skuter44
27.08.13, 09:47
Raczej armia pokrzywdzonych . To obrazek poziomu usług i handlu w Polsce. A gdybyśmy dodali pokrzywdzonych w urzedach, w prokuraturze, sądownictwie..... była by to duża część
Polaków. I.... dowód na słabość państwa demokratycznego. Państwa które przez ćwierć (conajmniej) wieku jest ślamazarnie reformowane. Nadal przez to jest drogie, niesprawiedliwe,
zapyziałe i zakonserwowane wiekami rządów plebanów.