Gość: Jędrzej
IP: *.dynamic.chello.pl
20.06.14, 13:54
Cztery nasze dziewczyny wystapią w tym roku w turnieju głównym, ale na przejście I rundy trudno liczyć w więcej niz jednym przypadku. Ula Radwańska zagra z Angie Kerber, Paula Kania z Na Li, a Kasia Piter z Andreą Petkovic. Cudem będzie, jeśli któraś z tej trójki zamelduje się w II rundzie. Tylko Aga Radwańska, jako rozstawiona, ma w I rundzie rywalkę znacznie łatwiejszą. W dalszej perspektywie Agnieszka może oczekiwać meczu ze Swietą Kuzniecową w III rundzie, z Errani/Makarową/Pironkową w IV oraz z Azarenką/Cibulkową w ćwierćfinale. Czy to jest losowanie dobre, czy złe, okaże się na korcie. Wylosowanie Swiety czy Wiki na ogół wróżyło Agieszce bolesne lanie, ale w tym turnieju, z różnych powodów, może być inaczej.
Szczęśliwiej na ogół losowali nasi panowie. W I rundzie Łukasz ma Jana-Lennarda Struffa; przyznam, ze nic o tym gościu nie słyszałem. W drugiej musiał już trafić na kogoś rozstawionego - los przydzielił mu takiego, który na trawie akurat jest cienki - Garcię-Lopeza. W trzeciej czeka Łukasza zapewne Milos Raonic, i tu już jest koniec laby. Gorzej losował Michał Przysiężny, który od razu zmierzy się z Lleytonem Hewittem i zapewne odpadnie. Janowicz zagra w pierwszej z Hindusem Devvarmanem, a w II - ze zwycięzcą meczu Hewitt - Przysiężny. Jeśli to przejdzie, w III rundzie ma Bonanzę - spośród wszystkich możliwych do wylosowania rywali (zakres rozstawienia 17-24) dostał mu się ten akurat, który na trawie grać nie umie, Tommy Robredo. Może więc Jurek zaliczyć IV rundę - o ile oczywiście okaże formę przynajmniej taką, jak w RG. W 1/8 finału czeka zapewne Federer - czyli koniec pieśni i spadamy w okolice środka pierwszej setki rankingu.
www.wimbledon.com/en_GB/scores/draws/ws/index.html