mist3
14.12.06, 19:12
Witam.
Moja Kicia nagle zachorowała - wysoka gorączka, brak apetytu. Lekarze
podejrzewają białaczkę, mimo że kotka jest szczepiona, odrobaczona i
niewychodząca. Jutro będą wyniki krwi.
Proszę o dobre myśli (wierzących o modlitwę), żeby z tego wyszła.
I jeszcze jedno - jak zmusić kotka, który zawsze był niejadkiem, zeby zjadł
cokolwiek. Lekarz kazał mi jej wmuszać jedzenie, ale nie wiem jak się to
zrobić - boję się, że się zakrztusi, itp.