pixie65 30.11.07, 13:43 Bardzo mam ostatnio mało czasu... Dlatego na razie tylko zalinkuję wątek z miau, bo sprawa jest dosyć pilna. Wieczorem postaram się wrzucić nowe fotki. forum.miau.pl/viewtopic.php?t=68817 Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
nioma Re: Kotka szuka domu 06.12.07, 12:29 jesli jest mozliwosc dowozu do warszawy to moge zaoferowac pomoc Odpowiedz Link
pixie65 Nioma...:-)) ? 06.12.07, 13:55 Nioma, zawsze jest jakaś możliwość - napisz proszę na gazetową pocztę czy chodzi o dom tymczasowy czy stały. Mokka ma w tej chwili tymczas na dwa tygodnie...Potem, jeśli nic nie znajdę na stałe - może pojechać do Krakowa, też na tymczas. Wolałabym jednak żeby jej tak nie wozić z tymczasu na tymczas... Odpowiedz Link
nioma Re: Nioma...:-)) ? 06.12.07, 14:01 podaje moj mail (na gazecie nie zawsze dziala) otma@interia.pl napisz mi prosze w jakim wieku jest kicia, czy sa szanse ze zaprzyjazni sie z druga kocica? mam piecioletnia w domu, jak tak, gotowa jestem wziac na stale a juz na pewno dac dom tymczasowy. Odpowiedz Link
pixie65 Re: Nioma...:-)) ? 06.12.07, 14:27 Odezwę się późnym wieczorem )) Tutaj jest jej wątek na miau i nowsze fotki: forum.miau.pl/viewtopic.php?t=68817&start=75 Kicia ma około sześciu miesięcy, wychowała się w towarzystwie kotów i koni, więc z jej strony nie powinno być problemów )) Do ludzi jest REWELACYJNA Zapytaj o zdanie swoją Kicię Odpowiedz Link
nioma Re: Nioma...:-)) ? 06.12.07, 14:31 moja Kocica powinna sie zgodzic, mam nadzieje, czekam na wiesci wieczorem Odpowiedz Link
nioma Re: Nioma...:-)) ? 06.12.07, 14:43 ona wyglada jak klon mojej (za wyjatkiem jasniejszej plamki na piersi) Odpowiedz Link
nioma Re: Nioma...:-)) ? 06.12.07, 15:32 musze na szybko jeszcze wymyslec co w domu powiedziec zeby mnie chlop nie przegnal Odpowiedz Link
sanna-ho Re: Nioma...:-)) ? 14.12.07, 04:03 I jak, Nioma? udało się? chłop się pogodził z losem? Trzymam kciuki cały czas Mokka jest prześliczna! Odpowiedz Link
nioma Re: Nioma...:-)) ? 15.12.07, 19:07 Młoda juz jest u nas - dzisiaj dziewczyny ja przywiozly, moj kot jest na razie obrazony a chłop zachwycony i cały czas koteczka mizia i do niego gada. A Młoda poczula sie od razu jak u siebie, spi teraz na kanapie pod kocem i wyglada na zadowolona z zycia. Pozdrawiam Odpowiedz Link
pixie65 Re: Ha! 15.12.07, 21:53 O proszę - to ja, niczego nie świadoma wyczekuję na miau "oficjalnych doniesień" a tutaj wąteczek się rozwija i nawet "niektóre Cioteczki" się udzielają...)) Nioma - DZIĘKUJĘ WAM, a TOBIE życzę dużo, dużo zdrowia...)) Odpowiedz Link
nioma Re: Ha! 16.12.07, 20:16 dzieki - zdrowie sie przyda, wczoraj lekarz stwierdzil u mnie zapalenie pluc mloda sprawuje sie dobrze stara za to obrazona na caly swiat mam nadzieje ze to minie Odpowiedz Link
pixie65 Hmmmm... 21.12.07, 09:06 mam cichą nadzieję, że brak wiadomości jest dobrą wiadomością... Nioma - zdrowiejesz????? Czy może Młoda Cię poddusiła a "Stara" podgryzła....? Odpowiedz Link
nioma Re: Hmmmm... 21.12.07, 11:23 wszystko dobrze ja nadal chora jak cholera mala super, zadomowila sie u nas niesamowicie duza jeszcze obrazona, ale juz mniej za to duzy zakochany w malej na calego Odpowiedz Link
pixie65 Re: Hmmmm... 21.12.07, 17:38 Szkoda, że nie da się zmienić tytułu wątku... Może mógłby być przykładem dla "niezdecydowanych", że nie taki drugi/trzeci/... kot straszny. Nioma - szczere gratulacje za odwagę w podjęciu decyzji! Mimo pewnych...ehem...problemów (kuwetkowych) - okazało się, że wystarczy naprawdę trochę czasu i cierpliwości i...nie ma problemu. To mnie cieszy najbardziej. Za to martwi mnie, że dalej jesteś chora.... Odpowiedz Link