pinch
26.06.03, 10:35
Wczoraj ok poludnia otrzymalem "nieautoryzowanego" esemesa o tresci: "Leżę
odłogiem na polanie, jakieś 2 km npm, pachnie żywicą i borówkami, ptaki
śpiewają, wieje; pod stopami mam cały świat, a nad głową tylko niebo -
polecam to uczucie.K".
Zapewne ktoś (raczej ona niż on) pomylił numery. ;-) Coś tam nawet odpisałem.
Poprawiło mi to humor, do tego stopnia, że przejezdzajac przez miejscowosc
Płońsk musiałem się zatrzymac, zakupic oraz skonsumowac baton
typu: "grzeski" ;-)
Taka rehabilitacja za referendum ;-)