jureek 19.10.15, 21:24 Słuchałem w radiu i jestem mocno rozczarowany panią Kopacz. Szydło nie jest z mojej bajki, ale wypadła lepiej. A w ogóle poziom obu pań był marny. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
alpepe Re: Po debacie Kopacz - Szydło 19.10.15, 21:41 Potrzebowałeś do tego debaty? Przecież to od początku było widać, że Kopacz jest do niczego, a Szydło nielepsza. O ile Duda stara się jednak nie wygłupiać, a jego żona robi dobre wrażenie, czyli tyle, ile się oczekuje od pary prezydenckiej, o tyle Szydło i Kopacz są niestety na tym samym poziomie pań z rady parafialnej. Odpowiedz Link
jurasberlinczyk49 Re: Po debacie Kopacz - Szydło 19.10.15, 23:24 jureek napisał: > Słuchałem w radiu i jestem mocno rozczarowany panią Kopacz. Szydło nie jest z m > ojej bajki, ale wypadła lepiej. A w ogóle poziom obu pań był marny. Z premedytacją zacytuje zabawne (w/g mnie) „podsumowanie“ stosunkowo nudnej debaty przez Matkę Kurkę, który jak zresztą większość komentatorów (ja także!) uważa, że debata nie wpłynie na jakieś zdecydowane ruchy elektoratów czy też na mobilizację tzw. wyborców niezdecydowanych. Oto co napisał Wielgucki: “Większość ludzi patrzyła na rozmówczynie kategoriami serialu albo oczepin „Rolnik szuka żony” i z całą pewnością więcej ofert matrymonialnych otrzymała Beta Szydło. Patrząc na Beatę Szydło człowiek ma wrażenie, że będzie posprzątane, wyprane, dzieci nakarmione i jeszcze może coś się w łóżku wydarzy. Przy Ewce rodzi się jedno podejrzenie. Na pewno pójdzie w miasto i cholera wie kiedy wróci.” I to byłoby na tyle… :) Odpowiedz Link
jureek Re: Po debacie Kopacz - Szydło 20.10.15, 00:12 jurasberlinczyk49 napisał: > “Większość ludzi patrzyła na rozmówczynie kategoriami serialu albo ocz > epin „Rolnik szuka żony” i z całą pewnością więcej ofert matrymonia > lnych otrzymała Beta Szydło. Patrząc na Beatę Szydło człowiek ma wrażenie, że b > ędzie posprzątane, wyprane, dzieci nakarmione i jeszcze może coś się w łóżku wy > darzy. Przy Ewce rodzi się jedno podejrzenie. Na pewno pójdzie w miasto i chole > ra wie kiedy wróci.” No nie wiem, czy chciałbym taką żonę, z którą wstyd byłoby gdzieś wyjść, bo nie wie jak się zachować i panią premier uparcie tytułuje przewodniczącą. A przy okazji, to wiesz może skąd ten Twój Matka Kurka taki spoufalony z panią premier, że pisze o niej Ewka? O pani Szydło nie pisze per Beatka. Znają się tak dobrze z panią premier, że sobie na takie zdrobnienia pozwala, czy też ten Twój idol to zwyczajny cham po prostu jest? Odpowiedz Link
astra18 Re: Po debacie Kopacz - Szydło 20.10.15, 06:58 jureek napisał: > > No nie wiem, czy chciałbym taką żonę, z którą wstyd byłoby gdzieś wyjść, bo nie > wie jak się zachować i panią premier uparcie tytułuje przewodniczącą. Rzeczywiście - pełna dyskwalifikacja takiego modelu żony, która zamiast "premier" używa słowa "przewodnicząca":) > A przy okazji, to wiesz może skąd ten Twój Matka Kurka taki spoufalony z panią > premier, że pisze o niej Ewka? O pani Szydło nie pisze per Beatka. Znają się ta > k dobrze z panią premier, że sobie na takie zdrobnienia pozwala, czy też ten Tw > ój idol to zwyczajny cham po prostu jest? To tak jak Tobie prezydent Duda kojarzy się z konferansjerem - Wielguckiemu może z Ewką?:) Odpowiedz Link
maria421 Re: Po debacie Kopacz - Szydło 20.10.15, 09:00 astra18 napisała: > Rzeczywiście - pełna dyskwalifikacja takiego modelu żony, która zamiast "premie > r" używa słowa "przewodnicząca":) Ciekawa jestem czy jak Szydlo bedzie pania premier, to bedzie jej sie podobalo ze ja ktos tytuluje "pani przewodniczaca". > To tak jak Tobie prezydent Duda kojarzy się z konferansjerem - Wielguckiemu moż > e z Ewką?:) O ile mi wiadomo, to Jureek nie prowadzi zadnego popularnego bloga tylko na forum pisze. Odpowiedz Link
astra18 Re: Po debacie Kopacz - Szydło 20.10.15, 09:14 maria421 napisała: > > Ciekawa jestem czy jak Szydlo bedzie pania premier, to bedzie jej sie podobalo > ze ja ktos tytuluje "pani przewodniczaca". Mario, po 1 - ja pisałam o dyskwalifikacji na model żony wg Jureeka, z którą wstyd wyjść na miasto bo mówi "per przewodnicząca" zamiast "per premier" na urzędnika państwowego. A po 2 - czyż pani Kopacz nie jest przewodniczącą PO? Jak z uporem przez wiele miesięcy wzywała przez media nie kandydatkę na premiera tylko Kaczyńskiego, to przyklaskiwałaś az huczało. > > > To tak jak Tobie prezydent Duda kojarzy się z konferansjerem - Wielguckie > mu moż > > e z Ewką?:) > > O ile mi wiadomo, to Jureek nie prowadzi zadnego popularnego bloga tylko na for > um pisze. A to na jedno nie wychodzi? Przecież to forum może czytać każdy, wedle Twojego życzenia. Odpowiedz Link
jureek Re: Po debacie Kopacz - Szydło 20.10.15, 09:35 astra18 napisała: > Mario, po 1 - ja pisałam o dyskwalifikacji na model żony wg Jureeka, z którą ws > tyd wyjść na miasto bo mówi "per przewodnicząca" zamiast "per premier" na urzęd > nika państwowego. Do byłego urzędnika państwowego Jarosława Kaczyńskiego jakoś potrafi zwracać się "per premier". > A po 2 - czyż pani Kopacz nie jest przewodniczącą PO? Czyż Kaczyński nie jest prezesem PiS? Odpowiedz Link
astra18 Re: Po debacie Kopacz - Szydło 20.10.15, 09:55 jureek napisał: > > Do byłego urzędnika państwowego Jarosława Kaczyńskiego jakoś potrafi zwracać si > ę "per premier". Ja o Twoich wzorach kwalifikacyjnych na żonę a Ty o Kaczyńskim. Normalnie choroba:) > > > A po 2 - czyż pani Kopacz nie jest przewodniczącą PO? > > Czyż Kaczyński nie jest prezesem PiS? A co Kaczyński ma do tego? Odpowiedz Link
jureek Re: Po debacie Kopacz - Szydło 20.10.15, 10:16 astra18 napisała: > Ja o Twoich wzorach kwalifikacyjnych na żonę a Ty o Kaczyńskim. Nie piszę o Kaczyńskim, lecz o tym, jak kandydatka na żonę niekonsekwentnie tytułuje byłych i aktualnych urzędników państwowych, co świadczy o brakach w kindersztubie. Odpowiedz Link
astra18 Re: Po debacie Kopacz - Szydło 20.10.15, 10:20 jureek napisał: > astra18 napisała: > > > Ja o Twoich wzorach kwalifikacyjnych na żonę a Ty o Kaczyńskim. > > Nie piszę o Kaczyńskim, lecz o tym, jak kandydatka na żonę niekonsekwentnie tyt > ułuje byłych i aktualnych urzędników państwowych, co świadczy o brakach w kinde > rsztubie. Jureek, nie wiem co Ty piłeś wczoraj, ale chyba wczoraj była debata kandydatek na PREMIERA a nie żon:) Odpowiedz Link
jureek Re: Po debacie Kopacz - Szydło 20.10.15, 10:40 astra18 napisała: > Jureek, nie wiem co Ty piłeś wczoraj, ale chyba wczoraj była debata kandydatek > na PREMIERA a nie żon:) Nie wiem, co pił Juras z Berlina, bo to on wyskoczył z tym konkursem "żona dla rolnika". Ja się tylko włączyłem w tę konwencję. Na przyszłość zaś mam taką radę, żeby czytać cały wątek, a nie tylko post, na który się odpowiada. Odpowiedz Link
astra18 Re: Po debacie Kopacz - Szydło 20.10.15, 10:46 jureek napisał: > astra18 napisała: > > > Jureek, nie wiem co Ty piłeś wczoraj, ale chyba wczoraj była debata kandy > datek > > na PREMIERA a nie żon:) > > Nie wiem, co pił Juras z Berlina, bo to on wyskoczył z tym konkursem "żona dla > rolnika". Nie czytałam w poście Jurasa przeglądu kandydatek na żonę i z czym się potencjalnemu mężowi - czyli Tobie - kojarzy kindersztuba. Ja się tylko włączyłem w tę konwencję. Na przyszłość zaś mam taką rad > ę, żeby czytać cały wątek, a nie tylko post, na który się odpowiada. Jestem ostatnią osobą do której możesz kierować takie uwagi. Nie wpadam, nie zostawiam "kleksa" w postaci tytułu wątku i nie znikam po tym. Odpowiedz Link
jureek Re: Po debacie Kopacz - Szydło 20.10.15, 11:03 astra18 napisała: > Nie czytałam w poście Jurasa przeglądu kandydatek na żonę i z czym się potencja > lnemu mężowi - czyli Tobie - kojarzy kindersztuba. No cóż, muszę zacytować z postu Jurasa, skora nadal uparcie nie zauważasz: "Większość ludzi patrzyła na rozmówczynie kategoriami serialu albo oczepin „Rolnik szuka żony” i z całą pewnością więcej ofert matrymonialnych otrzymała Beta Szydło." A może chodzi o to, że dopóki w konwencji konkursu na żonę wygrywa Szydło, to Ci to nie przeszkadza, a zaczynasz się czepiać dopiero, gdy ktoś podejmuje tę samą żartobliwą konwencję, ale prowadzi to nie w tym kierunku, w którym byś sobie życzyła. > Jestem ostatnią osobą do której możesz kierować takie uwagi. Czyli czytałaś cały wątek, ale nie zauważyłaś skąd wzięła się konwencja konkursu na żonę? Odpowiedz Link
astra18 Re: Po debacie Kopacz - Szydło 20.10.15, 11:10 jureek napisał: > > No cóż, muszę zacytować z postu Jurasa, skora nadal uparcie nie zauważasz: > "Większość ludzi patrzyła na rozmówczynie kategoriami serialu albo oczepin R > 22;Rolnik szuka żony” i z całą pewnością więcej ofert matrymonialnych otr > zymała Beta Szydło." Ale to Ty a nie Juras robił przegląd koandydatki na żonę pod względem kindersztuby, która u Ciebie zaczyna się i kończy na rozróżnieniu pani przewodniczącej od pani premier!:) "No nie wiem, czy chciałbym taką żonę, z którą wstyd byłoby gdzieś wyjść, bo nie wie jak się zachować i panią premier uparcie tytułuje przewodniczącą. " "Nie piszę o Kaczyńskim, lecz o tym, jak kandydatka na żonę niekonsekwentnie tytułuje byłych i aktualnych urzędników państwowych, co świadczy o brakach w kindersztubie. " > > Jestem ostatnią osobą do której możesz kierować takie uwagi. > > Czyli czytałaś cały wątek, ale nie zauważyłaś skąd wzięła się konwencja konkurs > u na żonę? Zauważyłam Twoją próbę odwrócenia uwagi od swojej oceny kandydatki na żonę pod względem kindersztuby:) Odpowiedz Link
jureek Re: Po debacie Kopacz - Szydło 20.10.15, 11:48 astra18 napisała: > Ale to Ty a nie Juras robił przegląd koandydatki na żonę pod względem kindersz > tuby, która u Ciebie zaczyna się i kończy na rozróżnieniu pani przewodniczącej > od pani premier!:) Aha, czyli ocenianie kandydatki na żonę pod względem tego, jak sprząta, jak gotuje obiad czy jaka jest w łóżku (te kryteria znalazły się poście Jurasa) jest OK, tylko pod względem kindersztuby oceniać nie można. Odpowiedz Link
astra18 Re: Po debacie Kopacz - Szydło 20.10.15, 11:57 jureek napisał: > astra18 napisała: > > > Ale to Ty a nie Juras robił przegląd koandydatki na żonę pod względem ki > ndersz > > tuby, która u Ciebie zaczyna się i kończy na rozróżnieniu pani przewodnic > zącej > > od pani premier!:) > > Aha, czyli ocenianie kandydatki na żonę pod względem tego, jak sprząta, jak got > uje obiad czy jaka jest w łóżku (te kryteria znalazły się poście Jurasa) jest O > K, tylko pod względem kindersztuby oceniać nie można. A ta niby właściwa kindersztuba kandydatki na żonę to oczywiście przede wszystkim ma polegać na nazywaniu pani premier panią premier a nie panią przewodniczącą. Rozumiem, że autopsja zadziałała. > Odpowiedz Link
jureek Re: Po debacie Kopacz - Szydło 20.10.15, 12:22 astra18 napisała: > A ta niby właściwa kindersztuba kandydatki na żonę to oczywiście przede wszystk > im ma polegać na nazywaniu pani premier panią premier a nie panią przewodnicząc > ą. > Rozumiem, że autopsja zadziałała. To jest jeden z elementów kindersztuby, nie napisałem, że najważniejszy. W przypadku pani Szydło akurat ten rzucił mi się w oczy (a raczej do uszu), dlatego o tym napisałem. Nadal czekam też na odpowiedź, czy kryteria, jak kandydatka gotuje, sprząta i jaka jest w łóżku są ok, a tylko kryterium kindersztuby jest be. Odpowiedz Link
astra18 Re: Po debacie Kopacz - Szydło 20.10.15, 12:29 jureek napisał: > > To jest jeden z elementów kindersztuby, nie napisałem, że najważniejszy. W przy > padku pani Szydło akurat ten rzucił mi się w oczy (a raczej do uszu), dlatego o > tym napisałem. > Nadal czekam też na odpowiedź, czy kryteria, jak kandydatka gotuje, sprząta i j > aka jest w łóżku są ok, a tylko kryterium kindersztuby jest be. Jurek, zły adres, zapytaj osobnika płci właściwej. Mogę tylko napisać, że nie rozumiem dlaczego przyczepiaz się do czegoś czego nie było:) A na koniec, może trochę humorystycznie a może z nostalgią wspomnę, że człowiek naprawdę zakochany ma w nosie kindersztubę osoby do której wzdycha. To nie konkurs koni wyścigowych. Pod kątem kindersztuby to teściowe "prześwietlają" a nie zakochani:) > Odpowiedz Link
jureek Re: Po debacie Kopacz - Szydło 20.10.15, 12:47 astra18 napisała: > > Nadal czekam też na odpowiedź, czy kryteria, jak kandydatka gotuje, sprzą > ta i j > > aka jest w łóżku są ok, a tylko kryterium kindersztuby jest be. > > Jurek, zły adres, zapytaj osobnika płci właściwej. Pytam Ciebie, bo to Ty nie czepiałaś się, gdy ktoś oceniał na podstawie innych kryteriów, natomiast przyczepiłaś się, gdy użyłem kryterium kindersztuby. Tak więc adres jest jak najbardziej właściwy. > A na koniec, może trochę humorystycznie a może z nostalgią wspomnę, że człowiek > naprawdę zakochany ma w nosie kindersztubę osoby do której wzdycha. To nie kon > kurs koni wyścigowych. OK, kindersztubę ma w nosie, ale czy ma w nosie to, że osoba, do której wzdycha, zakochana jest w innym? Czy jednak to, że obiekt miłości dobrze gotuje i sprząta, zneutralizuje tę przeszkodę? Odpowiedz Link
astra18 Re: Po debacie Kopacz - Szydło 20.10.15, 18:22 jureek napisał: > > > > Jurek, zły adres, zapytaj osobnika płci właściwej. > > Pytam Ciebie, bo to Ty nie czepiałaś się, gdy ktoś oceniał na podstawie innych > kryteriów, natomiast przyczepiłaś się, gdy użyłem kryterium kindersztuby. Bo śmieszyła mnie kwalifikacja:) Tak w > ięc adres jest jak najbardziej właściwy. > > > A na koniec, może trochę humorystycznie a może z nostalgią wspomnę, że cz > łowiek > > naprawdę zakochany ma w nosie kindersztubę osoby do której wzdycha. To n > ie kon > > kurs koni wyścigowych. > > OK, kindersztubę ma w nosie, ale czy ma w nosie to, że osoba, do której wzdycha > , zakochana jest w innym? Ja nie wiem czy pani Szydło kocha się w innym, mając męża, to Ty wysnułeś taki wniosek, i za cholerę nie wiem na podstawie czego, mam nadzieję że to jakoś udowodnisz. > Czy jednak to, że obiekt miłości dobrze gotuje i sprząta, zneutralizuje tę prze > szkodę? Jaką? Odpowiedz Link
lepian4 Re: Po debacie Kopacz - Szydło 20.10.15, 12:15 Na wstepie pani Szydlo powitala pania premier i poprosila pania Kopacz o pozwolenie, ze bedzie sie do niez zwracac jako przwodniczaca, gdyz jej zdaniem reprezentuja dwa ugrupowania polityczne, ktore chca reprezentowac Polske... Kopacz nie zareagowala. Ba, wygladala na zadowolona. Tradycyjnie czepiasz sie wlasnej imaginacji. Z czasem coraz dalej mijasz sie z rzeczywistoscia. Na podobne dolegliwosci cierpiala pani Kopacz. Ronila lzy, ze gdy PiS wycofa reforme szkolnictwa, to nastapi masowe zwolnienie nauczycieli, poniewaz rzekomo zabraknie jednego rocznika uczniow. Poznej stekala o braku umiejetnosci liczenia posrod PiSowcow, a na koniec uznala, ze do szkol trafilo jedynie 44 % szeciolatkow. Jetes matematykiem, wiec pytam sie ciebie, czy 56 % szeciolatkow, ktore trafi normalnie do szkol faktycznie spowoduje "proznie edukacyjna" w przypadku wycofania PO-wskich reform? Skoro wspominasz kindersztube, to Kopacz bardzo czesto przerywala malo konstruktwnie wypowiedzi kontrahentki, nagminnie przekraczala dozwolony czas... Niezalezni dziennikarze z tym nie mieli problemow, ale wiedz, ze takie zachowanie niewiele ma wspolnego z kindersztuba Odpowiedz Link
astra18 Re: Po debacie Kopacz - Szydło 20.10.15, 12:38 lepian4 napisał: > Na wstepie pani Szydlo powitala pania premier i poprosila pania Kopacz o pozwol > enie, ze bedzie sie do niez zwracac jako przwodniczaca, gdyz jej zdaniem reprez > entuja dwa ugrupowania polityczne, ktore chca reprezentowac Polske... > Kopacz nie zareagowala. Ba, wygladala na zadowolona. > > Tradycyjnie czepiasz sie wlasnej imaginacji. Z czasem coraz dalej mijasz sie z > rzeczywistoscia. > > Na podobne dolegliwosci cierpiala pani Kopacz. Ronila lzy, ze gdy PiS wycofa re > forme szkolnictwa, to nastapi masowe zwolnienie nauczycieli, poniewaz rzekomo > zabraknie jednego rocznika uczniow. Czyli de facto przyznała po co była ta reforma - pod naciskiem skarłowaciałego ZNP i reliktu jakim jest Karta Nauczyciela. > > Skoro wspominasz kindersztube, to Kopacz bardzo czesto przerywala malo konstruk > twnie wypowiedzi kontrahentki, nagminnie przekraczala dozwolony czas... Niezale > zni dziennikarze z tym nie mieli problemow, ale wiedz, ze takie zachowanie niew > iele ma wspolnego z kindersztuba Widocznie kandydatka na żonę może w ramach kindersztuby niegrzecznie przerywać, ale Broń Boże nie moę nie odróżniać przewodniczącej od premier:) Odpowiedz Link
lepian4 Re: Po debacie Kopacz - Szydło 20.10.15, 13:17 Pani Szydlo przywitala pania premier! Jedynie uwazni widzowie pokroju Jureeki tego nie dostrzegli. W sumie obie panie zawiodly na calej linii. Byly malo wiarygodne w rolii kandydatow na premiera. Rzadko odpowiadaly na zadane pytania, klepaly na pamiec przedwyborcza mantre... Mialy jedynie ten durnowaty przywilej reprezentowania dwoch, zwasnionych ugrupowan, ktore sa powszechnie znane i niczego wyborcom nie trzeba juz tlumaczyc. Osobiscie wolalbym nie debate na wyssane z palca argumenty, lecz babski wrestling. Wtedy nie byloby juz potrzeby stekania o kindesztubie, a zwyciezca jest widoczny golym okiem. Jureekowi dziwie sie jedynie, ze nie przytoczyl nam czeskich anekdot przedwyborczych. Tam podczas podobnej debaty uczestnik pozwolil sobie przez kilka minut opowiedziec sprosny dowcip. Co zabawniejsze, ten dziarski chwyt udowodnil swiatu, ze wyborcy nic z tej debaty nie potrafia zrozumiec.Co innego dowcip ponizej pasa! Ot co! Uroki demokracji! Odpowiedz Link
jureek Re: Po debacie Kopacz - Szydło 20.10.15, 15:32 lepian4 napisał: > Pani Szydlo przywitala pania premier! Jedynie uwazni widzowie pokroju Jureeki > tego nie dostrzegli. Jakbyś był taki uważny, to zauważyłbyś, że Jureek nie był widzem, tylko słuchaczem. > Jureekowi dziwie sie jedynie, ze nie przytoczyl nam czeskich anekdot przedwybor > czych. Tam podczas podobnej debaty uczestnik pozwolil sobie przez kilka minut o > powiedziec sprosny dowcip. Co zabawniejsze, ten dziarski chwyt udowodnil swiatu > , ze wyborcy nic z tej debaty nie potrafia zrozumiec.Co innego dowcip ponizej p > asa! Ot co! Uroki demokracji! Nie słyszałem o tym. Możesz podać jakieś bliższe namiary? Odpowiedz Link
stephen_s Re: Po debacie Kopacz - Szydło 20.10.15, 21:49 > Ciekawa jestem czy jak Szydlo bedzie pania premier, to bedzie jej sie podobalo > ze ja ktos tytuluje "pani przewodniczaca". Ja będę się upierał, by mówić o niej zgodnie z wytycznymi PiS, czyli "premier magister Szydło" :) Odpowiedz Link
jureek Re: Po debacie Kopacz - Szydło 20.10.15, 09:32 astra18 napisała: > Rzeczywiście - pełna dyskwalifikacja takiego modelu żony, która zamiast "premie > r" używa słowa "przewodnicząca":) Ten brak kindersztuby nie jest jeszcze najgorszy. Najpoważniejszą przeszkodą jest jej wiernopoddańcza, nieograniczona miłość do znanego łamacza niewieścich serc, niejakiego Jarosława K. Nie chciałbym mieć żony, która jest ze mną, ale kocha innego. > To tak jak Tobie prezydent Duda kojarzy się z konferansjerem - Wielguckiemu moż > e z Ewką?:) On nie napisał, że tak mu się kojarzy (cokolwiek takie skojarzenie miałoby znaczyć), on protekcjonalnie używa tego zdrobnienia pisząc o niej. Ja nie piszę o prezydencie "ten konferansjerek Andrzejek", napisałem wprost, jak mi się kojarzy i tyle, ale nie używam tego zwrotu w innych sytuacjach. Matka Kurka zaś takim traktowaniem obu kandydatek (pani Szydło z szacunkiem, pani Kopacz protekcjonalnie) pokazał po raz kolejny, że jest bardziej propagandystą niż publicystą. Odpowiedz Link
astra18 Re: Po debacie Kopacz - Szydło 20.10.15, 10:02 jureek napisał: > Ten brak kindersztuby nie jest jeszcze najgorszy. Ty bierzesz udział w jakimś teleturnieju poszukującym żony czy co? Najpoważniejszą przeszkodą je > st jej wiernopoddańcza, nieograniczona miłość do znanego łamacza niewieścich se > rc, niejakiego Jarosława K. Nie chciałbym mieć żony, która jest ze mną, ale koc > ha innego. No popatrz, Kopacz rzuciła męża dla Tuska! Zdecydowana kobieta:) > > > To tak jak Tobie prezydent Duda kojarzy się z konferansjerem - Wielguckie > mu moż > > e z Ewką?:) > > On nie napisał, że tak mu się kojarzy (cokolwiek takie skojarzenie miałoby znac > zyć), on protekcjonalnie używa tego zdrobnienia pisząc o niej. Ja nie piszę o p > rezydencie "ten konferansjerek Andrzejek", napisałem wprost, jak mi się kojarzy > i tyle, ale nie używam tego zwrotu w innych sytuacjach. Tylko tu, na forum. To rzeczywiście Cię usprawiedliwia. Tylko Ci się kojarzy ale nie po imieniu - no bo brudzia nie wypiłeś. Co za logika dla ubogich. Matka Kurka zaś takim > traktowaniem obu kandydatek (pani Szydło z szacunkiem, pani Kopacz protekcjonal > nie) pokazał po raz kolejny, że jest bardziej propagandystą niż publicystą. Pani Kopacz sama dała takie przyzwolenie, śpiewając piosenkę "o Ewce co się kocha w Tobie" z kołem gospodyń wiejskich:) Odpowiedz Link
jureek Re: Po debacie Kopacz - Szydło 20.10.15, 10:36 astra18 napisała: > Ty bierzesz udział w jakimś teleturnieju poszukującym żony czy co? Chyba pomyliłaś Jurków. > Najpoważniejszą przeszkodą je > > st jej wiernopoddańcza, nieograniczona miłość do znanego łamacza niewieśc > ich se > > rc, niejakiego Jarosława K. Nie chciałbym mieć żony, która jest ze mną, a > le koc > > ha innego. > > No popatrz, Kopacz rzuciła męża dla Tuska! Zdecydowana kobieta:) Ja piszę o Szydło, a Ty mi tu z Kopacz wyskakujesz. Normalnie choroba :) > Tylko tu, na forum. To rzeczywiście Cię usprawiedliwia. > Tylko Ci się kojarzy ale nie po imieniu - no bo brudzia nie wypiłeś. Co za logi > ka dla ubogich. Logika dla tych, którzy rozumieją różnicę między napisaniem wprost, z kim ktoś się kojarzy, a złośliwym przekręcaniem imion czy nazwisk nielubianych osób. > Pani Kopacz sama dała takie przyzwolenie, śpiewając piosenkę "o Ewce co się koc > ha w Tobie" z kołem gospodyń wiejskich:) I znowu nie rozumiesz różnicy, gdy np. Żyd opowiada dowcip o Żydach, a gdy taki dowcip opowiada antysemita. Odpowiedz Link
astra18 Re: Po debacie Kopacz - Szydło 20.10.15, 10:42 jureek napisał: > astra18 napisała: > > Chyba pomyliłaś Jurków. Nic podobnego, to Ty prowadzisz przegląd kandydatek na żon. > > > Najpoważniejszą przeszkodą je > > > st jej wiernopoddańcza, nieograniczona miłość do znanego łamacza ni > ewieśc > > ich se > > > rc, niejakiego Jarosława K. Nie chciałbym mieć żony, która jest ze > mną, a > > le koc > > > ha innego. > > > > No popatrz, Kopacz rzuciła męża dla Tuska! Zdecydowana kobieta:) > > Ja piszę o Szydło, a Ty mi tu z Kopacz wyskakujesz. Normalnie choroba :) Ty o rzekomych romansach, ja o debacie:) > > > Tylko tu, na forum. To rzeczywiście Cię usprawiedliwia. > > Tylko Ci się kojarzy ale nie po imieniu - no bo brudzia nie wypiłeś. Co z > a logi > > ka dla ubogich. > > Logika dla tych, którzy rozumieją różnicę między napisaniem wprost, z kim ktoś > się kojarzy, a złośliwym przekręcaniem imion czy nazwisk nielubianych osób. Bo kojarzenie deprecjonujące wcale nie jest złośliwością:) > > > Pani Kopacz sama dała takie przyzwolenie, śpiewając piosenkę "o Ewce co s > ię koc > > ha w Tobie" z kołem gospodyń wiejskich:) > > I znowu nie rozumiesz różnicy, gdy np. Żyd opowiada dowcip o Żydach, a gdy taki > dowcip opowiada antysemita. Acha, to są dowcipy dla Żydów i antysemitów:) Żydom wolno, antysemitom nie Robi się ciekawie, zaraz dojdziemy do prowokacji gliwickiej:) Odpowiedz Link
jureek Re: Po debacie Kopacz - Szydło 20.10.15, 11:09 astra18 napisała: > Acha, to są dowcipy dla Żydów i antysemitów:) Żydom wolno, antysemitom nie > Robi się ciekawie, zaraz dojdziemy do prowokacji gliwickiej:) Nie, nie dojdziemy. Spróbuję na innym przykładzie wyjaśnić Ci różnicę. Jeżeli Ty o sobie powiesz np. w rozmowie z Twoimi dziećmi Astrunia, to nie znaczy to jeszcze przyzwolenia na to, żeby każdy cham tak się do Ciebie zwracał. Jeżeli tej różnicy nadal nie rozumiesz, to poddaję się. Odpowiedz Link
astra18 Re: Po debacie Kopacz - Szydło 20.10.15, 11:30 jureek napisał: > > Nie, nie dojdziemy. Spróbuję na innym przykładzie wyjaśnić Ci różnicę. Jeżeli T > y o sobie powiesz np. w rozmowie z Twoimi dziećmi Astrunia, to nie znaczy to je > szcze przyzwolenia na to, żeby każdy cham tak się do Ciebie zwracał. Jeżeli tej > różnicy nadal nie rozumiesz, to poddaję się. I to ma być ten wzorzec do przykładu kiedy to Ty o Dudzie piszesz że kojazry Ci się z konferansjerem a nie sam Duda o sobie mówi :ja konferansjer" otwierając bal noworoczny w Pałacu Prezydenckim, i wara każdemu chamowi zwracać się do niego lub o nim pisać, nawet w skojarzeniach? To może od razu się poddaj albo przyznaj że zrobiłeś to samo co zarzucasz Wielguckiemu Odpowiedz Link
jureek Re: Po debacie Kopacz - Szydło 20.10.15, 11:46 astra18 napisała: > I to ma być ten wzorzec do przykładu kiedy to Ty o Dudzie piszesz że kojazry Ci > się z konferansjerem a nie sam Duda o sobie mówi :ja konferansjer" otwierając > bal noworoczny w Pałacu Prezydenckim, i wara każdemu chamowi zwracać się do nie > go lub o nim pisać, nawet w skojarzeniach? Nie. To ma być wzorzec na to, że nieprawdą jest to, co napisałaś, że pani premier sama dała przyzwolenie na nazywanie jej Ewką przez jakiegoś blogera. > To może od razu się poddaj albo przyznaj że zrobiłeś to samo co zarzucasz Wielg > uckiemu Nie mogę przyznać, że zrobiłem to samo co Matka Kurka, bo nie piszę o prezydencie "per konferansjer". Nie czepiałbym pretensji do blogera, gdyby napisał, że pani premier kojarzy mu się z małą dziewczynka Ewką, chociaż dziwiłoby mnie takie skojarzenie. Matka Kurka jednak nie pisze o swoich skojarzeniach, on pisze o pani premier "per Ewka". Odpowiedz Link
astra18 Re: Po debacie Kopacz - Szydło 20.10.15, 12:13 jureek napisał: > > Nie. To ma być wzorzec na to, że nieprawdą jest to, co napisałaś, że pani premi > er sama dała przyzwolenie na nazywanie jej Ewką przez jakiegoś blogera. OK, zatem zamieniam to na zachetę, bodziec - wszystko to co mieści się w kategorii słowa "asumpt" > > > To może od razu się poddaj albo przyznaj że zrobiłeś to samo co zarzucasz > Wielg > > uckiemu > > Nie mogę przyznać, że zrobiłem to samo co Matka Kurka, bo nie piszę o prezydenc > ie "per konferansjer". Nie czepiałbym pretensji do blogera, gdyby napisał, że p > ani premier kojarzy mu się z małą dziewczynka Ewką, chociaż dziwiłoby mnie taki > e skojarzenie. Matka Kurka jednak nie pisze o swoich skojarzeniach, on pisze o > pani premier "per Ewka". Tak jak Ty w swoich skojarzeniach prezydenta z konferansjerem, pomimo nie zwracania się do niego w swojej twórczzości forumowej "per". Ten konferansjer skojarzony jest w zamyśle pozytywnym czy negatywnym? Odpowiedz Link
jureek Re: Po debacie Kopacz - Szydło 20.10.15, 12:23 astra18 napisała: > Ten konferansjer skojar > zony jest w zamyśle pozytywnym czy negatywnym? W neutralnym. Odpowiedz Link
astra18 Re: Po debacie Kopacz - Szydło 20.10.15, 12:32 jureek napisał: > astra18 napisała: > > > Ten konferansjer skojar > > zony jest w zamyśle pozytywnym czy negatywnym? > > W neutralnym. W ramach wolnoci słowa na forum - śmiem twierdzić, że - na podstawie Twoich dotychczasowych opinii - kłamiesz, i wpadłeś jak śliwka w kompot, czepiając się Wielguckiego, czyniąc kiedyś podobnie. Odpowiedz Link
jureek Re: Po debacie Kopacz - Szydło 20.10.15, 12:49 astra18 napisała: > W ramach wolnoci słowa na forum - śmiem twierdzić, że - na podstawie Twoich dot > ychczasowych opinii - kłamiesz, i wpadłeś jak śliwka w kompot, czepiając się Wi > elguckiego, czyniąc kiedyś podobnie. Konferansjer jest dla Ciebie zawodem, którego trzeba się wstydzić? Odpowiedz Link
astra18 Re: Po debacie Kopacz - Szydło 20.10.15, 18:19 jureek napisał: > astra18 napisała: > > > W ramach wolnoci słowa na forum - śmiem twierdzić, że - na podstawie Twoi > ch dot > > ychczasowych opinii - kłamiesz, i wpadłeś jak śliwka w kompot, czepiając > się Wi > > elguckiego, czyniąc kiedyś podobnie. > > Konferansjer jest dla Ciebie zawodem, którego trzeba się wstydzić? A Ewka to brzydkie imię którego trzeba się wstydzić? Odpowiedz Link
jurasberlinczyk49 Re: Po debacie Kopacz - Szydło 20.10.15, 09:14 jureek napisał: > No nie wiem, czy chciałbym taką żonę, z którą wstyd byłoby gdzieś wyjść, bo nie > wie jak się zachować i panią premier uparcie tytułuje przewodniczącą. > A przy okazji, to wiesz może skąd ten Twój Matka Kurka taki spoufalony z panią > premier, że pisze o niej Ewka? O pani Szydło nie pisze per Beatka. Znają się ta > k dobrze z panią premier, że sobie na takie zdrobnienia pozwala, czy też ten Tw > ój idol to zwyczajny cham po prostu jest? Nazwanie Ewy K. „panią przewodniczącą“ było genialne i jak najbardziej uprawnione. Sama Beata Sz. wyjaśniła na początku debaty, dlaczego wybrała taką formę tytułowania konkurentki przypominając, że to partie polityczne walczą o władzę, a nie arogancki, protekcjonalnie traktujący innych, zwłaszcza realną opozycję nieudaczny rząd Ewy K. z nią na czele. W ten prosty sposób PEK z cokołu „doświadczonej władczyni“, co to się lepiej „zna“, bo właśnie tak „wspaniale“ rządzi i którą w protekcjonalnym pouczaniu innych trudno prześcignąć, została “sprowadzona” na ziemię, czyli do roli szefowej dołującej w – i tak mocno zawyżonych na jej korzyść – sondażach partii, która coraz rozpaczliwiej i coraz mnie skutecznie próbuje dogonić uciekającą konkurencję... Matka Kurka natomiast ma swój styl i chwała mu za to. Nie pretenduje do roli jakiegoś politologicznego superanalityka z think tanku, który musi starać się, aby jego analizy były „neutralne“, „naukowe“, a przy tym „grzeczne“ i gładkie. Jest blogerem-felietonistą o niewyparzonym, ciętym języku i określonych, bardzo konkretnych preferencjach politycznych, dlatego wolno mu także być „niegrzecznym“. Do takiego Urbana Priola z "Neues aus der Anstalt" też byś się przyczepił o „tykanie“ i kpiny z niemieckich polityków? Kogo styl blogera MK odrzuca, może go nie czytać, uważać autora za gbura czy wręcz chama, zwłaszcza gdy samemu pretenduje się do roli pięknoducha, który potrafi przyczepić się nawet do „niegrzecznej“, bo zbyt mało „okrągłej“ kropki postawionej przez adwersarza na końcu polemicznej wypowiedzi. W/g mnie natomiast, zacytowany fragment ostatniego felietonu (obok równie trafnego tytułu) niezwykle obrazowo i dowcipnie ilustruje różnicę między obiema uczestniczkami wczorajszej debaty. MK wyraźnie pisze, że ma na myśli „odbiór“ obu pań przez te tysiące znudzonych polityką, prostych ludzi, oglądaczy programów w rodzaju “rolnik szuka żony”, a nie przez elitarnych, super inteligentnych pięknoduchów, czasowo mieszkających za zranicą. Odpowiedz Link
maria421 Re: Po debacie Kopacz - Szydło 20.10.15, 10:45 Juras, dla Ciebie wszystko co wyprodukuje ktokolwiek z PiS jest zawsze genialne, prawda? Tym razem jednak sama Szydlo, a Ty za nia, zapedziliscie sie w kozi rog. Jezeli bowiem to PARTIE walcza o wladze, to owszem, z jednej strony walczy przewodniczaca PO, a z drugiej marionetka przewodniczacego PiS. Odpowiedz Link
astra18 Re: Po debacie Kopacz - Szydło 20.10.15, 10:49 maria421 napisała: > Juras, dla Ciebie wszystko co wyprodukuje ktokolwiek z PiS jest zawsze genialne > , prawda? > > Tym razem jednak sama Szydlo, a Ty za nia, zapedziliscie sie w kozi rog. Jezeli > bowiem to PARTIE walcza o wladze, to owszem, z jednej strony walczy przewodnic > zaca PO, a z drugiej marionetka przewodniczacego PiS. > A pani Kopacz to przez kogo została "namaszczona" na premiera? Bo chyba nie z woli wyborców. Odpowiedz Link
maria421 Re: Po debacie Kopacz - Szydło 20.10.15, 10:57 astra18 napisała: > A pani Kopacz to przez kogo została "namaszczona" na premiera? Bo chyba nie z w > oli wyborców. A kto jest prezesem PO? Odpowiedz Link
astra18 Re: Po debacie Kopacz - Szydło 20.10.15, 11:03 maria421 napisała: > astra18 napisała: > > > A pani Kopacz to przez kogo została "namaszczona" na premiera? Bo chyba n > ie z w > > oli wyborców. > > A kto jest prezesem PO? Ale przez kogo zostałą "namaszczona"? I dlaczego DT gmerał jej w listach wyborczych. Odpowiedz Link
maria421 Re: Po debacie Kopacz - Szydło 20.10.15, 11:19 astra18 napisała: > Ale przez kogo zostałą "namaszczona"? I dlaczego DT gmerał jej w listach wyborc > zych. Tak trudno Ci powiedziec ze Tusk nie jest prezesem PO, ze jest nim Kopacz, podczas kiedy Szydlo nie jest prezesem PiSu, bo jest nim Kaczynski? Odpowiedz Link
astra18 Re: Po debacie Kopacz - Szydło 20.10.15, 11:32 maria421 napisała: > astra18 napisała: > > > Ale przez kogo zostałą "namaszczona"? I dlaczego DT gmerał jej w listach > wyborc > > zych. > > Tak trudno Ci powiedziec ze Tusk nie jest prezesem PO, ze jest nim Kopacz, podc > zas kiedy Szydlo nie jest prezesem PiSu, bo jest nim Kaczynski? A w czym niby ta trudność ma się przejawiać? Ze nie mieszkam na Marsie i mniej więcej orientuję sie że Tusk nigdy nie był prezesem PO bo po prostu takiej funkcji nie ma, ani nie jest nim Kopacz:) A co z tym "namaszczeniem" pani Kopacz? Odpowiedz Link
astra18 Re: Kontrola 20.10.15, 11:36 wiadomosci.onet.pl/warszawa/kontrola-szydlobusa-po-debacie-mamy-stanowisko-policji/pnq51r :)))))))))) Odpowiedz Link
jureek Re: Kontrola 20.10.15, 11:53 astra18 napisała: > wiadomosci.onet.pl/warszawa/kontrola-szydlobusa-po-debacie-mamy-stanowisko-policji/pnq51r > :)))))))))) Ale żenada. Żałosna jest ta nasza policja na posyłki. Jedni latają z wieśmakami do pociągu, inni kontrolują na zamówienie pusty autobus pod kątem tego, czy nie jest przeładowany. Gdy natomiast kandydatka PO na posłankę jedzie autem jak pijana wężykiem, a w końcu powoduje groźny wypadek, to głowa w piach. Odpowiedz Link
astra18 Re: Kontrola 20.10.15, 12:06 astra18 napisała: > wiadomosci.onet.pl/warszawa/kontrola-szydlobusa-po-debacie-mamy-stanowisko-policji/pnq51r > :)))))))))) pbs.twimg.com/media/CRwEDVAWsAABt1k.jpg Odpowiedz Link
jurasberlinczyk49 Re: Po debacie Kopacz - Szydło 20.10.15, 12:01 maria421 napisała: > Tym razem jednak sama Szydlo, a Ty za nia, zapedziliscie sie w kozi rog. Jaki “kozi róg”??? Czy Beata Szydło nie jest jednym z wiceprezesów PiSu, a zatem jednym z przywódców tej partii? W czasie kampanni wyborczej 2015, a zwłaszcza pod jej koniec, Ewa Kopacz podobnie jak Beata Szydło, jest jedynie potencjalną kandydatką na urząd premiera po ewentualnie wygranych wyborach. A że w wyborach powszechnych konkurują ze sobą partie polityczne, tytułowanie EK mianem “pani przewodniczącej” było jak najbardziej uprawnione i, z powodów które wymieniłem, sprytne... Odpowiedz Link
astra18 Re: Po debacie Kopacz - Szydło 20.10.15, 12:19 jurasberlinczyk49 napisał: A że w wyborach powszechny > ch konkurują ze sobą partie polityczne, tytułowanie EK mianem “pani przew > odniczącej” było jak najbardziej uprawnione i, z powodów które wymieniłem > , sprytne... Dlatego "riposta" pani Kopacz była wynikiem starganych nerwów: o Szydło - ta kobieta - "jeśli dacie tej kobiecie kasę.." Odpowiedz Link
maria421 Re: Po debacie Kopacz - Szydło 20.10.15, 12:31 jurasberlinczyk49 napisał: > Jaki “kozi róg”??? > > Czy Beata Szydło nie jest jednym z wiceprezesów PiSu, a zatem jednym z przywódc > ów tej partii? W czasie kampanni wyborczej 2015, a zwłaszcza pod jej koniec, Ew > a Kopacz podobnie jak Beata Szydło, jest jedynie potencjalną kandydatką > na urząd premiera po ewentualnie wygranych wyborach. A że w wyborach powszechny > ch konkurują ze sobą partie polityczne, tytułowanie EK mianem “pani przew > odniczącej” było jak najbardziej uprawnione i, z powodów które wymieniłem > , sprytne... Nie kombinuj. Kopacz jesz szefowa PO, a Szydlo nie jest szefowa PiSu, jej szefem jest Kaczynski. Odpowiedz Link
jurasberlinczyk49 Re: Po debacie Kopacz - Szydło 20.10.15, 14:17 maria421 napisała: > Nie kombinuj. > Kopacz jesz szefowa PO, a Szydlo nie jest szefowa PiSu, jej szefem jest Kaczyns > ki. Beata Szydło wraz z A. Macierewiczem, piastuje funkcję wiceprezesa PiSu, a więc należy do ścisłego grona przywódców tej partii. Ba, jeśli dalej będzie sobie tak znakomicie radziła, jest całkiem prawodpodobne, że zostanie już wkrótce natępczynią niemłodego przecież prezesa J. Kaczyńskiego. Co to niby ma wspólnego z „kombinowaniem“? Odpowiedz Link
maria421 Re: Po debacie Kopacz - Szydło 20.10.15, 14:22 jurasberlinczyk49 napisał: > Beata Szydło wraz z A. Macierewiczem, piastuje funkcję wiceprezesa PiSu, a więc > należy do ścisłego grona przywódców tej partii. Ba, jeśli dalej będzie sobie t > ak znakomicie radziła, jest całkiem prawodpodobne, że zostanie już wkrótce natę > pczynią niemłodego przecież prezesa J. Kaczyńskiego. > > Co to niby ma wspólnego z „kombinowaniem“? To, ze wiceprezes to nie jest to samo co prezes. Kopacz nie ma nad soba partyjnego szefa, a Szydlo ma i jest nim Kaczynski. Odpowiedz Link