Dodaj do ulubionych

Ramdan Kareem

13.09.07, 14:43
Wszystkim wyznawcom Islamu skladam najlepsze zyczenia z okazji poczatku
miesiac Ramadan. Ramadan Kareem
Obserwuj wątek
    • beduinka Re: Ramdan Kareem 13.09.07, 16:28
      dolaczam sıe do zyczen

      Ramadan mubarak
      wszystkıego najlepszego dla naszych forumowych (ı nıe tylko)
      muzulmanow
      • elapietrusiak Re: Ramdan Kareem 13.09.07, 20:00
        Ramadan mubarak i ode mnie! :)
    • tetys Ramadan Glossary 24.09.07, 20:21
      Adhaan/Azaan: Muslim call for Prayer

      Duaa/Du'aa: Supplication

      Eid al Fitr: Muslim Festival at the end of Ramadan

      Fajr: The morning prayer that marks the starting of the fast for the day

      Iftaar:The time when Muslims break their fast as the sun begins to set,
      coincides with the Maghrib prayer

      Leylatul Qadr: The night of power, Falls under the last ten days of Ramadan. A
      night in which the first verse of the Quran was revealed

      Maghrib: The evening prayer that marks the ending of the fast for the day

      Masjid: Mosque, muslim place of worship

      Mubarak: Blessed

      Ramadan: The holy month of fasting

      Salat/Namaz: Prayer

      Sadaqah: Charitable giving (not obligatory like Zakat)

      Sehri/Suhor: The pre-dawn meal

      Taraweeh: Evening prayer only in the month of Ramadan where 1/30 of the Quran
      daily is read until completion at the end of the month

      Zakat: Almsgiving, one of the five pillars of Islam
    • beduinka słodycze... 28.09.07, 11:58
      a z okazji Ramadanu (a następnie z okazji święta Aid al-Fitr)
      polecam (po zachodzie słońca) objadanie się tureckimi słodyczami
      (lokum) - dostępne są w Karwanseraju
      • sahteene Re: słodycze... 30.09.07, 18:35
        no a co z zyczeniami na Aid al-Fitr? Pytalam w innym watku ale nikt mi nic nie
        odpowiedzial ;)
    • alamira Re: Ramdan Kareem 01.10.07, 22:15
      Witam w drugiej polowie Ramadanu i zycze wszystkiego najlepszego,
      Ramadan Kareem.

      Jak wy spedzacie ramadan w miejscach swojego zamieszkania?

      Bardzo chcialabym przezyc ramadan na bliskim wschodzie, juz 4 raz
      spedzam ramadan w USA i powiem ze zadko spotykam ludzi, muzulmanow,
      arabow ktorzy poszcza.

      pozdrawiam,
      Amira
    • aisza5 01-09-08 poczatek ramadanu i 1dzień postu! 29.08.08, 13:41
      Oświadczenie w sprawie ustalenia pierwszego dnia miesiąca Ramadan

      Chwała Allahowi Panu Światów
      oraz Błogosławieństwo i Pokój Prorokowi Muhammedowi
      Dążąc do jedności społeczeństwa muzułmańskiego w Polsce oraz do
      ujednolicenia Kalendarza miesiąca Ramadan (rozpoczęcie postu)
      oświadczam, iż pierwszym dniem miesiąca Ramadan jest 1 września
      (poniedziałek) 2008 roku i jest to pierwszy dzień Postu, który jest
      obowiązkiem każdego muzułmanina oprócz osób zwolnionych z niego
      zgodnie ze słowami Bożymi:

      "O wierni! Został Wam nakazany Post,
      tak, jak był nakazany tym,
      którzy byli przed Wami,
      być może będziecie bogobojni"
      Koran 2:183
      Przewodniczący Najwyższego Kolegium oraz Rady Imamów
      Muzułmańskiego Związku Religijnego w Rzeczypospolitej Polskiej
      Mufti Tomasz Miśkiewicz
      • aisza5 Skrócony kalendarz na miesiąc Ramadan 29.08.08, 13:42
        Skrócony kalendarz na miesiąc Ramadan


        - 1-wszy Terawich (Zapośnik)
        - 31 sierpnia (niedziela) godz. 21.30

        - 1-wszy dzień Post
        - 1 września (poniedziałek)

        - 15-sty Terawich
        - 14 września (niedziela)

        - Kadyr Noc
        - 26 września (piątek)

        - Ramadan Bajram (Ied Al-Fitr)
        - 1 października (środa)
      • aisza5 Bukra- Ramadan Karim! 31.08.08, 20:20
        W najbliższy poniedziałek rozpocznie się miesiąc Ramadan -
        przypomina w specjalnym oświadczeniu do polskich muzułmanów mufti
        Tomasz Miśkiewicz, przewodniczący Muzułmańskiego Związku Religijnego
        w RP.

        Mufti podkreśla, że Ramadan to "pierwszy dzień Postu, który jest
        obowiązkiem każdego muzułmanina oprócz osób zwolnionych z niego
        zgodnie ze słowami Bożymi".

        Wzywając do obchodzenia Ramadanu, mufti Miśkiewicz cytuje fragment z
        Koranu: "O wierni! Został Wam nakazany Post, tak jak był nakazany
        tym, którzy byli przed Wami, być może będziecie bogobojni".


        Ramadan to dla ponad miliarda muzułmanów na całym świecie miesiąc
        święty, podczas którego obowiązuje od świtu do zmierzchu zachowanie
        ścisłego postu. Stanowi on jeden z pięciu tzw. filarów islamu, obok
        wyznania wiary, modlitwy, jałmużny i pielgrzymki do Mekki.

        Ponieważ kalendarz islamski opiera się na fazach Księżyca, dlatego
        cały rok trwa 354 dni i poszczególne miesiące, a więc także ramadan,
        przypadają w różnych okresach gregoriańskiej rachuby czasu. Ramadan
        kończy się świętem Id al-Fitr, czyli Zakończenia Postu.

        Za centrum polskiego islamu uważane jest województwo podlaskie. Żyje
        tam większość polskich wyznawców islamu pochodzenia tatarskiego. W
        Bohonikach i Kruszynianach są dwa ostatnie w kraju, zabytkowe
        meczety. Przy nich znajdują się mizary, czyli islamskie cmentarze.

        Przedstawiciele Muzułmańskiego Związku Religijnego w RP szacują, że
        w Polsce jest około 20-25 tysięcy wyznawców islamu. Są to przede
        wszystkim cudzoziemcy: dyplomaci, biznesmeni, studenci i uchodźcy z
        krajów muzułmańskich.

        Samych polskich Tatarów wyznających islam jest - w ocenie liderów
        tej społeczności - około pięciu tysięcy i to głównie oni należą do
        Muzułmańskiego Związku Religijnego w RP.

        Ostatni spis powszechny przyniósł jednak dużo niższe dane, bo według
        niego, Tatarów w Polsce jest około pięciuset. Liderzy tej
        społeczności wyniki spisu uznają jednak za niewiarygodne.
        • absztyfikant Re: Bukra- Ramadan Karim! 01.09.08, 15:24
          pl.youtube.com/watch?v=0aaa3_cLnUo
    • aisza5 Re: Ramdan Kareem 06.09.08, 13:54
      turystyka.interia.pl/wiadomosci/news/rozpoczyna-sie-ramadan,1169590,236,2
      30 dni bez jedzenia i seksu
      ...
      "W miejscowościach wypoczynkowych nie powinno to rzutować na jakość
      czy sposób obsługi. Hotele żyją swoim własnym życiem, a przebywający
      w nich Europejczycy mogą nawet nie zauważyć, że obsługa święci
      ramadan. Kuchnie hotelowe serwują potrawy nie odbiegające od menu
      poza ramadanem, nie zmieniają się też godziny posiłków. Inaczej może
      być w małych, mniej komercyjnie nastawionych miejscowościach. Tu
      miedzy wschodem, a zachodem słońca możemy mieć trudności ze
      zjedzeniem jakiegokolwiek posiłku.

      ....
      • aisza5 IFTAR-o godz. 18.30 w piątek 19 września Włochy 16.09.08, 13:23
        miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,5698600,Derwisze_zatancza_taniec_milosci.html?nltxx=1077927&nltdt=2008-09-16-04-06

        Derwisze zatańczą taniec miłości
        Jacek Zawadzki2008-09-15, ostatnia aktualizacja 2008-09-16 07:57

        Fundacja Mevlana organizuje uroczystą kolację z okazji obchodzonego
        przez muzułmanów miesiąca ramadan. Atrakcją będzie występ Tańczących
        Derwiszy

        - Od brzasku do zachodu słońca nie jemy. Dopiero wieczorem urządzamy
        iftar, czyli kolację - tłumaczy Selçuk Mustafa Özcan, prezes
        fundacja Mevlana. Na wspólny posiłek fundacja zaprasza swoich
        przyjaciół i warszawiaków o godz. 18.30 w piątek 19 września do domu
        kultury przy ul. 1 Sierpnia 36a we Włochach.

        Najpierw zebrani usłyszą kilka słów wprowadzenia na temat Turcji,
        ramadanu i derwiszy. Potem rozpocznie się iftar. Po kolacji
        organizatorzy zapraszają na koncert oraz "Taniec miłości" w
        wykonaniu derwiszy z Turcji...
        • aisza5 Fundacja Mevlana zajmuje się promocją kultury tur. 16.09.08, 17:36
          Tancerze ubrani w białe szaty i nakrycie głowy przypominające kamień
          nagrobny wykonują efektowny układ. To nie jest tylko taniec, ale
          wyraz mistycznych wierzeń derwiszy, muzułmańskiego bractwa. Trudno
          go zrozumieć bez odpowiedniego przygotowania. Dlatego oprócz
          wyjaśnienia na początku koncertu uczestnicy otrzymają specjalne
          broszury z objaśnieniem poszczególnych części tańca.

          - Mam nadzieję, że wszyscy będą zadowoleni - powiedział Selçuk
          Mustafa Özcan.

          Fundacja Mevlana zajmuje się promocją kultury tureckiej. W Warszawie
          prowadzi m.in. bezpłatne lekcje języka tureckiego, organizuje dni
          kultury. Z okazji muzułmańskiego święta Kurban rozdaje w stolicy
          kebab. Turyści wyjeżdżający do Turcji mogą zapisać się w fundacji na
          tygodniowy kurs przygotowujący, w czasie którego poznają podstawowe
          zwroty i dowiedzą się o kulturze regionu. W czasie ramadanu fundacja
          organizuje kolacje także w domach dziecka i opieki.

          Aby otrzymać bezpłatne zaproszenie na kolację i koncert trzeba
          zadzwonić pod numer 022 868 17 56. Liczba miejsc ograniczona.


          Źródło: Gazeta Wyborcza Stołeczna
        • aisza5 Do zobaczenia na IFtarze- kto do nas dołączy? 17.09.08, 10:45
          Misrijka napewno...i kto jeszcze? Spotykamy się z derwiszami na
          iftarze! Do miłego zobaczenia!
          RAmadan Karim
          • misrija Re: Do zobaczenia na IFtarze- kto do nas dołączy? 17.09.08, 11:07
            Aiwa :) to bedzie niesamowite doświadczenie - zanurzyć się w taniec
            miłości, i to w takim klimacie.
            Juz nie moge się doczekać :)

            Maasalama
          • aisza5 Trochę zdjęć- było cudownie, smacznie i słodko! 20.09.08, 11:28
            Kto nie dotarł- niech żałuje!
            Fundacja Melvana nalezycie nas ugościła: iftar był gogaty, posiłki
            smaczne, no i słodko, słodziutko!
            Lecz największą ucztą był jednak koncert- SEMA, czyli taniec
            wirujących derwiszy, który odzierciedla mistyczną podróż
            człowieczego "ja" -poprzez odwołanie się do rozumu i miłości oraz
            dążenia ku doskonałości

            picasaweb.google.com/bpsirocco/Karawanseraj#5248027424820979682
    • aisza5 W Belwederze kolacja z okazji Ramadanu 18.09.08, 11:10
      fakty.interia.pl/polska/news/w-belwederze-kolacja-z-okazji-ramadanu,1179913

      W Belwederze kolacja z okazji Ramadanu

      Szef Kancelarii Prezydenta Piotr Kownacki przyjął, z okazji
      Ramadanu - świętego miesiąca Muzułmanów, na kolacji w Belwederze
      ambasadorów państw islamskich w Polsce.

      Zwracając się do zaproszonych gości, Kownacki podkreślił, że
      spotkanie ma być "potwierdzeniem, iż Polska pragnie podtrzymywać i
      umacniać dobre i wzajemnie korzystne stosunki z krajami
      muzułmańskimi".

      Kownacki zapewnił, że nasz kraj chce rozwijać dwustronne kontakty
      polityczne, ekonomiczne i kulturalne z państwami muzułmańskimi,
      współdziałać z nimi w obliczu zagrożeń globalnych, a także
      przyczyniać się do rozwiązania regionalnych problemów bezpieczeństwa.

      ...
    • aisza5 "Ramadan - święto seriali " 23.09.08, 19:01
      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80281,5720656,Ramadan___swieto_seriali.html

      Ramadan - święto seriali

      Arabskie opery mydlane cieszą się szaleńczą popularnością podczas
      świętego miesiąca muzułmanów. Ale konserwatywni duchowni głośno
      protestują.
      Ramadan, święty miesiąc muzułmanów, jest czasem postu, modlitwy i
      kontemplacji, a także wyszukanych wieczornych posiłków i spotkań
      rodzinnych.

      W tym roku jednakże podczas ramadanu rekordową widownię przyciągają
      kontrowersyjne programy telewizyjne, które zostały potępione przez
      konserwatywnych duchownych jako zdeprawowane, niemoralne i
      szkodliwe...
    • aisza5 Ewa z Zanzibaru: Ramadan 08.10.08, 18:24
      afryka.org//?showNewsPlus=3237
      Ewa z Zanzibaru: Ramadan
      Wczesną jesienią, uzbrojona w tom poezji Dereka Walcott'a,
      genialnego piewcy wysp naszego świata, zamieszkałam w Afryce - a
      raczej na jej skrawku o dźwięcznie brzmiącej nazwie Zanzibar. Prosto
      z końca polskiego lata trafiłam na początek zanzibarskiej wiosny -
      szczęśliwej w tym roku i świętej ze względu na rozpoczynający się 1
      września ramadan.

      Świąteczną i pobożną atmosferę czuło się już w samolocie -
      zmieniałam kontynenty na pokładzie Quatar Airlines, które - podobnie
      jak wszystkie bliskowschodnie linie - na bieżąco informują pasażerów
      o pozycji samolotu względem Mekki. Tę świętobliwą topografię miałam
      już opanowaną. Zdziwiłam sie jednak, gdy na chwilę przed
      śródlądowaniem w Doha, stolicy Kataru, wraz ze zwyczajowymi
      informacjami o pogodzie, temperaturze i czasie, stewardesa
      zakomunikowała prośbę (nakaz?) o nie picie i nie jedzenie w
      miejscach publicznych. Pewnie, żeby nie rozpraszać poszczących
      wiernych. Takich na przykład jak mój potężny muzułmański sąsiad,
      który podczas lotu uprzejmie odmawiał napojów i posiłków. Ale ja
      jadłam. I piłam. W górze obowiązują inne prawa niż na dole.

      afryka w ciągłym ruchu

      Kto był w Afryce choć raz, ten wie, że od rana do wieczora jej
      ulice, ścieżki i szosy wypełniają rzeki ludzi sunących przed siebie.
      Pieszo lub na rowerach trzymają się dość nieściśle postrzępionych i
      niewidocznych z perspektywy białego kierowcy poboczy. Idzie się do
      sąsiedniej wioski, do pobliskiego miasteczka, jedzie na duży targ w
      wielkim mieście, do szpitala, do urzędu lub do zamożnej rodziny.
      Zawsze jest coś do załatwienia. Obgadania. Kupienia. Sprzedania.
      Naprawienia. Uczczenia. Opłakania. Wzięcia. Oddania. Ramadan w
      muzułamńskiej Afryce powoduje, że ruchliwe ulice powolnieją, żeby o
      zmierzchu wyludnić się zupełnie.

      Również drogi Zanzibaru, niedużej wyspy położonej u wybrzeży
      Tanzanii, siedem stopni pod równikiem, są oblegane niemal przez cały
      rok. Wyjątkiem od nieprzerwanego chodzenia, jeżdżenia i załatwiania
      przytłaczających spraw ziemskich jest święty czas ramadanu, a
      szczególnie godzina lub dwie każdego wieczora tuż po zachodzie
      słońca.

      Ramadan, dziewiąty miesiąc muzułmańskiego kalendarza, to czas, kiedy
      wszystkie wrota raju stoją otworem, a wszystkie bramy piekieł
      zamknięte są na głucho (więc chyba dobrze jest wtedy umierać). To w
      dziewiątym miesiącu archanioł Gabriel objawił Mahometowi pierwsze
      wersety Koranu. Od świtu do zmierzchu muzułmanie nie jedzą i nie
      piją. Dzięki postowi chronią się przed karą Allaha. Ciężarne,
      karmiące, podróżujący, dzieci i chorzy psychicznie nie poszczą.
      Każde dobro, jakie uczyni się podczas ramadanu, będzie
      zwielokrotnione na sądzie ostatecznym. Stąd wszyscy żebracy i biedni
      czerpią z ramadanu największe korzyści w skali roku - nikt nie
      odmawia im jałmużny ani pomocy.

      dużo o zachodzie słońca

      Moment, w którym czerwona kula słońca dotyka oceanu, a niebo
      szarzeje obok, jest sygnałem dla wypatrujących końca dnia
      muzułmanów, aby - po wzięciu oczyszczającej z trudów kapieli i
      przebraniu w świeżą galabiję - udać się do najbliższego (lub
      wybranego) meczetu. Kto nie ma szczęścia samodzielnie obserwować
      ruchu ziemi wokół planet siedząc na brzegu oceanu, temu zachód
      słońca oznajmią muezini, którzy dokładnie wtedy, gdy słońce znika
      pod oceanem, uderzają w megafony i zwołują wiernych do świątyń.
      Wtedy na ulicach panuje szał - wszyscy mężczyźni pędzą do meczetu na
      krótką modlitwę i błogosławieństwo jedzenia i picia. Potem szał jest
      jeszcze większy, bo wszyscy - na rowerach, skuterach, motorach,
      wózkach zaprzęgniętych w osiołki, w daladalach, w suzuki i w
      toyotach - pędzą do domów na ucztę, która nazywa się iftar (uczta
      przed świtem to suhoor). I w tym czasie, w czasie spożywania
      wielkiego radosnego posiłku, ulice są puste - co wydaje się
      niemożliwe i trudne do uwierzenia dla kogoś, kto był w Afryce choć
      raz. Każdego dnia ramadanu, przez trzydzieści dni w roku, wieczorem,
      ulice islamskiej Afryki stają się puste. I ciche. Jak w Polsce
      pustoszeją raz w roku, podczas wieczerzy wigilijnej. My, poszcząc,
      czekamy na pierwszą gwiazdkę. Czytamy fragment Biblii i jemy.
      Dwanaście potraw. Raz w roku. Oni, poszcząc w rytm słońca, czekają
      aż ono się schowa. Słuchają, co mówi Koran. Myją ręce (tymi rękoma
      nie mogą dotykać żadnej kobiety poza własną żoną, dlatego będąc
      kobietą, nie należy witać się ze znajomymi Zanzibarczykami uściskiem
      dłoni tuż po zmroku w ramadanie). Przez chwilę walczą z prądem,
      który pod wpływem nagłego i masowego użycia, nie wytrzymuje
      napięcia. Nic dziwnego, cały Zanzibar włącza światło i wiatraki o
      tej samej porze. W blasku lamp, świec lub latarek siadają na
      podłodze wokół rozstawionych przez kobiety dań. Najpierw piją.
      Pragnienie najbardziej daje im się we znaki w ciągu upalnych dni.
      Woda i soki z lodem z zielonego mango i z limonek. Potem jedzą.
      Wyłącznie prawą ręką. Banany gotowane w mleku kokosowym z mięsem i
      pilipili. Pieczone kurczaki. Soczewicę. Słodkie pieczone ziemniaki.
      Kotlety ziemniaczane z mielonym mięsem w środku. Mięso w sosie. A do
      tego wszystkiego ryż i czapati. Są też słodkości - małe pączuszki,
      migdałowy makaron z rodzynkami, sezmowe ciasteczka, daktyle, halua,
      zanzibarski przysmak. Herbata z mlekiem na koniec. I kawa z
      kardamonem w drobnych filiżankach. W domach, w których są dzieci,
      dorośli patrzą z radością na ich zabawę. W domach, gdzie dzieci są
      już dorosłe, toczą się poważne rozmowy.

      wzruszenie pobożnością

      Zastanawia mnie to, skąd muzułmanie czerpią wiarę i siłę do
      przestrzegania dość rygorystycznego postu. Jak udaje im się utrzymać
      tę świętość i żyć bogobojnie, tak blisko Allaha. Owszem, różnie
      bywa. Ale wszyscy muzułmanie, których znam: Mustafa, Salama, Ismail,
      Maulindi, Hidaya, Muhamed, Marion, Dula, Muna i wszyscy muzułamnie,
      których spotykam - kierowcy, sprzedawcy, mechanicy, informatycy
      itd., wszyscy - pościli.

      Na kilka dni przed końcem ramadanu, robiłam pospieszne zakupy na
      targu w centrum Stone Town. Zapakowałam pełne kosze do auta i
      poszłam na spacer. Obok targu - miejsca wielkiego handlu warzywno-
      owocowo-rybno-mięsnego - stoi meczet. Jeden z wielu meczetów w
      zawiłych, tajemniczych i wąskich uliczkach miasta. Było późne
      popołudnie. Ludzi mało. Ktoś, kto byłby w ramadanowej Afryce po raz
      pierwszy, nie dostrzegłby różnicy w subtelnych ruchach ulicy. Wokół
      meczetu powoli ustawiali się parzący gorzką kawę wąsaci mężczyźni i
      różni drobni sprzedawcy przekąsek, a wśród siedzących całe dnie na
      kamiennych schodach starych, zmęczonych kobiet, spowitych w czarne
      suknie, zapanowało nieznaczne poruszenie. Nagle otworzyły się drzwi
      meczetu. Mężczyźni zakładając trochę gamoniowato buty i klapki,
      wysypywali się ze środka w jasnych galabijach, zmierzając wprost do
      straganów ze snackami i wprost do nalewaczy kawy. Przekąszali i pili
      na stojąco, rozmawiając ze sobą, spokojnie, bez gwałtowności. Z
      wysklepionymi ramionami i głowami zamkniętymi białymi okrągłymi
      czapkami. Czarne kobiety piły na siedząco, po drugiej stronie ulicy.
      Też bardzo spokojnie. Patrzyły na mnie, nie widząc. Była to jedna z
      najbardziej wzruszających scen w moim życiu. Ich pierwszy tego dnia,
      uświęcony, łyk i kęs.

      garść dodatkowych informacji

      Nałogowi palacze nie palą i nie żują tytoniu - po zachodzie słońca
      wypalają całą paczkę (ci bardziej nerwowi). Instruktorzy nurkowania
      nie schodzą pod wodę cały miesiąc - zanadto by się odwodnili. Nikt
      nie może też pływać w oceanie, bo mógłby zmoczyć usta wodą lub się
      nią zachłysnąć.

      Kobiety wraz ze służącymi większość dnia przygotowują potrawy na
      wieczór i na przedświt.

      Ostatnie dziesięć dni ramadanu to wielkie oczekiwanie na lejlat al-
      kadr, „noc uświęcającą", która jest lepsza od tysiąca miesięcy. Na
    • aisza5 Ramadan w 2009r- polecam stronkę z datami! 21.11.08, 10:47
      www.when-is.com/ramadan-2009.asp
    • aisza5 Życzenia RAMADANOWE- to juz jutroooooo! 20.08.09, 14:16
      www.mzr.pl/pl/ramadan.php?id_ram=3
      Z okazji początku RAMADANU składam wszystkim muzułmanom wszystkiego
      najlepszego, przede wszystkim wytrwałości oraz wielu spokojnych dni
      pełnych miłości i radości!
    • julka87 Re: Ramdan Kareem 20.08.09, 22:57
      Ramadan Kareem,wszystkiego dobrego!:)
    • aisza5 Ksiązka "Ramdan" w języku polskim 21.08.09, 10:31
      www.dialoginstytut.pl/books/ramadanpolski.pdf
      Na stronie internetowej jest już dostępna książka ,,RAMADAN''
    • aisza5 Re: Ramdan Kareem 08.08.10, 22:28

      Zbliża się milowymi krokami RAMADAN- wszystkiego naj!

      www.youtube.com/watch?v=te28Sc7ocSI&feature=related
    • absztyfikant Ramadan mubarak! 10.08.10, 02:24
      izrael.org.il/islam/498-ramadan-mubarak.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka