zew-is 07.07.18, 22:33 Nareszcie coś się Mambie na zęba trafiło Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
zielistka00 Re: Ktoś tu lubi bób ;) 08.07.18, 14:23 Lubi Mambunia bób, oj lubi Zawsze walka o to, żeby dla ludzi coś zostało Bób podejrzany o bycie szkodliwym dla kotów (chociaż precyzyjnych informacji nie udało mi się nigdy znaleźć), więc wydzielam jedynie symbolicznie. Nie mam serca jej całkiem odmówić Odpowiedz Link
wiesia.and.company Re: Ktoś tu lubi bób ;) 08.07.18, 15:07 Miluś musi troszkę dostać, Leosia czubek obranego ziarnka. Nie zauważyłam, żeby Milusiowi coś zaszkodziło, a on ma jelita wyjątkowo wrażliwe (facet, facet histeryk i egoista ). Mamba pracuje w wielkim skupieniu nad wyławianiem pysznego kawałka białka roślinnego Widać tę koncentrację na pyszczku i w pochyleniu ciała. Ja mam towarzystwo Milusia siedzącego w charakterze posążka nad moim talerzem z czymś tam gotowanym. Czeka, aż mu pod nos podsunę, a potem po prostu patrzy na mnie pogardliwie, że takie coś konsumuję. A tu aż przyjemnie popatrzeć na współpracę przy stole Odpowiedz Link
katikot Re: Ktoś tu lubi bób ;) 08.07.18, 18:42 Ta skupiona mina, ta łapka precyzyjnie sięgająca do miski. Ze szkodliwością bobu to pewnie chodzi o fawizm, ale albo ktoś na to choruje, albo nie. Odpowiedz Link
kkk Re: Ktoś tu lubi bób ;) 11.07.18, 11:51 achhh, jakbym widziała naszą kochana Kolę! szylkretka, zwinna łapka, łakomczuch i złodziejaszek... kochany (nestety za TM ) Lubiła bób, zwłaszcza... skórki, wolała skórki... lubiła tez fasolke szparagpwa koniecznie z masełkiem i rukole z pizzy, i buraczki gotowane i marchewke, booosz cosz to byl za dziwak cudny. Kradła chleb z chlebaka, ciasto... taki typowy złodziejaszek co to kiedys zaznał głodu zanim został przygarnięty Odpowiedz Link