18.10.16, 11:45
fakty.tvn24.pl/ogladaj-online,60/30-rocznica-powstania-tk-obchody-bez-przedstawicieli-rzadu,684714.html
w Gdansku a nie w Warszawie i bez zadnego wysokiego przedstawiciela panstwa polskiego...

Obserwuj wątek
    • a000000 Re: 30 lat TK 18.10.16, 12:22
      Dużą część konferencji prasowej transmitowała telewizja.
      Dziwię się, że Rzepliński zdecydował się na wsparcie wizerunkowe swoją osobą Adamowicza, na którym ciążą zarzuty o przekręty i ukrywanie majątku. Ma kilka mieszkań które ukrył w oświadczeniach. I które kupił podejrzanie tanio. Istnieje podejrzenie korupcji, bo działka na której stoi apartamentowiec w którym Adamowicz ma trzy mieszkania, została przekazana deweloperowi przez miasto.
      To, że Adamowicz wszystko robi, aby pokazać się w towarzystwie osób które są politycznymi celebrytami, to rozumiem.... Ale że Trybunał ryzykuje kontakty z osobą podejrzaną o korupcję - tego nie rozumiem.
      Pamiętam wrzask i oburzenie, gdy puszczono plotę o tym, że trybunał ma mieć siedzibę w innym mieście niż stolica.... dlaczego więc ten sam trybunał na swoje uroczystości udał się do innego miasta niż stolica? Czy ktoś im zabronił świętować w swojej warszawskiej siedzibie? Co tam robił przewodniczący komisji weneckiej, która to komisja ma ambicje napisania Polsce konstytucji, jak to uczyniła z kilkoma mniejszymi krajami? Czy ci ludzie nie widzą, że w ten sposób komisja wenecka stała się niewiarygodna, jako wspierająca jedną ze stron sporu????

      ptaszek usiadł na parapecie, śliczny. Wielkości wróbelka, łepek czarny, krawat czarny, ogonek w czarno białe poprzeczne paski, reszta oliwkowa. Popatrzył na mnie i uciekł.... ani czyżyk ani sikorka...

      • maria421 Re: 30 lat TK 18.10.16, 12:40
        Azerko, nie zapominaj ze to sa ostatnie miesiace , jezeli nie tygodnie Rzeplinskiego w TK, wiec on naprawde niczego nie ryzykuje pokazujac sie z kimkolwiek.

        Moze przyczyna obchodow tej uroczystosci poza Warszawa bylo naprawde to, ze TK nie ma na to funduszu, po tym jak mu PiS obcial finanse?

        Co do KW, to zglaszaj pretensje do Waszczykowskiego- to on sciagnal ich do Polski i gdyby KW przyklepala projekty PiSu to bylaby na rekach przez PiS noszona. A ze wykazala bledy PiSowskich reform, to stala sie jednym z najwiekszych wrogow dla PiSu.
        • a000000 Re: 30 lat TK 18.10.16, 12:59
          maria421 napisała:

          > A ze wykazala bledy PiSowskich reform, to stala sie jednym z najwiekszych wrogo
          > w dla PiSu.

          gdyby to wykazanie było obiektywne i rzetelne - to należałoby komisję na rękach nosić. Problem w tym, ze ta komisja wyraźnie stanęła po jednej stronie i nawet argumentów nie tyle nie przyjmuje, ile się z podnoszonymi argumentami nie zapoznaje i do nich nie odnosi.

          Moim zdaniem chodzi tu o wojnę cywilizacyjną - lewaccy liberałowie kontra konserwatyści.
          Prawda materialna się nie liczy.

          • maria421 Re: 30 lat TK 18.10.16, 13:12
            a000000 napisała:

            > gdyby to wykazanie było obiektywne i rzetelne - to należałoby komisję na rękach
            > nosić. Problem w tym, ze ta komisja wyraźnie stanęła po jednej stronie i nawet
            > argumentów nie tyle nie przyjmuje, ile się z podnoszonymi argumentami nie zapo
            > znaje i do nich nie odnosi.
            >
            > Moim zdaniem chodzi tu o wojnę cywilizacyjną - lewaccy liberałowie kontra konse
            > rwatyści.
            > Prawda materialna się nie liczy.
            >

            Powtarzam pytanie z innego watku :

            Jakie kompetencje posiadasz do oceniania prac TK?
            • a000000 Re: 30 lat TK 18.10.16, 15:07
              maria421 napisała:

              > Jakie kompetencje posiadasz do oceniania prac TK?

              Prac? nie oceniam prac, tylko zachowanie i publiczne wypowiedzi.


              • maria421 Re: 30 lat TK 18.10.16, 15:12
                a000000 napisała:


                > Prac? nie oceniam prac, tylko zachowanie i publiczne wypowiedzi.

                Azerko, powiedz od razu ze poparlabys TK tylko wtedy kiedy TK poparlaby reformy PiSu.
                • a000000 Re: 30 lat TK 18.10.16, 15:27
                  maria421 napisała:

                  > Azerko, powiedz od razu ze poparlabys TK tylko wtedy kiedy TK poparlaby reformy
                  > PiSu.

                  nie powiem bo to nieprawda. Ja też pewne rozwiązania bym zakwestionowała jako niekonstytucyjne.
                  Jeśli w konstytucji stoi jak byk: 15 sędziów, to wpisanie w akt podrzędny jaką jest ustawa innej ilości sędziów jest co najmniej głupotą.
                  Albo powtarzanie kwestii już raz uznanej za niekonstytucyjną....

                  Co nie znaczy, że nie widzę bezprawnych działań prezesa TK.
                  • maria421 Re: 30 lat TK 18.10.16, 16:20
                    a000000 napisała:

                    > nie powiem bo to nieprawda. Ja też pewne rozwiązania bym zakwestionowała jako n
                    > iekonstytucyjne.

                    Na przyklad ktore?

                    > Jeśli w konstytucji stoi jak byk: 15 sędziów, to wpisanie w akt podrzędny jaką
                    > jest ustawa innej ilości sędziów jest co najmniej głupotą.
                    > Albo powtarzanie kwestii już raz uznanej za niekonstytucyjną....

                    > Co nie znaczy, że nie widzę bezprawnych działań prezesa TK.

                    Niestety ciagle nie widzisz bezprawnych dzialan prezydenta i pani premier.
                    • a000000 Re: 30 lat TK 18.10.16, 16:38
                      maria421 napisała:

                      > Niestety ciagle nie widzisz bezprawnych dzialan prezydenta i pani premier.

                      prezydenta - nie, nie widzę... Co do pani premier, to mam wątpliwości. Niby jej tłumaczenie jest logiczne, ale podejmowanie takich decyzji do jej kompetencji nie należy. Choć rację ma. Jest w polskim prawie zasada, że naruszenie prawa czyni skutek nieważnym. Tyle, że nieważność orzeka sąd. A sąd stoi po stronie TK. Nie jest bezstronny, niestety. Zresztą, czy TK można podać do sądu?
                      To samo z wyborem sędziów październikowych. Procedura prawo naruszyła, ale stronnicze TK nadało wyborowi status legalności.
                      Okazuje się, że prawdą jest iż sędziowie to najwspanialsza kasta, a trzecia sądownicza władza jest władzą najważniejszą. Bo ostatecznie decyduje. Co narusza konstytucję, która daje trzem władzom równowagę.
                      Jakby kota nie obrócić, ogon zawsze z tyłu. Magdalena Ogórek rację miała - prawo należy napisać od nowa.
                      • maria421 Re: 30 lat TK 18.10.16, 16:59
                        a000000 napisała:

                        > prezydenta - nie, nie widzę...

                        Nie mam zamiaru ponownie dyskutowac na tematy juz tu przewalkowane, Ty po prostu nie przyjmujesz do wiadomosci ze Duda zlamal konstytucje i nic Cie nie przekona ze ja zlamal.

                        Co do pani premier, to mam wątpliwości. Niby jej
                        > tłumaczenie jest logiczne, ale podejmowanie takich decyzji do jej kompetencji
                        > nie należy. Choć rację ma.

                        Wiec poniewaz pani premier NIE MA kompetencji do orzekania ktore orzeczenie TK jest zgodne z prawem a ktore nie, to znaczy ze odmawiajac publikacji wyrokow TK lamie konstytucje, za przyzwoleniem swego szefa- Kaczynskiego.

                        > Jest w polskim prawie zasada, że naruszenie prawa cz
                        > yni skutek nieważnym. Tyle, że nieważność orzeka sąd. A sąd stoi po stronie TK
                        > . Nie jest bezstronny, niestety. Zresztą, czy TK można podać do sądu?

                        Po co atakujesz sad ze nie jest bezstronny skoro sama wiesz ze orzeczenia TK sa ostateczna i niepodwazalne?

                        > To samo z wyborem sędziów październikowych. Procedura prawo naruszyła, ale stro
                        > nnicze TK nadało wyborowi status legalności.

                        Azerko, po tylu dyskusjach powinnas juz pamietac ze TK "nadal status legalnosci" TYLKO trzem z pieciu sedziow wybranych w pazdzierniku!

                        To sa fakty! Niestety, Ty sie tak zafiksowalas na tym ze TK jest stronniczy, ze nadal ignorujesz fakty.

                        > Okazuje się, że prawdą jest iż sędziowie to najwspanialsza kasta, a trzecia sąd
                        > ownicza władza jest władzą najważniejszą. Bo ostatecznie decyduje. Co narusza k
                        > onstytucję, która daje trzem władzom równowagę.

                        Azerko, konstytucje w tej chwili narusza wladza wykonawcza, czyli premier i prezydent, nie sady.
                        To wladza wykonawcza stawiajac sie ponad TK , przypisujac sobie wladze do decydowania ktore orzeczenie TK opublikowac a ktore nie, narusza trojpodzial wladzy.

                        > Jakby kota nie obrócić, ogon zawsze z tyłu. Magdalena Ogórek rację miała - praw
                        > o należy napisać od nowa.

                        Jakby nie obrocic- PiS zawsze niewinny :-)
                        • a000000 Re: 30 lat TK 18.10.16, 17:44
                          maria421 napisała:

                          > Po co atakujesz sad ze nie jest bezstronny skoro sama wiesz ze orzeczenia TK sa
                          > ostateczna i niepodwazalne?

                          czy Ty widzisz bezsens powyższego zdania? z niego wynika, że skoro sąd ma nadany status ostateczności , to wolno mu wyrokować nawet niezgodnie z prawem, bo i tak nikt nie ma prawa zakwestionować...

                          > Azerko, po tylu dyskusjach powinnas juz pamietac ze TK "nadal status legalnosci
                          > " TYLKO trzem z pieciu sedziow wybranych w pazdzierniku!

                          nadał. POMIMO faktu, że procedura wyboru naruszała prawo. Czy TK ma konstytucyjne uprawnienia do legalizacji bezprawia? Masz rację, takie są FAKTY. Legalizacja bezprawia.

                          Trybunał uznał, że (w związku z rozbójniczą reprywatyzacją), zasada unieważniania bezprawnych umów jest niezgodna z konstytucją.

                          > Azerko, konstytucje w tej chwili narusza wladza wykonawcza, czyli premier i pre
                          > zydent, nie sady.

                          sądy nie pozostają w tyle... szczególnie prezes Rzepliński, nad którym tylko Bóg.


                          > To wladza wykonawcza stawiajac sie ponad TK , przypisujac sobie wladze do decyd
                          > owania ktore orzeczenie TK opublikowac a ktore nie, narusza trojpodzial wladzy.

                          a w jaki to sposób narusza ten trójpodział? Czy brak opublikowania oznacza, że orzeczenie idzie do kosza? Czy rząd ma obowiązek drukować wszystko, co tylko mu prezes podsunie? Nawet orzeczenia podjęte według zasady Kaduka? Który przepis konstytucji jest ważniejszy? Ten o ostateczności orzeczeń, czy ten o organizacji pracy wedle ustawy?



                          • maria421 Re: 30 lat TK 18.10.16, 18:12
                            a000000 napisała:

                            > czy Ty widzisz bezsens powyższego zdania? z niego wynika, że skoro sąd ma nada
                            > ny status ostateczności , to wolno mu wyrokować nawet niezgodnie z prawem, bo i
                            > tak nikt nie ma prawa zakwestionować...

                            Tak, niestety jest! Zawsze jest jakas ostatnia instancja od ktorej nie ma odwolania.

                            > nadał. POMIMO faktu, że procedura wyboru naruszała prawo. Czy TK ma konstytucyj
                            > ne uprawnienia do legalizacji bezprawia? Masz rację, takie są FAKTY. Legalizac
                            > ja bezprawia.

                            Azerciu, o jakiej Ty procedurze piszesz? Mozesz mi dokladnie powiedziec jaki punkt jakiej procedury zostal naruszony 8 pazdziernika przez Sejm?

                            > Trybunał uznał, że (w związku z rozbójniczą reprywatyzacją), zasada unieważnian
                            > ia bezprawnych umów jest niezgodna z konstytucją.

                            No i?
                            >
                            > sądy nie pozostają w tyle... szczególnie prezes Rzepliński, nad którym tylko Bó
                            > g.

                            Powiedzial ze nad nim jest KONSTYTUCJA , co pominelas. I on, w odroznieniu od prezydenta i premier (dzialajacej za zgoda swego partyjnego szefa Kaczynskiego) , konstytucji nie zlamal.

                            > a w jaki to sposób narusza ten trójpodział? Czy brak opublikowania oznacza, że
                            > orzeczenie idzie do kosza? Czy rząd ma obowiązek drukować wszystko, co tylko m
                            > u prezes podsunie? Nawet orzeczenia podjęte według zasady Kaduka? Który przepi
                            > s konstytucji jest ważniejszy? Ten o ostateczności orzeczeń, czy ten o organiza
                            > cji pracy wedle ustawy?

                            Tak, rzad ma OBOWIAZEK drukowac KAZDE orzeczenie TK!
                            Rzad ktory tego nie robi lamie konstytucje!
                            Rzad PiS lamie konstytucje, a Ty to popierasz i psy wieszasz na Rzeplinskim tylko dlatego ze on sie temu bezczelnemu lamaniu konstytucji przez PiS opiera.

                            • astra18 Re: 30 lat TK 18.10.16, 18:58
                              maria421 napisała:





                              > Powiedzial ze nad nim jest KONSTYTUCJA

                              ..której łaskawie sam nie przestrzega. Drobiazg.


                              >
                              > Tak, rzad ma OBOWIAZEK drukowac KAZDE orzeczenie TK!

                              I przede wszystkim działać wg prawa i w granicach prawa.

                              psy wieszasz na Rzeplinskim tyl
                              > ko dlatego ze on sie temu bezczelnemu lamaniu konstytucji przez PiS opiera.

                              Dlatego sam postanowił złamać konstytucję.
                              >
                            • a000000 Re: 30 lat TK 18.10.16, 19:19
                              maria421 napisała:

                              > Tak, niestety jest! Zawsze jest jakas ostatnia instancja od ktorej nie ma odwolania.

                              tak jest. Tyle, że od tych arbitrów czy rady starszych oczekuje się, że będą jako ta lelija niewinni i prawi. Że przenigdy sami prawa nie złamią, będą się kierować dobrem wspólnym, konstytucją, zasadami... itd.... autorytety, etalony prawości.
                              a co, jeśli to ostateczne gremium zacznie łamać wszelkie zasady i orzekać niezgodnie z prawem? tak jak pasuje politykom, wbrew dobru narodu?

                              > Azerciu, o jakiej Ty procedurze piszesz? Mozesz mi dokladnie powiedziec jaki pu
                              > nkt jakiej procedury zostal naruszony 8 pazdziernika przez Sejm?

                              miałaś to już wyłuszczone w uzasadnieniu sejmowym. Nie chce mi się szukać (trochę czasu mi brak) a z pamięci mogę coś pokręcić, bo to proste nie jest.

                              Rzad PiS lamie konstytucje, a Ty to popierasz i psy wieszasz na Rzeplinskim tyl
                              > ko dlatego ze on sie temu bezczelnemu lamaniu konstytucji przez PiS opiera.

                              a nie nie.... to łamanie rozpoczęło PO.... Rzepliński doskonale wiedział o tym, zdawał sobie sprawę z konsekwencji i nie reagował.... czekał aż taniec chocholi się rozpocznie. Było mu to na rękę??? A teraz z marsową miną , własną piersią, niczym Rejtan, broni Konstytucji, do złamania której się przyczynił. HIPOKRYTA.


                              > Tak, rzad ma OBOWIAZEK drukowac KAZDE orzeczenie TK!

                              ORZECZENIE. Ale nie to, co prezes orzeczeniem nazwie.
                              • maria421 Re: 30 lat TK 18.10.16, 19:42
                                a000000 napisała:

                                > tak jest. Tyle, że od tych arbitrów czy rady starszych oczekuje się, że będą ja
                                > ko ta lelija niewinni i prawi. Że przenigdy sami prawa nie złamią, będą się kie
                                > rować dobrem wspólnym, konstytucją, zasadami... itd.... autorytety, etalony pr
                                > awości.

                                I tak robi Rzeplinski.

                                > a co, jeśli to ostateczne gremium zacznie łamać wszelkie zasady i orzekać niezg
                                > odnie z prawem? tak jak pasuje politykom, wbrew dobru narodu?

                                Jak politykom PiSu nie pasuje ze nie moga zawladnac sedziami, to na nich psy wieszaja i publicznie podwazaja ich autorytet nazywajac ich "gronem kolesi".

                                > miałaś to już wyłuszczone w uzasadnieniu sejmowym. Nie chce mi się szukać (troc
                                > hę czasu mi brak) a z pamięci mogę coś pokręcić, bo to proste nie jest.

                                Nie mialam NIC wyluszczone. NIC A NIC. Ty piszesz z wielka pewnoscia ze byly jakies uchybienia w procedurze sama nie wiedzac o co chodzi????

                                > a nie nie.... to łamanie rozpoczęło PO.... Rzepliński doskonale wiedział o tym,
                                > zdawał sobie sprawę z konsekwencji i nie reagował.... czekał aż taniec chochol
                                > i się rozpocznie. Było mu to na rękę??? A teraz z marsową miną , własną piers
                                > ią, niczym Rejtan, broni Konstytucji, do złamania której się przyczynił. HIPOKR
                                > YTA.

                                A PiS mogl skarzyc i nie skarzyl. A jak raz zaskarzyl to skarge wycofal.

                                > ORZECZENIE. Ale nie to, co prezes orzeczeniem nazwie.

                                Azerko, co dla Ciebie wobec tego jest orzeczeniem TK?
                                To, co zaakceptuje Prezes, a za nim Szydlo?
                                A jezeli oni ocenia ze jest to tylko "prywatna opinia", To Ty tez nie bedziesz orzeczenia wydanego przez sedziow TK uznawac za orzeczenie TK?????????????
                                • maria421 Re: 30 lat TK 19.10.16, 09:49
                                  Komantarz poslanki Pawlowicz :

                                  Czyli, opozycyjna do polskich władz centralnych niemiecka REPUBLIKA GDAŃSKA wraz z delegatami obecnej opozycji ukonstytuowała i pokazała wczoraj reszcie Polski swe władze.Prezydent in spe Rzepliński godnie spoglądający na poddanych,prezydent "w stanie spoczynku" Wałęsa,kierownik europejskich urzędników - Tusk,/nie było go,ale nie można go we władzach pominąć,bo się - jak to król - obrazi/,premier Adamowicz lub Jaśkiewicz,/bo HGW nie wchodzi już w rachubę/,wizytatorzy-komisarze unijni,czasowo sędziowie unijnych trybunałów.Pieczę nad antypolską całością władz ma - jak było widać - nieakceptujący wyników polskich wyborów kierownik Komisji Weneckiej.
                                  Tylko DLACZEGO POLACY mieszkający w POLSKIM Gdańsku godzą się na to antypolskie,nielojalne wobec swej Ojczyzny demonstracyjne przedstawienie?
                                  Czy w Gdańsku w ogóle mieszkają jeszcze Polacy?


                                  Azerko Ty mieszkasz w Gdansku, zdaje sie?
                                  Jezeli tak, to pewnie nie zauwazylas ze jest to "niemiecka Republika Gdanska" :-)
                                  Euro i uchodzcow tez juz tam macie? :-)
                                • a000000 Re: 30 lat TK 19.10.16, 12:01
                                  maria421 napisała:

                                  Ty piszesz z wielka pewnoscia ze byly ja
                                  > kies uchybienia w procedurze sama nie wiedzac o co chodzi????

                                  wiem o co chodzi. Platforma pomieszała regulamin Sejmu i ustawę, wzięła część z jednego i część z drugiego i według tak skonstruowanej procedury dokonała wyboru. A to jest bezprawne.
                                  Wyjaśnienie szczegółów było przedstawione, ale już nie pamiętam, bo było dość skomplikowanym prawniczym językiem podane. A nie mam zamiaru kombinować.

                                  > A PiS mogl skarzyc i nie skarzyl.

                                  Widać, miał swoje powody. To jest POLITYKA.

                                  > Azerko, co dla Ciebie wobec tego jest orzeczeniem TK?

                                  orzeczenie jest określone w konstytucji - odpowiednie warunki i narzucone przez ustawę procedury są konieczne, aby zdanie zespołu sędziów nazwać orzeczeniem i aby miało ono moc prawną. Moc OSTATECZNĄ!!!!!
                                  Zauważ, że gdy papież ogłasza dogmat, czyli interpretację ostateczną, to muszą być spełnione OKREŚLONE warunki..... gdy warunków nie mia - papież wygłasza tylko swoją opinię.
                                  Gdy król oznajmia narodowi są wolę, też są spełnione warunki: siedzi na tronie, ma koronę na głowie, wokół stoją książęta....
                                  To samo jest wymagane od sędziów - aby ich opinia uzyskała miano orzeczenia obowiązującego i ostatecznego, MUSZĄ oni spełnić określone w konstytucji warunki. Jednym z warunków jest działanie według obowiązującej ustawy. A skoro Rzepliński stwierdził, że ustawy nie widzi - to znaczy - nie mamy orzeczenia.



                                  • maria421 Re: 30 lat TK 19.10.16, 12:43
                                    a000000 napisała:

                                    > wiem o co chodzi. Platforma pomieszała regulamin Sejmu i ustawę, wzięła część z
                                    > jednego i część z drugiego i według tak skonstruowanej procedury dokonała wybo
                                    > ru. A to jest bezprawne.
                                    > Wyjaśnienie szczegółów było przedstawione, ale już nie pamiętam, bo było dość s
                                    > komplikowanym prawniczym językiem podane. A nie mam zamiaru kombinować.

                                    Azerciu, jak mozesz z cala pewnoscia twierdzic ze cos jest nieprawne skoro nawet nie pamietasz szczegolow?

                                    Nie pamiatesz ze PiSowskie uchwaly "o braku mocy prawnej" wyboru 5 sedziow 8 pazdziernika nie posiadaly zadnego uzasadnienia?

                                    > Widać, miał swoje powody. To jest POLITYKA.

                                    Jasne ze mial swoje powody - skok na TK!

                                    > orzeczenie jest określone w konstytucji - odpowiednie warunki i narzucone przez
                                    > ustawę procedury są konieczne, aby zdanie zespołu sędziów nazwać orzeczeniem i
                                    > aby miało ono moc prawną. Moc OSTATECZNĄ!!!!!

                                    Zapominasz o jednym- ze orzeczenie musi byc wydane przez osoby do tego upowaznione, czyli przez sedziow TK, ktorzy to orzeczenie wczesniej opracowali, zredagowali, a dopiero pozniej w togach, w lancuchach , w sali TK oglosili.

                                    W tym konkretnym przypadku chodzilo o orzeczenie o konstytucyjnosci ustawy o TK ktora juz na pierwszy rzut oka byla razaco niekonstytucyjna, chocby ze wzgledu na brak vacatio legis.
                                    TK w tym przypadku zastosowal art. 195

                                    1. Sędziowie Trybunału Konstytucyjnego w sprawowaniu swojego urzędu są niezawiśli i podlegają tylko Konstytucji.

                                    Konstytucja bowiem, jako Ustawa Zasadnicza, jest ponad innymi ustawami ktore musza byc zgodne z konstytucja, a nie odwrotnie.

                                    > Zauważ, że gdy papież ogłasza dogmat, czyli interpretację ostateczną, to muszą
                                    > być spełnione OKREŚLONE warunki..... gdy warunków nie mia - papież wygłasza ty
                                    > lko swoją opinię.
                                    > Gdy król oznajmia narodowi są wolę, też są spełnione warunki: siedzi na tronie,
                                    > ma koronę na głowie, wokół stoją książęta....
                                    > To samo jest wymagane od sędziów - aby ich opinia uzyskała miano orzeczenia obo
                                    > wiązującego i ostatecznego, MUSZĄ oni spełnić określone w konstytucji warunki.

                                    Jak juz wyzej napisalam- orzeczenie bylo wydane przez upowaznionych do tego sedziow TK , w togach, lancuchach, w sali TK , zgodnie z konstytucja .

                                    > Jednym z warunków jest działanie według obowiązującej ustawy. A skoro Rzeplińs
                                    > ki stwierdził, że ustawy nie widzi - to znaczy - nie mamy orzeczenia.

                                    Ta ustawa MUSI byc zgodna z Konstytucja!
                                    Nie moze to byc BUBEL prawny, wydane bez vacatio legis, stanowiacy pulapke na sedziow, bo jakby orzekali o konstytucyjnosci ustawy na podstawie niekonstytucyjnej ustawy, to jakie byloby to orzeczenie?

                                    To juz nawet Korwin Mikke zauwazyl, tylko PiS nie chce zauwazyc, bo ma w tym wlasny interes zeby szczuc na TK i na Rzeplinskiego.

                                    • a000000 Re: 30 lat TK 19.10.16, 15:52
                                      maria421 napisała:

                                      > Azerciu, jak mozesz z cala pewnoscia twierdzic ze cos jest nieprawne skoro nawe
                                      > t nie pamietasz szczegolow?

                                      a mogę pamiętać, że małżeństwo koleżanka zawarła, ale szczegółów nie pamiętam?

                                      > TK w tym przypadku zastosowal art. 195
                                      >
                                      > 1. Sędziowie Trybunału Konstytucyjnego w sprawowaniu swojego urzędu są ni
                                      > ezawiśli i podlegają tylko Konstytucji.


                                      i cały problem w tym, że sędziowie do Konstytucji się nie zastosowali. Bo ta sama konstytucja na którą się powołują, odsyła ich do ustawy, która jest rozwinięciem konstytucji. A oni jej nie zobaczyli!!!!

                                      > Konstytucja bowiem, jako Ustawa Zasadnicza, jest ponad innymi ustawami ktore mu
                                      > sza byc zgodne z konstytucja, a nie odwrotnie.

                                      oczywiście! dlatego nie wolno wprowadzić zasady, że mimo iż konstytucja każde zorganizować się według ustawy, tej ustawy "nie widzieć".

                                      > Nie moze to byc BUBEL prawny, wydane bez vacatio legis, stanowiacy pulapke na s
                                      > edziow, bo jakby orzekali o konstytucyjnosci ustawy na podstawie niekonstytucyj
                                      > nej ustawy, to jakie byloby to orzeczenie?

                                      vacatio legis nie ma tu żadnego znaczenia. Trybunał ustawę rozpatruje kiedy uważa, nawet gdy ona już od miesięcy jest obowiązująca.
                                      A co do TEJ ustawy. Sędziowie głupi nie są, CELOWO ustawę zlekceważyli, aby nadal grzać spór. Gdyby im faktycznie chodziło o praworządność, to by zebrali się w gronie zgodnie z nową ustawą i orzekli jej niekonstytucyjność. Ustawa, KAŻDA, do momentu orzeczenia niekonstytucyjności, JEST konstytucyjna, w domniemaniu. Tym wytrącili by przeciwnikom politycznym jeden z argumentów przeciw..... ale sędziom chodzi o to, aby nadal wojować... wszak nie będzie kurdupel im burzył ciepłych gniazdek najwspanialszej kasy.

                                      bo jakby orzekali o konstytucyjnosci ustawy na podstawie niekonstytucyj
                                      > nej ustawy, to jakie byloby to orzeczenie?

                                      to jest proste!!! ustawa tak długo jest konstytucyjna, jak długo trybunał nie orzeknie o jej niekonstytucyjności. Czyli w momencie prac nad nią ustawa była konstytucyjna, prace mają moc prawną.... dopiero gdy TK ORZEKNIE, ustawa traci konstytucyjność.

                                      • maria421 Re: 30 lat TK 19.10.16, 16:40
                                        a000000 napisała:

                                        > a mogę pamiętać, że małżeństwo koleżanka zawarła, ale szczegółów nie pamiętam?

                                        Gdybys nie pamietala szczegolow ktore byly oficjalnie podane, to moglabys je szybko wygooglowac. Niestety, PiS wydal uchwaly o "braku mocy prawnej" wyboru sedziow TK 8 pazdziernika bez zadnego uzasadnienia.

                                        > i cały problem w tym, że sędziowie do Konstytucji się nie zastosowali. Bo ta sa
                                        > ma konstytucja na którą się powołują, odsyła ich do ustawy, która jest rozwinię
                                        > ciem konstytucji. A oni jej nie zobaczyli!!!!

                                        Oczywiscie ze zastosowali sie do konstytucji a nie do sprzecznej z konstytucja ustawy.

                                        > oczywiście! dlatego nie wolno wprowadzić zasady, że mimo iż konstytucja każde z
                                        > organizować się według ustawy, tej ustawy "nie widzieć".

                                        Nie wolno tez wydawac ustawy ktora jest PULAPKA na TK.

                                        > vacatio legis nie ma tu żadnego znaczenia. Trybunał ustawę rozpatruje kiedy uwa
                                        > ża, nawet gdy ona już od miesięcy jest obowiązująca.

                                        Vacatio legis jest tylko pierwszym widocznym golym okiem punktem wskazujacym niekonstytucyjnosc ustawy . Nawet osobie nie znajacej sie na zawilosciach TK powinno sie rzucic w oczy ze Sejm nie mial zadnego powodu aby akurat te ustawe wydac z natychmiastowym skutkiem.

                                        > A co do TEJ ustawy. Sędziowie głupi nie są, CELOWO ustawę zlekceważyli, aby nad
                                        > al grzać spór. Gdyby im faktycznie chodziło o praworządność, to by zebrali się
                                        > w gronie zgodnie z nową ustawą i orzekli jej niekonstytucyjność. Ustawa, KAŻDA,
                                        > do momentu orzeczenia niekonstytucyjności, JEST konstytucyjna, w domniemaniu.

                                        A potem bys grzmiala ze orzeczenie TK wydane na podstawie niekonstytucyjnej ustawy jest niewazne?

                                        > Tym wytrącili by przeciwnikom politycznym jeden z argumentów przeciw..... ale s
                                        > ędziom chodzi o to, aby nadal wojować... wszak nie będzie kurdupel im burzył ci
                                        > epłych gniazdek najwspanialszej kasy.

                                        Co Ty opowiadasz???? Przeciez sedziowie sa nieodwolywalni!!!!!
                                        Jak mozesz tak oczerniac ludzi???

                                        > to jest proste!!! ustawa tak długo jest konstytucyjna, jak długo trybunał nie
                                        > orzeknie o jej niekonstytucyjności. Czyli w momencie prac nad nią ustawa była k
                                        > onstytucyjna, prace mają moc prawną.... dopiero gdy TK ORZEKNIE, ustawa traci k
                                        > onstytucyjność.

                                        Skarbie, Azerciu, tu chodzi o ustawe o TK akurat!
                                        Gdyby Sejm wydal ustawe ze sedziowie TK maja orzekac nago, to tez bys chciala zeby najpierw sie zebrali nago i dopiero wtedy orzekli ze jest to niekonstytucyjne?

                                        • a000000 Re: 30 lat TK 19.10.16, 17:15
                                          maria421 napisała:

                                          > Oczywiscie ze zastosowali sie do konstytucji a nie do sprzecznej z konstytucja
                                          > ustawy.

                                          tylko, że nasze prawo mówi, że każda ustawa korzysta z domniemania konstytucyjności tak dłuDNIgo, jak długo TK nie orzeknie inaczej. Trybunał ani jego prezes NIE MAJĄ PRAWA traktować ustawy jako niekonstytucyjnej ZANIM gremium sędziowskie tego nie orzeknie.
                                          Mario, tu mamy EWIDENTNĄ sprzeczność z obowiązującym prawem. To co zrobił Rzepliński to było złamanie konstytucyjnego trójpodziału władzy. Przed wydaniem orzeczenie, ustawa JEST konstytucyjna. A Rzepliński samowolnie uznał ją za "niewidzialną". Czyli tak jakby uznał, że nie wszystkie artykuły konstytucji go obowiązują.
                                          Ustawa o TK jest częścią konstytucji, gdyż jest załącznikiem do tejże. Więc TK nie orzekał według Konstytucji.

                                          > Nie wolno tez wydawac ustawy ktora jest PULAPKA na TK.

                                          pokaż z przepis prawny który tego zabrania, skoro piszesz, że NIE WOLNO.

                                          Owszem, zastawianie pułapek jest nieładne. Również pułapek polegających na jawnej prowokacji zmuszającej do reakcji. Jak wybór sędziów na zapas.

                                          > A potem bys grzmiala ze orzeczenie TK wydane na podstawie niekonstytucyjnej ust
                                          > awy jest niewazne?

                                          nic podobnego. Ustawa jedynie reguluje część administracyjną trybunału, na orzekanie nie wpływa.... trybunał nadal ma badać na zgodność z konstytucją - a tej nikt żadną ustawą nie zmienił.
                                          prawo u nas jest takie (i nie ja to wymyśliłam) , że nowa ustawa z momentem opublikowania jest konstytucyjna, w terminie określonym w ustawie wchodzi w życie. Wszystko co się dzieje pod tą ustawą do momentu uznania jej przez trybunał za niekonstytucyjną - jest zgodne z konstytucją.


                                          > Co Ty opowiadasz???? Przeciez sedziowie sa nieodwolywalni!!!!!

                                          i co tego? czy ktoś chce ich z ich gniazdek wyrzucić? NIE! im tylko trzeba te gniazdka po nowemu urządzić. Tak, aby tej najwspanialszej kaście pokazać jej równoprawne miejsce w trójpodziale. Bo ostatnio to kasta sędziowska ma się za władzę najwyższą.


                                          > Skarbie, Azerciu, tu chodzi o ustawe o TK akurat!

                                          wyobraź sobie, że wiem o co chodzi. Fakt, jest to trudny przypadek szczególny, ale regulują go cały czas te same mechanizmy co i każdą inną ustawą.

                                          > Gdyby Sejm wydal ustawe ze sedziowie TK maja orzekac nago, to tez bys chciala z
                                          > eby najpierw sie zebrali nago i dopiero wtedy orzekli ze jest to niekonstytucyj
                                          > ne?

                                          nie chciałabym aby ktokolwiek robił cyrk z poważnych spraw, ale gdyby prezydent , sejm, senat, byli tak durni i zacietrzewieni, że wpisali do ustawy wymóg nagości, czerwonych czapeczek, czy odmówienia modlitwy... to sędziowie ,aby być w zgodzie z konstytucją, powinni się dostosować.



                                          • maria421 Re: 30 lat TK 19.10.16, 18:19
                                            a000000 napisała:

                                            > tylko, że nasze prawo mówi, że każda ustawa korzysta z domniemania konstytucyjn
                                            > ości tak dłuDNIgo, jak długo TK nie orzeknie inaczej. Trybunał ani jego prezes
                                            > NIE MAJĄ PRAWA traktować ustawy jako niekonstytucyjnej ZANIM gremium sędziowski
                                            > e tego nie orzeknie.
                                            > Mario, tu mamy EWIDENTNĄ sprzeczność z obowiązującym prawem. To co zrobił Rzepl
                                            > iński to było złamanie konstytucyjnego trójpodziału władzy. Przed wydaniem orze
                                            > czenie, ustawa JEST konstytucyjna. A Rzepliński samowolnie uznał ją za "niewidz
                                            > ialną". Czyli tak jakby uznał, że nie wszystkie artykuły konstytucji go obowiąz
                                            > ują.

                                            Czyli, jezeli ustawa nakaze sedziom TK orzekac nago, to tylko nago moga orzec ze taka ustawa jest niekonstytucyjna. Bo, oczywiscie, wedlug Ciebie, Sejm (PiSowski) ma prawo wydac nawet naglupsza ustawe i TK ma sie do niej dostosowac.

                                            > Ustawa o TK jest częścią konstytucji, gdyż jest załącznikiem do tejże. Więc TK
                                            > nie orzekał według Konstytucji.

                                            Jeszcze raz- to ustawa ma byc zgodna z konstytucja, nie konstytucja z ustawa.

                                            > pokaż z przepis prawny który tego zabrania, skoro piszesz, że NIE WOLNO.

                                            Nie mowie ze prawo tego zabrania. Mowie ze nie wolno tego robic przez wzglad na powage i przyzwoitosc wladzy ustawodawczej.

                                            > Owszem, zastawianie pułapek jest nieładne. Również pułapek polegających na jawn
                                            > ej prowokacji zmuszającej do reakcji. Jak wybór sędziów na zapas.

                                            Tylko ze ta pulapka zostala odkrecona wlasnie przez ten TK na ktorym tak psy wieszasz! To TK orzekl 3 grudnia ze wybor 2 z 5 sedziow pazdziernikowych jest niekonstytucyjny.
                                            Pulapka zastawiona na TK przez PiS NIGDY nie zostala odkrecona bo Szydlo stawia sie ponad konstytucje i odmawia publikacji orzeczenia. A Ty raz przyznajesz ze powinna, a raz ze nie jest to orzeczenie. Mozesz sie zdecydowac na jedna wersje?

                                            > nic podobnego. Ustawa jedynie reguluje część administracyjną trybunału, na orze
                                            > kanie nie wpływa.... trybunał nadal ma badać na zgodność z konstytucją - a tej
                                            > nikt żadną ustawą nie zmienił.
                                            > prawo u nas jest takie (i nie ja to wymyśliłam) , że nowa ustawa z momentem opu
                                            > blikowania jest konstytucyjna, w terminie określonym w ustawie wchodzi w życie.
                                            > Wszystko co się dzieje pod tą ustawą do momentu uznania jej przez trybunał za
                                            > niekonstytucyjną - jest zgodne z konstytucją.

                                            Mam wszelkie podstawy do przypuszczen ze gdyby PiS zaczal wrzeszczec ze orzeczenie wydane wedlug niekonstytucyjnej ustawy jest niekonstytucyjne , to tez bys tak mowila.

                                            > i co tego? czy ktoś chce ich z ich gniazdek wyrzucić? NIE! im tylko trzeba te
                                            > gniazdka po nowemu urządzić. Tak, aby tej najwspanialszej kaście pokazać jej ró
                                            > wnoprawne miejsce w trójpodziale. Bo ostatnio to kasta sędziowska ma się za wła
                                            > dzę najwyższą.

                                            Ciekawe ze Ty nie domagasz sie zeby pokazac Szydlo gdzie jest jej miejsce w trojpodziale wladzy... Bo to ONA ja lamie swoim stawianiem sie ponad TK.

                                            > wyobraź sobie, że wiem o co chodzi. Fakt, jest to trudny przypadek szczególny,
                                            > ale regulują go cały czas te same mechanizmy co i każdą inną ustawą.

                                            Czyli KONSTYTUCJA, ktorej zadna ustawa lamac nie moze.

                                            > nie chciałabym aby ktokolwiek robił cyrk z poważnych spraw, ale gdyby prezydent
                                            > , sejm, senat, byli tak durni i zacietrzewieni, że wpisali do ustawy wymóg nag
                                            > ości, czerwonych czapeczek, czy odmówienia modlitwy... to sędziowie ,aby być w
                                            > zgodzie z konstytucją, powinni się dostosować.

                                            Pozostaje mi tylko rece zalamac...

                                            >
                                            >
                                            • a000000 Re: 30 lat TK 19.10.16, 20:43
                                              maria421 napisała:

                                              Sejm (PiSow
                                              > ski) ma prawo wydac nawet naglupsza ustawe i TK ma sie do niej dostosowac.

                                              Tylko SEJM (każdy, pis-owski, po-wski, sld-owski, czy jaki tam) może wydać ustawę, nawet najgłupszą (rozmawiamy teoretycznie!!!), a sędziowie muszą się dostosować w czasie trwania domniemania konstytucyjności.

                                              > Jeszcze raz- to ustawa ma byc zgodna z konstytucja, nie konstytucja z ustawa.

                                              jeśli ustawa będzie zgodna konstytucją, to i konstytucja z ustawą. Gdy A=B to i B=A.
                                              Tu chodzi o coś innego. Zdarza się, że ustawa nie jest zgodna z konstytucją, ale jeśli nikt ustawy nie zaskarży i wówczas TK tej niezgodności nie orzeknie - niekonstytucyjna ustawa wchodzi w życie. Jeśli ustawa jest zaskarżona i TK niekonstytucyjność orzeknie - niekonstytucyjna ustawa obowiązuje do czasu orzeknięcia.
                                              W czasie obowiązywania ustawy wszyscy, również sędziowie, MUSZĄ działać zgodnie z jej zapisami, inaczej łamią prawo. Tak wygląda państwo prawne.
                                              Dziwię się Tobie, że tak walczysz dzielnie przeciw łamaniu prawa, a nie rozumiesz mechanizmów obowiązujących w prawie.
                                              Niekonstytucyjna ustawa będzie obowiązywać wówczas, gdy NIKT jej nie zaskarży, gdyż zawarty zostanie kompromis co do stosowania.


                                              > Jeszcze raz- to ustawa ma byc zgodna z konstytucja, nie konstytucja z ustawa.

                                              a więc jeszcze raz: ustawa z sejmu wychodzi jaka wychodzi. Jeśli wszystkim pasuje i nikt jej nie skarży - wchodzi w życie , niezależnie od tego czy jest czy nie jest konstytucyjna.
                                              Jeśli ustawa zostaje zaskarżona , w części lub w całości, wówczas do czasu ORZECZENIA o niekonstytucyjności - obowiązuje i korzysta z domniemania konstytucyjności.

                                              To TK orzekl 3 grudnia ze wybor 2 z 5 sedziow pazdziernikowych jest nie
                                              > konstytucyjny.

                                              a co TK miał zrobić, gdy sprawa się rypła?
                                              tak samo PO obłudnie przepraszało za "błąd", który doskonale przemyślało i celowo podłożyło.

                                              A Ty raz przyznajesz ze
                                              > powinna, a raz ze nie jest to orzeczenie. Mozesz sie zdecydowac na jedna wersj
                                              > e?

                                              powiem po raz ostatni: Szydło ma rację, ogłoszony wyrok nie jest orzeczeniem, gdyż został podjęty z naruszeniem konstytucji. ALE! ponieważ Szydło nie ma uprawnień do oceny trzeciej władzy - powinna opublikować z odpowiednią adnotacją.

                                              > Mam wszelkie podstawy do przypuszczen ze gdyby PiS zaczal wrzeszczec ze orzecze
                                              > nie wydane wedlug niekonstytucyjnej ustawy jest niekonstytucyjne , to tez bys t
                                              > ak mowila.

                                              absolutnie NIE! dobrze wiem, kiedy się kończy domniemanie konstytucyjności.


                                              > Czyli KONSTYTUCJA, ktorej zadna ustawa lamac nie moze.

                                              ustawa może łamać, jeśli nikt jej nie zaskarży. I to jest coś co mi się w polskim prawie bardzo nie podoba. TK powinno z urzędu badać wszystkie ustawy, nie tylko to, co niezadowoleni podsuną.


                                              > Pozostaje mi tylko rece zalamac...

                                              zamiast łamać ręce, pomyśl.


                                              • maria421 Re: 30 lat TK 20.10.16, 09:26
                                                a000000 napisała:

                                                > Tylko SEJM (każdy, pis-owski, po-wski, sld-owski, czy jaki tam) może wydać usta
                                                > wę, nawet najgłupszą (rozmawiamy teoretycznie!!!), a sędziowie muszą się dostos
                                                > ować w czasie trwania domniemania konstytucyjności.

                                                Art. 195.

                                                1 . Sędziowie Trybunału Konstytucyjnego w sprawowaniu swojego urzędu są niezawiśli i podlegają tylko Konstytucji.


                                                Powtarzam po raz kolejny- to ustawa musi byc zgodna z konstytucja, nie odwrotnie!

                                                > Tu chodzi o coś innego. Zdarza się, że ustawa nie jest zgodna z konstytucją, al
                                                > e jeśli nikt ustawy nie zaskarży i wówczas TK tej niezgodności nie orzeknie - n
                                                > iekonstytucyjna ustawa wchodzi w życie. Jeśli ustawa jest zaskarżona i TK nieko
                                                > nstytucyjność orzeknie - niekonstytucyjna ustawa obowiązuje do czasu orzeknięci
                                                > a.
                                                > W czasie obowiązywania ustawy wszyscy, również sędziowie, MUSZĄ działać zgodnie
                                                > z jej zapisami, inaczej łamią prawo. Tak wygląda państwo prawne.
                                                > Dziwię się Tobie, że tak walczysz dzielnie przeciw łamaniu prawa, a nie rozumie
                                                > sz mechanizmów obowiązujących w prawie.
                                                > Niekonstytucyjna ustawa będzie obowiązywać wówczas, gdy NIKT jej nie zaskarży,
                                                > gdyż zawarty zostanie kompromis co do stosowania.

                                                Odsylam ponownie do art. 105 punkt 1 konstytucji.

                                                > a więc jeszcze raz: ustawa z sejmu wychodzi jaka wychodzi. Jeśli wszystkim pas
                                                > uje i nikt jej nie skarży - wchodzi w życie , niezależnie od tego czy jest czy
                                                > nie jest konstytucyjna.
                                                > Jeśli ustawa zostaje zaskarżona , w części lub w całości, wówczas do czasu ORZE
                                                > CZENIA o niekonstytucyjności - obowiązuje i korzysta z domniemania konstytucyjn
                                                > ości.

                                                Azerciu, a jakie efekty wywoluje orzeczenie TK stwierdzajace ze ustawa lub jej czesc jest niezgodna z konstytucja??????
                                                Wiesz jakie? Znosi wszelkie akcje podjete zgodnie z niekonstytucyjnymi punktami w czasie "domniemania konstytucyjnosci" ustawy. Czyli, np. uniewaznia wybor 2 z 5 sedziow pazdziernikowych.
                                                W tym konkretnym przypadku orzeczenie TK ogloszone na podstawie niezgodnej z konstytucja ustawy zniewazniloby samo siebie.
                                                Nie wiem jak jeszcze to tlumaczyc zebys zrozumiala.

                                                > a co TK miał zrobić, gdy sprawa się rypła?

                                                Skoro TK jest tak strasznnie upolityczniony, to mogl inaczej orzec, nie uwazasz?
                                                Wiec moze wcale nie jest upolityczniony, tylko PiS mu taka gebe przyprawia, a Ty w to wierzysz jak w to ze Tusk "podebral dobrych pilotow na podroz do Berlina 10 kwietnia i datego kartofel (Twoje okreslenie) dostal tych niedoswiadczonych na lot do Smolenska"?

                                                > tak samo PO obłudnie przepraszało za "błąd", który doskonale przemyślało i celo
                                                > wo podłożyło.

                                                Dobrze byloby zeby PiS choc raz przeprosil za swoj blad.

                                                owiem po raz ostatni: Szydło ma rację, ogłoszony wyrok nie jest orzeczeniem, g
                                                > dyż został podjęty z naruszeniem konstytucji. ALE! ponieważ Szydło nie ma upraw
                                                > nień do oceny trzeciej władzy - powinna opublikować z odpowiednią adnotacją.

                                                Azerciu, po raz kolejny: orzeczenie TK znosi akcje dokonane na podstawie niekonstytucyjnej ustawy w czasie domniemania jej konstytucyjnosc. Np. znosi waznosc wyboru 2 z 5 sedziow pazdziernikowych. Gdyby wiec TK zebral sie wedlug ustawy i orzekl ze jest ona niekonstytucyjna to sam by uniewaznil swoje orzeczenie podjete wedlug niekonstytucyjnej ustawy.

                                                > absolutnie NIE! dobrze wiem, kiedy się kończy domniemanie konstytucyjności.

                                                Ale wcale nie bierzesz pod uwage EFEKTOW jakie wywoluje przeczenie o niekonstytuvyjnosc ustwy.

                                                > ustawa może łamać, jeśli nikt jej nie zaskarży. I to jest coś co mi się w polsk
                                                > im prawie bardzo nie podoba. TK powinno z urzędu badać wszystkie ustawy, nie ty
                                                > lko to, co niezadowoleni podsuną.

                                                Ale ta akurat zostala zaskarzona.

                                                > zamiast łamać ręce, pomyśl.

                                                Mysle, szukam sprawdzam. Nie biore rzeczy na wiare , na czym Cie pare razy przylapalam.
                                                >
                                                • a000000 Re: 30 lat TK 20.10.16, 12:59
                                                  maria421 napisała:


                                                  > Azerciu, a jakie efekty wywoluje orzeczenie TK stwierdzajace ze ustawa lub j
                                                  > ej czesc jest niezgodna z konstytucja??????

                                                  > Wiesz jakie? Znosi wszelkie akcje podjete zgodnie z niekonstytucyjnymi punktam
                                                  > i w czasie "domniemania konstytucyjnosci" ustawy. Czyli, np. uniewaznia wybor 2
                                                  > z 5 sedziow pazdziernikowych.

                                                  NICZEGO nie znosi. Wszystko co się stało w czasie domniemania, zachowuje moc prawną, gdyż prawo nie działa wstecz. Jedynie obywatel, który doznał szkód - może dochodzić odszkodowania od skarbu państwa. Od momentu ogłoszenia orzeczenia - ustawa traci moc.

                                                  Trybunał wcale nie unieważniał wyboru jakichkolwiek sędziów, gdyż nie ma takich uprawnień.
                                                  Trybunał jedynie (moim zdaniem bezprawnie bo oceniać uchwał nie może) wspomniał o tym w uzasadnieniu, właściwie nie wiem po co. Uzasadnienie nie jest orzeczeniem i nie ma mocy prawnej.
                                                  Unieważnić wybór w drodze uchwały może tylko ten, który tą uchwałę wydał - a więc Sejm.
                                                  Uchwała nie jest aktem normatywnym, tylko jednorazowym oświadczeniem woli.
                                                  • maria421 Re: 30 lat TK 20.10.16, 13:07
                                                    a000000 napisała:

                                                    > NICZEGO nie znosi. Wszystko co się stało w czasie domniemania, zachowuj
                                                    > e moc prawną, gdyż prawo nie działa wstecz. Jedynie obywatel, który doznał szkó
                                                    > d - może dochodzić odszkodowania od skarbu państwa. Od momentu ogłoszenia orze
                                                    > czenia - ustawa traci moc.

                                                    Gdyby prawo w pewnych przypadkach nie dzialalo wstecz, to obywatel nie mialby prawa dochodzic odszkodowania od panstwa w sprawie szkod doznanych z racji niekonstytucyjnej ustawy.

                                                    > Trybunał wcale nie unieważniał wyboru jakichkolwiek sędziów, gdyż nie ma takich
                                                    > uprawnień.

                                                    Jasne, orzekl tylko te wybor 2 z 5 sedziow byl dokonany na podstawie ustawy w tym punkcie niezgodnej z konstytucja.
                                                    Wiec jaki jest efekt takiego orzeczenia?

                                                    > Trybunał jedynie (moim zdaniem bezprawnie bo oceniać uchwał nie może) wspomniał
                                                    > o tym w uzasadnieniu, właściwie nie wiem po co. Uzasadnienie nie jest orzecze
                                                    > niem i nie ma mocy prawnej.

                                                    Azerciu, nie wiem po raz ktory Ci tlumacze ze wybor sedziow dokonywany jest na mocy USTAWY!
                                                    Uchwala tylko dokonuje sie wyboru konkretnych osob z przedstawionych kandydatow.

                                                    > Unieważnić wybór w drodze uchwały może tylko ten, który tą uchwałę wydał - a wi
                                                    > ęc Sejm.
                                                    > Uchwała nie jest aktem normatywnym, tylko jednorazowym oświadczeniem woli.

                                                    A co z ustawa, Azerciu???? Twierdzisz ze TK musi orzekac wedlug ustawy, nawet niekonstytucyjnej, ale sedziow TK wybiera sie tylko uchwala? Bez zadnej wiazacej ustawy?
                                                  • a000000 Re: 30 lat TK 20.10.16, 16:57
                                                    maria421 napisała:

                                                    > A co z ustawa, Azerciu???? Twierdzisz ze TK musi orzekac wedlug ustawy, nawet n
                                                    > iekonstytucyjnej, ale sedziow TK wybiera sie tylko uchwala? Bez zadnej wiazacej
                                                    > ustawy?

                                                    i po co ty to robisz? doskonale wiesz, że sędziów wybiera się na mocy ustawy w drodze uchwały.
                                                  • maria421 Re: 30 lat TK 20.10.16, 17:03
                                                    a000000 napisała:

                                                    > maria421 napisała:
                                                    >
                                                    > > A co z ustawa, Azerciu???? Twierdzisz ze TK musi orzekac wedlug ustawy, n
                                                    > awet n
                                                    > > iekonstytucyjnej, ale sedziow TK wybiera sie tylko uchwala? Bez zadnej wi
                                                    > azacej
                                                    > > ustawy?
                                                    >
                                                    > i po co ty to robisz? doskonale wiesz, że sędziów wybiera się na mocy ustawy w
                                                    > drodze uchwały.

                                                    Skoro wiec wiesz ze sedziow wybiara sie na mocy ustawy w drodze uchwaly, to znaczy ze wiesz ze moca prawna wyboru jest ustawa i ze uchwala nie moze strwierdzic "braku mocy prawnej " uchwaly na podstawei ktorej Sejm uchwalil kto z kandydatow bedzie sedzia TK.

                                                    Musisz wiec przyznac, ze Sejm PiS nie mial zadnego prawa podjac uchwaly o "braku mocy prawnej" uchwal o wyborze sedziow TK z 8 pazdziernika.
                                                  • a000000 Re: 30 lat TK 20.10.16, 17:14
                                                    maria421 napisała:

                                                    i ze uchwala nie moze strwierdzi
                                                    > c "braku mocy prawnej " uchwaly na podstawei ktorej Sejm uchwalil kto z kandyda
                                                    > tow bedzie sedzia TK.

                                                    ????? a to dlaczego? USTAWA daje Sejmowi prawo do wyboru sędziów. Regulamin Sejmu mówi, jak mają tego dokonać. Uchwała mówi, kogo wskazują.
                                                    Jeśli uchwalili, że wskazują Marię..... po czym zlikwidowali interes i poszli do domu. Przyszli nowi i zauważyli, że Marii do zaprzysiężenia nie przedstawią, bo poprzednicy naruszyli w pośpiechu procedurę wyboru - regulamin..... to co? mogą uchwalić brak mocy prawnej uchwały poprzedników?
                                                  • maria421 Re: 30 lat TK 20.10.16, 18:23
                                                    a000000 napisała:

                                                    > ????? a to dlaczego? USTAWA daje Sejmowi prawo do wyboru sędziów. Regula
                                                    > min Sejmu mówi, jak mają tego dokonać. Uchwała mówi, kogo wskazują.
                                                    > Jeśli uchwalili, że wskazują Marię..... po czym zlikwidowali interes i poszli d
                                                    > o domu. Przyszli nowi i zauważyli, że Marii do zaprzysiężenia nie przedstawią,
                                                    > bo poprzednicy naruszyli w pośpiechu procedurę wyboru - regulamin..... to co? m
                                                    > ogą uchwalić brak mocy prawnej uchwały poprzedników?

                                                    Pokazesz mi w koncu ten tajemniczy punkt regulaminu ktory zostal zlamany przez Sejm 8 pazdziernika i ktory byl wystarczajacym powodem do "uchwalenia braku mocy prawnej" wyboru wszystkich 5 sedziow?

                                                    I od kiedy to regulamin, a nie ustawa jest "moca prawna" wyboru sedziow TK?


                                                  • a000000 Re: 30 lat TK 20.10.16, 17:04
                                                    maria421 napisała:


                                                    > Gdyby prawo w pewnych przypadkach nie dzialalo wstecz,

                                                    prawo nie działa wstecz.... obywatel ma prawo do uzyskania odszkodowania za czas obowiązywania niekonstytucyjnej ustawy, w wyniku czego poniósł straty.

                                                    > Jasne, orzekl tylko te wybor 2 z 5 sedziow byl dokonany na podstawie ustawy w t
                                                    > ym punkcie niezgodnej z konstytucja.


                                                    Stwierdził, że wybór na zapas jest niegodny z ustawą. I podał przykład, moim zdaniem tylko po to, aby wesprzeć opozycję. Uważam, że podając przykład, posunął się za daleko.


                                                    > Wiec jaki jest efekt takiego orzeczenia?

                                                    Efekt taki, że wybrani na zapas sędziami nie są. ALE!!! wybrani nie na zapas (godnie z ustawą) też sędziami nie są, gdyż ich wybór był wadliwy w miejscu, w którym Trybunał nie orzeka.

                                                  • maria421 Re: 30 lat TK 20.10.16, 17:18
                                                    a000000 napisała:

                                                    > prawo nie działa wstecz.... obywatel ma prawo do uzyskania odszkodowania za cza
                                                    > s obowiązywania niekonstytucyjnej ustawy, w wyniku czego poniósł straty.

                                                    Azerciu, skoro wiec obywatel ma prawo do odszkodowania spowodowanego niekonstytucyjna ustawa, to znaczy ze w tym przypadku prawo dziala wstecz, nie? Gdyby bylo inaczej, nie mialby prawa do odszkodowania.

                                                    > Stwierdził, że wybór na zapas jest niegodny z ustawą. I podał przykład, moim z
                                                    > daniem tylko po to, aby wesprzeć opozycję. Uważam, że podając przykład, posuną
                                                    > ł się za daleko.

                                                    O czym Ty mowisz? TK uznal czesc ustawy czerwcowej za niekonstytucyjma uznal wybor sedziow "na zapas" za niekonstytucyjny, a Ty w tym widzisz jakies wspracie opozycji przez TK???

                                                    > Efekt taki, że wybrani na zapas sędziami nie są. ALE!!! wybrani nie na zapas (
                                                    > godnie z ustawą) też sędziami nie są, gdyż ich wybór był wadliwy w miejscu, w k
                                                    > tórym Trybunał nie orzeka.

                                                    Azerko, moze mi wreszcie podasz ten tajemniczy punkt wedlug ktorego WSZYSCY sedziowie wybrani 8 pazdziernika byli wybrani niezgodnie z prawem.

                                                    Czekam :-)

                                                  • a000000 Re: 30 lat TK 20.10.16, 18:28
                                                    maria421 napisała:

                                                    > O czym Ty mowisz? TK uznal czesc ustawy czerwcowej za niekonstytucyjma uznal wy
                                                    > bor sedziow "na zapas" za niekonstytucyjny, a Ty w tym widzisz jakies wspracie
                                                    > opozycji przez TK???

                                                    wsparcie znalazło się w UZASADNIENIU..

                                                    > Azerciu, skoro wiec obywatel ma prawo do odszkodowania spowodowanego niekonstyt
                                                    > ucyjna ustawa, to znaczy ze w tym przypadku prawo dziala wstecz, nie? Gdyby byl
                                                    > o inaczej, nie mialby prawa do odszkodowania.

                                                    gdyby prawo działało wstecz - należałoby ukarać tych, którzy do szkód się przyczynili, bo działali wedle niekonstytucyjnych zapisów. Tymczasem te zapisy są niekonstytucyjne od konkretnego terminu - co było wcześniej było zgodne z prawem. A ponieważ spowodowało straty - obywatel ma prawo do odszkodowania.

                                                    Ty, Mario, masz problem z w zrozumieniu wielowarstwowości świata, a ja mam problem w wytłumaczeniu Ci tej złożoności.

                                                    Może przykład: małżeństwo sakramentalne. Ważne dotąd, dokąd sąd metropolitalny nie orzeknie jego nieważności od początku. ALE! skutki takiego nieistniejącego związku są całkiem realne - dzieci - i te korzystają z wszystkich praw dzieci sakramentalnych. Pomimo że rodzice tego sakramentu nie zawarli.

                                                    > Azerko, moze mi wreszcie podasz ten tajemniczy punkt wedlug ktorego WSZYSCY sed
                                                    > ziowie wybrani 8 pazdziernika byli wybrani niezgodnie z prawem.
                                                    >
                                                    > Czekam

                                                    To jest przedmiotem KONTROLI, tekst nie jest opublikowany. Przynajmniej ja nie wiem gdzie szukać. Prawnicy sejmowi swoich prac w necie nie umieszczają.
                                                    Ogólnie mowa była (przed kamerami) , że chodzi o to, że wyboru dokonano wedle reguł których część wzięto z ustawy, a część regulaminu..... poza tym obowiązująca wówczas ustawa była sprzeczna z regulaminem sejmu (poprzednicy nie zdążyli zmienić regulaminu i pewnie dlatego są te sprzeczności proceduralne) .

                                                    też chętnie , zamiast prawniczego bełkotu, poczytałabym jasny, w punktach tekst: pan A stał po prawej a powinien siedzieć, a pan B nie wygłosił formułki...... no ale w necie są tylko bełkoty. Jak uzasadnienie trybunału, dlaczego nie może się odnieść do braku mocy prawnej uchwały. W uzasadnieniu wyraźnie jest napisane, że sejm MOŻE odwołać uchwałę.


                                                  • maria421 Re: 30 lat TK 20.10.16, 18:44
                                                    a000000 napisała:

                                                    > wsparcie znalazło się w UZASADNIENIU..

                                                    Moglabys bardziej szczegolowo?

                                                    > gdyby prawo działało wstecz - należałoby ukarać tych, którzy do szkód się przyc
                                                    > zynili, bo działali wedle niekonstytucyjnych zapisów. Tymczasem te zapisy są n
                                                    > iekonstytucyjne od konkretnego terminu - co było wcześniej było zgodne z prawem
                                                    > . A ponieważ spowodowało straty - obywatel ma prawo do odszkodowania.

                                                    Jezeli jednak obywatel ma prawo do odszkodowania wstecz, to znaczy ze w tym przypadku prawo dziala wstecz.

                                                    > Ty, Mario, masz problem z w zrozumieniu wielowarstwowości świata, a ja mam pro
                                                    > blem w wytłumaczeniu Ci tej złożoności.

                                                    Azerciu, bije sie w piersi, ja w ogole nic nie rozumiem :-)

                                                    > Może przykład: małżeństwo sakramentalne. Ważne dotąd, dokąd sąd metropolitalny
                                                    > nie orzeknie jego nieważności od początku. ALE! skutki takiego nieistniejącego
                                                    > związku są całkiem realne - dzieci - i te korzystają z wszystkich praw dzieci s
                                                    > akramentalnych. Pomimo że rodzice tego sakramentu nie zawarli.

                                                    Nie widze zwiazku z niekonstytucyjnoscia ustaw :-)

                                                    > To jest przedmiotem KONTROLI, tekst nie jest opublikowany. Przynajmniej ja nie
                                                    > wiem gdzie szukać. Prawnicy sejmowi swoich prac w necie nie umieszczają.
                                                    > Ogólnie mowa była (przed kamerami) , że chodzi o to, że wyboru dokonano wedle r
                                                    > eguł których część wzięto z ustawy, a część regulaminu..... poza tym obowiązu
                                                    > jąca wówczas ustawa była sprzeczna z regulaminem sejmu (poprzednicy nie zdążyli
                                                    > zmienić regulaminu i pewnie dlatego są te sprzeczności proceduralne) .
                                                    >
                                                    > też chętnie , zamiast prawniczego bełkotu, poczytałabym jasny, w punktach tekst
                                                    > : pan A stał po prawej a powinien siedzieć, a pan B nie wygłosił formułki......
                                                    > no ale w necie są tylko bełkoty. Jak uzasadnienie trybunału, dlaczego nie moż
                                                    > e się odnieść do braku mocy prawnej uchwały. W uzasadnieniu wyraźnie jest napis
                                                    > ane, że sejm MOŻE odwołać uchwałę.

                                                    Azerko, jak mozesz wiec twierdzic z przekonaniem ze jakis punkt regulaminu /jakies punkty Sejmu zostaly zlamane i to stanowilo "brak mocy prawnej" wyboru sedziow 68 pazdziernika, jezeli nie potrafisz nawet znalezsc tego punkt, a "uchwaly o braku mocy prawnej" wydane przez Sejm PiS nie maja zadnego uzasadnienia`?


                                                  • a000000 Re: 30 lat TK 20.10.16, 20:24
                                                    maria421 napisała:

                                                    > Jezeli jednak obywatel ma prawo do odszkodowania wstecz, to znaczy ze w tym prz
                                                    > ypadku prawo dziala wstecz.

                                                    kurna. Prawo nie działa wstecz. To odszkodowanie jest TYLKO rekompensatą za straty powstałe na skutek działania ustawy, którą TK uznał za niekonstytucyjną.

                                                    Działanie prawa wstecz wygląda w ten sposób, że zmieniamy przepis dziś, ale ustalamy początek jego działania np rok wstecz. Czyli nie dajemy rekompensat, tylko nakładamy kary na obywateli.


                                                    > Azerciu, bije sie w piersi, ja w ogole nic nie rozumiem

                                                    a ja jestem bliska założenia wora pokutnego i oddalenia się z godnością z forum.

                                                    > Nie widze zwiazku z niekonstytucyjnoscia ustaw

                                                    bo tu nie chodzi o treść casusu tylko o sam casus.

                                                    >Azerko, jak mozesz wiec twierdzic z przekonaniem

                                                    a czy ja, jako obywatel, mam obowiązek sprawdzać wiarygodność każdego oświadczenia sejmowego? Ty też nie sprawdzasz oświadczeń TK tylko ufasz, że są w zgodzie z prawem.
                                                    Ja uważam, że sejm ma prawo do anulowania skutków uchwały co to której twierdzi, że podjęta została wadliwie. Utwierdziło mnie w tym przekonaniu stanowisko TK. Dlatego odrzucili skargę dotyczącą "braku mocy prawnej", bo musieliby stwierdzić zasadność uchwał.

                                                    > > wsparcie znalazło się w UZASADNIENIU..
                                                    >
                                                    > Moglabys bardziej szczegolowo?

                                                    chodzi mi o to, że uratowali dla opozycji przynajmniej trzech sędziów nadając im status konstytucyjności, bez zwracania uwagi to, że wada wystąpiła na niższym, nie konstytucyjnym poziomie prawa. Bo TK rozpatruje wyłącznie poziom konstytucyjny (na zgodność z konstytucją) . Niższe , regulaminowe tryby działania władzy ustawodawczej trybunału nie interesują. Raz orzekli, że Regulamin Sejmu nie jest niezgodny z konstytucją i nie wnikają, gdy kto regulamin łamie czy nagina. A jednak złamanie regulaminu ma swoje reperkusje prawne - co w uzasadnieniu odmowy rozpatrzenia skargi na brak mocy prawnej uchwały, TK podniósł.


                                                  • maria421 Re: 30 lat TK 21.10.16, 09:42
                                                    a000000 napisała:

                                                    > kurna. Prawo nie działa wstecz. To odszkodowanie jest TYLKO rekompensatą za s
                                                    > traty powstałe na skutek działania ustawy, którą TK uznał za niekonstytucyjną.

                                                    Azerko, prawo nie dziala wstecz w sensie ze prawo ktore wchodzi w zycie dzisiaj jest wazne od dzisiaj a nie od roku.
                                                    W pewnych przypadkach jezeli wydana jakis czas temu , powiedzmy dwa lata temu ustawa zostala orzeczeniem TK uznana za niekonstytucyjna, jej negatywne skutki wyrzadzone obywatelowi w ciagu minionych 2 lat musza byc przez panstwo zrekompensowane.
                                                    W tym sensie "dziala wstecz".

                                                    > Działanie prawa wstecz wygląda w ten sposób, że zmieniamy przepis dziś, ale ust
                                                    > alamy początek jego działania np rok wstecz. Czyli nie dajemy rekompensat, tylk
                                                    > o nakładamy kary na obywateli.

                                                    Tak, ale to nie dotyczy ustaw o ktorych TK orzeka ze sa niekonstytucyjne.

                                                    > a ja jestem bliska założenia wora pokutnego i oddalenia się z godnością z forum

                                                    A to dlaczego? Sama przyznalas ze oprocz Janusza , ktory ostatnio malo sie udziela i jest przeze mnie poskramiany, nikt tu Ci nie dokucza.

                                                    > a czy ja, jako obywatel, mam obowiązek sprawdzać wiarygodność każdego oświadcze
                                                    > nia sejmowego? Ty też nie sprawdzasz oświadczeń TK tylko ufasz, że są w zgodzie
                                                    > z prawem.

                                                    Nie masz obowiazku sprawadzania wiarygodnosci kazdego oswiadczenia sejmowego, ale jezeli sie w dyskusji upierasz ze w dyskutowanym przypadku Sejm VII kadencji zlamal regulamin, to powinnas przedstawic dowody.
                                                    Ja te orzeczenia TK o ktorych dyskutuje czytam sama, dla siebie samej, zeby sama siebie upewnic , a dopiero potem dyskutantow.

                                                    > Ja uważam, że sejm ma prawo do anulowania skutków uchwały co to której twierdzi
                                                    > , że podjęta została wadliwie. Utwierdziło mnie w tym przekonaniu stanowisko TK
                                                    > . Dlatego odrzucili skargę dotyczącą "braku mocy prawnej", bo musieliby stwierd
                                                    > zić zasadność uchwał.

                                                    Wybacz, ale nie liczy sie to co Ty uwazasz, ale to co jest zapisane w prawie.

                                                    > chodzi mi o to, że uratowali dla opozycji przynajmniej trzech sędziów nadając i
                                                    > m status konstytucyjności, bez zwracania uwagi to, że wada wystąpiła na niższym
                                                    > , nie konstytucyjnym poziomie prawa.

                                                    Ponownie prosze o podanie konkretnych punktow regulaminu ktore zostaly zlamane przy wyborze tych 3 sedziow TK wybranych 8 pazdziernika, ktorym to Tk "nadal status konstytucyjnosci".

                                                    Bo TK rozpatruje wyłącznie poziom konstytu
                                                    > cyjny (na zgodność z konstytucją) . Niższe , regulaminowe tryby działania władz
                                                    > y ustawodawczej trybunału nie interesują. Raz orzekli, że Regulamin Sejmu nie
                                                    > jest niezgodny z konstytucją i nie wnikają, gdy kto regulamin łamie czy nagin
                                                    > a. A jednak złamanie regulaminu ma swoje reperkusje prawne - co w uzasadnieniu
                                                    > odmowy rozpatrzenia skargi na brak mocy prawnej uchwały, TK podniósł.

                                                    Azerko, prosze o konkretne odpowiedzi na napstepujace pytania :

                                                    1. Jakie punkty regulaminu Sejmu zostaly zlamane przy wyborze sedziow Hausera. Slebzaka, Jakubeckiego dnia 8 pazdziernika 2015?

                                                    2. Czy zlamanie tych punktow regulaminu jest powodem do uznania niekonstytucyjnosci ich wyboru?


                                                  • a000000 Re: 30 lat TK 21.10.16, 12:02
                                                    maria421 napisała:

                                                    1. Jakie punkty regulaminu Sejmu zostaly zlamane przy wyborze sedziow Hausera.
                                                    > Slebzaka, Jakubeckiego dnia 8 pazdziernika 2015?

                                                    biuro legislacyjne nie opublikowało wyników kontroli. Chyba nigdy nie publikuje swych prac, bo w necie nie ma po nich śladu.


                                                    > 2. Czy zlamanie tych punktow regulaminu jest powodem do uznania niekonstytucyjn
                                                    > osci ich wyboru?

                                                    Biuro legislacyjne twierdzi, że tak.

                                                    A ja, widząc bezczelność, przekręty i kłamstwa opozycji - staję po stronie rządzących. Nie wykluczam, że do czasu gdy się przekonam o ich nieuczciwości, ale jak dotychczas opozycja bije ich na głowę.

                                                    Czy już dasz mi spokój i będę mogła spokojnie dawać wyraz swoim przekonaniom?

                                                    > A to dlaczego?

                                                    a to dlatego, że rozpacz mnie ogarnia... dociera do mnie, że nie znam języka ojczystego, gdyż moje słowa są nierozumiane.


                                                    > Wybacz, ale nie liczy sie to co Ty uwazasz, ale to co jest zapisane w prawie.

                                                    prawo pisali prawnicy. I tak napisali, aby nie liczył się zapis tylko jego interpretacja. Jak to powiedziała naczelna przekupka sejmowa, co to staremu człowiekowi palcem wygrażała - przepisy są niedookreślone. I to jest ta furtka dla tych prawników, który są głośniejsi, cwańsi, bezczelniejsi.... i nie mają żadnych skrupułów.
                                                    A propos prawników i ich stosunku do PRAWDY:
                                                    Prawnik omawia casus który jest wielce skomplikowany. Zdania podzielone (jak u nas w przypadku uchwał odwołujących). Połowa sali twierdzi, że to oni mają rację, druga połowa że oni. Rozróba na całego... więc korzystają z okazji i pytają tego bardzo znanego i doskonałego w sztuce prawnika - kto wygra proces..... odpowiedź jest taka: ten, kto mnie wynajmie.
                                                    I to jest sedno prawniczego świata - tak napisać prawo, aby można było go zinterpretować po swojemu. A jeśli jeszcze ta interpretacja nosi cechy ostatecznej - no to raj na ziemi!!! władza absolutna.
                                                    Piszesz, że czytasz orzeczenia. Co z nich rozumiesz? Czy uważasz, że ciało konstytucyjnie powołane tylko do tego, aby badać na zgodność z konstytucją może powoływać się w orzeczeniach na orzecznictwo niższego rzędu?

                                                    > to powinnas przedstawic dowody.

                                                    nie stoję przed sądem, mam nadzieję...

                                                    > Ponownie prosze o podanie konkretnych punktow regulaminu ktore zostaly zlamane
                                                    > przy wyborze tych 3 sedziow TK wybranych 8 pazdziernika, ktorym to Tk "nadal st
                                                    > atus konstytucyjnosci".

                                                    sprawa dotyczy pięciu sędziów, gdyż znajduje się na niższym szczeblu niż konstytucyjność.
                                                    W tamtym dniu (wyboru) ustawa o TK była sprzeczna z regulaminem sejmu (regulaminu nie dostosowano) , więc wzięto kawałek procedury z ustawy i kawałek z regulaminu. Szczegółów nie znam, tak jak i w bardzo wielu innych przypadkach, którym daję wiarę.
                                                    Pamiętam, że między innymi różnice były w trybie zgłoszenia kandydatów. Wiem, wiem... zaraz wylecisz z trybem kandydatów grudniowych... ale nie o tym mówimy.
                                                  • maria421 Re: 30 lat TK 21.10.16, 12:37
                                                    Azerko, pewnie ze dam spokoj, bo widze ze stosujesz te sama zasade co Astra:
                                                    in dubio pro PiS

                                                    Ja mam nawyk szukania dla samej siebie. To ja sama musze najpierw dotrzec do zrodla, sprawdzic jak jest zeby sobie wyrobic opinie. A to w dzisiajszej dobie internetu jest mozliwe.
                                                    Jezeli czegos nie znajduje, to zaczynam watpic czy naprawde jest tak, jak przypuszczam.

                                                    W omawianej sprawie wystarczyloby zeby Sejm VIII kadencji podal uzasadnienie "Uchwal o braku mocy prawnej wyboru sedziow TK 8 pazdziernika". Zeby podal na jakiej postawie stwierdzia "brak mocy prawnej". Wtedy bym zajrzala do artykulow wskazanych w uzasadnieniu i nie zostaloby mi nic innego jak przyznanie im racji.

                                                    Problem w tym, ze w tych "Uchwalach o braku mocy prawnej wyboru sedziow TK 8 pazdziernika" nie ma zadnego uzasadnienia.

                                                    Nie wydaje Ci sie to dziwne? Nie zastanawiasz sie w tym momencie i mowisz "Stop! Sprawdzam"?

                                                    Co do orzeczen TK- same w sobie zawieraja tylko numery artykulow i stwierdzenia "sa zgodne" czy " nie sa zgodne", zeby to rozszyfrowac trzeba znalezc tekst ustawy i tekst konstytucji. To sie da zrobic.
                                                    Uzasadnienia orzeczen sa natomiast tak obszerne i tak zredagowane, ze kazdy kto ma troche wyksztalcenia (niekoniecznie prawniczego) je zrozumie.

                                                    To co napisalas na temat "prawniczego swiata" uwazam za obraze prawniczego swiata. No ale tak jest ze czesto dla ludzi lekarze to same konowaly, bankierzy to rozbojnicy, adwokaci, prawnicy to kretacze itp. itd...

                                                    Kiedys slyszalam od kogos ze "prawo jest specjalnie napisane tak skomplikowanym jezykiem zeby przecietny obywatel nusial korzastac z uslug adwokata" :-))))
                                                  • a000000 Re: 30 lat TK 21.10.16, 17:31
                                                    maria421 napisała:

                                                    > Problem w tym, ze w tych "Uchwalach o braku mocy prawnej wyboru sedziow TK 8 pa
                                                    > zdziernika"[u] nie ma zadnego uzasadnienia.

                                                    jest odniesienie do wyników kontroli, ale wyniki nie są opublikowane. Wolałabym aby były, no ale najwyraźniej biuro prawne nie publikuje.

                                                    Powiem tak. Gdyby faktycznie nie było podstaw prawnych do anulowania uchwał, to opozycja już dawno by w sądzie siedziała, a gremia sędziowskie grzmiały....
                                                    Poprzedni rządzący spieszyli się, błędy porobili, teraz głupa palą....

                                                    > To co napisalas na temat "prawniczego swiata" uwazam za obraze prawniczego swiata.

                                                    spoko, mają bardzo grube skóry.... i wiele za uszami. No i zapamiętaj, że sami na swoim zjeździe stwierdzili, że są kastą najwspanialszych ludzi....

                                                    > Kiedys slyszalam od kogos ze "prawo jest specjalnie napisane tak skomplikowanym
                                                    > jezykiem zeby przecietny obywatel nusial korzastac z uslug adwokata"

                                                    i to jest najprawdziwsza prawda. Przekonałabyś się o tym na własnej skórze, gdybyś z prawem zadarła...

                                                    lekarze to faktycznie konowały z wyjątkami, bankierzy to rozbójnicy bez wyjątków, a prawnicy? ech... tu jesteś stronnicza.



                                                  • maria421 Re: 30 lat TK 23.10.16, 14:47
                                                    a000000 napisała:

                                                    > jest odniesienie do wyników kontroli, ale wyniki nie są opublikowane. Wolałabym
                                                    > aby były, no ale najwyraźniej biuro prawne nie publikuje.

                                                    Nie dziwi Cie to? Nie dziwi Cie ze Sejm oglasza uchwaly o "braku mocy prawnej wyboru sedziow 8 pazdziernika" bez zadnego uzasadnienia, i co wiecej zadnego uzasadnienia nie da sie znalezsc?

                                                    > Powiem tak. Gdyby faktycznie nie było podstaw prawnych do anulowania uchwał, to
                                                    > opozycja już dawno by w sądzie siedziała, a gremia sędziowskie grzmiały....
                                                    > Poprzedni rządzący spieszyli się, błędy porobili, teraz głupa palą....

                                                    Ty sobie snujesz wlasne wizje, a podstaw prawnych do wydania "uchwal o braku mocy prawnej wyboru sedziow 8 pazdziernika" jak nie bylo tak nie ma...

                                                    > spoko, mają bardzo grube skóry.... i wiele za uszami. No i zapamiętaj, że sami
                                                    > na swoim zjeździe stwierdzili, że są kastą najwspanialszych ludzi....
                                                    > i to jest najprawdziwsza prawda. Przekonałabyś się o tym na własnej skórze, gdy
                                                    > byś z prawem zadarła...
                                                    > lekarze to faktycznie konowały z wyjątkami, bankierzy to rozbójnicy bez wyjątkó
                                                    > w, a prawnicy? ech... tu jesteś stronnicza.

                                                    Azerko, zdajesz sobie z tego sprawe ze piszac takie rzeczy stawiasz sie w jednym rzedzie z tymi ktorzy uznaja ze wszyscy ksieza to klechy, robotnicy to robole a rolnicy to chamy?


                                                  • a000000 Re: 30 lat TK 23.10.16, 15:18
                                                    maria421 napisała:

                                                    > Ty sobie snujesz wlasne wizje, a podstaw prawnych do wydania "uchwal o braku mo
                                                    > cy prawnej wyboru sedziow 8 pazdziernika" jak nie bylo tak nie ma...

                                                    to, że podstawy nie zostały podane do publicznej wiadomości nie oznacza że ich nie ma. Sejm nie ma obowiązku tłumaczyć się dlaczego coś uchwala. Po to są zapisy w necie wszystkich wypowiedzi w trakcie procedowania, aby ten kogo to interesuje zapoznał się.

                                                    A co do uchwał. Sejm ma prawo uchwalać co uważa, byle w ramach prawa. Nie istnieje nigdzie artykuł prawny zakazujący Sejmowi zmiany decyzji, podjętej w czasie , gdy uchwała jeszcze skutków prawnych nie wywołała. Sejm zmienił zdanie PRZED zaprzysiężeniem. A więc zgodnie z ustawą ci październikowi kandydaci na sędziów uprawnień jeszcze nie nabyli.

                                                    > Azerko, zdajesz sobie z tego sprawe ze piszac takie rzeczy stawiasz sie w jedny
                                                    > m rzedzie z tymi ktorzy uznaja ze wszyscy ksieza to klechy, robotnicy to robole
                                                    > a rolnicy to chamy?

                                                    o klechach, robolach i rolnikach się nie wypowiedziałam. Nie wmanewrowuj mnie w wykopane dołki.
                                                  • maria421 Re: 30 lat TK 23.10.16, 15:31
                                                    a000000 napisała:

                                                    > to, że podstawy nie zostały podane do publicznej wiadomości nie oznacza że ich
                                                    > nie ma. Sejm nie ma obowiązku tłumaczyć się dlaczego coś uchwala. Po to są zapi
                                                    > sy w necie wszystkich wypowiedzi w trakcie procedowania, aby ten kogo to intere
                                                    > suje zapoznał się.

                                                    Ja uwazam ze jezeli Sejm uchwala "brak mocy prawnej" to ma OBOWIAZEK podac uzasadnienie prawne takiej uchwaly.
                                                    W necie nie ma nic, gdyby bylo to juz bysmy to znalazly.

                                                    > A co do uchwał. Sejm ma prawo uchwalać co uważa, byle w ramach prawa.

                                                    Dlatego szczegolnie jezeli Sejm uchwala "brak mocy prawnej" musi podac uzasadnienie.

                                                    Nie istni
                                                    > eje nigdzie artykuł prawny zakazujący Sejmowi zmiany decyzji, podjętej w czasie
                                                    > , gdy uchwała jeszcze skutków prawnych nie wywołała. Sejm zmienił zdanie PRZED
                                                    > zaprzysiężeniem. A więc zgodnie z ustawą ci październikowi kandydaci na sędzió
                                                    > w uprawnień jeszcze nie nabyli.

                                                    A dlaczego Sejm to zmienil PRZED zaprzysiezeniem? Tylko dlatego ze usluszny PISowski prezydent odmowil przyjecia slubowania od sedziow pazdziernikowych, natomiast sedziow grudniowych zaprzysiagl noca, ekspresowo. choc jak pisalam, konstytucja mi tego ani slowem nie nakazuje.

                                                    > o klechach, robolach i rolnikach się nie wypowiedziałam. Nie wmanewrowuj mnie w
                                                    > wykopane dołki.

                                                    Uzylas tego samego szablonu w odniesieniu do inynch grup.
                                                  • a000000 Re: 30 lat TK 23.10.16, 16:34
                                                    maria421 napisała:

                                                    > Ja uwazam ze jezeli Sejm uchwala "brak mocy prawnej" to ma OBOWIAZEK podac uzas
                                                    > adnienie prawne takiej uchwaly.

                                                    dobrze piszesz, że to TY uważasz. Prawo tego nie uważa, bo gdyby uważało, to byśmy już dawno miały w necie odpowiedni papier.

                                                    Gdzie na świecie jest przepis, że ustawodawca ma obowiązek publicznie uzasadniać każdy swój krok?


                                                    > A dlaczego Sejm to zmienil PRZED zaprzysiezeniem?

                                                    wolno mu czy nie wolno? Gdzie jest zakaz?
                                                    A skoro zakazu nie ma, to rządzący robią, jak uważają (w ramach prawa oczywiście). Oczywistością jest, że ci październikowi sędziowie , jako forpoczta opozycji w opanowaniu TK, nowej władzy nie pasują bo i pasować nie mogą. Żadna nowa władza nie pochyli pokornie głowy i nie powie opozycji - bijcie nas, przeszkadzajcie..... każda nowa władza wszystko zrobi, aby sobie ułatwić zadanie. Więc skoro prawo to umożliwiło, wyprostowano "błąd" poprzedniej władzy. Co opozycję doprowadziło do wściekłości.


                                                    > Uzylas tego samego szablonu w odniesieniu do inynch grup.

                                                    I co z tego? wymieniłam KONKRETNE grupy.
                                                  • maria421 Re: 30 lat TK 23.10.16, 16:58
                                                    a000000 napisała:

                                                    > dobrze piszesz, że to TY uważasz. Prawo tego nie uważa, bo gdyby uważało, to b
                                                    > yśmy już dawno miały w necie odpowiedni papier.

                                                    Gdyby prawo zezwalalo Sejmowi na uchwalanie "braku mocy prawnej" czegokolwiek, tez bysmy mieli w necie zapis. Ale Tobie w tym przypadku brak zapisu nie przeszkadza.

                                                    > Gdzie na świecie jest przepis, że ustawodawca ma obowiązek publicznie uzasadnia
                                                    > ć każdy swój krok?

                                                    Teraz to chyba zartujesz?

                                                    > wolno mu czy nie wolno? Gdzie jest zakaz?

                                                    Zakazu nie bylo, byl raczej nakaz zeby w nocy ekspresowo zaprzysiac ledwo co wybranych sedziow TK , tak zeby zdazyc przed zapowiadanym ogloszeniem orzeczenia TK.

                                                    > A skoro zakazu nie ma, to rządzący robią, jak uważają (w ramach prawa oczywiści
                                                    > e). Oczywistością jest, że ci październikowi sędziowie , jako forpoczta opozycj
                                                    > i w opanowaniu TK, nowej władzy nie pasują bo i pasować nie mogą. Żadna nowa wł
                                                    > adza nie pochyli pokornie głowy i nie powie opozycji - bijcie nas, przeszkadzaj
                                                    > cie..... każda nowa władza wszystko zrobi, aby sobie ułatwić zadanie. Więc skor
                                                    > o prawo to umożliwiło, wyprostowano "błąd" poprzedniej władzy. Co opozycję dopr
                                                    > owadziło do wściekłości.

                                                    Oczywiscie ze prawo zezwalalo na usuniecie bledu dokonanego przez Sejm VII kadencji. Uprawnionym do tego organem byl TK i zrobil to dnia 3 grudnia orzekajac ze 2 z 5 sedziow pazdziernikowych zostalo wybranych niezgodnie z konstytucja.

                                                    PiS powinien byl CZEKAC na orzeczenie TK w tej kwestii.

                                                    > I co z tego? wymieniłam KONKRETNE grupy.

                                                    Ci ktorzy nazywaja ksiezy "klechami" tez wymieniaja konkretna grupe.

                                                  • a000000 Re: 30 lat TK 23.10.16, 18:03
                                                    maria421 napisała:

                                                    > Gdyby prawo zezwalalo Sejmowi na uchwalanie "braku mocy prawnej" czegokolwiek,
                                                    > tez bysmy mieli w necie zapis.

                                                    Co nie zabronione, to zezwolone. Prawo nie polega na utworzeniu spisu co wolno, a pozostałe zabronione, tylko odwrotnie - mamy spis zakazów i jaka kara grozi, a wszystko niewymienione jest zezwolone.


                                                    > Teraz to chyba zartujesz?

                                                    absolutnie. Sejm ma sztab prawników, ekspertów, mędrców i ich skarbnicy korzysta. Gdyby sejm miał obowiązek z każdego ruchu publicznie się spowiadać, to na nic innego by mu czasu nie wystarczyło.
                                                    Ale mam propozycję - napisz do biura sejmowego o wykładnię podjętej uchwały.

                                                    >byl raczej nakaz zeby w nocy ekspresowo zaprzysiac

                                                    a nakazał oczywiście car, boh, wszechmocarz Kaczyński!!!!
                                                    Mario, Ty masz jakaś fobię.


                                                    > PiS powinien byl CZEKAC na orzeczenie TK w tej kwestii.

                                                    orzeczenie w sprawie uchwały? Pamiętaj, że mówimy o UCHWAŁACH. Sprawa oceny konstytucyjności ustawy to inna sprawa. Trybunał jest sądem nad prawem. Uchwała nie jest aktem normatywnym.
                                                    No i wspomnę, że Sejm, jako organ konstytucyjny ODRĘBNY i niezależny od TK (i odwrotnie) pracuje wedle własnego harmonogramu i nie kieruje się pracami TK. Tak samo TK pracuje niezależnie od tego, nad czym aktualnie pracuje władza ustawodawcza.

                                                    >Uprawnionym do tego organem byl TK i

                                                    w części dotyczącej czerwcowej ustawy. Błędy proceduralne wewnątrz sejmu nie znajdują się w zakresie zainteresowania trybunału.



                                                    > PiS powinien byl CZEKAC na orzeczenie TK w tej kwestii.

                                                    i czekał. Z nową ustawą, bo o ustawie TK orzekał. Nie o kandydatach na nowych sędziów.
                                                    Kandydatów wskazuje SEJM. I to sejm decyduje kogo wskaże. I tyko sejm jest władny stwierdzić, że wycofuje poprzednią propozycję, z powodu błędów proceduralnych.

                                                    > Ci ktorzy nazywaja ksiezy "klechami" tez wymieniaja konkretna grupe.

                                                    też. I nie rozciągają swojej dezaprobaty na pozostałe, niewymienione grupy.










                                                  • maria421 Re: 30 lat TK 23.10.16, 19:26
                                                    a000000 napisała:

                                                    > Co nie zabronione, to zezwolone. Prawo nie polega na utworzeniu spisu co wolno
                                                    > , a pozostałe zabronione, tylko odwrotnie - mamy spis zakazów i jaka kara grozi
                                                    > , a wszystko niewymienione jest zezwolone.

                                                    Azerciu, to nie tak....
                                                    Wszystkie wladze panstwowe maja konstytucyjnie , ustawowo i regulaminowo okreslony zakres obowiazkow. Sa zobowiazane do dzialania tylko na podstawie prawa i tylko w jego ramach.
                                                    Zreszta sama sobie zaprzeczasz. Od TK wymagasz zeby sie trzymal nawet niekonstytucyjnej ustawy, ale od Sejmu PiS nie wymagasz zadnego uzasadnienia uchwal o "braku mocy prawnej wyboru sedziow TK".

                                                    > absolutnie. Sejm ma sztab prawników, ekspertów, mędrców i ich skarbnicy korzys
                                                    > ta. Gdyby sejm miał obowiązek z każdego ruchu publicznie się spowiadać, to na
                                                    > nic innego by mu czasu nie wystarczyło.
                                                    > Ale mam propozycję - napisz do biura sejmowego o wykładnię podjętej uchwały.

                                                    Oczywiscie tylko Sejm PiSu nie ma zadnego obowiazku uzasadnic prawnie "uchwaly o braku mocy prawnej wyboru sedziow pazdziernikowych" ?

                                                    > a nakazał oczywiście car, boh, wszechmocarz Kaczyński!!!!
                                                    > Mario, Ty masz jakaś fobię.

                                                    A jak Ty tlumaczysz te nadgorliwosc prezydenta ze noca, ekspresowo zaprzysiagl ledwo co wybranych sedziow? Pare godzin przed zapowiedzianym orzeczeniem TK?

                                                    > orzeczenie w sprawie uchwały? Pamiętaj, że mówimy o UCHWAŁACH. Sprawa oceny ko
                                                    > nstytucyjności ustawy to inna sprawa. Trybunał jest sądem nad prawem. Uchwała n
                                                    > ie jest aktem normatywnym.

                                                    Azerko, po raz nie wiem ktory z kolei- Sejm orzekal o USTAWIE czerwcowej i wyborze sedziow TK na jej podstawie.
                                                    Nie wiem ktory raz z kolei mam tlumaczyc, ze wybor sedziow odbywa sie na podstawie USTAWY!!!! UCHWALA dotyczy tylko wyboru konkretnych osob z wielu kandydatow.

                                                    > No i wspomnę, że Sejm, jako organ konstytucyjny ODRĘBNY i niezależny od TK (i o
                                                    > dwrotnie) pracuje wedle własnego harmonogramu i nie kieruje się pracami TK. Ta
                                                    > k samo TK pracuje niezależnie od tego, nad czym aktualnie pracuje władza ustaw
                                                    > odawcza.

                                                    Przypomne tylko ze Sejm, jako organ konstytucyjny, ma okreslone konstytucyjnie zadania, a do nich nie nalezy wyreczanie TK w sprawach orzeczen o konstytucyjnosci wyboru sedziow TK.

                                                    > w części dotyczącej czerwcowej ustawy. Błędy proceduralne wewnątrz sejmu nie zn
                                                    > ajdują się w zakresie zainteresowania trybunału.

                                                    Azerko, przeciez Ty nawet nie wiesz czy byla jakies bledy proceduralne , jakie to byly bledy i czy byly powodem do "uchwalenia braku mocy prawnej wyboru sedziow TK"

                                                    Wiec dlaczego z uporem powtarzasz cos, czego NIE WIESZ!

                                                    > i czekał. Z nową ustawą, bo o ustawie TK orzekał. Nie o kandydatach na nowych
                                                    > sędziów.
                                                    > Kandydatów wskazuje SEJM. I to sejm decyduje kogo wskaże. I tyko sejm jest wład
                                                    > ny stwierdzić, że wycofuje poprzednią propozycję, z powodu błędów proceduralnyc
                                                    > h.

                                                    Nie mow mi wiecej o "bledach proceduralnych " ktorych sama nie potrafisz wskazac.


                                          • jureek Re: 30 lat TK 19.10.16, 23:25
                                            a000000 napisała:

                                            > nie chciałabym aby ktokolwiek robił cyrk z poważnych spraw, ale gdyby prezydent
                                            > , sejm, senat, byli tak durni i zacietrzewieni, że wpisali do ustawy wymóg nag
                                            > ości, czerwonych czapeczek, czy odmówienia modlitwy... to sędziowie ,aby być w
                                            > zgodzie z konstytucją, powinni się dostosować.

                                            A gdyby wpisali do ustawy, że TK może orzekać tylko w dniu 29 lutego i to pod warunkiem, że będzie to wtorek? Wtedy taka ustawa byłaby z definicji konstytucyjna aż do 2028 roku?
                                            To jest jedna z podstawowych zasad logiki, że nie można orzekać o jakiejś ustawie na podstawie tej samej ustawy, bo prowadziłoby to do takich sprzeczności jak powyższa.
                                            • astra18 Re: 30 lat TK 20.10.16, 08:58
                                              jureek napisał:

                                              > a000000 napisała:
                                              >
                                              > > nie chciałabym aby ktokolwiek robił cyrk z poważnych spraw, ale gdyby pre
                                              > zydent
                                              > > , sejm, senat, byli tak durni i zacietrzewieni, że wpisali do ustawy wym
                                              > óg nag
                                              > > ości, czerwonych czapeczek, czy odmówienia modlitwy... to sędziowie ,aby
                                              > być w
                                              > > zgodzie z konstytucją, powinni się dostosować.
                                              >
                                              > A gdyby wpisali do ustawy, że TK może orzekać tylko w dniu 29 lutego i to pod w
                                              > arunkiem, że będzie to wtorek? Wtedy taka ustawa byłaby z definicji konstytucyj
                                              > na aż do 2028 roku?

                                              A gdyby sędziowie musieli orzekać nago itd itp bzdury.
                                              Domniemanie konstytucyjności ustawy nadal obowiązuje w polskim prawie i nadal obowiązuje art.konstytucji odsyłający do ustawy w sprawie organizacji TK.
                                              Możesz filozofować i mnożyć przykłady "a co by było"intak nie zmienisz obowiązującego prawa.

                                              > To jest jedna z podstawowych zasad logiki, że nie można orzekać o jakiejś ustaw
                                              > ie na podstawie tej samej ustawy, bo prowadziłoby to do takich sprzeczności jak
                                              > powyższa.

                                              No to znajdź to najpierw w zapisie konstytucji a potem sie wymądrzaj na temat logiki.
                                              • maria421 Re: 30 lat TK 20.10.16, 09:32
                                                astra18 napisał:

                                                > A gdyby sędziowie musieli orzekać nago itd itp bzdury.
                                                > Domniemanie konstytucyjności ustawy nadal obowiązuje w polskim prawie i nadal o
                                                > bowiązuje art.konstytucji odsyłający do ustawy w sprawie organizacji TK.
                                                > Możesz filozofować i mnożyć przykłady "a co by było"intak nie zmienisz obowiązu
                                                > jącego prawa.

                                                > No to znajdź to najpierw w zapisie konstytucji a potem sie wymądrzaj na temat l
                                                > ogiki.

                                                A Ty, Astro, zamiast sie wymadrzac na temat domniemania konstytucyjnosci ustawy, moze najpierw sprawdz jakie skutki wywoluje orzeczenie o niekonstytucyjnosci ustawy.

                                                Czy wszelkie akcje podjete zgodnie z niekonstytucyjna ustawa w czasie jej domniemania konstytucyjnosci, czyli miedzy wejsciem w zycie a orzeczeniem TK pozostaja nienaruszone, czy tez zostaja anulowane?

                                                Wiec czy orzeczenie TK wydanie zgodnie z niekonstytucyjna ustawa w czasie trwania jej domniemanej konstytucyjnosci byloby zgodne z konstytucja, czy musialoby byc uniewaznione
                                                ?
                                                • astra18 Re: 30 lat TK 20.10.16, 09:51
                                                  maria421 napisała:

                                                  > astra18 napisał:
                                                  >
                                                  > > A gdyby sędziowie musieli orzekać nago itd itp bzdury.
                                                  > > Domniemanie konstytucyjności ustawy nadal obowiązuje w polskim prawie i n
                                                  > adal o
                                                  > > bowiązuje art.konstytucji odsyłający do ustawy w sprawie organizacji TK.
                                                  > > Możesz filozofować i mnożyć przykłady "a co by było"intak nie zmienisz ob
                                                  > owiązu
                                                  > > jącego prawa.
                                                  >
                                                  > > No to znajdź to najpierw w zapisie konstytucji a potem sie wymądrzaj na t
                                                  > emat l
                                                  > > ogiki.
                                                  >
                                                  > A Ty, Astro, zamiast sie wymadrzac na temat domniemania konstytucyjnosci ustawy
                                                  > , moze najpierw sprawdz jakie skutki wywoluje orzeczenie o niekonstytucyjnosci
                                                  > ustawy.

                                                  Przeczytałam z najwyższa uwaga to co pisałaś do Azerki, wiec masz pod ręka link z którego korzystałas.
                                                  Ponadto stale powtarzasz o zgodności ustawy- mam na myśli ta o organizacji TK- z konstytucja której to ustawy "nie widzi" Rzeplinski, rozdzielając punkt tego artykulu wg własnego widzimisie.
                                                  Nikt do tej pory, z tych którzy bronią tej jego decyzji, nie przedstawil prerogatywy prezesa TK zapisanej w konstytucji do nie zastosowania sie w sprawie organizacji TK do ustawy do której odsyła konstytucja.

                                                  > Czy wszelkie akcje podjete zgodnie z niekonstytucyjna ustawa w czasie jej domni
                                                  > emania konstytucyjnosci, czyli miedzy wejsciem w zycie a orzeczeniem TK pozosta
                                                  > ja nienaruszone, czy tez zostaja anulowane?
                                                  >
                                                  > Wiec czy orzeczenie TK wydanie zgodnie z niekonstytucyjna ustawa w czasie trwan
                                                  > ia jej domniemanej konstytucyjnosci byloby zgodne z konstytucja, czy musialoby
                                                  > byc uniewaznione
                                                  > ?

                                                  Poproszę o źródło. Teraz koniec na tym bo czas na kawę w pracy sie skończył.
                                                  • maria421 Re: 30 lat TK 20.10.16, 10:14
                                                    Astra, chcesz zrodlo do tego konkretnego, orzeczenia w sprawie bezprecedensowej ustawy o TK wydanej bez vacatio legis?

                                                    Chetnie podalabym Ci tekst orzeczenia z 9 marca, ale niestety Szydlo , stawiajaca sie ponad TK stwierdzila ze to "nie jest orzeczenie" i go nie publikuje.

                                                    Mozesz mi posac link do jakiegos prawa ktore ja do tego upowaznia?
                                                  • astra18 Re: 30 lat TK 20.10.16, 11:42
                                                    maria421 napisała:

                                                    > Astra, chcesz zrodlo do tego konkretnego, orzeczenia w sprawie bezprecedensowej
                                                    > ustawy o TK wydanej bez vacatio legis?

                                                    Do tego komentarza który poczyniłas.
                                                    >
                                                    > Chetnie podalabym Ci tekst orzeczenia z 9 marca, ale niestety Szydlo , stawiaja
                                                    > ca sie ponad TK stwierdzila ze to "nie jest orzeczenie" i go nie publikuje.


                                                    >
                                                    > Mozesz mi posac link do jakiegos prawa ktore ja do tego upoważnia?

                                                    Mario,Ty udajesz ze nie widzisz moich pytań cZy brakuje ci argumentu na odpowiedz?
                                                    Pytałam o prerogatywy konstytucyjne prezesa TK do nie stosowania sie do ustawy do której odsyła ustawa.

                                                  • maria421 Re: 30 lat TK 20.10.16, 13:10
                                                    astra18 napisał:

                                                    > Mario,Ty udajesz ze nie widzisz moich pytań cZy brakuje ci argumentu na odpowie
                                                    > dz?
                                                    > Pytałam o prerogatywy konstytucyjne prezesa TK do nie stosowania sie do ustawy
                                                    > do której odsyła ustawa.

                                                    art. 195 punkt 1, juz wielokrotnie tu przeze mnie cytowany.

                                                  • astra18 Re: 30 lat TK 20.10.16, 17:34
                                                    maria421 napisała:

                                                    > astra18 napisał:
                                                    >
                                                    > > Mario,Ty udajesz ze nie widzisz moich pytań cZy brakuje ci argumentu na o
                                                    > dpowie
                                                    > > dz?
                                                    > > Pytałam o prerogatywy konstytucyjne prezesa TK do nie stosowania sie do u
                                                    > stawy
                                                    > > do której odsyła ustawa.
                                                    >
                                                    > art. 195 punkt 1, juz wielokrotnie tu przeze mnie cytowany.

                                                    ..podlegają konstytucji w której jak byk stoi co trzeba zrobić z organizacją TK.
                                                    >
                                                  • maria421 Re: 30 lat TK 20.10.16, 18:18
                                                    astra18 napisał:
                                                    >
                                                    > > art. 195 punkt 1, juz wielokrotnie tu przeze mnie cytowany.
                                                    >
                                                    > ..podlegają konstytucji w której jak byk stoi co trzeba zrobić z organizacją TK
                                                    > .

                                                    Zapominasz ze to ustawa ma byc zgodna z konstytucja, nie odwrotnie.


                                                  • astra18 Re: 30 lat TK 20.10.16, 18:43
                                                    maria421 napisała:

                                                    > astra18 napisał:
                                                    > >
                                                    > > > art. 195 punkt 1, juz wielokrotnie tu przeze mnie cytowany.
                                                    > >
                                                    > > ..podlegają konstytucji w której jak byk stoi co trzeba zrobić z organiza
                                                    > cją TK
                                                    > > .
                                                    >
                                                    > Zapominasz ze to ustawa ma byc zgodna z konstytucja, nie odwrotnie.

                                                    Ale o tym czy jest okazać ma się PO obradach TK. Dopóki TK nie stwierdzi jej niekonstytucyjności, jest OBOWIĄZUJĄCA w świetle zapisów konstytucji.
                                                    >
                                                    >
                                            • a000000 Re: 30 lat TK 20.10.16, 12:32
                                              jureek napisał:

                                              > To jest jedna z podstawowych zasad logiki, że nie można orzekać o jakiejś ustaw
                                              > ie na podstawie tej samej ustawy, bo prowadziłoby to do takich sprzeczności jak
                                              > powyższa.

                                              nie myśl, że tej sprzeczności nie widzę... i możliwych paradoksów, jak wymóg odległego terminu czy strój czy jego brak... owszem, sejm teoretycznie może oszaleć i coś takiego wysmarować. Ale tylko teoretycznie. Bo praktycznie tam jest 460 posłów, 100 senatorów, 1 prezydent...... szanse że wszyscy zwariują są, ale jak znikome????

                                              Kolejnym paradoksem jest ocena niekonstytucyjności ustawy przez prezesa, ZANIM trybunał o tym orzeknie. Konstytucja daje prawo do oceny niekonstytucyjności ZGROMADZENIU, nie prezesowi. I to w odpowiednim czasie i warunkach.
                                              Prezes NIE MA PRAWA do odrzucenia ustawy korzystającej z domniemania, nawet jeśli nawet taki laik jak ja widzi jej wady, głupoty, niezgodności.... Odrzucić musi konkretny zespół sędziów w togach. I to ogłosić ex cathedra.
                                              Ocena konstytucyjności ustawy o TK, która dotyczy tegoż, jest kolejnym paradoksem , chyba stanowiącym podwaliny sporu.... Nie sądzi się we własnej sprawie, gdyż wówczas nie można zachować bezstronności, siłą rzeczy. A nasz trybunał stoi przed takim deliktem.

                                              Ogórek Magdalena rację miała - prawo należy napisać od początku.
                                              • maria421 Re: 30 lat TK 20.10.16, 13:00
                                                a000000 napisała:

                                                > nie myśl, że tej sprzeczności nie widzę... i możliwych paradoksów, jak wymóg
                                                > odległego terminu czy strój czy jego brak... owszem, sejm teoretycznie może osz
                                                > aleć i coś takiego wysmarować. Ale tylko teoretycznie. Bo praktycznie tam jest
                                                > 460 posłów, 100 senatorów, 1 prezydent...... szanse że wszyscy zwariują są, a
                                                > le jak znikome????

                                                Zeby przeglosowac ustawe nie trzeba wszystkich poslow tylko tych z partii/koalicji majacej wiekszosc plus prezydenta ktory albo przypuszcza ze ustawa jest OK, albo wcale jej nie sprawdza, albo sie nie zna , albo jest tak zwiazany z partia rzadzaca ze nic nie zawetuje, ze wszystko podpisze od reki.

                                                > Kolejnym paradoksem jest ocena niekonstytucyjności ustawy przez prezesa, ZANIM
                                                > trybunał o tym orzeknie. Konstytucja daje prawo do oceny niekonstytucyjności ZG
                                                > ROMADZENIU, nie prezesowi. I to w odpowiednim czasie i warunkach.
                                                > Prezes NIE MA PRAWA do odrzucenia ustawy korzystającej z domniemania, nawet je
                                                > śli nawet taki laik jak ja widzi jej wady, głupoty, niezgodności.... Odrzucić m
                                                > usi konkretny zespół sędziów w togach. I to ogłosić ex cathedra.

                                                Kiedy to Rzeplinski oglosil ex cathedra przed 9 marca ze grudniowa ustawa o TK jest niekonstytucyjna?

                                                > Ocena konstytucyjności ustawy o TK, która dotyczy tegoż, jest kolejnym paradok
                                                > sem , chyba stanowiącym podwaliny sporu.... Nie sądzi się we własnej sprawie,
                                                > gdyż wówczas nie można zachować bezstronności, siłą rzeczy. A nasz trybunał st
                                                > oi przed takim deliktem.

                                                Azerko, skoro TK nie moze sadzic we wlasnej sprawie, to KTO ma sadzic w sprawie TK?
                                                I czy taki sam delikt popelnia Sejm kiedy sadzi w swojej sprawie dotyczacej np. podwyzszenia diet poselskich?

                                                > Ogórek Magdalena rację miała - prawo należy napisać od początku.

                                                Trzeba bylo na nia glosowac :-)
        • astra18 Re: 30 lat TK 18.10.16, 17:45
          maria421 napisała:

          > Azerko, nie zapominaj ze to sa ostatnie miesiace , jezeli nie tygodnie Rzeplins
          > kiego w TK, wiec on naprawde niczego nie ryzykuje pokazujac sie z kimkolwiek.

          Ale nadal jest prezesem TK i nadal swoimi wystapieniami wśród polityków PO umacnia swoją pozycję "zawisłego" sędziego:)
          >
          > Moze przyczyna obchodow tej uroczystosci poza Warszawa bylo naprawde to, ze TK
          > nie ma na to funduszu, po tym jak mu PiS obcial finanse?

          Mój Boże, a co miał na gazetach podawać posiłek gościom zaproszonym na obchody do Warszawy?
          • maria421 Re: 30 lat TK 18.10.16, 18:15
            astra18 napisał:

            > Ale nadal jest prezesem TK i nadal swoimi wystapieniami wśród polityków PO umac
            > nia swoją pozycję "zawisłego" sędziego:)

            Jego kadencja jeszcze sie nie skonczyla, wiec o co masz pretensje?
            Ty sobie lepiej przypomnij co na temat TK mowil Lech Kaczynski kiedy byl prezydentem, dobrze byloby zeby to jego brat Jaroslaw i jego "kontynuator" Duda pamietali.

            > Mój Boże, a co miał na gazetach podawać posiłek gościom zaproszonym na obchody
            > do Warszawy?

            Ciekawa jestem na kim skupisz swa nienawisc jak Rzeplinski odejdzie.
            • astra18 Re: 30 lat TK 18.10.16, 19:03
              maria421 napisała:


              > Jego kadencja jeszcze sie nie skonczyla, wiec o co masz pretensje?

              O to co powyżej napisałam, co widać, słychać i czuć.

              > Ty sobie lepiej przypomnij co na temat TK mowil Lech Kaczynski kiedy byl prezyd
              > entem, dobrze byloby zeby to jego brat Jaroslaw i jego "kontynuator" Duda pamie
              > tali.

              Nie miał "okazji", na szczęście, zobaczyć na własne oczy jak prezes tego szacownego gremium TK łamie konstytucję i na dodatek przykłada łapę do pisania ustawy która była "skokiem na TK".
              >
              > > Mój Boże, a co miał na gazetach podawać posiłek gościom zaproszonym na ob
              > chody
              > > do Warszawy?
              >
              > Ciekawa jestem na kim skupisz swa nienawisc jak Rzeplinski odejdzie.

              Mario, czy ja Ci już kiedyś poleciłam zakup lustra????
              Zobacz kto tu sieje nienawiścią i ile wątków w związku z tym dziś założyłaś.
              A ja Ci tego nie wymawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka