maria421
10.04.17, 08:11
Dowiedzialam sie o katastrofie z niemieckich mediow, przez caly dzien bylam przykuta do telewizora , przez nastepny tydzien byla to dla mnie najwazniejsza sprawa ktora sledzilam w mediach.
Widzialam wspaniala jednosc Polakow ktorzy znosili znicze pod palac prezydencki, ktorzy masowo wylegli na ulice zeby oddac hold prezydentowi wracajacemu do Warszawy w trumnie, ktorzy masowo przyszli na plac Pilsudskiego na msze sw., ktorzy masowo przyszli na pogrzeb Kaczynskich w Krakowie.
To bylo 7 lat temu.... Ta tragedia ktora wtedy Polakow zlaczyla, szybko zaczela Polakow dzielic
i podzialy robily sie coraz glebsze.
Teraz, w 7 rocznice mamy panstwowe obchody i tak juz pewno zostanie tak dlugo, jak PiS bedzie rzadzil.
Panstwowe obchody do ktorych dopuszczany jest tylko "lepszy sort", a "lotry" maja sie trzymac z daleka.
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/14,114883,21616280.html#MT