Dodaj do ulubionych

Kot traktor

02.10.05, 19:57
Hej!
Co jest grane....koty oddychaja jakby traktor byl wlaczony na malych
obrotach...troche mnie to denerwuje jak sa przyuchu kiedy zamierzam spac.
A drugie pytanie z tej samej kociej mańki...Jak mozna oduczyc kota wchodzenia
na glowe gdy chce sie spac?

m
Obserwuj wątek
    • lidia1001 Re: Kot traktor 02.10.05, 20:03
      Czy te pytania, to tak na serio?smile Przecież mruczenie koteczka, to jeden z
      milszych dźwięków- taki uspokajający. Dorosłe koty mruczą ciszej i mniej
      intensywnie. A jeżeli chodzi o wchodzenie na głowę, to chyba tylko jak mu się
      znudzi, to przestanie smileA jaki duży jest?
    • danusis Re: Kot traktor 02.10.05, 20:12
      podejrzewam , ze marxx nie chodzi o mrucznie, bo mój jak już skończy mruczec, to
      tez ma głośny oddech, tak charczy troche uncertain zastanawiałam sie nawet, czy nie
      jest przeziebiony, ale to się okaże, gdyż w tym tyg. ide z nim do weta. Wygląda,
      zachowuje sie i je jak okaz zdrowia. Zobaczymy. Co do wchodzenia na głowę, to
      znam to skądś, na łożku śpi między glową moją, a meża, robi tez wspinaczki na
      wybraną danej nocy głowę, a najgorsze jest to, że jak sę bawi, to lubi sie
      rzucac na twarz i mój chłop dzis o mało co oka nie stracił uncertain Okulary go uratowały.
      Ale i tak nie mamy serca zamknąc przed nim drzwi sypalni... Moze sytuacja się
      zmieni, jak dostanie kolegę wink
      • misia007 Re: Kot traktor 02.10.05, 20:34
        Wersja optymistyczna będzie rzucał się na kolegę, wersja pesymistyczna, obaj na
        was.To charczenie na koniec mruczenia jest mi znane. Mój mąż twierdzi,że kot z
        lubości się zapowietrza.Ale poważnie to rzucanie się na twarz to sport
        ekstremalny.Ponoć dobrą metodą jest użycie przeciw kotu spryskiwacza z wodą,
        żeby sobie niemiło kojarzył takie akcje.
        • grzeniu22 Re: Kot traktor 03.10.05, 12:05
          Uwazajcie z tym nadmiernym mruczeniem! Nasza kota zostala zabrana ze
          schroniska, od razu po wzieciu jej na rece zaczela mruczec. My cieszylismy sie,
          ze ona taka przyjazna, a okazalo sie, ze miala zapalenie krtani! Teraz Lara tez
          mruczy, ale z umiarem a przede wszystkim nigdy nie mruczy bez powodu, tylko
          wtedy, kiedy jest zadowolona. Mruczenie konczy zawsze glebokim oddechem.
    • marxx Re: Kot traktor 04.10.05, 22:38
      Post byl serio smile
      dzieki za wszystkie odpowiedzi
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka