maginiak Rozczarowane BŁE! 28.10.03, 14:12 Ostatnio coś mi nie idzie. I nawet wiem co. I to jest w tym wszystkim najgorsze. Odpowiedz Link
finneznam Pokrzepiające BŁEWŁEB! 28.10.03, 14:18 A ja wiem co mi nie. A nie mija. I to jest jeszcze bardziej najgorsze :( Odpowiedz Link
maginiak Wzajemniepochlipujące AMOŻEBYTAK! 28.10.03, 14:43 A może założymy Kółko Wzajemnej Pochlipacji? Będzie tam można składać wszystkie skargi i wnioski, np. o ukaranie, zadośćuczynienie itd. I będzie można też chlipać do woli, nawet w rękaw. Będzie to kółko wzajmnej pochlipacji, aspirujące jednak czasem do roli kółka wzajemnych ochlapacji, olewacji, pochlapacji a czasem nawet pochlacji i ochlacji. P.S. Ja chcę do mamy! Odpowiedz Link
finneznam Wykluczającesię NIEMNIEJDZIĘKUJĘ! 28.10.03, 14:54 Albowiem ja już się sam solo zachlipałem w kółko. Zwłaszcza jak się wracam na chałupy łono i puszczam (Zamku, słuchasz?) Brahmsa albo Czajkowskiego albo Chopina etiudę trzecią. Ale potem denerwuje mnie moje chlipactwo w kółko i w solo, więc zakładam słuchawy i puszczam (Zamku, nie słuchaj!) metal czarny po pachy. Wychodzę z tego energetyczniejszy, za to okopcony i ogólnie nienawistny do stworzeń. Nic to, trzeba czekam zimy, przez szpary w oknach i sumieniu wleci taki ziąb, że przestanie się deptuła jedna roztkliwiać, roztapiać i rozpuszczać po szwam. PS. Tyle że w Samhain będę awrukissimo siedział w pierdołowej pracy :( PS. Nawet na filmie człowiek zaśnie :( Odpowiedz Link
finneznam AODPOWIADAJĄCE żeprzedewszystkim 29.10.03, 13:28 Z Op. 77 (na kasecie 44, a może to Op. 44 na kasecie 77, nie, raczej to pierwsze) w każdym razie, Tonpressu, chyba, stara, na pewno, kaseta, na pewno, Koncertu w stringi D dur zwłaszcza część trzecia, a zwłaszcza ten moment kiedy po Kulkowej pauzie wchodzi takie braam, bararam, bram /'bram, bram /'bram (w skrócie: brahms:) więcej by Ci powiedział Noteworthy Composer ano właśnie nie wiesz, czy jakiejś tego wersji nie dają freewarem zamiast sharewarem nieważne, no i tak dosłuchuję do ostatniego tiulu za czem na zaczątek części Allegro rewindykacja tasiemki i apiat' słuchać za miliony a poza tym to cała reszta Brahmsa mnie lub bardziej znana Odpowiedz Link
finneznam ażewczorajsięspieszyłem DZIŚDOPOWIADAJĄCE 30.10.03, 08:02 Zamku PrzeZamcny, że z symfonii czwarta chyba najbardziej, piszę chyba, bo mi się mylą, chyba e moll, wariacje na Paganiniego czasem ciekawsze niż oryginałki, Fae Sonata na klarynet z pianką nie pamiętam czy ce moll czy co inna litera, w każdym razie scherzo, a poza tym musowo Tańce węgierskie spośród których nr 5 z wartością dodaną nieoVATowaną sentymentalną, bo ten (tu zabrzmię jak zestaw mcdonaldsowy, no trudno) Numer 5 dobry znajomy mojej Babci z muzycznej szkoły tuż przed wojną grał na popisówce, egzaminie końcowym? i tak go wszyscy co go wtedy widzieli i oklaskiwali zostawili chyba w pamięci, bo więcej się dało, bo przyszli Niemcy i go zabili, a więc Piątka mi się odwęgierszcza a bardziej spolszcza, a poza tym Numer 21 siupny bo za licho nie wiem gdzie szukać attylizmów gdy z początku jakby kozaczok, jakby Ukraina, a potem kojarzy mi się taktem, góra dwoma, ale za wyraźnie żeby nie zauważyć, z Carnavalem Schumanna co się kojarzy z Polskimi drogami a tak to wszystko zawraca pod otwarte bezcłowe brahmy wojny. A potem Slayer, 220 bpm, serce nie sługa, głuszyć, gnieść, gnać krew z oczu, że wojna dobra jest?! Odpowiedz Link
aard Zbytwczesnoporannoporonne ŁOJEZU... 29.10.03, 09:26 Chyba znów się nie wyspałem. Dobrze, że jest na świecie Brazylia :-p Odpowiedz Link
maginiak Boxmolestingowe ALEMISIĘNIECHCE 29.10.03, 14:27 Jestem boxmolestowana od kilku dni. Dla ułatwienia dodam, że boxmolesting to psychiczne i fizyczne znęcanie się nad inną osobą mające na celu doprowadzenie jej do zakupu pudełek w miejscu wskazanaym przez molestującego. I znowu mnie atakują... Odpowiedz Link
maginiak Objaśniające PUSTONIESTETY! 29.10.03, 14:59 I pudełko jest złożone...Jak wszystko u mnie ostatnio. Taki kurwa lajf. Odpowiedz Link
aard Rozlazłe AAAAAAAGHHH... 30.10.03, 12:34 Znó się przeciągnałem bez rezultatu pod kil(t)em... Odpowiedz Link
maginiak Zaniepokojone ZROBIŁAMTEST 30.10.03, 13:40 I wyszło mi, że nie mam ani szczypty depresji. I wyszło na to, że sobie wmawiam. Cóż za rozczarowanie. Odpowiedz Link
finneznam Podpowiednie RÓBDALEJ 30.10.03, 14:32 W matematyce jest tak, że jak się liczy dostatecznie długo, to w końcu wyjdzie sześć. W życiu, być może podobnie, jak się testy powtórzy, to w końcu wyjdzie wynik w porzą dany, toć ze szczypty zrobi się szczypt wysoki nad chmury a z plecakami a sponsorami a resztą cziemodanu. Poza tym ze dwa razym w życiu usłyszał ZROBIŁAMTEST i też byłem jakoś tak cokolwiek zaniepokojone: więc wiem co czujemsz. Z wyrazami empatii, F Odpowiedz Link
szprota1 PrzełożonoJeżowe GRWRMRBEZSAMOGŁOSKOWE 30.10.03, 14:38 To po co ja włosy myłam? Odpowiedz Link
maginiak Konieczne HAIKU! 31.10.03, 09:16 W RU nie ma chyba jeszcze żadnego wiersza haiku. A jesienną porą bez haiku nie może się obejść. Wiatr czapkę zerwał Jesion kłania się płacząc W kominku iskrzy To moje pierwsze Haiku w życiu. Po prostu musiałam:) Odpowiedz Link
aard Neochułłanowe POLECAM! 31.10.03, 10:45 Chułłan próbował całą krionikę poprzedniego wyjazdu (w maju na Słowację) napisać haiku. Były jaja, oj były :-) Słońce przeswieca przez chmury Wiatr hula po ulicy Zaszczekał pies. Odpowiedz Link
neochuan Neochułłanowe POLECAM Maginiak! 31.10.03, 11:36 Jaja, były, niczym W listopadzie Wielka Noc Odpowiedz Link
aard Zaskoczone OJA...! 03.11.03, 10:08 Zapomnieli(śmy) o zdecydowanym PLUM! Co ten spam z człowieka robi... Odpowiedz Link
maginiak Cotozdezorientowane KOTUSIĘSTAŁO? 03.11.03, 12:09 Dezorienkotacja zakończona. Podobno właśnie koty najlepiej spamują. Szczególnie koty w prążki. Podobno. Dzierżbór bezsensu! Odpowiedz Link
zamek Wyjaśiające KOTJUŻTAKMA 04.11.03, 15:59 Zwłaszcza gdy jest to Kota Pomyjona Y Obłąkana :) Odpowiedz Link
szprota1 FacetnoKeltoiowe WOOOOOOOOOW! 03.11.03, 15:30 No i skąd ja go mogę znać, mać? Odpowiedz Link
neochuan Dokładnie TAKIESAMEMRAUUUUUUUU! 04.11.03, 11:49 ja też ostatnio no spam. przeważnie. Odpowiedz Link
maginiak Ponowniemrrauuowe NOSPAMCOMAPEEL 05.11.03, 09:27 No to spam czy nie spam? Coma czy niecoma. Nie kumam. Nie wyspam. Odpowiedz Link
szprota1 Pozapieckowe UFFFFFFFFFFF! 05.11.03, 12:53 Poszło, odbyło się i mam z barbary. Dzierżbór miażdżąca krytyka konwencji! Odpowiedz Link
aard Niemogącewyjśćzpodziwu JESTEMSZALONY! 06.11.03, 09:20 Niby chory, a do roboty na rowerze popierdala, no debil! :-)))))))))) Odpowiedz Link
aard Codziennonormatywne PLUMPLUM 06.11.03, 10:33 Swoją normę dzienną wyrobić trzeba :-) Odpowiedz Link
maginiak Oczekujące MAMDOBREPRZECZUCIA! 06.11.03, 12:16 Byle do soboty. Dzierrżbór Cepelia i nie zapeszam. Odpowiedz Link
aard Przedtatrzańskie FINALCOUNTDOWN 07.11.03, 11:07 Wyjazd już jutro o świcie, a może nawet dziś w nocy... Nie mogę się doczekać :-) Odpowiedz Link
szprota1 Pobasenowe CHLAPCHLAP! 07.11.03, 13:41 Najpierw byłam z Aardem na "Basenie", a potem z Mistrzem na basenie. Prosiłam Aarda o rękę. Doczekałam się. Rękawiczki. A płynąc za Mistrzem ma się niepowtarzalną perspektywę: biały czepek, długo, długo nic i czarny tyłek (prosto Wielki Mistrz Czarny Tyłek). Odpowiedz Link
neochuan arystokratyczne PAC-PAC! 08.11.03, 13:12 wart pac pałaca a kobyłę wilki zjedzą... Odpowiedz Link
szprota1 Pokrakowskie CZARUCZARU! 10.11.03, 00:11 Ja nie wymyśliłam tego, że w Singerze na krakowskim Kazimierzu w noc zaćmienia księżyca pijany poeta śpiewał "Tommorow belongs to me"... Odpowiedz Link
aard Potatrzańskie SKROB! 12.11.03, 12:09 Dzwiek raka skrobiącego po skale nie należy do przyjemnych... W przeciwieństwie do całej reszty :-))) Odpowiedz Link
izakaotomita Przedanszlusarskie BAJUBAJ: Pokrakowskie CZARUCZAR 13.11.03, 11:42 szprota1 napisała: > w noc zaćmienia księżyca pijany poeta śpiewał "Tommorow belongs to me"... A zaćmiony przez księżyc i alkohol tak, że nazizm w nim rodził się poetyckimi blond lokami na główce cherubinowej? Czy śpiewał żartobliwie, czyli smutnie? Odpowiedz Link
szprota Odpowiadające SMUTNIE 16.11.03, 21:24 Mimo stanu, wiedział, w jakim kontekście i do kogo wówczas nazajutrz miało należeć. Odpowiedz Link
szprota retrospekcyjne PAMIĘTAMTĘNOC 03.03.05, 02:29 siedzieliśmy wtedy z Zamkiem w Singerze, poeta dał nam tomiki - zresztą doskonale się je czytało - i w pewnym momencie zaczął śpiewać wraz z podkładem muzycznym to, co mam w sygnaturce, bawiąc się jej dwuznacznością. jeśli pamiętacie "Kabaret", musicie pamiętać i tę scenę - śpiewaną przeczystym, przedmutacyjnym głosem. gdyby nie ten brunatny mundurek... wyabstrahowana z kontekstu jest po prostu hymnem młodości. mnie niezmiennie przechodzą ciarki na samo jej wspomnienie. tak naprawdę nie ma lepszej piosenki dla pijanego poety. Odpowiedz Link
maginiak Wkurzone ALEPECH! 12.11.03, 11:08 Eee no...Uciekać gdzie pieprz mam ochotę ostatnio po pięciu minutach od poznania. A że jestem w wawce to tym trudniejsze. Kurwa, a nadzieje płonące... Odpowiedz Link
szprota1 Roześmiane AIHIHIHI! 12.11.03, 12:37 Mam podejrzanie dobry humor - co ja właściwie knuję?;) A, już wiem. Będę pracować w radiu, to dlatego.:D Odpowiedz Link
maginiak Pogubione SZUKUSZUKU 12.11.03, 15:21 Od czasu Wielkiej Akcji Spamerskiej zapanował w Rezerwatu niezmierzony gąszcz chaosu, którego nie mogę przemierzyć, nie mówiąc o przeliczeniu na drachmy greckie, których nie ma. Odpowiedz Link
maginiak Wdzięczne ALEŻNOTIFENKJU! 12.11.03, 15:49 Ja mam po prostu dziś zajawkę na marudzenie oraz na przeliczanie. I specjalnie dla Ciebie Szprociu, przeliczę 143 forinty węgierskie na 251 dolarów hongkongskich. Oczywiście w pamięci. Odpowiedz Link
szprota Sugerujące JEDNAKOWOŻ...? 12.11.03, 16:10 A mogłabyś na nieistniejące guldeny holenderskie? Odpowiedz Link
aard Czwartkowe PRACUPRACU 13.11.03, 10:56 Chyba mam sporo roboty w robocie. Z wyjazdem w Andy :-) Odpowiedz Link
zamek Zdecydowane WRR!!! 13.11.03, 11:11 W związku z czasem straconym na szukanie czegoś, co nie zginęło. A doktorat w ciemnym lesie, awruk! Do tego jeszcze Frateressie się popsował telefon. No antydzierżbór jak stąd do Skierniewic przez wszystkie piersi. :((( Odpowiedz Link