Koty.
Tak jak Koty.
Koty patrzą na nas przez oczekiwanie.
Myśli Kot i czeka.
Śpi Kot i czeka. Nie rozumie Kot i czeka jeszcze więcej.
Czeka.
W nocy nikt nie widzi Kota.
Wtedy Kot płacze. Bo nie wie, co będzie.
Wychodzą myszawki i szczurawki z małymi garnuszkami.
Uderzają w puste pudełka po guzikach zapałkami.
Kolyszą się w szeregu i Kot myśli ze to sen.
Tańcują.
Pruszeń i Zakurzek ogonami wywijają Kotu przed okiem.
Kot płacze i każda łza Kota w koczutkę się zamienia i po podłodze do szpary
biegnie.
Nie ucieknie koczutka za daleko.
Zaraz ją strach zabije.
A szczurawki na to czekają i żółtymi zębami koczutkę zagryzają.
Dlatego też zęby żółte mają.
Północ jest.
Wtedy przylatuje czarownica Kerarja.
Zła Kerarja, ta z Łysicy.
krew dziewicy-męczennicy.
sromem, gromem, srebrnym dzwonem.
kretem, jeżem, skrzydłem sroki.
wężą skórą, żaby okiem.
w ciszy kroki.
w ciszy kroki.
Księżyc.
Wenus.
i Obłoki.
Myszawki i szczurawki miotłą Kerarja przegania i kota całuje, pieści. Mleko
słodkie i ciepłe z cycka na miseczkę, albo i w koci pysk prosto leje.
Kot ze szczęścia prosto do nieba mruczy...
Dlatego to koty czekają.
Po to koty w dzień śpią.
Tak jest w Ksiedze powiedziane.
Dziękujmy Kotom za to, że Psami nie są, bo to by dopiero było, że aż strach i
skaranie, gorsze niż z Kurami.
..............

!!