Dodaj do ulubionych

Brzytwa Ockhama

17.03.05, 09:20
"Ludzie pierwotni odczuwali strach przed groźnymi dla nich zjawiskami
[naturalnymi], żyjąc w głębokim przekonaniu, ze ich przebiegiem i skutkami
kieruje jakaś istota wzniosła i nieznana. Słabość ma tę cechę, że albo znosi
siłę, albo jej ulega. Umysł ludzki był wtedy jeszcze zbyt naiwny, aby
poszukać i odnaleźć w łonie natury prawo ruchu stanowiące jedyną siłę
napędową całego mechanizmu, który go zadziwiał. Zdało mu się znacznie
prostszym przypisanie naturze motoru, aniżeli dostrzeżenie w niej samej siły
motorycznej. Nie uświadamiając sobie, że o wiele więcej trudu kosztować go
będzie utworzenie i określenie tego gigantycznego władcy, niż odnalezienie w
badaniu natury tego, co go zadziewia, przyjął on istnienie najwyższej istoty
i wprowadził jej kult." /Donatien Alphonse Francois de Sade "Justyna czyli
nieszczęścia cnoty"/
Obserwuj wątek
    • pijaw "Ććśśś bo się wyda..." 17.10.05, 16:32
      "Za mało wpisów wątek miał,
      bym go zauważyć zdołał..."

      (Zkont ten cytat Drogi Aardzie?? :)))))))))
      • aard wszak napisałem, Pijawie 18.10.05, 16:52
        /Donatien Alphonse Francois de Sade "Justyna czyli
        nieszczęścia cnoty"/

        :)
    • oldpiernik Re: Brzytwa Ockhama 17.10.05, 21:11
      ock...hama co się ciął był brzytwą
      nie zal mi, choć się ciachnął brzydko...
      za bzdurą w myślach goni bzdura
      czymże rzeczona dlań "natura"?


      OLDZGRYZ :0)
      • aard na tura 18.10.05, 16:53
        ci.ągnie wilka. Do lasu, do wielkiego lasuuuu...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka