Dodaj do ulubionych

martwie sie...

09.12.08, 10:47
Cleo od niedzieli ma dość rzadką kupkę, jadła suchą Profilum i
puszke animondy mix mięs (podejrzewam ze to może to) a Ramik już od
około akcji z krwią w kale coś też z konsystencją kupki nie
domaga... koty psocą i jedza normalnie a Rami sporo pije wody
dziś byliśmy z rana u weta, określil ze mają zagazowany brzuszek
dostały zastrzyki na poprawe oraz do piątku mamy dawac tabletki na
wzmocnienie wątroby i na wzdecia (tabletki wiekosci słonia wink) tak
sobie mysle ze moze byje pokruszyć i podac z gerberem strzykawką lub
pipetą pokombinuje wieczorkiem rano mąż wojował z kotami i
tabletkami -skótkiem tego koty pouciekały za szefe i tyle było z
leczenia)
kurcze martwie sie....
a jesli to nie minie to od poniedziałku bedziemy badać kupki
moje pytanie czy próbki pobiera sie w pojemniczki ludzkie od kału?
czy zawozi 3szt po trzecim dniu przechowujac w lodówce?
ile to kosztuje u Was?
ja to musze zawieść z Gdyni gdzies do Gdańska tylko podobno tam
badają szkoda bo to kawałek drogi bedzie...
jak to było u Was....
;-(
Obserwuj wątek
    • mary4 Re: martwie sie... 09.12.08, 19:39
      Nie jest dobrze...
      Ramik ok. coś zjadł i w sumie mizia się i mruczy kupki nie było,
      natomiast Cleo ohh
      zabrudziła mieszkanie szło góra i dołem, byłam wieczorem u weta dał
      jej zastrzyki na powstrzymanie wymiotów...
      zobaczymy co bedzie... narazie spi w pokoju reaguje na otoczenie
      normalnie...
      natomiast mamy skierowanie na badanie kupki
      trzeba 3x próbka dla dwóćh kotów, zawóz do Gdańska Oliwy, po
      trzeciej kupce, cena o zgrozo! 38zł za jedną próbkę
      wiec 6*38zł= cóz życie, oby koty wyzdrowiały, martwie sie cały
      czas...
      na dodatek zmarł mój wujek...
      tak mi smutno i przykro....
      • wladziac Re: martwie sie... 09.12.08, 19:59
        ostatnio masz dużo kłopotów,jak się wali to się wali,trzymam kciuki
        za Ciebie i Twoje koteczki bo tylko tak mogę pomóc,bardzo współczuję
        i mam nadzieję że wszystko szybko minie,śle do Ciebie pozytywne
        myśli,trzymaj się
    • ashton Re: martwie sie... 09.12.08, 21:33
      Biedne kociaki i Wy razem z nimi sad
      Tak się zastanawiam czy są jakieś preparaty żeby ogólnie kocią odporność
      wzmocnić? Cleo wiele już przeszła i wciąż dopadają ją niedyspozycje wszelakie...
      Co do podawania tabletek, to chyba jednak łatwiej będzie kota namówić...
      "namówić", delikatnie powiedziane... do przełknięcia tabletki w kawałku, przy
      rozkruszonej spryciarz wyczuje w try miga że coś nie halo i będzie pluł dalej
      niż widzi, dziewczyny pisały tu o tabletce w maśle i masowaniu gardła, jakoś tak...
      Zdrowia kociakom życzę!
      • br0mba Re: martwie sie... 09.12.08, 21:46
        wspolczuje sad
        biedulka Cleo, mam nadzieje ze to tylko jakies male zatrucie pokarmowe i
        wszystko jej przejdzie
      • kena1 Re: martwie sie... 09.12.08, 23:52
        Na wzmocnienie kociej odporności są podobno jakieś zastrzyki, ale koszmarnie
        drogie. Podobno trzeba wziąć serię trzech, co razem daje nie pamiętam albo 700
        albo 1500 zł.
        • mary4 Re: martwie sie... 10.12.08, 08:06
          Jak wzieliśmy Ramzesa z podwórka to miał anginę i jakoś nie chciało
          przeziebienie samo minąć, dostał zastrzyki na uodpornienie, 3x po
          55zł, pomogło...
          po wczorajszym Cleo czuła sie w nocy dobrze, około 23h zaczeła sie
          bawić a rano sama zjadła i było ok.
          za to Rami w nocy dorwał trawkę w doniczce i nie niem czy to od tego
          ale od 4.30h było pawiowanie w sumie woda resztki jedzenia +trawa,
          niezle nas nastraszył. Jak o 6.30h szłam do pracy to spał smacznie,
          do weta jesli mu nie minie pojedzie z rana mąz (może kotu minie)
          tak sie zastanawiam że moze to dzisiejsze po trawie? kurde, zmeczona
          jestem... no i czekanie na kupki które jakoś się nie pojawiły wink
          dodam tylko ze w poniedz. udało sie Ramziolowi wskoczyć do sypialni
          i jak zwykle nadoił na srodku wyra (kurka zawsze 4 pralki skoro
          materace musimu osłaniac czym sie da wink) wiec wczoraj miałam juz
          dosć, bo nie mamy balkonu wiec całe mieszknaie w powykładanym
          praniu wink
          dziękuje Wam,
          do usłyszena
    • mary4 Re: martwie sie... 10.12.08, 19:54
      dzis jest lepiej wink
      koty czuja sie znośnie, apetyty sie pojawiły, Cleo miała normalna
      kupkę, a Ramik jeszcze nie robił.. zastój wink to tyle na dzis wieczór
      troche mi lżej
      wink
      aha tabletki koty wciagneły pokruszone w tuńczyku w sosie własnym wink
    • mary4 Re: martwie sie... 11.12.08, 08:53
      w nocy była Ramziula kupka - normalna, koty brykają i cieszą sie ze
      żyja wink
      jutro do weta na kontrolę
      wink
      • ashton Re: martwie sie... 11.12.08, 09:03
        I dobrze, dość chorowania! smile
        • kotapsota Re: martwie sie... 11.12.08, 20:34
          Trzymamy łapki! Ile można chorować, łobuziaczki?! Swięta idą!
          Pozdrawiamy
          Misie z panią
    • mary4 Re: martwie sie... 02.01.09, 21:07
      Robiliśmy badania kupek,
      Cleo na robaki wyszło brak,
      Ramik na robaki wyszło brak,
      Ramik bakterie wyszło masa Bakterii Coli,
      Ramik grzyby czekamy na wynik,
      dosłał na Bakterie Coli antybiotyk brał 5dni co 8godz. dzis jest
      lepiej tz. kupka konsystencja normalna i do tego zmiana karmy na RC
      GI 32 intestinal na wrazliwe jelita..
      Ramik przybrał ładnie na wadze juz nie wyglada jak z obzozu choc je
      tyle samo...
      czekamy na reszte wyników i za 2 tyg ponowne badanie kału
      to tyle narazie w temacie..
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka