Gość: MACIEJ IP: *.ny325.east.verizon.net 04.07.09, 22:36 women.swedishopen.org/en/Tournament/Draw.aspx Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: j. Re: Ulka z Benesova a Marta z Dulko w Swedish Ope IP: *.chello.pl 04.07.09, 23:43 Coś czuję, że nerwowa myszka Gizela pokąsa naszą nerwową kotkę Martusię, ale nie gańmy dnia przed zachodem słońca. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MACIEJ Re: Ulka z Benesova a Marta z Dulko w Swedish Ope IP: *.ny325.east.verizon.net 05.07.09, 05:27 Ja mysle ze to najwyzszy czas by Polki zaczely sie przebijac.Jesli Ulka jest tak dobra jak Isia,to moze zawalczyc z Benesova,a po Marcie wszystkiego mozna sie spodziewac,nawet tego ze wysle z kortu calusa dla tenisisty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tenisita to jest dziwny turniej, kilka zawodniczek z IP: *.chello.pl 05.07.09, 12:25 nazwiskiem, i reszta zupełnie z marginesu rankingowego. Marta pewnie przez Cibulkovą nie przebrnie, bo nie znosi z takimi ciułaczkami grać, a czy coś ugra w ogóle to nie wiem, bo to zależy od formy. każda zawodniczka z 50, pojechała tam żeby wygrać, a nie zagrać w 1 rundzie, a ona po drodze będzie wpadać na każdą znaną od 1 rundy. specjalistki od ziemi spoza pierwszej 10 można powiedzieć. Dulko w tym roku to nie ta Dulko co 2 lata temu. Gonzalez ją zmotywował do gry. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tenisista aha, Marta mogłaby być trochę bardziej obsceniczna IP: *.chello.pl 05.07.09, 12:27 nie miałbym nic przeciwko temu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: j. Myszka Gizela dalej kąsa... IP: *.chello.pl 10.07.09, 04:21 Gość portalu: j. napisał(a): > Coś czuję, że nerwowa myszka Gizela pokąsa naszą nerwową kotkę Martusię, ale nie gańmy dnia przed zachodem słońca. Istotnie pokąsała, ale to nic dziwnego jeszcze. Dziwniejsze, że myszka Gizela pogoniła też kota (nomen omen) młodym buldożkom Soranie i Dominice. W maju, podczas Internationaux de France buldożki zawojowały serce naszego Macieja van Breuckelen, który ujrzał w nich kolejne pogromczynie Strasznej Isi. Ciekawe, czy teraz Maciejowe serce krwawi. Myślę, że nie, doświadczenie pokazuje bowiem, że pamięć i stałość uczuć Macieja nie sięga dalej niż miesiąc wstecz. Myszka Gizela teraz spotka się w półfinale z Marysią Martinez, nedawną rywalką Strasznej Isi w turnieju wimbledońskim. Nie wiem, jakim stworzonkiem z tenisowego zwierzyńca jest panna Martinez, ale jeśli też myszą, to jest to mysz rycząca (The Mouse That Roared, a 1955 novel by Leonard Wibberley and subsequent 1959 movie, starring Peter Sellers). Gizela powinna wygrac i wtedy w finale spotka sie z panną Woźniacką lub Flawią Pennettą (nie mylić z Adriano Panattą). Flawia w finale w Båstad oznaczałaby, że Isia w poniedziałek spadnie na 15 pozycję rankingu. Maciej będzie znów szczęśliwy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MACIEJ Karola bedzie sie mscila na #54 Martinez Sanchez. IP: *.ny325.east.verizon.net 11.07.09, 03:50 www.sonyericssonwtatour.com/page/HeadToHead/0,,12781~5542~12631,00.html Da jej chyba wycisk za to,ze tak daleko zaszla i chce stawic czola #9. Szkloda,ze tu Sabina nie gra. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J. #54 Martinez popsuła Karoli urodziny IP: *.chello.pl 11.07.09, 16:14 Maryśka Martinez popsuła 19. urodziny Karolinie Woźniackiej i dała jej łupnia w ojczystej Skandynawii. Ciekawe, czy niejaki Arthur nazwie Karolinę z tego tytułu "zerem"? Jakie dwa miesiące temu nazwał w ten sposób Agnieszkę, tylko dlatego, że wygrała nie dość zdecydowanie z Aravane Rezaï. Na jaką ocenę u Arthura zasłuży więc porażka z zawodniczką słabszą niż Aravane? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MACIEJ Re: #54 Martinez popsuła Karoli urodziny IP: *.ny325.east.verizon.net 11.07.09, 18:47 Bo Karola to taka ulepszona Isia,troche wyzsza i troche silniejsza,ale za to bardziej podatna na kontuzje. Osiagnela swoj cel zyciowy,czyli#9 a teraz zacznie sie odwrot jak z Agnieszka na z gory ustalone pozycje. Odpowiedz Link Zgłoś
qwas12 no to karolka moze byc spokojna 11.07.09, 19:20 Gość portalu: MACIEJ napisał(a): > Bo Karola to taka ulepszona Isia,troche wyzsza i troche > silniejsza,ale za to bardziej podatna na kontuzje. > Osiagnela swoj cel zyciowy,czyli#9 a teraz zacznie sie odwrot jak z > Agnieszka na z gory ustalone pozycje. no to karola moze spac spokojnie. maciej oglosil swoje proroctwo, znaczy jakis bardziej dramatyczna spadek (mimo ze sadzac po ilosci rozgrywanych przez karolke turniejow, mozna sie go w przyszlym roku spodziewac) jej nie grozi. aga oczywiscie, gdyby nie jej pech na australian open- oraz prezent dla siostry (badzmy szczerzy, nie tylko wiliamsowny rozdaja sobie prezenty) znajdowalaby sie najspokojniej w swiecie w pierwszej dziesiatce, ale winnym jest tutaj tylko i wylacznie maciej gdyz swoje proroctwo wyglosil a. za pozno b. dotyczylo ono wypadniecia agi z 20-tki. jak na razie aga trzyma sie dosc dobrze i nic nie zapowiada, zeby w najblizszym czasie miala nie podskoczyc o pare oczek (no chyba ze "proroctwo macieja"), zwlaszcza ze w "race" do nr 10 brakuje jej raptem 100 pktow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J. Re: #54 Martinez popsuła Karoli urodziny IP: *.chello.pl 11.07.09, 19:24 Gość portalu: MACIEJ napisał(a): > Bo Karola to taka ulepszona Isia,troche wyzsza i troche > silniejsza "Nieulepszona" Isia właśnie niedawno wygrała z Marią Martinez, w I rundzie Wimbla. To na czym niby polega to "ulepszenie"? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tenisista 0 bardziej pasuje do Radwańskiej IP: *.chello.pl 11.07.09, 19:41 tak stwierdza ekspert. Arthur coś ostatnio zamilkł i tym obniżył zawartość merytoryczną forum, Arthurze na żadnym forum nie ma Twoich pouczających wypowiedzi. ja też odpuściłem i dzieciarnia się lęgnie. zaczynają niekontrolowanie wyrażać głupoty Odpowiedz Link Zgłoś
oblomoff ArtHurze przybądz... 11.07.09, 20:48 ... - tenisista desperacko poszukuje glupszych od siebie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: arthur Re: Wozniacki sie zblamowala IP: *.rev.stofanet.dk 12.07.09, 09:55 tak, moge spokojnie nazwac ja zerem, bowiem od tenisistki zajmujacej miejsce w pierwszej dzisiatce oczekuje, iz "gladko" pokona zajmujaca 54 miejsce przeciwniczke, choc ranking to nie wszystko, jednak taka roznica miejsc musi okreslac roznice klasy, bylem optymista ale Wozniacka coraz bardziej mnie zawodzi, brak jej klasy i jej miejsce w "10" jest przypadkowe, TAK przypadkowe, spowodowane zbiegiem okolicznosci zadowoleni ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tenisista no i proszę, Arthur ma klasę - nazwał ZEREM IP: *.chello.pl 12.07.09, 14:50 WOŹNIACKĄ, a wam fani Radwańskiej by to przez gardło nie przeszło!!!!!!!! Arthurze, Martinez Sanchez to bardzo dobra zawodniczka i jej miejsce jest trochę niezasłużone, czasami gra bardzo dobre spotkania, i jest chimeryczna, stać ją na poziom 10-20, a każdy jej mecz jest ładny. gdyby na ziemi spotkała się z nią Radwańska we wczorajszym dniu odpadła by z gładszym wynikiem bo Martinez Sanchez jest od nich obu lepsza. Odpowiedz Link Zgłoś
oblomoff kibol kibola docenil 12.07.09, 16:31 Twoim zdaniem okazuje "klase" ten, kto poniza utalentowana zawodniczke, bo przegrala mecz z teoretycznie slabsza rywalka? Arthur zachowuje sie jak typowy kibol. Deklarujac sie jako zwolennik Wozniackiej, od miesiecy prowadzi na tym forum obelzywa kampanie przeciw zawodniczce, ktora uwaza za rywalke Karoliny. Zniewaza i w ordynarny sposob atakuje tez tych, co odwaza sie Agnieszki przed jego napasciami bronic. Ale gdy ulubienica go rozczaruje, nie waha sie i ja sponiewierac, chocby w dniu jej urodzin! To jest klasa? Widać, ze twoj system wartosci i kultura osobista są rodem z rynsztoka na Lazienkowskiej albo innego matecznika futbolowego kibolstwa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tenisista Oblomoff, nie znasz definicji kibola. IP: *.chello.pl 12.07.09, 17:57 kibol, to ten który kibicuje bezkrytycznie swoim wybranym reprezentantom, i próbuje bronić ich "dobrego imienia" oraz przekonywać do "wyższości" tego komu kibicuje, bez względu na fakty. my z Arthurem jesteśmy obserwatorami dyscypliny jaką jest tenis, i sympatykami pewnych tenisistów i tenisistek. Arthur sympatyzuje Karolinie, ale jest w stanie WZNIEŚĆ SIĘ PONAD SWOJĄ SYMPATIĘ i równo ją traktować wobec swoich wymagań jak Radwańską której NIE SYMPATYZUJE. kibol zaś - vide kibol Radwańskiej zawsze będzie bronił Radwańskiej, i zawsze próbował wbrew wszelkim faktom udowadniać że jest lepsza niż jest, zwłaszcza jeśli w zapasie będzie miał 1 koronny dla niego argument - wynik. mimo sympatii równą miarą Arthur traktuje Radwańską, jak i Woźniacką, przez co jest WIARYGODNY i SPRAWIEDLIWY. KIBOL jest zawsze NIESPRAWIEDLIWY i zawsze przepełniony niechęcią do rywali swojego "wybranka" czy "wybranki" sportowych. nie ukrywam że jestem przeciwnikiem w równym stopniu KIBICOM jak i KIBOLOM bo uważam że różnica między nimi jest tylko w skali, formie, i natężeniu, ale oba zjawiska są dla mnie patologiczne i nadają się do leczenia. kibic to jak fanatyk, fan zawodnika czy drużyny, człowiek całkowicie stronniczy, do którego żadne argumenty nie trafiają, w sposób bezpodstawny faworyzujący swoją "drużynę" tylko dlatego że "tak sobie wybrał". kibol to jest bardziej patologiczne i skrajne zjawisko kibica. ale ich źródło jest w sumie takie samo, chęć promocji jakiejś wybranej grupy sportowców oraz faworyzowania ich względem innych, najczęściej z naciskiem na odnoszenie wyników, im wyniki bardziej świadczą przeciwko ich wybrankom tym gorzej NIE DLA WYBRANKÓW - tylko dla przeciwników :), tym gorzej dla faktów, tym gorzej dla rzeczywistości, bo jakieś nieuzasadnione uczucie do "zawodnika" i wybranego sportowca według kibola jest dla niego WAŻNIEJSZE niż jakakolwiek trzeźwa obserwacja rzeczywistości. kibic jest po prostu łagodniejszą odmianą kibola, kibol przekracza granice jakich kibic nie przekroczy ale należą do tego samego "gatunku", są tylko innymi odmianami. czym innym jest ekspert, obserwator, albo sympatyk. jestem ekspertem, a do tego sympatykiem np Gonzaleza, czy Patty Schnyder. Patty Schnyder w tym tygodniu doszła do finału w Budapeszcie i powiem jej tak jak Radwańskiej, mimo że ją bardzo lubię - NIE ZASŁUŻYŁA NA ANI 1 GEMA W TYM TURNIEJU OD ĆWIERĆFINAŁU, tak grała beznadziejnie, i przechodziła z piłki na piłkę fuksem zdobywając punkty. nie zmienia to mojej sympatii do Patty Schnyder którą uważam za genialną tenisistkę, lubię ją, akceptuję w pełni jej styl bycia i zachowania na korcie - min za to ją najbardziej lubię, ale też uważam że TENISOWO w tym tygodniu jest ZEREM, bo nie zagrała w kluczowych fazach turnieju NIC. i niczym się tym nie różniła od odbijającej od niechcenia Radwańskiej. a fan Radwańskiej nigdy nie przyzna się do tego jak wygląda rzeczywistość, tylko będzie kibolował atakując każdy rodzaj krytyki jaki dotknie dotkniętego kibolskim uczuciem zawodnika. to jest fanatyzm kultura i sposób bycia nie mają nic do choroby zwanej "kibicowaniem" oraz kibolstwem. te choroby są od kultury niezależne. jest rodzaj choroby ściślej mówiąc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jędrzej "Tenisista" o sobie IP: *.chello.pl 13.07.09, 21:44 Wierny a dosadny autoportet mimowolnie wymalował nam pan "tenisista". Poczytajmy, poczytaj i ty, tenisisto: > kibol, to ten który kibicuje bezkrytycznie swoim wybranym reprezentantom, i próbuje bronić ich "dobrego imienia" oraz przekonywać do "wyższości" tego komu kibicuje, bez względu na fakty Wypisz wymaluj twój stosunek do Domachowskiej. > KIBOL jest zawsze NIESPRAWIEDLIWY i zawsze przepełniony niechęcią do rywali swojego "wybranka" czy "wybranki" To z kolei twoje podejście do Agnieszki. > im wyniki bardziej świadczą przeciwko ich wybrankom tym gorzej NIE DLA WYBRANKÓW - tylko dla przeciwników :), tym gorzej dla faktów, tym gorzej dla rzeczywistości Twój stosunek do wyniku w tenisie. Najbardziej zajadły twój krytyk, tenisisto, nie mógłby dobitniej wyeksponować i podsumować przykrych cech twego podejścia do tenisa i ludzi z nim związanych. Wiem, ty wierzysz, i nas chciałeś przekonać, że ten tak uderzająco celny opis twoich ułomności odnosi się do kogo innego. Znane w psychologii zjawisko, nazywa się przeniesieniem. Ale nikt, kto zapoznał się z twoją na tym forum działalnością, nie będzie miał cienia wątpliwości, że opisałeś, wbrew swym zamiarom, samego siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tenisista chcesz to sobie tak przypisuj i manipuluj IP: *.chello.pl 13.07.09, 22:53 zawsze można obrócić wszystko do góry nogami. mój stosunek do Domachowskiej nie jest kibicowski. z wieloletnich doświadczeń wywodzę swoją hierarchię tenisowych wartości oraz wartości nie tylko sportowych osobowości. mały ciułacz, kalkulator, analityk, spokojny umiarkowany, delikatny to są cechy którymi pogardzam. Domachowska reprezentuje sobą ryzyko, dlatego jej sympatyzuję. sympatyzuję a nie kibicuję. Radwańska uosabia najgorsze cechy małego karierowicza i dla mnie jest nikim. tenis cenimy odważny i ryzykowny, grany na maxa, a nie na przestój ciułanie i bronienie. to nie ma znaczenia czy Radwańska, czy Simon, czy Benneteau, czy jakaś tam Cibulkova (która się zmienia i rozwija więc Cibulkova sprzed roku). nikt kto gra w taki sposób w tenisa jak Radwańska nie zasługuje na uznanie i szacunek jako sportowiec a w moich oczach zobaczy pogardę. nie dyskryminuję tego kogoś, ale nie chciałbym z takimi ludźmi żyć "pod jednym dachem" i nie będę tego ukrywał. każdy kto gra tenis ryzykowny jest tenisistą który próbuje grać lepiej, nawet jeśli nie ma predyspozycji do wygrywania jest to lepszy "materiał", na tenisistę, i człowieka. choćby Sania Mirza czy Domachowska, czy Venus Williams czy Ivanovic, były na pozycji 1000 ze względu na to JAK GRAJĄ będą dla mnie lepsze niż Radwańska, Cibulkova i Simon w pierwszej 5. jasne? właśnie dlatego że wynikiem nic nie wyjaśniam, bo w sporcie i tenisie dla prawdziwego eksperta liczy się kto jak gra, a nie jakie wyniki osiąga. bo pewnymi metodami jest łatwiej, innymi trudniej. proste. pewne osobowości są w porządku a inne są beznadziejne. a relatywistów opinie mnie nie obchodzą. jeśli ktoś jest mistrzem pewnego stylu obrony - Guillermo Canas, czy Guillermo Coria, czy nie wiem, Nadal to ich cenię, czy jak Hingis miała talent to do doceniam chociaż to jak grała było obrazą dla jej talentu i skali możliwości. ale zawsze bardziej będę cenił tego kto jest nawet mniej skuteczny ale wybiera lepszy tenis. to nie jest "wbrew faktom" tylko zgodnie z faktami. a co ja mam do rywali Radwańskiej? raczej jestem przepełniony do nich chęcią? wobec Radwańskiej nie jestem niesprawiedliwy, ale ja pisałem o niesprawiedliwości wynikającej z kibicowania. więc jeszcze raz wyjaśnię :) kibol jest niesprawiedliwy bo kibicując wyróżnia na + tych którym kibicuje jednocześnie będąc przepełniony niechęcią do rywali tych, którymi kibicuje. ja nikomu nie kibicuję więc nie mam powodu anty-kibicować rywalom tych którym kibicuję. mój stosunek do wyników jest stosunkiem wyniesionym z własnego zdania na temat tego co jest w tenisie najcenniejsze. dla mnie myśl, taktyka, technika, fantazja, ryzyko, jeśli tym zbudujesz wynik to super. ale jeśli ktoś wygrywa nogami, treningiem, mięśniami, czy regularnością, kontrą, to bez względu na wyniki uważam że jest gorszy od tych którzy wygrywają innymi argumentami. wiem co jest trudniejsze, co jest prostsze, co wymaga własnego wkładu w mecz, a co jest czystą reakcyjnością i bezpiecznością. mój stosunek do wyników wynika stąd, że najczęściej wygrywa ten co bardziej się stara (a co to ma do tego czy jest lepszy?), ten który ma lepsze przygotowanie fizyczne (a co to ma do tego czy jest lepszy?), ten który więcej pracuje a ja fanatykiem ciężkiej pracy na sukces nie jestem (raczej gardzę karierowiczami), ten kto jest ostrożny (niskie), ten kto gra bezpiecznie (beznadziejne). i tak dalej i tak dalej. dziś artyzm i technika coraz mniej ma do powiedzenia, ryzyko nie zawsze popłaca, regularność buduje wyniki. ale ja nie mówię że jeśli przegrywa np Gonzalez, to tym gorzej dla zawodnika z którym przegrywa. mogę co najwyżej uznać, że Gonzalez przegrał z ciułaczem więc jest to mała przegrana, i że i tak grał lepiej. za to kibole Radwańskiej zawsze użyją stosownego sformułowania na jej lepsze przeciwniczki, czy to będzie Szarapowa to powiedzą coś o darciu, czy to będzie siostra William - cyborg, i king kong, czy to będzie Safina, czy to będzie Ivanović czy ktokolwiek inny. nigdy nie uznają klasy rywalki. Gonzalez przegrał w tym roku z Soderlingiem i uznaję że Soderling zagrał bdb a Gonzalez przespał sprawę, bo jestem sympatykiem Gonzaleza a nie kibolem. kibol jak zobaczył że na RG Radwańska przegrała z Kuzniecową to co drugi miał tylko do powiedzenia kilka stosownych sformułowań o posturze Kuzniecowej, albo Venus na Wimbledonie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MACIEJ Re: Wozniacki sie zblamowala IP: *.nycmny.east.verizon.net 12.07.09, 17:56 Ja juz wczesniej napisalem,ze Karolka W. to taka ulepszona Radwanska,a jak przyjdzie jej zagrac z Sabina Lisicki to wychodzi jej brak klasy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tenisista ale ulepszona, a Radwańska to ugorszona Radwańska IP: *.chello.pl 12.07.09, 17:58 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: arthur Re: Lisicki, to wyjatkowy przypadek IP: *.rev.stofanet.dk 13.07.09, 15:17 bowiem jej gra zalezna jest od przypadku, to taki wspolczesny Ivanovicz czy Ibrachimowicz cos w tym rodzaju w spodnicy, gdy wychodza serwy, wygrywa a gdy nie wychodza, przegrywa doslownie z byle kim w cuglach, ja bym na nia nie stawial, a tak na marginesie, w sportach kiedy potrzebna jest inteligencja nasi, wszystystko jedno gdzie sie urodzili nie sa prymusami, cos im brak, inteligencja pozorna a z butow sloma ? tam gdze tylko sila i cwaniactwo czasami sie udaje, tenis to inteligentny sport i tu zero lub prawie zero, do pewnego poziomu tak powiedzmy 3 dziesiatka i nic dalej, dalsze stopnie juz zbyt wysokie mimo tej czy innej przez chwile w pierwszej dzisiatce, nasi nie maja jednak klasy i to nie tylko w sporcie !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tenisita Lisicka to młoda jeszcze i niedoświadczona IP: *.chello.pl 13.07.09, 15:58 dziwuszka więc dajmy jej spokój natomiast dobrze ująłeś sprawę w kategoriach rozumowych, inteligentnie grały siostry Williams i Davenport dlatego zaszły tam gdzie zaszły, inteligentnie gra Zvonareva i Szarapova więc są efekty, a Radwańska gra tylko wyrobniczy tenis dlatego nigdy za daleko nie zajdzie. inteligentna jest Serbka Ivanović dlatego brawa się jej należą, a takim miernotom jak Radwańska zdecydowanie nie. każde jej uderzenie jest grane ze strachu przed zepsuciem, dlatego mówimy że Radwańska wygrywa ze strachu, i jej gra opiera się na instynkcie przetrwania. jest to więc najbardziej prymitywny tenis. Marta gra tenis bohaterski i jest w stanie oddać punkt za dobry pomysł, i dlatego powinna być w panteonie tenisowych sław. Radwańska nie wygrywa tylko się broni i czeka aż inne zginą od własnej broni, to nie jest tenis inteligentny, tylko przetrwalnikowy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MACIEJ nasi nie maja jednak klasy i to nie tylko w sporci IP: *.ny325.east.verizon.net 13.07.09, 20:14 Bo klasa uzalezniona jest od genow.Rozgarnieci i pracowici wyjezdzaja z wiosek i malych miast do wiekszych miast a nastepnie za granice. Srodowisko pozwala ci sie rozwijac do pewnego stopnia,a pozniej trzeba podjac trudna decyzje zmiany srodowiska. Iles tam lat w tyl doszedlem do wniosku,ze ja do Polski nie pasuje,a zmienic sie jej tak szybko jak ja bym chcial sie nie da,bo wyborcy na to nie pozwola. Dlaczego Wozniacki wyprzedzila juz Radwanska? Inna mentalnosc w innym kraju. Mysle,ze Wozniak i Lisicki tez niedlugo Radwanska wyprzedza. Wozniak juz trzymala sie dosc dobrze z Wozniacki,a Lisicki jest mloda i niedoswiadczona,ale talent ma najwiekszy z nich. Odpowiedz Link Zgłoś
qwas12 nasi nie maja jednak klasy- vide artHur i maciej 14.07.09, 15:09 jak sie czyta wypowiedzi, na tym forum niejakiego artHura i macieja (tenisiste tu nie wspominam, bo to ewenement, ktory wypada poza klasyfikacje; poza tym on pozostal w kraju, czyli idac tokiem myslenia artHura i macieja, jest uposledzonym genetycznie bezklasowcem) trudno nie zgodzic sie z tym stwierdzeniem. jezeli czlowiek sie wstydzi za rodakow, to wlasnie za takie egzemplarze. dorobilo sie to ledwo ledwo (co nie jest niczym zlym, wrecz przeciwnie, bardzo sie to chwali) i zaczyna glosic na prawo i lewo. ze bylo w restauracji (na karibach, ze kupilo sobie cos tam, ze poslalo dziecko do jakiejs tam szkoly). ta sloma, ktora chce widziec u innych, wylazi u takich az niemilo i wstyd. pol biedy, kiedy obnosi sie z tym na forach polskich, gorzej- gdy glosi to wszem i wobec i czlowiek musi sie czerwieniec. bo rodak. dobre jest jedynie to, ze element ten, ktory sam po pol roku "zapomina" polskiego, oczywiscie dzieci po polsku nie uczy (tracac mozliwosc komunikacji z wlasnymi dziecmi, bo nowego jezyka tak na prawde dobrze nie nauczy sie nigdy- po prostu nie jest to juz mozliwe), czym przyczynia sie- idac sladem genetycznych teorii macieja - do eliminacji z polskiej puli genetycznej tego typu osobnikow. panowie artHur i maciej chwalc sie ze byliscie w restauracji, informujecie wszystkim tylko i wylacznie o tym, ze nie sa dla was to rzeczy OCZYWISTE. niemilo mi sie czyta, te wasze wynurzenia, myslac, ze jest to pewnie wasza normalne zachowanie, i gdzies tam w swiecie, ktos wam z milym usmiechem, pokrywajacym pogarde, potakuje. myslac- oczywiscie polak. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tenisista widzicie, i mi współczujecie? ja tu z takim IP: *.chello.pl 14.07.09, 15:26 elementem dewiantami co popierają Radwańską muszę zostać i się z nimi męczyć, jak ktoś normalny zostaje to musi się wstydzić w kraju za takich oto rodaków którzy każde pierdnięcie wynoszą do rangi sukcesu i nic nie mają w sobie dystansu do zjawisk i poczucia humoru, i robią w Polsce kariery takie ciułaczki Radwańskie i inne statystyki. nie dziwne że część osób tu po prostu dostała pie...a i musiała wyjechać, patrząc jakie to towarzystwo ich otacza, ale zapewniam was moja droga Polonio, że fani Radwańskiej to w Polsce jest inaczej mówiąc wprost i bez ogródek MARGINES, coś tam sobie skrzeczą w tym komputerze bo się podniecili że taka druga niedojda jak oni coś tam osiągnęła puszeniem się i machaniem od niechcenia rakietą, statystycznie w Polsce media działają tylko dla polskiej tzw. elity :), która sama sobie gada do tych mediów i się podnieca że ktoś z ich towarzystwa które stanowi 0,005% całej populacji tu zrobi interes, tam coś wygra, gdzie indziej go pochwalą, i tak robią karierę. statystyczny Polak nie wie w ogóle kto to jest Radwańska, a jeśli ktoś się interesuje tenisem, to od razu stawia na Domachowską. środowisko vipów i pretendentów do tej "elity" :), zachwyca się sukcesami "swoich" i jeszcze myśli że cała Polska się tym interesuje. większość ma ich w dupie i robi swoje, a ludzie zainteresowani tenisem w Polsce, znają się na rzeczy i wiedzą że takich Radwańskich było kilkaset od kilkunastu lat, gdyby dziś grała Grzybowska, Strączy, czy Nowak to mogłyby być tam gdzie Radwańska, taki jest dziś poziom rozgrywek. mnóstwo talentów miało w d. tenis i taką "karierę" i olali sprawę a im się teraz mówi że Radwańska to jakiś światowy w ogóle tenis jest. śmiech na sali, gdyby im powiedzieć że Radwańska gra dobrze to by pospadali z krzeseł ze śmiechu. oczywiście jeśli ktoś jest w tym tenisowym gronie, to na ogół wszyscy się razem znają, jeśli ciągle prowadzą jakąś działalność związaną z tenisem i tym biznesem, więc czasem się kurtuazyjnie o sobie nawzajem wypowiadają, swój na swojego przecież szczekał nie będzie. ale swoje myślą Odpowiedz Link Zgłoś
qwas12 dobra rada dla marty 14.07.09, 15:42 a nie moglaby tak taka marta, do jakiegos cwiercfinalu, no dobra do 3 rundu, ok do drugiej, no chocby moze do konca eliminacji pograc tak skutecznie jak radwanska, a potem, jak juz dojdzie do jakiegos etapu, ktory juz pokaza w mediach- niech se bije radosnie na wiwat w auty w siatke, gdzie jej sie tylko podoba, niechze martus przestanie byc na te kilka gier ksiezniczka, pro publico bono powiedzmy, by mozna bylo chocby raz na jakis rzadki czas podziwiac w telewizji jej wdzieki gre. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tenisista i tu się z Tobą zgodzę. Marta niech się przemęczy IP: *.chello.pl 14.07.09, 17:01 te eliminacje i wali dopiero w turniejach głównych i pokazuje piękny styl pomysłowej i wyrafinowanej gry. Odpowiedz Link Zgłoś
qwas12 Proroctwa i zlote mysli macieja 14.07.09, 15:24 > Mysle,ze Wozniak i Lisicki tez niedlugo Radwanska wyprzedza. > Wozniak juz trzymala sie dosc dobrze z Wozniacki,a Lisicki jest > mloda i niedoswiadczona,ale talent ma najwiekszy z nich. czyli wg wszelkich oznak, z ktorych jednym z bardziej wazkich sa proroctwa macieja, wozniak i lisicki w przewidywalnym czasie nie maja szans na przescigniecie agnieszki. no, ale o proroctwach macieja bylo juz nie raz. jest jeszcze jeden temat, to sa "zlote mysli macieja". dotyczace zarowno tenisistek i tenisistow jak i zycia ogolnie. wlasciwie to zasluguja one na osobny watek :) > Bo klasa uzalezniona jest od genow. taaak? to zal mi Twoich dzieci. > Dlaczego Wozniacki wyprzedzila juz Radwanska? > Inna mentalnosc w innym kraju. ta mysl jest tak zlota, ze az trudno ja komentowac. bo chyba nie warto nawet pisac, ze wozniacka, by osiagnac ta sama pozycje co aga w zeszlym roku, musiala zagrac o wiele wiecej turniei, ze dziewczynie nie udalo sie dotrzec jak na razie do zadnego cwiercfinalu wielkiego szlema a aga w jej wieku i na jej pozycji w rankingu miala juz dwa cwiercfinaly, ze ostatecznie roznica 3-4 miejsc o zupelnie niczym nie swiadczy. zreszta wozniackiej tez dobrze zycze, chociaz nie jest ona tak wyjatkowa jak agnieszka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: j. Lisicka jest starsza od Woźniackiej IP: *.chello.pl 13.07.09, 23:53 o prawie rok. Sabina jest z tego samego rocznuka, co Aga Radwańska, Cibulkova czy Azarenka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MACIEJ Re: Lisicka jest starsza od Woźniackiej IP: *.ny325.east.verizon.net 14.07.09, 03:44 Lisicka jest starsza od Wozniackiej kalendarzowo,ale to jest typowy late bloomer,bo ona na dobra sprawe zaczela kariere dopiero w tym roku. www.sonyericssonwtatour.com/page/Player/Stats/0,,12781~11771,00.html Ponad 60% z tego co zarobila w calej karierze,zarobila w tym roku,wiec sie nie dziw,ze wczesniej przegrywala,bo nie byla dojrzala na zwyciestwa. Radwanska w tym roku zarobila tylko 25% tego co osiagnela w calej karierze. www.sonyericssonwtatour.com/page/Player/Stats/0,,12781~11530,00.html Odpowiedz Link Zgłoś
qwas12 Re: Wozniacki sie zblamowala 14.07.09, 21:38 wozniacka to raczej safina, sprzed lat kilku, nie radwanska. reki agi nie ma i miec nie bedzie, bo to jest talent, z ktorym po prostu trzeba sie urodzic. tak samo ulka- nie ma co nasladowac siostry, bo nigdy sie jej nie uda tak grac. niech juz lepiej prezentuje swoj charakterek - w sposob kontrolowany, zeby to byl charakterek, a nie katastrofa;)- ktory tez ma swoj urok. Odpowiedz Link Zgłoś
qwas12 Re: Wozniacki sie zblamowala 14.07.09, 15:59 zdecydowanie powinienes za obiekt swoich westchnien obrac domachowska, bedac aktualnie na 137 pozycji, bedzie miala klopoty przegrac z nizeje notowana.... chociaz nie, martus jest bardzo zdolna. aktualnie na pozycji 999 znajduje sie niejaka panna sapene camille, dziewcze calkiem sympatyczne. niestety musisz sie liczyc z koniecznoscia aktualizowania swojej wybranki, tak mniejwiecej raz na tydzien. ale bedziesz mogl byc pewny ze Ona nie przegra z nizej sklasyfikowana. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jędrzej Re: Wozniacki sie zblamowala IP: *.chello.pl 14.07.09, 20:05 qwas12 napisał: > zdecydowanie powinienes za obiekt swoich westchnien obrac domachowska, bedac > aktualnie na 137 pozycji, bedzie miala klopoty przegrac z nizeje notowana.... Przecież wczoraj przegrała z młoda Rosjanką Pierwak, #160. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lol! Re: Wozniacki sie zblamowala IP: *.chello.pl 17.07.09, 14:50 bylem optymista ale Wozniacka coraz bardziej mnie zawodzi, brak jej klasy i jej miejsce w "10" jest przypadkowe, TAK przypadkowe, spowodowane zbiegiem okolicznosci zadowoleni ? polowicznie ale jestes na dobrej drodze do prawdy a prawda jest prosta, to ty jestes zerem, nie masz i nigdy nie miales pojecia o tenisie a na forach pojawiasz sie tylko bo nie masz nic do roboty i potrzebujesz pobiadolic, wstyd nie bierz sobie do serca pochwal kibola any tenisity, dla niego kazdy jest ekspertem i geniuszem kto ubliza innym, nie wiem kto toleruje tego dewianata a miecjej to zupelny debil, nigdy nie napisal ani jednego zdania ktore mialoby sens karolina i agnieszka to sa zupelnie inne tenisistki, nieporownywalne dla macieje Agnieszka powinna byc poza 100. (tak pisal) bo on widzi tylko sile na korcie, reszta to dla niego czarna magia i nie moze zrozumiec jak zawodniczka ktorej najslabsza strona jest sila uderzenia, moze byc w pierwszej 100, to miesniak o zerowej inteligencji, rozum to dla niego calkowita abstrakcja i chocby codziennie podowal zle prognoza i sie osmieszla na forach to i tak bedzie sie uwazal za geniusza, to zepelne dno intelektualne, zreszta podobnie jak tenisista, maksimim, arthur i ta cala banda, co nie ma co z zyciem zrobic i dowartosciowuje sie na anonimowych forach wyzywajac innych, dno calkowite Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tenisita ja ich nie muszę szukać, są nimi wszyscy fani IP: *.chello.pl 12.07.09, 14:46 Radwańskiej, Arthur trzyma poziom. Odpowiedz Link Zgłoś
oblomoff Kibolstwo, kibolstwo, kibolstwo bez konca 12.07.09, 17:56 'Wszyscy fani radwanskiej' sa glupsi od ciebie? Uwazasz, ze to, komu kto kibicuje, wystarzczy do okreslenia jego poziomu umyslowego? Naprawde, kazdym postem, kazdym zdaniem wrecz zdradzasz kibolska mentalnosc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerry Re: Ulka z Benesova a Marta z Dulko w Swedish Ope IP: 89.191.147.* 06.07.09, 14:15 Niestety, Marta znowu zagrała "pięknie". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tenisista jak to niestety? to nie jest forum dla dewiantów!! IP: *.chello.pl 06.07.09, 14:32 pięknie należy grać w tenisa, a ten kto gra brzydko powinien zejść na margines tenisa. jak można z grania pięknego robić zarzut, tylko pięknie. a czy wygra czy przegra to sprawa trzeciorzędna. najważniejsze jest jak ładnie gra się w tenisa - tenis ładniejszy = tenis lepszy, tenis brzydszy = tenis gorszy. Domachowska ładniejsza = tenisistka lepsza, Dulko nie wiem czy brzydsza, bo coś widzi w niej Gonzalez, więc też lepsza. któraś wygrać musiała. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerry to nie jest forum dla dewiantów IP: 89.191.147.* 06.07.09, 14:55 To co Ty tu jeszcze robisz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tenisista chyba mnie z kimś pomyliłeś. dewianci to ci co IP: *.chello.pl 06.07.09, 15:00 gustują w brzydkim tenisie, i brzydkich tenisistkach, np takich okropnych jak Radwańska. pierwsze słyszę żeby Domachowska była brzydka, czy grała brzydko w tenisa. tak się mówi tylko o Radwańskiej. każdy kto kibicuje brzydocie jest nieestetyczny i jest dewiantem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tenisistka Re: jak to niestety? to nie jest forum dla dewian IP: *.lublin.mm.pl 06.07.09, 16:52 Bierzcie pod uwagę, że mimo, iż Domachowska uznana była ostatnio za 2. najładniejszą tenisistkę na świecie to nie ma to wpływu na styl jej gry i wynik jakiegokolwiek spotkania. Ona jest po prostu za słaba psychicznie, pali się, powinna popracowac nad głową, bo z graniem może nie jest aż tak tragicznie. No ale cóż, taki jest sport. Historia zna przecież wiele takich przypadkow. Za przyklad moze posluzyc Marat Safin, który przegrywa wygrane mecze... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tenisista Tenisistko, nie wiesz jeszcze że najlepsi są ci IP: *.chello.pl 06.07.09, 17:09 co grają najlepiej w tenisa, a nie ci co wygrywają. musisz się tego nauczyć, po wieloletniej obserwacji meczów tenisowych. jasno dojdzie do Ciebie, że na ogół wygrywają ci co poważniej się przykładają do "kariery", albo do "wygranej", chorzy z ambicji, ścigający rekordy itp. oczywiście jeśli ktoś potrafi to zrobić to zły nie jest ale nie znaczy to że ci którzy tego nie robią nie potrafiliby czy że im tak samo zależy. Marta po prostu nieco inaczej podchodzi do meczów i "kariery" niż wiele innych tenisistek, ona tak podchodzi jak Mirza, jak Vesnina, jak Kirilenko, owszem chce wygrać, ale to nie jest przecież motywacja Szarapowej. psychika to jest oddzielny temat, bo Marta ma psychikę Potito Starace - Włoch. Potito jak wygrywa to już się rozluźnia i leni, i gra śmieszny tenis, jak przegrywa się denerwuje i od razu zaczyna grać coraz gorzej, i tak źle i tak niedobrze. co Marta osiągnie prowadzenie w meczu czy jakiś 1 wynik, to już się rozluźnia, i traci cenne punkty, jak przegrywa to się frustruje itp. jednak ważne jest przede wszystkim że gra ładnie w tenisa. to jest NAJWAŻNIEJSZE. a ten Jerry napisał że "niestety zagrała ładnie". to czemu on kibicuje? oczywiście brzydocie? i pewnie tej paskudzie Radwańskiej! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MACIEJ Ulka jeszcze walczy IP: *.ny325.east.verizon.net 06.07.09, 18:29 choc widac,ze wyprztykala sie w pierwszym secie,bo w drugim przegrywa gladko. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: arthur Re: Ulka jeszcze walczy - juz przestala IP: *.rev.stofanet.dk 06.07.09, 19:53 i jest za burta Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MACIEJ Widac,ze Ulka ma dobre checi IP: *.ny325.east.verizon.net 06.07.09, 20:33 tylko umiejetnosci i kondycji jej braknie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tenisita Maciej, Ulka ma złe chęci. wzoruje się na siostrze IP: *.chello.pl 06.07.09, 20:39 a tego do dobrych chęci zaliczyć jako znawcy nie możemy. dobra chęć to jak by powiedziała że chce grać tak jak Marta Domachowska, albo Ana Ivanovic, albo jak Schnyder, czy tam Davenport, a ona mówi że chce grać jak siostra. to jest zła chęć. dobrze że przykładna kara ją za to spotkała!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tenisista a jak tam w USA komentują przykładnie że jełop IP: *.chello.pl 06.07.09, 20:42 Roddick wypuścił mecz z ręki? przestraszonego Federera miał na widelcu i oddał mu spotkanie, kretyn moim zdaniem. co powiedział MacEnroe? to dobry komentator. czasami się zastanawiam czy mecze Federera nie są ustawione. przecież wielokrotnie już tenisiści mieli go na łopatkach i wtedy nagle zaczynali przegrywać. co zrobił Roddick w 2 i 5 secie to jest jedno słowo - kupa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tenisistka Re: a jak tam w USA komentują przykładnie że jeło IP: *.lublin.mm.pl 06.07.09, 20:59 Drogi Tenisisto. Złego słowa o wczorajszym finale powiedzieć nie mozna. Stał na naprawdę wysokim poziomie. Fenomenalne wymiany piłek, ogolnie rzecz biorąc kapitalny mecz. Osobiscie byłam za Roddickiem, ale taki jest sport.Andy pokazał kawał dobrego tenisa, i nalezy mu się za to słowo uznania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tenisista ale Maciej nie może go oglądać, i MacEnroe IP: *.chello.pl 06.07.09, 21:01 umie przedstawić sprawę trafnym komentarzem. oczywiście Roddick kręcił grę, tylko czemu w kluczowych momentach zrobił kupę? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tenisistka Re: ale Maciej nie może go oglądać, i MacEnroe IP: *.lublin.mm.pl 06.07.09, 21:11 Tak jak już pisałam: taki jest sport. Nie zawsze wygrywa lepszy. Zresztą Tenisisto, zapewne grywasz bądz grywałes na turniejach i wiesz, że ręka niejednokrotnie drży w kluczowych dla spotkania momentach. Emocje, presja, publicznosc, media- to ma przeogromne znaczenie. Trzeba zauważyc, że i jeden i drugi z zawodników są doświadczeni, więc nie można tu mówić o "juniorskim strachu". Aczkolwiek zwycięzca musiał być tylko jeden. Andy pokazał klasę i nie był to jednostronny pojedynek, ale mecz na wysokim poziomie. Piszę to dlatego, bo często bywa tak, że to mecze polfinalowe dostarczają wiecej emocji niż sam finał. A wczoraj mielismy okazję zobaczyć ładny tenis. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tenisista tak ale chciałbym przeczytać adekwatnego komentarz IP: *.chello.pl 06.07.09, 22:39 !!!! no. krytykujmy. co trzeba. na przykład moim ulubionym tematem do krytyki jest Radwańska. mówisz do mnie jak do głupa. przecież wiem że Roddick był lepszy, ale fajnie jest skomentować zachowanie zawodnika. zapewniam Cię że Sampras nigdy takich akcji nie psuł. było wielu innych hazardzistów, Ty już nie pamiętasz prawdziwych tenisistów. kiedyś to jak ktoś w kluczowym momencie wywalał w aut to w ogóle nie był w pierwszej 20. teraz tacy bezjajeczni tenisiści grają. gdzie to np. piłka setowa i Bruguera, czy Corretja, czy Sampras, czy Rafter pakuje wykładkę na aut. to było nie do pomyślenia! Thomas Muster to jak grał 0:5 to wyciągał na 7:5, taki był facet z krwi i kości proszę Ciebie, boidudek to przyszedł dopiero Henman, taki wystraszony z lekka, to był pierwszy liczący tenisista który się normalnie "spalał". Chang nie popełniał błędu nigdy, Agassi za bardzo się podniecał, i był emocjonalny, Rios - czarny książę tenisa :), oczy błyszczały mu kiedy odbijał piłkę płomiennym blaskiem, nigdy takich okazji nie marnował, w najtrudniejszych momentach, zagrywał najtrudniejsze akcje!!! to był tenisista, jak Fernando Gonzalez, bohaterski tenis, męski. Rafter - wolej na piłkę meczową, Rios grał w piłce meczowej skrót, albo stop wolej, albo wygrywającego winnera, żeby efektownie zakończyć, Enqvist, Norman zimnokrwiści nigdy się nie mylili, Ivanisevic - miał różne "odjazdy" ale wygranej to się nie bał, raczej aut go wytrącał z równowagi, Courier czytał książki z uśmiechem na ustach. nikomu ręka nie drżała! dlatego wygrywali, Arazi luzak. a Roddick bał się, Federer najśmieszniej się bał rok temu jak przegrał się popłakał hehehe. zaraz zapewne usłyszysz że grałem w turniejach ale w Pcimiu Dolnym. no trochę się grało, zawsze grałem najbardziej ekstremalne piłki kiedy przegrywałem, a jak prowadziłem to się rozleniwiałem i lubiłem grać tak żeby nie wygrać :). nudziło mnie prowadzenie. ja lubiłem grać od stanu przegranej żeby zrobić niespodziankę i wygrać z wygrywającym w najmniej oczekiwanym dla niego momencie. czasami prowokowałem stan np 4:0 dla przeciwnika żeby potem go dogonić i wyprowadzić z równowagi a na koniec dać mu szansę wygrania i zobaczyć co zrobi. bawiło mnie jak nie umiał wykorzystać, ale często niestety nie psuli. nigdy ręka mi nie drżała bo ja grałem dla przyjemności, i w sumie lubiłem przegrywać w dobrym stylu. najbardziej to drżałem cały ze złości, że mnie wk. pykaniem na środek albo ganianiem z końca kortu do drugiego końca i z boku do boku. nie biegałem i wtedy na prawdę się irytowałem na takich tenisistów. grać z takimi nie sposób. nic tylko przerzut, albo co gorzej ostra ofensywa. raz w tą potem w tamtą to nie jest to co lubię. biegać to nie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jędrzej Re: tak ale chciałbym przeczytać adekwatnego kome IP: *.chello.pl 07.07.09, 08:01 Gość portalu: tenisista napisał(a): > jak prowadziłem to się rozleniwiałem i lubiłem grać tak żeby nie wygrać :). nudziło mnie prowadzenie. ja lubiłem grać od stanu przegranej żeby zrobić niespodziankę i wygrać z wygrywającym w najmniej oczekiwanym dla niego momencie. czasami prowokowałem stan np 4:0 dla przeciwnika żeby potem go dogonić i wyprowadzić z równowagi a na koniec dać mu szansę wygrania i zobaczyć co zrobi. bawiło mnie jak nie umiał wykorzystać, ale często niestety nie psuli. Dodajmy, że ci przeciwnicy to były ściany treningowe. Odpowiedz Link Zgłoś
maksimum Re: ale Maciej nie może go oglądać, i MacEnroe 06.07.09, 23:32 Gość portalu: tenisista napisał(a): > umie przedstawić sprawę trafnym komentarzem. oczywiście Roddick >kręcił grę, tylko czemu w kluczowych momentach zrobił kupę? Roddick to jest nieobliczalny artysta,a Lendl byl tenisista przewidywalnym i logicznym. Roddick musi byc w dobrych rekach Stefanki,zeby z 7 miejsca wyjsc na drugie,a Federer czy Lendl nie musieli miec trenerow. Za Roddicka ktos musi na korcie myslec,a mecz to nie trening i sam musi podejmowac decyzje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tenisista co Ty, Lendla trenował Fibak. IP: *.chello.pl 06.07.09, 23:36 uczył go grać jak Radwańską i dlatego Lendl grał jak maszyna i odnosił sukcesy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MACIEJ Re: a jak tam w USA komentują przykładnie że jeło IP: *.ny325.east.verizon.net 06.07.09, 23:28 Nie ma jakiejs totalnej krytyki Roddicka,ale faktem jest,ze mial Rogera na widelcu i nie potrafil skonsumowac. Federer potrafi trzymac emocje na wodzy i dac sie leszczom wypstrykac. McEnroe nie jest taki dobry jak przed laty www.youtube.com/watch?v=EmJi_oc7t10 powtarza stare banaly,ale potrafi zrobic atmosfere. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tenisista John nie powinien na nim zostawić suchej nitki. IP: *.chello.pl 06.07.09, 23:37 on wiedział jak się kończy woleja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MACIEJ Re: John nie powinien na nim zostawić suchej nitk IP: *.ny325.east.verizon.net 07.07.09, 05:37 Ja tez przed laty uwielbialem Johna,ale on troche stereotypami jedzie i na duzych emocjach.Jest kilku lepszych od niego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: arthur Re: a jak tam w USA komentują przykładnie że jeło IP: *.rev.stofanet.dk 07.07.09, 09:33 Gość portalu: MACIEJ napisał(a): > Nie ma jakiejs totalnej krytyki Roddicka,ale faktem jest,ze mial > Rogera na widelcu i nie potrafil skonsumowac. a juz pisalem ci, to dlatego, ze Yankesi nie uzywaja noza i kasek bywa nie do pogryzienia, przelykajac mozna sie udusic Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tenisistka Re: Tenisistko, nie wiesz jeszcze że najlepsi są IP: *.lublin.mm.pl 06.07.09, 20:43 Chcąc nie chcąc to Radwanska jest wyżej w rankingu niż Domachowska. Oczywiście nie bronię tu Agnieszki, bo nie podoba mi się styl jej gry (a może jego brak?) Co do samej Domachowskiej to zależy od dnia, bo oglądałam mecze z jej udziałem, gdzie psuła najprostsze z możliwych piłek, aż wstyd było patrzec na to, jaki poziom ona prezentuje. Choc czasami gra ładny tenis, ale do historii sportu przechodzą osoby, które osiągają sukcesy,stają się coraz lepsze, grają efektowny tenis, a dodatkowo walczą i wygrywają swoje pojedynki. A jak na razie to Marta wpisuje się na karty historii jako osoba o słabej psychice. Z czymś takim daleko nie zajdzie. Piszesz: "paskuda Radwanska", no cóż wystarczy spojrzec na ranking najlepszych tenisistek świata: jakos szczególnych piękności tam nie ma. Taki jest tenis i każdy inny sport. Są tacy i tacy. Dobrze, że w polskim tenisie coś "ruszyło". Nieważne jak wygląda Radwanska, ważne że w światku tenisowym jest znana i rozpoznawalna. Ale ani Agnieszka, ani Ula, ani Marta nie miały, nie mają i podejrzewam nigdy mieć nie będą motywacji Szarapowej. Choc jest sporo tenisistek, które wychodząc na kort walczą o każdą piłkę, na każdym metrze kortu, są agresywne i wygrywają. Trzeba zaznaczyć, że nie dotyczy to polskich tenisistek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tenisista nie mogę się z Tobą zgodzić tenisistko. myślę że IP: *.chello.pl 06.07.09, 21:00 masz jeszcze za mało doświadczenia w grze w tenisa i jako widz. nie jest dobrze że coś 'drgnęło' mając na myśli Radwańskie, bo światowy tenis jest przytłumiony w Polsce przez "radwański tenis", i stanowi on tutaj wzór do naśladowania. kibicuje się wynikom, a nie klasie gry. Radwańska ma straszny styl, a paskuda odnosi się do niej jako tenisistki, Henin łóżkowo lepsza by nie była, ale zobacz jak ona ładnie grała w tenisa. Mauresmo, Graf itp piękne nie były ale ładnie grały w tenisa, ładniej, brzydziej ale ogólnie ładnie, a Radwańska - oczy zasłonić i nie oglądać. Marta potrzebuje trenera, albo pójścia na całość, jedno z dwojga, pójść na całość wszystko albo nic - to jest kilka super wyników i nieregularna "kariera" - pokonanie nr.1 i potem 5 porażek z statystycznym nikim, może jeden półfinał wielkiego szlema i potem 10 miesięcy 0 zwycięstwa, ale tenisistka szalona którą wszyscy pamiętają i którą oglądają, nieobliczalna. to jest bliskie psychice Marty, ale wtedy trzeba grać rzeczywiście wszystko albo nic. jeśli trener to zmiana dotychczasowego stylu gry, na bardziej regularny z którego można odbijać bardziej agresywne i kończące uderzenia, ale jako koniec gry, a nie całokształt gry. na razie Marta nie potrafi się zdecydować i dlatego jest gdzie jest. problem jest taki, że Marta potrafi grać wszystko albo nic, dlatego mogłaby być tenisistką siejącą postrach na kortach. tenisistki bałyby się z nią grać, bo jak by miała dzień to by była jak Davenport, nie do zatrzymania. Nieważne jak wygląda Radwanska, ważne > że w światku tenisowym jest znana i rozpoznawalna. no i takiego podejścia nigdy nie zaakceptuję. co mnie to obchodzi czy ona jest znana i rozpoznawalna? ważne jak gra. co mnie interesuje czy ktoś jest znany. znani są różni ludzie. profesor Jerzy Buzek jest rozpoznawalny, i Balcerowicz też, i to nie znaczy że mam doceniać klasę obu profesorów. nie znaczy to że od razu jestem fanem Kołodko, i Belki, żeby nie było. mnie też by się nie chciało walczyć o każdą piłkę, zrozummy to. Davenport nie walczyła i tak wygrywała. oto chodzi żeby inne się męczyły a samej grać z środka kortu i ganiać ciamajdy po linii końcowej, tak jak robiła Davenport, że Radwańska nie umie ganiać to sama musi biegać Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tenisistka Re: nie mogę się z Tobą zgodzić tenisistko. myślę IP: *.lublin.mm.pl 06.07.09, 21:20 Piszesz że "swiatowy tenis jest przytlumiony w Polsce przez radwanski tenis". Moim zdaniem są dwie strony medalu. Może troche masz rację, ale patrząc na to z innej perspektywy wcale tak nie jest. Osoby, ktore trochę na tenisie się znają i interesują się tym co dzieje się w światku zadowodowym dostrzegają mało efektowny styl gry siostr Radwanskich. Taka jest prawda. Ludzie którzy nie interesują się tenisem, stwierdzą "Radwanska- tak swietna tenisistka, niezle gra". A czemu tak jest? No czemu? Bo media to nagłasniają. Owszem Radwanska jest najlepszą polską tenisistką, ale ludzie którzy interesują się tą dyscypliną sportu zgodnie stwierdzą że gra słabo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tenisita nie, nie myl pojęć bardzo Cię proszę. IP: *.chello.pl 06.07.09, 22:45 najlepszą polską tenisistką jest Marta Domachowska. dlaczego? bo gra przeciwstawnie niż Radwańska. Radwańska jest tylko najwyżej w rankingu. jeśli ktoś będzie kiedyś Cię pytał kto jest najlepszą polską tenisistką to wyciągnij zdjęcie Marty na tą okoliczność i powiedz "tak ona wygląda". zobaczysz reakcję a będzie nią mniej więcej taka odpowiedź "no rzeczywiście jest niezła". jak byś pokazała zdjęcie Radwańskiej, nie chcę nawet sobie wyobrażać jaka byłaby reakcja. potem możesz mówić jak gra w tenisa i tak dalej. ja zawsze mówię że najlepszą polską tenisistką jest - jak to kto? Domachowska! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tenisistka Nigdy nie powiem że Domachowska jest najlepszą IP: *.lublin.mm.pl 06.07.09, 23:07 polską tenisistką. Nie przeszłoby mi to przez gardlo. Po co klamac? Po co się łudzic? Rację muszę Ci przyznac co do rankingu, który do konca nie odzwierciedla tego co prezentują tenisistki. Aczkolwiek Ivanovic to już nie ta sama Ana co przed kilku sezony. Ale to inny temat. Wiesz myślę że jak Domachowska dojdzie w rankingu to tego do czego obecnie doszla Radwanska to będzie duży sukces i miłe zaskoczenie dla mnie, bo choć w to nie wierzę, życzę jej dobrych wyników. Psychika w tenisie jest szalenie ważna, a ludzie bez stalowych nerwów w tym sporcie nie mają większych szans. Warunki w Polsce do uprawiania tego sportu sprawiają, że jest jak jest. A jest nie najlepiej. Gdyby ceny kortów byly niższe , albo gdyby bylo tak jak w USA (darmowe korty w parkach) mielibysmy więcej tenisowych gwiazd. Moze kiedys to się zmieni. Nie wiem czy mieszkasz w duzym miescie, ale jezeli tak to zapewne wiesz że ceny kortow nie przyciągają. O tyle o ile w małych miastach/ miejscowosciach można znaleźć atrakcyjne ceny o tyle w tych wiekszych cena wynajecia kortow sprawia że ludzie wolą odpocząc i zrelaksowac sie w inny sposob np. pojechac nad wode. Tak jest i już. Dlatego z tego względu zazdroszczę poniekąd ludziom mieszkającym w Stanach. Niestety my nie mamy na to żadnego wpływu. Ale sądze że gdyby byly lepsze warunki do gry, to z pewnoscią mielibysmy wiecej sportowcow swiatowej sławy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tenisista jak to kłamać? IP: *.chello.pl 06.07.09, 23:35 widzę że nie jesteś jeszcze przekonana do klasy Marty Domachowskiej. Marta gra najlepiej. a Radwańska zbiera punkty z prostej i banalnej gry. Marta raczej nie będzie tak regularna więc raczej trudno oczekiwać żeby jej forma wstrzeliła się w najlepiej punktowane turnieje. ale przecież regularna tenisistka to regularna tenisistka. a nie najlepsza. popatrz na przykład na radykalizm zagrań Domachowskiej. ona tak potrafi grać, a Radwańska nie. natomiast jak ktoś mnie pyta o najgorszą polską tenisistkę to od razu wymieniam bez wahania: Radwańska! rankingi mnie nie obchodzą. Ana była lepsza zdaje się wtedy kiedy miała 19 lat niż teraz. no cóż, różne, poziom rozgrywek był też nieco inny. teraz mamy w tenisie damskim bałagan. nie wiem czy stalowe nerwy, raczej "nie tracenie głowy", dobra motywacja, luz, czy aktywność kiedy trzeba. emocje mogą pozwalać wygrywać, a brak emocji raczej w tym przeszkadza, odpowiedni poziom adrenaliny, agresji, pobudzenia też jest potrzebny, tylko chodzi o dobór tych emocji. Radwańska gra tenis bezemocjonalny, ale to nie znaczy że jest w tym lepsza, lepsze są te które grają pozytywnie emocjonalny, tzn. emocje doprowadzają do lepszej gry, na większej fali. na pewno strach nie pomaga. warunki w Polsce są takie że kolesie się sponsorują, i raczej bez pieniędzy nie zacznie się amatorstwa, a jak się nie zacznie amatorstwa to i nie zacznie się zawodowstwa. córeczki można zawsze jakoś potrenować, ale na poziom tenisa męskiego to trudno w Polsce znaleźć szanse, chyba że jakiś genialny samorodek. ceny kortów w Warszawie są średnio 50-100 zł, jak ktoś gra często i wybiera godziny kiedy nie ma tłoku to może zejść na tańszych obiektach do 30, nawet 20 po znajomości. taniej nie za bardzo, chociaż nie wiem jak z okolicami. bo wiesz że są Warszawa i "okolice" :). ale można zawsze pogadać, ponegocjować, kas fiskalnych z tego raczej nie ma. tyle że też stan tych kortów ziemnych jest kiepski, a twardych praktycznie nie ma. chociaż przecież twardy jest duużo łatwiejszy w utrzymaniu. problem jest taki że jak chcesz grać amatorsko to jakoś tam sobie taki opuszczony korcik znajdziesz jeśli chcesz zagrać tak jak w badmintona na pikniku, natomiast jak chcesz zagrać już trochę profesjonalniej, też amatorsko to dochodzą ceny piłek, trzeba zmieniać naciągi a to też w Polsce tanie nie jest. grając w Warszawie 20 godzin na miesiąc musiałabyś i tak grubo ponad 500 zł wydać minimum, a większość osób wydaj 1000 i więcej. wiadomo że mało kto będzie za to płacił. sprawa prosta, wybudować więcej kortów i po sprawie. kort twardy przykryty balonem i raz do roku zmiana nawierzchni, wszystko. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tenisistka Re: nie mogę się z Tobą zgodzić tenisistko. myślę IP: *.lublin.mm.pl 06.07.09, 21:25 A poza tym to nie jest mój wymysł czy kogoś tam dobrze ustawionego. Faktem jest że Radwanska jest w najlepszej 20. światowego tenisa. Do kogo można miec o to pretensje? Do przeciwniczek, które są słabsze? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tenisista do rankingu. ranking jest niesprawiedliwy. IP: *.chello.pl 06.07.09, 22:47 sama wiesz że fachowcy źle oceniają Radwańską. nie trzeba patrzeć w ogóle na ranking. patrz że w rankingu za Radwańską są Mauresmo, czy Schnyder, czy Ivanovic no to nie oznacza że Radwańska jest lepsza. to media robią ludziom wodę z mózgu tłumacząc wszystko rankingiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tenisistka Re: do rankingu. ranking jest niesprawiedliwy. IP: *.lublin.mm.pl 07.07.09, 12:37 Tak ale trzeba się zastanowić i pomyslec, że jednak ten ranking po coś jest. Moze i Radwanska nie zasługuje na obecną pozycje jaką ma w rankingu, moze spekulowac ze dostala się tam przez przypadek i juz niedlugo jej tam nie bedzie. Mozliwe. Ale jednak jakos tak się zlozyło że to ona a nie Ula czy Marta osiągnely tyle co starsza Radwanska. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tenisista to jest tylko przypadek. Przypadkiem Radwańska IP: *.chello.pl 07.07.09, 12:54 wygrywa! przypadkowo tenisistki mają taką a nie inną formę, a ona tylko czeka na okazję. ile jej się trafi okazji tyle wygra. czemu Domachowska i Radwańska Urszula nie wygrywają tyle co Radwańska A.? bo on te okazje stwarzają, a nie na nie czekają. czekając na szczęście przypadek zrządza że Radwańska wygrywa. a inne nie czekają tylko się starają i dlatego przegrywają. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tenisistka Re: to jest tylko przypadek. Przypadkiem Radwańsk IP: *.lublin.mm.pl 07.07.09, 13:32 Z tego co piszesz wynika, że aby byc numerem 1 czy w ogole zajmowac miejsce w rankingu załózmy w najlepszej 20 nie trzeba się starac tylko czekac na okazje. No dziewczyna z takim temperamentem jak np. Azarenka, mocno zdziwiłaby się Twoją teorią. Ranking owszem nie jest do konca adekwatny do tego co prezentują tenisistki i tenisisci, ale nie przesadzajmy- po cos on jest i jakos- lepiej czy gorzej ale- obrazuje poziom światowego tenisa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tenisita bo Azarenka jest na tyle regularna i dobra IP: *.chello.pl 07.07.09, 13:53 że umie przejść tą granicę za którą zaczyna się wygrywanie winnerami meczów. ale wiele tenisistek stara się i dochodzi do tej granicy ale czasem ją przekracza, a czasem nie, i wtedy mamy taką sytuację że stwarzają okazje takim jak Radwańska, które tylko na to czekają. Azarenka też kiedyś może przegrać z Radwańską, i będzie tylko tak dlatego że sama grała i gorzej trafiała, a Radwańska - tylko punkty zbierała. Odpowiedz Link Zgłoś
oblomoff bełkot "eksperta" 07.07.09, 14:00 Gość portalu: tenisista napisał(a): > przypadkowo tenisistki mają taką a nie inną formę, a ona tylko czeka na > okazję. ile jej się trafi okazji tyle wygra. czemu Domachowska i Radwańska > Urszula nie wygrywają tyle co Radwańska A.? bo on te okazje stwarzają, a nie na > nie czekają. czekając na szczęście przypadek zrządza że Radwańska wygrywa. a > inne nie czekają tylko się starają i dlatego przegrywają. No comment Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aRad Re: bełkot "eksperta" IP: *.phlapa.east.verizon.net 14.07.09, 07:26 "ekspert tenisista" - mamy do czynienia z osobnikiem chorym psychicznie, ktory na nasze nieszczescie ma dostep do internetu. Marta najwyrazniej go slucha i gra piknie (czytaj, glupio), przegrywajac te swoje mecze raz po raz. Za to Agnieszka na szczescie nie spedza czasu na takich glupotach, wiec o nia sie nie musimy martwic. Co ciekawe, watpie, by "eksercio tenisista" ogladal w ogole za wiele meczy, jego wypociny czesto sa stekiem kompletnych bzdur, i nijak sie maja do tego, co sie dzialo na korcie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tenisista chory psychicznie albo nie dość bysty musi IP: *.chello.pl 14.07.09, 11:04 być każdy fan Radwańskiej. i to nie ulega kwestii. jeśli jest jej fanem a nie kibolem jakich jest większość. Marta na szczęście gra pięknie, a Radwańska gra beznadziejnie. czy po to się gra żeby tenis był piękny i wysokiej klasy, czy po to żeby brzydko wygrywać, byle wygrać? po to się robi interes żeby zrobić jakąś porządną inicjatywę, czy po to żeby najwięcej wydoić i zgarnąć na konto? po to coś robisz w życiu żeby dobrze żreć :), czy po to żeby robić coś "większego" jak by na to nie patrzeć i co by to nie było? Radwańska nie gra dla urody tenisa, gra dla wyniku. tabelki są dla statystyków, jeśli dla Ciebie liczą się cyferki to nie powinieneś mówić o sporcie, tylko zostać matematykiem i pracować jako statystyk. Marta ma grać ładnie. czy wygra to inna sprawa. lepiej żeby grała i ładnie i skutecznie. każdy kto gra brzydko jest tenisowym zerem, a ten kto gra ładnie zasługuje na uwagę. chcesz żyć w brzydkiej rzeczywistości to jesteś dewiantem, ja jestem estetą Odpowiedz Link Zgłoś
qwas12 Re: chory psychicznie albo nie dość bysty musi 14.07.09, 14:36 agnieszka gra ladnie, widowiskowo, zaskakujaco. oglada sie ja w napieciu, jak to keidys okreslila jej przeciwniczka (nie pamietam kto to byl) - aga gra z rywalkami w kotka i myszke. trudno stwierdzic jak aktualnie gra marta, bo eliminacji do eliminacji nigdzie nie pokazuja. (ciekawe skad tenisista bierze swoje wiadomosci na temat gry marty?). gra marty czesto (ale kiedyz to ostatnio mozna ja bylo widziec?) niestety przypomina walenie na oslep niz jakas gre. pisze niestety, bo zycze marcie jak najlepiej i wcale nie uwazam, w przeciwienstwie do tenisissty, ktorego sposob myslenia jak najbardziej wskazuje na jego wiek, bynajmniej nie mlodzienczy i nie dorosly nawet juz, ze tylko jeden styl gry jest sluszny i wlasciwy. nie da sie natomiast zaprzeczyc ze obie ulubienice tenisisty, choch rzadko pojawiajace sie, ze wzgledu na dosc odlegle rankingi w mediach, maja walory duzo bardziej pewne i okreslone niz chimerycza gra w tenisa. i by podziwiac walory tenisistek bynajmniej nie jest konieczna ogladanie ich grajacych w tenisa. mozna sie dziwic jedynie, po co tenisiscie jest potrzebne pisanie o jakims tenisie, kiedy i tak wiadomo o co tu chodzi, a grajacej w tenisa marty tenisista nie widzial juz cale wieki. Odpowiedz Link Zgłoś
qwas12 tak pieknie w tenisa gra sania mirza 14.07.09, 15:47 remlinux.files.wordpress.com/2006/11/WindowsLiveWriter/SaniaStarAttraction_49A5/SaniaMirza08%5B7%5D.jpg a tak wspaniale martus vidassonoras.files.wordpress.com/2009/06/marta-domachowska.jpg i zadnego meczu ogladac nie potrzeba. tylko po co kumus o jakims "stylu gry" oczy mydlic? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tenisista Qwas, mam wrażenie że niezbyt uważnie i dogłębnie IP: *.chello.pl 14.07.09, 16:04 wczytujesz się w moje artykuły. wyraźnie napisałem, że Marta i Sania są ładne, i dbają o ładny styl gry na korcie, bo są estetkami gry. ładnie gra i Patty Schnyder, i Suarez Navarro, i Serena Williams, i Sania, i Marta, chyba to że są ładne i ładnie grają tak jak Ivanovic nie może być zarzutem. ładnie grała Henin, gra Stosur, czy Kuzniecowa przyzwoicie, a z kolei nie brzydka chociaż nic specjalnego Pierce, czy Hantuchova, czy Koukalova, czy Rybarikova, gra brzydko, Dulko jest ładniejsza od Suarez Navarro ale lepiej i ładniej od niej w tenisa nie gra, Olaru gra tak sobie a jest przyjemna i estetyczna. nie musi iść w parze. Odpowiedz Link Zgłoś
qwas12 Re: Qwas, mam wrażenie że niezbyt uważnie i dogłę 14.07.09, 22:16 nie da sie ukryc, ze czeszki i slowaczki, choc urokliwe, nie maja takich walorow tenisowych jak marta sania i serena (z jakiegos (?) powodu wciaz ignorujesz ostatnio duzo lepiej grajaca od siostry venus;)). henin, stosur, kuzniecowa- to drugi biegun, dziewczyny ktore z figury przypominaja mezczyzn, wrecz chodza na rozstawionych nogach jak kolesie po ladowaniu, no i potrafia przywalic. tutaj dodac by trzeba jeszcze mauresmo. tyle filozofowania, a zycie przeciez takie proste:) nie da sie ukryc, im dluzej sie patrze na to zdjecie, tym bardziej dochodze do wniosku, ze marta to jednak fajnie gra w tego tenisa. ;) forum.gazeta.pl/forum/03,1041,97468778,97834281.html?rep=1 Odpowiedz Link Zgłoś
qwas12 linki sie pomylily, teraz jest ten wlasciwy 14.07.09, 22:59 nie da sie ukryc, im dluzej sie patrze na to zdjecie, tym bardziej dochodze do wniosku, ze marta to jednak fajnie gra w tego tenisa. ;) bi.gazeta.pl/im/5/3645/z3645695X.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tenisista no widzisz, a im więcej akcji i uderzeń w IP: *.chello.pl 15.07.09, 16:40 wykonaniu Marty byś zaobserwował, tym bardziej byś się zakochał w jej tenisie. ja już po prostu jestem doświadczony, dlatego wiem co mówię. Odpowiedz Link Zgłoś
maksimum Kto spiewa ta piosenke? 16.07.09, 04:16 www.youtube.com/watch?v=4KER1bOR5gQ&feature=related Maryska mimo wszystko jest lepsza. www.youtube.com/watch?v=h3yDUGw7QBo&feature=related Odpowiedz Link Zgłoś
qwas12 Domachowska czy Kirilenko ? 16.07.09, 22:48 co tam na jakies klipy sie bedziesz patrzec, to trzeba w akcjji, w grze, zdjecia z zycia i zycia pelne. no to popodziwiajmy: Maryjka www.tennisserver.com/turbo/images/pilotpen05/waite/Kirilenko1.jpg imstars.aufeminin.com/stars/fan/maria-kirilenko/maria-kirilenko-20071121-341089.jpg www.rock107.com/albums/Hottest-Woman-Athletes/Maria_Kirilenko_Tennis_2.jpg www.insidesocal.com/tomhoffarth/archives/kirilenko_gallery__384x400.jpg www.tennisserver.com/turbo/images/pilotpen05/waite/Kirilenko4.jpg www.theage.com.au/ffximage/2008/01/21/tennis15_gallery__258x400.jpg Martus www.tenisportal.com/gif/galeria/domachowska/domachowska5.jpg www.luxilonracquetsports.com/wp-content/uploads/2008/01/domachowska0754.jpg www.gotennis.ru/forum/uploads/post-18-1232650788.jpg i.wp.pl/a/f/jpeg/18857/domachowska470.jpeg bi.gazeta.pl/im/5/3645/z3645695X.jpg nawysokoscimurawy.blox.pl/resource/Domachowska.jpeg i.wp.pl/a/f/jpeg/20711/domachowska_bali_470.jpeg www.luxilonracquetsports.com/wp-content/uploads/2008/01/domachowska2766.jpg m.onet.pl/_m/2bd33d4b52106bcbe56ab31731ff7e78,21,1.jpg moim zdaniem martus wygrywa zdecydowanie. maryjka ma zgrabniejszy nosek to prawda, i bardziej landrynkowa buzie , ale w kategorii ekspresja, zaangazowanie o walorach nie wspominajac zdecydowanie prowadzi marta, nawet ten nos tylko orlej zadziornosci jej dodaje. zdjecia maryjki poza tym (innych nie daja) robia wrazenie pozowanych, u martuski zdjecia sa prawdziwie i widac gre cala dusza. marta, zdecydowanie marta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tenisista Kirilenko jeszcze piękniej gra w tenisa IP: *.chello.pl 17.07.09, 00:18 ja bym wolał zagrać w "tenisa" z Kirilenko niż z Martą. ale Marta też jest w ścisłej czołówce tenisistek, z krwi, i kości. Odpowiedz Link Zgłoś
qwas12 marta jest jednak niesamowita 17.07.09, 01:35 marta powinna grac w tenisa, nie po to by cos wygrywac (bo do tego trzeba w tego tenisa troche jednak umiec grac), ale po to by fotografowac ja grajaca w tenisa. ona jest niesamowicie ekspresyjna i przy tym fotogeniczne. nei mowiac o wspanialym detalu jakim jest jej figura. te cale agencje reklamowe to banda slepych nieudacznikow (zreszta kto, jesli nie zarozumialy nieudacznik do takiej agencji pracowac idzie) by nie dostrzec potencjalu marketingowego marty. alez ona bije 2 razy na glowe glupokowato hihrajaca lalke ivanovic. czy w gruncie rzeczy sztywnowata szarapowo. jesli chodzi nie tyle o urode co o seksapil- ona na prawde nie ma sobie w tej chwili rownych w wta. i zeby taki potencjal sie marnowal. ona powinna zarabial jak kurnkowa nie bedac jednoczesnie idiotko-lolitka, tylko kobieta obdarzona niesamowitym seksapilem. gdyby znalazla menedzera i - trenera ktory dociagna by ja do 30-tki, no chcoby do 50-tki, nawet kosztem zdjecia korony i grania defensywnie (jesli ona wogole potrafi grac w tenisa czy to defensywni eczy ofensywnie, bo mam watpliwosci). to mialaby szanse stac sie wielka gwiazda "paratenisowa." tenisisto- jesli masz kontakt z marta- to przemysl to razem z nia. jej przyszlosc nie jest w tenisie, ona do niczego nie dojdzi, ni mydlmy tu nikomu oczy. jej przyszlosc jest obok tenisa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tenisista różnimy się w ocenie i intepretacji faktów IP: *.chello.pl 17.07.09, 01:59 dwie panie na k. Maria Kirilenko, czy Anna Kurnikowa miały niesamowity potencjał (Maria jeszcze ma) - dużo większy niż Szarapowa, w przypadku Kurnikowej w ogóle, w przypadku Kirilenko chodzi o styl i technikę, tak zwaną urodę gry, a mimo to postanowiły zrobić to co Ty chcesz, zrobić z Martą. Kurnikowa ograła każdą tenisistkę z czołówki WTA, mimo że nie wygrała żadnego turnieju a bardzo mało meczów w sezonie grała. jej potencjał był spokojnie na nr.1 - powiedzmy taki jak Hingis, jak Graf, czy Seles. ale ona ledwo pokazała co umie zaczęła grać dla stylu i kariery poza kortem, no a potem i inne rzeczy się doczłapały (kontuzje również, chociaż na pewno nie najważniejsze). moim zdaniem bardzo cyniczne jest sprowadzanie klasy Kurnikowej do seksapilu, po prostu ona miała inne priorytety, i inny wybór, postanowiła być kobietą i robić karierę jako "lolitka" w show businessie, a nie na korcie, ale nie oznacza to że nie mogłaby zrobić takiej kariery np jak Hingis na korcie. nie jest to zresztą dziwne, wokół młodej tenisistki z ewidentnym charakterem, pojawiły się szał który nakłonił ją do takiego wyboru, Kurnikowa opowiadała jak jeździła na turnieje grać, a tak na prawdę nikt nie chciał oglądać jej gry a już wszyscy robili z niej gwiazdę nie sportu, tylko "mediów". potem się temu poddała, zrobiła na tym interes, bo kto temu nie ulegnie? jej ambicją tenis nie był, chociaż talent miała ogromny. Maria Kirilenko jest w sensie sukcesu medialnego, i nawet tego "plakatowego" jakimś dalekim echem po Kurnikowej, ona ma osobowość, ma charakter gwiazdy, ale jakoś wydaje się że jest wszędzie po trochu i nigdzie do końca. jeśli chodzi o Martę, sprawa jest nieco inna. jest to niespełniony talent, który na razie z różnych powodów nie potrafi wygrywać, w jakichś 60%, i trochę nie chce wygrywać (nie wszystko robi w tym jednym kierunku) powiedzmy 40%. jej potencjał jest nie na Kurnikową, ale gdzieś na takie tenisistki jak Petrova, Sprem, Groenefeld, bez najmniejszych wątpliwości bo wielokrotnie swoją grą to udowodniła. Petrova potrafiła być 2 pierwszej 5, Sprem i Groenefeld były chwilę w pierwszej 20, ale Macie z jakichś powodów się to nie udaje. jest to tenisistka która przeznaczona jest do grania "przedstawienia" na korcie, ale nie potrafi grać na razie na punkty. ale też zarazem, wydaje się że wcale jej charakter nie nadaje się specjalnie na "marketing" i że woli tenis, w przeciwieństwie do np Kurnikowej. nie mam żadnego kontaktu z Martą, sympatyzuję jej tylko z pozycji obserwatora, ponieważ lubię tenis który jest wydarzeniem na korcie, a nie miarowe sukcesywne osiąganie wyników. dla mnie tenis to ma być atrakcja, a nie wynik. Marta ma papiery na granie atrakcyjne, efektowne. gdyby potrafiła zagrać efektownie tak jak i gra przecież dzisiaj, i zarazem wygrywać wiele ważnych meczów, nawet nieregularnie wchodząc do 30, to by stała się po prostu atrakcyjną i skuteczną tenisistką o której by mówiono tyle co o Kirilenko. byłaby postacią światowego tenisa, jednocześnie atrakcyjną medialnie przy okazji na pewno. czemu ona tych wyników nie osiąga, nie wiem, moim zdaniem nie stawia wszystkiego na 1 kartę (tenis, wyniki, trening itp) i rozmienia się na drobne, a do tego wiele jej cech charakteru nie sprzyja skuteczności. chociażby brak agresji, zaciętości, już masz. agresja w tenisie, i brak agresji w charakterze to nie jest skuteczne połączenie. myślę że Marta nie za bardzo widzi siebie w karierze poza kortem, czyli medialnej, po prostu nie jest gwiazdą, chociaż lubi być efektowną i będącą zauważalną ważną figurą :). są tacy ludzie, którzy wolą atakować z pozycji outsiderów, robić niespodzianki, być nieprzewidywalni, iść swoją drogą, być "bohaterami" ale nie gwiazdami, tylko że Marta na razie w tym nie jest skuteczna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MACIEJ Panie qwas12,co pan tak tenisiscie d... lize IP: *.ny325.east.verizon.net 17.07.09, 05:50 ze Martusia naj naj naj? www.luxilonracquetsports.com/wp-content/uploads/2008/01/domachowska0754.jpg Ja tez mam struny luxilona,co tenisista moze potwierdzic i sprezynuja lepiej niz cyce Marty. Odpowiedz Link Zgłoś
qwas12 Re: Panie qwas12,co pan tak tenisiscie d... lize 17.07.09, 08:02 szanowny panie maciej, miejsce d-za niejakiego tenisisty zostalo juz dawno i porzadnie zasiedziane przez pana, czasem tylko niesmialo dokopowywuje sie do niego artHur. a poza tym, niech pan po prostu czyta co ja pisze, wiecej niz tytuly postow, a niech sie Pan nie wypowiada na "wyczucie", bo ono jest w miedzyczasie legendarne ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tenisista niektórzy wolą miększe i bardziej naturalne IP: *.chello.pl 17.07.09, 11:47 naciągi, niż syntetyk :) Luxilon bardzo dobry naciąg, dlatego w ostatnich latach zmienił się znacznie obraz gry. Odpowiedz Link Zgłoś
qwas12 Re: różnimy się w ocenie i intepretacji faktów 17.07.09, 09:09 roznimy sie tym, ze ja patrze na fakty, a ty na swoje wyobrazanie faktow. gdyby marta/maryjka/ana kurnikova/... grala, tak jak to sobies wyobrazil.... ale one nie graja wg Twych wyobrazen, tylko tak jak potrafia. podobnie ma sie sprawa z agnieszka tylko w druga strone. to co wypisujesz o grze agi, sa to jedynie wyobrazenia wlasne o jej grze kotre sie nijak do faktow maja. o grze martus dyskutowac w oparciu o fakty (np material filmowy) trudno, bo kwalifikacje do eliminacji pokazywane nie sa, w youtubie po dlugich poszukiwaniach mozna znalezc to co zostalo przeze mni podrzucone. jesli chodzi o maryjke sprawa jest ciut prostsza, ale i tak na co sie trafia to hot tennis babe. na pewno fenomenem byla kurnikova. dziewczyna o twarzy neandertalczyka i bez specjalnej figury zrobila niezla kariere medialna, ale ten rynek rzadzi sie swoimi prawami. jesli chodzi o jej gre- to jest to znowu cobybylogia. byloby albo i by nie bylo. pozostawmy fakty faktom. > Kirilenko jest w sensie sukcesu medialnego, i nawet tego "plakatowego" jakimś > dalekim echem po Kurnikowej, ona ma osobowość, ma charakter gwiazdy, ale jakoś > wydaje się że jest wszędzie po trochu i nigdzie do końca. maria kirilenkao (moim zdaniem) ma landrnykowa buzie i ani osobowosci ani charakteru. jest ladna, ale wiele jest ladniejszych, tyle ze bez rankingu- wiec nikt na nie nie zwraca uwagi. wezmy chocby taka matylde: i.cdn.turner.com/sivault/multimedia/photo_gallery/0805/french.open.fashion/images/Mathilde.Johansson.jpg czy kazda jedna czeszke i slowaczke (z wyjatkiem cibulkowej). kazda z tych dziewczyn jest tez ladniejsza od ivanovic czy sharapowej (no ale tu trzeba przyznac, obie rzeczywiscie umialy grac w tenisa). chociaz, ta ostatnia ma troche medialnej osobowosci, i jest jako najmlodsza zwyciezczyni wimbledonu historia tenisa, wiec ma jakies szanse, trudno powiedziec jak duze, utrzymac sie w mediach bez rankingu, choc pewnie nie na poziomie do ktorego sie przyzwyczaila. a cibulkowa, skadinand sympatyczna dziewczyna ktora ostatnio urosla do pieknosci tenisowych, jest najlepszym przykladem jak ranking wplywa na percepcje urody ;) > jeśli chodzi o Martę, sprawa jest nieco inna. jest to niespełniony talent, któr > y > na razie z różnych powodów nie potrafi wygrywać, martus moze i jest- niespelnionym talentem i pod tym wzgledem zbyt oryginalna nie jest. tych "nispelnionych" jest multum, zdecydowanie wiecej niz spelnionych, chocby tylko po czesci. ale fakt faktem jest ze gra jak gra. a jak gra, mozna zobaczyc bardzo rzadko, ale czasem mozna. dziewczyna jest natomiast niesamowicie fotogeniczna, kazde jedno jej zdjecie jest pelne energii, ekspresji, seksapilu, pod tym wzgledem nie ma sobie rownych chyba w calym wta, a na pewno w pierszej 50tce (innych dziewczyn sie po prostu nie widuje). ona pod tym wzledem bije kurnikowa, nie mowiac ze jest duzo ladniejsza i ma lepsza figure. to ze nie gwiazdorzy- wychodzi jej tylko na plus. ivanovic gwiazdorzy i jest przy tym zalosna. dziwie sie specom od marketingu, bo trzeba byc slepym by nie dostrzec martus. martus powinna zrobic wszystko by wejsc i utrzymac sie przez czas jakis w 50-tce i chocby na krotko byc w pierwszej 20-tce. niestety do tego trzebaby umiec grac w tenisa. a szkoda. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tenisista teraz to opowiadasz głupoty. IP: *.chello.pl 17.07.09, 12:20 ja oglądam mecze live, i widzę jak się sprawy mają. jeśli dla Ciebie Słowaczki i Czeszki są ładniejsze od najbardziej seksownej obecnie tenisistki w tourze, o której tak wypowiada się każdy tenisista który ją poznał, to coś z Tobą jest nie tak. Marta nie jest tak seksi jak Kirilenko, chociaż ma ładną i przyjemną urodę, a przecież uroda kobiety to nie uroda obojnaka, i Maciej potwierdzi że wolałby na żonę Kirilenko, niż Martę. nie mam żadnych wyobrażeń faktów bo oglądałem z 20 meczów Marty i to część których na żadnym Eurosport nie było, i widziałem już z 40 meczów Radwańskiej i niestety widzę to co widzę. Marta gra tenis który jest ciekawy, i który trzyma w napięciu, gra tenis - widowisko. a Radwańska po prostu gra i zbiera punkty. piszesz o tenisie rozdzielając dwie rzeczy zupełnie niepotrzebnie : media i sport błąd!!! Maciej, choć tu wytłumaczyć, to mi pomożesz. dziś tenis to jest sport medialny, a nie sport tabelkowy. to media decydują dziś o charakterze tego sportu, to dzięki mediom tenis jest dziś znany, to dzięki mediom mają tenisiści pod koniec kariery powyżej bańki dolarów, a to jest dla przeciętnego zjadacza chleba nawet spoza Polski zawsze COŚ, a tenisiści którzy weszli powyżej 50 miejsca na trwałe, albo powyżej 50 wyraźniej a nawet na krócej mają tych baniek dużo więcej. tenisistki też. pomijam zarobki poza kortem, które rosną w miarę pozycji w rankingu - chociaż jedni mają taki potencjał marketingowy, inni - zupełnie inny. tenis dziś to jest show, to jest przedstawienie, to jest widowisko, a nie gra dla tabelek. i Domachowska, Kirilenko, i Kurnikowa właśnie pracują na atrakcyjność tego show. ale żeby były gwiazdami show - czyli gwiazdami tenisa, muszą odnosić jakieś wyniki, takie wyniki już odnosiła Kirilenko, ale takich wyników na razie nie odnosi Domachowska. 90% ludzi nie ogląda tenisa po to żeby zobaczyć czy ten a ten wygra, ale żeby zobaczyć widowisko, które będzie atrakcyjne, które będzie stała na odpowiednim poziomie widowiskowości, atrakcyjności, dramaturgii, i "artyzmu", w tenisistach więc od lat bardziej cenimy charakter, ich spektakularność gry, i sensacyjny przebieg meczów jak i turniejów, aniżeli tych którzy umiejętnie zdobywają punkty. bo dla widzów na całym świecie, nie liczy się to kto tam ile punktów uciuła, ale liczy się to po co włączają telewizor. włączają telewizor po to żeby zobaczyć coś ciekawego, i ludzi którzy dają ciekawe przedstawienie. oglądają tenis ze względów jak by na to nie patrzeć, estetycznych, a nie ze względów "profesjonalnych" - w znaczeniu kto jest najskuteczniejszy. dlatego na całym świecie skuteczni gracze mają miliony antyfanów, jeśli fanom tenisa podoba się zupełnie inna gra. na całym świecie Davydenko, czy Ferrer mieli miliony antyfanów, dlatego że nie dla takiego tenisa ludzie włączali odbiorniki. na całym świecie istnieje setki tysięcy antyfanów Safiny, ponieważ nie ten tenis ich rajcuje, na całym świecie istnieje mnóstwo fanów Kirilenko, Pennetty, Mauresmo, itd które nie są w 10, ale których ludzie chcą oglądać i na których mecze włączają telewizor. tenis dziś ma być atrakcyjny, a widz dyktuje i ocenia, jaki tenis jest dobry, a jaki nie. kto daje dobre przedstawienie, a kto nie. skuteczność jest elementem atrakcyjności, bowiem zawsze warto mieć niewiadomą co do wyniku. dlatego ludzie uwielbiają czarne konie, tenisistów nieregularnych, ale nieprzewidywalnych, tenisistów potrafiących wywołać sensacje, którzy tworzą widowisko, nawet jeśli nie są oni za wysoko w rankingu. zobacz ile fanów w tym roku dostał Verdasco, a nie jest zawodnikiem skutecznym. nikt nie liczy że on będzie nr.1 ale dziś Verdasco ma może na świecie więcej fanów i kibiców niż Nadal. zobacz ilu fanów miał Blake, Gasquet, czy Gonzalez, za to jak potrafili zagrać. moja ocena nie bierze się z oceny wyników ale z oceny przedstawienia, w którym liczy się rys charakterologiczny postaci, i jej atrakcyjność, a nie liczy się ile punktów więcej uzbiera. Radwańska jest anty-gwiazdą tenisa, jest osobą która zabija duch medialny tego sportu, jest tenisistką której widzowie nie obchodzą, gra jak Davydenko dla punktów i kasy, jest skuteczna, ale nie jest postacią wielkiego tenisa. są tenisistki które są poza czołówką a mają więcej fanów i sympatyków na świecie, ja nie muszę mówić o Kirilenko, w tym roku na całym świecie pojawiła się fala fanów Carli Suarez Navarro, za samą sensację zdmuchnięcia z kortu Venus Williams i styl w jakim to zrobiła, pojawia się fala fanów Martinez Sanchez za styl gry który jest dziś praktycznie w kobiecym tenisie nie spotykany. owszem, uroda Martinez Sanchez jej pomaga, bo jest miła, apetyczna, kobieca w sposobie bycia, i nie musi być 10, żeby miała tylu fanów co Radwańska. zapewniam Cię że ma ich więcej. Suarez Navarro i De Brito są dziś na ustach całego świata, i w centrum uwagi fanów kobiecego tenisa, a nie Radwańska. i wynika to z tego jak grają, a nie jakie wyniki zdobywają. i żadnego marketingu, pozowania poza kortem tu nie trzeba robić, Radwańska jest stworzona do tego żeby grać na bocznych kortach, bo jest osobą która delikatnie powiem - swoją grą turniejów nie ozdabia. ona je zanudza, i nikt jej prawie nie kibicuje. moja ocena gry, ma wszystko wspólnego z faktami, tylko nie posługuję się w tej ocenie wynikami. bo wyniki dziś to jest dodatek do sportu, takiego jak tenis, ale jak słusznie zauważyłeś trzeba być na jakimś tam miejscu i brać udział w głównych rozgrywkach żeby coś znaczyć. Ty dyskutujesz w oparciu o jakieś linki, ja widziałem ponad 50 h gry Marty, i ponad 80 h gry Radwańskiej mniej więcej, i na podstawie nie jednej akcji, ale całokształtu wyrabiam sobie opinię. grę Kurnikowej widziałem bardzo obszernie, i nie jest co by było - bo wygrała z KAŻDĄ TENISISTKĄ poza siostrami Williams, jeśli nie pomyliłem, bo może i siostry wtedy pokonała. wygrała ze wszystkimi i masz to w tabelkach. mimo że te wszystkie bywały na pozycjach 1-5 w swojej karierze a Kurnikowa była max około 10. jeśli chodzi o Martę, ja w jej plany nie zaglądam, nie wiem. mogłaby spokojnie być w 40, czy dalej kwestia regularności albo mobilizacji na największe imprezy. potencjał ma na 20, na pewno większy niż Radwańska, ale ona nigdy nie będzie regularna. Marta nie zrobi kariery medialnej, bo jak przyznał Maciej, Marta nie ma takiego charakteru jak gwiazda, jest nieśmiała, Kirilenko nie jest nieśmiała, ale nie ma specjalnej ochoty rzucać się na media, to normalne. Marta powinna być w 50 i wtedy byłaby po prostu gwiazdą tenisa, ale kto powiedział że nie będzie? nie wiem czy ma taką mobilizację, ja doskonale rozumiem że można nie mieć. Odpowiedz Link Zgłoś
maksimum Re: teraz to opowiadasz głupoty. 17.07.09, 19:49 Gość portalu: tenisista napisał(a): > Marta nie jest tak seksi jak Kirilenko, > chociaż ma ładną i przyjemną urodę, a przecież uroda kobiety to nie uroda obojnaka, i Maciej potwierdzi że wolałby na żonę >Kirilenko, niż Martę. Moja Marys wyglada identycznie.Blond wlosy i ciemno-braz oczy. www.sonyericssonwtatour.com/page/Player/Stats/0,,12781~9891,00.html Marta na plakatach lepiej sie prezentuje,ale w zyciu codziennym mysle,ze jej czegos brak. www.sonyericssonwtatour.com/page/Player/Info/0,,12781~9688,00.html > Marta nie zrobi kariery medialnej, Nie lubila blyszczec na przyjeciach czy sypac kawalami na zawolanie jak ja,a do kariery medialnej potrzebna jest tez kariera zawodowa,choc Rudemu sie udalo omamic narod obiecankami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tenisista no widzisz, mógłbyś nawet żonę z Kirilenko IP: *.chello.pl 17.07.09, 23:56 zdradzić, i żona by nawet nie zauważyła. ja myślę że Marcie brak jest faceta co doda jej pewności siebie i ośmieli do śmielszych zachowań :) kawałami można sypać i Cię na antenę nie wpuszczą, Stan Tymiński podobno wielokrotnie miał problemy z dostaniem się do mediów w czasie kampanii wyborczych. bo to ciemny lud jest, u nas w kraju to karierę medialną robią media same z siebie, a potem ludzie na to co im sprzedają w mediach głosują, i tak dają się omamić, czego wynikiem mamy niektórych kiboli Radwańskiej, przeczytają sobie w mediach jakieś bzdury o A.R. i potem wierzą tak jak w Tuska uwierzyli, i do dziś nie widzą, że cudów nie ma :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jędrzej Re: no widzisz, mógłbyś nawet żonę z Kirilenko IP: *.chello.pl 18.07.09, 12:38 Gość portalu: tenisista napisał: > no widzisz, mógłbyś nawet żonę z Kirilenko zdradzić, i żona by nawet nie zauważyła. Żona nie zauważyłaby zdrady męża, bo kochanka jest do niej fizycznie podobna. Przypomina to trochę sposób myślenia pewnej blondynki, która po urodzeniu dziecka zrobiła mężowi piekielną scenę zazdrości. Powód - urodzone przez nią dziecko wydało się jej podobne do sekretarki męża. Okazyuje się wszakże, że blondynka może byc także płci męskiej i mienić się tenisowym ekspertem. Odpowiedz Link Zgłoś
qwas12 Re: teraz to opowiadasz głupoty. 18.07.09, 00:06 > jeśli dla Ciebie Słowaczki i Czeszki są ładniejsze od najbardziej seksownej > obecnie tenisistki w tourze czy masz na mysli ta sztuczna, krowiasta ivanovic? pozwol, ze mam swoje zdanie na temat jej seskownosci. kirilenko przy niej to rzeczywiscie nieziemska pieknosc. >Marta nie jest tak seksi jak Kirilenko, rowniez i na ten temat pozwole sobie miec odmienne zdanie. wole kobiety z krwi i kosci jak marta. kirilenko ladna, ale landrynka, mdla, bez wyrazu. > nie mam żadnych wyobrażeń faktów bo oglądałem z 20 meczów Marty i to część > których na żadnym Eurosport nie było powiedzmy, ze gdzie to nie byles i co to nie widziales potraktujemy jako bajki na dobranoc. w dyskusjach natomiast opierajmy sie na bardziej miarodajnych zrodlach, jak relacje eurosportu, czy filimiki na yuotubie. przynajmniej kazdy moze zobaczyc o co komu chodzi, bo o co Tobie chodzi, trudno dojsc. >Radwańska jest anty-gwiazdą tenisa, jest osobą > która zabija duch medialny tego sportu, jest tenisistką której taak, dlatego na QF a.radwanska - v.wiliams trybuny sa pelne podczas gdy np na SF safina wiliams puste. Twoja percepcja zdecydowanie sie rozni od tej reszty swiata, z kibicami tenisa wlacznie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tenisista mam na myśli Kirilenko oczywiście. każdy tenisista IP: *.chello.pl 18.07.09, 12:13 uznaje ją za nr.1 kobiecego tenisa :) jeśli dla Ciebie parę wycinków tendencyjnie dobranych kadrów z youtube jest miarodajne do oceny tego co tenisista gra na korcie, to już stąd wiem skąd wnosisz o klasie tenisistek. niech będą z Eurosportu, z 10 meczów widziałem Marty na Eurosportcie, i z 30 Radwańskiej pewnie, więc na 10 meczów Domachowskiej, widziałem 10 ciekawych meczów, a na 30 Radwańskiej nie widziałem ani jednego na poziomie Domachowskiej. Domachowska zawsze grała atrakcyjnie, a Radwańska zagrała raz zaskakująco z Szarapową, chociaż w bezpośrednim porównaniu do Domachowskiej to i tak jak byś porównywał miss świata z jakąś klozetową kaflarą. Radwańska zagrywa na 30 meczów to samo, Domachowska zawsze gra ofensywnie ciekawie, ryzykownie. czasami jest więcej błędów, czasami mniej. u Radwańskiej najwyżej to jest mniej błędów, żaden inny walor nie przeważa na korzyść Radwańskiej. nudno ciuła punkty, Marta gra ryzykownie. Venus i Safina był meczem o sto razy większej dramaturgii, niż mecz Radwańska Williams, mimo że Safina dostała 2 gemy mniej. Safina grała na tyle niebezpiecznie, że Venus nie odpuściła ani jednej piłki. na meczu z Radwańską mecz miała w kieszeni od 1 gema, i jak zobaczyła że samo się wygra, odpuściła końcówkę 1 i początek 2 seta. chcesz powiedzieć że frekwencja w ćwierćfinale na Radwańską była większa niż w półfinale Wimbledonu, i to ze względu na Radwańską???????????? dobre :) Odpowiedz Link Zgłoś
maksimum Przesadziles Pan z ta Matylda Panie qwas!! 17.07.09, 19:18 qwas12 napisał: > na pewno fenomenem byla kurnikova. dziewczyna o twarzy neandertalczyka i bez specjalnej figury zrobila niezla kariere >medialna, ale ten rynek rzadzi sie swoimi prawami. Tu bym sie o tyle nie zgodzil,bo figure ma calkiem poprawna,choc twarz wyjatkowo pospolita. Kariere medialna zrobila,bo na pochyle drzewo i koza wejdzie,a koza to gust sredniego Kowalskiego czy Johna Browna. > > Kirilenko jest w sensie sukcesu medialnego, i nawet tego "plakatowego" jakimś dalekim echem po Kurnikowej, ona ma osobowość, ma charakter gwiazdy, ale jakoś > > wydaje się że jest wszędzie po trochu i nigdzie do końca. > > maria kirilenkao (moim zdaniem) ma landrnykowa buzie i ani osobowosci ani charakteru. jest ladna, > ale wiele jest ladniejszych, tyle ze bez rankingu- wiec nikt na nie nie zwraca > uwagi. wezmy chocby taka matylde: Dales pan czadu z ta Matylda. www.sonyericssonwtatour.com/page/Player/Info/0,,12781~3940,00.html Toz to dobrze ociosany kolek w plocie. > a cibulkowa, skadinand sympatyczna dziewczyna ktora ostatnio > urosla do pieknosci tenisowych, jest najlepszym przykladem jak >ranking wplywa na percepcje urody ;) Oczywiscie ,ze tak! A kto chce miec pieknego losera za przyklad do nasladowania? Placi sie za ranking i jak Sabina sie przebije do pierwszej 10- tki,to zobaczycie jaka ona piekna jest. > > jeśli chodzi o Martę, sprawa jest nieco inna. jest to niespełniony talent, który > > na razie z różnych powodów nie potrafi wygrywać, To jest taka druga Matylda,z tym ze ladniejsza. Sztywna i ktos za nia musi myslec na korcie. > dziewczyna jest natomiast niesamowicie > fotogeniczna, kazde jedno jej zdjecie jest pelne energii, ekspresji, seksapilu, pod tym wzgledem nie ma sobie rownych chyba w calym wta, a na pewno w pierszej > 50tce (innych dziewczyn sie po prostu nie widuje). A jak sie ja wezmie do lozka,to sie okaze sztywna,sztuczna i ranking oddaje dobrze jej umiejetnosci. Co innego jest wyglad,a co innego reagowanie na zmieniajace sie otoczenie i sytuacje. > ona pod tym wzledem bije > kurnikowa, nie mowiac ze jest duzo ladniejsza i ma lepsza figure. Bo Kurnikowa to jest PGR-owa.Zgrabna figura,slodka uroda,ale jak sie przyjrzec jej twarzy,to koszmary sie snia. > dziwie sie specom od marketingu, bo trzeba byc slepym by nie >dostrzec martus. Martus,to jest taki Roddick w spodnicy. Owszem ma budowe,mozgu nie za duzo i dlatego wymaga ciaglej opieki trenerskiej,bo sama zginie w tlumie,jak Roddick zaczynal ginac,zanim go Stefanki nie wziac w swoje rece. > martus powinna zrobic wszystko by wejsc i utrzymac sie przez czas >jakis w 50-tce i chocby na krotko byc w pierwszej 20-tce. Do tego by soba pokierowac,trzeba miec glowe na karku,a tego Martusi brakuje,a mamcia widocznie taki sam orzel i kon taki jest jakim go wszyscy widza. Odpowiedz Link Zgłoś
qwas12 Re: Przesadziles Pan z ta Matylda Panie qwas!! 18.07.09, 00:35 > Tu bym sie o tyle nie zgodzil,bo figure ma calkiem poprawna,choc > twarz wyjatkowo pospolita. zgadzam sie, figure miala calkiem, choc nic wyjatkowego i poki byla w wieku lolity to i wdziek slowianski miala i pewna oryginalnosc, z wiekiem niestety jej pospolitosc zaczela byc coraz bardziej wyrazna. za matylde krzesel lamac nie bede, po prostu ona czy tez kazda inna slowaczka czy czeszka sa rownie ladne czy ladniejsze od ivanovic. nie wiem jaka marta (kirilineko, ivanocvic i in) jest w lozku i nie mam zamiaru na ten temat spekulowac. wiem ze martus na zdjeciach az kipi energia i seksapilem. kirilienko jest ladna, ale tak samo ladna jest np hantuchova i jakby pogrzebac po dziewczynach z dolu drabinki, to by sie pewnie niejedna znalazla. martus jest jedyna, nie ma w wta drugiej takiej. martus ma urode kobiety, nie lolitki ona z wiekiem pieknieje. a gra jej wychodzi jak wychodzi. przynajmniej sadzac po wyniakch i po tym co mozna zobaczyc w zrodlach ogolniedostepnych. Odpowiedz Link Zgłoś
qwas12 marta gra (z maryjka) 16.07.09, 23:59 trudno jest znalezc na youtubie mecz marty. ale jak juz sie cos znalazlo- to do razu cukierek, bombonierka cala. prosze bardzo. szanowni panstwo, oto martus i maryjka. tenisowe ulubienice naszego eksperta (zreszta co tam, nie tylko eksperta), graja! www.youtube.com/watch?v=1ScSbS3OAJg&NR=1 maryjka precyzyjnie trafia w srodek kortu, na co martus jej odpowiada precyzyjnymi strzalami w srodek siatki. ale. ogladajac TAKI mecz, kto by sie takimi drobiazgami jak tenis przejmowal ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lol! Re: marta gra (z maryjka) IP: *.chello.pl 17.07.09, 16:14 bohatreski Arthurek :) "bylem optymista ale Wozniacka coraz bardziej mnie zawodzi, brak jej klasy i jej miejsce w "10" jest przypadkowe, TAK przypadkowe, spowodowane zbiegiem okolicznosci zadowoleni ?" polowicznie ale jestes na dobrej drodze do prawdy a prawda jest prosta, to ty jestes "zerem", nie masz i nigdy nie miales pojecia o tenisie a na forach pojawiasz sie tylko bo nie masz nic do roboty i potrzebujesz pobiadolic, wstyd nie bierz sobie do serca pochwal kibola any tenisisty, dla niego kazdy kto ubliza innym i jest glupszy od niego jest skonczonym ekspertem i geniuszem, nie wiem kto toleruje tego dewianata a miecius to zupelny przyglup, dowod? - nigdy nie napisal ani jednego zdania ktore mialoby sens, podaj choc jedno, tylko sam jej nie oceniaj tylko daj ocenic innym:)?, ma jedna zalete to prawda - jego samochwalstwo niemal dorownuje samochwalstwu waszego mistrza, a to duzy wyczyn, choc minimum jest w tej konkurencji nr 2:) karolina i agnieszka to sa zupelnie inne tenisistki, nieporownywalne dla maciusia Agnieszka powinna byc poza 100. (tak pisal) bo on widzi tylko sile na korcie, reszta to dla niego czarna magia i nie moze zrozumiec jak zawodniczka ktorej najslabsza strona jest sila uderzenia, moze byc w pierwszej 100, to miesniak o zerowej inteligencji, rozum to dla niego calkowita abstrakcja i chocby codziennie podowal zle prognoza i sie osmieszla na forach to i tak bedzie sie uwazal za geniusza, to zepelne dno intelektualne, ( zreszta podobnie jak tenisista, minimum, arthurek), co nie ma co z zyciem zrobic i dowartosciowuje sie na anonimowych forach wyzywajac innych, dno calkowite Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MACIEJ Szwedzi przeciwko Hiszpanom w Swedish Open. IP: *.nycmny.east.verizon.net 17.07.09, 18:51 men.swedishopen.org/Tournament/Draw.aspx Jaby na to nie patrzec,moj ulubieniec wygra cala impreze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tenisista Maciej, ale odpowiedz mi na 1 zagadkę? IP: *.chello.pl 17.07.09, 23:51 dlaczego z Twojego serwera, pisze tutaj jakaś obsesyjna aRad, i czy Twoje zbyt delikatne krytykowanie Radwańskiej, nie jest spowodowane zbyt dużą poufałością z tym oto kibolem Radwańskiej? ostrzegam Cię, trzymaj się od takich ludzi z daleka, bo sam zaczniesz gustować w podejrzanych tematach.. jeśli chodzi o Szwecję to mnie raczej zastanawia Vinciguerra, przecież to emeryt a jest tam gdzie Soderling w fazie turnieju. popatrz jak nam się W1ktorek rozmnożył i ożywił :), on za to ma co robić, oj jaki aktywny pacanek nasz forumowy, jego nawet nie trzeba prowokować, on sam przyjdzie i będzie ujadał ;)))) choć tu W1ktorku, nakarmię Cię odpowiedzią na Twoją poniższą bezczelną sugestię: po pierwsze uznaję że na prawdę, tyle tłumaczyłem w Polsce i na świecie, i jako ekspert, i jako znawca, i jako tenisista, i jako anonimowy fan, Polak, patriota, 10 lat temu, 5, i tydzień temu, że powinieneś gdzieś to wyczytać, ale niezbyt lotny umysł jednym uchem wpuszcza drugim okazję na zrozumienie mądrości tenisowej wypuszcza. W1ktoreczku złoty nasz dziumdziusiu, jakże ja Cię lubię :)) posłuchaj, klasę i sztukę gry w tenisa buduje to co jest związane z artyzmem tenisisty oraz osobowością tenisisty. zrozum to. artysta, musi być stylistą, jakimś tam improwizatorem, on nie może ciągle odtwarzać jednej roli, grać schematem itp. musi ciągle poszukiwać, dążyć do perfekcji, nie osiadać na mieliznach. artysta gra swoją wyobraźnią i fantazją, a nie dla pieniędzy. rozumiesz to? prawdziwy artysta to nie jest człowiek, który robi filmy czy pisze muzykę czy maluje na zamówienie. nie robi dla kasy. on tworzy dla ludzi, albo dla "sztuki". jest poza wynikami, poza kasą, poza tym co ma z tej sztuki. sztuka jest wartością samą w sobie. artysta może wypracować jakiś swój własny styl, ale musi być w tym wyjątkowy, niepowtarzalny, musi być w tym to "coś". a w Twojej Radwańskiej nie ma nic! ona ani nie ma ręki artysty, ani nie ma duszy artystki, ogranicza się do bezpiecznego grania. jedzie na odtwarzaniu sprawdzonych wzorców, i odtwarza je w nieskończoność. jest kiepską kopistką która nieudolnie próbuje coś tam odtwarzać, ale jej po prostu nie wychodzi, bo ona nie ma inwencji. stawia na ilość (ilość odbić tym razem) a nie na inwencję i twórczość. sztuka sięga wyżej, Radwańska to minimalistka. artysta mierzy w linie, albo mija nietypowymi uderzeniami a nie typowymi, prowokuje nietypowe akcje a nie typowe akcje, szuka skrajnych rozwiązań, a nie rozwiązań zwyczajnych które potrafi każdy amator. artysta może nawet być "minimalistą" ale niech to co robi będzie na artystycznym poziomie wykonania. druga kwestia to jest osobowość. osobowość ciekawego gracza prowokuje go do grania ciekawych, a nie nudnych akcji. ciekawe mogą być akcje wolne, mogą być szybkie, mogą iść w wymianach, mogą opierać się na szukaniu winnerów. różne są typy osobowości, ale musisz przyjąć do wiadomości, że statystyczny bankier, naukowiec, analityk artystą nie zostanie i nie ma na to szans, jak i osobowości ciekawej nie ma i też na to nie ma wielkich szans. są geniusze ale to są wyjątki. Radwańska nie gra tenisa z "charakterem" i to Ci powie każdy znawca tenisa, ona gra tenis po prostu opłacalny, tak żeby jak najwięcej punktów nim zdobyć w jak najbezpieczniejszy sposób. to tak jak byś mniej więcej urządził konkurs grania na flecie "kto dłużej nie sfałszuje". otóż ten konkurs jest może pod tenis Radwańskiej, bo wiadomo że dłużej nie sfałszuje ten kto gra najprostsze nutki na flecie i powtarzalne sekwencje, niż ten kto będzie próbował zagrać coś bardziej skomplikowanego. Radwańska mało psuje, bo mało ten swój tenis komplikuje, mało ryzykuje, i jest skuteczna, ale ani sztuka to w tym żadna. ani do tego żadna osobowość, bo osobowość na korcie, wnosi coś do tenisa światowego, robi mecz sensacyjny, jej gra jest porywająca, potrafi zagrać jakieś akcje które wyróżniają ją na tle innych. Radwańska tego nie gra, więc jej tenis pozbawiony jest i artyzmu i osobowości więc nie nadaje się do "przedstawienia". dla fanów wyniku Polaka takich jak nasz W1ktoreczek każde przedstawienie, będzie pewnie zapierało dech w piersiach naszego kibola, kiedy Polak będzie prowadził, i na to nic nie poradzimy. ale dla człowieka nie uprzedzonego do polskiego tenisa, i nie mającego jakiegoś "polskiego" interesu w tym żeby Polak wygrywał, liczy się to na ile ja utożsamiam się z grą mojego rodaka, i na ile ta gra mi użyjmy górnolotnych słów "imponuje" na tle reszty tenisistów. no więc nie mam problemu z utożsamieniem się z grą Kubota z Kohlschreiberem i grą Domachowskiej, jako tako pobłażam Uli choć widzę że marnuje swój potencjał, natomiast gra Radwańskiej jest po prostu nudna jak flaki z olejem. nie ma tu czego cenić, bo jest to kalkulacja, a nie gra. brak ryzyka w ani 1%. brak jakichś specjalnych zagrań i akcji w tym samym procencie. jest to bardzo kiepsko. nie mówię że brzydki tenis nie może wygrywać, ale to nie powinno być żadnym powodem jego nobilitacji Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lol! Re: Maciej, ale odpowiedz mi na 1 zagadkę? IP: *.chello.pl 18.07.09, 18:02 wiekszego schizofrenika to nie ma w zadnym szpitalu wariatow, i chyba nigdzie by go nie przyjeli, bo nie miesci sie w zadnych znanych ludzkich normach stworzyl sobie swiat iluzji, opartu na zawisci osobistej czy narodowej, wlasnej zadufonej w sobie totalnej glupocie, braku tolerancji dla innosci, negatywie zamiast pozytywie i nic wiecej go nie interesuje, chcialby zniszczyc wszystko czego nie rozumie i co go przerasta, juz dawno z powodu nieuleczalnej obsesji powinniscie go zbanowac, zaden powazny portal nie powinien tolerowac wariata, chorych nalezy separowc i leczyc i ciagle odpisuje na jakis jeden nick, a moj nick jest widoczny Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MACIEJ Re: Maciej, ale odpowiedz mi na 1 zagadkę? IP: *.nycmny.east.verizon.net 18.07.09, 22:33 Mowisz o tej pani,ktora ja nazywam Fila? bo ona pisze z Filadelfii. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jędrzej Re: Maciej, ale odpowiedz mi na 1 zagadkę? IP: *.chello.pl 19.07.09, 13:53 Gość portalu: MACIEJ napisał(a): > Mowisz o tej pani,ktora ja nazywam Fila? bo ona pisze z Filadelfii. I co z tego, że z Filadelfii? Ma tego samego dostawcę internetu, co ty, i to Tenisiście wystarcza, by uważać was za kumpli, hahahaha. On sam i w1ktor to też są pewnie kumple, bo też "z tego samego serwera" piszą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tenisista bo on się za bardzo z tą Arad spoufala IP: *.chello.pl 19.07.09, 14:11 i wygląda to podejrzanie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tenisista no widzisz, a ja myślałem że te Stany to jednak IP: *.chello.pl 19.07.09, 14:13 cywilizowany kraj jest, a jednak Filadelfia to jakiś dziwny stan się okazuje. do tej pory żyłem w przekonaniu że do USA to emigrują wybitne jednostki, ale jest taki stan, Filadelfia się nazywa, i tam jakieś dewiacje odchodzą! Maciej, to może ona z tej sekty pisze, jak to ona się tam nazywała? co żyją w barakach i tv nie mają? dobrze że nie Floryda, bo na Florydzie to tylko normalni ludzie są, a Filadelfia to pewnie jakieś odrzuty tam się osiedlają. ale skąd Ty wiesz że ona jest z Filadelfii? przecież nie pisze! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jędrzej Kibolstwo do nieskończonej IP: *.chello.pl 19.07.09, 15:05 Gość portalu: tenisista napisał: > a ja myślałem że te Stany to jednak cywilizowany kraj jest, a jednak Filadelfia to jakiś dziwny stan się okazuje. do tej pory żyłem w przekonaniu że do USA to emigrują wybitne jednostki, ale jest taki stan, Filadelfia się nazywa, i tam jakieś dewiacje odchodzą! [...] pewnie jakieś odrzuty tam się osiedlają. Filadelfia to nie stan, ale miasto w stanie Pennsylwania, liczące z 5 mln mieszkańców, albo i więcej. To jest jedno z najwazniejszych miast w historii USA, pierwsza stolica tego państwa, ignorancie. Degradujesz w swojej opinii całe wielomilionowe miasto, bo jedna z jego mieszkanek kibicuje tenisistce, której nie lubisz. To już nawet nie jest zwykłe kibolstwo, to jest kibolskie rozmiękczenie mózgu, nie ma słowa na takie zacietrzewienie w języku polskim. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tenisista Filadelfia to miasto, pomyliło mi się IP: *.chello.pl 19.07.09, 15:19 czasami ich miasta nazywają się tak jak stany, tak jak NYC, a NYC jest więc ważniejszym miastem od Filadelfii która nie umiała wywalczyć sobie statusu stanowego. w Filadelfii panuje kult pedalstwa, co pokazano kiedyś w filmie Filadelfia, pedał Hanks reklamował chorobę AIDS, i walkę o równouprawnienie pedałów i chorych na AIDS, no i kto z tego stanu pisze? skąd wiesz czy to jest w ogóle ona? może to taka ona jak i ten Simon, albo ten Hanks z Filadelfii, i też chce równouprawnić dewiację!! tak czy inaczej, jedno jest pewne, Radwańska musi szukać fanów za granicami naszego kraju, bo u nas nienormalnych wielu nie ma, w USA nikt nie wie kto to jest Radwańska, dlatego zrozumienia dewianci szukają na forum gazety. mają zrozumienie u W1ktora który leczy się u psychologa, i u niejakiego Jędrzeja, i może 2 jeszcze dewiantów. 5 fanów Radwańskiej zaokrąglając, w tym znaczny odsetek na emigracji. cóż, emigrantom należy wybaczyć, bo oni mają resentymenty i często brak im trzeźwego osądu sytuacji i dystansu do zjawiska. jak ktoś ma zdrowe spojrzenie na dyscyplinę - Pan Piotr, z Australii, czy Arthur z Danii, mówią prawdę. Maciej nie wiem w końcu co sądzi o Radwańskiej, bo mam wrażenie że patrzy na nią przez palce co nie jest zachowaniem profesjonalnym i eksperckim. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MACIEJ Re: no widzisz, a ja myślałem że te Stany to jedn IP: *.ny325.east.verizon.net 19.07.09, 20:40 Masz racje ,ze w Filadelfii dewianci mieszkaja,bo oni sa calkiem inni niz my w NYC.To tak jakbys porownywal Krakusow do Warszawiakow. Tam troche czas w miejscu stanal i przestepczosc jest wysoka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tenisista Krakusy to w ogóle prawie nie Polacy są IP: *.chello.pl 19.07.09, 21:20 pod jakąś Galicją byli mieszkali, 90% pochodzi z jakiegoś pagórka, i mają resentymenty do granic wschodnich, równie dobrze by mogli mieszkać na Ukrainie, na Litwie, na Słowacji i w Czechach i by nie widzieli różnicy. nie to co Warszawa - stolica Polski. a w ogóle gwoździem do trumny to jest ich dzielnica ta żydowska - Kazimierz się nazywa, stąd wiadomo jakiego pochodzenia był nasz premier tfu tfu Marcinkiewicz! a my w Warszawie to mamy tylko getto. Kraków to nie Polska, to jakieś tam zupełne zacofanie tam jest, Polska to jest dopiero Warszawa, a Kraków to wiocha, dlatego trochę wiochmenów poczuło się dowartościowanych że jakaś tam łamaga pochodząca z ich Krakowa coś tam przypadkowo ugrała, no i słoma im po prostu z butów wychodzi. Warszawiacy to kulturalni obyci w świecie Polacy i nie piszczą tak za Domachowską jak kiczowaty Kraków robiący cepeliadę z 1 pseudo tenisistki. zresztą, ja mam w ogóle wątpliwości czy to jest Polka, bo taki dewiant tenisowy to raczej może mieć jakieś inne korzenie, już nie powiem jakie. tak NYC jest kulturalnym centrum USA, zwłaszcza z dzielnicą w Brooklynie, jak Praga kulturalnym centrum Polski. tylko ostatnio żeście nam sprzedali trochę kolorowych, i powoli to się czuję jak bym mieszkał w Stanach, w centrum proszę Ciebie to co drugi cudzoziemiec, co 10 cudzoziemiec to Skandynaw, a co 3 to kolorowy. coraz więcej Arabów, a najwięcej jest anglojęzycznych Murzynów, i prawdziwych czarnoskórych ruskich Murzynów, i ci są bardziej machos niż ci z Bronxu :). Filadelfia to jest pewnie jakiś zacofany city, tak jak w Polsce Wrocław podejrzewam albo jeszcze gorzej jakieś Opole, nie? tam ci dewiantów bez liku Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MACIEJ Slyszalem,ze jakiegos czarnego polonizujecie IP: *.nycmny.east.verizon.net 20.07.09, 00:44 bo dobrze wam w kosza gra.Nigdy nie dostal sie do NBA,to w Polsce bedzie mial raj na ziemii. On sie w Chicago urodzil,to po polsku powinien biegle mowic,bo tam nasi z czarnymi wspolne dzielnice maja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tenisista u nas nawet czarni księża są, i występują na IP: *.chello.pl 20.07.09, 11:14 Jasnej Górze obok Ojca Dyrektora Tadeusza Rydzyka co to się w tym kraju porobiło, kiedyś to było nie do pomyślenia. na pewno jakieś obce służby wrogie naszemu państwu chcą Polskę odebrać Polakom. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: goralnizinny Re: Krakusy to w ogóle prawie nie Polacy są IP: *.ed.shawcable.net 20.07.09, 02:25 ....Warszawiacy to kulturalni obyci w świecie Polacy... Nareszcie sie wydalo, nie mozesz byc z Warszawy. A pamietacie jak to kiedys Sikorowski spiewal? ' Nie przenoście nam stolicy do Krakowa chociaż tak lubicie wracać do symboli bo się zaraz tutaj zjawią butne miny, święte słowa i głupota która aż naprawdę boli Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jędrzej warszawiakoid IP: *.chello.pl 20.07.09, 02:41 Gość portalu: goralnizinny napisał(a): > Nareszcie sie wydalo, nie mozesz byc z Warszawy. On jest z Pragi, pewnie z jakiejś meliny na Brzeskiej. Wydaje mu się, że to Warszawa... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: goralnizinny Re: no widzisz, a ja myślałem że te Stany to jedn IP: *.ed.shawcable.net 20.07.09, 03:48 ...cywilizowany kraj jest, okazuje sie,ze do tej pory żyłem w przekonaniu że do USA to emigrują wybitne jednostki,... //////////////////// nie mylisz sie , w ramach kulturanej wymiany wy wysylacie tutaj takie intelektualne tuzy jak Andrew Golota i Edek Mazur,a my wam Murzynow do gry w koszykowke z obopolna korzyscia, policjanci obu krajow ciesza sie, ze sie pozbyli klopotow. Odpowiedz Link Zgłoś
maksimum Re: bełkot "eksperta" 14.07.09, 17:38 C'mon fila,facet zna sie na tenisie,ale nie wynik mu chodzi lecz o sztuke. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MACIEJ Zauwazyliscie jaka Kirilenko jest IP: *.ny325.east.verizon.net 17.07.09, 05:55 niesmiala? Marta tez przed kamerami nie blyszczy.To brak pewnosci siebie i agresji powoduje ze przegrywaja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jareczek Re: bełkot "eksperta" IP: *.chello.pl 17.07.09, 15:35 "C'mon fila,facet zna sie na tenisie,ale nie wynik mu chodzi lecz o sztuke". minimum z niego taki sam sztukmistrz jak i z ciebie, obaj jestescie siebie warci, chyba ze chodzi ci o sztuke poruszania sie mlota parowego gdyby mu chodzilo o sztuke, to by podziwial Agnieszke, bo skoro podziwia Marte ktora w sztuce tenisowej nie dorasta Agnieszce do piet, to tym bardziej powinien podziwiac Agnieszke w sporcie bez wyniku nie ma sztuki, ani sztuki bez wyniku, w sporcie nikogo nie obchodza sportowcy ktorzy nie osiagaja wynikow, chyba ze chodzi o chorych dwiantow ktorzy musza uzasadnic czyms swoja obsesje:) jemu wlasnie chodzi o wyniki, tylko ze na odwrot, jemu zalezy aby Polacy nie odnosili sukcesow i stad promuje najglupsze cechy tenisowe:) jest alternatywne wytlumaczenie jego obsesji, a jest nim nie poznanie sie na wyjatkowosci tenisa Agnieszki, i obnazylo to jego wyobrazenie o sobie jako o koneserze tenisa , zadufany w sobie koneser okazal sie dyletantem i tej jego zyciowej rewolucji w widzeniu wlasnej osoby dokonala jedna tenisitka i nigdy jej tego nie zapomni:), a teraz zamiast sie przyznac do dyletanctwa popadl w obsesje i straszy na forach:) Odpowiedz Link Zgłoś
qwas12 Re: bełkot "eksperta" 18.07.09, 18:54 > gdyby mu chodzilo o sztuke, to by podziwial Agnieszke z tym sie zgodze. tenisistek grajacych takim stylem jak kirilenko, marta czli tak "jak sei tensisicie podoba" jest mnostwo. mistrzyniami sa tu oczywiscie siostry w. agnieszka jest jedyna. takiej reki jak ona nie ma zadna dziewczyna w wta. ona w czasie jednego meczu zagra wiecej lobow niz wszystkie pozostale tenisistki w calym turnieju, a w turnieju wiecej lobow niz taka np serena w calej swojej karierze. te nieliczne loby sereny niemal zawsez laduje na dalekim aucie, sa plaskie i silne jak jej strzaly, chyba tylko raz wogole zdazylo mi sie widziec udany lob w wykonaniu sereny. venus jest ciut lepsza, ale i tak daleko jej do agnieszki. podobnie z dropszotami- choc to zagranie jest juz stosowane czesciej. ale aga dolaczyla do repertuaru swoich zagran- nowy cymesik. udawany dropszot:) kolejne zagranie, jeszcze bardziej osmieszajace rywalke. :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tenisista Qwas problem z rozmową z takimi kibolami IP: *.chello.pl 18.07.09, 20:24 jak Ty i W1ktor, jest taki że wy patrzycie z punktu widzenia kibica, a nie obserwatora z dystansu. oczywiście na siłę tak: KAŻDA TENISISTKA JEST WYJĄTKOWA, I KAŻDA JEST INNA I NIEPOWTARZALNA. bo ma inne ciało i czucie w ręce i już inaczej uderza piłki, ma inne warunki fizyczne, i inną rakietę, i już inaczej gra. itp. mówienie że Radwańska jest jakąś inną tenisistką jest po prostu bełkotem. na swój sposób Dinara Safina to też wyjątkowa tenisistka bo nikt nie gra tak jak ona! pokaż mi kopię Safiny? nie ma. gra wyjątkowo, jej uderzenia są różne od innych tenisistek. podobnie grają Azarenka, i Petrova, i co? też tylko do pewnego stopnia. nikt nie gra tak jak Venus Williams. bo kto tak gra? no nikt! nikt nie gra tak jak Szarapowa! bo kto tak gra? też nikt! nikt nie gra tak jak Alona Bondarenko, i każda inna tenisistka bo każda jest nieco inna. jeśli chciałbyś zaś wrzucić do 1 worka tenisistki które po prostu grają ostro i mocno, to tak samo można wrzucić do 1 worka tenisistki które grają bardziej defensywnie i na przebitki, ilość ich będzie podobna, a różnica jest tylko taka, że zwycięża częściej na pierwszą 10 tenis uderzających mocno, w 100 jest ich mniej więcej po równo, a w całym WTA jest tych podobniejszych do Radwańskiej znaczna większość! dlatego jej styl jest bardziej pospolity, tylko że się go ogląda częściej w ITFach, a nie w turniejach WTA od połowy turnieju do finału, bo najczęściej słusznie są one ogrywane, bo to nie jest zbyt porywający styl. czym się różni statystycznie styl powiedzmy Piter od Radwańskiej? masz polski przykład. tak zasadniczo to niewiele się różni. takich Piterów jest w pierwszej 1500 ponad 1000 zawodniczek, Radwańska okazuje się skuteczna, i jest rzeczywiście zjawiskiem, że tenis z ITFu dochodzi do poziomu 10-20 miejsce, nawet jak nie wyżej. Kirilenko gra zupełnie inaczej niż grają siostry Williams, i nie opowiadajcie bzdur. to że ktoś gra jak na czołówkę - JAK NA CZOŁÓWKĘ - nietypowo, ale gra podobnie do tenisistów spoza czołówki to jest właśnie pytanie, czemu on nie jest tam gdzie ta reszta z tym jego stylem gry? dlaczego Lleyton Hewitt, który grał tenis z kontry, doszedł na nr.1 a grał tak jak większość tenisistów poza pierwszą 200? dlaczego Jiri Novak doszedł do pierwszej 10, a grał jak większość tenisistów poza pierwszą 100? itd. oni byli oryginalni, ale jak na pierwszą 10, a nie jak na cały tenis w ogóle zawodowy ani amatorski. wyjątkowe było to że Reiner Schuettler dostał się do top 5, mimo że niczym się nie różnił od statystycznego tenisisty. albo że Davydenko, czy Ferrer typowi przebijacze mogli wejść też do top 5. Marta Domachowska też jest wyjątkowa, bo tak jak ona to gra tylko ona. najbliższa ze znanych jej tenisistka to jest według mnie Sania Mirza. potem możemy szukać i równać dopiero do "ogólnego podobieństwa" Groenefeld, Sprem, Szarapowej, Venus Williams, na pewno Ivanovic, Vesniny itp. każda jest inna, łączy je ofensywna, mocna i ryzykowna gra. Radwańska ma swój wzór - Jelenę Jakovic i gra bardzo do niej podobnie, ze znanych tenisistek, jeśli podobieństwo Domachowskiej jest duże do sióstr Williams, a Kirilenko tym bardziej, to po prostu Radwańska jest bliźniakiem Jankovic. podobnie w takim razie do niej gra Cibulkova i Woźniacka, Kateryna Bondarenko, Cirstea, Oudin, dalej Woźniak, jej siostra, Cornet, Sugyiama, Tanasugarn, Vinci, Duszewina, Dulgheru, Olaru, Garbin, Krajicek, Zakopalova, Korrytseva, i wszystkie grają lekko, grają z kontry, nie szukają winnerów, mają regularność, większość gra slajsa i dobre loby i niezłe skróty, szanują piłkę i grają defensywnie. Radwańska niczym się nie wyróżnia, a to że im wyżej tym takich tenisistek jest coraz mniej, to znaczy bardzo dobrze że średni umiarkowany tenis nie może zajść na wysokie pozycje, i najczęściej w historii tenisa, takie przebijaczki miały 1, 2 skuteczniejsze tenisistki, max 3-4 które zakradały się w okolice pierwszej 20, jeśli sięgniemy 10 lat wstecz. możecie owszem powiedzieć, że na górze tak grających tenisistek nie ma wielu, ale nie możecie powiedzieć że nie ma ich w 100, czy tym bardziej dalej. najczęściej słabszy tenis nie dochodzi do 10, i jest źle jeśli on zaczyna osiągać zbyt dobre wyniki. żeby osiągał trzeba mieć jakieś predyspozycje albo skutecznościowe (czyli Radwańska, Cibulkova, Woźniacka itp), albo osobowościowe (Jankovic, b. sprytna i inteligentna tenisistka, mająca świetny przegląd sytuacji i chyba najlepsza w obronie), albo jakiś błysk, pokazała go w tamtym roku Cornet, świetna ręka, albo Cirstea - i ręka, i wszechstronna technika, i dokładność, ponad czystą regularność, albo charakter i więcej ofensywnego powera co ma Oudin, i za rok, dwa waszą Radwańską przegoni, ale jak widać ten styl za wiele nie osiąga. Radwańska popełnia mało błędów, i stawia na czystą defensywę, jej delikatna gra jeśli jest regularna stanowi problem dla zawodniczek w nie najlepszej formie, ale nie będzie tak dobrze na kortach twardych. mówienie że Radwańska jest jakąś wyjątkową tenisistką jest "kłamaniem prawdą". tak można powiedzieć o każdej tenisistce, i będzie to prawdą w jakimś sensie, tak jak stwierdzenie każdy jest wyjątkowy jest częściowo prawdą. ale to nie znaczy że jest bardziej wyjątkowy od innych. można powiedzieć że w polskiej polityce Jerzy Buzek jest wyjątkowym politykiem, na tym szczeblu rozgrywek ;), ale w kategoriach wszystkich polityków i wszystkich urzędników jest jednym z tysięcy, wyróżnia się zachowaniem i stosunkiem do polityki na tle medialnych kreacji, które dominują wśród liderów partii, polityków medialnych, i ważnych urzędników państwowych. tak na prawdę Jerzy Buzek na tle wszystkich polityków jest taki sam jak większość, ale czasami umiarkowanie i spokój też dostaje szanse na jakieś zwycięstwo. wy wyróżniacie tenis bez siły, albo tenis defensywny, czy tenis delikatny, ale to nie znaczy że ten tenis jest rzadko spotykany, jest po prostu to tenis bez charakteru jakiego jest większość w światowym tenisie. na najwyższym szczeblu rozgrywek, jest go najmniej i słusznie, bo jaki tenis powinien wygrywać? zwycięski, a nie tenis bierny, jakieś lekkie gierki, schowany za podwójną gardą, całkowicie pozbawiony pomysłu i inwencji. Radwańska może być opanowana, może coś na korcie widzieć, może nie być debilem i bezmózgiem, może mieć miękką rękę bardziej niż 50% zawodniczek, i lepsze czucie niż 55% zawodniczek, tylko że do miękkiego tenisa też wcale takiego czucia i kontroli nie potrzeba, jak do bardziej ryzykownego, i to wie każdy amator. amator jak ma zagrać skróta tuż za siatkę czy loba tuż za kołnierz, to ma z tym problem, ale jak amator ma zagrać skróta w pół kara serwisowego, albo gdzieś tam loba do narożnika nie ma z tym wielkiego problemu jeśli ma niezły talent, a nawet zagra całkiem precyzyjnie. a jeśli amator ma zagrać woleja kończącego w róg, przeprowadzić ofensywny atak do siatki np agresywnym slajsem, albo bekhendem po linii jednoręcznym najlepiej, czy top spinem z forhendu tak żeby nie można go było minąć to najczęściej nie potrafi, bo gra lekko żeby nie zepsuć i zostaje natychmiast minięty przez lepszego amatora, i tak gra właśnie Radwańska, której każde uderzenie jest bezpieczne, obronne i mało ryzykowne dlatego nie potrafi atakować. jak amator ma zagrać winnera z forhendu po linii forhendowej, albo odwrotnym krosem to najczęściej wywala w aut albo celuje bliżej środka niż linii, ale jak ma zagrać z kontry mijankę tak żeby złapać woleistę w niewygodnym punkcie dzisiejszy amator zagra całkiem nieźle, i tak gra Radwańska. co tu dużo mówić, tenis obronny, a nie tenis artystyczny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lol! Re: Qwas problem z rozmową z takimi kibolami IP: *.chello.pl 18.07.09, 21:24 masz jeden problem tego nikt nie czyta bo kazdy z gory wie co tam jest jeden ratunek dla ciebie to szpital i mocne srodki psychotropowe i znowu szpital i znowu monce srodki psychotropowe, kiedys podziekujsz za rade twoja chorobe nie da sie inaczej wyleczyc twoje miejsce nie jest na forum tylko w szpitalu tylko tam moga ci pomoc, tutaj pomocy nie dostaniesz robisz sobie krzywde, co prawda inni musze cie znosic i pewnie to cie cieszy, ale to maly pikus, bo tylko sobie robisz krzywde, a dla innych jestes tylko smieszny Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MACIEJ Daniela z Matylda. IP: *.nycmny.east.verizon.net 18.07.09, 22:29 www.youtube.com/watch?v=mGMYeVIwhak&feature=fvw Juz kumam o co chodzi. Ty lubisz szkielet powleczony skora,z wyrazem twarzy co najwyzej poprawnym. Ivanovic ,oczywiscie to gora miesa,ale za hantuchovopodobnymi matyldami nie przepadam. Odpowiedz Link Zgłoś
qwas12 Matylda. 19.07.09, 00:35 www.mathilde-johansson.com/ matylda jednak ladniejsza niz kirilenko. tyle ze z rankingiem kiespko. choc maryjka tez poleciala na leb na szyje. ona juz 53 jest! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MACIEJ Loby i drop shoty Agi. IP: *.nycmny.east.verizon.net 18.07.09, 22:39 "ona w czasie jednego meczu zagra wiecej lobow niz wszystkie pozostale tenisistki w calym turnieju, a w turnieju wiecej lobow niz taka np serena w calej swojej karierze." --------- To nie chodzi o ilosc ale o jakosc. Serw oceniasz jako dobry jesli ponad 70% jest in i tak wlasnie patrz na loby i drop shoty.Jesli tylko 50% z nich jest skutecznych,to jest to zwykla strata czasu i powolne przegrywanie meczu. Odpowiedz Link Zgłoś
qwas12 Re: Loby i drop shoty Agi. 18.07.09, 23:05 mam na mysli oczywiscie tylko te skuteczne. zreszta- nieskuteczny dropszot- to taka sama proba zdobycia i strata punktu jak wybicie pilki na aut przy probie krossa. tyle ze w statystykach nie liczy sie niewymuszony blad i rozni tacy schematcznie myslacy, jak np tenisista moze sie potem cieszyc ze "gra bezbiecznie" i inne bzdury. . a jesli chodzi o dziewczyny- lubie zeby mialy cos oryginalnego. tak, chyba wole szczuple i wysokie, ale nie ma reguly. nerw marty podoba mi sie jak najbardziej. matylda i hantuchowa nie sa jakimis moimi superfaworytkami- byly po prostu kontrargumentem dla ivanovic i kirilenko. wszystkie one sa ladne ale niczym sie specjalnym nie wyrozniaja, tzn ivanovic na minus mizdrzeniem sie (ale- wielu to sie podoba). kurnikowa np choc niezbyt ladna, miala jednak jakas oryginalnsc w sobie, przynajmniej poki byla b.mloda, przyznaje. Odpowiedz Link Zgłoś