Dodaj do ulubionych

Rowerem po Litwie, Łotwie i Estonii

28.05.06, 11:56
Witam,
Ma ktoś może jakieś doświadczenia w ww. temacie. Szczególnie interesuje prawo
do jeżdżenia drogami szybkiego ruchu i autostradami. Wiem że teoretycznie
autostradą to można tylko samochodem ale ja już miałem przyjemność nimi ganiać
rowerem (raz koło wilna, wcale nie byłem pij.. zmęczony; a drugi raz to z
Kowna do Polski). Fakt, nikt się do mnie nie przyczepił. Ba, nawet 3 razy mnie
policja minęła. Jakkolwiek zastanawiam się czy oni się wogle nie przyczepiają
czy może miałem farta. Czy może u nich wolno?
Obserwuj wątek
    • robertrobert1 Re: Rowerem po Litwie, Łotwie i Estonii 28.05.06, 12:33

      Tak, wolno. Dziwne ale prawdziwe. Na Litwie zapytani o droge Policjanci sami
      mnie skierowali na autostrade jako najszybsza i najkrotsza droge prowadzaca do
      celu. To bylo kolo Kowna. Innym razem na remontowanym odcinku autostrady TIR
      jechal za nami przez 5 min i nie dawal zadnych znakow aby mu ustapic drogi. Ot
      inna, nieco wyzsza, kultura jazdy.
      • morholt1 Re: Rowerem po Litwie, Łotwie i Estonii 28.05.06, 13:10
        Ale czad! Kocham Litwe!!! Bo te autostrady takie równiusie. I też mam bardzo
        miłe zdanie o kierowcach tirów z Litwy. Pozdrawiam tu jednego z nich który
        między Kownem a Marijampolem jechał za mną ze 250m i sie nie czepiał pomimo że
        mu, co prawda niechcący, ale uniemożliwiałem wyminięcie. A wiecie może jak jest
        na Łotwie i Estonii?
    • cichotek Re: Rowerem po Litwie, Łotwie i Estonii 05.06.06, 19:57
      Byliśmy na Litwie, Łotwie i w Estoni w roku 2004. Szczegóły na
      www.sakwa.prv.pl. Ponieważ w w/w krajach ruch "tirów" jest znacznie mniejszy
      niż w Polsce da sie i można jeździć trasami szybkiego ruchu, choć ze względów
      oczywistych nie polecam tego rozwiązania.
      • robertrobert1 Re: Rowerem po Litwie, Łotwie i Estonii 06.06.06, 20:58
        cichotek napisał:

        > Ponieważ w w/w krajach ruch "tirów" jest znacznie mniejszy
        > niż w Polsce

        Ale nie na ViaBaltika. Tam ruch jest duzy chociaz i tak 10 razy mniejszy niz w
        Polsce.

        >... da sie i można jeździć trasami szybkiego ruchu, choć ze względów
        > oczywistych nie polecam tego rozwiązania.

        Ale takie rozwiazanie jest czesto konieczne gdyz oznakowane trasy rowerowe
        praktycznie nie nadaja sie do jazdy, ba nawet do pchania roweru a jesli juz
        mamy alternatywne trasy drogami lokalnnymi to takze nalezy to przemyslec gdyz
        mamy do wyboru plynna jazde 25 km/h wsrod samochodow lub telepanie sie po
        szutrze z predkoscia 7 km/h.
        • cichotek Re: Rowerem po Litwie, Łotwie i Estonii 06.06.06, 21:10
          Przyznam, że jechaliśmy trasą Via Baltica i faktycznie ruch ciężarówek był
          nieco większy lecz nigdy nie czuliśmy się zagrożeni z ich strony. W w/w krajach
          niestety nie można mówić o wyznaczonych trasach rowerowych...ba nawet słowo
          turystyka nie do końca jest przez wszystkich rozumiane. Kraj budzi się do życia
          i póki co nie o tym myśli...inaczej jest w Estonii - to juz niemal Skandynawia,
          więc i kultura inna i obyczaje i ...ceny!Mimo wszystko czuc tam się należy
          bezpiecznie.Polecam
          • pgilski Re: Rowerem po Litwie, Łotwie i Estonii 06.06.06, 23:32
            Zgadzam sie z Cichotek :)))) pierwszy raz od dawna:), jesli ktos lubi cisze,
            spokoj, i chce poczuc ,ze czas sie zatrzymal to niech wybieze wlasnie te
            kraje..., co do bezpieczenstwa to nawet nie mial nam kto zagrozic bo tam ludzi
            nie widac:) a na drogach przez cala "wyprawe":) nikt na nas nie trabil, nie to
            co u nas:P Pozdrawiam EKIPE z BEŁCHATOWA/ piotrek g
    • zwierz2002 odp. 20.07.06, 18:49
      My byliśmy rowerami na litwie, łotwie i estonii i przejechaliśmy przez
      wszystkie kraje nadbałtyckie w 2004. Celowo wybralismy trasę "żółtymi" drogami
      zeby nie wdychać spalin. Te drogi gł na litwie i łotwie sa b. dobrej
      jakosci /polskie się nie umywają/ i jest bardzo niewielki ruch, szczerze
      polecam. Na drogach szybkiego ruchu typu via baltica można oczywiscie rowerem
      ale to zależy od upodobań.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka