Witajcie!
Ja, zagorzala milosniczka psow, ktora do tej pory lubila kotki tylko na
zdjeciach badz jesli trzymaly sie z daleka (bo gryza i drapia), zostalam
wczoraj nowa wlascicielka kota 13-stolatka. Jak narazie jest OK, ale mam cala
mase pytan...
Pierwsze - wiem, ze koty miaucza na rozne sposoby, w zaleznosci od tego, co
chca wyrazic (juz rozrozniam trzy rozne miaukniecia mojego kota). Moje
pytanie: czy kazdy kot mialczy po swojemu, czy tez jest jakas regula?

Otoz moj wydaje takie krotkie mialkniecie patrzac mi w oczy i rozwierajac
przy tym szeroko mordke (pyszczek?) - nie mam pojecia, co to ma znaczyc!
Zwykle w owej chwili siedzi, patrzy niby przyjaznie (czasem nawet pomrukuje),
ale samo miaukniecie jest jakos tak niepokojace - szczegolnie te piekne,
dlugie, ostre zeby...