aw100
05.02.03, 11:06
w naszym domu od trzech dni mieszka 2,5 miesieczny kocurek. od czasu gdy
przywiezlismy go do domu nie chce nic kompletnie jesc. pije tylko troche
wode, ale o jedzeniu nie chce slyszec. Nie boi sie juz ani nowego mieszkania
ani nas- chetnie sie przytula, mruczy i spaceruje z podniesionym do gory
ogonem. niestety jego aktywnosc ograniczona jest do minimum- ciagle by tylko
spal. Czy moglby mi ktos poradzic co zrobic aby zaczal jesc? jakies
sprawdzone metody/ przysmaki? Weterynarz powiedzial ze moze to byc jego
protest przeciwko nowemu domu, ale nie chcialabym aby sie bidulek pochorowal.
Licze na pomoc.