michael00
18.05.06, 18:05
Postanowiłem wpisać się w nurt wywlekania na światło dzienne róznych chorób
przez znanych i lubianych ludzi.
Dziś pan reżyser jakiś chyba krzyczał z gazety, że ma raka i mnie zainspirowało.
Moja dolegliwość co prawda nie tak spektakularna, ale jaka sława i
uwielbienie, taka i owa niedoskonałość organizmu.