Wymioty u kota

09.07.15, 09:22
Od razu mówię, że o 10 idę do weta smile

Czy ktoś z Was spotkał się z tym, że kot cały czas wymiotuje niestrawionym żarciem?

Do tej pory zdrowy kot właśnie zaczął wymiotować takim niestrawionym żarciem, od nocy 4 razy, nawet po małej ilości zjedzonej karmy. W związku z czym już nie ma dostępu do żarcia i czekam na otwarcie gabinetu u weta.

Jak znam życie, dostanie coś na wymioty + badania krwi, ale zastanawiam się, skąd to się mogło wziąć.

Karmy nie zmieniałam, wczoraj kot jadł normalnie.

Czy takie wymioty mogą być na tle psychicznym? Serio się pytam, to jest bardzo bojaźliwy kot, wszystkiego się boi, bardzo łatwo go przestraszyć, aczkolwiek jednocześnie jest bardzo proludzki i wywala się od razu do głaskania.
    • wadera3 Re: Wymioty u kota 09.07.15, 09:41
      Obstawiam zatkanie. Miewam to u moich aparatów.
      • yaga7 Re: Wymioty u kota 09.07.15, 09:48
        Jak leczyłaś?

        Był raz zakłaczony, wtedy w ogóle przestał jeść, też wymiotował, ale bez jedzenia. Dopiero jak zwrócił pięknego kłaka, zaczął jeść.

        Najgorsze jest to, że jest to kot wymiotujący tam, gdzie siedzi czy leży. Drugi jest kulturalny, wychodzi na przedpokój, wydaje parę dźwięków ostrzegawczych, człowiek się przygotuje i jest cacy.
        Ten mi potrafi zwymiotować na klawiaturę, za monitor, pod kołdrą itp. Masakra.
        • wadera3 Re: Wymioty u kota 09.07.15, 13:43
          Nie ja leczyłam tylko wet, kiedy zatkały mi się trzy - wszystkie trzy dostawały zastrzyki, dodatkowo miały biegunkę (co paradoksalnie bywa objawem zatkania kłakami a u ludzi silnego zaparcia).
          • wiesia.and.company Re: Wymioty u kota 09.07.15, 19:04
            Też bym tak obstawiała. Pewnie już teraz wet odetkał, sprawdził, zalecił.
            U mnie Filipek przedwczoraj się najadł na noc do wypęku surowego kurczaka.A że bardzo gorąco, leniwie, więc jedzenie mu się ścięło w żołądku i jak w nocy o 2.00 zaczął, to sobie 8 razy powyrzucał to tu, to tam. Bo on jak zacznie, to tak jak z jedzeniem - dużo. wink
            • yaga7 Re: Wymioty u kota 09.07.15, 22:05
              No właśnie wet nie odetkał sad

              Byłam u takiej osiedlowej wetki, bo tylko na to miałam czas rano, dała na wymioty Cerenię, przeciwzapalny, parafinę. Nie mówiła nic, że istnieje jakiś cudowny sposób na odetkanie kota. Jak wiecie o takim sposobie, dajcie znać.

              Oczywiście po Cerenii kot już nie wymiotuje, zobaczymy, co będzie jutro.

              Jak się nie poprawi, to jutro czy w sobotę mogę już jechać do sprawdzonej wetki, to powinna pomóc.
              • mysiulek08 Re: Wymioty u kota 10.07.15, 02:25
                U nas zatyka sie, o dziwo, kota, ktora ma krotkie futro, ale ma mocno futrzastego brata. Pomaga zazwyczaj parafina lub laktuloza i dodatkowo dostaje lactid.

                Jesli kot sie nie odetka, to do soboty moze nie byc z kim jechac do lecznicy. W skrajnych przypadkach potrzebna jest operacja.

                Podajesz kotu paste na odklaczenie?

                do poczytania:

                www.muezzi.pl/kot-brytyjski-hodowla-zaklaczenie.html
                forum.miau.pl/viewtopic.php?t=280
                swiatkotow.pl/strefa-wiedzy/artykuly/choroby/art,162,pilobezoary-i-zaklaczanie.html
                i jest tego duzo, duzo wiecej
                • yaga7 Re: Wymioty u kota 10.07.15, 06:26
                  Od wczoraj dostaje parafinę.
                  A ile dajesz tej parafiny i jak często?

                  Tak, czasem dostaje pastę albo sosik odkłaczający, ale nie zawsze chce to jeść.

                  Artykułów czytałam już trochę na ten temat, ale nigdzie nie znalazłam info, co robić, jak kot nie chce jeść niczego na odkłaczenie (mój drugi kot) i jak na 100% sprawdzić, że to jest zakłaczenie, a nie coś innego.
    • zmija_w_niebieskim Re: Wymioty u kota 09.07.15, 23:51
      A siku robi normalnie? U naszego kota taki był pierwszy objaw struwitów sad
      • yaga7 Re: Wymioty u kota 10.07.15, 06:46
        Raczej tak, zobaczę dzisiaj.

        To jest kot trudny do obserwacji, bo on normalnie potrafi leżeć 12 godzin w jednym miejscu i się nie ruszać, do tego załatwiać potrzeby fizjologiczne i jeść tylko w nocy.
    • silje78 Re: Wymioty u kota 10.07.15, 09:55
      mój tak miał jak się zakłaczył uncertain .
      dostawał lactulozę, bezopet i kroplówki dwa razy dziennie przez pięć dni. kroplówki nawadniające, tak zadecydowała wetka, nie kwestionowałam tego. kot po tych pięciu dniach jak nowy, do tego bezopet na stałe wprowadzony do diety, czasami zamiennie z inną malpastą. badania krwi też miał robione, ale wtedy wszystko było w porządku.
      • jottka Re: Wymioty u kota 10.07.15, 11:55
        ale ja nie rozumiem - ty nie wiesz na sto procent, że to zakłaczenie, więc nie ma co zakładać, że to na pewno to, a przyczyn wymiotów jest milion... na razie wetka zrobiła to, co rutynowo się robi, jak przyczyny nie widać, ja bym zrobiła badanie krwi, jak kot będzie nadal niewyraźny, no i na pewno do zaufanego lekarza zawiozła, skoro tej wetki nie jesteś pewna.
Pełna wersja