21.10.05, 06:08
Jestem tu nowa na Forum .
Od dwóch tygodni mam przesliczna , mądrą kotkę.
W zasadzie nie mam z nią żadnych problemów, ładnie je, kuweta opanowana po 10
minutach, rozrabia w granicach rozsądku...
Tylko zastanawiam sie, czy ona nie za mało pije.
Nigdy jeszcze nie zdarzyło sie ,aby wypiła w ciągu doby swoja porcję wody, a
czasami zade mi się jakby miska była nie tknięta.
Czy sa na to jakieś normy ?
Ile piją wasze koty ?
Obserwuj wątek
    • beali Re: witam :) 21.10.05, 07:34
      Witajwink
      Koty nie piją jakiś wielkich ilości wody,zalezy także od pogody,moje wychodzące latem piły o wiele więcej.Czasem przez cały dzień nie widzę zadnej przy wodopoju.Zależy także od podawanej karmy-sucha wzmaga pragnienie,mokra raczej nie.Nie ma norm,tak jak i u nas,raz pijemy więcej,innym razem mniej.Tylko jakieś drastyczne odchylenia od ilości wypijanej przez zdrowego kota wody,utrzymujące się jakiś czas, często sugerują problemy zdrowotne.
    • danusis Re: witam :) 21.10.05, 09:34
      Witam równiez smile
      i dołaczam się do tego co napisała beali, moje koty też róznie piją, raz bardzo
      mało, ale wczoraj np ze 3 razy im dolewałamsmile
      Jak bedziesz miałą fotki swojej slicznotki to nam się pochwal smile
    • mafilka Re: witam :) 21.10.05, 09:50
      Witaj smile
      Poza tym co już jest napisane, warto zauważyć, ze koty piją z różnych dziwnych
      miejsc typu: wazony, zalane naczynia czekające na umycie, akwaria (mój przepada
      za "zupą rybną" prosto z akwarium). Czasem nietkniętą wodę zmieniam na...
      nietkniętą wink
    • inga34 Re: witam :) 21.10.05, 10:48
      Z tego co się orientuję - w różnych źródłach się to potwierdza - koty mało
      piją, większośc wody generują sobie z jedzenia. Chyba dlatego na suchych
      karmach jest zawsze napisane - zapewnić stały dostęp do wody. Mój kot pije dość
      dużo wg mnie. Znam koty, które piją niewiele, więc jest to chba tez uzależnione
      od jego indywidualnych upodobańsmile
    • joisana Re: witam :) 21.10.05, 10:50
      Weterynarz twierdzi, że koty często ignorują miskę z wodą, bo jest to woda
      stojąca(dziwne, że w kałuży nie widzą już tego problemu wink) dlatego dobrym
      rozwiązaniem jest rozszczelnianie kranu w wannie, tak aby kapało po kropelce
      (wodomierz wtedy się nie uruchamia) bo bieżąca woda to jest to co koty lubią
      najbardziej, istnieją też w sprzedaży poidełka-fontanny z zamkniętym obiegiem
      specjalnie dla kotów, ale kran wychodzi zdecydowanie taniej wink.
      • anikraw Re: witam :) 21.10.05, 11:42
        witam cie również!
        moja Kicia pije wodę prosto z kranu i to wtedy kiedy chce. zazwyczaj sama prosi
        o odkrecenie kranu poprzez siadanie w zlewie.
        ale muszę wypróbować pomysł joisany z rozszczelnieniem kranu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka