Forum Sport Tenis
ZMIEŃ

      21...?

    IP: *.adsl.inetia.pl 07.10.10, 20:41
    1. Chris Evert;
    2. Evonne Goolagong-Cawley;
    3. Martina Navratilova;
    4. Tracy Austin;
    5. Steffi Graf;
    6. Monica Seles;
    7. Arantxa Sanchez-Vicario;
    8. Martina Hingis;
    9. Lindsay Davenport;
    10. Jennifer Capriati;
    11. Venus Williams;
    12. Serena Williams;
    13. Kim Clijsters;
    14. Justine Henin;
    15. Amelie Mauresmo;
    16. Maria Szarapowa;
    17. Ana Ivanović;
    18. Jelena Janković;
    19. Dinara Safina;
    20. Caroline Wozniacki.

    Jak myślicie: ile poczekamy na nowy nr 1 rankingu WTA? Czy zawodniczki typu: Zwonariowa, Schiavone, Stosur, Diemientiewa, Azarienka, Kuzniecowa są w stanie przebić się na najwyższe miejsce, czy też przyjdzie czekać na całkiem nową liderkę długo?
      • maksimum Re: 21...? 07.10.10, 21:03
        #1 w przypadku Wozniacki to jest wielki zbieg okolicznosci i tak samo moze byc w przypadku np Na Li czy Zwonariewej.Ja mysle jednak ze przyjda calkiem nowe, mlode dziewczyny i wygodnie usadowia sie w pierwszej 10-tce.
        • Gość: manDdia Re: 21...? IP: *.adsl.inetia.pl 08.10.10, 02:40
          W Na jakoś nie wierzę - talent widać z reguły od razu przy wejściu do zawodowego tenisa a progres gry u Chinki nie jest wystarczający. Zwonariowa prędzej - ma przebłyski co widać po wynikach tegorocznych wielkich szlemów, ale jej bolączką była dawniej psychika. Czy ustabilizowała na stałe opanowanie na korcie?

          A że kiedyś przyjdą nowe, młode wilczyce i rozgoszczą się w top 10 to oczywistość - prędzej czy później tak być musi. Kogo widzisz spośród nich?
          • Gość: MACIEJ Re: 21...? IP: *.nycmny.east.verizon.net 08.10.10, 03:14
            Tych mlodych nie ma jeszcze w pierwszej setce,ale moga szybko wyplynac jak Dolgopolov.
            • Gość: kasia Re: 21...? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.10, 11:21
              wszystkie, ktore wymieiles, moim zdaniem, raczej nie beda kolejnym nr 1, raczej poczekamy na swieza krew...
              • manddia Re: 21...? 09.09.11, 12:45
                Gość portalu: kasia napisał(a):

                > wszystkie, ktore wymieiles, moim zdaniem, raczej nie beda kolejnym nr 1, raczej
                > poczekamy na swieza krew...

                Minął prawie rok a chętnej do przejęcia sztafety po Caro nie widać na horyzoncie.
      • Gość: j. Re: 21...? IP: *.dynamic.chello.pl 09.09.11, 12:59
        Dla mnie oczywistą kandydatką jest Petra Kvitova. Ona teraz jest potwornie niestabilna, ale to młoda jeszcze dziewczyna, młode często tak mają (oczywiście nie wszystkie - exemplum Caroline). Za jakiś czas przyjdzie stabilizacja formy i wtedy ma wszelkie szanse objąć przodownictwo, bo potencjał przecież jest.
        • manddia Kvitova nową liderką? 09.09.11, 14:53
          Gość portalu: j. napisał(a):

          > Dla mnie oczywistą kandydatką jest Petra Kvitova. Ona teraz jest potwornie nies
          > tabilna, ale to młoda jeszcze dziewczyna, młode często tak mają (oczywiście nie
          > wszystkie - exemplum Caroline). Za jakiś czas przyjdzie stabilizacja f
          > ormy i wtedy ma wszelkie szanse objąć przodownictwo, bo potencjał przecież jest
          > .

          Potencjał jest, ale lenistwo też. Od Wimbledonu grała kiepsko, albo wcale. Gdy jest się w formie powinno się ciągnąć ją jak najdłużej - popatrz na Li. Zajęła się podpisywaniem kontraktów po RG a w US Open Series musiała sobie przypominać czucie piłki.
          Jestem za Petrą, ale musi grać regularnie bo Wozniacki nie próżnuje tylko regularnie zdobywa punkty co miesiąc i nie spada z nimi poniżej 9 000 od dłuższego czasu.
          • Gość: r Re: Kvitova nową liderką? IP: *.polytechnique.fr 09.09.11, 22:53
            Nie spada poniżej 9000, ale ponad 3000 czekają na obronienie, więc wcale nie jest tak różowo.
            • Gość: MACIEJ Serena. IP: *.nycmny.east.verizon.net 09.09.11, 23:49
              Serena chyba wroci na tron,a z tych co sa blisko czolowki b.ladnie gra Pavlyuchenkova.
              Postepy robi Petkovic i Lisicki.
              Poza nimi Begu,Marino,Martic.

              A z juniorek:17 letnia Caroline Garcia i 16 letnia Madison Keys.

              I jakies 2 Amerykanski w polfinalach,Nicole Gibbs i Grace Min.

              www.usopen.org/en_US/scores/draws/gs/r5s1.html
            • manddia Re: Kvitova nową liderką? 09.09.11, 23:49
              Gość portalu: r napisał(a):

              > Nie spada poniżej 9000, ale ponad 3000 czekają na obronienie, więc wcale nie je
              > st tak różowo.

              Na obronienie czekają nawet 9335 punkty, ale Caroline ma ponad 3 tysiące przewagi, więc co najmniej do Australian Open może spać spokojnie. Zresztą jesienią zaczyna się "szpital" zawodniczek z czołówki i Wozniacki z reguły nie ma wtedy problemów z nabijaniem punktów.
              • Gość: r Re: Kvitova nową liderką? IP: *.polytechnique.fr 10.09.11, 00:11
                Chodziło mi o 3000 na jesieni :)
                • manddia Re: Kvitova nową liderką? 10.09.11, 00:52
                  Gość portalu: r napisał(a):

                  > Chodziło mi o 3000 na jesieni :)

                  Wiem, wiem, ale to nierealne by Karolina nie była liderką na koniec sezonu. Mało tego - wydaje mi się, że nawet do Wimbledonu nie zmieni się nic na fotelu liderki. Tym bardziej jeżeli dzisiaj sprawi małą niespodziankę wygrywając z młodszą Williams. Wozniacki z każdym rokiem robi spore postępy, w przeciwieństwie do Isi, która spoczęła na laurach i wystarcza jej bycie w okolicach 10 miejsca.
                  • Gość: ps Re: Kvitova nową liderką? IP: *.dynamic.chello.pl 10.09.11, 01:15
                    Myślę, że kolejną liderką będzie Serena. Amerykanka jest zmotywowana, głodna gry. Jeśli nie zabraknie sił i zdrowia, dlaczego nie. Williamsówna nie broni absolutnie nic aż do sezonu na trawie. Jednak oprócz dobrej gry See musi liczyć, że Karolina złapie dołek dłużej trwający niż dwa turnieje. A na to się nie zanosi. Jeśli chodzi o konfrontację półfinałową tych pań, to nie ma co liczyć na wygraną Dunki-może mecz nie będzie aż takim spacerkiem, ale Serena w tej chwili za dobrze się prezentuje, za bardzo jej zależy. Wozniacki musiałaby zagrać rewelacyjnie.
                    • manddia Re: Kvitova nową liderką? 10.09.11, 01:54
                      Pewnie, że Serena nasuwa się szybko na myśl gdy pomślimy kto może zastąpić liderowanie Caroline, ale ten wątek generalnie jest o tym, która z zawodniczek nie będących nigdy jeszcze nr 1 w rankingu WTA ma ewentualnie na to szanse.
                      • Gość: ps Re: Kvitova nową liderką? IP: *.dynamic.chello.pl 10.09.11, 02:27
                        Wiem:).W tej chwili trudno mi wskazać jedną zawodniczkę, która mogłaby zadebiutować na fotelu liderki. Większość młodych dziewczyn ma możliwości, ale jest zbyt nierówna. Jeśli już, to może Petra Kvitova właśnie. Czeszka w najlepszej formie ma papiery na to, by pokonać każdą rywalkę, potrafi wygrywać ważne piłki, jest waleczna, silna psychicznie. A taka powinna być ta najlepsza właśnie. Musi się tylko dziewczyna ustabilizować, bo po Wimbledonie nie gra zupełnie nic. Ale i tak zrobiła Krok do przodu, bo przez pół roku grała dobrze, prawie nie miała wpadek. A przy takim stylu gry, jaki ma triumfatorka Wimbledonu niełatwo o to.
                        • manddia Re: Kvitova nową liderką? 10.09.11, 02:50
                          Główny problem dla konkurentek Woźniackiej polega na tym, że trzeba praktycznie calutki rok być w dobrej formie lub wystrzelić z nią podczas najlepiej punktowanych w sezonie (2 000 za zwycięstwo) wielkich szlemów a to nie jest taka prosta sprawa. Oprócz duńskiej tenisistki nie widzę tu żadnej, która potrafiłaby wygrywać dość regularnie cały rok w innych turniejach poza tymi 4. Po pierwsze konkurencja u pań jest zabójcza i co turniej nie ma faworytek do zwycięstwa, po drugie monakijka ma niesamowitą kondycję, nad którą bacznym okiem pieczę mają jej rodzice - dawni sportowcy. Caro musiałaby mieć poważną kontuzję, lub zajść w ciążę z Rorym (ale na razie pewnie tego nie planują), by nie nabić punktów do rankingu w przeciągu roku. Bardziej prawdopodobne więc, że któraś z tenisistek zaliczy bardzo dobre 3-4 szlemy i coś dorzuci w pozostałych. I w takim scenariuszu właśnie miałyby na tę chwilę możliwość wykazania się Li, Zwonariowa, Kvitova, Stosur czy jeszcze inna na którą z niecierpliwością czekają MACIEJ, CUADRADO Y REDONDO i inni przeciwnicy stylu zawodniczki polskiego pochodzenia.
                          • maksimum Re: Kvitova nową liderką? 10.09.11, 05:57
                            Pominalem Stosur bo jej nie lubie,ale ona staje sie coraz bardziej regularna.
                            Za polfinal w NYC zaliczy 1.400 pkt i w Australian Open tez bedzie chciala sie pokazac.

                            Mysle,ze jak Stosur oraz Serena pojada do Tokyo i Pekinu to Karola niewiele tam zwojuje.
                            Mozliwe ze cala czolowka z Clijsters wlacznie pojedzie do Azji bo niewiele do tej pory wywalczyli.
                            Sharapova,Kvitova,Azarenka,Li Na wszystkie sa zawiedzione sezonem i w Azji beda szukaly rewanzu.
                            Mozliwe tez,ze Caroline Garcia i Madison Keys dolacza do seniorek.
                            • manddia Re: Kvitova nową liderką? 10.09.11, 21:00
                              maksimum napisał:

                              > Mysle,ze jak Stosur oraz Serena pojada do Tokyo i Pekinu to Karola niewiele tam
                              > zwojuje.

                              Serena gra na korzyść Caroline, "odbierając" punkty innym tenisistkom.

                              PS. No i nie zapominajmy też o Azarience, która miała bardzo dobry środek sezonu i nie wiadomo czy w przyszłym roku nie wystrzeli z formą jak teraz Kvitova na Wimbledonie.
        • manddia Kvitova, Azarienka czy powrót Szarapowej? 25.01.12, 19:47
          W nocy o 3.30 rozpoczynają się półfinały Australian Open 2012 w których zmierzą się najpierw Clijsters z Białorusinką, następnie Marija z Czeszką.

          Kim nie ma żadnych szans na liderowanie - jest daleko w rankingu, ale z pewnością jako zawodniczka doświadczona będzie chciała powtórzyć wynik sprzed roku. Belgijki ranking już raczej nie fascynuje, ona kolekcjonuje to co najważniejsze, czyli tytuły wielkoszlemowe. Naprzeciw niej stanie do boju rewelacyjnie grająca Wiktorija, której od dłuższego już czasu nie mogę się nadziwić dlaczego tak jak Radwańska ma blokadę na etapie ćwierćfinałów, tak ona w fazie półfinałów (do którego awansowała raz - ubiegłoroczny Wimbledon). Azarienka jeszcze nigdy nie zdobyła tytułu wielkoszlemowego, ale jest w tak dobrej formie iż sądzę, że da radę Clijsters i zagra w finale. Problemem u naszej wschodniej sąsiadki może być presja wyniku, która zawsze towarzyszy pokonywaniu kolejnego etapu w karierze.
          W ubiegłym roku spotkały się dwukrotnie - najpierw w Sydney gładko wygrała Kim, by w Miami przegrać również w dwóch setach.

          Drugi mecz to również pojedynek tenisistki, która zasmakowała już liderowania w rankingu WTA oraz pretendentki. Jeżeli nadmiar decybeli nie będzie miał wpływu na grę Petry to jest ona dla mnie faworytką tego półfinału. Jej kariera rozwija się prawidłowo i powoli pnie się do góry rankingu. W obecnym turnieju właściwie nie miały jeszcze za przeciwniczki tenisistek ze ścisłej czołówki, bo niestety ale ani Lisicki ani Ivanović do niej jeszcze zaliczyć nie można (choć Niemka sprawia dużo lepsze wrażenie od tenisa Any), więc będzie to pierwsze bardzo trudne wyzwanie dla każdej z nich. Tutaj również stawiam na tą wyżej w rankingu.
          Również i te zawodniczki pomiędzy sobą w ubiegłym sezonie spotkały się po dwakroć, ale tutaj Rosjanka nie ugrała nawet seta. Gładko przegrała podczas Wimbledonu a w Tokio skreczowała w połowie pierwszego seta.


          Życzę wielu emocji!
          • Gość: MACIEJ Kvitova, Clijsters,Li Na,Sharapova. IP: *.nycmny.east.verizon.net 25.01.12, 20:11
            Najwieksze szanse na #1 ma Kvitova,choc wg mnie najlepiej teraz graja: Clijsters,Li Na,Kvitova,Sharapova,Azarenka.
            Serena chyba ma juz dosyc.
            Clijsters i Li Na beda polowaly tylko na szlemy,wiec najpowazniejsza kandydatka do #1 dla Kvitovej beda Wozniacki i Sharapova oraz Azarenka.
      • manddia Liderką nr 21 zostaje Azarienka 28.01.12, 12:27
        Białorusinka odnotowuje wspaniały styczeń na antypodach i dzięki temu po raz pierwszy wygrywa turniej wielkoszlemowy (brawa za przełamanie obciążenia psychicznego i piękną grę) oraz po raz pierwszy zostanie od poniedziałku liderką rankingu WTA. Większość z nas obstawiała tutaj Kvitovą, jednak Czeszka zagrała słabszy mecz z Szarapową, która z kolei była całkowicie bezradna przeciwko dzisiejszej przeciwniczce w finale Australian Open.

        Wiktorija uzyskuje zatem w przeciągu 12 miesięcy wynik 8 585 punktów i ma prawie 1 000 punktów przewagi nad Petrą, która mieć ich będzie w nowym tygodniu 7 680. Trzecia Marija plasuje się tuż za naszą południową sąsiadką ze stratą 120 punktów. Agnieszka tymczasem zostanie sklasyfikowana na świetnym, szóstym miejscu z 5 330 punktami i realną szansą w najbliższym czasie na przeskoczenie Stosur, która u siebie przegrała z kretesem.

        Ciekawostka - Polska to jedyny kraj mający granice z państwami, które reprezentuje pierwsza trójka rankingu WTA. Czy zostanie centrum i światową potęgą tenisa? Bardzo wątpliwe patrząc na bazę tenisową naszego kraju.
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja