padshah 19.02.04, 09:57 www.afghan-web.com/ Kraj co prawda nie arabski, ale ciekawy serwis, dla zainteresowanych.... Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
beduinka Baza bin Ladena atrakcją turystyczną? 04.12.04, 12:24 PAP, mat /2004-12-04 Baza bin Ladena atrakcją turystyczną? Władze Afganistanu, próbując ożywić zamarły w wyniku wojen przemysł turystyczny kraju, planują przekształcić w turystyczną atrakcję górską twierdzę Tora Bora, w której ukrywał się Osama Bin Laden - informuje brytyjski dziennik "The Independent". Odpowiedzialny za ten pomysł dr Hassamuddin Hamrah wierzy, że położony w Białych Górach na pograniczu z Pakistanem kompleks jaskiń i podziemnych tuneli, wraz z pozostałościami sprzętu wojskowego z czasów radzieckiej interwencji z lat 80., stanie się turystycznym magnesem, przyciągającym zagranicznych gości. Według Hamraha, główną przeszkodą w stworzeniu z Tora Bora celu turystycznych wypraw, jest przede wszystkim brak odpowiednich funduszy. Dlatego władze Afganistanu szukają wsparcia w sektorze prywatnym. Hamrah poinformował, że szefowie jednej z japońskich firm turystycznych odwiedzili już ten region. Problemy stwarzają także handlarze złomem, działający na pograniczu z Pakistanem, którzy zbierają rozsiane tam wraki sprzętu wojskowego. "Chcielibyśmy zatrzymać artylerię, czołgi, samoloty na liniach frontu. Ale Pakistańczycy udaremniają nasze plany" - powiedział dr Hamrah. Unikalny kompleks Tora Bora został zbudowany w latach 80. XX wieku przez walczących z radziecką interwencją mudżahedinów. Rozbudowany w latach 90., dzięki nakładom finansowym bin Ladena, stał się główną bazą al-Qaidy. W sieci podziemnych tuneli, wystarczająco szerokich by zmieściły się tam wozy opancerzone, znajdują się też koszary i obszerne kwatery. W październiku 2001 r., po wrześniowych atakach terrorystycznych na Nowy Jork i Waszyngton, USA podjęły zbrojną interwencję w Afganistanie, gdy rządzący wówczas krajem talibowie odmówili wydania bin Ladena. Amerykańskie samoloty B-52 zbombardowały Tora Bora. Bin Ladenowi udało się uciec z kompleksu - pisze "Independent" - i wciąż jest na wolności; prawdopodobnie nadal przebywa gdzieś niedaleko granicy między Afganistanem i Pakistanem. Władze Afganistanu wierzą, że sława ich kraju jest silnym wabikiem dla lubiących ryzyko, odważnych turystów. Dr Hamrah podkreślił, że w Afganistanie jest wiele historycznych miejsc, choć rzeczywiście najlepiej znany jest na całym świecie z powodu wojen, jakie przetoczyły się przez ten kraj. Wykorzystując ten pogląd afgańscy urzędnicy mają również nadzieję na przekształcenie niektórych pól bitew z okresu radzieckiej okupacji w miejsca, które odwiedzać będą turyści. Turystyka była przez lata jedną z najważniejszych gałęzi gospodarki Afganistanu. W latach 60. i 70. XX wieku kraj był głównym punktem przystankowym w wyprawach hipisów z Europy do Indii, słynnym ze wspaniałych krajobrazów, starożytnych ruin i miejscowych napojów alkoholowych. Jednak od inwazji ZSRR w 1979 r. na 25 lat Afganistan znalazł się w turystycznym zapomnieniu. Teraz pierwsi turyści powracają. W ostatnim wydaniu przewodnika Lonely Planet po Centralnej Azji jest rozdział poświęcony temu krajowi. Poprzednie edycje zawierały tylko dwa słowa dotyczące Afganistanu: "Nie jedź". Od upadku reżimu talibów jesienią 2001 r. Afganistan odwiedziło 35 grup turystów - 247 osób, głównie z Europy i Japonii. Odpowiedz Link