juven74
05.08.06, 18:57
Przeczytałam właśnie wątek o kocie smolino i z waszych uwag wynika że
1.wety są wredne i kręcą (uogólniam oczywiście)
2.szczepionki są w jakiś sposób niebezpieczne
W związku z tym moje pytanie:mam szczepić Krecię po raz pierwszy i nie wiem
na jakie szczepionki się zgodzić a na jakie nie.Kocina ma rok i jest
niewychodząca ale ja dokarmiam blokowe koty i wet mnie już ostrzegał że
mogę 'coś przywlec' i zarazić koty.Rozmawiałam też o ewentualnej szcepionce
na białaczkę i zostałam poinformowana że badania 'nie mają sensu' bo nic nie
wykażą (???). Nie rozumiem tego bełkotu.Doradźcie jakie szczepionki zrobić bo
zaczęłam się denerwować. Oczywiście mogę poradzić się weta ale...(patrz p.1)
Pozdrawiam was i wasze kociny:o)