18.06.05, 22:07
Jade samochodem i mowie do mego wspolpasazera: ".... wiesz to historia jak w
tej piosence, jakby przerobil slowa... ale kurde nie pamietam kto to
spiewa..."
W tym momencie odezwala sie siedzaca z tylu corka: to spiewa Ewelina Flinta.
uuuppppppsssssss
Skad mala dziewczynka nie sluchajaca zetki, rmf i innych stacji radiowych to
wiedziala??? ;-)
Obserwuj wątek
    • roman_j Re: Flinta 19.06.05, 22:44
      ernest_pinch napisał:

      > Skad mala dziewczynka nie sluchajaca zetki, rmf i innych stacji radiowych to
      > wiedziala??? ;-)

      Pewnie jest tak, Erni, że to już nie jest ta mała dziewczynka, jaką być ją wciąż
      widzisz, ale młoda kobietka, która całkiem nieźle orientuje się w tredach pop
      kultury. Rodzice chyba najpóźniej zauważają, że ich dzieci dorastają. :-))
    • santia Re: Flinta 20.06.05, 23:15
      Moje dziecko (12 lat)chciało jutro jechać na koncert Chemical Brothers do Sopotu, a jest to muza mimo, iż elektroniczna, to trochę zaawansowana;

      młodsze maleństwo śpiewa kawałki Kombi, bo taka edukacja płynie z przedszkola, więc "każde pokolenie ... coś tam , coś tam..." ;-))

      dzieci mają lepszą dostępność muzyczną niż my i nie śpiewają już "kółko graniaste..." ;-))
      • ernest_pinch Re: Flinta 20.06.05, 23:25
        :-))))))))))
        A ja do dzis sobie nuce: "marzec, marzec wyjal grosik srebrny, teraz, teraz
        bedzie mu potrzebny..." To bylo o Dniu Kobiet w przedszkolu ;-))
        Echhhh te dzisiejsze czasy... gdzie ten dawny klimat... ;-))
      • roman_j Re: Flinta 20.06.05, 23:34
        santia napisała:

        > młodsze maleństwo śpiewa kawałki Kombi, bo taka edukacja płynie z
        > przedszkola, więc "każde pokolenie ... coś tam , coś tam..." ;-))

        No proszę. Jak to się szybko teraz rodzi świadomość pokoleniowa... ;-))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka