Dodaj do ulubionych

dobre siodełko

23.02.08, 21:51
Może nie jestem wytrawnym turystą rowerowym (głównie brak czasu)ale
lubię sobie robić jednodniowe wycieczki 40-70km na kondycję nie
narzekam ale często moje powroty są "bolesne" i mój t.... już nie
daje rady.Siodełko mam jakieś tandetne może ktoś mógłby mi poradzić
na jakie powinnam je wymienić żeby nic nie zakłócało mi przyjemności
z jazdy.
Obserwuj wątek
    • turbomini Re: dobre siodełko 24.02.08, 11:46
      Żelowe, choć niektórzy twierdzą, że wystarczy dobre skórzane np. Brooksa.
      Najlepiej dobierać również pod płeć: dla mężczyzn są trochę węższe, dla kobiet
      trochę szersze.
      • wolff1 Re: dobre siodełko 24.02.08, 13:31
        Wystarczy ??? :)
        Siodełka Brooksa są przynajmniej 3-4 razy droższe od zwykłych
        żelowych. A tak naprawdę na siodełko nie ma specjalnej recepty -
        wszystko zależy od konkretnej osoby, to co jednemu pasuje drugiemu
        już nie musi. Siodełka skórzane mają ten plus - że dopasowują się do
        anatomii właściciela, ale ten proces sporo trwa i może być dość
        bolesny. Większość osób siodła skórzane jednak sobie chwali (choć
        znam i negatywne opinie) - wygodne, ale kosztem wysokiej ceny i
        nasiąkania na deszczu (siodełko plastikowe wystarczy wytrzeć, w
        skórę woda wsiąka). Jeśli mnie pamięć nie myli to Robert z naszego
        forum używał Brooksa w trakcie zeszłorocznej wyprawy na Rumuię i
        bardzo sobie chwalił.
          • ewcyna Re: dobre siodełko 24.02.08, 18:08
            Bardzo polecam żelowe siodełka z serii LookIn. Bez nich daleko bym
            nie zajechala.. w ubieglym roku po 4 latach eksploatacji starego
            kupilam sobie nowe - identyczne.
        • robertrobert1 Re: dobre siodełko 25.02.08, 21:54
          wolff1 napisał:

          > Wystarczy ??? :)
          > Siodełka Brooksa są przynajmniej 3-4 razy droższe od zwykłych
          > żelowych.

          Owszem ale warto!

          > A tak naprawdę na siodełko nie ma specjalnej recepty -
          > wszystko zależy od konkretnej osoby, to co jednemu pasuje drugiemu
          > już nie musi.

          Owszem ale nie jest proste znalesc dobre zelowe siodelko.

          > Siodełka skórzane mają ten plus - że dopasowują się do
          > anatomii właściciela, ale ten proces sporo trwa i może być dość
          > bolesny.

          Nie tak dlugo. W przypadku siodel turystycznych dopasowanie
          nastepuje po okolo 36 h jazdy. Przy siodelkach sportowych proces ten
          jest duzo dluzszy.

          > Większość osób siodła skórzane jednak sobie chwali (choć
          > znam i negatywne opinie) - wygodne, ale kosztem wysokiej ceny i
          > nasiąkania na deszczu.

          Ja uzywam siodla w turystyce z sakwami wiec siodlo jest stale
          narazone na deszcz a mimo to nie zauwazylem zadnych postepujacych
          mankamentow ( uzywam od 5 lat).

          > Jeśli mnie pamięć nie myli to Robert z naszego
          > forum używał Brooksa w trakcie zeszłorocznej wyprawy na Rumuię i
          > bardzo sobie chwalił.

          Nie tylko w Rumunii...

          picasaweb.google.com/Robertnarowerze/Jura2003/photo#5115272565081940274

          To z 2003 r. Wypad do Jury

          picasaweb.google.com/Robertnarowerze/Czechy2004/photo#5117402086471755666

          To rok 2004 czyli podrozowanie po Czechach.

          picasaweb.google.com/Robertnarowerze/KotlinaKOdzkaMaj2006/photo#5115181378631275986

          I rok 2006 czyli Kotlina Klodzka.
        • turbomini Re: dobre siodełko 25.02.08, 22:17
          Może źle się wyraziłam :). Chodziło o to, że żelowe siodełko to taki już trochę
          gadżet, który wiele osób uważa za zbędny, stawiając na jakość siodełka skórzanego.
          Ja szczerze powiem, miałam Brooksa i sobie nie chwalę. Może to kwestia anatomii,
          a może ten typ tak ma :).

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka