b00g13
18.10.04, 23:09
Wątek w kturym kobiety rąbie masaż, a maszyna durza daje po wietsze.
Gdzie kobiety w łóżkach skandują wiersze. Gdzie pociągi rzygając dostając rymy
do 400HP.
Butonierki zamieniłem na bombonierki i jestem terrorystą!!!!
Proszę niebo mi dać żółte i zlikwidować obowiązek mocowania podeszew. Gołemi
stopami lepiej widać. I jeszcze pół litra (miast absyntu denaturat pije
dziśiaj "awangarda).
Pozdrawiam.
p.s. Jasieński w przeciwieństwie do Staffa i Tetmajera też nie żyje.