Dodaj do ulubionych

Ziewający koleś

03.01.05, 03:45
Pstryknalem swiatlo w drugim pomieszczeniu, gdzie "obozuje" papużka. I co
widze? Papuga ziewa. No co za widok. Otworzyl dziobek i sobie ziewa ;-)
Posiadacze zwierzatek, ujawnijcie jakies niecodzienne zachowania
swych "podopiecznych" ;-)
Obserwuj wątek
    • naka Re: Wojowniczy koleś 03.01.05, 11:08
      Nowy mieszkaniec - rybka >>wojownik<< !!! a nad nia kocia lapka ???? Coz to za widok !! Dwoch wojowniczo nastawionych przeciwnikow !! I zaden nie cofnal sie nawet o milimetr !!!
    • roman_j Re: Ziewający koleś 03.01.05, 12:58
      Ja, podobnie jak Naka, o kotach. Pierwszy przypadek, to kot-pies. Pisałem już
      chyba o tym, ale skoro jest okazja, to przypomnę się. Jedna z moich kocic,
      młodsza, ma zwyczaj powarkiwać, jak pies. Zwykle wydaje taki dźwięk, kiedy coś
      ją zdenerwuje. Na przykład kiedy zadzwoni domofon i wybudzi ją ze snu, wtedy
      czasem wyskakuje na środek przedpokoju i z jej gardła wydobywa się warkot,
      jakiego nie powstydziłby się niejeden pies. :-))
      Drugi przypadek to kot-piecuch. Powszechnie chyba wiadomo, że koty lubią ciepło.
      W bajkach dla dzieci koty wylegują się na przypieckach. Moja druga kocica
      zamiast przypiecka wybrała kaloryfer. I tak lubi to ciepło, że gdyby mogła, to
      cała wlazłaby między żeberka. Ale że jest za duża, to wsadza miedzy nie obydwie
      łapy, a czasem jeszcze przytula łepek i potrafi tak spać godzinami. I nie
      przeszkadza jej, że kaloryfer jest naprawdę gorący. :-))
    • ernest_pinch Re: senny psiak 17.02.05, 23:32
      Ostatnio moja corke absorbuja niespelna miesieczne trzy psiaki. Dzis bedac w
      miejscu gdzie psia rodzina kwateruje obserwowalem zabawe szczeniaczkow (2
      pieski i 1 suczka). To ze takie maluchy potrafia juz calkiem "groznie" warczec
      w zasadzie mnie nie zdziwilo, ale najciekawsze bylo zachowanie jednego ze
      szczeniakow. Zmeczony zabawa w pewnym momencie usiadl i zaczela mu sie kiwac
      glowa.. ;-)) zaczal przysypiac. W koncu sprytnie przysunal sie do nogi i
      wygodnie oparl. Po chwili spal...
      No coz, wyglada na to, ze niedlugo w moim domu przybedzie nowe zwierzatko...
    • ernest_pinch dmuchawce, latawce, wiatr 17.06.05, 10:20
      Od jakiegos czasu w ogrodku mieszka u mnie pies ;) (tak na ewentualnosc
      jakiegos "nieproszonego goscia", zeby ugryzl w tylek) hehe
      W zasadzie to jeszcze szczeniak. I co ciekawe, wyprowadzilem go kiedys na
      łake... A on po kolei "klapnal" pyskiem i pozjadal mlecz - dmuchawce ;)
      • roman_j Re: dmuchawce, latawce, wiatr 17.06.05, 11:57
        No to masz nie tylko psa, ale też kosiarkę. Tylko jakąś taka wybiórczą. Nie da
        się go jakoś przestawić, żeby trawę też przycinał. ;-))
        • hiubi Re: dmuchawce, latawce, wiatr 26.06.05, 13:53
          suka mojej siostry wcina perz, nie trzeba pielic, nawet w trawie potrafi go znaleźc :-)
          • roman_j Re: dmuchawce, latawce, wiatr 26.06.05, 21:38
            Czy to zwiastun nowej ery, w której to zwierzęta, a nie maszyny będą nas
            wyręczać w różnych przydomowych pracach typu pielenie? ;-))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka