Dodaj do ulubionych

zasikane buty:)

20.07.06, 20:11
dziewczyny powiedzcie mi dlaczego moja 4miesieczna kotka sika na buty albo na
szafke na ktorej one stoja?co moze byc tego przyczyna?ico zrobic zeby tego
nierobila.
Obserwuj wątek
    • mist3 Re: zasikane buty:) 20.07.06, 22:17
      moze maja specyficzny zapach, ktory kojarzy jej sie z kuwetka (np. amoniak).
      wtedy chyba trzeba buty wyczyscic, wyprac, wysprejowac jakas substancja
      neutralizujaca zapachy. mozesz tez wlozyc do srodka jakas szmatke nasaczana
      olejkiem cytrusowym lub gozdzikowym. koty nie lubia tego zapachu.

      przepraszam za brak polskich znakow, ale jestem 'na wyjezdzie'.
      pozdrawiam
      • ellenai Re: zasikane buty:) 21.07.06, 00:27
        na buty niestety ci nie poradze ale napewno skorzystam z rady mist z tym
        olejkiem cytrusowym i gozdzikowym! moja kotka upodobala sobie sikac za kanapa w
        jednym miejscu,do rozpaczy mnie to doprowadza!!!!!!!!,wyscielilam miejsce za
        kanapa folia aluminiowa i trzyma sie z daleko od tego ,ale obawiam sie ze ona
        sobie znajdzie zastepcze miejsce ktore ta folia nie bede mogla wyscielic ,mist
        czy ty probowalas z tymi zapachami ?
        w ogole to witam wszystkich na forum,dziekuje za przyjecie mnie do waszego
        grona ,annb za wstawienie sie za moja osoba!
        mam dwie kotki,samanthe ktora wyglada jak russian blue i sarah ktora jest
        dlugowlosa syjamka(chocolate point long haired siamese)balinezyjska odmianasmile
        no i z samantha mam ten problem........eh
        • mist3 Re: zasikane buty:) 21.07.06, 08:49
          moja kotka ogolnie jest grzeczna - tylko 2 razy zdarzylo jej sie zrobic kupke
          poza kuweta i to z mojej winy. profilaktycznie jednak zastosowalam olejek
          gozdzikowy i bylo ok. olejek ten stosowalam jak kitka chciala cos drapac -
          czego ja nie pochwalalam i tez dzialal. pomysl z gozdzikami i cytrusami nie
          jest moj, lecz wyprobowany przez wielu kociarzy przede mna, wiec mysle ze
          powinien zadzialac.
          oczywiscie pod warunkami, ze siusianie nie wynika z choroby, stresu ani nie
          jest wynikiem znaczenia terenu przez niewykastrowane/wysterylizowane
          kocury/kotki.
          • magdaksp Re: zasikane buty:) 21.07.06, 12:43
            czyszce te mjiejsca cytrynowym cifem ale widac jakos nie pomaga ,sprobuje ztymi
            olejkami.dzieki
    • narewa Re: zasikane buty:) 21.07.06, 21:32
      witam..Ten problem mam od lat.Moja starucha.12 latka,też lubi sikać w
      buty,zawsze stawiamy je my i goście,pionowo,lubi też kanapę ale najbardziej
      lubi nalać,gdy na fotel,np.położę jakiś koc,nakrycie.itp.Właśnie tegoi nie może
      akceptować,aby na meblu coś leżało.
      Wczoraj zostawiłam na fotelu złożony kawałek materiału,przypomniałam sobie w
      środku nocy..niestety,ona była pierwsza..
      Już naprawdę nie wiem,co robić..Polewam kroplami jałowca,ale nie bardzo
      skutkuje..Może te olejki pomogą...
      • ellenai Re: zasikane buty:) 24.07.06, 17:00
        ja tez mam ostatnia nadzieje w tych olejkach jezeli chodzi o moja kocice!ona
        dalej sika za kanapa w tym jedym jedynym miejscu!folia aluminiowa jej nie
        przeszkadza,uffffffffff!strasznie to jest frustrujace!
    • mama007 Re: zasikane buty:) 24.07.06, 17:37
      a macie jakis patent na wywabienie z butow tego wstretnego smrodu? jakis czas
      temu ktorejs mojej kocicy odwalilo i nasikala pod wieszak gdzie stoja buty.
      buty spralam, ale stoja na balkonie juz trzeci tydzien chyba i dalej smierdza.
      nie mam w czym biegac, bo to moje jedyne adidasy sad mam coraz wieksza ochote
      wrzucic je do pralki, chociaz to sie moze zle skonczyc uncertain
      aga
      • katikot Re: zasikane buty:) 24.07.06, 18:20
        Mi się nie udało kociego smrodku wywietrzyć przez 2 miesiące...w desperacji popryskałam buty perfumami - perfumy wywietrzały a smrodek został. Musiałam sobie nowe buty sprawić:/ot, zemsta kociczki za nieposprzątaną w porę kuwetę.
        • mist3 Re: zasikane buty:) 25.07.06, 11:48
          Takiego zapachu na szczęście nigdy nie musiałam wywabiać, ale adidasy zawsze
          piorę w pralce i żyją smile
          • mama007 do mist3 25.07.06, 15:40
            naprawde? a wirujesz je? boje sie, ze sie rozleca calkowicie, to dosc wiekowe
            buty i mimo tego, ze firmowe, to boje sie, ze szlag je trafi, a ja je bardzo
            lubie...
            to co myslisz? na delikatny program z wirowaniem?
            aga
            • mist3 Re: do mist3 25.07.06, 20:33
              ja piorę z innymi rzeczami na programie skróconym (dla delikatnych rzeczy) ale
              wiruję normalnie, bo pralka wiekowa i inaczej się nie da. moje adidasy są
              niefirmowe (więc powinnam pisać buty sportowe), ale żyją. Jednak jeśli chodzi o
              gwarancję to takowej nie daję, więc i nie przyjmuję reklamacji wink
    • narewa Re: zasikane buty:) 26.07.06, 09:43
      ja te zasikane miejsca przemywam woda z octem..naprawdę pomaga,,,
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka