pixie65
29.10.06, 17:56
ktoś wystawił (?), porzucił - pod sklepem (zamkniętym - niedziela)....A pogoda
u nas paskudna, zimno, deszcz...Maluchy maja nie więcej jak dwa miesiące, co
dziwne- nie mają pcheł, jeden miał kleszcza...W pudełku było sianko, takie
łąkowe, nie trawnikowe i tak się zastanawiam: kiedyś wywożono niechciane koty
na wieś...Czyżby tym razem było odwrotnie???