dziewczyna_aarda Jesteście świnie! 17.10.03, 15:36 Przestaję się dziwić, że aard jest taki, jaki jest... Odpowiedz Link
mistrz_i_frateressa Ale świnie damskie czy męskie? 17.10.03, 15:39 Bo to zasadnicza różnica jest. Tylko nie mów, że oba samce. Odpowiedz Link
dwoch_mezczyzn Nasze zdanie 17.10.03, 15:55 Naszym zdaniem, chodzi o wszystkie cztery samce. Odpowiedz Link
czworo_dzieci_roznej_plci Jesteśmy tu same 18.10.03, 13:25 Ale szczytowanie na obu szczytach to byłoby coś! Odpowiedz Link
keltoi Post SPECJALNY dla Dziada... 19.10.03, 16:58 Wyjątek z listu Przyjaciela_Pci_Męskiej, niezwykłego popaprańca, którego uwielbiam, z 22. listopada 1998 roku... " Piszę do Ciebie również dlatego, żeby Ci powiedzieć, że jestem w ciąży. Rzygam, tracę równowagę, jem jak oszalały, swędzą mnie sutki i zastanawiam się, kiedy mi to ZROBIŁAŚ. Na rowerku?! W tym bunkrze na brzegu ?! A może na wydmie- wydrze?! Nie...NIE ! Nie pod mostem! Ani w krzakach.. To straszne ! To mogłoby dowodzić, że to dziecko to nie Twoja robota ! Jakiś wstrętnt ŻABOJAD albo DZIAD BOROWY dopadł mnie skrycie, pozbawił prawictwa podstępnie, wykorzystał, zgwałcił, zbrukał, zakaził nasieniem ZŁEGO ! Czuję się nieczysty! Szoruję się, ale to bezskuteczne...[..] Bo musisz wiedzieć, że ostatnio boli mnie jakaś wypustka, jakiś gruczoł albo grudka obok węzłów chłonnych na szyi, której NIGDY TAM NIE BYŁO! A więc rosną mi już jajaniki, macicę będę miał obok tchawicy i gardła, pochwę w jamie gębowej, a wargi już mam. Tyle, że poziome, pojedyńcze i to bez łechtaczki. Ale nic to. Wargi mniejsze mi jeszcze mi wyrosną, a łechtaczkę będę miał na miejscu nosa. Ciekawe natomiast jak będe teraz jadł? Siurkiem? Nastąpi rewersja do pragęby? Ciekawe...wychowasz ze mną TO? " Rządam, aby przeprowadzono w środowisku Dziadów dochodzenie, który to zrobił, bo sie chłopak od czterech lat męczy !! Odpowiedz Link
dziad_borowy Motyla noga!!!!! Jestem spalony!!! 21.10.03, 10:11 No trudno, stalo sie!!! Mialem nadzieje, ze nigdy sie to nie wyda i bede mogl ten proceder ciagnac sobie spokojnie dalej. To jest wlasnie moja mroczna strona. Na codzien jestem takim zwyklym Dziadem, lecz czasem gdy ide borem, lasem wymachujac swym....workiem z kapciami, przemieniam sie w Dziada Samo Zlo. Dopadam wtedy skrycie, pozbawiam dziewictwa/prawictwa podstepnie, wykorzystuje, gwalce, brukam i zakazam nasieniem ZLEGO!!!! Szatan!!! Szatan!!! Szatan!!! Koncze juz bo ide brukac!!!! Dzierżbór brrrukanie nasieniem!!!! Odpowiedz Link
finneznam Owczy bek! Pali mnie! 21.10.03, 10:33 dziad_borowy napisał: > Koncze juz bo ide brukac!!!! A gdzie teraz jesteś?! Bo bym chciał chocie popatrzeć, o ile nie doznać?! Dzierżbórrrr brrrukające tygrrruski! i kubuś kuszatank! Odpowiedz Link
maginiak Króliczy brzuszek!!!!! Spalam się!!! 21.10.03, 13:02 > Dopadam wtedy skrycie, pozbawiam dziewictwa/prawictwa podstepnie, wykorzystuje, gwalce, brukam i zakazam nasieniem ZLEGO!!!! Szatan!!! Szatan!!! Szatan!!! Aż misię gorąco!! Też tak chcę! Ale nie umiem! I jak tu Cię nie uwielbiać, Dziadzie Dzierrżborowy rozbrrukany:-) Odpowiedz Link
szprota1 Pajęcze szczękonogogłaszczki! Utopiło mnie! 22.10.03, 16:15 No pięknie i haardcorowo. I dobrze! (bym dopisała, ale otoczenie nie sprzyja:/. Antydzierżbór idioci w CDMie!) Odpowiedz Link
zamek To może nakręćmy cóś o zmianie pci? 20.10.03, 14:16 z formularza, który wysłała do mnie Gazeta: Płeć: COFNIJ Odpowiedz Link
zamek Archeopornofonia vel nieprzyzwoicie stare nagranie 22.10.03, 09:44 Ruch Muzyczny 4 kwietnia 1999 r. donosił: "Wydawało się, że w dziedzinie chopinologii żadnych sensacji nie możemy się już spodziewać. A tymczasem na strychu domu, w którym w pierwszej połowie ubiegłego stulecia mieścił się salon Pleyela, przy ul. Rochechouart w Paryżu, dokonano niedawno odkrycia, które może rzucić nowe światło na zagadkę ostatniego paryskiego występu Chopina. Podczas porządków znaleziono starą lampę naftową z tabliczką inwentaryzacyjną wskazującą, że należała ona do wyposażenia pomieszczeń służby przylegających do salonu. Na strych trafiła zapewne w 1848 roku wskutek zainstalowania oświetlenia gazowego (por. zaginiony list Chopina do Solange Clesinger z 21 lutego 1848). Konserwator, który zajął się tym znaleziskiem, zwrócił uwagę na osobliwe rysy pokrywające silnie zakopcone szkło lampy. Biegną one dokoła, spiralnie i mają formę ścieżki dźwiękowej pierwszych fonogramów. Analiza dokonana metodą izotopu C14 pozwoliła stwierdzić, że zakopcenia te pochodzą z dnia 16 lutego 1848 roku. Z kolei wstępne badania przeprowadzone w Laboratoire Phonographique de C.N.R.S. wykazały, że rysy te powstały wskutek pobudzonych przez fale dźwiękowe drgań jakiegoś włosa lub piórka przy równoczesnym obracaniu się lampy wokół swej osi. Pierwsze próby odwzorowania ich w trwalszym nośniku i odtworzenia zapisanego przez nie dźwięku przyniosły podobno zadziwiające wyniki. Jeśli okaże się, że istotnie są one - jak przypuszczają naukowcy - przypadkowo powstałym zapisem ostatniego paryskiego koncertu Chopina, mogą dopomóc w rozwikłaniu zagadki tego koncertu, którego program każda istniejąca monografia podaje inaczej." Odpowiedz Link
keltoi Re: Szukałem zadyszany 23.10.03, 14:40 finneznam napisał: > Tylko o co chodzi z lampą?! 8-| Może jak jest odpowiednio opływowa ??? Odpowiedz Link
finneznam Dyszę zaszukany 23.10.03, 14:58 Keltoi hat gaeltacht: > Może jak jest odpowiednio opływowa ??? Ale nieś pewna? No bo, cytuję, ???, koniec cytata. A ja właśnie opływam w stare lampy na strychu ??? (Potem się dziwić że każda mornografia co innego, tyle niedopowiedzeń...) ------------------ Towar brukany należy do brukanta. Odpowiedz Link
keltoi Re: Dyszę zaszukany 25.10.03, 15:15 Noż chodzi mi o to, że te opływy powinny być aż nadto fizjologiczne, naczy się kształtowac na podobieństwo męskie intymne, kurczę no, jak powiedziała pewna Agnieszka M. Były kiedys kiedyś takie lampy, co sie w nich coś takie tam przelewało, nazywało się to ustrojstwo zdaje się "lava lamp". I tu właśnie kształt byłby jakby optymalny...tylko te rozmiary... Ale to zależy od preferencji ! Odpowiedz Link
finneznam w ogóle mnie podnieca :( 27.10.03, 13:26 Takie cuś jak tu? smc.vnet.net/javalamp.html Lavalamp [WEBSTER UNABRIDGED DICTIONARY 1913] noun; a kind of vampire (q.v.) oft seen in Lavalon (q.v.) stretched from so-called laviallum (q.v.) to called-so lumpanar (q.v.) by means of Prince Valiant(q.v.) valium (q.v.) revolving in a vulvinating mulvements on anvil (q.v.) until the while when the whole vulvanium vilverates wettingly itselvum to prosect wolveringly in an evolvorescent faltuscorent outwurst of vluuffo (and now to your shrink). Odpowiedz Link
aard Zgodnie z pierwotnym zamiarem aardutora wątku 29.10.03, 11:55 Orzymano maliem. Dnia. (takie sobie, ale tu pasuje tym bardziej :-p) Słuchaj dziewczynko! - Ona nie słucha. Przesunął więc rękę od piersi do brzucha... Buch! Jak gorąco! Uff! Jak gorąco! Ty żeś to w nocy? Ty żeś Jasieńku? Jam ci najdroższa! Więc wchodź pomaleńku!... I wszedł w nią powoli, jak żółw ociężale Ruszył - dwa razy - wolniutko, ospale. Szarpnęła się trochę, przyciągnął z mozołem, Nogami się zaparł o krzesło za stołem, I teraz przyśpieszył, i gna coraz prędzej, I dudni i stuka, łomoce i pędzi. A dokąd? A dokąd? A dokąd? Na wprost! (klęczała wygięta w pozycji "na most") A on w tę szparę, w ten tunel, w ten las, I spieszy się, spieszy by zdążyć na czas. Aż łóżko turkocze, i krzesło też puka, A Jasiu ją puka i puka i puka. Tak gładko, tak lekko, tak calem za cal, Wyjmował i wkładał ten narząd jak stal. A ona spocona, zziajana, zdyszana, Legła na plecach, uniosła kolana, Zdziwiona tym wszystkim, co się z nią dzieje Pyta się Jaśka, pyta i śmieje; A skądże, a jakże, a czemu tak gnasz!? A co to, a co to tak szybko mi pchasz!? Że wali, że pędzi, ze bucha buch buch!! Ach jakże, ach jakże ja lubię ten ruch! I gna ją, i pcha ją i akcję swą toczy, I tłoczy ją Jasiu uroczy i tłoczy. Nagle - świst! Nagle - gwizd! Buchnęło - Buch! I stanął już ruch. Oj gdzie mi zniknąłeś! Chce jeszcze Jasieńku! Próbuje go znaleźć ręką po ciemku. A on już bez ducha, mały, skulony, Śpi nieboraczek, choć akt nie skończony. Więc strzela biedna wokoło oczyma, Dziwi się temu, co w ręce trzyma. I płacze, narzeka na los swój niewieści, I w końcu się sama ze sobą pieści. A Jasiu? Znał prawdy nieznane dla ludu. Przeczytał Wisłocką, chciał teraz cudu. Sądził, ze starczy ta szybkość, ten ruch, Technika, pozycja i owo "buch buch". By żonę rozpalić do ognia białości. A ona pragnęła też innej miłości. Miłości zawartej w spojrzenia iskierce, Więc Jasiu - prócz kuśki - miej także serce! Odpowiedz Link
zamek Pornofonia stosowana - słuchowisko radiowe 31.10.03, 09:35 Gdzie? Tu. Kiedy? Wczoraj wieczorem. Kto? B., dyrektor programowa; J., prezes; P., realizator i Z., ja ;) B. (przy komputerze, otwarty plik w Wordzie): Czy ktoś może coś zrobić z tą kurewską krechą? P. i Z.: To może my? (Z. przychodzi i przygląda się. Faktycznie, krecha. Nad nią trochę wolnego miejsca. Z. wpierw próbuje krechę zlikwidować, ale bez skutku, ale potem, gdy złapał krechę i zaczął ją powoli podciągać ku górze...) B.: Ooo... Z. (odwraca się do B.): O to chodzi? B.: Tak... (Z. zaczyna śmielej podciągać kreskę) B.: Taaak.... Taaaak!... Taaaak!... J. i P. (chórem) Przyj! (Z. kontynuuje, milimetr po milimetrze) B.: Taaaaaak!.... Taaaaaaaaak!... Taaaaaaaaaak!!!... (Z. nie przestaje, już prawie dociągnął do poprzedniej linijki tekstu) B.: TAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAK!!!!!!!!!!!!! Wszyscy: TAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAK!!!!!!!!!!!!! (Wszyscy ocierają pot z czoła) Z. (z lekką zadyszką, do B.): To teraz sakramentalne: jak Ci się podobało? B.: Cudownie... I teraz już mieści się na pięciu stronach... PS. Nikt tak ładnie nie udaje orgazmu, jak koleżanka B. ;) Odpowiedz Link
aard No cóż, przykro mi... 31.10.03, 11:08 zamek napisał: > PS. Nikt tak ładnie nie udaje orgazmu, jak koleżanka B. ;) Czytać hadko, niestety. Ale skąd się o tym dowiedziałeś? Czyżby była tak okrutna, żeby Ci powiedizeć, że udaje? :-p Odpowiedz Link
neochuan Re: Cum on babe, lite my fire 03.11.03, 15:31 aard napisał: > I'm cumming! czyli: jam komin. jak to jezd? Odpowiedz Link
maginiak Re: Cum on babe, lite my fire 04.11.03, 09:03 neochuan napisał: > aard napisał: > > > I'm cumming! > czyli: jam komin. jak to jezd? Jam cumminiarka. Z daszkiem. Albo pod. Odpowiedz Link
aard cuCUMberry 05.11.03, 11:44 maginiak napisała: > Jam cumminiarka. Z daszkiem. Albo pod. Nono... Się człowiek rzeczy dowiaduje na starość ;) Komin Jarka :p Odpowiedz Link
maginiak Błona z niespodzianką równolegle i prostopadle 07.11.03, 10:35 Oto listy czytelników nadesłane do redakcji Super Expresu:)) Błona z niespodzianką: Mam 19 lat i wielki problem. Otóż nigdy nie byłam u ginekologa, a chyba powinnam, bo mój cykl wynosi aż 40 dni. Ale bardzo się wstydzę, bo mam nieprawidłową budowę pochwy. Jest ona jakby przedzielona cienkim kawałkiem ciała na dwie części. Ten kawałek tak jakby mi wisi, ma ok. 2 cm długości. Co to jest? Czy dużo kobiet to ma? (Zmartwiona Różyczka) Równoległy i prostopadły: Mam 15 lat i moim zdaniem, za małego członka - 13cm długości i 11,5cm w obwodzie. A mój kolega, który jest tylko o rok ode mnie straszy, ma dużo większego: 17 i 16cm i jest on wygięty do góry, równoległy do brzucha, a mój prostopadły do brzucha. Czy to normalne i czy mi urośnie? A może wstrzyknąłbym sobie własny tłuszcz? To podobno daje dobre wyniki. (Zakłopotany 15-latek) A tak na marginesie: Pierwszy raz słyszę o tej metodzie ze wstrzykiwaniem tłuszczu. Za moich czasów tego nie było... Odpowiedz Link
finneznam Głos z marginesu 07.11.03, 11:55 Maginiak z fantazją ułaniła: > A tak na marginesie: Pierwszy raz słyszę o tej metodzie ze wstrzykiwaniem > tłuszczu. Za moich czasów tego nie było. E tam: nie było. No pewnie, że było! Tylko na etapie faz studialnych, testalnych i laboratoryjnych. Największe kłopoty były z tym, żeby tłuszcz ściekł do celu. Tymczasem na ogół zostawał -- niestety Odpowiedz Link
fshc Re: Błona z niespodzianką równolegle i prostopadl 14.11.03, 01:28 maginiak napisała: > Równoległy i prostopadły: Mam 15 lat i moim zdaniem, za małego członka - 13cm > długości i 11,5cm w obwodzie. A mój kolega, który jest tylko o rok ode mnie > straszy, ma dużo większego: 17 i 16cm 11,5 w OBWODZIE ?! 16 ?!?! No, niech no się te Misie do mnie zgłosza...ja tam nie wierzę !!! Odpowiedz Link
aard Kasiu! Zamrtwiona i Zakłopotany czekają na Ciebie! 14.11.03, 10:55 Może ich problemy da się jakoś zgrać? Odpowiedz Link
zamek A wczoraj w radio... 10.11.03, 18:39 ...nagrywaliśmy słuchowisko ;) Nie, kochani, tego się nie da odtworzyć. Mało tego, nic nie usłyszycie na antenie. Trzeba było tam BYĆ! Dzierżbórrr rrreżyserrkaaaaaaaaaaach!!!! Odpowiedz Link
neochuan miniblogers N.E.O'Chułłan przedstawia... 13.11.03, 14:37 poniedziałek 10.11., godz. 23 pochyliłem się nad zlewem. dzierżąc w prawej ręce, lewą zacząłem pocierać. z początku ciężko szło - nie chciało schodzić. zacząłem mocniej dociskać - od razu przyniosło efekty! po kilku minutach zakończyłem swe dzieło z satysfakcją ścierając białawe ślady z powierzchni zlewu. jednak kazimierskie wapienie i margle bardzo brudzą buty... Odpowiedz Link
carell Wyjątegg ... 16.11.03, 15:52 Eye vs. keltoi&szprota&carell "(3-11-2003 13:53) No tak, łączymy sie w bólu i spazmach i skurczach macicy.. (3-11-2003 13:54) (a od jedynego faceta w tym gronie : "Przesyłam Ci braterski skurcz nasieniowodów. Pozdro 600")" Odpowiedz Link
keltoi Wyjątek z rozmów z dziećmi lat prawie 11 16.11.03, 15:59 Jemy kisiel z mandarynkami [Dziecko lat prawie 11] : (o mandarynce) Ale napuchła !!! [keltoi] : Wiele rzeczy napucha jak się rozgrzeją ... (z diabelskim uśmieszkiem) [carell] : Kochanie, czy Ty przypadkiem nie jesteś wulgarna ..?? [keltoi] : Ja powiedziałam tylko, że napuchła .. mandarynka .. Jak się ją poleje czymś ciepłym! Tylko nie wszystko można polać tym o tej temperaturze ... [carell] : Nie chciałbym, żeby mnie ktokolwiek polał gdziekolwiek czymkolwiek o TEJ temperaturze ... bo miałbym ochotę uskutecznić cokolwiek ... z naciskiem na wiek ... Odpowiedz Link
aard Witamy w Rezerwuarze :-) 17.11.03, 11:18 Widzę, że mam e-przyjemniść z moim Drugim Świadkiem :-) Bandziorno i dzierżbór! Odpowiedz Link
aard "To jest coś zboczonego. Albo nawet nie!" 18.11.03, 14:27 POwiedział Eyemakk w ostatni czwartek. Miał rację :-) Odpowiedz Link
neochuan Kino oralnego niepokoju 20.11.03, 14:12 ponieważ dialogi (na 4 nogi) nie są tu kluczowe - kilka przydatnych, tfu, zwrotów: 1. chcesz w zęby? 2. ustka 3. języczek uwagi 4. ssaki i ptaki 5. włochy i talia (znaczonych) 6. przedpokój (w końcu to niepokój, nie!?) 7. karlove vary a, teraz drogie reżysery, zŁÓŻCIE to w CAŁÓŚć Odpowiedz Link
finneznam a kto się niepokoi? ;) 20.11.03, 14:44 Człowiek z warguru. Tytuł tak sobie myślę. A kto będzie grał (orał) w oralch głównych? Od tego uzależniam konsulting. Konussi z języczkiem u wargi Odpowiedz Link
finneznam o raly julek! 21.11.03, 10:36 oralbrutal?! przecież on się nam w kadrze nie zmieści, nawet po planie amerykańskim! (no teraz, to ja się zaczynam niepokoić nienażarty) Odpowiedz Link
szprota Ech, to już od zooma zależy...;) 21.11.03, 15:00 Choć podobno nie w rozmiarze jest wic;) Odpowiedz Link
zsazsa Re: Ech, to już od zooma zależy...;) 02.12.03, 12:35 A był kiedyś taki kawałek rapowy, chyba Salt and Pieprza All I wanna do is a zooma zoom zoom (and a boom boom) I dopiero teraz rozumiem że kobitki chciały fotografować. ale czemu bum bum? Odpowiedz Link
szprota A co to znaczy bum bum? 02.12.03, 13:50 (zapytano w odpowiedzi na sugestię:-Posłuchaj głosu swojego serca. Potem) Odpowiedz Link
zsazsa Boom boom boom booom 03.12.03, 10:28 Posłuchałoby się Johna Lee ależ ma wątkowe nazwisko Hookera. Odpowiedz Link
aard Wielkie powtórne dochodzenie 02.12.03, 12:23 Dochodzę do Was i dołączam we wspólnocie forumowego orgazmu. Odpowiedz Link
szprota Uuuuuuuuuuuugh! 02.12.03, 13:47 Nie, nie, to nie to. Zobaczyłam, ile mam spamu na poczcie;) Odpowiedz Link
szprota Uderz w spam, a Neochuan się odezwie;) 06.12.03, 15:15 Wiem, że nie ty. To był zmasowany atak Garfieldów! Odpowiedz Link
maginiak Re: Uuuuuuuuuuuugh! 03.12.03, 08:40 Spam czy nie spam ale suma sumarum i jak fuckt fucktem poćwiczyć zawsze warto. Odpowiedz Link
aard Ob (to w temacie Wołgi i okolic) serwacja 05.12.03, 12:48 Widzę, że koleżanca nieco się ku sado-maso skłaniałby jakby? Oćwiczyć zawsze warto? MRRRAUUUU!! Odpowiedz Link
maginiak Lepiej późno niż wcale... 05.12.03, 13:12 A na marginesie, ciekawość to pierwszy stopień. Odpowiedz Link
ktul.shystalker Wilgotność to pierwszy stopień do wody 05.12.03, 13:14 A ja mam dwusetny posteń na wątu. Odpowiedz Link
maginiak Wołgotność to pierwszy stopień do odry 08.12.03, 11:42 Ale pocić się jest zdrowo. Ja byłam na ten przykład w saunie wczoraj. Koedukacyjnej oczywiście - coby istocie wątku stało się za ale nie dość bynajmniej. No bo tego nigdy dość. Bo podobno tak można w nieskończoność. Byle by się pod prysznicem (również koedukacyjnym) chłodzić od czasu do czasu. Odpowiedz Link
zamek Jak dla mnie to fajniej jest... 17.12.03, 12:32 ...się pod prysznicem zgrzać. A już najlepiej zmoczyć, choć to ak\qrat najłatwiejsze. W ogóle generalnie jest fajnie jak jest mokro... Oj, nosi Mistrza... :P Odpowiedz Link
maginiak Niektórzy sądzą że najłatwiej się zmoczyć... 18.12.03, 12:02 ...w łóżku. Nie pytajmy więc: czy? Pytajmy: czym? Się bawić i się moczyć.... Odpowiedz Link
neochuan z nowym roczkiem 16.01.04, 12:57 nowym kroczkiem by sięch ciało, atu: para liż! Odpowiedz Link
neochuan podwątek tolkieno-logiczny 19.01.04, 20:10 Keleborn (Celeborn) - mąż Galadrieli (z Lothlorien) to w innym języku elfickim... TELEPORNO! ;-))) Patrz: Niedokończone Opowieści, t.3, spis imion i nazw własnych na końcu Odpowiedz Link
zsazsa Głodny myśli o chlebie się chwyta 20.01.04, 08:15 Wczoraj dopadło podniecenie. Oj, intelektualne. A mianowicie przeczytało się wczoraj chcący toto: "tłumacz znalazł doskonały środek językowy do Ód Pindara" No sami powiedzcie: rusza. Odpowiedz Link
zamek Ekoporno 20.01.04, 19:50 "Napletkowała sosna, że już dochodzi wiosna!" PS. Aż mi się monitor pod Linuxem podniecił... Odpowiedz Link
neochuan Re: Ekoporno 20.01.04, 19:52 zaś jeleń - jak to jeleń: w tę zieleń! w tą zieleń! hm... Odpowiedz Link
zamek Rere qmqm Ekoporno 20.01.04, 20:02 "Gdzie strumyk płynie z wolna, rozdaje zioło Maj" (oczywiście redaktor Maj, a kto nie pamięta, temu nie życzę na gorąco) Odpowiedz Link
szprota Upraszcza się o prono! 20.01.04, 20:05 Nie, no dobrze, sama wiem, jaki jest seks po ziołach...:) Odpowiedz Link
neochuan Re: Rere qmqm Ekoporno 20.01.04, 20:05 gdzie bzura spływa z wolna roztacza smrody ściek stokrotka zdycha polna i zatruty jest brzeg... to dopiero anal ogie! Odpowiedz Link
mistrz_i_frateressa Anal, Ogrze? 20.01.04, 20:45 W końcu oral be! Rozumiemy: chodzi o zdejmowanie tych warstw. Odpowiedz Link
neochuan z cyku: niewiadomoco, ale chuana: 23.01.04, 11:44 CIUR - niewiadomoco, ale znana szeroko funckcja lejąca (w zbitce: CIUR-LAĆ), liczba mnoga CIUCIURY i oneż nie tyle leją (Leą?), ileż LIKAJĄ (CIUCIURLIKAĆ). takoż pokrewnemi z afrykańskimi LIKAONAMI, jakoż domyślnie, a wielce prawdopodobnem, iż w ten oto i właśnie sposób odkrto (krt na wierzchu, czyli nie-po-borze-mu) sposoby na rożmnożenie (tfu, na wąt stąd!) tych dawniej asertywnych (odmawiały!) żywiołków. Odpowiedz Link
zamek Blewąska & Gnacikowska on board! FLYING PORNO! 27.01.04, 18:00 Czytajcie tytuł! miasta.gazeta.pl/lodz/1,35136,1882663.html Tylko kto będzie robił za Babsko i kto będzie w tym Babsku lądował? Odpowiedz Link
aard Dawno mnie tu nie przyniosło... 11.02.04, 14:56 Za bardzo nosi (po świecie) chyba. A może by tak kogoś przyniosło do mnie? Co Ktoś na to? Odpowiedz Link
maginiak Delikatne porno w pracy 12.02.04, 10:41 - Jurek pytał, czy masz ochotę na babkę? - Ale na magdalenkę? - Nie, na jogurtową - Eeee, taką to ja pieprzę... Odpowiedz Link
dziad_borowy Jednych kręci tamto, innych siamto 12.02.04, 13:37 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=520&w=10386634 Caly watek jest pyszśśśśśśśśśśśśśś... Dzierżżż!!! Odpowiedz Link
neochuan nie staje mi 14.02.04, 12:22 ni czasu, ni pieniędzy :( (na ogłoszenia z tym!) Odpowiedz Link
aard Miałbym ochotę obejrzeć jakiś film w towarzystwie 16.02.04, 10:05 Nie obcesowo, ale zdecydowanie erotyczny. Któr z pań chętna? Odpowiedz Link