Gość: Jędrzej
IP: *.dynamic.chello.pl
21.08.12, 23:16
Obie nasze dziewczyny diabli wzięli od razu. Sandra Zaniewska przegrała z jakąś Amerykanką o niemieckim nazwisku Scholl a Marta - z mistrzynią Izraela Julią Głuszko. Innych pań ani panów w tych kwalifikacjech Polska nie miała.
I to by było na tyle, jak mawiał św. pamięci profesor J.T.Stanisławski.