yaga7
09.07.15, 09:22
Od razu mówię, że o 10 idę do weta
Czy ktoś z Was spotkał się z tym, że kot cały czas wymiotuje niestrawionym żarciem?
Do tej pory zdrowy kot właśnie zaczął wymiotować takim niestrawionym żarciem, od nocy 4 razy, nawet po małej ilości zjedzonej karmy. W związku z czym już nie ma dostępu do żarcia i czekam na otwarcie gabinetu u weta.
Jak znam życie, dostanie coś na wymioty + badania krwi, ale zastanawiam się, skąd to się mogło wziąć.
Karmy nie zmieniałam, wczoraj kot jadł normalnie.
Czy takie wymioty mogą być na tle psychicznym? Serio się pytam, to jest bardzo bojaźliwy kot, wszystkiego się boi, bardzo łatwo go przestraszyć, aczkolwiek jednocześnie jest bardzo proludzki i wywala się od razu do głaskania.