Forum Sport Tenis
ZMIEŃ

      Stanford.

    09.07.12, 05:54
    www.bankofthewestclassic.com/Assets/Bank+of+the+West+Classic/pdf/2012+BOTW+MSD.pdf
    Az mnie sie nie chce wierzyc,ze Serena po deblu i singlu w Wimbledonie i przed deblem i singlem na olimpiadzie bedzie grala w Stanford.

    Radwanska oczywiscie lezy i wypoczywa przed spotkaniem z Cetkovska.
      • Gość: MACIEJ Re: Stanford. IP: *.c3-0.elm-ubr2.qens-elm.ny.cable.rcn.com 11.07.12, 02:31
        #57 Ulka Radwanska pokonala w pierwszej rundzie w trzech setach #111 Daniilidou i w drugiej rundzie zagra z #50 Erakovic z ktora przegrala w pierwszej rundzie Wimbledonu.
        • Gość: MACIEJ Coco-Jankovic 64 62. IP: *.c3-0.elm-ubr2.qens-elm.ny.cable.rcn.com 12.07.12, 07:58
          Gdyby Ulka Radwanska jakims cudem pokonala Erakovic,to bedzie miala przyjemnosc zagrac z Coco V.
          • Gość: maciej Re: Coco-Jankovic 64 62. IP: *.rev.stofanet.dk 12.07.12, 08:58
            Sadzisz, ze warto sie nia zajmowac ?
            • maksimum Re: Coco-Jankovic 64 62. 15.07.12, 00:58
              Gość portalu: maciej napisał(a):

              > Sadzisz, ze warto sie nia zajmowac ?

              Ulka nie bardzo ale z Coco moze byc dobra tenisistka.
          • andy_lt Re: Coco-Jankovic 64 62. 12.07.12, 12:02
            Coco,Coco fuksiara,która weszła do turnieju jako LL,gdyż nie było w nim komu grać.
            Nawet taka Watson,którą Agnieszka na Wimbledonie odprawiła w dwóch krótkich,stłukła
            #49 Stephens. O King już nie wspomnę.
            Coco,Coco - Ula spoko.
            • maksimum Ulka-Coco. 13.07.12, 02:44
              andy_lt napisał:

              > Coco,Coco - Ula spoko.

              A ja stawiam na Coco.
            • Gość: j. Koko spoko IP: *.dynamic.chello.pl 14.07.12, 01:26
              andy_lt napisał:

              > Coco,Coco - Ula spoko.

              Kto Urszulce kibicuje, musi stale liczyć się z frustracją.

              Ale postęp i tak jest. Od poniedziałku Ula będzie wreszcie w Top 50.
              • andy_lt Re: Koko spoko 14.07.12, 09:30
                Gość portalu: j. napisał(a):

                > Kto Urszulce kibicuje, musi stale liczyć się z frustracją.

                Czy Ula była w pełnej dyspozycji? Czy rezygnacja z debla(przeziębienie czy jakiś wirus?)
                nie miało tu wpływu? -jestem troszeczkę zaskoczony,ale nie zfrustrowany.

                • maksimum Coco-Coco Ulka spoko 64 64. 14.07.12, 13:34
                  andy_lt napisał:


                  > Czy Ula była w pełnej dyspozycji? Czy rezygnacja z debla(przeziębienie czy jaki
                  > ś wirus?)
                  > nie miało tu wpływu? -jestem troszeczkę zaskoczony,ale nie zfrustrowany.

                  Przecie Coco rozniosla JJ pare dni temu,to taka Ulka jest dla niej zakaska po obiedzie.
              • maksimum Re: Koko spoko 14.07.12, 13:39
                Gość portalu: j. napisał(a):

                > andy_lt napisał:
                >
                > > Coco,Coco - Ula spoko.
                >
                > Kto Urszulce kibicuje, musi stale liczyć się z frustracją.
                >
                > Ale postęp i tak jest. Od poniedziałku Ula będzie wreszcie w Top 50.

                A gdzie Coco wskoczy jak pokona Wickmayer?

                • Gość: j. Re: Koko spoko IP: *.dynamic.chello.pl 14.07.12, 14:28
                  maksimum napisał:

                  > gdzie Coco wskoczy jak pokona Wickmayer?

                  W dolne rejony siódmej dziesiątki, gdzieś pomiędzy Venus Williams a Heather Watson. Do Top 100 już weszła.
                • andy_lt Re: Koko spoko 14.07.12, 15:36
                  maksimum napisał:

                  > A gdzie Coco wskoczy jak pokona Wickmayer?

                  Jednak ta susza w Stanach ma zgubny wpływ nie tylko na rolnictwo.

                  • Gość: ps Re: Koko spoko IP: *.play-internet.pl 14.07.12, 20:39
                    Ula sama jest sobie winna-o ile dobrze pamiętam, w obu setach miała piłki na 5-5 i ich nie wykorzystała. Pierwsza 50 cieszy, bo jakaś bariera została złamana, nie da się jednak ukryć, że młodsza Radwańska nie potrafi wykorzystać szansy i ma ogromne problemy z wygrywaniem gemów decydujących o być albo nie być w meczu. Dziewczynie brakuje regularności-stąd wygrane z czołową 20, ale też porażki z rywalkami spoza setki. Coco miewa wyskoki, ale wielkie nazwisko to nie jest. Vandeveghe to bardzo jednowymiarowa zawodniczka-jej gra to łupanie forhendem, serwis i nic więcej. Jak bomby nie wchodzą, to Coco bezradna jak dziecko we mgle. Dlatego też Amerykanka nie ma nic do powiedzenia z tymi lepszymi tenisistkami.
                    • maksimum Re: Koko spoko 14.07.12, 20:53
                      Gość portalu: ps napisał(a):

                      >-jej gra to łupanie forhendem,
                      > serwis i nic więcej. Jak bomby nie wchodzą, to Coco bezradna jak dziecko we mgl
                      > e. Dlatego też Amerykanka nie ma nic do powiedzenia z tymi lepszymi tenisistkami.

                      I to wystarczylo na Jankovic i Ulke Radwanska,to kim sa w takim razie pokonane i jakie maja umiejetnosci?

                      www.wtatennis.com/headtohead/coco-vandeweghe_2255881_13656/0,,12781~13656~12364,00.html
                      Coco jest rok mlodsza od Ulki.
      • Gość: j. Najgorzej obsadzony turniej IP: *.dynamic.chello.pl 12.07.12, 10:55
        Stanford jest najsłabiej obsadzonym turniejem WTA Premier w tym sezonie. Nawet Bruksela miała lepszy skład, bo było tam bądź co bądź siedem dziewczyn z Top 30, a w Stanfordzie tylko cztery. A ileż urągania było tu pod adresem Agnieszki, że brak jej ambicji, że w tak lichym turnieju startowała. Co więc teraz o Serenie powiedzieć?
        • maksimum Najlepiej obsadzony turniej 13.07.12, 02:46
          Gość portalu: j. napisał(a):

          > Stanford jest najlepiej obsadzonym turniejem WTA Premier w tym sezonie.

          Bo gra w nim Serena.
          Kto by tu zajrzal jakby zamiast Sereny grala jakas tam Radwanska?
          • Gość: j. obsada IP: *.dynamic.chello.pl 13.07.12, 07:57
            >Najlepiej obsadzony turniej [...] Bo gra w nim Serena.

            To może zlikwidować całe WTA, zostawić tylko Serenę, niech tańczy na kortach Jezioro Łabędzie?

            P.S. Bądź uprzejmy nie przeinaczać cytatów z moich postów.
            • Gość: MACIEJ Re: obsada IP: *.c3-0.elm-ubr2.qens-elm.ny.cable.rcn.com 13.07.12, 14:48
              Jest tam Serena,Bartoli,Cibulkova,Jankovic i po co im tam Radwanska?
              • Gość: kik Re: obsada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.12, 20:20
                Jeśli Ula wygra z Cucuruku w ćwierćfinale w Stanford a ty dalej będziesz ujadał na Radwańki sisters to ci POCIEJ obiecuje że ci zrobie to samo co ten były już bokser temu bialemu dziennikarzynie: www.youtube.com/watch?v=Kqny6e_YSrA&feature=related
                • maksimum Re: obsada 14.07.12, 13:37
                  Gość portalu: kik napisał(a):

                  > Jeśli Ula wygra z Cucuruku w ćwierćfinale w Stanford

                  Juz odjechala z 46 46.
                  • maksimum Serena-Cirstea i Coco-Wickmayer. 14.07.12, 13:40
                    Tak wygladaja polfinaly i stawiam na all american final.
                    • Gość: j. Re: Serena-Cirstea i Coco-Wickmayer. IP: *.dynamic.chello.pl 14.07.12, 14:22
                      maksimum napisał:

                      > Tak wygladaja polfinaly i stawiam na all american final.

                      Nie american, tylko American. Przymiotniki odrzeczownikowe, pochodzące od nazw własnych w języku angielskim (w odróżnieniu od polskiego) pisze się wielką literą. American, Christian, Copernican... Ćwierć wieku w tej Ameryce siedzisz, odgrywasz die-hard amerykańskiego neofitę, a ciągle popełniasz typowe dla Polaka językowe błędy.
                      • Gość: MACIEJ Re: Serena-Cirstea i Coco-Wickmayer. IP: *.c3-0.elm-ubr2.qens-elm.ny.cable.rcn.com 14.07.12, 19:35
                        Czekajac na amerykanski final:

                        www.youtube.com/watch?v=XleOkGsYgO8
                        • Gość: MACIEJ Coco-Wickmayer 62 36 IP: *.c3-0.elm-ubr2.qens-elm.ny.cable.rcn.com 14.07.12, 23:49
                          Kto by pomyslal ze #120 Coco tak ladnie sie postawi #37 Wickmayer?
                          • Gość: ot co Re: Coco-Wickmayer 62 36 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.12, 00:00
                            Widać że jest w życiowej formie pokonała przecież chorą Ulę nr 57 w rankingu.
                            • maksimum Re: Coco-Wickmayer 62 36 15.07.12, 01:00
                              Gość portalu: ot co napisał(a):

                              > Widać że jest w życiowej formie pokonała przecież chorą Ulę nr 57 w rankingu.

                              Radwanskie maja to do siebie,ze jak nie widza szans w meczu to nagle "choruja".

                              Jankovic i Wickmayer tez byly chore jak przegrywaly z Coco?

                              Czy raczej Ulka wygralaby turniej pokonujac Serene w finale gdyby nie byla "chora"?
                          • Gość: MACIEJ Coco-Wickmayer 62 36 62. IP: *.c3-0.elm-ubr2.qens-elm.ny.cable.rcn.com 15.07.12, 00:55
                            No i Yanina poplynela z Coco-Coco Vande spoko.
                            Domyslam sie ze mlodsza radwa tez by Yanine pokonala.

                            Coco w finale prawdopodobnie zagra z Serena i bedzie to ciekawy pojedynek,bo obie maja strasznego kopa tak z forehandu jak i z backhandu.
                            Slaboscia Coco jest return,co przy poteznych serwach Sereny i tak jest bez znaczenia.
                            Coco rowniez slabo biega do pilek,a mowiac delikatnie ma nadwage jak Wozniacki.
                            Jak bedzie grala wiecej turniejow to straci zbedne kilogramy i bedziue z niej ciekawa tenisistka,a nie takie nie wiadomo co jak Wickmayer czy Ulka Radwanska.
                            Rok temu Coco odpadla w 1-szej rundzie a teraz zarobi 320 pkt i 53 tys doll. za final co umiesci ja w pierwszej 70-tce rankingu.
                            • Gość: j. bardzo dobrze IP: *.dynamic.chello.pl 15.07.12, 01:31
                              Bardzo dobrze, że tłusta Koko wygrała. Jeszcze dosadniej będzie można teraz Serenie pourągać, z jakimi to kelnerkami w Stanford boje toczyła. Czekam tylko, żeby wygrała półfinał, wtedy będzie można zadać uliubione pytanie Macieja:

                              - A z kim ona grała w tym turnieju?

                              I odpowiedź:

                              -# 403 Gibbs
                              -# 42 Scheepers
                              - # 43 Cirstea
                              -# 120 Vandeweghe

                              Średnia pozcja przeciwniczki Reny w rankingu dalej niż 150! To mi dopiero ambitny sposób gromadzenia punktów przez soi-disant pierwszą rakietę świata!
                              • maksimum Re: bardzo dobrze 15.07.12, 01:50
                                Gość portalu: j. napisał(a):

                                > - A z kim ona grała w tym turnieju?
                                >
                                > I odpowiedź:
                                >
                                > -# 403 Gibbs
                                > -# 42 Scheepers
                                > - # 43 Cirstea
                                > -# 120 Vandeweghe

                                A jaki to ma bilans Isia z Cirstea? Taki bardziej na dwoje babka wrozyla.

                                www.wtatennis.com/headtohead/sorana-cirstea_2255881_11720/0,,12781~11720~11530,00.html
                                Jak Coco z 5 kg schudnie to Isie nosem wciagnie i to na kazdej nawierzchni.
                              • maksimum Re: bardzo dobrze 15.07.12, 02:03
                                Gość portalu: j. napisał(a):

                                > - A z kim ona grała w tym turnieju?

                                Serena przyjechala tu bronic tytul z ubieglego roku,a wszyscy widzieli Serene w Wimbledonie i nikt jej nie podskoczyl,to ....po co mialyby sie wybierac do Stanford?
                                Po kolejne lanie?
                                Przyjechaly Cirstea,Scheepers i przegraly gladko,a Jankovic, Ulke R i Wickmayer odprawila Coco i mamy ciekawy final.

                                Przecie Serena to nie jest jakas Radwa,ze zagra troche w jednym turnieju to pozniej musi z tydzien albo 2 odpoczac.
                                • Gość: immigrat. officer Re: bardzo dobrze IP: *.9-1.cable.virginmedia.com 15.07.12, 02:59
                                  Na nic twoje podniecanie sie przyszywanymi rodaczkami ,
                                  i tak nie dostaniesz amer. paszportu .
                                  A Serena zdobedzie medal ale w deblu ..
                                  • maksimum Re: bardzo dobrze 15.07.12, 06:02
                                    Gość portalu: immigrat. officer napisał(a):

                                    > A Serena zdobedzie medal ale w deblu ..

                                    A w singlu faworytka jest ....Radwanska?
                                    • maksimum All American Final:Coco-Serena. 15.07.12, 06:05
                                      Polfinal Serena-Sorana byl przecietnym widowiskiem,bo Sorana nie zmusila Sereny do wysilku i caly mecz trwal raptem 1 godzine.Obie panie serwowaly slabo i widze tu pole do popisu dla znakomitych serwow Coco.
                                      • Gość: MACIEJ Coco-Serena 5:3 IP: *.c3-0.elm-ubr2.qens-elm.ny.cable.rcn.com 15.07.12, 22:42
                                        I mecz jest lepszy niz final Wimbledonu!!
                                        • Gość: MACIEJ Coco-Serena 75 63 IP: *.c3-0.elm-ubr2.qens-elm.ny.cable.rcn.com 15.07.12, 23:59
                                          Bylo na co popatrzec.Coco mocniej uderza pilke niz Serena z tym ze mniej celnie.
                                          Niestety tym razem Coco slabo serwowala bo tylko na 54% a Serena na 68% pierwszych serwow w korcie.
                                          Coco ma sporo brakow i do nich naleza:
                                          1- slaby drugi serw
                                          2-slaby return
                                          3- wolne poruszanie sie po korcie

                                          Coco wygladala na troche zmeczona w finale z Serena i ciekaw jestem jak rozpocznie nastepny turniej w Carlsbad od meczu w pierwszej rundzie z #42 Scheepers.
                                          • Gość: j. Re: Coco-Serena 75 63 IP: *.dynamic.chello.pl 16.07.12, 00:56
                                            Gość portalu: MACIEJ napisał(a):

                                            > Bylo na co popatrzec.Coco mocniej uderza pilke niz Serena z tym ze mniej celnie

                                            Jeśli ciebie w tenisie interesuje głównie moc uderzeń, to po co w ogóle oglądasz rozgrywki żeńskie? Zaręczam ci, że Rafa, Roger, Novak i ze dwustu jeszcze facetów potrafi przygrzmocić mocniej i od Coco i od Sereny. A więc...?

                                            > Coco wygladala na troche zmeczona [...] ciekaw jestem jak rozpocznie nastepny turniej w Carlsbad od meczu w pierwszej rundzie z #42 Scheepers.

                                            Rozpocznie - i tego samego dnia skończy.
                                            • Gość: MACIEJ Re: Coco-Serena 75 63 IP: *.c3-0.elm-ubr2.qens-elm.ny.cable.rcn.com 16.07.12, 04:32
                                              "Jeśli ciebie w tenisie interesuje głównie moc uderzeń, to po co w ogóle oglądasz rozgrywki żeńskie? "
                                              ----------
                                              Chcialbym zobaczyc jak w nastepnym turnieju Coco rozwala Isie.
                                            • Gość: ps Re: Coco-Serena 75 63 IP: *.play-internet.pl 16.07.12, 15:52
                                              Przecież każdy już wie, że pan Maksimum uwielbia się podniecać każdą zawodniczką, która jest okrzyknięta nadzieją tenisa. Jeśli to Amerykanka, to tym lepiej:). A wszystko w daremnym oczekiwaniu na to, aż jakaś młódka skopie znienawidzonej przez niego Agnieszce. Biedaczek w ogóle nie rozumie, że siła nie wystarczy-trzeba jeszcze umieć zagrania kontrolować. Jak dziewczyna nie umie tego zrobić-to mamy tenisisistki takie jak Coco, Gajdoszova czy Jovanovski, które skończą jedną piłkę, a potem robią błąd za błędem. Ta osoba nie rozumie też, że tłuczenie w piłkę to nie sposób na Radwańską. Aga jest na tyle sprytna i dobra w obronie, że większość takich strzelaczek ugrywa z nią parę gemów. Już lepsze i bardziej wszechstronne od drewnianej Vandeveghe się o tym przekonały.
                                              • Gość: ps Re: Coco-Serena 75 63 IP: *.play-internet.pl 16.07.12, 16:24
                                                Miało być "skopie tyłek".
                                                • maksimum Re: Coco-Serena 75 63 16.07.12, 17:20
                                                  Gość portalu: ps napisał(a):

                                                  > Miało być "skopie tyłek".

                                                  Moze spotkaja sie w US Open,to zobaczymy,kto komu.
                                              • maksimum Re: Coco-Serena 75 63 16.07.12, 17:19
                                                Gość portalu: ps napisał(a):

                                                > Aga jest na tyle sprytna i dobra w obronie
                                                > , że większość takich strzelaczek ugrywa z nią parę gemów. Już lepsze i bardzie
                                                > j wszechstronne od drewnianej Vandeveghe się o tym przekonały.

                                                A gdzie jest spryt Radwanskiej jak trzeba ograc jakas tam ...... Cetkovska?
      • Gość: j. Ale baba zachłanna! IP: *.dynamic.chello.pl 16.07.12, 00:20
        Serena od poniedziałku będzie mieć 7830 pkt rankingowych i będą się w tym mieścić punkty za dwa tytuły w Stanford - ten właśnie zdobyty i ten ubiegłoroczny. Wszystko dlatego, że w zeszłym roku turniej skończył się dopiero 31 lipca więc termin ważności tamtego wyniku przypada na 29 lipca 2012. Przez dwa tygodnie zatem Rena będzie korzystać rankingowo z obu tytułów.

        Ale baba zachłanna!;)
        • maksimum Re: Ale baba zachłanna! 16.07.12, 00:55
          Gość portalu: j. napisał(a):

          > Ale baba zachłanna!;)

          Widziales Coco?
          Troche para z niej uszla w tym meczu,bo wczesniej serwowala na 80%.
          Ciekawe jak zagra z Scheepers?

          Posluchalem tez trenerki-matki Coco w czasie przerwy i nadaje bardzo rozsadnie.To nie ma nic wspolnego z radami ktore dawali Woz-Rad tatusiowie-"trenerzy".
          Nic dziwnego ze Radwanska gra lepiej bez tatusia niz z nim.
          • Gość: j. Re: Ale baba zachłanna! IP: *.dynamic.chello.pl 16.07.12, 01:00
            > Widziales Coco?

            Widziałem. Na razie to jest serwis i nic poza tym.
            • Gość: MACIEJ Re: Ale baba zachłanna! IP: *.c3-0.elm-ubr2.qens-elm.ny.cable.rcn.com 16.07.12, 04:30
              Chyba zartujesz Jedrek? Ona uderza pilke mocniej niz Serena.
              Serw ma na zawolanie 120 mph,a forehand mocniejszy niz Serena.
              Backhand w biegu ma jeszcze slaby,ale niech duzo startuje to moze schudnie i wyjdzie na ludzi.
              • somertime Re: Ale baba zachłanna! 16.07.12, 10:39
                Widać ogólnie że ma jeszcze za mało doświadczenia .Agnieszka jest regularna i cierpliwa ,przy tak zagrywanych piłkach Coco wyrzuca daleko na auty w kartofle,co mieliśmy okazję oglądać wczoraj z Sereną .W paru pierwszych gemach Serena była ospała a jak weszła na swoje obroty ta Coco bez szans była w dodatku nie wytrzymywała presji przy serwowaniu.Jak parę lat jeszcze poćwiczy ,nabierze ogłady ,zrzuci trochę zbędnych kg to wtedy będzie można pogadać .
                • maksimum Re: Ale baba zachłanna! 16.07.12, 17:23
                  somertime napisał:

                  > Widać ogólnie że ma jeszcze za mało doświadczenia .Agnieszka jest regularna i c
                  > ierpliwa ,przy tak zagrywanych piłkach Coco wyrzuca daleko na auty w kartofle,c
                  > o mieliśmy okazję oglądać wczoraj z Sereną .W paru pierwszych gemach Serena był
                  > a ospała a jak weszła na swoje obroty ta Coco bez szans była w dodatku nie wytr
                  > zymywała presji przy serwowaniu.

                  Jak w finale Wimbledonu Serena weszla na obroty,to Radwanska tez nie istniala na korcie.


    Pełna wersja