wuefka 20.10.05, 13:51 www.iamscruelty.com/ Bez komentarza Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
wrexham Re: Eukanuba 20.10.05, 14:56 przejrzyj to, tego sie nie da w skrocie wyjasnic...to juz jest skrot od tego co tam sie dzieje - nie jestem sobie w stanie nawet tego wyobrazic, serce mi wali ze strachu po zobaczeniu tego materialu, matko, nie mialam pojecia, ze to tak jest...myslalam ze to zarcie (no i firma) jest dobre i nie okupione takimi ofiarami... w glowie sie nie miesci, a o ilu takich przypadkach nie wiemy? do diabla z tym, nie wiem co teraz - przerzucic psa na soje? ta firma zla, tamta niedobra, ta experymentuje na zwierzetach inna robi zarcie ze starych plytek pcv... Odpowiedz Link
angieblue26 Re: Eukanuba 20.10.05, 15:12 Nie chce tam wchodzic. Wystarczy, ze wiem, co wyprawiaja, od jakiegos czasu. Nigdy nie kupilam i nie kupie ich produktow. Odpowiedz Link
wrexham Re: Eukanuba 20.10.05, 16:11 a widzisz,to skoro wiedzials z innego zrodla, to moze ta informacja juz jest dosc powszechna (i tylko ja sie nie zalapalam) i to dlatego jakos nikt nie poleca tego jedzenia na forum? jak 5 lat temu zezwierzecilam sie to wszyscy weterynarze az piali z zachwytu nad ta marka Odpowiedz Link
kamisiunia Re: Eukanuba 20.10.05, 19:18 Bo robi dobre, lecznicze karmy dla zwierząt. Tylko czemu takim kosztem? A poza tym... CO my teraz bedziemy dawac do jedzenia naszym kotkom, jak zachorują? Odpowiedz Link
marta.kunc Re: Eukanuba 20.10.05, 22:13 juz ten temat kiedys poruszalam.... sa inne lecznicze karmy - RC, HILLS. FUCK IAMS!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link
wuefka Re: Eukanuba 21.10.05, 08:38 Popieram. I nie chodzi mi tylko o eksperymenty na zwierzętach (którym, rzecz jasna, też jestem przeciwna), ale o traktowanie owych zwierząt. Nie wszystko, co widać na tej stronie można usprawiedliwić "dobrem sprawy" Odpowiedz Link
cleo_1 Re: Eukanuba 21.10.05, 15:37 pisalam o tym wczesniej - nie na tym forum, innym o zwierzetach. nie kupuje iamsa i eukanuby. nie wiem nic zlego na temat RC czy Hillsa, ale skoro nie ma o nich takich informacji, wydaje sie (Boze, mam nadzieje) ze sa OK. Kiedy pierwszy raz obejrzalam ten film 9nie wiem, czy ten, moze podobny) czulam sie jak wtedy, gdy ogladalam pierwszy raz, jako starsze juz dziecko, proces w norymberdze (film fabularny). Gdzies pod czaszka rodzilo sie pytanie o to, czy bestia ma zawsze twarz bestii, czy moze czlowieka z sasiedztwa. Gdzies w mocnym biciu serca poczulam, co to jest ZLO, namacalne, widzialne. Dotad pamietam pyski tych zwierzakow, tych psow w klatkach, nie moge wiecej pisac, przepraszam Odpowiedz Link
wuefka Re: Eukanuba 21.10.05, 08:35 Sorry, wrexham. Nie czułam się na siłach pisać o tym. Odpowiedz Link