Dodaj do ulubionych

Łódź, pilnie kota

07.05.05, 15:41
poszukuje kotka, badz dwoch, tzw. piwniczakow [raczej kocurow].
kotkow szukam dla znajomych mieszkajacych na wsi, ich kocur sie gdzies
zapodzial, a myszki po stodole harcuja az milo (:

ktos przywiozl im juz kotki urodzone w domu, ale coz... to nie ten typ... sa
tak strachliwe i cieplolubne, ze nie chca z domu wychodzic, a tu robota czeka (:

jesli u was w bloku zauwazyliscie, ze sa maluszki, bede wdzieczna za
schwycenie... na wsi bedzie im lepiej niz na ulicy.

kontakt: keridwen [at] gazeta [dot] pl
Obserwuj wątek
    • dalija26 Re: Łódź, pilnie kota 07.05.05, 20:17
      jedzcie koniecznie na Marmurowa do schroniska.tam jest cala masa kociakow tych
      starszych i tych mlodszych.to dla nich jedyna szansa na milosc a potzrbuja ich
      bardzo wiele.kotki w wiekszosci sa wykartowane o wyterylizowane.starsze
      ulozone.sa naprawde kochane.jesli chcecie przymilaska to na pewno je od
      razy "wylapiecie" bo beda oblegaly wolontariuszy..mozecie jeszcze kupic gratke
      albo express.tam sie ludzie oglaszaja ze oddadza kicie w dobre rece.ja tak
      zdobylam Elmasa.byl ostatni z 14 kociat.za symboliczny grosik...
      napisz prosze potem skad wziliscie kociaczki,dobrze?
      • keridwen Re: Łódź, pilnie kota 07.05.05, 23:33
        chyba pisze niewyraznie.
        nie chce przytulasnego kota, takich mam piec, a na wsi dwa.
        potrzebny jest dzikus piwniczny do lapania myszy.
        nie mily, nie ladny, ale pracujacy tongue_out
        • dalija26 Re: Łódź, pilnie kota 09.05.05, 09:06
          no to w schronisku też takie znajdziesz,jest ich większość.na kilkadziesiąt
          kotów w boksie tylko kilka przychodzi i oblega człowieka.naprawdę jedż na
          Marmurowa.maja tam czesto historie zwierzat wiec na pewno wybierzesz cos dla siebie.
        • annskr Re: Łódź, pilnie kota 12.05.05, 09:16
          Masz juz te koty? smile)
    • annskr Re: Łódź, pilnie kota 07.05.05, 20:43
      Zajrzyj tutaj - forum zwierzęta oddam - przyjmę smile)
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=664
    • annskr Re: Łódź, pilnie kota 07.05.05, 20:44
      cd - trochę trzeba będzie je odchować, ale może wyrosną pociechy smile)
    • beali Re: Łódź, pilnie kota 10.05.05, 07:01
      Praktycznie każdy kot będzie polował
      i nie ma tutaj znaczenia,czy to urodzony w domu,czy dzikusek.
      Z moich czterech dwa są urodzone w domku,Kacper u sąsiada,
      Adelka u mnie,Bąbel urodził się w szopie,ale miała niespełna
      miesiąc,jak trafiła do nas,Sylwia podrzucona była również
      kotem z domu z wszystkimi manierami kanapowca.
      Panienki wylegują się na fotelach,śpią z nami,są wypieszczone
      i zadbane,michy mają zawsze pełne i co...polują jak zwariowanewink
      Są wychodzące,a wokoło mnóstwo myszek wszelkiej maści,jaszczurek,
      mysiorów itd.Nie jedzą z reguły,co najwyżej rozpłatają delikwenta,
      ja natomiast latam na zmianę z mężem i zbieramy trupy po ogrodzie
      i wokół domu,byle zdążyć przed psem,któremu ubzdurało się,że te
      trupki się je.
      Młode kotki zawsze boją się wyłazić,nie od razu rzucają się na myszki,
      muszą się przyzwyczaić,mieć dostęp,miskę z papu i raczej na pewno będą
      polować,traktując to,jako zabawę.
      Najlepsze są do tego kotki wysterylizowane,jeden instynkt znika,więc
      energię trzeba gdzieś ulokować.Tak mi powiedział wet przy pierwszej sterylce i miał rację.
      Tak też sądzę,że to jakiś mit,że niby polują tylko dzikuski piwniczne,
      szczęśliwe, na wpół kanapowce są w te klocki świetne,a przykład mam
      w domu,który podziwiają sąsiedzi,ciesząc się,że nas myszy nie zeżreją,bo panienki tak ochoczo pracują.
      Koty potrzebują czasu,by się zaklimatyzować,przyuczyć i tyle,mogą jedynie
      zdarzyć się wyjątki niezainteresowane myszamiwink

      beali

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka