roman_j
26.08.09, 21:48
Może ktoś ze mną przedyskutuje pewne zagadnienie etyczne. Nie gwarantuję, że
zmienię swój wstępnie przyjęty punkt widzenia, ale nie wykluczam tego. :-))
Pojawiła mi się dziś na blogu reklama. Ponieważ mam wyłączoną moderację
reklam, więc nie oglądałem jej zanim się pojawiła. Ale obejrzałem z ciekawości
już po publikacji. Ten ogląd pozwolił wysnuć wniosek, że reklamowana witryna
zarabia pieniądze na ludzkiej, nazwijmy to delikatnie, niefrasobliwości.
Szczegółów nie będę przedstawiał. Napiszę tylko, że moim zdaniem robi to
legalnie (gdyby było inaczej, to zgłosiłbym to jako nadużycie serwisowi, który
reklamy u mnie sprzedaje).
Miałem w tym momencie pewien zgryz, czy powinienem udostępniać miejsce do
reklamy takiej witrynie? Oni przecież zapłacą mi pieniędzmi, które zarobią na
frajerach, którzy złapią haczyk? Sam bym nigdy nie dał zarobić takiej
witrynie, ale uważam też, że o ile nie jest to sprzeczne z prawem, to mają
prawo taki biznes prowadzić. Ostatecznie doszedłem do wniosku, że nie będę
takich reklam odrzucał. A co Wy byście zrobili? Oczywiście zgodnie z Waszymi
światopoglądami. :-))