Forum Sport Tenis
ZMIEŃ
    16.10.10, 18:24
    Byly smiechy co do jakosci tenisa Coco,gdy przegrala po trzech wyrownanych setach z Tanasugarn w drugiej rundzie w Osace,a teraz ta sama Tanasugarn w polfinale pokonala w dwoch setach rozstawiona z #2 Bartoli i bedzie walczyc w finale z Date Krumm o tytul.

    www.wtatour.com/SEWTATour-Archive/posting/2010/405/MDS.pdf
    Chcialbym zobaczyc wasze miny,jak Coco bedzie grala z Radwanska w AO.
    Obserwuj wątek
      • Gość: Kuku Coco? IP: *.chello.pl 16.10.10, 22:15
        Kolejna amerykańska odbijaczka, która nic nie osiągnęła, a niektórzy już robią z niej gwiazdeczkę i pompują balonik. Napisałbym, że pęknie z hukiem, ale nawet tego nie będzie. Zwyczajnie sflaczeje, jak panna Oudin, którą podniecali się zjadacze hamburgerów rok temu, a dziś jest pośmiewiskiem całego tenisowego świata.
        Rybarikova, która przegrała z Tanasugarn w pierwszej rundzie była, jest i będzie zawodniczką o klasę lepszą od tej "amerykańskiej (bez)nadzieji"...
        • maksimum Re: Coco? 17.10.10, 01:01
          Magda byla rok temu #40 a teraz jest kolo #100 i przegrywa w wiekszosci w 1-2 rundach.
          Moze modelowanie jej lepiej pojdzie?
          Coco bedzie wymiatac w 2011.

          www.wtatour.com/headtohead/magdalena-rybarikova_2255881_11827/0,,12781~11827~13656,00.html
          • Gość: Kuku Re: Coco? IP: *.chello.pl 17.10.10, 13:03
            W zamiataniu Coco ma być może kolosalną przyszłość, ale w tenisie będzie kolejną amerykańską (bez)nadzieją. Szczytem jej możliwości jest pozycja rakiety nr 3 w Stanach, ale żeby to "osiągnąć" wystarczy być w siódmej dziesiątce.
            Szkoda w ogóle zawracać sobie nią głowę - tylko Amerykanie mogą być na tyle tępi i zdesperowani, by widzieć w kimś tak beznadziejnie słabym jakąkolwiek nadzieję.
            • maksimum Re: Coco? 18.10.10, 00:06
              www.wtatour.com/headtohead/coco-vandeweghe_2255881_13656/0,,12781~13656~12364,00.html
              Coco lada dzien bedzie w 100-tce,a gdzie jest Ula Radwanska ,ktora miala byc w pierwszej 20-stce w tym roku?
              • Gość: Kuku Re: Coco? IP: *.chello.pl 18.10.10, 16:41
                A co ma piernik do wiatraka?
                Mówimy o Coco, kolejnej amerykańskiej (bez)nadziei, która nic nie osiągnie.
                • Gość: MACIEJ Re: Coco? IP: *.nycmny.east.verizon.net 18.10.10, 22:24
                  Dla tych ktorzy nie lubia amerykanskiego tenisa zla wiadomosc,Coco w 2011 niezle wam sie da we znaki.
                  • Gość: Kuku Re: Coco? IP: *.chello.pl 18.10.10, 22:47
                    Szkoda tylko, że miłośnikom dobrego tenisa Coco się nie da we znaki.

                    Coco jest cienka jak barszcz i ma co najwyżej szansę osiągnąć poziom Mattek-Sands, która plącze się w okolicach siódmej dziesiątki. Zostanie wtedy nową rakietę nr 3 w swoim kraju, tylko kogo to obchodzi?

                    To jest absolutne maksimum możliwości dla tej panienki.
                    • Gość: MACIEJ Re: Coco? IP: *.nycmny.east.verizon.net 19.10.10, 05:18
                      A ja stawiam na to i toz zamknietymi oczami,ze Coco bedzie w okolicach 20-stki za rok.
                      Papa Radwanski chcial tam widziec Urszule a bedzie tam Isia a tuz przed nia Coco.

                      www.wtatour.com/page/RankingsNSingles/0,,12781~0~193,00.html
                      Mattek-Sands jest bardzo nieregularna,ale przy jej wzroscie to ona nikomu silnemu nie podskoczy.
                      Coco ma takiego kopa z forehandu ze Radwanska nawet oczami za pilka nie nadaza.
                      • Gość: Kuku Re: Coco? IP: *.chello.pl 19.10.10, 16:34
                        Coco jest beznadziejna. Przeciętny forhend, bekhend na poziomie trzeciej setki, kiepsko się porusza. O technice nie ma nawet co wspominać. Do tego jest słabiutka mentalnie, gdy tylko dopisze jej szczęście i fartem pokona jakąś lepszą zawodniczkę zawala następne trzy turnieje przegrywając w pierwszych rundach. Potem znowu szczęśliwie wygra trzy mecze, presja rośnie, a ona znowu trzęsie się jak galareta i spala psychicznie.
                        Gdyby nie kryzys w amerykańskim tenisie nikt by na tak słabą zawodniczkę nie zwrócił uwagi. Ponieważ jednak brakuje dobrych tenisistek w Stanach ją strasznie promują - "dzikie karty" do turniejów, artykuły w mediach... Cały ten sztuczny szum robi swoje, nie znająca się na tenisie gawiedź myśli, że to dobra tenisistka i liczy na sukcesy, nie widząc nawet jak śmieszne są te oczekiwania.
                        • maksimum Re: Coco? 19.10.10, 17:26
                          Czy my na pewno o tej samej zawodniczce mowimy?

                          www.youtube.com/watch?v=RjRqsOEkntU
                          W 2011 Coco pozbedzie sie baby fat i zamiesza czolowka tenisowa.
                          Backhand ma bardzo dobry,forehand tez calkiem dobry i serw niczego sobie.
                          Szybkosci troche jej brak i porusza sie jak Wozniacki rok temu.

                          www.wtatour.com/headtohead/caroline-wozniacki_2255881_12631/0,,12781~12631~13656,00.html
                          Waza tyle samo,bo Wozniacki wazy z 70 kg i jest od Karoliny 2 lata mlodsza.
                          Za 2 lata bedzie pomiatala Wozniacki jak bedzie chciala.
                          • Gość: Kuku Re: Coco? IP: *.chello.pl 19.10.10, 18:39
                            Słabe poruszanie, kiepściutki bekhend i beznadziejna psychika. Nic z niej nie będzie, bo jeśli dotąd nie pokazała krztyny talentu i nie wykorzystała okazji stwarzanych przez amerykański związek tenisa i tamtejszych organizatorów to znaczy, że nie ma dość charakteru. W sporcie wygrywasz bowiem talentem albo charakterem, a ona nie ma ani jednego, ani drugiego.
                            Vania King, Mattek-Sands - to są rywalki dla Coco. Ewentualnie jakaś kontuzjowana lub bez formy zawodniczka z pierwszej czterdziestki. W przyszłym roku ma szansę awansować w okolice 80 miejsca, ale potem nastąpi typowy dla amerykańskich gwiazdeczek regres i wróci do drugiej setki. Szanse na mecz z Wozniacki będą marne, bo Coco będzie musiała grac w eliminacjach, a tam spotka bardziej utalentowane i lepiej grające zawodniczki.
                            • Gość: MACIEJ Re: Coco? IP: *.nycmny.east.verizon.net 19.10.10, 23:42
                              Przesadzasz z tym backhandem,bo jest on bardzo dobry.Czasami gra slice ale oduczy sie jak nabierze szybkosci.
                              Jedynym jej problemem jest szybkosci,bo z serwu tez potrafi kopnac.
                              Tylko nie porownuj jej do Urszuli R. bo ta rzeczywiscie ma problemy ze soba.
                              Nie wiem czy Coco pojedzie do Australii,bo to by znaczylo,ze bierze sie powaznie za tenis,ale w Kalifornii wszedzie na turniejach bedzie.Stanford,San Diego a moze nawet Indian Wells.
                              • Gość: Kuku Re: Coco? IP: *.chello.pl 20.10.10, 00:45
                                Jej bekhend jest bardzo słaby, przyzna to każdy kto ma choćby blade pojęcie o tenisie.

                                W tym sezonie Coco mocno postawiła na karierę tenisowa, zagrała aż 21 turniejów, ale widać, że talentu wielkiego do tego sportu nie ma. Sporo punktów nabiła w słabych turniejach, ale w WTA Tour zaliczała szybkie porażki - to nie jest poziom zawodniczki z tak rozregulowanym tenisem i głową. Raptem dwa razy miała szczęście w losowaniach i dzięki słabszej formie, urazom i przemęczeniu sezonem lepszych zawodniczek wygrała kilka spotkań. Jak będzie zdrowa to w Australii na pewno zagra, bo ma ranking wystarczający do eliminacji, chociaż szanse, że je przejdzie wyglądają raczej kiepsko. Istnieje też możliwość, że Amerykanie załatwią jej podobnie jak w tym roku dziką kartę do turnieju głównego, choć nie wiadomo czy organizatorzy będą chcieli marnować WC - raczej postawią na jakąś utalentowaną dziewczynę z Australii, albo wybiorą którąś z Francuzek, bo tamte dziewczyny stanowią w przeciwieństwie do Coco pewną nadzieję na przyszłość.
                                • maksimum Re: Coco? 20.10.10, 06:18
                                  Coco ma cannon a nie backhand i z forehandu wali rownie mocno.Zacznie szybciej biegac i sie nie nadziwisz jej postepom.
                                  Coco jest teraz #114 i ma 18 lat.Przed nia na liscie jest tylko JEDNA 18-latka #73 B.Jovanovski,ktora ma za soba 30 turniejow a Coco ma zaledwie 21.
                                  No wiec miarkuj sie pan z ocenami Coco.
                                  A komu w AO ziomale dadza WC?

                                  www.wtatour.com/page/RankingsNSingles/0,,12781~0~10,00.html
                                  Molik,Dokic czy Rogowskiej?
                                  Bo Sally Peers ma 162 cm wzrostu i moze co najwyzej przedszkolanka zostac.
                                  Johanna Konta sama nie wie czy jest Australijka czy Brytyjka.

                                  Z Francuzek najbardziej obiecujaca jest Mladenovic,ale na razie jest za cienka na majors.
                                  A teraz szczerze.Z tymi "obiecujacymi Francuzkami" to byl zart,prawda?
                                  • Gość: Kuku Re: Coco? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.10, 11:51
                                    Coco jest cienka jak barszcz, ale rozumiem zaśiepienie i desperację amerykańskich kibiców - przy takim poziomie tenisa w tym kraju trzeba promować słabe zawodniczki, skoro nie ma dobrych i obiecujących.
                                    Ta dziewczyna kompletnie nie panuje nad swoją gra, wali bez kontroli w piłkę - ani mocno, ani precyzyjnie. W meczu z Kuzniecową zrobiła 50 niewymuszonych błędów. Słaba głowa, brak charakteru i mentalności zwycięzcy oznaczają, że nigdy nie będzie grała na przyzwoitym poziomie. Dziewczyna próbuje grać od kilku lat na wysokim poziomie i jej dotychczasowe wyniki w pełni potwierdzają, że maksimum jej mozliwości to koniec pierwszej setki, ale potem raczj zjazd w dół, bo tak słaba technicznie i taktycznie zawodniczka nie jest w stanie utrzymać się na dłużej.

                                    • Gość: MACIEJ Re: Coco? IP: *.nycmny.east.verizon.net 22.10.10, 06:32
                                      Zgadzam sie,ze ciezko jej kontrolowac gre,bo (Coco) ma 185cm wzrostu i slabo porusza sie na korcie.Ona ma 18 lat i dopiero wchodzi w zawodostwo.
                                      Za rok nabierze sily i szybkosci i pojdzie ostro w gore w rankingu,bo juz teraz ma duzo strzalow nie do obrony i przez najlepsze tenisistki.
                                      Jej nie trzeba wiecej niz 2 strzaly by zakonczyc wymiane a np. Woz-Rad glownie zajmuja sie przerzucaniem pilki.
                                      • Gość: Kuku Re: Coco? IP: *.chello.pl 22.10.10, 15:45
                                        Siła i szybkość nic nie pomogą przy miernej technice i słabej głowie. Za rok będzie około 70-80 miejsca, a potem zjazd w dól i szukanie kolejnej amerykańskiej nadziei.
                                  • Gość: j. Trochę dystansu IP: *.chello.pl 21.10.10, 08:47
                                    maksimum napisał:

                                    > Coco jest teraz #114 i ma 18 lat

                                    Coco ma prawie 19 lat, kończy za sześć tygodni. Caro Woźniacka (starsza raptem o półtora roku) na 6 tygodni przed 19 urodzinami była już w Top 10.
                                    • maksimum Re: Trochę dystansu 21.10.10, 16:20
                                      Radwanska tez szybko byla w top 10 i co z tego?
                                      • Gość: kik Re: Trochę dystansu IP: 92.7.182.* 22.10.10, 23:12
                                        to z tego że Aga jeszcze nie powiedziała ostatniego słowa
                                        • maksimum Coco to jest nastepna Davenport 23.10.10, 18:35
                                          i trzeba dac jej troche czasu by sie rozkrecila.

                                          www.wtatour.com/page/Player/Stats/0,,12781~1836,00.html
                                          Davenport #1 byla po raz pierwszy w wieku 21 lat,a w wieku 19 lat byla tylko 12.
                                          • maksimum Re: Coco to jest nastepna Davenport 23.10.10, 18:39
                                            www.wtatour.com/headtohead/lindsay-davenport_2255881_1836/0,,12781~1836~13656,00.html
                                            Ten sam usmiech i spokoj.
                                            Bo jak sie popatrzy na Wozniacki to ona w czasie gry robbi takie miny jak Rafa(mocno wsciekle).
                                            • Gość: MACIEJ Coco w Fed Cup vs Italy. IP: *.nycmny.east.verizon.net 01.11.10, 18:50
                                              Zagra w singlu i pogoni Pennette.
                                              • Gość: marta2 Re: Coco w Fed Cup vs Italy. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.10, 19:12
                                                Zdrowyś?Coco to obciach!
                                              • Gość: r Re: Coco w Fed Cup vs Italy. IP: *.chello.pl 06.11.10, 23:15
                                                Pogoniła Schiavone jak jasna cholera. 6 gemów uciułała :D
                                                • Gość: MACIEJ Re: Coco w Fed Cup vs Italy. IP: *.nycmny.east.verizon.net 06.11.10, 23:24
                                                  Agniecha Radwanska grala raz w 2010 ze Schiavone,a bylo to w Australian Open i uciulala cale 4 gemy.
                                                  No wiec wygranie 6 gemow ze Schiavone musi wskazywac na lepsza gre niz prezentuje Radwanska w szczycie swojej formy.

                                                  www.wtatour.com/headtohead/francesca-schiavone_2255881_7820/0,,12781~7820~11530,00.html
                                                  Drugi set Coco-Schiavone byl bardzo wyrownany.
                                                  • Gość: MACIEJ Re: Coco w Fed Cup vs Italy. IP: *.nycmny.east.verizon.net 06.11.10, 23:31
                                                    Oudin ma negatywny bilans tak ze Schiavone jak i z Pennetta,wiec jedyna szansa pod nieobecnosc siostr Williams bylo wystawienie Coco,ktora wg mnie ma szanse pokonac Pennette.
                                                    Niestety dla USA,Pennetta roznosi Mattek-sands i nawet jak amerykanski debel by wygral i Coco z Pennetta,to Mattek jest za cienka tak na Schiavone jak i na Pennette.

                                                    Oczywiscie gdyby siostry Williams byly na chodzie to Fed Cup nigdy by USA nie opuscil.
                                                    • maksimum Re: Coco w Fed Cup vs Italy. 07.11.10, 00:13
                                                      A ile gemow wyrwala Wozniacki w meczu ze Schiavone w 2010 French Open?
                                                      Cale 5 gemow w calym 2 setowym meczu?

                                                      www.wtatour.com/headtohead/francesca-schiavone_2255881_7820/0,,12781~7820~12631,00.html
                                                    • maksimum Re: Coco w Fed Cup vs Italy.Mattek-sands 07.11.10, 00:15
                                                      Pennetta prowadzila z Mattek-sands 5:1 w pierwszym secie i zrobilo sie 5:5.
                                                  • Gość: kik Re: Coco w Fed Cup vs Italy. IP: 92.7.172.* 08.11.10, 02:19
                                                    Schiavone 6:2 6:4 i Pennetta 6:1 6:2 no to mamy komplet
                                                    • maksimum Re: Coco w Fed Cup vs Italy. 08.11.10, 03:13
                                                      A Schiavone przegrala gladko z Oudin.
                                                      Cos mnie sie zdaje,ze Fernandez zle ustawila sklad na ten mecz i powinna grac Oudin zamiast Coco.
                                                      Pennetta poszla na calosc z Coco,bo gdyby przegrala,to Wlochy przegralyby mecz,bo debel USA jest duzo lepszy od wloskiego.
                                                      Pennetta prowadzila tez w pierwszym secie z Mattek-sands 5:1 i przegrywala 6:5 ale Mattek-sands nerwy zawiodly w najbardziej decydujacym momencie.
                                                      Mattek niestety nabawila sie kontuzji i Pennetta wygrala,a szkoda.
                                                    • Gość: aRad Re: Coco w Fed Cup vs Italy. IP: *.phlapa.east.verizon.net 08.11.10, 19:48
                                                      Nie mozesz tego przezyc, ze Amerykanki cienkie jak barszcz, jakby ich nie ustawiac, to nie mialy szans z Wloszkami. A Coco wlasnie pokazala, na co ja stac, i dlaczego, pomimo dostawania od kilku lat regularnie WC do amerykanskich turnieji nic nie osiagnela. Normalnie zdolna zawodniczka juz dawno bylaby wysoko w rankingu, miala tyle szans i dalej gra ten swoj bezsensowny tenis. One sie wszystkie wzoruja na siostrach W, tylko ze troszke im brakuje.
                                                    • Gość: MACIEJ Re: Coco w Fed Cup vs Italy. IP: *.nycmny.east.verizon.net 08.11.10, 22:53
                                                      Coco ma dopiero 18 lat i tylko jedna 18 latka jest lepsza w rankingu niz Coco.
                                                      Fernandez nie nadaje sie na trenera,bo nawet trener szkolny zawsze zagra zawodniczki miedzy soba zanim je wystawi na tak wazny mecz.
                                                      Najwyrazniej Oudin byla w tym czasie lepsza niz Coco i trenerka tego nie zauwazyla.
                                                    • Gość: J. Koko.. kolejny popis Coco IP: *.chello.pl 12.11.10, 19:48
                                                      W turnieju ITF w Phoenix odpadła już w I rundzie.
                                                    • Gość: MACIEJ Coco slabiutka! IP: *.nycmny.east.verizon.net 22.12.10, 04:13
                                                      tennis.fanhouse.com/2010/12/20/ryan-harrison-and-lauren-davis-gain-entry-to-australian-open/
                                                      17 letnia juniorka Lauren davies pokonala Coco V. w dwoch krotkich i zalapala sie na wild card w AO.

                                                      Lauren Davies jest od kilku lat najlepsza juniorka w USA,ciekawe jak sobie Radwanskie z nia dadza rade?
                                                    • maksimum Coco-Radwanska. 26.02.11, 05:49
                                                      www.wtatour.com/headtohead/coco-vandeweghe_2255881_13656/0,,12781~13656~12364,00.html
                                                      Jak to sie dzieje,ze Coco jest w pierwszej setce a Ulka Radwanska nie?
                                                    • Gość: r Re: Coco-Radwanska. IP: *.dynamic.chello.pl 26.02.11, 10:28
                                                      Pewnie dlatego, że Ula przez rok leczyła kontuzję?

                                                      Jak to się dzieje, że XXX (wpisz jakiegokolwiek przeciętniaka) jest w top100 a Del Potro nie?
                                                    • Gość: MACIEJ Re: Coco-Radwanska. IP: *.nycmny.east.verizon.net 27.02.11, 19:15
                                                      Del Potro od poniedzialku moze juz byc w setce,a w marcu na mur bedzie,a Ulka mimo WC ma bardzo male szanse na powrot do setki.
                                                    • Gość: j Re: Coco-Radwanska. IP: *.dynamic.chello.pl 27.02.11, 23:29
                                                      maksimum napisał:

                                                      > Jak to sie dzieje,ze Coco jest w pierwszej setce a Ulka Radwanska nie?

                                                      No, od kaleki z pękającymi kręgami Coco jest rzeczywiście trochę lepsza, fakt....
                                                    • maksimum Re: Coco-Radwanska. 27.02.11, 23:46
                                                      Gość portalu: j napisał(a):

                                                      > No, od kaleki z pękającymi kręgami Coco jest rzeczywiście trochę lepsza, fakt..

                                                      Czytalem wlasnie gdzies,ze to jakas wada genetyczna lub efekt niewlasciwego zywienia,albo kombinacja dwoch powyzszych.
                                                      Ze teraz ma problemy z innym kregiem,niz ten ktory miala naprawiony w USA.
                                                    • Gość: kik Re: Coco-Radwanska. IP: 92.29.190.* 28.02.11, 19:34
                                                      > Ze teraz ma problemy z innym kregiem,niz ten ktory miala naprawiony w USA.

                                                      "naprawiony w USA" - buahahaha minimum podcieracz jankeskich tyłków nie byłby sobą gdyby nie wspomniał gdzie Ula miała operacje
                                                    • Gość: MACIEJ Re: Coco-Radwanska. IP: *.nycmny.east.verizon.net 28.02.11, 20:54
                                                      Dlaczego sam jej nie operowales w Polsce?

                                                      Trzeba byc patriota,no nie?

                                                      Jest tylko jedno miejsce najlepsze na swiecie i jak juz nie ma zadnego innego ratunku,to caly swiat wznosi rece i wzrok na USA.

                                                      Niezbyt rozgarnietym oczywiscie zolc zalewa rozum i juz planuja dywersje.
      • Gość: aRad Re: Coco! IP: *.phlapa.east.verizon.net 23.03.11, 22:45
        Hej, Krol Glupoty Macius I, twoja Coco znowu przegrala. Dostala WC do Miami i gladko odpadla z Varvara Lepchenko, ktora ostatnio ze wszystkimi tez glownie przegrywa. Ale juz niedlugo, juz tuz tuz, Coco uratuje amerykanski tenis....
        • maksimum Re: Coco! 24.03.11, 00:56
          A co sie stalo Ulce Radwanskiej ze przegrala w pierwszej rundzie i to z kim zupelnie smiesznym?

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka