28.08.13, 10:58
Kara dozywotniego pozbawienia wolnosci powinna oznaczac, ze skazany spedzi reszte swego zycia w wiezieniu i tam umrze.

Prawo polskie przewiduje, ze skazany na dozywocie po 25 latach moze wystapic o przedwczesne zwolnienie, ale to nie znaczy ze takie zwolnienie mu przysluguje.

Tak wiec nie rozumiem dlaczego szczegolnie niebezpiecznych, skazanych na dozywocie wiezniow nalezaloby przeniesc do "specjalistycznego osrodka psychiatrycznego" zamiast trzymac ich dalej w wiezieniu :

wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114883,13253098,Powstanie_pierwszy_w_Polsce_osrodek_dla_seryjnych.html#TRrelSST
Obserwuj wątek
    • jureek Re: Dozywocie 28.08.13, 11:15
      W momencie, gdy mordercom, których dotyczy artykuł, darowano karę śmierci, nie było jeszcze w kodeksie kary dożywotniego więzienia, więc karę śmierci zamieniano im na najwyższą wtedy możliwą karę więzienia - czyli 25 lat. I tu jest problem, bo te 25 lat niedługo się kończy i zgodnie z prawem trzeba ich będzie wypuścić na wolność. Te ośrodki to ma być coś takiego, co pozwoliłoby ich nadal trzymać w zamknięciu, ale już nie w więzieniu. To miałoby być coś takiego, jak w Niemczech "Sicherungsverwahrung", czyli już nie kara, ale jednak ochrona społeczeństwa przed kimś, kto z dużym prawdopodobieństwem nadal by mordował.
      Jura
      • maria421 Re: Dozywocie 28.08.13, 12:35
        jureek napisał:

        > W momencie, gdy mordercom, których dotyczy artykuł, darowano karę śmierci, nie
        > było jeszcze w kodeksie kary dożywotniego więzienia, więc karę śmierci zamienia
        > no im na najwyższą wtedy możliwą karę więzienia - czyli 25 lat. I tu jest probl
        > em, bo te 25 lat niedługo się kończy i zgodnie z prawem trzeba ich będzie wypuś
        > cić na wolność.

        Wedlug polskiego prawa wcale nie trzeba ich na wolnosc wypuszczac :

        pl.wikipedia.org/wiki/Kara_do%C5%BCywotniego_pozbawienia_wolno%C5%9Bci
        > Te ośrodki to ma być coś takiego, co pozwoliłoby ich nadal trzy
        > mać w zamknięciu, ale już nie w więzieniu. To miałoby być coś takiego, jak w Ni
        > emczech "Sicherungsverwahrung", czyli już nie kara, ale jednak ochrona społecze
        > ństwa przed kimś, kto z dużym prawdopodobieństwem nadal by mordował.
        > Jura

        Ale tu sie mowi o osrodku psychiatrycznym , a nawet sami psychiatrzy przeciw temu protestuja.
        • jureek Re: Dozywocie 28.08.13, 13:13
          maria421 napisała:

          > Wedlug polskiego prawa wcale nie trzeba ich na wolnosc wypuszczac :
          >
          > pl.wikipedia.org/wiki/Kara_do%C5%BCywotniego_pozbawienia_wolno%C5%9Bci

          Według polskiego prawa ludzi skazanych na 25 lat pozbawienia wolności trzeba po odsiedzeniu tych 25 lat wypuścić na wolność. Gowin nie wymyślił sobie problemu, bo ten problem jest. Przeczytaj sama w linku, który podałaś, od kiedy w Polsce orzekane jest dożywocie. Wcześniej najwyższą karą pozbawienia wolności było 25 lat i problem jest ze skazanymi na tę karę (gdy nie było jeszcze dożywocia), którzy za niedługo zaczną wychodzić na wolność.
          Jura
          • maria421 Re: Dozywocie 28.08.13, 14:17
            jureek napisał:

            olskiego prawa ludzi skazanych na 25 lat pozbawienia wolności trzeba po
            > odsiedzeniu tych 25 lat wypuścić na wolność. Gowin nie wymyślił sobie problemu
            > , bo ten problem jest. Przeczytaj sama w linku, który podałaś, od kiedy w Polsc
            > e orzekane jest dożywocie. Wcześniej najwyższą karą pozbawienia wolności było 2
            > 5 lat i problem jest ze skazanymi na tę karę (gdy nie było jeszcze dożywocia),
            > którzy za niedługo zaczną wychodzić na wolność.
            > Jura


            Cytuje z powyzszego linku :

            "Możliwość ubiegania się o przedterminowe zwolnienie nie oznacza, że skazany ma prawo do przedterminowego zwolnienia, sąd bowiem może mu zwolnienia odmówić."
            • jureek Re: Dozywocie 28.08.13, 14:37
              maria421 napisała:

              > Cytuje z powyzszego linku :
              >
              > "Możliwość ubiegania się o przedterminowe zwolnienie nie oznacza, że skazany ma
              > prawo do przedterminowego zwolnienia, sąd bowiem może mu zwolnienia odmówić."

              Piszemy o różnych sprawach. Ty piszesz o skazanych na dożywocie, z którymi nie ma problemu, a ja piszę o skazanych na 25 lat w czasach, kiedy nie było jeszcze w kodeksie dożywocia, i z którymi jest problem, bo za niedługo wyjdą na wolność.
              Jura
              • annajustyna Re: Dozywocie 28.08.13, 20:26
                Dokladnie tak, jak pisze JUrek. Jak zamieniono komus kare smierci na 25 lat, to po 25 latach jest wolnym czlowiekiem :(.
                • maria421 Re: Dozywocie 29.08.13, 09:17
                  annajustyna napisała:

                  > Dokladnie tak, jak pisze JUrek. Jak zamieniono komus kare smierci na 25 lat, to
                  > po 25 latach jest wolnym czlowiekiem :(.

                  Przeczytalam jeszcze raz i faktycznie, jest jak mowicie.
                  Tylko dlaczego kare smierci zamieniono na 25 lat wiezienia a nie na dozywocie?
                  • ja.nusz Re: Dozywocie 29.08.13, 09:35
                    maria421 napisała:

                    > Przeczytalam jeszcze raz i faktycznie, jest jak mowicie.
                    > Tylko dlaczego kare smierci zamieniono na 25 lat wiezienia a nie na dozywocie?

                    Znów pomyłka Mario, to nie karę śmierci zamieniono na 25 lat tylko swego czasu jak jeszcze w PL była KS to zamieniono dożywocie na 25 lat.
                    • annajustyna Re: Dozywocie 29.08.13, 17:14
                      Poniewaz stary kodeks karny nie przewidywal dozywocia. Byla kara smierci, a kolejna sankcja to 25 lat.
    • ja.nusz Re: Dozywocie 28.08.13, 21:18
      W każdym normalnym kraju skazany na dożywocie, ma po jakimś czasie prawo starać się o warunkowe skrócenie czasu trwania kary.
      W praktyce wygląda to jednak bardzo różnie.
      Jako doskonały przykład jak to funkcjonuje np. w USA polecam film "Skazani na Shawshank" (niem.: "Die Verurteilten") z Morganem Freemanem i Timem Robbinsem - jeden z moich ulubionych filmów.

      PS.
      Miałem kiedyś zaszczyt nocować z Freemanem pod jednym dachem w.... Karlowych Warach
      • maria421 Re: Dozywocie 29.08.13, 09:24
        ja.nusz napisał:

        > W każdym normalnym kraju skazany na dożywocie, ma po jakimś czasie prawo
        > starać się o warunkowe skrócenie czasu trwania kary.

        W niektorych krajach nie ma juz nawet kary dozywocia, a w Niemczech ta kara oznacza minimum 15 lat ...

        de.wikipedia.org/wiki/Lebenslange_Freiheitsstrafe
        Dozywocie powinno byc dozywociem i basta! W wyjatkowych przypadkach po 25 latach mozna rozwazyc zwolnienie, ale to nie powinno byc uznawane jako norma.
        • ja.nusz Re: Dozywocie 29.08.13, 09:37
          maria421 napisała:

          > W niektorych krajach nie ma juz nawet kary dozywocia, a w Niemczech ta kara ozn
          > acza minimum 15 lat ...
          > Dozywocie powinno byc dozywociem i basta! W wyjatkowych przypadkach po 25 latac
          > h mozna rozwazyc zwolnienie, ale to nie powinno byc uznawane jako norma.

          Domagasz się tego, co jest normą w krajach z religią, której nie lubisz?
          • jureek Re: Dozywocie 29.08.13, 10:31
            ja.nusz napisał:

            > Domagasz się tego, co jest normą w krajach z religią, której nie lubisz?

            No widzisz. Mówisz, że nie ma islamizacji, a Marię zislamizowali, jeśli chodzi o politykę karną :D
            Jura
            • maria421 Janusz, Jureek 29.08.13, 12:20
              Czy gdzies pisalam ze jestem za utrzymaniem kary smierci??

              Zastanowcie sie co piszecie, OK?
              • jureek Re: Janusz, Jureek 29.08.13, 12:59
                maria421 napisała:

                > Czy gdzies pisalam ze jestem za utrzymaniem kary smierci??

                Jeśli jesteś przeciw karze śmierci, to znaczy, że nie dałaś się zislamizować. Cofam swoją wcześniejszą wypowiedź.

                > Zastanowcie sie co piszecie, OK?

                Już się tak nie jeż! To był żart. Złośliwy, to fakt, ale tylko żart. Przepraszam, jeśli uraziłem.
                Jura
              • ja.nusz Re: Janusz, Jureek 29.08.13, 13:56
                maria421 napisała:

                > Czy gdzies pisalam ze jestem za utrzymaniem kary smierci??
                >
                > Zastanowcie sie co piszecie, OK?

                A kto twierdził, że pisałaś?
                Była tylko mowa o dożywaciu do grobowej deski,
                a u Twoich młodszych braci w wierze jest przecież dokładnie takie dożywocie, jakiego sobie życzysz.
                Może więc jednak Ty zastanowisz się co piszesz, OK?
                • maria421 Re: Janusz, Jureek 29.08.13, 16:11
                  ja.nusz napisał:


                  > A kto twierdził, że pisałaś?
                  > Była tylko mowa o dożywaciu do grobowej deski,
                  > a u Twoich młodszych braci w wierze jest przecież dokładnie takie dożywocie, ja
                  > kiego sobie życzysz.

                  Muzulmanie nie sa moimi zadnymi "bracmi w wierze", a dozywocie takie jakiego sobie zycze, jest np. w USA.

                  > Może więc jednak Ty zastanowisz się co piszesz, OK?

                  Ja wiem co pisze domagajac sie zeby dozywocie bylo dozywociem.
                  A Ty , jak nie wiesz co napisac, to wchodzisz na islam.
                  • jureek Re: Janusz, Jureek 29.08.13, 16:35
                    maria421 napisała:

                    > Ja wiem co pisze domagajac sie zeby dozywocie bylo dozywociem.

                    Zdajesz sobie sprawę z niepożądanych skutków ubocznych takiego dożywocia bez żadnej nadziei na wcześniejsze wyjście na wolność?
                    Jura
                    • maria421 Re: Janusz, Jureek 29.08.13, 16:57
                      jureek napisał:

                      > Zdajesz sobie sprawę z niepożądanych skutków ubocznych takiego dożywocia bez ża
                      > dnej nadziei na wcześniejsze wyjście na wolność?
                      > Jura

                      Zdaje sobie sprawe z niepozadanych skutkow wypuszczania na wolnosc seryjnych mordercow po 25 latach wiezienia.
                      • jureek Re: Janusz, Jureek 29.08.13, 17:02
                        maria421 napisała:

                        > Zdaje sobie sprawe z niepozadanych skutkow wypuszczania na wolnosc seryjnych mo
                        > rdercow po 25 latach wiezienia.

                        To akurat wiem, że zdajesz sobie z tego sprawę, i ja też sobie z tego zdaję sprawę. Pytałem natomiast o coś innego.
                        Jura
                        • maria421 Re: Janusz, Jureek 29.08.13, 17:08
                          jureek napisał:

                          > To akurat wiem, że zdajesz sobie z tego sprawę, i ja też sobie z tego zdaję spr
                          > awę. Pytałem natomiast o coś innego.
                          > Jura

                          Czyli o resocjalizacje? Jak widzisz pewni przestepcy sa niereformowalni i pozostaja niebezpieczni dla otoczenia nawet po odbyciu kary 25 lat wiezienia.
                          • jureek Re: Janusz, Jureek 29.08.13, 17:12
                            maria421 napisała:

                            > Czyli o resocjalizacje? Jak widzisz pewni przestepcy sa niereformowalni i pozos
                            > taja niebezpieczni dla otoczenia nawet po odbyciu kary 25 lat wiezienia.

                            Nie, nie pytałem o resocjalizację. Pytałem o niepożądane negatywne skutki takiej sytuacji, gdy ktoś wie, że nie ma najmniejszych szans, żeby kiedykolwiek wyjść na wolność.
                            Nie chciałbym być w skórze strażnika, czy jakiejkolwiek innej osoby, która miałaby kontakt z takim skazanym.
                            Jura
                            • maria421 Re: Janusz, Jureek 29.08.13, 19:05
                              jureek napisał:

                              > Nie, nie pytałem o resocjalizację. Pytałem o niepożądane negatywne skutki takie
                              > j sytuacji, gdy ktoś wie, że nie ma najmniejszych szans, żeby kiedykolwiek wyjś
                              > ć na wolność.
                              > Nie chciałbym być w skórze strażnika, czy jakiejkolwiek innej osoby, która miał
                              > aby kontakt z takim skazanym.
                              > Jura

                              W USA daja sobie z tym rade.
                              • jureek Re: Janusz, Jureek 29.08.13, 19:34
                                maria421 napisała:

                                > W USA daja sobie z tym rade.

                                W USA więzień skazany na dożywocie nie ma prawa wnioskować o zwolnienie, zanim jeszcze nie umrze?
                                Pisałem o sytuacji, gdy więzień od razu po wyroku wie, że nie ma najmniejszej szansy na wyjście za życia na wolność. Tak zrozumiałem Twoje "jak dożywocie, to dożywocie". Praktyczny skutek tak pojmowanego dożywocia to wyprodukowanie desperata nie mającego nic do stracenia, skrajnie niebezpiecznego dla każdego, kto ma z nim kontakt.
                                Efekt podobny do tego, gdy w Rosji Sowieckiej wprowadzono bez zastanawiania się nad skutkami karę śmierci za gwałt - liczba gwałtów nieznacznie spadła, za to znacznie wzrosła liczba gwałtów zakończonych zamordowaniem ofiary.
                                Jura
                                • maria421 Re: Janusz, Jureek 29.08.13, 19:44
                                  jureek napisał:

                                  > W USA więzień skazany na dożywocie nie ma prawa wnioskować o zwolnienie, zanim
                                  > jeszcze nie umrze?

                                  W USA ma szanse, w Niemczech ,jezeli nie ma SV, ma pewnosc ze go wypuszcza. Rozumiesz roznice?

                                  In den USA dauert die lebenslange Freiheitsstrafe auf Bundesebene generell bis zum Tod des Verurteilten an. Wird der Täter von einem Bundesgericht verurteilt, so hat er keinerlei rechtlichen Anspruch auf eine Freilassung, allein der Präsident kann ihn begnadigen.

                                  In den einzelnen Bundesstaaten gelten hingegen unterschiedliche Regeln, vielerorts wird dem Verurteilten das Recht auf eine zweite Chance eingeräumt. Zumeist wird schon im Urteil eine Strafe verhängt, welche die lebenslange Haft mit einer Mindestverbüßungszeit verknüpft, nach der eine Freilassung erfolgen kann, z. B. „15 Jahre bis lebenslang“ oder „25 Jahre bis lebenslang“. In anderen Staaten ist (ähnlich wie in Deutschland) per Gesetz festgelegt, nach welcher Mindesthaftzeit der zu lebenslanger Haft Verurteilte eine Entlassung auf Bewährung beantragen kann (z. B. in Texas nach 40 Jahren und in Kalifornien nach 50 Jahren). Trifft dies nicht zu, so können in der Regel Regierungsbeamte eine Begnadigung aussprechen bzw. Amnestie gewähren. Da im Common Law normalerweise keine Gesamtstrafe verhängt wird, kann es durch die Addition von Urteilen zu Haftdauern kommen, welche die Lebenserwartung des Täters übersteigen, beispielsweise eine 200-jährige Strafe. Es sind auch Prozesse bekannt, in denen auf Haftstrafen von mehreren tausend Jahren erkannt wurde. Es gibt aber auch eine Vielzahl von Bundesstaaten, in denen es keine Möglichkeit gibt, bei einer lebenslangen Haftstrafe vorzeitig, sei es auf Bewährung oder durch Begnadigung, entlassen zu werden.

                                  Diese langen Verbüßungszeiten sind hauptsächlich dadurch zu erklären, dass in vielen US-Bundesstaaten die Inhaftierung von Schwerverbrechern bis zu ihrem natürlichen Ableben als einzige annehmbare Alternative zur Todesstrafe angesehen wird. Die Gesellschaft soll geschützt werden, der Schwerstverbrecher erhält keine „zweite Chance“, aber dennoch ist jederzeit eine Änderung des Urteils möglich.

                                  > Pisałem o sytuacji, gdy więzień od razu po wyroku wie, że nie ma najmniejszej s
                                  > zansy na wyjście za życia na wolność. Tak zrozumiałem Twoje "jak dożywocie, to
                                  > dożywocie". Praktyczny skutek tak pojmowanego dożywocia to wyprodukowanie despe
                                  > rata nie mającego nic do stracenia, skrajnie niebezpiecznego dla każdego, kto m
                                  > a z nim kontakt.

                                  Wyprodukowanie? On juz sie "wyprodukowal" dokonujac odrazajacej zbrodni, bo za byle co dozywocia nie daja.
                                  A poniewaz z USA nie dochodza wiadomosci ze straznicy wiezienni padaja czesto ofiarami skazanych na dozywocie, to znaczy, ze mozna sobie z nimi poradzic.


                                  > Efekt podobny do tego, gdy w Rosji Sowieckiej wprowadzono bez zastanawiania się
                                  > nad skutkami karę śmierci za gwałt - liczba gwałtów nieznacznie spadła, za to
                                  > znacznie wzrosła liczba gwałtów zakończonych zamordowaniem ofiary.
                                  > Jura

                                  Efekt jest taki, ze w USA niebezpieczny dla otoczenia zbrodniarz jest przetrzymywany za kratkami, nie buduje mu sie specjalnych osrodkow psychiatrycznych ani hotelowych warunkow jezeli jest na SV, czy tez nie oddelegowuje sie policjanta do pilnowania go na wolnosci, tak jak to mialao miejsce w Niemczech.
                                  • ja.nusz Re: Janusz, Jureek 29.08.13, 19:56
                                    maria421 napisała:

                                    > W USA ma szanse, w Niemczech ,jezeli nie ma SV, ma pewnosc ze go wypuszcza. Roz
                                    > umiesz roznice?

                                    Plączesz się w tych twoich bzdurach, że aż strach się bać.

                                    Dożywotni w Niemczech ma gówno a nie pewność, że go po 15 latach wypuszczą.
                                    Po 15 latach odsiadki może się starać o WARUNKOWE, skrócenie kary - nie mąć więc.

                                    • maria421 Re: Janusz, Jureek 29.08.13, 20:37
                                      ja.nusz napisał:

                                      czesz się w tych twoich bzdurach, że aż strach się bać.
                                      >
                                      > Dożywotni w Niemczech ma gówno a nie pewność, że go po 15 latach wypuszczą.
                                      > Po 15 latach odsiadki może się starać o WARUNKOWE, skrócenie kary - nie
                                      > mąć więc.

                                      Po pierwsze, GRZECZNIE, prosze pana!

                                      Nie jestes na Diasporze.

                                      Po drugie- gdzie ja pisze o 15 latach??
                                      • ja.nusz Re: Janusz, Jureek 29.08.13, 22:00
                                        maria421 napisała:

                                        > Po pierwsze, GRZECZNIE, prosze pana!

                                        Było wystarczająco grzecznie - jesteś prztewrażliwiona.

                                        > Po drugie- gdzie ja pisze o 15 latach??

                                        Nigdzie!!!! - ja napisałem, żeby Cię oświecić, że dożywotni w DE może najwcześniej po 15 latach odsiadki starać się o warunkowe zwolnienie - oznacza to, że nie ma żadnej pewności, że kiedykolwiek opuści mury pierdla.
                                        Ty natomiast napisałaś jasno i wyraźnie, że skazany na dożywocie ma zagwarantowane przedwczesne zwolnienie, co jest oczywiście totalną bzdurą, której ty będziesz jednak bronić jak lwica swe młode.

                                        • maria421 Re: Janusz, Jureek 30.08.13, 09:50
                                          ja.nusz napisał:


                                          > Było wystarczająco grzecznie - jesteś prztewrażliwiona.

                                          O tym, czy jest wystarczajoco grzecznie ja decyduje .

                                          > Nigdzie!!!! - ja napisałem, żeby Cię oświecić, że dożywotni w DE może najwcześn
                                          > iej po 15 latach odsiadki starać się o warunkowe zwolnienie - oznacza to, że ni
                                          > e ma żadnej pewności, że kiedykolwiek opuści mury pierdla.
                                          > Ty natomiast napisałaś jasno i wyraźnie, że skazany na dożywocie ma zagwaran
                                          > towane
                                          przedwczesne zwolnienie, co jest oczywiście totalną bzdurą, której t
                                          > y będziesz jednak bronić jak lwica swe młode.

                                          Janusz, zeby mnie oswiecic, najpierw sam sie oswiec :

                                          Laut einer Erhebung des Bundesjustizministeriums für alle Länder (1998) beträgt die durchschnittliche Haftzeit der lebenslangen Freiheitsstrafe im Bundesdurchschnitt 19,9 Jahre. Detaillierte statistische Daten zur lebenslangen Freiheitsstrafe sind nur von den Landesjustizministerien zu erhalten. Eine standardisierte Anfrage an die Justizministerien der Länder Nordrhein-Westfalen, Niedersachsen, Bayern, Sachsen, Sachsen-Anhalt und Mecklenburg-Vorpommern (als Stichproben) ergab Folgendes: In Bayern liegen sehr detailliert aufgeschlüsselte statistische Daten aus den Jahren 1996-2000 vor. Sie berücksichtigen nur Haftzeiten von Entlassenen. Über die tatsächliche Haftdauer der immer noch Inhaftierten gibt es keine statistischen Angaben. Zurzeit verbüßen in Bayern 248 Gefangene eine lebenslange Haftstrafe. Zwischen 1996 und 2000 wurden aus der JVA Straubing (nur von dort gibt es hierüber Daten) 25 Gefangene mit diesem Urteil entlassen, davon vier nach 15 Jahren, einer nach 37 Jahren Haft (längste Haftdauer). Die durchschnittliche Haftzeit zu „lebenslänglich“ Verurteilter beträgt in Bayern 21,84 Jahre. Auch in Niedersachsen stehen nur Zahlen nach Entlassung zur Verfügung. „Statistische Unterlagen zur Vollzugsdauer der Gefangenen werden hier nicht geführt“, sagt die Pressestelle des Justizministeriums. Seit 1982 sind 31 „Lebenslängliche“ in Niedersachsen entlassen worden, 10 davon mit 15 Jahren, einer mit 27 Jahren Haft (längste Haftdauer).
                                          • ja.nusz Re: Janusz, Jureek 30.08.13, 13:20
                                            maria421 napisała:

                                            > Janusz, zeby mnie oswiecic, najpierw sam sie oswiec.

                                            Mario, przecież nie chodzi o to, kto ile siedział, tylko o to, że przedwczesne opuszczenie celi żadnemu skazańcowi nie jest gwarantowane - teraz już chyba Ci oświeciłem, czy masz jeszcze jakieś inne paragrafy do zacytowania?

                                            • maria421 Re: Janusz, Jureek 30.08.13, 13:26
                                              ja.nusz napisał:

                                              > Mario, przecież nie chodzi o to, kto ile siedział, tylko o to, że przedwczesne
                                              > opuszczenie celi żadnemu skazańcowi nie jest gwarantowane - teraz już ch
                                              > yba Ci oświeciłem, czy masz jeszcze jakieś inne paragrafy do zacytowania?
                                              >

                                              Jezeli KAZDY skazany na dozywocie wychodzi z wiezienia (srednio po 20 latach) , to znaczy ze w momencie skazania skazyny wie (ma gwarancje) ze kiedys z wiezienia wyjdzie.
                  • ja.nusz Re: Janusz, Jureek 29.08.13, 18:09

                    >
                    > Muzulmanie nie sa moimi zadnymi "bracmi w wierze", a dozywocie takie jakiego so
                    > bie zycze, jest np. w USA.

                    W USA dożywotni mają prawo ubiegać się o warunkowe zwolnienie, więc chyba jednak nie odpowiada to Twoim życzeniom.
                    >
                    > > Może więc jednak Ty zastanowisz się co piszesz, OK?
                    >
                    > Ja wiem co pisze domagajac sie zeby dozywocie bylo dozywociem.
                    > A Ty , jak nie wiesz co napisac, to wchodzisz na islam.

                    Chciałem Cię tylko poinformować, gdzie jest takie dożywocie jakiego sobie życzysz, czyli jak zapadł wyrok to należy gnić w pudle do śmierci - bez żadnych wyjątków.
                    • maria421 Re: Janusz, Jureek 29.08.13, 19:12
                      ja.nusz napisał:

                      > W USA dożywotni mają prawo ubiegać się o warunkowe zwolnienie, więc chyba jedna
                      > k nie odpowiada to Twoim życzeniom.


                      Gdybys Ty sie koncentrowal bardziej na tym, co ja pisze, a mniej na tym jak mi dociac, to bys moze zauwazyl ze ja nie zadam wcale zniesienia prawa ubiegania sie o zwolnienie.

                      > Chciałem Cię tylko poinformować, gdzie jest takie dożywocie jakiego sobie życzy
                      > sz, czyli jak zapadł wyrok to należy gnić w pudle do śmierci - bez żadnych wyją
                      > tków

                      Ty sie najpierw sam poinforumuj, ok?

                      de.wikipedia.org/wiki/Lebenslange_Freiheitsstrafe#Internationale_.C3.9Cbersicht
                      • ja.nusz Re: Janusz, Jureek 29.08.13, 19:47
                        maria421 napisała:

                        > Gdybys Ty sie koncentrowal bardziej na tym, co ja pisze, a mniej na tym jak mi
                        > dociac, ......

                        Skoncentrowałem się na tym co napisałaś.

                        > Dozywocie powinno byc dozywociem i basta!


                        Później zaczęłaś nieco wiosłować do tyłu, bo po prostu (mam nadzieję) zauważyłaś, że zagalopowałaś się ze swoimi radykalnymi propozycjami.
                        • maria421 Re: Janusz, Jureek 29.08.13, 20:42
                          ja.nusz napisał:

                          > Skoncentrowałem się na tym co napisałaś.
                          >
                          > > Dozywocie powinno byc dozywociem i basta!

                          Dlaczego zacytowales tylko to zdanie, a nie nastepne?

                          Napisalam tak :

                          "Dozywocie powinno byc dozywociem i basta! W wyjatkowych przypadkach po 25 latach mozna rozwazyc zwolnienie, ale to nie powinno byc uznawane jako norma."

                          > Później zaczęłaś nieco wiosłować do tyłu, bo po prostu (mam nadzieję) zauważyła
                          > ś, że zagalopowałaś się ze swoimi radykalnymi propozycjami.

                          Pozniej???
                          Napisalam dwa zdania, jedno po drugim. Ty zacytowales tylko jedno, panie manipulancie, a potem zaraz wyskoczyles jak Filip z konopii z krajami islamskimi bez sprawdzenia ze nia ma zadnych danych na temat tych krajow.

                          • ja.nusz Re: Janusz, Jureek 29.08.13, 22:05
                            maria421 napisała:

                            > Dlaczego zacytowales tylko to zdanie, a nie nastepne?

                            Z bardzo prostej przyczyny - nie chciałem powielać twojego idiotyzmu.
                            Równie dobrze mogłaś napisać "śnieg powinien być biały...no chyba, że jest czarny - capito?

                            >wyskoczyles jak Filip z konopii z krajami islamskimi

                            Masz (jako specjalistka od islamu) jakiekolwiek wątpliwości, że w krajach, w których na śmierć skazuje się za byleco, istnieje kara dożywocia na Twoją modłę?
                            Czy może zaczynasz się doszukiwać pozytywnych stron islamu, czy po prostu rżniesz głupa?
                            • maria421 Re: Janusz, Jureek 30.08.13, 09:54
                              ja.nusz napisał:

                              > Z bardzo prostej przyczyny - nie chciałem powielać twojego idiotyzmu.
                              > Równie dobrze mogłaś napisać "śnieg powinien być biały...no chyba, że jest czar
                              > ny - capito?

                              Glupio sie tlumaczysz, panie manipulatorze.

                              >
                              > Masz (jako specjalistka od islamu) jakiekolwiek wątpliwości, że w krajach, w kt
                              > órych na śmierć skazuje się za byleco, istnieje kara dożywocia na Twoją modłę?
                              > Czy może zaczynasz się doszukiwać pozytywnych stron islamu, czy po prostu rżnie
                              > sz głupa?

                              W przeciwienstwie do Ciebie, ja sie opieram na FAKTACH, a nie na domyslach.

                              • ja.nusz Re: Janusz, Jureek 30.08.13, 13:22
                                maria421 napisała:

                                > Glupio sie tlumaczysz, panie manipulatorze.

                                Głupio nie głupio, ale skutecznie - powtórzę: ustosunkowałem się tylko do Twojego parodoksu.

                                > W przeciwienstwie do Ciebie, ja sie opieram na FAKTACH, a nie na domyslach.

                                Błogosławieni, którzy nie widzieli a uwierzyli.....
                                • maria421 Re: Janusz, Jureek 30.08.13, 13:28
                                  ja.nusz napisał:

                                  > Głupio nie głupio, ale skutecznie - powtórzę: ustosunkowałem się tylko do Twoje
                                  > go parodoksu.

                                  Nie doszukuj sie paradiksu tam, gdzie go nie ma.

                                  > Błogosławieni, którzy nie widzieli a uwierzyli.....

                                  Wiedza na temat wieziennictwa nie ma nic wspolnego z wiara.
    • maria421 Re: Dozywocie 15.09.13, 09:39
      Wczoraj niemiecka TV ostrzegala przed zbieglym szwajcarskim wiezniem znajdujacym sie prawdopodobnie juz na terenie Niemiec.

      www.focus.de/panorama/welt/polizei-warnt-vor-fabrice-anthamatten-schweizer-vergewaltiger-auf-der-flucht-die-spur-fuehrt-nach-deutschland_aid_1100670.html
      Mezczyzna byl skazany na 20 lat wiezienia za gwalty, po odbyciu 2/3 kary dano mu mozliwosc wolnego wyjscia na terapie w stadninie koni. Wyjscia w ktorym towarzyszyla mu tylko mloda psychoterapeutka.
      Facet terepautke, matke 8 miesiecznego dziecka, zamordowal i uciekl...

      Ot, wspolczesne medoty wiezienne....
      • maria421 Re: Dozywocie 17.09.13, 10:39
        Dorwali gnoja:

        wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,14615463,Podejrzany_o_morderstwo_swojej_terapeutki_Szwajcar.html?lokale=krakow#BoxWiadTxt
        I mam nadzieje ze juz mu nigdy zadnej terapii konnej nie zaoferuja.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka