hanya 08.02.04, 20:13 dla niezakochanych... poważnie mówię :) przecież wszyscy prawie mają swój dzień, a niezakochani są pokrzywdzeni pozdrawiam, zakochana (w sobie:) hanya Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
very_famous Re: oczekuję propozycji i żądam alternatywnego św 08.02.04, 21:48 Jestem za!!! Mam dość czerwonych serduszek. Niedobrze mi jak na to patrzę. Odpowiedz Link
hanya ja mam dość też tych różowych w Triumphie 08.02.04, 22:03 widział ktoś te wystawy w sklepach ww. marki? takie torebeczki-serduszka po co, na co? ktoś mi podpowiedział, że może na prezerwatywy ;) przyznam, że mało to romantyczne, jak na to i tak wyświechtane już święto pozdrawiam dalej ta sama... hanya Odpowiedz Link
b00g13 Re: ja mam dość też tych różowych w Triumphie 11.02.04, 15:03 hanya napisała: takie torebeczki-serduszka > po co, na co? ktoś mi podpowiedział, że może na prezerwatywy ;) > przyznam, że mało to romantyczne, jak, dlaczego, ja swoyey "ukochanej" dałem w zeszłym roku cudowną prezerwatywę z kfiatkiem miast zwyczajowego końca. Odpowiedz Link
neochuan Re: oczekuję propozycji i żądam alternatywnego św 13.02.04, 12:28 kardiologiem nie będziesz, kardiochirurgiem religii Odpowiedz Link
uerbe A kto Ci każe obchodzić w lutym? 09.02.04, 10:54 hanya napisała: > dla niezakochanych... > poważnie mówię :) Sam zwykłem w czerwcu - i pogoda pasuje, i świętuje się nocą a nie za dnia... i tradycja bliższa... Antydzierżbór Święto Epileptyków. Odpowiedz Link
szprota A może Święto Majowe? Belleteyn? 09.02.04, 12:12 (forumowi Celtowie darują ewentualny błąd?) NB Ja dzień niezakochanych obchodziłam w połowie października zwyczajowo. Nie wiem, czemu akurat, chyba bo tak. Odpowiedz Link
keltoi Beltine? ..nie bałdzo, nie bałdzo.. 12.02.04, 13:17 Może jednak nie ... na Beltine zwyczajowo zawiera się małżeństwa - chyba jednak nie halo ... Na tej samej zasadzie nie pasuje Lughansad (31 lip-1 sierp). Może Samhein ??? Na zasadzie zaprzeczenia amerykańskiej, kretyńskiej tradycji i wykorzystania motywu ? Samhein występuje z 31 października na 1 listopada. (Celtowie mieli trochę inną rachubę czasu, da się przywyknąć - święta były z jednego dnia na drugi - preferowali całonocne balangi. Coś dla nas w sam raz ..:D) Polecam to Samhein. Odpowiedz Link
aard Hehe, da się zrobić! 12.02.04, 16:18 hanya napisała: > dla niezakochanych... Ja mam codziennie! :-))))) Odpowiedz Link
kangur.hip.hop w wigilie świeta zakichanych 13.02.04, 09:27 oświadczam: kicham was wszystkich! hangar.kih.koh Odpowiedz Link
ktul.shystalker a ja się 14.02.04, 11:22 zakichałem we własnej chusteczce...białej...niewinnej...młodej...niezbrukanej... (apsik!)...zbrukanej...pożółkłej...wykorzystanej...porzuconej. odkichałem się. ------------- szwaceci to finie. Odpowiedz Link
szprota właśnie 12.02.05, 17:31 idea nie pozbawiła się sensu przez rok, tylko co najwyżej kilku uczestnicków Odpowiedz Link
aard właśnie 12.02.05, 21:16 szprota napisała: > idea nie pozbawiła się sensu przez rok, tylko co najwyżej kilku uczestnicków Panta rei... Odpowiedz Link
maginiak Re: właśnie 15.02.05, 12:23 Na szczęście prawda. I choć do szczęścia potrzeba wiele, to rok to naprawdę dużo czasu. No aż mnie nostalgia wzięłła, no! Kiedy pomyślę sobie o sobie sprzed roku, to aż mi się nie chce, no naprawdę! Ech:) Odpowiedz Link
aard Re: właśnie 15.02.05, 15:07 maginiak napisała: > No aż mnie nostalgia wzięłła, no! Kiedy pomyślę sobie o sobie sprzed roku, to > aż mi się nie chce, no naprawdę! Ech:) Mnie tam przed rokiem było równie dobrze. A teraz nawet lepiej :) Odpowiedz Link
lolik2 Re: właśnie 15.02.05, 15:09 a mnie jest równie dobrze od lat sześciu :) KTO DA WIĘCEJ? Odpowiedz Link
neochuan Re: właśnie 15.02.05, 15:21 ja. od 6,5, a może od uroszenia. (ps. kanapki, ćwIRRRR!!!) Odpowiedz Link
lolik2 no bo to wątek romantyczno-walentynkowy 16.02.05, 08:26 to mi się przypomniało, że od lat coś koło sześciu jestem szczęśliwie zakochana :)))))))))))))))) JAKTO???????????????!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link
aard Re: no bo to wątek romantyczno-walentynkowy 16.02.05, 08:54 lolik2 napisała: > to mi się przypomniało, że od lat coś koło sześciu jestem szczęśliwie zakochana > :)))))))))))))))) Gratuluję :) [Ja też cóś koło tego (patrz niżej)] Odpowiedz Link
maginiak Re: no bo to wątek romantyczno-walentynkowy 16.02.05, 09:55 no to wpadłeś, biedny Aardzie. Góry tak często zdradzają... Odpowiedz Link
aard Re: no bo to wątek romantyczno-walentynkowy 16.02.05, 10:17 maginiak napisała: > no to wpadłeś, biedny Aardzie. Góry tak często zdradzają... Góry nigdy nie zdradzają. To tylko one bywają zdradzane, mnie samemu się nieraz zdarzyło :/ Odpowiedz Link
maginiak Re: no bo to wątek romantyczno-walentynkowy 16.02.05, 10:20 aard napisał: > Góry nigdy nie zdradzają. eeetam, nie zdradzają. nie jeden raz słyszałam o tym w dzienniku. co innego na przykład taka rzeka. Odpowiedz Link
aard Ale weź pod uwagę 16.02.05, 10:25 maginiak napisała: > co innego na przykład taka rzeka. nie każda. Odpowiedz Link
aard Czy na Wiernej Rzece są o dwoje? 16.02.05, 10:31 Na dwóję babka wróżyła. Bo to kiepska wróżbitka była. Odpowiedz Link
maginiak Zostań wróżem! 16.02.05, 10:35 I wyspecjalizuj się w seksie grupowym. I wróż na piątkę, a nawet na szóstkę. Będziesz najlepszym specjalistą w okolicy i będą do Ciebie walić drzwiami i oknami!!! Odpowiedz Link
aard O waleniach 16.02.05, 10:41 maginiak napisała: > będą do Ciebie walić drzwiami i oknami!!! Wolenie :p Odpowiedz Link
maginiak Re: O waleniach 16.02.05, 11:19 A czy mówienie do ukochanej per mój Ty wielorybku może urażać? Odpowiedz Link
aard Pogłowie waleni 16.02.05, 13:58 A czy walenie ukochanej pogłowie może prowadzić do urazu? Odpowiedz Link
doktor_lubicz Re: Pogłowie waleni 16.02.05, 14:41 maginiak napisała: > a także od wielkości i długości walenia. co do wielkości, to dorodne walenie dochodzą nawet do 30 metrów. a co do długości to trudno określić kiedy mamy do czynienia z ejaculatio praecox, najczęściej używamy więc określenia: zbyt wcześnie w stosunku do oczekiwań pacjenta. Odpowiedz Link
neochuan aard nie zostanie wróżem, bo 16.02.05, 15:42 zjada fusy z kawy. oraz wszystko. Odpowiedz Link
aard Re: aard nie zostanie wróżem, bo 16.02.05, 16:22 lolik2 napisała: > ogryzki też? Oczywiście! Niekiedy włącznie z ogonkami :) (serio, serio) Odpowiedz Link
huann Re: aard nie zostanie wróżem, bo 15.02.06, 23:41 aard napisał: > Oczywiście! Niekiedy włącznie z ogonkami :) > (serio, serio) to się akurat nie zmieniło :) Odpowiedz Link
szprota1 ale chodzi o ogonki? 16.02.06, 00:17 bo poza tym, jak co roku, stwierdzam, że się zmieniło! Odpowiedz Link