17.07.13, 21:28
Z różnych powodów z zainteresowaniem śledzę co się dzieje na polskich uczelniach. Te państwowe interesują mnie szczególnie. Właśnie kończy się rekrutacja i jak co roku nie mogę pojąć dlaczego aż tak wielkim zainteresowaniem cieszy się psychologie i dziennikarstwo. I dlaczego uczelnie przygotowują tak wielką liczbę miejsc na tych kierunkach?! Za cztery lata wyjdzie rzesza mało lub średnio zdolnych dziennikarzy i będą, przy odrobinie szczęścia, smażyć jednozdaniowe notki w prasie lokalnej. Bo wybitnych dziennikarzy w Polsce jest co najwyżej kilkunastu a reszta robi wodę z mózgu i tak już skołowanemu społeczeństwu. Po co więc kierunek dziennikarstwo skoro świetnym dziennikarzem można zostać kończąc inny kierunek a potem błyszczeć w swojej dziedzinie mając dodatkowo uzdolnienia pisarskie?

Druga rzecz: czy naprawdę w Polsce wszyscy muszą mieć wyższe wykształcenie? Pytanie retoryczne. Marzę by wróciły czasy egzaminów wstępnych na studia, marzę by ograniczono dostępność studiów, by stały się elitarne, na wysokim poziomie i by kształcono tam elitę intelektualną a nie masowo fabrykowano miernych magistrów.

Oczywiście na wszystkich uczelniach można spotkać osoby autentycznie zdolne i zainteresowane nauką. I właśnie dla nich powinno się tworzyć idealne warunki do pracy naukowej czy badawczej i nie powinno się na to żałować pieniędzy. A tak- trwoni się ogromne środki na edukację niepotrzebnie! W każdym razie nie w tym kierunku, w którym powinno się je wydawać.
Znam sporo osób z wyższym wykształceniem o tak ciasnych horyzontach, tak kompromitująco, nie boję się użyć tego słowa, głupich, że aż słabo się robi. No luuudzie! Czy tak ma wyglądać współczesny świat? Świat niedouczonych ćwierćinteligentów!


Znam też wielu fantastycznych erudytów z imponującą wiedzą, którym z różnych powodów nie było dane studiować. Uważam, że to wielka niesprawiedliwość!
Obserwuj wątek
    • old.bear Re: Studia 17.07.13, 21:45
      Dzidziu, podpisuję się obiema łapami pod tym co napisałaś. I od dawna uważam że posiadanie dyplomu (ów) nie jest gwarancją posiadania, potocznie nazywanej, mądrości.
      A system szkolnictwa w Polsce od kilkunastu lat jest postawiony na głowie.
      • ewa9717 Re: Studia 18.07.13, 00:22
        Też się podpiszę wink
        A ilustracją tego, o czym Dzidzia B. pisała, jest coś, co przed kilku tygodniami usłyszałam, kiedy przedstawiali się uczestnicy teleturnieju "Jeden z dziesięciu":
        "Jestem absolwentem europeistyki w Radomsku (albo jakims podobnym miasteczku), aktualnie szukam pracy".
        • balamuk Re: Studia 18.07.13, 08:56
          Też. Możemy to potem na jakąś listę protestacyjną przerobić...
          Z ciekawości sprawdziłam japonistykę na UW. Myślałam, że prowadzą nabór po prostu na studia I i II stopnia, ale nie: irk.uw.edu.pl/katalog.php?op=show&kierunekshockR-JA&kategoria=&aktywne=&system_studiow=
          Moja ciekawość wzrosła, policzyłam łączną liczbę miejsc, otóż 100. Słownie sto. A japonistyka jest również na inych uczelniach. No to też mam pytanie retoryczne, a właściwie dwa:
          - po wuja tylu japonistów?
          - co będzie umiał student po trzech latach wieczorowych studiów japonistycznych???
        • balamuk Re: Studia 18.07.13, 09:01
          Zpomniałam - sprawdziłam akurat japonistykę, bo przejrzałam to: www.edulandia.pl/edulandia/1,118533,14288774,44_osoby_na_jedno_miejsce__Co_bylo_hitem_tegorocznej.html#Cuk
    • szyszkasosny Re: Studia 18.07.13, 09:10
      Cytuję Dzidzię :
    • skuter44 Re: Studia 19.07.13, 10:26
      Dzidzi... przytakuję głównie. Niestety, bo ma w wiekszości rację.
      Po pierwsze - tak. Nie ma zdolnych, przygotowanych do zawodu. Była selekcja negatywna
      i do tego słabe przygotowanie, za duzo miejsc studiów i brak dobrych
      wykladowców. I taki efekt .... dla nas. Starzy ? Tylko nieliczni przestwili się
      do nowych standardów.
      Po drugie - masz podwójną rację. Samo się nie uporzadkuje bo rodzice chcą dzieci wykształcić
      po to łożą forsę a szkoły podstawowe mają dochody. Poziom nauczania jest niski,
      kierunki nie uwzględniają możliwości zatrudnienia. produkuje sie "niepotrzebnych ,
      byle jakich fachowców. A państwo nie robi nic aby podwyższyc poziom studiów i
      koordynować nauczanie(wszelkie- bo i zawodowe srednie) pod przyszłe potrzeby
      kraju.
      Po trzecie - wstęp na studia dla każdego to selekcja żadna (negatywna). Od absolwenta
      wymaga się odpowiedniej wiedzy i przygotowania do zawodu . A przy takiej
      masówce to i wykładowców dobrych nie ma a absolwenci w dużej masie
      wychodzą z bardzo miernym przygotowaniem do pracy.
      Po czwarte - martwmy się o przyszłośc Polski z takimi kadrami (słabo przygotowanymi) a nie
      martwmy się wybitnie uzdolnionych . Ci doskonale sobie dadzą radę . Nie zostaną
      na poziomie średniaków. Zostaną zauważeni i wyrwani z naszej mizerii albo sami
      pokażą swoje mozliwosci i zostaną kupieni , pójdą drogą normalną dla wybitnych,
      drogą szybkich karier.
      Ale ogólnie, te 20 lat Nowej Polski to wyrwa w młodym pokoleniu - pod wzgledem liczby młodych i jakości ich przygotowania ich do pracy, życia. Trudno oczekiwać przez to dobrych lat dla Polski. Zdolni Polacy dadzą sobie jednak radę za granica i w kraju, ale duża część młodego pokolenia ma "przechlapane życie", wyłącznie z powodu braku pomocy i ukierunkowania ze strony państwa, w okresie startu życiowego.
      • skuter44 Re: Studia 19.07.13, 10:28
        Jest w moim długim wpisie sporo błędów. Errata :
        Np. jest - szkoły podstawowe
        winno być - szkoły wyższe
      • szyszkasosny Re: Do dyskusji 20.07.13, 21:52
        jest mnóstwo spraw związanych ze szkolnictwem wyższym. Są np przypadki, gdzie młodzi podejmują studia na jakimś fajnym/ciekawym kierunku z góry wiedząc, że nigdy nie będą pracować w zawodzie. Znajoma skończyła filmoznawstwo, wiedząc że będzie pracować z matką, która prowadzi biuro rachunkowe. Społeczne pieniądze teoretycznie poszły w błoto. Ale czy na pewno?
        Czy poszerzenie horyzontów młodego człowieka, pokazanie nowych treści życiowych to nie dobre ulokowanie pieniędzy?
        Czy selekcjonować dzieci - tak jak to robią w niektórych krajach? Ten zdolny - może iść do szkoły ogólnokształcącej, a w perspektywie na studia. Tamten mniej zdolny - do nauki zawodu.
        Kiedyś u nas też tak było - bez zgody wychowawcy uczeń opuszczający podstawówkę nie mógł pójść do liceum.
        Ale czy to jest sprawiedliwe? Segregacja...
        • old.bear Re: Nie matura lecz chęć szczera ... 23.07.13, 07:26
          poznan.gazeta.pl/poznan/1,36001,14307592,Magister_bez_studiow__Wkrotce_to_moze_byc_mozliwe.html#BoxSlotII3img
          I co Wy na to ?
          • balamuk Re: Nie matura lecz chęć szczera ... 23.07.13, 12:01
            Niedźwiedziu, nie wiem, co ja na to. Znowu mam poczucie równoległej rzeczywistości, zniechęciłam się.
            • kapitan_marchewa Re: Nie matura lecz chęć szczera ... 23.07.13, 12:42
              Miałem właśnie wkleić linka do tego co Miś wkleił.
              Sam nie wiem co o tym pomyśle sądzić..
              • old.bear Re: Nie matura lecz chęć szczera ... 23.07.13, 13:07
                A może by tak mianować się doktorem ... .
                Dr. Miś - to brzmi dumnie big_grin
    • balamuk Re: Studia 27.07.13, 11:11
      krakow.gazeta.pl/krakow/1,44425,14344184,Niz_na_uczelniach__studia_traca_znaczenie__Ale_pedagogow.html#LokKrakTxt#ixzz2aEd2xfoU
      Przy tegorocznej rekrutacji chęć studiowania na Uniwersytecie Pedagogicznym w Krakowie zgłosiło ok. 12 tys. osób. - To co prawda o sześć procent mniej niż w ubiegłym roku, ale trzeba pamiętać, że jesteśmy przed drugim etapem naboru, a 40 tys. uczniów dopiero przystępuje do poprawki matur - mówi mi rzecznik UP Iwona Tomasik
      No ja pierniczę, telo pikne co cud!


    • widz102 Re: Studia 18.08.13, 22:44
      Alez to proste: DEWALUACJA. Dzisiejszy licencjat to dawna mala matura. Magister- duza. Abiturient- dawna podstawowka. Zadna krzywda. Pamietacie ksiazke Zajdla Limes inferior? Z liftowanymi zerowcami? Dzis wokol glownie tacy, to i bezrobotni. Prawdziwi zerowcy o dobra prace nigdy nie musieli i nie musza sie martwic.
      • ewa9717 Re: Studia 19.08.13, 13:34
        Zajdel to w ogóle za proroka wielokrotnie mógłby robić wink
    • catimala Re: Studia 22.08.13, 17:15
      Już coraz mniej osób idzie na studia. Trochę powoli, ale mimo wszystko młodzież dostosowuje się do obecnej sytuacji ekonomicznej. Ja się zastanawiam czy ktoś próbuje rozwijać, udoskonalać szkolnictwo zawodowe i techniczne na poziomie szkoły średniej. Odnoszę wrażenie, że mamy za dużo liceów ogólnokształcących a za mało szkół konkretniekształcących wink
      • ewa9717 Re: Studia 22.08.13, 18:30
        Nie musisz odnosić wrażenia, szkolnictwo zawodowe (tzw. zawodówki i technika) rozwalono z niemal stuprocentową skutecznością już jakiś czas temu. Teraz pewnie zacznie się ich "rewitalizacja" wink
        • skuter44 Re: Studia 22.08.13, 18:44
          Właśnie. Trochę późno. Mamy wielu młodych zawiedzionych na swoim wyzszym wykształceniu, bo są bez pracy.

          To efekt nieodpowiedzialności kolejnych rzadów polskich, braku/zaniechania bilansowania zasobów pracy i koordynacji szkolnictwa zaodowego/wyższego.
    • skuter44 Re: Studia 23.08.13, 07:43
      Zgadzam się z Dzidzią. Moje zdanie do każdego akapitu jej wypowiedzi (pierwszej).

      Układanie/ułatwianie życia młodym Polakom przez odpowiedzialne rządy nie polega tylko
      na udostępnianiu miejsc na studiach państwowych i utrzymaniu wolno amerykańki na rynku studiów prywatnych. Wprost przeciwnie. Wstęp na studia dla wszystkich (to selekcja negatywna) to wielki luksus a jednoczesnie nieszczęście dla wielu młodych, zmarnowane lata.
      Widzimy , że wiekszość tych wykształconych w nadmiarze i byle jak - organizatorów zarządzania, speców od marketingu, nieodouczonych informatyków, kandydatów na urzedników - w domu siedzi bądź myje gary/bądź "starych ludzi" na Zachodzie.
      Duża część szczęściarzy (tych z selekcji negatywnej i kształconych w Uczelniach prywatnych
      o poziomie technikum) znalazła pracę poza zawodem a nawet jeśli w zawodzie to są (na starcie) miernoty zawodowe.
      Czy tak miało/powinno być ? Po co jest rząd i jego ministrowie - MPiSS oraz ME, MNiSW ????
      --------------------
      Do drugiego akapitu. Zgadzam się w pełni z Dzidzią. Egaminy tak, koniecznie. Zginie zjawisko "przypadkowych studentów". Ale ważniejsze jest by studia były na wysokim poziomie
      nauczania. Do tego trzeba zatrzymać na tych państwowych uczelniach najlepszych wykładowców, by nie szukali pracy w kilku powiatowych "szkolach wyższych", podnieść poprzeczkę wymagań szkołom prywatnym, zadbać o światowy poziom kształcenia młodego pokolenia, dostosowywać kierunki i liczbe studentów do potrzeb/liczby obecnych czy przyszłych miejsc pracy. Z tym wiąże się : doposażenie szkół wyzszych w najnowszy sprzęt.
      ------------------------------------------
      Mamy bardzo zdolną młodzież. Poziom szkół średnich nie obnizył się tak tragicznie, jak szkół
      wyższych. Państwo powinno zadbać o zatrzymanie w Polsce najzdolniejszych (sposobu, recepty na to nie mam - były w PRL) - tworzyć im warunki pracy i bytowania jakie oferuje im Zachód. Takie preferencje gwarantowane dla najlepszych (choć będą skłócać i wymagać zabiegów urzedników) będą też bodźcem dla młodych do nauki i pracy. Inaczej drenaż mózgów (najbardziej wartościowych i wykształconych Polaków) nasili się. Polska stanie się, szybciej niż wynika z prognoz demograficznych, świetnym miejscem do masowego osiedlania
      się u nas i inwestowania przez Azjatów. Oznacza to jednocześnie, że Polacy będą dla nich tanią siłą roboczą.
      Na tym tle malutki postulat - w każdej uczelni, na każdym kierunku powinna być przekazywana wedza o prowadzeniu własnej firmy, w tym pedagogiczna/ psychologia,
      podstawy finansów,...... A zaprzestać trzeba reklamowania na uczelniach , że absolwent
      będzie miał (wyłącznie) pracę najemną. Przecież gospodarka (np.) jest w 80 % w rekach prywatnych a miejsca pracy w instytucjach panstwowych zajmowane "po znajomości" i mamy nadmiar pracowników/urzędników.



      • kapitan_marchewa Re: Studia 23.08.13, 12:18
        skuter - HOWGH 111
        W całości się zgadzam.
        I koniecznie przywrócić egzaminy wstępne na studia, bo dochodzi do paranoi.
        Czy studia mają być dla intelektualnych elit, czy dla byle głupka co to zapłaci?
        Komercja i kasa wypiera mózg...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka