Dodaj do ulubionych

kitten vs adult

25.04.09, 23:08
Czy to źle, kiedy dorosłej już kotce (14 miesięcy) podaje się karmę typu
"kitten" (a dokładnie Animondę carny kitten) ? Po prostu karma dla kociaków
jest dużo lepszej jakości - w karmie "adult" występują żyły, skóry, tłuszcz,
samo mięso wygląda na gorsze, twardsze.
Czy kotka może się po takiej karmie roztyć ?
Na razie dostaje 60% karmy adult, 40% kitten - ale karma dla kociaków
prezentuje się znacznie lepiej.
Obserwuj wątek
    • paulina.galli Re: kitten vs adult 25.04.09, 23:36
      Kotom dorosłym nie podajemy karmy dla kociąt. (nie mówię o jakiś sytuacjach
      ekstremalnych typu zabrakło karmy i podajemy jedorazowo, albo dokarmiamy głodne
      bezdomne koty i akurat nie mamy nic innego niz taka karma (tu wybór po miedzy
      tym a głodem jest oczywisty)
      Ale domowemu DOROSŁEMU kotowi nie podajemy karmy dla kociąt, tak samo jak
      ZDROWEMU kotu nie podajemy karmy dla kotów chorych (np. na nerki)

      Karma dla kociąt ma inny skład, wieksza ilośc składników odżywczych i jest
      przeznacona dla kotów rozwijajacych sie i rosnacych.
      Dorosłemu kotu - karmionemu tak regularnie - może po prostu zaszkodzić (i to
      nawet poważnie) bo przesada w kazdną strone nie jest dobra
      Tak samo jak mozna przedobrzyć ze szprycowaniem kotów/psów (i samych
      siebie)preparatami witaminowymi (i niestety czesto tak sie dzieje)
      A same żyłki , scięgna czy chrzastki w jedzeniu są ok (a nawet i pożądane) bo
      bardziej zblizone do "naturalnego" pokarmu. Tłuszcz w diecie kota też jest
      potrzebny ( i nie samym białkiem z miesa nasz kot żyje ale i tłuszczami i
      weglowodanami też) i jesli karma jest dobra to na pewno nie zaszkodzi .

      No chyba ze karmisz KitiKatem lub Whiskasem z supermarketu - wtedy to masz
      bardzo duzo do nadrobienia z wiedzy o karmieniu kotów i polecam lekturę na temat
      DOBRYCH karm jakimi powino sie karmic koty - inaczej naprawde mozesz mu mocno
      zaszkodzić ) (I mogę udowodnic arytmetycznie że taka karma nie wychodzi dużo
      drożej od tej hipermarketowej! - bo czasami taki argument pojawia się u tych co
      "whiskasa" kotu podają)

      ps. az jestem ciekawa jaka to karma bo.... jak to jest że masz tam widoczna
      SKóRĘ??? Taką z włosami????

      ps. 2 . Przy najblizszej wizycie u weta mozesz spytać o to samo smile jestem pewna
      ze odpowiedz bedzie tez taka . karmy dla kociąt sa dla kociąt. Dorosłego kota -
      karmimy karmą dla dorosłych (i tu jest pare typow)
      pozdrawiam
      • galaxian1 Re: kitten vs adult 25.04.09, 23:43
        paulina.galli napisała:

        > ps. az jestem ciekawa jaka to karma bo.... jak to jest że masz tam widoczna
        SKóRĘ??? Taką z włosami????

        A czytac umiesz ? big_grin

        Sa widoczne skorki, zylki, mieso jest twardsze i jakby bardziej wysuszone.

        Whiskasa nigdy bym swojemu kotu nie dal!
        Wiec nie wiem skad te insynuacje?

        Co do samego skladu karmy Carny adult i kitten - to wbrew temu co piszesz - jest
        ona bardzo podobna (w kazdym razie takie dane sa na puszce). Karma dla kociakow
        jest po prostu lepiej przyrzadzona, a adult ma wiecej "odpadów".
        • paulina.galli Re: kitten vs adult 25.04.09, 23:52
          Cytat Whiskasa nigdy bym swojemu kotu nie dal!
          > Wiec nie wiem skad te insynuacje?


          Stad ze nie podałeś nazwy karmy a ja nie jestem telepatka tudzież wróżką
          zeby się domyśleć Jaka karma karmisz swojego kota
          . I że na pewno nie whiskasem.
          Zauwaz też łaskawie ze nie zarzuciłam ci karmienia z góry whiskasem tylko
          dopusciłam taka mozliwośc (z powodów jak wyżej).

          CytatCo do samego skladu karmy Carny adult i kitten - to wbrew temu co piszesz
          - jest ona bardzo podobna

          Podobna to nie znaczy taka sama. Przynajmniej ja mam taka definicję "podobnego"
          i "tego samego" i one sie dla mnie różnią . Dlatego nie bardzo rozumiem tego
          "wbrew temu co piszesz" bo sam za chwile potwierdzasz moje słowa. Skład karmy
          dla kociąt jest INNY niż dla dorosłych (a że może być "podobny" to juz inna sprawa)

          Na koniec - nie rozumiem twojego oburzenia i "najeżdzania " na mnie. zadałes
          pytanie, ja odpowiedziałam. Może nalezało wyraznie zaznaczyc ze zyczysz sobie
          li i jedynie odpowiedzi które potwierdza twój pomysł na karmienie kota - wtedy
          bym sie nie wysilała z odpwiedza na twoj post.

          pozdrawiam
          • galaxian1 Re: kitten vs adult 25.04.09, 23:56
            paulina.galli napisała:

            > Cytat Whiskasa nigdy bym swojemu kotu nie dal!
            > > Wiec nie wiem skad te insynuacje?

            >
            > Stad ze nie podałeś nazwy karmy a ja nie jestem telepatka tudzież wróżką
            zeby się domyśleć Jaka karma karmisz swojego kota
            .


            Czy naprawdę jesteś ślepa czy nie do końca rozwinięta umysłowo?
            Przecież podałem nazwe karmy - JAK WÓŁ.

            Jak już odpowiadasz na jakieś pytanie - to chociaż racz przeczytać to co ktoś
            napisał. A dopiero potem się wypowiadaj. I nie wmawiaj komuś jakiś bredni
            wyssanych z palca - wróżko i jasnowidzko wszystko wiedząca.
        • gacusia1 Re: kitten vs adult 26.04.09, 03:36
          galaxian1 napisał:

          > Whiskasa nigdy bym swojemu kotu nie dal!

          Bo co????? Ja daje od czasu do czasu saszetke Whiskas i moje koty
          maja sie swietnie. Niestety oba nie tkna nawet tych
          PRAWDZIWYCH,zdrowych i wlasciwych mokrych karm. To taki "McDonald's"
          koci.Niech maja radoche raz na 2 tygodnie .-)))))
      • paulina.galli Re: kitten vs adult 25.04.09, 23:44
        Doczytałam że Twoja kotka ma 14 mies wiec jest jeszcze młodziutka (kitten zwykle
        są do 12 miesiaca) tak więc mozna jeszcze robic tak jak ty czyli stopniowo
        mieszac karmę "adult" i "kitten" - ale powoli naprawde przestaw ja na DOBRA
        karme dla kotó dorosłych .
        Nie musi tez byc to karma mokra! Spokojnie możesz podawac suchą (cały czas z
        naciskiem na słowo "dobrą" )- jesli zaakceptuje. Możesz też kotkę karmic po
        domowemu (minus że trzeba trochę poczytac i umieć dobrze zbilansowac takie
        karmienie oraz miec trochę czasu).
        Ja jestem leniem i karmię mojego kota sucha (Royal Canin,Hills, Eukanuba, Acana,Purina Proplan, Best Choice - ale tych dobrych klarm jest znacznie wiecej smile)

        Tak więc zasady sa dwie - dobra (nie hipermarketowa) karma i odpowiednia dla
        wieku/"rodzaju"/trybu zycia/zdrowia kota. W innym przypadku naprawdę zapewniam
        ze otyłośc bedzie problemem sadsadsad
        • galaxian1 Re: kitten vs adult 25.04.09, 23:51
          Nie miesakam tych karm.
          Kicia dostaje raz puszke "dorosła", a raz "dziecinną".
          Ona sama woli karme "kitten" - bardziej się ją "zajada", widać że lepiej jej
          smakuje.

          Suche traktuje jako dodatek i napewno nie uda mi sie przestawic jej na tylko
          taka karme. Po prostu ona puszki uwielbia, a jedzenie suche traktuje jak malo
          ciekawą przekaske (np. w nocy).

          Nie pytalem o firmy - bo na tym sie znam dosc dobrze.
          Doskonale wiem czym sie rozni RC od Whiskasa albo Purrina od Kitkata smile

          Pytam sie konkretnie - czy podawanie doroslej kotce jedzenia dla kociakow jest
          niewskazane?
          • paulina.galli Re: kitten vs adult 25.04.09, 23:55
            No wiec wydaje mi się że bardzo konkretnie odpisałam : Tak, jest niewskazane.
            (mój bład ze próbowałam chyba niepotrzebnie rozwinąc myśl i uzasadnić czemu)
            • galaxian1 Re: kitten vs adult 25.04.09, 23:57
              paulina.galli napisała:

              > (mój bład ze próbowałam chyba niepotrzebnie rozwinąc myśl i uzasadnić czemu)

              Próbowałaś udowodnić jaka to jesteś mądra, ale niestety nie wyszło.
              Szkoda tylko, że popsułaś mój temat swoimi głupimi komentarzami.
    • gacusia1 Tak,zle 26.04.09, 03:32
      Poniewaz jedzonko dla kittens jest duuuzo bardziej kaloryczne i
      zwyczajnie Twoja kota moze utyc.Co do "zyl,skor i tluszczu" to
      wlasnie kotom bardzo potrzebne sa skladniki zawarte w tychdla Ciebie-
      odpadkach. Nie radze,po to karmy maja roznorodne przeznaczenie .-)
      • r.kruger Re: Tak,zle 26.04.09, 21:07
        w karmach typu "kitten" jest dużo (za dużo) białek wzrostowych, dorosły organizm
        nie daje sobie z tym rady i zaczyna chorować

        Jeśli chodzi o to co się w karmie nie podoba - żyły, strąki etc. to właśnie to
        nasze koty powinny zjadać i właśnie to (podobnie jak podroby) jest dla nich zdrowsze
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka