ettess
26.05.03, 23:05
Moja młodsza kota znalazła sobie nowe hobby - przegryzanie kabli. Nie mam już
jednaj lampy, przewód od depilatora też już nie tan... żelazko jeszcze się
trzyma, ale nie wiem jak długo pociągnie z kotem ze skłonnością do
autodestrukcji...
Boję się, że w końcu zrobi sobie krzywdę i to poważną. Poradźcie jak mam
zabezpieczyć kable przed tym małym szaleńcem? albo odwrotnie jak mam ratować
kota przed kablami!!! Nic do niej nie dociera...