old.bear 27.04.12, 10:22 ... do marudzenia ? Cosik tu ucichły narzekania tudzież inne marudzenia. Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
tygrysgreen Re: Nie ma już powodów ... 27.04.12, 11:14 powód to ja mam w weekend cudna pogoda, upały, słońce, nic tylko jechać na jezioro i się kąpać a Tygrysowi się zachciało do szkoły na stare lata i musi jechać na lekcje po cholerę ci to było głupia kobieto Odpowiedz Link
stefcia41 Re: Nie ma już powodów ... 27.04.12, 19:15 No i po cholerę Tygrysie ? A co tu marudzić...no chyba że zaczął się najdłuższy weekend nowoczesnej Europy . Oj kochamy świętowanie, grillowanie, leniuchowanie i tym podobne. Odpowiedz Link
dzidzia_bojowa Re: Nie ma już powodów ... 27.04.12, 19:39 jak dla kogo niektórzy pracują prawie cały pieprzony weekend Odpowiedz Link
stefcia41 Re: Nie ma już powodów ... 27.04.12, 19:41 No to witaj w klubie Dzidziu Ja na przemian pracuję i mam wolne. Odpowiedz Link
pzkpfw-vi-b-konigstiger Re: Nie ma już powodów ... 27.04.12, 20:05 Nooo... pracują, a jakże. Wydajnie, w nadgodzinach i po 24 h. A co! Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Nie ma już powodów ... 27.04.12, 20:20 To ja się pobyczę za wszystkich, co? A umiem to robić i mam niezłą praktykę Odpowiedz Link
tygrysgreen Re: Nie ma już powodów ... 27.04.12, 20:57 ja też się pobyczę, jak już się pouczę Odpowiedz Link
balamuk Re: Nie ma już powodów ... 28.04.12, 13:07 Ueee, miałam mieć wolny poniedziałek, a nie mam. No to byczę się dzisiaj. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Nie ma już powodów ... 28.04.12, 18:31 No to pomarudzę: chyba przesadziłam z tą słoneczną wiosną, nie wiem, czy jutro będę mogła opuścić ciemnicę. Odpowiedz Link
tygrysgreen Re: Nie ma już powodów ... 28.04.12, 20:57 oj bidulko kwaśne mleczko albo maślanka najlepsza na oparzenia Odpowiedz Link
tojabogdan brak powodów do narzekania 29.04.12, 12:56 jest niepokojący. Sam w sobie jest powodem do narzekania, na brak powodów. A może zostaliśmy zmanipulowani, zahipnotyzowani, zmienieni farmakologicznie (np. przez rozpylanie oxytocyny czy innych hormonów szczęścia), i trwamy teraz w stanie ogłupienia. Trzeba się przełamać i wrócić do normalności! W panice szukam teraz powodów do narzekania. Na pogodę nie można, bo ładna, na ustrój, mamy,jaki chcieliśmy, na władze, taką wybraliśmy, na żonę!!!! Na teściową (o ile jeszcze żyje), na kolegów z pracy czy przełożonych, jakoś trudno mi się zdecyować... Odpowiedz Link
damakier1 Re: Nie ma już powodów ... 29.04.12, 23:08 A pomysleliscie o biednych emerytach, którym na nic taki długi weekend? Odpowiedz Link
ladyhawke12 Re: Nie ma już powodów ... 30.04.12, 10:26 No cóz pracuje, ale nie marudzę, jutro odpocznę a co. dama super ale sie uśmiałam , i znow wyjdzie na to że troluję Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Nie ma już powodów ... 19.05.12, 09:22 No proszę, jak wszystkie marudy spozytywniały!!!! To chyba wina pogody, za ładna... Odpowiedz Link
gat45 A dzieeeeeee tam, Ewuniu ! 19.05.12, 09:52 Ja, Gat, przekroczyłem żem stadium marudzenia osiągnąwszy wyższy stopień : Grzytanie Zęboma. Jak tylko uda mi się zstąpić znowu do marudzenia, niewątpliwie dam upust narzekaniom. Na razie nie chcę wprowadzać niemiłych Grzytów w delikatną linię melodyczną marudzenia. Odpowiedz Link
balamuk Re: A dzieeeeeee tam, Ewuniu ! 19.05.12, 11:33 Natychmiast przestań Grzytać, śkliwo sobie zniscys! Odpowiedz Link
gat45 Re: A dzieeeeeee tam, Ewuniu ! 19.05.12, 13:15 Siem nie bojam. To, co się najlepiej udało moim rodzicom, to moje uzębienie. A dentysty niepoprawne politycznie nazywają to "szkliwo afrykańskie". W każdym razie nie Grzytam, bo lubię, ino życie podłe mnie do Grzytania pchło (tyś pchła, tyś pchła mnie do miłości tej - jak śpiewał z wyrzutem tenor za czasów, kiedy libretta operowe się jeszcze tłumaczyło). Jak przestanie się pchać, to wrócę do łagodnego marudzenia. Odpowiedz Link
stefcia41 Re: A dzieeeeeee tam, Ewuniu ! 19.05.12, 13:24 No cholera ładnie jest....za ładnie nawet Odpowiedz Link
ewa9717 Re: A dzieeeeeee tam, Ewuniu ! 19.05.12, 16:58 Ale, dziouszka, bydź Poljannom, pomyśl pozytywnie: w przeciwieństwie do niekierych mosz czym grzytać! Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Fffffffffyyyyyyyyy 19.05.12, 21:24 O, kurtka na wacie, ale wpadka!!!!!! Czy szok tlenowo-słoneczny może choć ciupkę mnie tłumaczyć? Odpowiedz Link
gat45 Fffffffffffffffffffftopa. 20.05.12, 09:39 Ale - przyznanie się do winy ? jest - żal za grzechy ? jest - mocne postanowienie poprawy ? jest No to dodaj jeszcze "zadośćuczynienie panu Bogu i bliźniemu" i masz spełnione warunki dobrej spowiedzi. Przynajmniej w wymiarze kodeksowym z czasów, kiedy ja uczęszczałam jako wolontariusz na katechezę. Odpowiedz Link
old.bear Re: Fffffffffffffffffffftopa. 20.05.12, 11:53 Brrrrrrrrrrrrrrrrrrrr ... jak tylko słyszę to słowo - spowiedź - to aż mną wzdryga. Odpowiedz Link
gat45 Re: Fffffffffffffffffffftopa. 20.05.12, 12:05 Przyznam Ci się, że od zawsze wprawiało mnie to w niepomierne zdumienie : że dorośli ludzie idą opowiadać o swoich przewinach innemu człowiekowi i że potem robi im się lżej i lepiej na duchu. Ba, ze muszą chodzić opowiadać. I - o ile wiem, bo wszystko znam tylko ze słyszenia - ten wysłuchujący rzadko zwraca uwagę na aspekt doczesny, to znaczy niekoniecznie przymusza owieczkę do wynagrodzenia szkód i krzywd ludziom, którym pokutnik zaszkodził kub których skrzywdził. Dług zaciąga się u bliźniego, oddaje Bogu. Coś mi tu logicznie nie gra. Odpowiedz Link
old.bear Re: Fffffffffffffffffffftopa. 20.05.12, 12:24 Hmmm ... logika w tym jest. Tylko nie każdy chce ją dostrzec. Od momentu powstania ta Instytucja nastawiona jest tylko na jedno. Gromadzenie dóbr doczesnych. Wszelkimi sposobami. A ta cała wiara, zbawienie i inne bzdury są tylko środkiem do celu. A cel jest jeden - kasa, kasa, kasa ... . I w tym są mistrzami. Niestety. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Fffffffffffffffffffftopa. 20.05.12, 17:42 gat45 napisała > > No to dodaj jeszcze "zadośćuczynienie panu Bogu i bliźniemu" i masz spełnione w > arunki dobrej spowiedzi. Przynajmniej w wymiarze kodeksowym z czasów, kiedy ja > uczęszczałam jako wolontariusz na katechezę. Gatu, masz pamięć jak słoń! Ja z tych numerów nie pamiętam nic, u spowiedzi byłam w okolicach pierwszokomunijnych. I chwatit'. Odpowiedz Link
tetika Re: wrrrrr pogoda 22.05.12, 14:06 upal i wsciekle wiatrzysko mylam okna i nawialo mi tu i owdzie Odpowiedz Link
ewa9717 Re: wrrrrr pogoda 22.05.12, 14:35 Bez szczególnych porywów wiatru, upał wściekły i duchota. Byłam rano kilka godzin w plenerze i nadal dochodzę do siebie, a muszę jeszcze dojechać na działkę Odpowiedz Link
tetika Re: wrrrrr pogoda 22.05.12, 15:15 upal mi nie przeszkadza prawie nigdy , ale wiatrzysko zawsze.... Odpowiedz Link
tygrysgreen Re: wrrrrr pogoda 22.05.12, 19:34 upał i wiatr to dla mnie idealne połączenie Odpowiedz Link
old.bear Re: wrrrrr pogoda 22.05.12, 21:43 No tak, naturalne środowisko tygrysów - sawanna Odpowiedz Link
ewa9717 Wrrrrr! 23.05.12, 08:09 Upał lipcowy, a ja dziś nad jezioro nie mogę jechać! A jutro ma być ochłodzenie... Odpowiedz Link
tygrysgreen Re: wrrrrr pogoda 23.05.12, 08:17 he he, sawanna to jak raz środowisko lwów a dla tygrysa dżungla i woda Odpowiedz Link