Dodaj do ulubionych

rady i porady na domowe nieszczescia,,,,,,,,,,,

28.02.04, 14:42
zainspirowana zostalam tym tematem dzisiaj
przy czyszczeniu sniegiem skory baraniej,
pekla mi pod spodem
i co mam zrobic?????
zeszyc,skleic,?????
oczywiscie,jak ja poloze na podlodze nie widac nic
ale swiadomosc ,ze juz jest podarta
doprowadzec mnie bedzie do zlosci.....
Obserwuj wątek
    • jtka Re: rady i porady na domowe nieszczescia,,,,,,,,, 28.02.04, 18:39
      ja nie wiemsad(((
      barana ni miałam u siebie, a tych których się spotyka na co dzień , nie warto
      kleićwink)))))
      • kendo Re: rady i porady na domowe nieszczescia,,,,,,,,, 28.02.04, 19:10
        hi,hi,..oj! Itus fajna jestes,,,,
        no tak,taki sklejony "baran" to juz ruina...smile)))))))
        szkoda mi tej skory,
        bo zanim ja polzylam w salonie
        to odwisiala swoje na altanie,bo zapch miala baranowy hi,hi,
        a teraz jak lezy pod lawa,
        to nawet psiuna chce chociaz jedna lape na niej polozyc
        pluz,ze mi sie toto podoba,bo ma dlugi klak
    • slo-onko Re: rady i porady na domowe nieszczescia,,,,,,,,, 28.02.04, 20:41
      a ja kiedys kupilam dwa takie barany (albo owce) w gorach z mysla, ze pobecza w
      pokoju na podlodze. ale nie sprawzdily sie. jednego zzarly mole a drugi , ktory
      pozostal beczy na balkonie. i czym wiecej jest deptany tym bardziej beczywink
      a najpocieszniej wyglada taki barasiek kiedy nasza pieska lezy na tym
      wlochaczusmile zwlaszcza kiedy wyleguje sie na slonku, tzn na baranie i na slonkusmile
      • kendo Re: rady i porady na domowe nieszczescia,,,,,,,,, 28.02.04, 21:45
        ha,ha,tez mam dwa barany,
        ten jeden co psiuna moze na nim lezec z krotkim wlosem
        wyczochrany,wylezany i nic mu sie nie stalo
        a ten reprezentacyjny to buuuuuuuuuuuuu..sad((((((((((((
        ale cos slubne mowilo ze popatrzy na to
        i moze sklei ,,,zobaczymy.....
    • slo-onko Re: rady i porady na domowe nieszczescia,,,,,,,,, 07.03.04, 10:48
      mam prosbe o rade w zwiazku z wykorzystaniem miejsca w zmywarce. czy powinnam
      raczej zaladowac jej wnetrze tak aby naczynia byly luzno czy moglabym napakowac
      na maxa (tak w ramach oszczednosci)? nie doswiadczenia wiec nie wiem czy jak
      pzresadze z iloscia naczyc czy cos sie nie uszkodzi?
      • kendo Re: rady i porady na domowe nieszczescia,,,,,,,,, 07.03.04, 10:57
        -ja laduje na maxa,
        ale tylko wykozystuje wszystkie przegrodki do tego przeznaczone,
        -nie moze cos lezec "luzno" bo sila wody pokruszy to w maczek...
        -nie wkladaj nic z drewnem,bo moze sie zapalic.
        -plastyk mozesz wlozyc ,tylko ktory jet do tego przystosowany/pisze na
        zamieszczonej ulotce ,ze mozna go myc w zmywarce
        -naczynia ze zlotymi dekoracjami tez zmyje wszystkie,chyba ze dolaczony
        zapis,ze mozna jechac w maszynie....
        tyle na razie mi sie przypomina....powodzenia
        • slo-onko Re: rady i porady na domowe nieszczescia,,,,,,,,, 07.03.04, 14:15
          o plastiku nie pomyslam. ale dzieki za radesmile
          juz wiem wiecej niz mniejsmile
          jak to dobrze sie radzic smile
          dziekuje Kendussmile
          • kasikk Re: rady i porady na domowe nieszczescia,,,,,,,,, 07.03.04, 14:52
            ja marzę o zmywarce, ale jakoś boję się, że poniszczy naczynia
            przyjaciółka ma w pracy i mówi, że nawet to przeznaczone do zmywarki,
            wyglądają, jakby je ktos piaskiem czyścił sad(
            ale kenduś, może ty masz inne doswiadczenia??
            jak to jest??
            • kendo Re: rady i porady na domowe nieszczescia,,,,,,,,, 07.03.04, 15:12
              Kasikkczku
              pierwszy raz slysze cos takiego....
              ale biorac pod uwage porcelane Polska
              to bym powiedziala tak ,ZE naczynie musi byc dostosowane do zmywarki
              mam tu na mysli,bez zlotch dekoracji i nie recznie malowane.
              musi poducent asortymentu zaznaczyc,ze porcelane tak mozna "prac".
              niema problemu ze szklem i krysztalami,garami
              sa rozne programy do roznych myc,
              ktore sie ustawia i wydaje mi sie ze nie powinno byc problemu...
              tu nic mi nie zmylo z talezy,nie podrapalo
              krysztaly myje na ten najdelitatniejszy program
              i wyciagam cale,raz mi tylko rozkruszylo filzanke
              z tego francuskiego szkla brazowego co dostalam od znajomych,ale dokupilam
              znowu.
              teraz sa duzo lepsze takie kostki,
              ktore wklada sie do pojemniczka-jako proszek co kiedys byl u nas.
              Rowniez nie slyszalam u nas,zeby ktoras babeczka
              narzekala,ze wyjela porysowane naczynia....
              Sama przywioslam sobie czesc swej slubnej porcelany
              i wlozylam ja do maszyny i nic sie nie stalo,
              a sama wiesz ile to lat temu ta slubna porcelana zakupiona byla.
              radzilabym zakupu,to duza pomoc....
              • slo-onko Re: rady i porady na domowe nieszczescia,,,,,,,,, 07.03.04, 16:07
                moim marzeniem tez bylo miec taka "pomoc garowa", az sie doczekalam. ale mialam
                tez obawy. bo jak to czlowiek poslucha tych, ktorzy nie maja doswiadczenia to
                mialam mieszane uczucia. a ze sie nie oplaca bo duzo wody pobiera. a to wlasnie
                ze naczynia niszczy i tak tam rozne. ale kazdy kto ma to chwali (jak Kendo).
                trzeba miec tylko tyle naczyn aby faktycznie oplacalo sie w niej zmywac. ja od
                wczoraj dziwnie czuje sie w kuchni. bo jak czlowiek pzryzwyczajony, ze kuchnia
                zwlaszcza po obiedzie czeka na zmywanie to teraz nie wiem jak sie poruszycwink
                a ja pzry 4 osobowej rodzinie to mialam 3 razy dziennie zmywanie. a juz tak mi
                obrzydlo, ze ............wink
                mam nadzieje, ze sprazwdzi sie i u mnie smile
                • slo-onko Re: rady i porady na domowe nieszczescia,,,,,,,,, 07.03.04, 16:09
                  acha i jeszce to o czym pisala Kendo czyli o niszczeniu badz nie. teraz te
                  nowoczesne sa juz chyba tak dopracowane, ze nie mzona ich porownac sprzed kilku
                  lat. srodki do mycia sa inne i sam programator pozwala ustawic rozny zakres
                  temperatury w zaleznosci od potrzeb.
              • kasikk Re: rady i porady na domowe nieszczescia,,,,,,,,, 07.03.04, 16:08
                bo widzisz, ja organicznie nienawidzę zmywać,
                a przyjaciółka mówiła właśnie o tym francuskim arccorocu - szkle brązowym
                czyli mówisz, żeby kupić?
                a jaka firma jest najlepsza?
                bo ja słyszałam że bosch całkim niezły i nie wiem, co ewentualnie wybrać
                no i jak z kosztami używania
                czy prąd i woda więcej kosztują wtedy,
                bo proszki do mycia to wiadomo, że kupić trzeba
                • kendo Re: rady i porady na domowe nieszczescia,,,,,,,,, 14.09.04, 13:09
                  mowic mi szybciutko.....
                  zrobilam pozadek w "biurze"....
                  mam teraz polozyc taka plastykowa ochrone na podloge,
                  (twardy plast)
                  bo "zrypala" sie od fotela,
                  jedna strona jest gladka,
                  druga chropowata,
                  ktora strona mam to polozyc do podlogi ????????????????
                  moze zdaze zakonczyc nim slubne do domu dotrze
                  i bedzie widzial zem dzielna byla..hi,hi,
                  • slo-onko Re: rady i porady na domowe nieszczescia,,,,,,,,, 14.09.04, 14:04
                    kendo napisała:

                    > mowic mi szybciutko.....
                    > zrobilam pozadek w "biurze"....
                    > mam teraz polozyc taka plastykowa ochrone na podloge,
                    > (twardy plast)
                    > bo "zrypala" sie od fotela,
                    > jedna strona jest gladka,
                    > druga chropowata,
                    > ktora strona mam to polozyc do podlogi ????????????????
                    > moze zdaze zakonczyc nim slubne do domu dotrze
                    > i bedzie widzial zem dzielna byla..hi,hi,


                    o rety smile)))))) a o co tu chodzi?????smile)))))
                    ja tam wole szeptacwink
                    niz naprawiacwink
                    a juz na pewno nie psucwink
                    • kendo Re: rady i porady na domowe nieszczescia,,,,,,,,, 14.09.04, 14:13
                      Sloo
                      od fotela na kolkach przy kompie,
                      nawiezchnia podlogi sie nieco zarysowala,
                      kupilismy specyjalny plast,(taki plastykowy niby dywanik pod fotel)ktory chron
                      podloge.......
                      polozylam juz...kierowalam sie intuicja i dobrze,
                      akurat slubne nadjechalowink)
                      dzieki i tak....

                      ja poszeptalam z odkurzaczem i mppemwink)
                      • jtka Re: rady i porady na domowe nieszczescia,,,,,,,,, 14.09.04, 18:02
                        kendo napisała:

                        > Sloo
                        > od fotela na kolkach przy kompie,
                        > nawiezchnia podlogi sie nieco zarysowala,
                        > kupilismy specyjalny plast,(taki plastykowy niby dywanik pod fotel)ktory
                        chron
                        > podloge.......
                        > polozylam juz...kierowalam sie intuicja i dobrze,
                        > akurat slubne nadjechalowink)
                        > dzieki i tak....
                        >
                        > ja poszeptalam z odkurzaczem i mppemwink)

                        dobrze ,że świadków tych szeptów nie byłowink)))))
                        • kendo Re: rady i porady na domowe nieszczescia,,,,,,,,, 14.09.04, 21:31
                          Itus
                          puszczam sobie muzyke przy sprzataniu....
                          akurat psina lezala na dworze ,
                          moglam glosniej podkrecicwink)
                          • kasikk Re: rady i porady na domowe nieszczescia,,,,,,,,, 14.09.04, 21:36
                            a zauważyłyście, że przy niektórych piosenkach to ma sie taką większą werwę do
                            sprzątania??
                            ja mam kilka takich smile)
                            • slo-onko Re: rady i porady na domowe nieszczescia,,,,,,,,, 14.09.04, 22:00
                              kasikk napisała:

                              > a zauważyłyście, że przy niektórych piosenkach to ma sie taką większą werwę
                              do
                              > sprzątania??
                              > ja mam kilka takich smile)

                              ja zawsze sprzatam pzry muzyce smile
                              i ma byc glosnosmile)))
                              • jtka Re: rady i porady na domowe nieszczescia,,,,,,,,, 14.09.04, 22:07
                                slo-onko napisała:

                                > kasikk napisała:
                                >
                                > > a zauważyłyście, że przy niektórych piosenkach to ma sie taką większą wer
                                > wę
                                > do
                                > > sprzątania??
                                > > ja mam kilka takich smile)
                                >
                                > ja zawsze sprzatam pzry muzyce smile
                                > i ma byc glosnosmile)))

                                i mocy przyyybyyywaj!!! i sprzatamy , sprzatamy...wink)))))
                                ;D
                          • kendo Re: rady i porady na domowe nieszczescia,,,,,,,,, 14.09.04, 21:40
                            kendo napisała:

                            > Itus
                            > puszczam sobie muzyke przy sprzataniu....
                            > akurat psina lezala na dworze ,
                            > moglam glosniej podkrecicwink)

                            to prawda Kasikku....
                            tez mam kilka
                            ale dzis wlaczylam nasze radio /kanal z piosenkami...
                            • kendo Re: rady i porady na domowe nieszczescia,,,,,,,,, 14.09.04, 22:10
                              ja tak za glosno nie moge sluchac,
                              ale do swojego kapacitetu slyszalnosci....
                              inaczej ogarnia mnie niekontrolowany stressad
                              ale moze juz niedlugo mnie to opusci...
                              • kendo Re: rady i porady na tlusta plame ,,,,,,,,, 19.02.05, 20:53
                                wczoraj wylalam na siebie pol litra oleju,
                                wypralam kamizelke i plama zostala,
                                jeste zla,bo dobrze sie w niej czuje i na lato tez pasuje....
                                czym mam ja sprac ?? a jest duza "skubaniutka"cala prawa strona zatluszczonasad(
                                • slo-onko Re: rady i porady na tlusta plame ,,,,,,,,, 19.02.05, 21:00
                                  kendo napisała:

                                  > wczoraj wylalam na siebie pol litra oleju,
                                  > wypralam kamizelke i plama zostala,
                                  > jeste zla,bo dobrze sie w niej czuje i na lato tez pasuje....
                                  > czym mam ja sprac ?? a jest duza "skubaniutka"cala prawa strona zatluszczonasad(
                                  Kendus u nas ze slyszenia wiem,ze zawsze na tluste plamy byl znany LUdwik do naczyn. u Ciebie pewnie tego nie ma, moge zaryzykowac i wyslac CI lostemsmile on jest w foliowej saszetce jako uzupelniaczsmile
                                  • kendo Re: rady i porady na tlusta plame ,,,,,,,,, 19.02.05, 21:03
                                    slo-onko napisała:

                                    > kendo napisała:
                                    >
                                    > > wczoraj wylalam na siebie pol litra oleju,
                                    > > wypralam kamizelke i plama zostala,
                                    > > jeste zla,bo dobrze sie w niej czuje i na lato tez pasuje....
                                    > > czym mam ja sprac ?? a jest duza "skubaniutka"cala prawa strona zatluszcz
                                    > onasad(
                                    > Kendus u nas ze slyszenia wiem,ze zawsze na tluste plamy byl znany LUdwik do
                                    na
                                    > czyn. u Ciebie pewnie tego nie ma, moge zaryzykowac i wyslac CI lostemsmile on
                                    jes
                                    > t w foliowej saszetce jako uzupelniaczsmile
                                    >
                                    no wlasnie...zapomnialam...
                                    przeciez moglam od razu nalac plynu do naczyn,
                                    bo o tym piszesz,prawda???? ale gapiszon zemnie....
                                    jutro znow odstawie pranko ...maszyna do prania bedzie babelkami sapacwink)))))))
                                    • slo-onko Re: rady i porady na tlusta plame ,,,,,,,,, 19.02.05, 21:13
                                      kendo napisała:

                                      > slo-onko napisała:
                                      >
                                      > > kendo napisała:
                                      > >
                                      > > > wczoraj wylalam na siebie pol litra oleju,
                                      > > > wypralam kamizelke i plama zostala,
                                      > > > jeste zla,bo dobrze sie w niej czuje i na lato tez pasuje....
                                      > > > czym mam ja sprac ?? a jest duza "skubaniutka"cala prawa strona zat
                                      > luszcz
                                      > > onasad(
                                      > > Kendus u nas ze slyszenia wiem,ze zawsze na tluste plamy byl znany LUdwik
                                      > do
                                      > na
                                      > > czyn. u Ciebie pewnie tego nie ma, moge zaryzykowac i wyslac CI lostemsmile
                                      > on
                                      > jes
                                      > > t w foliowej saszetce jako uzupelniaczsmile
                                      > >
                                      > no wlasnie...zapomnialam...
                                      > przeciez moglam od razu nalac plynu do naczyn,
                                      > bo o tym piszesz,prawda???? ale gapiszon zemnie....
                                      > jutro znow odstawie pranko ...maszyna do prania bedzie babelkami sapacwink)))))))

                                      o tymsmile
                                      lepiej zamocz w wwwwwodzie z plynem a potem nalej jeszcze plynu na plame i upierz recznie. wydaje mi sie ,ze skutek bedzie widoczniejszy.
                                      • kendo Re: rady i porady na tlusta plame ,,,,,,,,, 19.02.05, 21:20
                                        kolru chyba nie straci co ????
                                        jutro sie znow za to wezme....usch....nienawidze takiego recznego praniawink) sad(
                                        dzieki za rade/przypomnienie.
                                        • slo-onko Re: rady i porady na tlusta plame ,,,,,,,,, 19.02.05, 21:23
                                          kendo napisała:

                                          > kolru chyba nie straci co ????
                                          > jutro sie znow za to wezme....usch....nienawidze takiego recznego praniawink) sad(
                                          > dzieki za rade/przypomnienie.

                                          absolutnie nie starci to nie vanisz od plamsmile
    • slo-onko Re: rady i porady na domowe nieszczescia,,,,,,,,, 28.03.05, 11:28
      moj przedwczorajszy sernik byl sernikiem "płynacym". rada na niego byla jedna: zjesc go jak najszybciej.tak tez sie stalosmile pomimo tego,ze byl to sernik gotowany a nie pieczony prawie plynal z talerza ale,ze byl wysmienity w smaku cala blaszka zostala zjedzona w zastraszajacym tempiesmile zwyciezyl smakowo rowniez pyszne ciasto tzw delicjesmile
      jesli ktos zechce pzrepis na sernik gotowany ( z serkiem Delfico-ktory nie plywa) moge podac w pzrepisach kulinarnych. wyglada on mniej wiecej tak: na rozlozone blasze rozlzona warstwa herbatnikow polana masa czekoladowa i przykryta druga warstwa herbatnikow. na to wylana gotowana masa serowa z kostaki brzoskwin). na wierz zmielone orzechy polane czekolada. palce lizacsmile
      • slo-onko Re: rady i porady na domowe nieszczescia,,,,,,,,, 28.03.05, 11:30
        aaaaa ciasto delicja wygladala mniej wiecej tak: warstwa upieczonego biszkoptu, brzoskwinie, masa budyniowa, mus malinowy, calosc pokryta biszkoptem. na wierzchu z placka biszkoptowego wykrojone kolka polane czekolada.
        • kendo Re: rady i porady na domowe nieszczescia,,,,,,,,, 28.03.05, 11:45
          sloo!
          ciekawostka nieudanych wypiekow nawet "smakowita"
          prosze zostawic recepte na stole w kuchniwink)
          i czym mam zastapic budyn,bo u nas tego niemasad(
    • slo-onko Re: rady i porady na domowe nieszczescia,,,,,,,,, 28.03.05, 11:48
      z budyniem mniejszy problem , moge go wyslac priorytetem ale dostaniesz u siebie taki zmielony ser do sernikow?smile
      • nick000 Re: rady i porady na domowe nieszczescia,,,,,,,,, 28.03.05, 11:52
        a ja rozwaliłem na własne zyczenie szarlotkę,oooo, szkoda bo pięknie
        pachniałasmile)
        • kendo Re: rady i porady na domowe nieszczescia,,,,,,,,, 28.03.05, 11:55
          nick000 napisał:

          > a ja rozwaliłem na własne zyczenie szarlotkę,oooo, szkoda bo pięknie
          > pachniałasmile)

          jak to "rozwaliles"??
          zjadles sam cala czy jak ??
          • nick000 Re: rady i porady na domowe nieszczescia,,,,,,,,, 28.03.05, 12:04
            kendo napisała:

            > nick000 napisał:
            >
            > > a ja rozwaliłem na własne zyczenie szarlotkę,oooo, szkoda bo pięknie
            > > pachniałasmile)
            >
            > jak to "rozwaliles"??
            > zjadles sam cala czy jak ??
            zamiast na tacy wylądowała na kuchennej podłodzesad
            • slo-onko Re: rady i porady na domowe nieszczescia,,,,,,,,, 28.03.05, 12:10
              nick000 napisał:

              > kendo napisała:
              >
              > > nick000 napisał:
              > >
              > > > a ja rozwaliłem na własne zyczenie szarlotkę,oooo, szkoda bo piękn
              > ie
              > > > pachniałasmile)
              > >
              > > jak to "rozwaliles"??
              > > zjadles sam cala czy jak ??
              > zamiast na tacy wylądowała na kuchennej podłodzesad

              i wszystko poszlo do smieci?sad
              ja to bym zaklela chyba gdyby cos takiego mi sie pzrytrafilo. Nick zaklales?wink
              • nick000 Re: rady i porady na domowe nieszczescia,,,,,,,,, 28.03.05, 12:13
                slo-onko napisała:

                > nick000 napisał:
                >
                > > kendo napisała:
                > >
                > > > nick000 napisał:
                > > >
                > > > > a ja rozwaliłem na własne zyczenie szarlotkę,oooo, szkoda bo
                > piękn
                > > ie
                > > > > pachniałasmile)
                > > >
                > > > jak to "rozwaliles"??
                > > > zjadles sam cala czy jak ??
                > > zamiast na tacy wylądowała na kuchennej podłodzesad
                >
                > i wszystko poszlo do smieci?sad
                > ja to bym zaklela chyba gdyby cos takiego mi sie pzrytrafilo. Nick zaklales?;-
                )
                szpetnie, nie nadaje sie do powtórzenia, ale za chwilę wyłem już ze śmiechuwink
                • slo-onko Re: rady i porady na domowe nieszczescia,,,,,,,,, 28.03.05, 12:17
                  nick000 napisał:

                  > slo-onko napisała:
                  >
                  > > nick000 napisał:
                  > >
                  > > > kendo napisała:
                  > > >
                  > > > > nick000 napisał:
                  > > > >
                  > > > > > a ja rozwaliłem na własne zyczenie szarlotkę,oooo, szk
                  > oda bo
                  > > piękn
                  > > > ie
                  > > > > > pachniałasmile)
                  > > > >
                  > > > > jak to "rozwaliles"??
                  > > > > zjadles sam cala czy jak ??
                  > > > zamiast na tacy wylądowała na kuchennej podłodzesad
                  > >
                  > > i wszystko poszlo do smieci?sad
                  > > ja to bym zaklela chyba gdyby cos takiego mi sie pzrytrafilo. Nick zaklal
                  > es?;-
                  > )
                  > szpetnie, nie nadaje sie do powtórzenia, ale za chwilę wyłem już ze śmiechuwink

                  przywowaleles jakas pania lekkich obyczajow?smile
                  czasem to nawet i kobiety uzywaja przeklenstwwink a pomaga wtedy, wszytskie nerwy puszczajawink
                  • nick000 Re: rady i porady na domowe nieszczescia,,,,,,,,, 28.03.05, 12:20
                    slo-onko napisała:

                    > nick000 napisał:
                    >
                    > > slo-onko napisała:
                    > >
                    > > > nick000 napisał:
                    > > >
                    > > > > kendo napisała:
                    > > > >
                    > > > > > nick000 napisał:
                    > > > > >
                    > > > > > > a ja rozwaliłem na własne zyczenie szarlotkę,ooo
                    > o, szk
                    > > oda bo
                    > > > piękn
                    > > > > ie
                    > > > > > > pachniałasmile)
                    > > > > >
                    > > > > > jak to "rozwaliles"??
                    > > > > > zjadles sam cala czy jak ??
                    > > > > zamiast na tacy wylądowała na kuchennej podłodzesad
                    > > >
                    > > > i wszystko poszlo do smieci?sad
                    > > > ja to bym zaklela chyba gdyby cos takiego mi sie pzrytrafilo. Nick
                    > zaklal
                    > > es?;-
                    > > )
                    > > szpetnie, nie nadaje sie do powtórzenia, ale za chwilę wyłem już ze śmiec
                    > huwink
                    >
                    > przywowaleles jakas pania lekkich obyczajow?smile
                    > czasem to nawet i kobiety uzywaja przeklenstwwink a pomaga wtedy, wszytskie
                    nerw
                    > y puszczajawink
                    zdecydowanie, tylko ze tych pań była cała drużyna, ale szybko mi przeszło,
                    dobrze ze nie przyszły, dopierop miałbym za swojewink))
                    • kendo Re: rady i porady na domowe nieszczescia,,,,,,,,, 28.03.05, 12:30
                      nick000 napisał:

                      > slo-onko napisała:
                      >
                      > > nick000 napisał:
                      > >
                      > > > slo-onko napisała:
                      > > >
                      > > > > nick000 napisał:
                      > > > >
                      > > > > > kendo napisała:
                      > > > > >
                      > > > > > > nick000 napisał:
                      > > > > > >
                      > > > > > > > a ja rozwaliłem na własne zyczenie szarlot
                      > kę,ooo
                      > > o, szk
                      > > > oda bo
                      > > > > piękn
                      > > > > > ie
                      > > > > > > > pachniałasmile)
                      > > > > > >
                      > > > > > > jak to "rozwaliles"??
                      > > > > > > zjadles sam cala czy jak ??
                      > > > > > zamiast na tacy wylądowała na kuchennej podłodzesad
                      > > > >
                      > > > > i wszystko poszlo do smieci?sad
                      > > > > ja to bym zaklela chyba gdyby cos takiego mi sie pzrytrafilo.
                      > Nick
                      > > zaklal
                      > > > es?;-
                      > > > )
                      > > > szpetnie, nie nadaje sie do powtórzenia, ale za chwilę wyłem już ze
                      > śmiec
                      > > huwink
                      > >
                      > > przywowaleles jakas pania lekkich obyczajow?smile
                      > > czasem to nawet i kobiety uzywaja przeklenstwwink a pomaga wtedy, wszytski
                      > e
                      > nerw
                      > > y puszczajawink
                      > zdecydowanie, tylko ze tych pań była cała drużyna, ale szybko mi przeszło,
                      > dobrze ze nie przyszły, dopierop miałbym za swojewink))

                      o rany wink)))))))))))))))) ..juz nieche nawet myslecwink)
                      • slo-onko Re: rady i porady na domowe nieszczescia,,,,,,,,, 28.03.05, 12:32
                        kendo napisała:


                        > o rany wink)))))))))))))))) ..juz nieche nawet myslecwink)

                        jakby sie rzucily na lezaca na ziemi szarlote to nie zle by sie upapralybig_grin
                        nie dosc, ze reputacje maja zszargana to jeszcze oblicze swoje big_grin
                        • kendo Re: rady i porady na domowe nieszczescia,,,,,,,,, 28.03.05, 12:36
                          slo-onko napisała:

                          > kendo napisała:
                          >
                          >
                          > > o rany wink)))))))))))))))) ..juz nieche nawet myslecwink)
                          >
                          > jakby sie rzucily na lezaca na ziemi szarlote to nie zle by sie upapralybig_grin
                          > nie dosc, ze reputacje maja zszargana to jeszcze oblicze swoje big_grin

                          wink)))))))))))))))....hmmmmmmmm....
                          pod warunkiem,ze uwielbialyby szarlotke
                          a nie "szarlotka"

                          PS;..niechce mi pokazywac watkowsad(
                          tez sie tak dziej u was??
                          • nick000 Re: rady i porady na domowe nieszczescia,,,,,,,,, 28.03.05, 12:39
                            kendo napisała:

                            > slo-onko napisała:
                            >
                            > > kendo napisała:
                            > >
                            > >
                            > > > o rany wink)))))))))))))))) ..juz nieche nawet myslecwink)
                            > >
                            > > jakby sie rzucily na lezaca na ziemi szarlote to nie zle by sie upapraly:
                            > D
                            > > nie dosc, ze reputacje maja zszargana to jeszcze oblicze swoje big_grin
                            >
                            > wink)))))))))))))))....hmmmmmmmm....
                            > pod warunkiem,ze uwielbialyby szarlotke
                            > a nie "szarlotka"
                            >
                            > PS;..niechce mi pokazywac watkowsad(
                            > tez sie tak dziej u was??

                            hahahaha, niezłe z szarlotkiem nie watkamiwink))) u mnie dzisiaj, aż sie dziwię,
                            wszystko gra z forum i nie tylko z nimwink))
                      • nick000 Re: rady i porady na domowe nieszczescia,,,,,,,,, 28.03.05, 12:37
                        ,
                        > > dobrze ze nie przyszły, dopiero miałbym za swojewink))
                        >
                        > o rany wink)))))))))))))))) ..juz nieche nawet myslecwink)

                        a o czym Kenduś nie chcesz myślećwink))
                        • slo-onko Re: rady i porady na domowe nieszczescia,,,,,,,,, 28.03.05, 12:44
                          nick000 napisał:

                          > ,
                          > > > dobrze ze nie przyszły, dopiero miałbym za swojewink))
                          > >
                          > > o rany wink)))))))))))))))) ..juz nieche nawet myslecwink)
                          >
                          > a o czym Kenduś nie chcesz myślećwink))

                          pewnie miala na mysli bande nienasyconych kobietbig_grin no co to tez potrzebowskie stworzeniewink Nick TY lepiej nie wywalaj szarloteksmile a jak juz to powiedz nam wczesniej przybedziemy na ratuneksmile))))
                        • kendo Re: rady i porady na domowe nieszczescia,,,,,,,,, 28.03.05, 13:00
                          nick000 napisał:

                          > ,
                          > > > dobrze ze nie przyszły, dopiero miałbym za swojewink))
                          > >
                          > > o rany wink)))))))))))))))) ..juz nieche nawet myslecwink)
                          >
                          > a o czym Kenduś nie chcesz myślećwink))

                          o "przybyciu wywolanych gosci" wink))))))))))))))
            • kendo Re: rady i porady na domowe nieszczescia,,,,,,,,, 28.03.05, 12:11
              nick000 napisał:

              > kendo napisała:
              >
              > > nick000 napisał:
              > >
              > > > a ja rozwaliłem na własne zyczenie szarlotkę,oooo, szkoda bo piękn
              > ie
              > > > pachniałasmile)
              > >
              > > jak to "rozwaliles"??
              > > zjadles sam cala czy jak ??
              > zamiast na tacy wylądowała na kuchennej podłodzesad

              o rany !! szkoda sad(
              i co dla ptaszkow poszlo,czy dalo sie cos uratowac?
              tez mial taki przypadek z mufinkami,
              ale ze byly w foremkach,pozbieralam i juzwink)
              • nick000 Re: rady i porady na domowe nieszczescia,,,,,,,,, 28.03.05, 12:14
                kendo napisała:

                > nick000 napisał:
                >
                > > kendo napisała:
                > >
                > > > nick000 napisał:
                > > >
                > > > > a ja rozwaliłem na własne zyczenie szarlotkę,oooo, szkoda bo
                > piękn
                > > ie
                > > > > pachniałasmile)
                > > >
                > > > jak to "rozwaliles"??
                > > > zjadles sam cala czy jak ??
                > > zamiast na tacy wylądowała na kuchennej podłodzesad
                >
                > o rany !! szkoda sad(
                > i co dla ptaszkow poszlo,czy dalo sie cos uratowac?
                > tez mial taki przypadek z mufinkami,
                > ale ze byly w foremkach,pozbieralam i juzwink)

                ptaszki tez majua święta dzieki mojej szarlotcewink)))
      • kendo Re: rady i porady na domowe nieszczescia,,,,,,,,, 28.03.05, 11:54
        slo-onko napisała:

        > z budyniem mniejszy problem , moge go wyslac priorytetem ale dostaniesz u
        siebi
        > e taki zmielony ser do sernikow?smile

        sloo,
        sama zrobie sobie taki serek bo umie....
        nie mialam sily nic na swieta upichcic,
        to bedzie przyjemnoscia poswiateczna,
        tym bardziej,ze ograniczam palenie,
        bedzie co podjadac zamiast papieroskawink)
        moze metoda zabardzo tuczaca,ale co tamwink)
        • slo-onko Re: rady i porady na domowe nieszczescia,,,,,,,,, 28.03.05, 12:01
          kendo napisała:

          > slo-onko napisała:
          >
          > > z budyniem mniejszy problem , moge go wyslac priorytetem ale dostaniesz u
          >
          > siebi
          > > e taki zmielony ser do sernikow?smile
          >
          > sloo,
          > sama zrobie sobie taki serek bo umie....
          > nie mialam sily nic na swieta upichcic,
          > to bedzie przyjemnoscia poswiateczna,
          > tym bardziej,ze ograniczam palenie,
          > bedzie co podjadac zamiast papieroskawink)
          > moze metoda zabardzo tuczaca,ale co tamwink)

          masz racje czyms zastapic trzeba smile
          • kendo Re: rady i porady na domowe nieszczescia,,,,,,,,, 12.04.05, 10:45
            tak sie dzis przyjzalam ekranowi TV,
            i juz niemam sily do tego odkladajacego sie kurzu na ekranie,
            czy jest cos uniwersalnego,
            by przecec ekran TV i kurz sie nie imal jego ??
            • slo-onko Re: rady i porady na domowe nieszczescia,,,,,,,,, 12.04.05, 10:53
              kendo napisała:

              > tak sie dzis przyjzalam ekranowi TV,
              > i juz niemam sily do tego odkladajacego sie kurzu na ekranie,
              > czy jest cos uniwersalnego,
              > by przecec ekran TV i kurz sie nie imal jego ??

              u nas jest tzw pronto p/kurzowi do mebli i innych takich tamsmile
              zwyczajowo takim pronciem pryszczymy swoje meble big_grin
              • slo-onko Re: rady i porady na domowe nieszczescia,,,,,,,,, 12.04.05, 10:55
                slo-onko napisała:

                > kendo napisała:
                >
                > > tak sie dzis przyjzalam ekranowi TV,
                > > i juz niemam sily do tego odkladajacego sie kurzu na ekranie,
                > > czy jest cos uniwersalnego,
                > > by przecec ekran TV i kurz sie nie imal jego ??
                >
                > u nas jest tzw pronto p/kurzowi do mebli i innych takich tamsmile
                > zwyczajowo takim pronciem pryszczymy swoje meble big_grin

                kurcze biedne proncie big_grin no i tym optymistycznym akcentem watek z poradami
                znarowilismy erotycznie big_grin Kendus przenies moze do watku erotycznegobig_grin
                • kendo Re: rady i porady na domowe nieszczescia,,,,,,,,, 12.04.05, 11:01
                  slo-onko napisała:

                  > slo-onko napisała:
                  >
                  > > kendo napisała:
                  > >
                  > > > tak sie dzis przyjzalam ekranowi TV,
                  > > > i juz niemam sily do tego odkladajacego sie kurzu na ekranie,
                  > > > czy jest cos uniwersalnego,
                  > > > by przecec ekran TV i kurz sie nie imal jego ??
                  > >
                  > > u nas jest tzw pronto p/kurzowi do mebli i innych takich tamsmile
                  > > zwyczajowo takim pronciem pryszczymy swoje meble big_grin
                  >
                  > kurcze biedne proncie big_grin no i tym optymistycznym akcentem watek z poradami
                  > znarowilismy erotycznie big_grin Kendus przenies moze do watku erotycznegobig_grin

                  o rany !!!!!!!!!! co sie z Wami dzieje,
                  wszystko cusik ostanio schodzi na erotykewink)))))))))))))))))))

                  widzailam reklame "tego pracia w TV"
                  ale czy ekran TV mozna tym przeleciecwink))))))))) ?? wink))))))))))))))

                  krem do mebli uzywam,kurz jest i tak,ale szybko sie sciera niemazac,
                  najbardziej ekran TV mnie dobjasad(
                  • slo-onko Re: rady i porady na domowe nieszczescia,,,,,,,,, 12.04.05, 11:03
                    kendo napisała:

                    > slo-onko napisała:
                    >
                    > > slo-onko napisała:
                    > >
                    > > > kendo napisała:
                    > > >
                    > > > > tak sie dzis przyjzalam ekranowi TV,
                    > > > > i juz niemam sily do tego odkladajacego sie kurzu na ekranie,
                    > > > > czy jest cos uniwersalnego,
                    > > > > by przecec ekran TV i kurz sie nie imal jego ??
                    > > >
                    > > > u nas jest tzw pronto p/kurzowi do mebli i innych takich tamsmile
                    > > > zwyczajowo takim pronciem pryszczymy swoje meble big_grin
                    > >
                    > > kurcze biedne proncie big_grin no i tym optymistycznym akcentem watek z poradam
                    > i
                    > > znarowilismy erotycznie big_grin Kendus przenies moze do watku erotycznegobig_grin
                    >
                    > o rany !!!!!!!!!! co sie z Wami dzieje,
                    > wszystko cusik ostanio schodzi na erotykewink)))))))))))))))))))
                    >
                    > widzailam reklame "tego pracia w TV"
                    > ale czy ekran TV mozna tym przeleciecwink))))))))) ?? wink))))))))))))))
                    >
                    > krem do mebli uzywam,kurz jest i tak,ale szybko sie sciera niemazac,
                    > najbardziej ekran TV mnie dobjasad(

                    ekran tv ma to do siebie,ze niestety co bys nie robila to kurz i tak bedzie.
                    wiec nie pzrejmuj sie tak napisz ewentualnie cos na tym kurzu dla zabawywink
                    • kendo Re: rady i porady na domowe nieszczescia,,,,,,,,, 12.04.05, 11:14
                      dobre wyjscie wink)
                      praktycznie trzeba z niego co dzien scierac,
                      niebardzo mi sie chce,a psiun pijac wode,
                      akurat przychodzi do TV i tam sie otrzepuje...i sa kropkisad(

                      dobra ide sie dokladniej w lustro przejzec i czas na spacerekwink)

                      miejcie sobie miluniowink)
                • nick000 Re: rady i porady na domowe nieszczescia,,,,,,,,, 12.04.05, 18:46
                  slo-onko napisała:

                  > slo-onko napisała:
                  >
                  > > kendo napisała:
                  > >
                  > > > tak sie dzis przyjzalam ekranowi TV,
                  > > > i juz niemam sily do tego odkladajacego sie kurzu na ekranie,
                  > > > czy jest cos uniwersalnego,
                  > > > by przecec ekran TV i kurz sie nie imal jego ??
                  > >
                  > > u nas jest tzw pronto p/kurzowi do mebli i innych takich tamsmile
                  > > zwyczajowo takim pronciem pryszczymy swoje meble big_grin
                  >
                  > kurcze biedne proncie big_grin no i tym optymistycznym akcentem watek z poradami
                  > znarowilismy erotycznie big_grin Kendus przenies moze do watku erotycznegobig_grin

                  o matkowink)))))))
                  • kendo Re: rady i porady na domowe nieszczescia,,,,,,,,, 12.04.05, 18:57
                    nick000 napisał:

                    > slo-onko napisała:
                    >
                    > > slo-onko napisała:
                    > >
                    > > > kendo napisała:
                    > > >
                    > > > > tak sie dzis przyjzalam ekranowi TV,
                    > > > > i juz niemam sily do tego odkladajacego sie kurzu na ekranie,
                    > > > > czy jest cos uniwersalnego,
                    > > > > by przecec ekran TV i kurz sie nie imal jego ??
                    > > >
                    > > > u nas jest tzw pronto p/kurzowi do mebli i innych takich tamsmile
                    > > > zwyczajowo takim pronciem pryszczymy swoje meble big_grin
                    > >
                    > > kurcze biedne proncie big_grin no i tym optymistycznym akcentem watek z poradam
                    > i
                    > > znarowilismy erotycznie big_grin Kendus przenies moze do watku erotycznegobig_grin
                    >
                    > o matkowink)))))))

                    mysli naszego sloo,cos za duzo kreca sie wokol erotyki ostaniowink)))))))))))))
                    ciekawam czemu?? wink)
                    • slo-onko Re: rady i porady na domowe nieszczescia,,,,,,,,, 12.04.05, 20:12
                      kendo napisała:

                      > nick000 napisał:
                      >
                      > > slo-onko napisała:
                      > >
                      > > > slo-onko napisała:
                      > > >
                      > > > > kendo napisała:
                      > > > >
                      > > > > > tak sie dzis przyjzalam ekranowi TV,
                      > > > > > i juz niemam sily do tego odkladajacego sie kurzu na ek
                      > ranie,
                      > > > > > czy jest cos uniwersalnego,
                      > > > > > by przecec ekran TV i kurz sie nie imal jego ??
                      > > > >
                      > > > > u nas jest tzw pronto p/kurzowi do mebli i innych takich tam:
                      > )
                      > > > > zwyczajowo takim pronciem pryszczymy swoje meble big_grin
                      > > >
                      > > > kurcze biedne proncie big_grin no i tym optymistycznym akcentem watek z p
                      > oradam
                      > > i
                      > > > znarowilismy erotycznie big_grin Kendus przenies moze do watku erotyczneg
                      > obig_grin
                      > >
                      > > o matkowink)))))))
                      >
                      > mysli naszego sloo,cos za duzo kreca sie wokol erotyki ostaniowink)))))))))))))
                      > ciekawam czemu?? wink)

                      jak to ciekawe czemu?smile
                      normalne w tym stanie chyba co nie?wink
                      • kendo Re: rady i porady na domowe nieszczescia,,,,,,,,, 12.04.05, 20:24
                        slo-onko napisała:

                        > kendo napisała:
                        >
                        > > nick000 napisał:
                        > >
                        > > > slo-onko napisała:
                        > > >
                        > > > > slo-onko napisała:
                        > > > >
                        > > > > > kendo napisała:
                        > > > > >
                        > > > > > > tak sie dzis przyjzalam ekranowi TV,
                        > > > > > > i juz niemam sily do tego odkladajacego sie kurzu
                        > na ek
                        > > ranie,
                        > > > > > > czy jest cos uniwersalnego,
                        > > > > > > by przecec ekran TV i kurz sie nie imal jego ??
                        > > > > >
                        > > > > > u nas jest tzw pronto p/kurzowi do mebli i innych takic
                        > h tam:
                        > > )
                        > > > > > zwyczajowo takim pronciem pryszczymy swoje meble big_grin
                        > > > >
                        > > > > kurcze biedne proncie big_grin no i tym optymistycznym akcentem wat
                        > ek z p
                        > > oradam
                        > > > i
                        > > > > znarowilismy erotycznie big_grin Kendus przenies moze do watku erot
                        > yczneg
                        > > obig_grin
                        > > >
                        > > > o matkowink)))))))
                        > >
                        > > mysli naszego sloo,cos za duzo kreca sie wokol erotyki ostaniowink)))))))))
                        > ))))
                        > > ciekawam czemu?? wink)
                        >
                        > jak to ciekawe czemu?smile
                        > normalne w tym stanie chyba co nie?wink

                        i jeszcze jakis "stan" doszedl ??
                        to juz nic niekumata jestemwink)
                        • slo-onko Re: rady i porady na domowe nieszczescia,,,,,,,,, 12.04.05, 20:26
                          ej tam nie jest to stan blogoslawiony przeciezsmile
                          ale inne stany tez moga bycsmile zjednoczone na ten przykladsmile
                          • kendo Re: rady i porady na domowe nieszczescia,,,,,,,,, 12.04.05, 20:29
                            slo-onko napisała:

                            > ej tam nie jest to stan blogoslawiony przeciezsmile
                            > ale inne stany tez moga bycsmile zjednoczone na ten przykladsmile

                            wink)))))))))))))))) i stany za dlugie i za krotkiewink)
                            • slo-onko Re: rady i porady na domowe nieszczescia,,,,,,,,, 12.04.05, 20:31
                              kendo napisała:

                              > slo-onko napisała:
                              >
                              > > ej tam nie jest to stan blogoslawiony przeciezsmile
                              > > ale inne stany tez moga bycsmile zjednoczone na ten przykladsmile
                              >
                              > wink)))))))))))))))) i stany za dlugie i za krotkiewink)

                              i stany uniesieniawink
                              • kendo Re: rady i porady na domowe nieszczescia,,,,,,,,, 12.04.05, 20:35
                                slo-onko napisała:

                                > kendo napisała:
                                >
                                > > slo-onko napisała:
                                > >
                                > > > ej tam nie jest to stan blogoslawiony przeciezsmile
                                > > > ale inne stany tez moga bycsmile zjednoczone na ten przykladsmile
                                > >
                                > > wink)))))))))))))))) i stany za dlugie i za krotkiewink)
                                >
                                > i stany uniesieniawink

                                i stan podniecenia wink
                                • kendo Re: rady i porady na domowe nieszczescia,,,,,,,,, 20.07.13, 12:28
                                  przypalilam niedawno dwa gary
                                  te ktore najbardziej lubie,
                                  jeden udalo sie fajnie szybko doczyscic,
                                  drugi natomiast w gorszym stanie przypalenia,

                                  zagotowalam dzis w nim rabarbar,
                                  niech tak postoi do jutra,
                                  widac,ze czarny nalot z ktorym nie moglam sie uporac pojasnial....
                                  • tetika Re: rady i porady na domowe nieszczescia,,,,,,,,, 20.07.13, 12:42
                                    a sola probowalas?
                                    • kendo Re: rady i porady na domowe nieszczescia,,,,,,,,, 20.07.13, 13:27
                                      *Teti,
                                      byl strasznie przypalony owocami.....
                                      odoczylam/zdrapalam co sie dalo,
                                      sol troche pomogla,
                                      nalot czany pozostal a "wiorkow-"swinto" juz nie mialam"
                                      ale zagladalam teraz do niego,
                                      dno robi sie duzo jasniejsze...
                                    • jaga_22 Re: rady i porady na domowe nieszczescia,,,,,,,,, 20.07.13, 13:27
                                      Na przypalenie najlepiej dać do gara łyżeczkę proszku do prania
                                      i trochę pogotować
                                      Trzeba przypilnować żeby nie wykipiało.,a później zostawić na na parę godzin,
                                      bardzo ładnie wszystko odchodzi.
                                      Albo pogotować obierki z ziemniaków,ale tego nie sprawdzałam.
                                      • henryk245 Re: rady i porady na domowe nieszczescia,,,,,,,,, 21.07.13, 08:32
                                        https://fbcdn-sphotos-e-a.akamaihd.net/hphotos-ak-prn1/s403x403/1012223_459159954191729_628563112_n.png
                                        • kendo Re: rady i porady na domowe nieszczescia,,,,,,,,, 21.07.13, 08:58
                                          czyli co??
                                          piwkiem nagar´sciagnac???????? hihiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii

                                          *Jaus,
                                          o obierkach kiedys slyszalam,
                                          czytajac teraz sobie przypomnialam,
                                          ale o proszku??,
                                          nastepnym razem test zrobie,
                                          jak zapomne o garze na wlaczonym piecu...-dzieki za tipsy.
                                        • slo-onko Re: rady i porady na domowe nieszczescia,,,,,,,,, 22.07.13, 11:45
                                          fakt, to prawda,ze nie o jednym mysla, ale o dwóch !!!
                                      • pia.ed Mocno przypalone garnki ... 11.09.17, 14:03

                                        Znow przypalilam ... duzy garnek 5 litrow i maly 1,5 litrowy.
                                        Odlozylam je, bo szkoda mi wyrzucic, a nawet nie ma gdzie wyrzucic, bo do smieci nie wolno,
                                        ale teraz sprobuje uratowac tongue_out


                                        jaga_22 napisała:
                                        > Na przypalenie najlepiej dać do gara łyżeczkę proszku do prania i trochę pogotować
                                        > Trzeba przypilnować żeby nie wykipiało, a później zostawić na na parę godzin,
                                        > bardzo ładnie wszystko odchodzi .Albo pogotować obierki z ziemniaków ...



                                        .
    • slo-onko Sodium Lauryl Sulfate 31.07.13, 19:27
      ogladajac kolejny program K.Bosackiej "wiem co kupuje" posluchalam o skladniku kosmetykow "myjacych" o ktorym mozna poczytac ponizej.
      e-naturalna.pl/2010/05/sodium-lauryl-sulfate-sls-sodium-laureth-sulfate-sles/
      oraz porady forumianek z wizażu
      wizaz.pl/forum/showthread.php?t=140497
      chodzi o to,by kosmetyki myjace ktorych uzywamy na codzien nie mialay w skladzie tego swinstwa badz jesli maja to na miejscu ostatnim czyli jesgo zwartosc znikoma.
      wczoraj pobieglam do Rossmana i zakupilam z Alterry: mydlo w plynie, szampon, zel pod prysznic i plyn intima z firmy Facelle.
      Jest duzo wzmianek i fimmow na YT by dowiedziec sie,ze ten skladnik nie musi wystepowac wiec staram sie unikac produktow z SLS. w niektorych artykulach wyczytalam,ze przyczyniaja sie do zmian rakotworczych,ale powiedzmy,ze ktos sie pomylil,bo nie zostalo to do konca udowodnione i stwierdzone. wiec nie popadamw parnoje,ale postaram sie go unikac jesli mam do wyboru lepiej sluzace skorze i cialu.
      • kendo Re: Sodium Lauryl Sulfate 01.08.13, 10:12
        fajnie,ze zapodalas dla przypomnienia wlasciwosci kosmetykow,

        sprawdzilam od razu swoje,
        LdB do kapania i po kapaniu =nie znalazlam w skladzie tego ww skladnika
        podobnie w Elzabeth Arden=Zielona herbada do kapania i po kapaniu
        w kremie do stop MISS z ekstraktem z lnu,w kraju go kupilam,
        jednynie w szamponie (Barnängen)i balsamie sa te skladniki,(pod koniec listy wymienianych skladnikow)
        ale on mi pasuje,wsrod wielu testanych przezemnie....

        Evidence do kapania i po zawiera ten skladnik daleko na koncu wymienianych,ale nie w perfumach
        • kendo Re: walka z plamami 09.08.13, 16:07
          urodaizdrowie.pl/naszeporady?c=55&id=246819
          wszelakie plamy....
          rady ktorych nigdy nie mamy dosc....
          urodaizdrowie.pl/naszeporady?c=55
          • henryk245 Re: zart niemiecki 09.08.13, 19:08
            .. do polizaja na ulicy podchodzi starszy gosc
            i prosi w odnalezieniu zony
            polizaj; a masz jakies zdjecie zony ?
            starszy gosc pokazuje aktualne zdjecie zony
            polizaj po przestudiowaniu fotografi pyta staruszka
            czy ty aby jestes pewien ze chcesz ja odnalezdz ?
            • kendo Re: zart niemiecki 10.08.13, 09:24
              hi.hiiiiiiiiiiiiiiiii..
              no akutra polizajowi sie ona nie spodobala
              ale staruszek chcial ja odnalesc...
              • lusia_janusia Re: zart niemiecki 10.08.13, 09:51
                Henryk, jaka by nie byla zawsze to slubna,
                a zart dobry....
                • kendo Re: zart niemiecki 10.08.13, 10:41
                  o to chodzi Lusia,
                  bo jak slubnej brak
                  to "chlop jak kaleka bez niej"
                  potrafi nawet czajnik z woda na herbate przypalic....
                  • kendo Re: plamy po obieraniu marchewki/zapach ze zlewu 21.12.16, 13:11
                    okurzam przedsiwatecznie "staruszek watek"

                    mozna usunac z dloni pocierajac je przekrojonym ziemniakiem surowym

                    zapach ze zlewu lub umywali,
                    wiadomo przedswiateczne przygotowywanie z warzywami/owocami,
                    zawsze cos sie w zlewie zatrzyma i "fetorzy pozniej"
                    mozna usunac przykry zapach
                    wsypac do odplywu pol kubka sody oczyszczonej i wlac kubek octu,
                    kiedy przestanie "syczec" wlac czajnik wrzacej wody i przykry zapach znika

                    ja wlewam butelke kokakoli w razie potrzeby i tez pomaga,
                    sodka jest tanszym sposobem..
                    • kendo Re: by pieknie dom pachnial 26.08.17, 10:09
                      zagotowac w garnku pol szklanki wody z 1 lyzka kawy mielonej i 1 lyzeczka cynamonu,
                      z tym naparem przejsc po wszystkich pomieszczeniach w domu,
                      zapachy "inne " znikna..

                      przy pieczeniu drozdzowyh cynamonowych buleczkach tez pieknie pachnie az na ulice...
                      • lusia_janusia Re: by pieknie dom pachnial 26.08.17, 12:10
                        *Kendo, to bym wybrala to drugie, bo dluzej by mi pachnialo,
                        tylko nie mam checi chcec upies sobie takich buleczek, chociaz chetnie
                        na podwieczorek by sie juz zajadalo w taka dzisiejsza mzysta pogode.
                        • alfredka1 Re: by pieknie dom pachnial 26.08.17, 16:01
                          Na rozgrzaną pytę albo blachę rozsypuje kilka goździków i zapach na dom cały . Aha , goździki dodaję jeszcze do wody w której gotuję kalafir /pochłania "zapach'/. Mam jeszcze uschnięte gałązki modrzewia i świerku szroniastego . Podpalam , pokadzę i wygaszam .
                          • alfredka1 Re: by pieknie dom pachnial 26.08.17, 16:01
                            smile)) żadna PYTA !! tylko PŁyta ...
                            • kendo Re: by pieknie dom pachnial 27.08.17, 10:05
                              o,o tych gozdzikach to nie wiedzialam,
                              ciekawe czy zda to egzamin na nowoczesnych piecach "plytach ceramicznych",mysle,ze trzeba by bylo na zeliwnej patelni to robic,
                              podobnie,jak cebule "podpalam" do zup i rosolu..
                              a zawsze zapomne ,ze do kalafiora sie dodawalo gozdzika..ufff,
                              dziek Alfredko za przypomnienie

                              nic iglastego nie moge mici w domu bo mnie uczula,
                              nawet tu jest plyn ekologiczny do mycia podlog,i co pomylam podlogi to zle sie czulam,kiedy dopatrzylam sie na czym bazowane skonczylam z tym plynem
                              • kendo Re: by pieknie z butow pachnial 10.09.17, 10:02
                                * wysuszone torebki od herbaty
                                wlozyc na pare dni do butow,
                                zneutralizuja brzydki zapach,

                                * mozna je nawet wlozyc do kociej kuwety
                              • alfredka1 Re: by pieknie dom pachnial 10.09.17, 19:35
                                ojojojojjj... czy choinka świąteczna też Cię uczula ???
                                w szafach mam zasuszone peki lawendy , długo pachną , przez parę lat nawet.
                                Uściski dla Rodziny serdeczne
                                • kendo Re: by pieknie dom pachnial 11.09.17, 18:23
                                  alfredka1 napisała:

                                  > ojojojojjj... czy choinka świąteczna też Cię uczula ???
                                  > w szafach mam zasuszone peki lawendy , długo pachną , przez parę lat nawet.
                                  > Uściski dla Rodziny serdeczne
                                  >
                                  tak,uczula,
                                  nawet kiedys zrobilam pare galazek do wazonu i ozdoby powiesilam,
                                  szybko musialam na altane wyniesc..
                                  teraz zbieram galazki z modrzewia z szyszeczkami,
                                  sprajam je na zloto lu srebny kolor i wieszam ozdoby ..
                                  tez ladnie wyglada

                                  milego wieczoru i pozdroka dla Was Waszystkich
                              • pia.ed Zapachy ... 13.09.17, 22:45

                                U mnie w domu wkladalo sie do gotowanie kalafiora skorke z razowegochleba...
                                O godzikach nigdy nie slyszalem, ale mam je akurat w domu, wiec sprobuje ...

                                Na Boze Narodzenie Szwedzi wieszaja w mieszkaniu na czerwonej tasiemce
                                pomarancze z wbitymi w nia gozdzikami.

                                .
                                • kendo Re: Zapachy ... z obuwia 14.09.17, 10:30
                                  chyba kazdy sie zgodzi,ze maja "swoj zapach"
                                  doczytalam sie w tygodniku,zeby wlozyc zuzyte wysuszone torebki od ekspresowych herbat,
                                  pochlaniaja one zapachy..
                                  juz susze sobie i do letnich butow powkladam choc nie sa zabudowane ale zapach w szafie pewnie bedzie inny kiedy sie je tam zamknie,bo stoja w hallu-przesten otwarta to zapachow sie nie odczuwa...
                                  • pia.ed Podbijam ... i wklejam cos ciekawego 13.10.17, 00:29

                                    Wszystko na sprzedaz

                                    www.fakt.pl/pieniadze/prawo/falszywe-dokumenty-akty-chrztu-bierzmowania-na-sprzedaz-w-internecie/27qw2gp
                                    • xystos Re: Podbijam ... i wklejam cos ciekawego 13.10.17, 13:47
                                      doktoraty z polonistyki
                                      też sprzedają?
                                      • alfredka1 Re: Podbijam ... i wklejam cos ciekawego 13.10.17, 20:17
                                        ... sprzedasz czy kupisz ??? smile))
                                        pozdrawiam ..
                                        • xystos Re: Podbijam ... i wklejam cos ciekawego 13.10.17, 20:56
                                          kupię ..I od razu składnia
                                          misie poprawi.
                                          • pia.ed Podbijam ... Jak to bylo z odkurzaczem 12.12.17, 01:06

                                            To byl odkurzacz z Jula do wysysania popiolu z kominka. Tylko ze odkurzacz
                                            ciagnal z jednej strony, a z drugiej wypuszczal ... big_grin

                                            www.expressen.se/kvallsposten/kopte-ny-dammsugare-hemmet-fylldes-med-aska/
                                            .
                                            • maria88 Proszek do pieczenia 13.12.17, 12:08
                                              Aby uniknąć posmaku proszku w ciescie
                                              należy dodać smietane lub sok z cytryny.
                                              • pia.ed Re: Proszek do pieczenia 06.01.18, 15:09

                                                www.fakt.pl/kobieta/dobre-rady/zastosowanie-plynu-do-mycia-naczyn/mt71qxg?utm_source=plista_viasg&utm_medium=synergy&utm_campaign=allonet_plista_n_desktop_fakt&srcc=ucs&utm_v=2
                                                • pia.ed Nietypowe zastosowania płynu do mycia naczyn 06.01.18, 15:11
                                                  www.fakt.pl/kobieta/dobre-rady/zastosowanie-plynu-do-mycia-naczyn/mt71qxg?utm_source=plista_viasg&utm_medium=synergy&utm_campaign=allonet_plista_n_desktop_fakt&srcc=ucs&utm_v=2
                                                  .
                                                  • lusia_janusia Re: Nietypowe zastosowania płynu do mycia naczyn 11.01.18, 09:58
                                                    polkiweb.pl/triki/zamrozony-plyn-do-naczyn-dziala-cuda/
                                                    *Pia, wiekszosc Polskich linkow sie mi nie otwiera, bo mam zablokowane
                                                    reklamy, ale doszlam okrezna droga, nie wiem czy to o to samo chodzi.?
                                                    10 roznych sposobow na rozne nieczystosci.
                                                  • jaga_22 Re: Nietypowe zastosowania płynu do mycia naczyn 11.01.18, 13:54
                                                    Lusiu jak masz blokowanie,a wiesz od kogo dostałaś linka,to zezwalaj na otwarcie.
                                                    Pyta się ciebie czy zezwolić.Ja tak miałam,ale już wolę reklamy,aniżeli ciągle zezwalać
                                                    na to co chcę przeczytać.
                                                  • maria88 Re: Nietypowe zastosowania płynu do mycia naczyn 11.01.18, 14:18
                                                    Najlepiej kliknąc na "Narzędzia" w górnym pasku
                                                    a potem na" Opcje".Potem zobaczysz propozycje ustawiania
                                                    tak lub nie i zaznaczasz.
                                                  • maria88 kamień w garnku 23.02.18, 17:57
                                                    Mam emaliowany garnuszek w którym jest dosyć gruby kamień
                                                    bo uzywałam do gotowania wody, Teraz chcę zmienic jego zastosowanie
                                                    i usunąc ten kamien, Próbowałam do gorącej wody wsypując sodę
                                                    i wlałam ocet. Chwilę postało do przestygnięcia. Ciut kamienia zeszło
                                                    ale sporo jest jeszcze. Czy go usunąć?
                                                  • jaga_22 Re: kamień w garnku 23.02.18, 18:55
                                                    Nalej 2x tyle wody co octu i zagotuj kilka razy i zostaw na noc.
                                                  • xystos Re: kamień w garnku 23.02.18, 18:55
                                                    czysty ocet z odrobina płynu do naczyń,jeżeli kamień gruby to
                                                    może wziaść parę dni zanim się
                                                    rozpuści.
                                                  • maria88 Re: kamień w garnku 23.02.18, 20:24
                                                    Dzieki za podpowiedzi. Jutro podzialam.
                                                  • kendo Re: kamień w garnku 24.02.18, 10:03
                                                    maria88 napisała:

                                                    > Dzieki za podpowiedzi. Jutro podzialam.

                                                    a tak pomyslalam,
                                                    jak by kiszonej kapusty troche w nim ugotowac??
                                                    tez chyba by kamien "odskoczyl"

                                                    my praktykujemy ocet zawsze.
                                                  • kendo Re: by baterie nie podpalily domu 05.01.19, 11:10
                                                    dzis na dzienniku ,podali,ze zuzyta bateria moze wywolac pozar,
                                                    zle ich skadanie do wyrzucenia wraz z innymi odpadami,
                                                    moze spowodowac samozaplon i pozrar gotowy,
                                                    radza
                                                    by zalepic tejpem zrodlo przewodzenia i sloiku skladac do wyrzucenia
                                                  • kendo Re: by baterie nie podpalily domu 07.06.19, 17:03
                                                    kendo napisała:

                                                    > dzis na dzienniku ,podali,ze zuzyta bateria moze wywolac pozar,
                                                    > zle ich skadanie do wyrzucenia wraz z innymi odpadami,
                                                    > moze spowodowac samozaplon i pozrar gotowy,
                                                    > radza
                                                    > [b]by zalepic tejpem zrodlo przewodzenia i sloiku skladac do wyrzucenia[
                                                    > /b]
                                                    >
                                                    >

                                                    dzis nareszcie wywiozlam caly woreczek zuzytych bateri..
                                                    okazalo sie,ze stojacy w markiecie pojemnik zniknol,
                                                    wiec,kolo innych kontenerow byla skrzyneczka przyczepiona i tam zlozylam,
                                                    inaczej musiala bym jechac spory kawalek do "centrali skladowej smieciowej"
                                                  • kendo Re: domowy plyn do plukania upiora 07.06.19, 17:15
                                                    wiadomo wszystko ma w sobie chemie,
                                                    ktora niszczy nasze ubranie i zdrowie,

                                                    natknelam sie na fajny sposob zrobienia wlasnego plynu do plukania,
                                                    ktory zamierzam wykorzystac przy najblizszym praniu.



                                                    • szklanka i drugiej szklanki ciutke octu 24%

                                                    • 9 dl=to niecaly litr-bez jednej dziesiatej litra przegotowanej wody

                                                    • Cirka 10 kropelek eterisk lawendowy olejek czy jaki tam sie lubi by upior pachnial

                                                    * wszystko dokladnie wymieszac w szklanej butelce,
                                                    przy kazdym uzyciu dobrze potrzasnac butelka i dozowac do plukania

                                                  • alfredka1 Re: domowy plyn do plukania upiora 07.06.19, 18:58
                                                    Prześlę do córki , ona fachowiec /biochemik/ ...
                                                    ciekawe co odpowie
                                                    ... ja dodaje aspirynę do prania a do płukania płyny dla niemowląt .
                                                  • lusia_janusia Re: domowy plyn do plukania upiora 08.06.19, 09:03
                                                    Nie wiem czy to ocet to nie chemia, a olejki
                                                    roznych zapachow?.
                                                    Niemniej warto sporobowac, moze to i nawet utrwali
                                                    koloror na kolorowych tkaninach, bo ocet go wzmacnia.
                                                  • kendo Re: domowy plyn do plukania upiora 08.06.19, 12:12
                                                    *Alfredko,
                                                    bedziemy czekac na odpowiedz odnosnie "plynu do plukania -octowego"

                                                    uzywam proszek,jak i plyn dla dziec ze wzgledu na alergie,

                                                    *Lusia
                                                    dzis wlasnie bede prac wiec sobie zrobie ten plyn i dodam,
                                                    pranko wieczorem,beda dwie maszyny..
                                                  • kendo Re: olejek z drzewa herbacianego do pralki 23.01.20, 19:53
                                                    mozna pare kropli dodac do prania,
                                                    nabierze pranie ladnego zapachu,
                                                    a przy okazji zdezynfekuje sie pralka
                                                  • kendo Re: jak umyc mikrofaluwke 26.02.21, 12:15
                                                    1. Oczyść cytryną

                                                    Podzielić cytrynę i wycisnąć sok do miski z wodą przeznaczonej do kuchenek mikrofalowych. Włożyć również obie połówki do miski. Uruchom z maksymalną mocą przez 2 - 4 minuty, powinna powstać para. Wyjmij miskę, UWAGA użyj rękawic do garnków. Wytrzyj wnętrze kuchenki mikrofalowej ściereczką lub ręcznikiem kuchennym. Jeśli cały brud nie zniknie, dobrze jest powtórzyć procedurę.

                                                    2. Oczyść octem
                                                    Napełnij zarodporna miskę do kuchenek mikrofalowych 1/4 octu i 3/4 wody. Nie wypełniaj aż do krawędzi. Uruchom z maksymalną mocą przez 2 - 4 minuty, powinna powstać para. Wyjmij miskę. (UWAGA, miska może być gorąca, użyj ręcznika / uchwytu do garnków!) Przetrzyj wnętrze kuchenki mikrofalowej wilgotną szmatką.

                                                    3. W przypadku jaśniejszych plam - zmyć wodą

                                                    W kuchence mikrofalowej ustaw miskę bezpieczną dla kuchenki mikrofalowej z wodą. Uruchom z maksymalną mocą przez 2 - 4 minuty, powinna powstać para. Wyjmij miskę za pomocą rękawiczek. Wytrzyj wnętrze kuchenki mikrofalowej wilgotną szmatką, a następnie ręcznikiem kuchennym.
                                                  • jaga_22 Re: jak umyc mikrofaluwke 26.02.21, 14:52
                                                    Ja się nie bawię,tylko daję różne płyny do płukania,córka delikatniejsze,bo nieraz ją coś uczula.
                                                    A do białego daję 2 aspiryny rozpuszczalne,przede wszystkim do firan.
                                                    Proszek mam do białego i kolorowego, a do delikatnych używam w płynach
                                                    do kolorowego i czarnego.
                                                  • maria88 Re: jak umyc mikrofaluwke 26.02.21, 16:06
                                                    Kiedys wyczytałam na recznikach frote,że nie należ ich prać w temp.powyżej 60 stopni
                                                    i nie uzywac ostrych deteregentów Nie nalezy tez zmiękczać .
                                                  • lusia_janusia Re: reczniki itp.. 27.02.21, 07:29
                                                    Teraz to nie wiadomo z czego tera wyrabiaja
                                                    niby bawelniane reczniki?, podaja na etykietach ciezar w gramach
                                                    ile w nich znajduje sie bawelny, a reszte to z czego sa
                                                    wyprodukowane?.
                                                  • kallisto Re: reczniki itp.. 27.02.21, 15:00
                                                    Skorzystalam z porady. Wstawilam kubek z octem i woda. Musze zabieg powtorzyc ale z cytryna. Ocet dusil po otwarciu.
                                                  • kendo Re: czyszczenie mikrofalowki 27.02.21, 16:22
                                                    kallisto napisała:

                                                    > Skorzystalam z porady. Wstawilam kubek z octem i woda. Musze zabieg powtorzyc a
                                                    > le z cytryna. Ocet dusil po otwarciu.

                                                    ocem odkamieniam garnki,
                                                    jak kamien sie odlozy,
                                                    do mikrofali przewaznie czysta wode jade na full,
                                                    po wyjeciu recznikami kuchennymi wycieram..
                                                  • lusia_janusia Re: czyszczenie mikrofalowki 28.02.21, 07:53
                                                    Ja tez tak robie jak Kendo i sie ladnie zbiera osad
                                                    z pary.
                                                  • kendo Re:sfilcowane welniane rzeczy-naciaganie 07.04.21, 14:17
                                                    www.expressen.se/leva-och-bo/gor-det-sjalv/husmorstips/har-trojan-krympt-magiskt-knep-aterfar-storleken/
                                                    jest to bardzo proste - i zasadniczo bezpłatne, ponieważ masz wszystko, czego potrzeba w domu. Wystarczy woda i odżywka.

                                                    Aby zachować ubranie, które skurczyło się podczas prania:
                                                    1. Wlej wodę do zlewu

                                                    Wlej trochę gorącej wody do zlewu. Równie dobrze pasuje wiadro lub wanna - wtedy ubrania również nie przeszkadzają podczas korzystania z zlewu.
                                                    2. Dodaj odżywkę -balsam

                                                    Dodaj co najmniej jedną trzecią decylitra odżywki do wody i zamieszaj. Jeśli masz w domu szampon dla dzieci, warto go zamiast tego użyć.
                                                    3. Musi prawidłowo ssać

                                                    Włożyć ubranie do wody i kilkakrotnie obrócić. Musisz mieć pewność, że ubranie naprawdę wszystko wchłonie.

                                                    4. Włókna rozluźniają się

                                                    Teraz dzieje się tak, że tkanina / włókna „odprężą się” i ustąpią, to znaczy umożliwią Ci ich rozciągnięcie.
                                                    Pozwól leżeć przez co najmniej dziesięć minut

                                                    Pozwól mu lezec przez co najmniej dziesięć minut. Próbowaliśmy i zostawiliśmy to na noc - jeśli to zrobi jakąkolwiek różnicę, zostawimy to niewypowiedziane. Ale wynik był genialny.
                                                    6. Nie skręcać ani nie spłukiwać

                                                    Kiedy uznasz, że to wystarczy, delikatnie wyciśnij tyle wody, ile możesz. Po spuszczeniu wody dociśnij sweter do krawędzi wiadra lub zlewu. Nie skręcaj odzieży ani nie spłukuj.

                                                    7. Usunąć płyn za pomocą dwóch suchych ręczników

                                                    Wyjmij dwa suche ręczniki. Połóż jeden na stole, a następnie połóż sweter na ręczniku. Zwiń ręcznik, aby pozbyć się najgorszej wilgoci. Ponownie zwiń ręcznik, a następnie przenieś sweter na suchy ręcznik.
                                                    8. Delikatnie pociągnij - po trochu

                                                    W tym miejscu powinieneś zacząć ciągnąć i rozciągać materiał. Ale rób to ostrożnie, po trochu, aby nie urosło większe, niż chcesz. Jeśli nie masz pewności, lepiej powtórzyć procedurę ponownie po wyschnięciu i wypróbowałeś ją, jeśli nadal nie jesteś usatysfakcjonowany.
                                                    9. Wykończ przez wysuszenie na powietrzu

                                                    Następnie pozwól sweterowi wyschnąć. Najlepiej leżąc na ręczniku, w rozmiarze, do którego dopasowałeś sweter. Po chwili zmień ręcznik na nowy i osusz. Będziesz szczęśliwy i zaskoczony efektem, gdy będzie gotowy!
                                                  • kendo Re:czy wiemy co jemy ??? 07.04.21, 19:16
                                                    www.youtube.com/watch?v=xAaJFdYtLcg
                                                    o swiecie,nie wiedzialam,ze tak mozna oliwe "spreparowac"-czyli nabijanie konsumenta w butelke"
                                                  • jaga_22 Re:czy wiemy co jemy ??? 07.04.21, 20:30
                                                    Lepiej nie czytać,bo tylko ludzi ogłupiają.Owszem wiemy że oszukują,ale nie żeby oliwę oryginalną za którą drogo płacimy,była robiona ze słonecznika.
                                                  • kallisto Re:czy wiemy co jemy ??? 08.04.21, 16:18
                                                    Tez mi sie wydaje ze troche przesadzono w tym programie.
                                                    Amerykanskie wyroby jak substytut prawdziwego produktu zupelnie mnie nie dziwi. Od dawna hamburgery robili z najgorszego syfu.
                                                    Z reszta jedza gotowce lub polgotowce nie wiadomo z czego robione.
                                                    Na szczescie nasze firmy juz staraja sie o to aby produkty zawieraly jak najmniej szkodliwych dodatkow. Duza konkurencja to i konsument bardziej wymagajacy co przeklada sie na produkcje zdrowych wyrobow.
                                                  • maria88 Re:czy wiemy co jemy ??? 08.04.21, 18:25
                                                    Musze nabyc nowy czajnik. Przy okienku ze wskazaniem wysokości wody
                                                    mam przeciek. Czajnik kupiony rok temu. Nie kupię więcej plastikowych czajników.
                                                  • kendo Re:czy wiemy co jemy ??? 08.04.21, 20:26
                                                    mysle,
                                                    ze producent jest swiadomy ,
                                                    ze klijet sie dowie w koncu o jego oszukiwaniu,
                                                    wprowadzaja nowe procesy/i technike,
                                                    wiec produkt bedzie OK,

                                                    ale co do paluszkow krabowych to zupelna prawda,
                                                    czytalam wczesniej o ich produkcji tu w prasie,
                                                  • lusia_janusia Re:czy wiemy co jemy ??? 08.04.21, 20:41
                                                    Kendo, przesluchalam calego nagranie o szkodliwym jedzeniu
                                                    i jego produkcji, na swiecie za duzo ludzi, za malo jedzenia?
                                                    w niektorych krajach go wyrzucaja-marnuja a w innych podrabiaja zywnosc
                                                    i biznes sie kreci.,

                                                    Maria przewaznie czajniki elektryczne sa w plastikowych obudowach,
                                                    ostatnio modne byly szklane obudowy, zakupilam i po pierwszym przegotowaniuwody odwiozlam go do sklepu, bo na dnie przywarl kamien z wody, co w innych
                                                    dopiero po pewnym czasie przywieral kamien z wody, bo u nas w wodzie
                                                    b.duzo mineralow.
                                                    Sa tez czajniki elektryczne w obudowach metalowych, kolezanka ma
                                                    i tez narzeka na osadzanie sie kamienia na dnie.
                                                  • kallisto Re:czy wiemy co jemy ??? 08.04.21, 20:46
                                                    Uzywam od lat pladtikowych czajniko w domu w pracy na dzialce. Nigdy nic mi sie nie przytrafilo, moze trafil Ci sie wadliwy produkt?
                                                    Jesli jest na gwarancji to mozna reklamowac. Teraz wymieniaja na nowy produkt nie bawia sie w naprawy. Tak mialam z mlynkiem do kawy, ktory mielil na grudy i cisnieniomierz. Wymienili na calkiem nowy.
                                                  • kendo Re:czy wiemy co jemy ??? 08.04.21, 21:36
                                                    kupilam dla sw.p. tesciowej,
                                                    krotko przed jej odejsciem,
                                                    stoi w piwnicy,
                                                    bo w garnku na indukcji szybciej mi sie zagotuje woda,
                                                    a mam dzbanek Britta,zmieniam filter raz na miesiac,
                                                    czysci woda,i osad dopiero po miesiacu sie odklada..
                                                    w zaleznosci,jak czesto uzywam wody przefiltrowanej,

                                                    dzbanek kupilam w tesco dawno temu,
                                                    filtry zawsze kupowalam bedac w kraju,
                                                    podrozaly,
                                                    obecnie czasami sa w Lidl i kupie na caly rok i mam bez stresu do nastepnego zakupu..
                                                  • kendo usunac zacieki solne na obuwiu po zimie 14.06.21, 07:52
                                                    ocet z dodatkiem oleju jadalnego (1 lyzka octu i oleju)
                                                    zmieszac,
                                                    zmoczyc wilgotna miekka szmatke ,
                                                    zmywac okreznymi ruchami zacieki solne z skorzanych butow,
                                                    jednoczesnie nada sie piekny polysk skorze
                                                  • lusia_janusia Re: usunac zacieki solne na obuwiu po zimie 14.06.21, 10:03
                                                    No to takie zacieki musza byc swieze np, zimowa pora.
                                                    Latem chyba nigdzie po soli w skorzanych butach nie chodzimy.
                                                  • kendo Re: usunac zacieki solne na obuwiu po zimie 14.06.21, 12:23
                                                    Lusia,
                                                    poloz sobie na pamiec ta mikstur,
                                                    i podczas zimy i na koniec jej bedziesz czysci butki...
                                                  • kallisto Magiczna gąbka 14.06.21, 19:20
                                                    Slyszalyscie o takiej? Mam i stosuje i dziala. Wiekszosc uporczywych zabrudzen ktore wzarly sie np. W plastik da sie zmyc. Fajnie myje stalowe garnki, baterie umywalkowe.
                                                    Wlasnie dzisiaj w Ross zakupilam kolejne.
                                                  • kallisto Ekologia w kuchni 14.06.21, 19:25
                                                    Jak radzicie dobie w sortowaniem odpadow? Mam na mysli sortowanie bioodpadow, papierow, szkiel, plastikow?
                                                    U mnie w kuchni w szafce pid zlewozmywakiem trzymam ogolny kubel smieciowy i na bio. W kacie kuchni stoi papierowa torba na papierowe odpady. Na balkonie mam kosz na pranie w ktorym sa reklamowki na szklo i plastiku i. Trafia mnie ze zlosci to gromadzenie odpadow w domu zanim wyniesie sie do osiedlowych pojemnikow.
                                                    Nie dosc, ze w kosztach towaru placimy za opakowanie, za sortowanie w czynszu to jeszcze musimy organizowac worki i pojemniki wcdomu. Nic za darmo nie jest nie mowiac juz o miejscu, ktore trzeba wygospodarowac w takim M 2😡
                                                  • kendo Re: Ekologia w kuchni 15.06.21, 10:48
                                                    tez mamy sortowanie,
                                                    ja niemal "od reki" wynosze do kublow,
                                                    idac na spacer zabieram i wrzucam gdzie jest "smiecia przeznaczenie"
                                                    puszki np.po rybach od razu znosze do wyrzucenia,

                                                    papiery malych gabarytow,typ opakowanie po jakim pudelku,odkladam pod zmywakiem ,do spalenia-taki odpad nie wydaje zadnych zapachow,
                                                    wiec moge uzbierac caly pojemnik i wyrzucic..,
                                                    odpady z jedzenia jak mokre tez od razu wynosze,
                                                    daja nam papierowe torby na nie...
                                                    butelki/sloiki plukam i tez moga postac co nieco..
                                                    czesc odkladam i do "skupu" do automatu wkladam i dostaje pieniadze za kazda odana plastykowa butelke z odpowiednia banderola..

                                                    teraz u gorace dni niemal co dzien wyrzucam cos z jedzeniowego odpadu typ:pestki od owocow/skora od arbuza,
                                                    szypulki od truskawek,
                                                    bo inaczej szybka sie legna muszki,ktore sa dokuczliwe w kuchni
                                                  • maria88 Re: Ekologia w kuchni 15.06.21, 18:02
                                                    To co mi sie spodobała,że w Szwecji zwracaja pieniazki za każda plastikową butelkę .
                                                    I to jest to!!! Dlaczego u nas tego nie ma???????????
                                                    Ja tez nic nie zbieram co drugi dzień najdalej wynoszę woreczki i zuzyte butelki po
                                                    napojach.Ostatnio bardzo zdrożały woreczki foliowe , ktoś robi dobry interes.
                                                    Przed blokiem stoja pojemniki na papier/kazdy rodzaj/, plastiki /kazdy rodzaj/i kontener na smieci.
                                                    I to wszystko.
                                                  • kallisto Re: Ekologia w kuchni 15.06.21, 20:09
                                                    No u niemcow tak samo. Cos mi sie wydaje ze u nas ta ekologia to na pol gwizdka dziala. Chyba przy tym ktos robi nie zly interes szczegolnie miasto podnoszac kwoty za sortowanie. Nie dosc ze czlowiek chce byc ekologiczny to jeszcze mu kopa zasadza z podwyzka. Dla mnie to jakby kara a nie przywilej byc ekologicznym. Nie jest to sprawiedliwe rozwiazanie.
                                                  • kendo Re: Ekologia w kuchni 16.06.21, 10:21
                                                    mysle,ze brak organizacji u tego co wydaje rosporzadzenia odnosnie sortowania,
                                                    nie kazda bytelka nadaje sie do zaplaty i podobnie puszka,
                                                    nieraz widac,leza polskie puszki po piwie Zywiec czy innym,
                                                    automat nie wezmie jej do zwrotu,
                                                    bo kod sie nie zgadza..
                                                    za puszki zwracaja 1 skr,
                                                    za buteli od 1do 2 skr w zaleznosci od wielkosci litrazowej.

                                                    po miescie chodza niektorzy i zbieraja te nadajace sie "odpady" grzebia w koszach i po chodnikach
                                                  • lusia_janusia Re: Ekologia w kuchni 16.06.21, 11:41
                                                    I maja na ekstra nastepne piwa, bo nieraz widze
                                                    w sklepach co kupuja.
                                                  • kendo Re: Ekologia w kuchni 16.06.21, 19:10
                                                    dokladnie Lusia,
                                                    oby piwko-ale ono w monopolu wysoko procentowe,
                                                    albo mala butelke wodki,choc tu musieli by uzbierac caly duzy worek puszek/butelek by starczylo na cos mocniejszego..
                                                  • maria88 Re: Ekologia w kuchni 07.07.21, 17:35
                                                    I wreszcie mnie się coś przytrafiło. Wczoraj póznym wieczorem zachciało mi się
                                                    konserwować zamki u drzwi wejsciowych specjalnym dawno kupionym preparatem.
                                                    No i stało się. Jeden zamek po zamknięciu kluczem od strony mieszkania nie chciał
                                                    otworzyć. Sąsiedzi chcieli mi pomóc, ale niestety. Zamek ani drgnął. Na noc byłam
                                                    zablokowana.W końcu przypomniałam sobie,że znam osobę która może mi pomóc.
                                                    Zadzwoniłam i dzisiaj rano udało się jej bez wyważania całych drzw, zamek otworzyć.

                                                  • lusia_janusia Re: zamek i drzwi.. 07.07.21, 18:47
                                                    A co pozniej Mario88, czy zamek juz jest na tyle sprawdzony
                                                    ze nie zamknie Cie w klatce schodowej czy w mieszkaniu?.
                                                  • kallisto Re: zamek i drzwi.. 08.07.21, 07:09
                                                    Mozna wykupic takie ubezpieczenie mieszkania chyba w Warcie w ktorym jest gwarancja w razie zablokowanych drzwi i popsutego sprzetu. Nigdy jeszcze z tego nie korzystalam, bo drzwi dzialaja😂
                                                  • lusia_janusia Re: zamek i drzwi.. 08.07.21, 08:33
                                                    Jak to niespodzianki nas dosiegaja w najbardziej
                                                    nieoczekiwanych sytuacjach.
                                                  • kendo Re: zamek i drzwi.. 08.07.21, 09:08
                                                    o rany Mario,
                                                    chyba psinka nie chciala wieczorem na nocny spacerk?

                                                    u sw.p.Mamy zacinal sie zamek od bramki,
                                                    ale zima,po prostu "smar zamarzal"a zawsze stosowalismy taki co do samochodowych drzwi sie uzywa zima..

                                                    cale szczescie,ze mozna bylo drzwi otworzyc,
                                                    pewnie pan od razu ewentualna usterke naprawil..
                                                  • maria88 Re: zamek i drzwi.. 08.07.21, 11:30
                                                    LUSIU w drzwiach mam trzy zamki. Ten został podreperowany ale nie muszę
                                                    z niego często korzystać.Może kiedys całkiem wymienię.Pozostałe są wysokiej jakości
                                                    i nie mam problemu z zamykaniem.
                                                  • jaga_22 Re: zamek i drzwi.. 08.07.21, 15:18
                                                    O rety taka przygoda.To masz szczęście Mario,że nie próbowałaś zamykać
                                                    z zewnątrz.U nas jest takie pogotowie prywatne od drzwi,ale na szczęście jeszcze nie było potrzebne.Zamykam zawsze na jeden,choć mam 3.
                                                    Jak zgubię klucz,to dorobić też nie można,tylko trzeba wymienić cały zamek,
                                                    ale są po 3 ,to nie zgubimy wszystkich wink
                                                    Lepiej nie używaj tego zamka zreperowanego.
                                                  • kendo Re: odkurzacz 14.07.21, 06:52
                                                    nieraz czujemy nieprzyjemny zapach przy odkurzaniu,
                                                    czyscie go czasami,czy tylko zmieniacie worek z niego,

                                                    ja uzywalam kuleczek zapachowych do worka ,
                                                    zmieniam regularnie filter,bo mam odkurzacz dla alergika,

                                                    inni polecaja rowniez do worka wsypac lyzeczke sodki,ktora niweluje przykry zapach.
                                                  • lusia_janusia Re: odkurzacz 14.07.21, 07:35
                                                    Kendo, tez uzywam tych zapachowych kulek, akurat
                                                    przypomnialas to musze dokupic.
                                                  • kendo Re: odkurzacz 14.07.21, 17:01
                                                    sa o ruznych zapachach kwiatowych,
                                                    najbardziej mi odpowiada lawendowy,
                                                    kupilam tez polerkowy spraj do mebli o tym samym zapachu,
                                                  • maria88 Re: odkurzacz 14.07.21, 17:19
                                                    Mój odkurzacz jest niewielki i często wymieniam wkład/worki.
                                                    i nie mam problemu zapachowego. Taki mały chciałam.
                                                  • kallisto Re: odkurzacz 14.07.21, 18:59
                                                    Uzywam tradycyjnego z workami papierowymi. Nie mam problemu z zapachem. Uzywam tez bezprzewodowego. Ten ma pojemniki na kurz, ktory sie opróżnia. Kiedys zadtosowalam niby zapachowe pałeczki ale nic nie dały i sie zniechecilam.
                                                  • lusia_janusia Re: >> Dywan - czyszczenie << 25.07.21, 07:52
                                                    Mario88, przenioslam tutaj
                                                    przepis czyszczenia dywanu z watku Kallisto,

                                                    maria88 Re: Kalisto 24.07.21, 15:17

                                                    Podaje przepis na pranie dywanów kazdego rodzaju.

                                                    1/4 szklanki sody
                                                    1/4 szklanki octu
                                                    2 litry goracej wody
                                                    ostra szczotka /ja zakupiłam w chinskim sklepie/

                                                    Wszystko zmieszac , troche sie pieni, tak ma byc i przystepujemy do
                                                    czyszczenia. Moczymy szczotkę, w roztworze, strzepujemy nadmiar wody i raz koło razu
                                                    szczotkujemy. Ja czysciłam ręcznie siedząc na kuchennym stołeczku .
                                                    Mozna tez czyscic szczotką na kiju ale jak dywan jest mniej brudny,
                                                    Dywan nie stracił koloru i sztywnosci.
                                                  • kendo Re: >> Dywan - czyszczenie << 26.07.21, 10:24
                                                    o,na swieta test zrobie czyszczenia chodniczka w Hallu,
                                                    bo tylko jeden posiadam,
                                                    nomoze i wycieraczke tez potraktuje tym sposobem,

                                                    Kallisto,
                                                    ja uzywam kuleczek zapachowych,
                                                    sa mniejsze od groszku zielonego,wködadam do worka odkurzacza i faktycznie czuje sie inny zapach-lawende zawsze kupuje.
                                                    www.gekas.se/doftkulor-till-dammsugare/
                                                  • jaga_22 Re: >> Dywan - czyszczenie << 26.07.21, 11:50
                                                    Nie namaczam dywanu,tylko zanurzam szczoteczkę o sztywnym włosiu
                                                    w pianie z Vanish Gold do prania ręcznego i po kawałeczku szoruję i zaraz wycieram. Kiedyś spróbuję wasz wynalazek.
                                                  • maria88 Re: >> Dywan - czyszczenie << 26.07.21, 15:03
                                                    Na mojej ostrej szczotce, włos jest rzadki i woda się nie zatrzymuje , starałam się dywanu bardzo nie zmoczyć
                                                    bo problem z suszeniem.
                                                  • kendo Re: >> Dywan - czyszczenie << 26.07.21, 15:28
                                                    a jak by tak gabka do kapania ta chropowata strona czyscic,
                                                    moze by sie mocno dywan nie zmoczyl?
                                                  • maria88 Re: >> Dywan - czyszczenie << 26.07.21, 16:45
                                                    Gąbki mam i kiedys czysciłam gąbką.
                                                    Ale szczotką o wiele dokładniej, lepiej .
                                                  • kallisto Re: >> Dywan - czyszczenie << 26.07.21, 20:44
                                                    Dziekuje Mario za przepis na pranie dywanów. Raz dawno baaardzo temu mój pierwszy dywan. Od lat oddaje do prania z tego powodu ze byl mokry, a na panelach nie wskazane. Mam jeden malutkim to taki moge uprac i powiesic na barierce balkonowej ale to Dopiero za jakiś czas bo jest nowy.
                                                  • kendo Re: >> Dywan - czyszczenie << 27.07.21, 08:46
                                                    no,tak,szczotka ma dlugie "wasy" to dora wszedzie w kazdy zakamarek klaczka dywanowego.
                                                  • maria88 Re: >> Dywan - czyszczenie << 13.08.21, 21:14
                                                    Ten piątek jest dla mnie pechowy. Od 2 godzin jestem urobiona po uszy.
                                                    Przypadek sprawił,że znalazłam u psa jedną a potem druga pchłę węcej niby nie bylo.
                                                    Skąd i gdzie je złapał???? Od dawna noszę go po klatce schodowej.
                                                    Kilka dni temu szedł pan z yorkiem i sekundę się z nim zatrzymaliśmy i stąd może??
                                                    Może w trawach siedziały?? Pies w domu się nie drapał.
                                                    Codziennie sprawdzałam lub co drugi dzień czy nie ma kleszczy. Widziałam jakieś paprochy ,
                                                    i nawet pomyslałam że to może od pcheł ale nic nie znalazłam. Miałam zamiar go wykąpać ale dopiero jutro.
                                                    Zaraz musiałam kąpać psinę,suszyc, bety wyrzuciłam na balkon
                                                    mycie podłogi wodą z octem, odkurzanie etc. i najgorsze jest to,że nie mam
                                                    żadnej gwarancji,że tych pcheł w domu już nie ma. Będę miała zajęcie na dłuższy czas
                                                    robienie przeglądu psa.
                                                    Bałgan zrobił sie w chałupie bo wszystko prędko, szczotki,scierki powyciagane, odkurzacz etc.
                                                    Zostawiam to do jutra bo nie mam juz siły. Psychicznie to mnie zmęczyło.
                                                    Do jutra.

                                                  • kendo Re: >> pieska - czyszczenie << 14.08.21, 15:36
                                                    Mario,
                                                    to moga byc pchly z trawy,
                                                    mielismy podobny przypadek z pierwszym psiunem,
                                                    po przyjsciu do domu glaskajac go po glowie,roj pchel bylo,
                                                    panike zrobilam w domu,
                                                    szybko psine do wanny i zawsze mielismy szmapon na rozne obce osobniki na psim futrze,
                                                    wszystki z kanap /lozka do prania/legowisko do odkazania..
                                                    pancio szybko podlogi pomyl/filter z odkurzacza wymienilismy od razu,
                                                    bylo dobrze,
                                                    nie bylo zadnej pozniej "obcej "na psie ani w domu,

                                                    mam nadzieje,
                                                    ze dalas rade z oczyszczeniem i ze bedzie wszystko OK,
                                                    biedne psiunko,
                                                    wystraszyl sie pewnie,co mamcia zaczela wyrabiac,,

                                                    wspolczuje ,wiem,jak to jest pracochlonne i wyczerpujace dla jednej osoby.
                                                  • kallisto Re: >> pieska - czyszczenie << 14.08.21, 16:49
                                                    Współczuję Mario, wiem jak to jest z znienacka miec podobne niespodzianki. Szkoda, ze wirtualnie sobie pomoc nie mozemy, wtedy porządki szybciej by sie zrobilo.
                                                    Dobrze, ze piesio ma taka troskliwa panią, maly szczęściarz.
                                                  • kendo Re: >> pieska - czyszczenie << 14.08.21, 17:04
                                                    Kallisto,
                                                    dokladnie,
                                                    Marja chyba nawet "nadopiekuncza " dla maluszka,,
                                                    ale to dobrze,psinka ma sobie dobrze.
                                                  • maria88 Re: >> pieska - czyszczenie << 14.08.21, 20:02
                                                    Dzięki za troskę, Dzisiejszy dzień tez mnie zestresował. Psinie zrobiło się cos
                                                    z nogami tj. ma jakis lęk w poruszaniu się. Za oknem od 2 tygodni zepsute jest
                                                    oswietlenie, lampa chodnikowa i w mieszkaniu jest teraz b.ciemno bo duzo za oknem drzew.
                                                    Może wstawał siku i po ciemku sie posliznął, chociaz prawie wszedzie cos lezy na podłodze.
                                                    W dzięn wstawał do jedzenie i za potrzebą ale b.bał się stanąć na nie zakrytej podłodze.
                                                    Grzbiet wygi,ety, ogon podkulony .Na szczęście zjadł trochę i dałam mu leki na serucho.
                                                    Tez myslę,że to stare legowisko nie było za wygodne i moze z tego cos go pobolewa.
                                                    Rano wszystko poprałam i poschło. Teraz spi otulony w wygodnym spanku. ale w dzień
                                                    przeszukałam go i znalazłam 2 pchły. Psina bardzo nie chciał sie kapać i robiłam to
                                                    szybko i nie wszystkie się potopiły. Codziennie bedę sprawdzać bo nie chcę
                                                    stosować chemii u psiny. Sa porady do pryskania rozcieczonym octem ale
                                                    spryskałam tylko powierzchnie. Może psinie przejdzie , Do jutra.
                                                  • kallisto Re: >> pieska - czyszczenie << 14.08.21, 20:35
                                                    Mario na spokojnie wytepisz te male szkardztwa. Trzeba cierpliwosci. Piesek potrzebuje Twojej pomocy i bardzo Ci ufa. Nasze zwierzaczki sa dla nad jak dzieci i bardzo je kochany. Sa bezbronnego i gdyby nie nasza pomoc to same sobie by nie pomogły.
                                                    Głaski inprzytulaski dla Hakusia🐕
                                                  • maria88 Re: >> pieska - czyszczenie << 15.08.21, 15:32
                                                    Dziękuje Kalisto ale chyba do weta będę musiała iść z tymi nogami.
                                                    Boi sie chodzić i tak rozkracznie stawia tyle łapy.Kiedys miał z nimi
                                                    problem może sie odezwało. Z grymasami ale sporo zjadł. Teraz śpi.
                                                    Bylismy przed domem kilka minut ale widac ze chodzenie nie bardzo mu szlo.
                                                    Jestem zmęczona psychicznie .Pcheł dzisiaj nie szukam jutro
                                                    będe odkurzać na nowo i pryskać.
                                                  • jaga_22 Re: >> pieska - czyszczenie << 15.08.21, 18:47
                                                    A może coraz gorzej widzi i dlatego się boi?
                                                  • kendo Re: >> pieska - czyszczenie << 16.08.21, 10:58
                                                    oj biedny Hakus,
                                                    masz gigantyczny problem Mario,
                                                    problem z nozkami,
                                                    moze wynikac z bolu w serduszku,psinki tak wlasnie reaguja na bol,
                                                    a moze to byc pokleszczowe zarazenie,
                                                    choc kleszcze nie zauwazylas,bo sobie odpadl,
                                                    i ta rana pod brudka co leczylas tak dlugo...
                                                    gloski i zdrowone fluidy posylam..
                                                    a Tobie ciepliwosci i wszelakiej sily
                                                  • lusia_janusia Re: >> pieska - czyszczenie << 16.08.21, 22:54
                                                    Mario88, wspolczuje calej tej sytuacji jaka was spotkala,
                                                    teraz chyba bedziesz unikac takich spotkan z innymi pieskami.
                                                    Wiem czego wymaga taka praca z tepieniem pchel, bo kilka
                                                    razy nasze maluszki tez mialy spotkania z innymi pieskami
                                                    i zaraz dostawaly pchel.

                                                    Zycze sily, checi i odpoczynku rowniez, ale dzisiaj chyba juz lepiej.?
                                                    bez pchel i z nozkami u pisinki?.
                                                  • kallisto Re: >> pieska - czyszczenie << 18.08.21, 19:08
                                                    Uratuje moja brunere. Wypuszcza od ziemi mlode listu ale czy beda tak okazale jak byly? Taka byl a śliczna a z płakać mi się za nia chce. Wszystkie duze liscie usunelam, wyglada jak zrozpaczony smutek😭
                                                    Mikstura z wody mydlin i wędki chyba przyniosła skutek. Mszycy nie ma ale nie ma gwarancji ze sie znów nie pojawi.
                                                  • kendo Re: >> pieska - czyszczenie << 18.08.21, 19:17
                                                    a moze ja przesadz do nowej doniczki i ziemi,
                                                    a korzonki w wodzie mydlanej umyj-oplukaj?
                                                  • kendo Re: >> czyszczenie przypalonych garow<< 25.03.22, 08:34
                                                    znalalam rowniez tips Jagusi

                                                    jaga_22 napisała:
                                                    > Na przypalenie najlepiej dać do gara łyżeczkę proszku do prania i trochę pogotować
                                                    > Trzeba przypilnować żeby nie wykipiało, a później zostawić na na parę godzin,
                                                    > bardzo ładnie wszystko odchodzi .Albo pogotować obierki z ziemniaków ...


                                                    Mocno przypalone garnki ... 11.09.17, 14:03
                                                  • lusia_janusia Re: >> czyszczenie przypalonych garow&# 25.03.22, 09:27
                                                    Te sposob u mnie zadzialal jak przypalilam swoj ulubiony
                                                    rondelek, dno wyczyscilo sie ladnie, teylko trzeba byc ciepliwym
                                                    i ewentualnie powtorzyc odmakanie z proszkiem.
                                                  • maria88 Re: >> czyszczenie przypalonych garow&# 19.04.22, 14:10
                                                    Chodzi mi tylko o to czy korzystając komputera, laptopa cały czas macie podlączony do żródla
                                                    zasilania, czy tez jak nie korzystacie wyłaczacie. Kiedys czytałam,że czeste wyłaczanie
                                                    i wlączanie jest szkodliwe dla komputera.
                                                  • lusia_janusia Re: >> komputer &# 19.04.22, 14:57
                                                    maria88 napisała:

                                                    > Chodzi mi tylko o to czy korzystając komputera, laptopa cały czas macie podlącz
                                                    > ony do żródla
                                                    > zasilania, czy tez jak nie korzystacie wyłaczacie. Kiedys czytałam,że czeste
                                                    > wyłaczanie
                                                    > i wlączanie jest szkodliwe dla komputera.

                                                    Mario mam caly czas wtyczki podlaczone do gniazdek elektrycznych
                                                    a wylaczam komputer, a wtyczki pozostaja w gniazdkach elektr,
                                                    ... nie wiem czy o to Tobie chodzilo?...
                                                  • kallisto Re: >> komputer &# 19.04.22, 17:09
                                                    Ja podlaczam laptopa do gniazdka wtedy gdy ma slaba baterie. Nie stoi nic na przeszkodzie żeby byl podlaczony non stop. To tak jak czajnik elektryczny stoi na grzewczej podstawce ktorej przewód wciaz jest w gniazdku. Nie włączony guzikiem nie dziala. Podobnie laptop, wylaczamy gdy kończymy na nim prace lub zamykamy klapke bez wyłączenia, jest wtedy w stanie uspienia ale non stop podlaczony do gniazdka. Odlaczanie od zasilacza to tylko taki maly komfort dla nas, mozemy sie z nim przemieszczać z pokoju do pokoju. Baterie laptopowe krotko trzymaja moc.
                                                  • kendo Re: >> komputer &# 19.04.22, 17:56
                                                    rozne metody obchodzenia sie z laptopem,

                                                    ja swoj mam wylaczony ,zamykam klape i odstawiam na biurko,
                                                    bo w roznych miejscach nieraz chce mi sie z nim siedziec,

                                                    podlanczam kabelek do ladowania i od razu do sieci,
                                                    moge na nim tez i pracowac podczas ladowania,
                                                    nic sie nie dzieje,
                                                    widzac,kiedy jest nalodowanyodlanczam go z sieci,
                                                    i tez "sygnalizuje" kiedy trzeba go naladowac,
                                                  • maria88 Re: >> komputer &# 19.04.22, 18:40
                                                    Nie chodzi mi baterię ale o to ,że właczanie i wyłączanie z sieci
                                                    jego zamykanie całkowite powoduje
                                                    rzekomo częstsze psucie się komputera.
                                                  • kendo Re: >> komputer &# 19.04.22, 20:12
                                                    no nie wiem Mario,
                                                    ja swoj laptop zawsze wylanczam i wlanczam
                                                    a teraz nawet sie laduje i za chwile odlacze od sieci a pozniej sie wyloguje i wylacze..

                                                    odstukac-odpukac mam go w czerwcu bedzie 6 lat i jest OK.
                                                  • kendo Re: suche rodzynki/ 21.04.22, 09:30
                                                    by byly miekkie ponownie,
                                                    wlozyc co sloika ze skorka pomarancza
                                                  • kendo Re:przedluzyc zycie tulipanom w wazonie 21.04.22, 09:32
                                                    wsypac do wody lyzeczke maki kartoflanej
                                                  • lusia_janusia Re:przedluzyc zycie tulipanom w wazonie 21.04.22, 09:42
                                                    Do tulipanow nie nalewa sie wody do pelna w wazonie rowniez.
                                                  • maria88 Re:przedluzyc zycie tulipanom w wazonie 17.07.22, 14:38
                                                    Może nie jest to nieszczęście ale wo0da u mnie jest okropna bo ma duzo kamienia.
                                                    Pozostawia biały osad na umytym szkle, zlewie,, w garnkach duzo kamienia po gotowaniu.
                                                    To sprawia ze robota w kuchni jest pracochłonna bo trzeba szybko wycierać tam gdzie sa krople wody.
                                                    I jeszcze kurz, czy tez tak macie,że ledwie mieszkanie odkurzone a za chwilę go pełno.
                                                    Czy to może byc za przyczyna ogromnej brzozy za oknem?Parkinu, szosy za oknem nie mam.
                                                    Czesto myję ciapki pod spodem i mysle skąd to sie bierze bo po mieszkaniu w butach nie chodzę.
                                                    Przynajmniej raz w tygodniu uzywam odkurzacza.
                                                  • kallisto Re:przedluzyc zycie tulipanom w wazonie 17.07.22, 18:08
                                                    Mario, odkurzam dwa razy w tygodniu. Wnoszę butami z ulicy, z balkonu, kurzy się bardzo, na podłodze tez mam plamy ledwo coś chlapnie. Strasznie mnie to denerwuje, ale co mam zrobić?
                                                    Twoja woda może mieć dużo wapnia, dlatego masz białe plamy, musiałabyś zastosować filtr podzlewozmywakowy. Sama zastanawiałam się nad tym, ale nie ze względu na kamień tylko po to by pić prosto z kranu. pomysł mi zdechł ponieważ takie filtry zabierają dużo miejsca w szafce, po 2 gie musiałby być osobny kran tylko do tej przefiltrowanej wody. Tak więc dalej filtruję w dzbanku.
                                                    Czasami tez udaję, że kurzu nie widzęwink Ale na serio ledwo co i widać pył szczególnie na ciemnych meblach. Mam wokół bardzo dużo pylących drzew, ale i zimą nie jest lepiej.
                                                  • lusia_janusia Re:przedluzyc zycie tulipanom w wazonie 18.07.22, 07:07
                                                    Mario88, Kallisto, z kurzem jest u mnie podobnie,
                                                    w wodzie mam rowniez duzo mineralow, w dbanku
                                                    do dotowania wody co dzien szczotkuje dno i scianki
                                                    zeby osad bialy sie nie gromadzil,
                                                  • kendo Re:przedluzyc zycie tulipanom w wazonie 18.07.22, 10:26
                                                    dolacze do wapniowej wody,
                                                    tez mam podobny problem,
                                                    bedac kiedys w kraju,
                                                    kupilam dzbanek BRITTA i filtruje wode do gotowania obiadu/kawy/herbaty,
                                                    w wilach mozna sobie zamontowac taki "odkamieniacz wody"
                                                    ale w mieszkaniach,gdzie w szafce pod zlewem musi sie zmiesci pojemnik na sortowane odpady ,to nie wchodzi w gre..

                                                    brzoza obecnie nasionka zrzuca,
                                                    w piatek odkurzalam i znowu mam pelno na balkonowej podlodze,mimo zamknietych okien,
                                                    nawet po drugiej stronie budynku na parapetach i przy otwartym oknie nawialo mi tego
                                                    pozostaje nam by zaprzyjaznic sie z tym faktem i juz...
                                                  • lusia_janusia Re:praktyczne przydasie... 18.07.22, 11:10
                                                    A gdzie wzmianka o tulipanach,?????
                                                    jakos tak automatycznie sie wpisujemy nie zmieniajac
                                                    w tematach czego dotyczy wpis?.
                                                  • jaga_22 Re:praktyczne przydasie... 18.07.22, 12:06
                                                    Problem z osadem i ja mam.Parę dni i już widać na dnie.Zużyłam kilka
                                                    dzbanków Britty i koniec.Za szybko trzeba kupować wkłady.Do dzbanka wlewam trochę octu i zagotowuję.Można też zostawić na noc,rano wylać.
                                                    Można powiedzieć,że ocet pierwszej potrzeby.Bardzo ładnie czyści krany
                                                    Mój czajnik metalowy,nie wiem jak z plastikowym,może się odkleić
                                                    i będzie ciekło.Może kwasek cytrynowy?
                                                    Nie dolewam wody jak trochę zostaje,tylko płuczę i nalewam świeżej.
                                                  • kendo Re:praktyczne przydasie-filtry 18.07.22, 21:17
                                                    mi starcza filter do Britty na caly miesiac i pare dni,
                                                    zamawiam przez internet i sa naprawde dobre
                                                    kiedys kupilam w sklepie ze zdrowa zywnosci i 2 tygodnie i juz osad mialam,
                                                    byla ta sama marka filtrow,
                                                    ale pewnie bardzo dlugo w sklepie lezaly,
                                                    zamowilam na caly rok,

                                                    w Rosmanie kupilam z magnesem ,i tez sie nie sprawdzily dla moich wymogow,
                                                    najlepsze te tradycjonalne..

                                                    przy wiekszej rodzinie,
                                                    to oczywiste,ze wody trzeba wiecej filtrowc i szybcie sie wykanczaja..
                                                  • kallisto Re:praktyczne przydasie-filtry 02.08.22, 11:09
                                                    Pisałam jakiś czas temu, że wysiadła mi szczoteczka soniczna. Pytałam córek czy nie mają na zbyciu jakiejś, każdy zmienia, kupuje nowości, liczyłam, że mają. Okazało się, że córka miała tez przypadek, że zespuła sie jej własnie taka szczoteczka. Zięc zabrał samą szczoteczkę bez paragonu i bez ładowarki i udał się do serwisu Philipsa. Tam na miejscu sprawdzono jej date produkcji na tabliczce znamionowej. Wymieniono mu na nowszą bez żadnego ale.
                                                    Pojechaliśmy ze swoją, naszą utraciła już gwarancję, ale zaproponowano nam voucher na 40 % zniżki na nową. Już wykorzystałam kupiłam i będzie pojutrze w paczkomacie. Ot i jakie fajne rozwiązanie. Cena nieco połowę niż w sklepie. Warunkiem takiej zniżki był zakup Philipsa Sonicare. Dowóz za freesmile
                                                  • lusia_janusia Re:praktyczne przydasie-filtry 02.08.22, 18:21
                                                    Kallisto, to zabki nie ucierpia na stracie, dalej
                                                    beda lsnily.
                                                  • kendo Re:praktyczne przydasie-filtry 02.08.22, 22:05
                                                    dobrze zalatwiona sprawa,
                                                    tu chyba by trzeba bylo pokazac paragon zakupu..
                                                    bez tego ani rusz...
                                                  • kallisto Re:praktyczne przydasie-filtry 03.08.22, 05:00
                                                    Tez tak myslalam Kendo ale jak widac kazdy artykul ma wybite dane z nr seryjnym pod ktorym wszystko się kryje. Dlatego pani odczytala datę produkcji.

                                                    Wczoraj zakupilusmy nowy ekspres do kawy, dzisiaj bedziemy testować smak i moc i praktykować wariacje nt. Latte, capucino itp.
                                                  • kendo Re:praktyczne przydasie-filtry 03.08.22, 09:02
                                                    a to taki zaparzacz bardziej zaawansowany?
                                                    ja nie mam zadnego,
                                                    sama jestem,to w "kawiarence presowej "sobie parze,
                                                    a dla ewentualnych gosci proponuje porcowana z saszetek,chyba,ze chca czekac jedno po drugim na kawke z presu..

                                                    mam nadzieje,ze bedzie kawka smakowac..
                                                  • maria88 Re:praktyczne przydasie-filtry 03.08.22, 09:38
                                                    Kawa z ekspresu jest najzdrowsza i najsmaczniejsza, takie moje zdanie.
                                                    Ale jestem za leniwa, chociaz mam podręczną kawiarenkę aby stale z niej korzystać.
                                                    Na codzień piję kawę granulowaną TCHIBO bo uważam że jest super. Parzona w ekspresie jest jeszcze
                                                    smaczniejsza ale...Dodaje zawsze do kawy śmietankę Clemonę i małą łyzeczke miodu.
                                                    Może ta Clemona nie jest najzdrowsza ale tak sie przyzwyczaiłam . Kawe piję malutką ,
                                                    po przestygnięciu i tylko raz dziennie do południa.
                                                  • kallisto Re:praktyczne przydasie-filtry 03.08.22, 12:43
                                                    Kendo już wszytskiego próbowałam. Wczesniej pisałam, że bardzo smakowała mi Tchibo z kapsuł i takie mam ekspresy jak ten czarny i limonkowy. Do tego mam dzbanek kawiarkę stalowy aż w końcu dorobiłam się takiego espresu. Długo nie chciałam kupić i podchodziłam jak pies do jeża, bo drogi, bo kawa nie dobra. W końcu przekonałam się na jednym i na drugim , że może być dobra, trzeba tylko odpowiednio zaparzać. Czas z resztą na nowoczesność. Moje dziewczynki korzystają z takiego i bardziej unowocześnionego i wstyd mi gdy u mnie podgrzewają w mikrofali mleko do kawy. Ekspres kapsułkowy zostawiam na wszelki wypadek.
                                                    Cały czas testujemy, która kawa jak wychodzi, są różne ustawienia grubości ziarna, mocy kawy, temperatury wody. Różny wybór od zwyczajnej, espresso, przez americano do latte i capuccino oraz do indywidualnych wymagań=pamięć. Mam nadzieję, że mnie nie zawiedzie....
                                                    Bardzo skomplikowane urządzenie. Mamy w pracy z tej firmy tylko prostszy w obsłudze, zawsze się nim zajmuję, łącznie z czyszczeniem, odkamienianiem i filtrowaniem. Nikt po za mną go nie zna, więc jak mnie zabraknie to będą musieli się nauczyć i wspomagać się z instrukcją.
                                                  • maria88 Re:praktyczne przydasie-filtry 03.08.22, 14:58
                                                    Slinka mi juz leci na Twoją kawę KALISTO. Pamietaj jednak o ilościach w piciu
                                                    bo Twój puls nie jest prawidłowy.
                                                  • kallisto Re:praktyczne przydasie-filtry 03.08.22, 16:42
                                                    Tak Mario wiem, dziękuję za troskę, jesteś kochana😍
                                                    Piję jedna, maks dwie male w ciągu dnia. Przed chwila zaparzylam sobie cappucino z duza ilością pienionego mleka. Nie umiem tworzyć wzorów na piance😪
                                                  • maria88 Re:praktyczne przydasie-filtry 03.08.22, 17:36
                                                    Capuccino lubię ale unikam bo duzo cukru.
                                                  • lusia_janusia Re:praktyczne przydasie-filtry, kawowe smaki 04.08.22, 07:54
                                                    Na rynku jest teraz duzy wybor roznych ekspresow do kawy,
                                                    ja mam tradycyjny z dzbankiem i wymodzony na kapsle, ktore
                                                    malo uzywam.
                                                    A smak kawy, stwierdzilam ze ma sie do tego, jak jest palona
                                                    i zmielona.???
                                                  • kendo Re:praktyczne przydasie-filtry, kawowe smaki 04.08.22, 08:31
                                                    Kallisto i te ustrojstwa ma wszystkie w domu??
                                                    u dzieciecia pije nieraz kawe kapsulkowa,
                                                    ale jakos nie jestem zwolenniczka,
                                                    wole swoja presowana...

                                                    smak tez zalezy od wody,
                                                    podobnie i herbata bedzie smakowac inaczej w roznych miejscach zamieszkania..
                                                  • kallisto Re:praktyczne przydasie-filtry, kawowe smaki 04.08.22, 09:11
                                                    Oczywiscie, ze tak. Na smak kawy wpływa twardość wody, odpowiednie przefiltrowanie jak i gatunek kawy czy to Arabica czy Robusta czy mieszanka, stopień wypalenia Az o odpowiednie zmielenie i silne wyparzenie.
                                                    Kendus mam tyle, jakoś przez lata nagromadzilo sie i nic popsuć sie nie chce. Może jeszcze sie komus przyda choc watpie skoro teraz w kazdym domu jest jakies naczynie do parzenia albo maszyna. Chociaz niektorzy preferują np. Kawe parzona tradycyjnie lub rozpuszczalna. Ja jestem bardzo wybredna jeśli chodzi o kawy i jej smak. Nie trawie z fusami ani rozpuszczalnej dlatego szukalam alternatyw. Kapsulki byly cudowne ale nie można bylo zrobic takich wariacji jak latte czy capuccino z maksymalnie spienionym mlekiem.
                                                    Zauwazylismy ze ilość zuzywanej kawy w ekspresie jest zdecydowanie mniejsza niz w kawiarce.
                                                    Moje dzieciaki tez lubia kawy z wariacjami, kazdy zaparzyć sobie taka jak lubi.
                                                    Kawiarki byly dość klopotliwym naczyniem w obsłudze i najszybciej wysiadaly z użycia.
                                                  • lusia_janusia Re:praktyczne przydasie-filtry, kawowe smaki 04.08.22, 09:18
                                                    Co ranek musze rozpoczac dzien od wypicia kawa do
                                                    sniadania, i od lat uzywam Gewalie, (zmniwjszyli ciezar opakowania na 450gr),
                                                    ostatnio tez kupowalam ARVID NORDQUIST CLASSIC MELLAN- jeszcze 500 gr
                                                    opakowania i b.dobra, tez ma rozne smaki i stezenia, nawet taka co rosnie
                                                    miedzy leszczynami, to od tej mam migrene na opakowaniu sa kwiaty
                                                    koloru zoltego.
                                                  • kendo Re:praktyczne przydasie-filtry, kawowe smaki 04.08.22, 11:53
                                                    to faktycznie Kallisto
                                                    nazbieralo sie sprzetu kawowego,
                                                    ja mam tylko takie cus..
                                                    akurat na szklaneczke kawy do sniadania,wystarcza,
                                                    nieraz przy sobicie niedzieli mam saszetki Gevalia-Capucino to sobie poserwuje..
                                                  • kallisto Re:praktyczne przydasie-filtry, kawowe smaki 04.08.22, 12:02
                                                    Kenduś takie dzbanki zaparzecze też miałam, daaaawno temu jak zrobiła się moda na cedzoną kawę bez fusów. Długo tego nie używałam, zostały szklane dzbanki do niczego mi one teraz.
                                                  • kendo Re:praktyczne porady oszczednosci pradu 07.09.22, 09:58
                                                    codziennie w wiadomosciach w mediach o pradzie,ze bedzie bardzo drogi zima,a nawet
                                                    moga go racjonowac,
                                                    rozne tipsy podawane by zatrzymac ciepelko

                                                    * posprawdzac uszczelnienia okien/drzwi
                                                    * racjonalnie gospodarzyc pradem,typ,wykorzystac wspolna pranie,zamiast prac i siebie,
                                                    * gotowac moze duzo i pozniej tylko podgrzac,a moze
                                                    * obnizyc temperature ciepla w mieszkaniu,nalozyc cos cieplejszego na siebie
                                                    * powyciagac z kontaktow wtyczki,kiedy nie uzywamy danej rzeczy na prad,
                                                    * osobiscie radze zakupic swieczki,kiedy cena jeszcze nie jest wysoka,
                                                    one tez daja cieplo i swiatlo,bedziemy miec nastrojowo w jesienno-zimowe wieczory

                                                    a tak pozatem,patrzac na szwedzkie przyzwyczajenia,
                                                    * bedzie ciemno w wielu oknach,nie beda sie zapalsc lampki na parapertach okiennych,
                                                    * ciekawe jakie bedzie oswietlenie na ulicach,teraz gesto lampy uliczne swieca..
                                                  • kallisto Re:praktyczne porady oszczednosci pradu 07.09.22, 16:39
                                                    Kendus a w tym mieszkaniu masz lampki na oknach?
                                                  • maria88 Re:praktyczne porady oszczednosci pradu 26.10.22, 13:04
                                                    Zacina mi sie program Firefoksa. Ukazuje sie informacja program nie odpowiada.
                                                    Chyba to po ostatniej jego aktualizacji. Czy cos sie takiego Wam przydarzylo?
                                                  • lusia_janusia Re:praktyczne porady oszczednosci pradu 26.10.22, 15:23
                                                    Mario88, chetnie bym pomogla jakby umiala, czasem tez tak mam, updatuje po swojemu, klikam tam i tu i czekam co sie bedzie dzialo, jak nic ja nie
                                                    poradze to zabieram pod pache i jade do siostrzenca, albo
                                                    ziec troche pomoze.
                                                  • maria88 Re:praktyczne porady oszczednosci pradu 26.10.22, 15:56
                                                    Dzięki za chęci LUSIU, chyba bo świętach pojadę tam
                                                    gdzie nabyłam ten laptop. Mają serwis.
                                                  • kallisto Re:praktyczne porady oszczednosci pradu 26.10.22, 16:09
                                                    Jedyne co przychodzi mi do głowy to zrestartować komputer. Czasami jak są w tle aktualizacje to wszystko co się na nim robi bardzo zwalnia.
                                                    Może tez tak być, ze nowa aktualizacja potrzebuje dogrania czegoś.
                                                    W domu raczej mi się nie zacina, bo fraz, że nowy, dwa mało używany, rzadko na nim pracuję. W pracy mam magików to i kłopotów nie mam.
                                                  • kendo Re:praktyczne porady oszczednosci pradu 26.10.22, 17:09
                                                    ja tak mysle,jak Kallisto,
                                                    a moze trzeba go uppdatowac?
                                                    mi sie pokazuje przy wylaczniu ,ze musze to zrobic,
                                                    czyli w rameczce gdzie musze kliknac wylacz mam czerwona kropeczke,
                                                    co oznacza,ze musze uppdatowac.
                                                  • kendo Re:przedswiateczne duze porzadki 04.11.22, 09:48
                                                    zblizaja sie swieta,
                                                    a z tym chcemy by chatka lsnila we wszystkich pomieszczeniach,
                                                    nawet w lazience

                                                    Jak wyczyścić fugi z pleśni i osadu z kamienia? Sięgnij po cytrynę


                                                    Zaschnięte i stare zabrudzenia, osad czy pierwsze oznaki pleśni usuniesz przy pomocy soku z cytryny lub kwasku cytrynowego. Przy pomocy patyczka kosmetycznego lub szczoteczki do zębów nałóż go na plamy i pozostaw na 10-15 minut. Cytryna ma działanie lekko rozjaśniające, uważaj więc na ciemne fugi. W przypadku silnych zabrudzeń, zamiast kwasku nałóż na fugi ocet i pozostaw na 10 minut. Możesz go również wymieszać z płynem do mycia naczyń i wyszorować fugi szczoteczką.

                                                    Fugi możesz czyścić specjalistycznymi środkami przeznaczonymi do tego celu, ale nie masz gwarancji, że spełnią twoje oczekiwania. Eksperymentowanie może zakończyć się wydawaniem pieniędzy na produkty, których użyjesz raz, a potem wyrzucisz. Istnieje prostsze wyjście. Wystarczy, że sięgniesz po produkty, które już znajdziesz w swojej szafce w kuchni lub łazience. Dzięki temu zaoszczędzisz czas i pieniądze. Dobór odpowiedniego produktu jest równie ważny, jak wybór odpowiedniego narzędzia. Przyda ci się stara szczoteczka do zębów, szczotka i ścierka do wytarcia. Czym wyczyścić fugi?

                                                    Płynem do mycia naczyń z dodatkiem soli emskiej. Wymieszaj produkty w proporcji 1:1 i wyszoruj nimi fugi i płytki. Spłucz lub wytrzyj mokrą ścierką.
                                                    Płynem do mycia naczyń z dodatkiem sody oczyszczonej. Kilka łyżek sody wymieszaj z kilkoma kroplami płynu, aż powstanie gęsta pasta. Nałóż ją na zabrudzone fugi, pozostaw na 10 minut, a następnie wyszoruj szczoteczką. Spłucz lub wytrzyj mokrą ściereczką.


                                                    buzz.gazeta.pl/buzz/7,156947,29072066,czym-wyczyscic-fugi.html
                                                  • maria88 Re:przedswiateczne duze porzadki 24.11.22, 17:38
                                                    Czy macie swój sposób na śliskie podeszwy u kozaków?
                                                  • kallisto Re:przedswiateczne duze porzadki 24.11.22, 19:51
                                                    Mario to taki sztuczne tworzywo, niestety jak nie ma rzeźbionej podeszwy to chyba nic nie zadziała, chyba, że zetrzesz papierem ściernym ale czy to mądry pomysł to nie wiem big_grin może szewc ma na to jakiś pomysł?
                                                    popatrz na te propozycje

                                                    www.google.com/search?q=jak+st%C4%99pi%C4%87+sliskie+podeszwy+butow&oq=jak+st%C4%99pi%C4%87+sliskie+podeszwy+butow&aqs=edge..69i57j0i30i546j0i546l4.6753j0j1&sourceid=chrome&ie=UTF-8
                                                  • lusia_janusia Re:przedswiateczne duze porzadki 24.11.22, 22:52
                                                    Kupilam kiedys takie (raki) ktore zaklada sie na obcasy
                                                    kozakow, i mam jakas gwarancje, ze nie wywine kozla,
                                                    nie wyglada to zbyt estetycznie, ale cos za cos.
                                                    Teraz mam rulator, to czuje sie bezpieczna,.
                                                  • kendo Re:przedswiateczne duze porzadki 25.11.22, 07:19
                                                    tez mam kupione poslizgowe zakladacze na but -zelowke,
                                                    jeszcze nie mialam okazji test zrobic,
                                                    bo jakos tu nie bylo slisko tam gdzie musialam isc.

                                                    moze to nie glupi pomysl Kallisto,ze papier sciery zastosowac?
                                                  • maria88 Re:przedswiateczne duze porzadki 25.11.22, 09:12
                                                    Chyba udam sie do sklepu szewskiego.Kozaki są ze skóry naturalnej.
                                                  • maria88 Re:przedswiateczne duze porzadki 26.11.22, 16:41
                                                    Wczoraj wieczorem upiekłam ciasto marchewkowo-piernikowe.
                                                    Byloy super gdybym nie wyjełam go za wczesnie. Wydawało mi sie,
                                                    że patyczek suchy. Pierwszy raz mi sie tak zdarzyło.
                                                    Jak ukroiłam kawałek ukazał się zakalec isrodek jakby był surowy.
                                                    Zła zostawiłam go do dzisiaj i dopiero rano powtórnie wsadziłam do dochówki chyba na pół
                                                    gdoziny. Potem go zawinęłam w papier do ciast i leży na oknie.
                                                    Smakowo jest pyszne ale co dalej z nim będzie to nie wiem.
                                                    Przerabiac na inne ciasto to mi sie nie chce /tak radzą w necie/.
                                                    Chyba będe go skubać i jeśc po kawałeczku.
                                                    Z marchewką może mi nie zaszkodzi.
                                                  • lusia_janusia Re:przedswiateczne duze porzadki 26.11.22, 23:23
                                                    Mariuo88, u nas piecze sie specjalnie takie ciasto,
                                                    zeby srodek byl niedopieczony ciagnacy (klad kaka)
                                                    sie nazywa.
                                                  • maria88 Re:przedswiateczne duze porzadki 27.11.22, 14:16
                                                    Lusiu nie wyrzuciłam tylko nastepnego dnia potrzymałam jeszcze w piekarniku.,\Smakowo jest super. Pokroiłam na kawałeczki i do zarażarki. Na bez rybiu i rak ryba ....jest takie przyslowie.
                                                    Jak bedzie aptetyt na cos słodkiego to napewno sie zje.
                                                  • kallisto Re:przedswiateczne duze porzadki 27.11.22, 16:08
                                                    Masz rację Mario, często się jadało zakalce i nic nikomu nie było. Ciasto po prostu nie wyrośnięte, masa zbita i tyle.
                                                    Też chcę zakręcić jogurtowca, bo chodzi już za mną kilka dni.

                                                    Lusiu u nas takie cista z płynącym środkiem to chyba są suflety czekoladowe, tak mi się wydaje. Nigdy nie robiłam, można by spróbować.
                                                  • kendo Re:przedswiateczne duze porzadki 28.11.22, 19:28
                                                    o jejku Mario,
                                                    ja wczoraj upieklam piernik z stalej recepty
                                                    i jak nigdy ,srodkowa czesc sie opadla,ale w smaku wyszedl pyszny,
                                                    mialam jakas nowa przyprawe do piernikow i dal mnie za ostra..

                                                    Kallisto,suflet tu tez robia,
                                                    a to co Lusia wspomina to normanie robiac ciasto i pieczesz go krocej,
                                                    po wyjeciu srodek ciasta jest ciagnacy...osobisci mi nie smakuje,
                                                    ale kiedys francus na spotkaniu integracyjnym upiek ,bylo cos wspznialego dla podniebienia,
                                                    nie dal recepty,-tajemnica rodzinna-
                                                  • maria88 Re:przedswiateczne duze porzadki 24.03.23, 18:02
                                                    Musze cos takie kupić o ile dostane w naszych sklepach.

                                                    Leifheit Myjka do szyb 3 w 1 z drążkiem teleskopowym
                                                  • maria88 Re:przedswiateczne duze porzadki 24.03.23, 18:02

                                                    Leifheit Myjka do szyb 3 w 1 z drążkiem teleskopowym
                                                  • maria88 Re:przedswiateczne duze porzadki 24.03.23, 18:05
                                                    wklejam linka kolejny raz
                                                    www.leifheitsklep.pl/pl-pl/myjki-i-sciagaczki/4803/myjka-do-szyb-window-frame-cleaner-z-drazkiem-teleskopowym-z-przegubem/51120
                                                  • kallisto Re:przedswiateczne duze porzadki 24.03.23, 19:08
                                                    Bardzo fajne rozwiązanie. Długie, ugina się i ma kilka rozwiązań. Jak już Mario wypraktykujesz to daj znac czy spełniło Twoje oczekiwania.
                                                  • kendo Re:przedswiateczne duze porzadki 24.03.23, 20:15
                                                    no super "ustrojstwo",pasuje do umycia balkonowych szyb bez zdejmowania ich,
                                                    nie widzialam tu takiego,a moze i sie nie rozgladalam za tym?
                                                  • kendo zniwelowac zapach z obuwia i szminki 28.03.23, 08:27
                                                    torebeczki herbatowe wlozone do obuwia,
                                                    niwelija nieprzyjemny zapach

                                                    kokosowy olej przydatny by zmyc szminke z ubrania
                                                  • kallisto Re: zniwelowac zapach z obuwia i szminki 28.03.23, 16:57
                                                    Nie używam oleju kokosowego a szkoda, niejednokrotnie usunęłabym ślad szminki z ubrań.
                                                    Fajna podpowiedz Kendo.
                                                  • maria88 Re: zniwelowac zapach z obuwia i szminki 28.03.23, 17:40
                                                    Uzywam sporadycznie oleju kokosowego nie rafinowanego jako kosmetyk.
                                                    Kiedys na nim smazyłam racuszki były super.
                                                  • kendo Re: zniwelowac zapach z obuwia i szminki 28.03.23, 19:15
                                                    mialam go i sie skonczyl,
                                                    uzywalam tez do smazenia,
                                                    w kosmetyce dla sp.slubnego.
                                                  • lusia_janusia Re: zniwelowac zapach z obuwia i szminki 29.03.23, 10:59
                                                    Tez mam ten olej, uzywalam go do smazenia,
                                                    a takze zdawal egzamin zimowa pora do smarowania
                                                    piet, ktore w skarpetach i kozaczkach szybko wysychaly.
                                                  • kendo Re: odnowienie garnka/zakretki po sledziach 23.05.23, 08:35
                                                    * majac nierdzewne garnki,
                                                    wiem,ze nieraz robia sie ciemniejsze w srodku,
                                                    dobrze w nich zagotowac lupiny od rabarbaru zamiast octu,
                                                    bedzie garnek w srodku lsniacy,

                                                    * by uzyc sloik po sledziach do marmolady czy innego przetworu,
                                                    dobrze jes zakretke wymyc i niech polezy z fusami kawy -takimi mokrymi
                                                    pozniej tylko umyc i zapach ma zniknac

                                                    wyprobuje ten sposob na zakretke,
                                                    sa fajne male sloiczki sledzikow i pasuja pozniej do dzemu czy do innego produktu zawekowania
                                                  • lusia_janusia Re: odnowienie garnka/zakretki po sledziach 23.05.23, 09:49
                                                    Kendo, nie slyszalam o tym sposobie z kawa, ?
                                                    i do tej pory wszystkie te sloiczki ladowaly w smietniu,'
                                                    a przydawaly by sie do dzemow, bo sa odpowiednio
                                                    male?.
                                                    Przy nastepnym zjedzeniu sledzi ze sloiczka wyprobuje
                                                    system czy jest dobry?.
                                                  • kendo Re: odnowienie garnka/zakretki po sledziach 24.05.23, 08:40
                                                    lusia_janusia napisała:

                                                    > Kendo, nie slyszalam o tym sposobie z kawa, ?
                                                    > i do tej pory wszystkie te sloiczki ladowaly w smietniu,'
                                                    > a przydawaly by sie do dzemow, bo sa odpowiednio
                                                    > male?.
                                                    > Przy nastepnym zjedzeniu sledzi ze sloiczka wyprobuje
                                                    > system czy jest dobry?.
                                                    >

                                                    tez wyproje jak zakoncze sledziki wyjadac ze sloiczka
                                                  • kendo Re: czarne nylonowe przybory kuchenne 24.05.23, 08:47
                                                    lyzki/szpatulki majace charakterystyczny czarny kolor po zetknieciu sie zwysoka temperatura(np.gdy mieszamynim zupe czy przewracmy jako sadzone)
                                                    staja sie toksyczne.
                                                    Wydziela sie substancjaktora moze powodowac uszkodzenie watroby
                                                    lub zatrucie pokarmowe
                                                    Dalategonie mieszajmynimi goracych dan
                                                    a najlepiej kupic inne.
                                                  • lusia_janusia Re: czarne nylonowe przybory kuchenne 24.05.23, 10:44
                                                    Juz dawno o tym czytalam, do mieszania na patelni chyba
                                                    najlepiej drewniana kopystka, do jajka sadzonego uzywa;
                                                    noza do sera-bo szerok, albo lopatki to tortow.
                                                  • kendo Re: czarne nylonowe przybory kuchenne 25.05.23, 10:41
                                                    masz racje Lusia,
                                                    mam silikonowe "mieszadla" kolorowe,
                                                    ale czy tez sa zdrowe?
                                                    nie przeprowadzono zadnych badan,
                                                    drzewo chyba najbardziej pasujace i zdrowe przy urzyciu w goracych potrawach,
                                                    kiedys nawet mieli drwniane lyzki do jedzenia.
                                                  • maria88 Re: czarne nylonowe przybory kuchenne 05.07.23, 15:34
                                                    Wczoraj wieczorem wpadla mi do pokoju duża cma i gdzies sie schowała.
                                                    Jak sie jej pozbyć bo napewno jest.
                                                  • kallisto Re: czarne nylonowe przybory kuchenne 05.07.23, 15:56
                                                    W dzień powinna się obudzić, ale skoro do tej pory nie pokazała się to trzeba czekać. Nie wiem czy na ćmę działa hałas?
                                                  • kallisto Re: czarne nylonowe przybory kuchenne 05.07.23, 15:59
                                                    Polecam taka paletkę na owady. Zawsze mozna upolowac niechciana mucha lub pająka. Przydatna szczególnie latem gdy otwarte okna i balkony zapraszają intruzów.
                                                    www.mediaexpert.pl/dom-i-ogrod/porzadki-w-ogrodzie/odstraszacze-zwierzat/rakieta-owadobojcza-noveen-ikn110?gclid=CjwKCAjwqZSlBhBwEiwAfoZUIKQGRBYo2kPrZ6Y9qVSmNb0EYLAoKNRGq-bLOZK6jpRurEC32Pr7ABoCGb8QAvD_BwE
                                                  • kendo Re:cma w domu 06.07.23, 08:33
                                                    kallisto napisała:

                                                    > Polecam taka paletkę na owady. Zawsze mozna upolowac niechciana mucha lub pająk
                                                    > a. Przydatna szczególnie latem gdy otwarte okna i balkony zapraszają intruzów.
                                                    > www.mediaexpert.pl/dom-i-ogrod/porzadki-w-ogrodzie/odstraszacze-zwierzat/rakieta-owadobojcza-noveen-ikn110?gclid=CjwKCAjwqZSlBhBwEiwAfoZUIKQGRBYo2kPrZ6Y9qVSmNb0EYLAoKNRGq-bLOZK6jpRurEC32Pr7ABoCGb8QAvD_BwE


                                                    wiem ,ze zawsze do swiatla fruna,
                                                    moze wieczorem zapal lamke nocna i czekaj,
                                                    lubia chowac sie za obrazami i w szczelinach ciemnych
                                                  • lusia_janusia Re:cma w domu 06.07.23, 13:34
                                                    Mam taka, ale byly baterie, ktore wylaly, i mimo odczyszczenia
                                                    to nie dziala?.
                                                  • kendo Re:cma w domu 06.07.23, 13:50
                                                    ciekaw czy Maria upolowala cme?
                                                  • maria88 Re:cma w domu 06.07.23, 18:25
                                                    Niestety nie. Moze sama sie gdzies wyniosła bo wiecziorem nie bylo jej widac.
                                                  • kallisto Magiczna gąbka 08.07.23, 10:02
                                                    Może już kiedyś o niej pisałam ?
                                                    Stosujecie?
                                                  • maria88 Re: Magiczna gąbka 08.07.23, 10:06
                                                    Ja jeszcze nie.
                                                  • kallisto Re: Magiczna gąbka 08.07.23, 12:33
                                                    Czasami stosuje, a teraz chce wypróbować do pozostałego kleju którego nic nie bierze. Ktoś polecał choć wątpię czy da radę ale i tak się przyda na zaś
                                                  • jaga_22 Re: Magiczna gąbka 08.07.23, 14:31
                                                    Kalisto ,ale ja nic nie widzę,za małe literki.
                                                  • lusia_janusia Re: Magiczna gąbka 08.07.23, 15:09
                                                    W tym tygodniu natknelam sie w jendnym ze sklepow na
                                                    te gabke, ale jakos nie bylam nia zainteresowania, jakos unikam
                                                    aby sie poplamic, jezeli kapnie jakis sok z owocu na bluzke,
                                                    to posmaruje jogurtem lub siadlym mlekiem i po splukaniu
                                                    nie ma sladu po planie, w blocie sie nie taplam, podczas deszczu
                                                    nie chodze.
                                                    Niemniej dziekuje Kallisto za tipsy.
                                                  • kallisto Re: Magiczna gąbka 08.07.23, 15:52
                                                    Jagus nie mogę z aplikacji Rossmana załączyć linku, alebjak wejdziesz na Ross to znajdziesz ja, marko Domol i nie tylko.

                                                    Lusiu to nie jest gąbka do plam na odziezy tylko to ścierania plam na plastikach, obudowach czyli w gospodarstwie domowym.
                                                  • maria88 Re: Magiczna gąbka 08.07.23, 17:28
                                                    Kalisto jaki klej i gdzie/na czym? nie mozesz usunąć.
                                                  • kallisto Re: Magiczna gąbka 08.07.23, 18:26
                                                    Tak Jagus taka właśnie.

                                                    Mario ktos zasugerował ze można nią zlikwidować klej np. po odklejeniu prowadnic od rolet. Już wiem ze nie działa, ktoś miał nie zła fanatazje pisząc o tym😱
                                                  • lusia_janusia Re: Magiczna gąbka 08.07.23, 18:52
                                                    Acha, to zle zrozumialam.
                                                    Jaga jak zwykla stanela na wysokosci zadania i zaprezentowala
                                                    filmik, to teraz juz wiem. - Dziekuje....
                                                  • kendo Re: ochrona przed komarami 06.08.23, 09:43
                                                    moze jeszcze sie nam przyda,
                                                    kiedy bedziemy w plenerze/lesie...

                                                    cyt..Komary najpierw widzą osobę, która się porusza. Nie mają fotoreceptorów dla jasnych kolorów i dlatego trudniej będzie im cię dostrzec,
                                                    * faktem jest, że jasne kolory dobrze gryzą komary według eksperta. Zarówno do noszenia, jak i jako detale wnętrza na patio lub w domu.
                                                    * jest owoc, którego komary nienawidzą, a który pewnie niedługo znajdzie się w każdym repelencie na komary.

                                                    - Grejpfrut wydaje się budzić odrazę u komarów i innych robactwa. Nie jest jasne, dlaczego, ale prawdopodobnie źle smakuje i negatywnie wpływa na ich mózgi. Mianowicie, mają ataki i umierają, jeśli są w pobliżu grejpfrutów


                                                    ** – Kocimiętka jest bardzo skuteczna przeciwko komarom. Kiedy komar dotyka rośliny, jej komórki bólowe są aktywowane i zaczyna się palić, tak jak my, gdy zbliżamy się na przykład do gorącego pieca – wyjaśnia ekspert od komarów.

                                                    Pamiętaj jednak, aby sadzić kocimiętkę w doniczkach, w przeciwnym razie ogród może nagle zostać opanowany przez skuteczną roślinę odstraszającą komary.

                                                    ** Zioła takie jak bazylia i oregano nie należą do ich ulubionych. Nie zapewnia odpowiedniej ochrony, ale nie zaszkodzi mieć go w domu na tarasie,
                                                  • kallisto spalony garnek 11.08.23, 11:33
                                                    mój zdolny mąż podgrzewał rosół, zostawił na płycie, poszedł do pokoju i zapomniał. Spalił garnek, nie wiem w jakim stopniu, pewnie do wyrzucenia. Nie wytrzymam z nim, co za durne przyzwyczajenie żeby wychodzić z kuchni gdy coś podgrzewa się na szybko.......
                                                    Gdy ja chcę coś podgrzac to stoję i pilnuję, przeciez to nie trwa wieki....
                                                  • lusia_janusia Re: spalony garnek 11.08.23, 15:24
                                                    No tak Kallisto, nie kazdy jest zdyscyplinowany i trzezwo myslacy,
                                                    mnie sie tez juz kilka razy przypalily garnki, ale je uratowalam.
                                                    Moze Tobie tez sie uda?.
                                                  • maria88 Re: spalony garnek 11.08.23, 16:42
                                                    KALISTO daruj mężowi .Ja tez przypaliłam kilka garnków bo odchodziłam
                                                    np.do komputera, do telefonu.Brakowalo mi cierpliwości do stania nad garnkiem
                                                    a pamięć zaczyna byc juz krótka.
                                                    Pomyśl o dobrych zaletach mężusia bo zbliża się wekend.
                                                  • kallisto Re: spalony garnek 12.08.23, 08:37
                                                    Mario, śmiałam się z tego, to tylko garnek, są inne problemy, większe niż spalone naczynie.
                                                    Zajął się pisaniem wiadomości do mnie i zapomniał się.
                                                  • jaga_22 Re: spalony garnek 12.08.23, 10:00
                                                    Ja też nie potrafię stać,włączam pikanie,ale najczęściej nie słyszę
                                                    w dalszym pokoju.Mąż najczęściej przypala garnuszek z jajkami.
                                                    Drugi też już do wymiany,nie mówiąc już jak te jajka zjeść ? wink
                                                  • lusia_janusia Re: spalony garnek 12.08.23, 10:51
                                                    Czyli przypalony garnek to najmniejszy problem jak pisze Kallisto,
                                                    wszak mamy b.wazniejsze problemy ale i z nich potrafimy wychodzic
                                                    ochronna reka i z pozytywami, a kazda taka wpadka czegos nas uczy
                                                    na zas?....
                                                  • kendo Re: spalony garnek 12.08.23, 18:45
                                                    tez dopisze sie ,ze my tez garnki przypalaly,
                                                    a sama tez juz pare razy zdazylo mi sie..
                                                    < Jagusi meza sie usmialam,
                                                    bo przypalil garnek z jakami,
                                                    swiecie,to byly jajak chyba zielone czy calkiem brazowe i nie do zjedzienia..

                                                    mam nadzieje,ze garnek u Kallisto dalo sie uratowac..
                                                  • kendo Re: ile wody do wazonow z kwiatami 09.09.23, 11:04
                                                    praktyczne porady,
                                                    kiedy ciete kwiaty do wazonow wstawiamy,

                                                    * roze potrzebuja wody az pod sam pak,

                                                    * gozdziki do polowy w wazonie

                                                    * tulipany chca tylko zanuzyc swe koncowki(nozki)

                                                    * im twardziejsze koncowki,trzeba dac gorca wode

                                                    * miekie koncowki kwiatow potrzebuja zimna wode
                                                  • kallisto Re: ile wody do wazonow z kwiatami 10.09.23, 14:44
                                                    Róże pod sam pączek? Dziwnie jakoś, 😁
                                                  • kendo Re: ile wody do wazonow z kwiatami 10.09.23, 20:45
                                                    Kallisto,pewnie mieli na mysli,ze w wazonie do pelna wody...
                                                  • kallisto Nowe rolety 16.09.23, 18:29
                                                    Popsuła mi się 23 letnia roleta na oknie w sypialni. Kupiliśmy dzisiaj nowe już kompleksowo 3 rolety bo mam jedno podwójne okno i jedno pojedyncze w sypialni.
                                                    Popatrzcie jakie jasne, niby siateczka, poliester z pcv i najśmieszniejsze jest to ze są jadne i prześwitują ale niewpuszczania słońca i od strony zewnętrznej nie widać człowieka😁

                                                    I jakbto przy wymianie, trochę brudu no i od razu użyłam okna. Narobiłam się dzisiaj tum bardziej ze wcześniej mieliśmy jeżdżenie.
                                                  • maria88 Re: Nowe rolety 16.09.23, 18:38
                                                    Najpierw to napiszę,że KALISTO jestes po zabiegu nie tak nie wolno,
                                                    trzeba poleżeć ,żeby sie tam zagoilo.
                                                    Pod drugie to bardzo podobaja mi sie Twoje firanki w te kropki.
                                                    A po trzecie czy kazda roleta jest na jedną szybę i czy to są z tych zaiweszanych
                                                    na ramie okna bez ingerencji w ramę?
                                                    Pytam bo mam podobne i tez musze dokupic.
                                                  • kallisto Re: Nowe rolety 16.09.23, 18:43
                                                    Tak nieinwazyjny montaż bez wiercenia na ramę. Każda roletka osobno.
                                                    Firanki z Pepco😊 to nie jest nadruk kropek tylko takie mikro puszyste gałganki.

                                                    Wymiar rolet latwo dobrać, ważna jest szerokość SZYBY. Na każda szybę jest każdy wymiar i do wyboru struktury materiałów .
                                                  • maria88 Re: Nowe rolety 16.09.23, 19:00
                                                    To napisz jeszcze gdzie sa bo nie mogę trafić w poblizu.
                                                  • kallisto Re: Nowe rolety 16.09.23, 19:16
                                                    Mario taka
                                                    www.castorama.pl/roleta-colours-mihl-42-x-180-cm-biala/3663602990673_CAPL.prd
                                                    W Castoramie
                                                  • maria88 Re: Nowe rolety 16.09.23, 19:27
                                                    Tak myslałam,że muszę tam pojechać.Mam w domu takie 3 od 10 lat i
                                                    jestem zadowolona.
                                                  • kendo Re: Nowe rolety 17.09.23, 09:13
                                                    kallisto praktyczne rolety,
                                                    tez zakupie,jak moje zaluzje sie popsuja,ale na razie "odstukac-odpukac dzialaja,
                                                    firaneczki okienne tez zwiewne ,

                                                    i supilania nie dosc,ze nowe"loze dostala"
                                                    to i roleta sie przytrafila
                                                  • lusia_janusia Re: Nowe rolety 17.09.23, 10:25
                                                    Te rolety chyba z funkcja nie przepuszczania slonca
                                                    do wewnatrz pokoju?.
                                                  • maria88 Re: Nowe rolety 17.09.23, 12:08
                                                    Tak, takie mam i takie dokupię.
                                                    Trochę mam daleko do tej Castoramy , ale jak pogoda będzie to ruszę.
                                                    Rolety sa lekkie więc dam radę.
                                                  • kallisto Re: Nowe rolety 17.09.23, 12:29
                                                    Lusiu wczoraj rolety nie puściły słońca do wewnątrz.
                                                    późnym wieczorem gdy było już ciemno wyprawiłam męża na dwór żeby sprawdził dla pewności ze żaluzje dostatecznie zasłaniającymi co dzieje się w pokoju. No niestety przy moim podsufitowych nabrudzi ostrym świetle widać, przy łapce nisko postawionej już nie. Co prawda rzadko kiedy zasłaniałam na noc ale musiałam przekonać się jak będzie przy tych. Nie paraduje nago tuż przy samym oknie i nie stoi blok na przeciwko dlatego mi nie to przeszkadza. Najważniejsze żeby chroniło od słońca przy zachodzie bo to było ważniejsze. Kiedysniejszy kolor wybierały dziewczynki, zupełnie mi nie pasował ale ze działały bez zarzutu to były do tej pory. Teraz jest nowocześniej i estetycznie.
                                                  • kendo Re: zapach czpsnku zniknie po bananie 07.10.23, 16:39
                                                    kiedy zjemy banana..
                                                    no to robimy test,
                                                    akurat jesienna aura,podjadamy czosnek,
                                                    wiec warto i kupic banana i test zrobic
                                                  • lusia_janusia Re: zapach czpsnku zniknie po bananie 07.10.23, 17:09
                                                    Ja przewaznie jem czosnek na kolacje,
                                                    nastepny dzien po sniadaniu bez czosnku myje sie zeby
                                                    i zapach znika, albo mozna lisc laurowy pozuc, albo natke pietruszki.
                                                  • maria88 Re: zapach czpsnku zniknie po bananie 07.10.23, 17:24
                                                    Najlepiej żuć lub zjeść zielona pietruszkę.
                                                  • kendo Re: cytryna wyczysci mikrofaluwke 10.10.23, 10:06
                                                    ...cyt..
                                                    Cytrynowa sztuczka to klasyczna stara wskazówka gospodyni domowej, która polega na gotowaniu soku z cytryny i cytryny w misce z wodą w kuchence mikrofalowej. Opary powstające podczas wrzenia cytryny rozpuszczają brud na ścianach i sufitach. Rezultatem jest czysta kuchenka mikrofalowa, która również pachnie świeżością cytryny.

                                                    Potrzebujesz

                                                    Pół cytryny
                                                    Woda
                                                    Miska bezpieczna do kuchenki mikrofalowej
                                                    Płótno

                                                    Zrób tak
                                                    Do miski wlej około jednego decylitra wody.(100ml)
                                                    Do wody wyciśnij sok z połowy cytryny, a następnie dodaj cytrynę.
                                                    Kuchenkę mikrofalową na pełnej mocy przez 3-5 minut, aż woda się zagotuje.
                                                    Przed otwarciem drzwi należy odstawić i parzyć przez kilka minut.
                                                    Wyjmij miskę za pomocą uchwytu na garnek.
                                                    Wytrzyj kuchenkę mikrofalową szmatką.


                                                    nigdy nie testalam tej metody,
                                                    ale ekspres do kawy czyscilam sokiem z cytryny..
                                                  • kendo plamy na materacu i nieprzyjemny zapach usuniesz 10.10.23, 10:32
                                                    ...cyt....
                                                    Jeśli masz pecha, mocz lub pot mogą przedostać się aż na materac. Dlatego najłatwiej jest punktowo usunąć plamy, aby materac znów był czysty i świeży. Dzięki temu sprytnemu trikowi gospodyni domowej znikną zarówno plamy, jak i nieprzyjemne zapachy.
                                                    Jak usunąć plamy z materaca

                                                    Potrzebujesz:
                                                    Dwuwęglan
                                                    Ocet
                                                    Butelka ze sprayem
                                                    Odkurzacz

                                                    Zrób to:
                                                    Posyp plamę obficie warstwą sody oczyszczonej, a następnie spryskaj plamę octem.
                                                    Mieszanina wywoła reakcję, która spowoduje, że zacznie bulgotać.
                                                    Pozostaw mieszaninę do wyschnięcia na co najmniej godzinę i odkurz nadmiar proszku.


                                                    W ten sposób pozbędziesz się nieprzyjemnych zapachów z materaca

                                                    Dzięki temu prostemu trikowi zapachy z dziecięcych siusiów i innych rzeczy znikają w mgnieniu oka.

                                                    Potrzebujesz:
                                                    Dwuwęglan(proszek do pieczenia)
                                                    Odkurzacz

                                                    Zrób to:
                                                    Posyp warstwę wodorowęglanu na całym materacu.
                                                    Pozostawić na około godzinę, a następnie odessać proszek.
                                                  • lusia_janusia Re: plamy na materacu i nieprzyjemny zapach usuni 10.10.23, 11:33
                                                    Kendo, ciekawe triki,
                                                    nigdy o nich nie slyszalam i nie
                                                    stosowala, az tak bardzo sie nie poce,
                                                    zeby zapach pozostawal na materacu, a poduszki mozna wyprac
                                                    bo z latwoscia mieszcza sie w bebnie pralki.
                                                  • kallisto Re: plamy na materacu i nieprzyjemny zapach usuni 10.10.23, 17:28
                                                    Nieszczęściem jest to gdy domowy sprzęt nam się psuje i trzeba wymienić na nowy. Mniej cieszymy się z faktu ze musimy wydać kasę ale gdy nowy nabytek stanie w naszym eM to już cieszymy się ze mamy cis nowego, bardziej praktycznego i często oszczędnego.
                                                    Tym czasem ja tez ciesze się z pralki, którą już włączyłam. Programy są zaskakująco inteligentne.
                                                    Mam nadzieje ze posłuży kolejne lata.
                                                  • kendo Re: plamy na materacu i nieprzyjemny zapach usuni 10.10.23, 19:34
                                                    o i juz pierze,
                                                    nowy desain calkowicie,
                                                    kolor rowniez,na 5 kg prania tak?
                                                    najwazniejsze,ze wlascicielka zadowolona,
                                                    ciekawe jak upior sie wypral ?
                                                    tfftffff..ttffff..niech sie dobrze soprawuje maszyna i jak najdluzej jest czynna w swoich programach.
                                                  • lusia_janusia Re; nowa pralka do prania 10.10.23, 20:18
                                                    Pralka prezentuje sie nawet zgrabnie, i super nowoczena.
                                                    Posluzy dlugo jak jedna osoba bedzie ja obslugiwala,, tak jest
                                                    z reguly, zeby sie nie mylic w programach i nie wracac, przeinaczac,
                                                    bo wiem z praktyki, ze czasem cos wypaja?.
                                                    Jakiej produkcji to cudenko?.
                                                  • kallisto Re: Re; nowa pralka do prania 10.10.23, 20:27
                                                    Lusiu Candy Włodka produkcja. Nigdy nie rozglądałam się za sprzętem tej marki. Zazwyczaj kupowałam AGD elektroluxa. Niestety ostatnio mnie zawiódł, zbyt szybko wysiadł piekarnik. Wiec teraz nie patrzyłam na konkretna markę i właściwie zanim pomyslalam nad czymś konkretnym to mój mąż wyczaił ja w internecie. On strzela i zawsze trafia na dobry wybor. Rozbudowana w swoich czynnościach, przyzwoicie wyceniona i dlatego na tej się skończyło. Właściwie już potem nic innego nie wybieraliśmy.

                                                    Kendo ładowność bębna ma na 7 kg, jest wąska 0,45 cm x 0,60 cm. Na takiej mi tez zależało, poprzednia była wąska w mojej mikro łazience.
                                                  • maria88 Re: Re; nowa pralka do prania 15.10.23, 17:15
                                                    Moj problem z siecia do komputera jest nie zakonczony. Internet mam tylko podłaczony do jutra.
                                                    Jutro maja przyjść z mediów i wymieniac mi ruter.
                                                  • maria88 Re: Re; nowa pralka do prania 16.10.23, 15:56
                                                    I jeszcze nie koniec z tymi mediami, na razie znowu do jutra.
                                                  • lusia_janusia Re: Re; nowa pralka do prania 17.10.23, 11:26
                                                    maria88, zycze odpowiedniego fachowca, a ruter chyba masz
                                                    za slaby i potrzebujesz o silniejszej mocy - tyle co ja rozumiem.

                                                    Kallisto, pralka faktycznie o duzej pojemnosci w kg, nawet
                                                    nie grube koldry mozna w niej wyoprac. Zycze dlugiego funkcjonowania
                                                    i Waszego z niej zadowolenia.
                                                  • kendo Re: nie wyrzucaj obierek 17.10.23, 13:45


                                                    skorki z pomidorow
                                                    ciekawy przepis-rozlozyc na blaszce do pieczenia
                                                    skropic oliwa
                                                    wstawic do piekarnika do 190C piec 8 min.
                                                    po ostygnieciu zmielic,
                                                    uzyskany proszek bogaty w witaminy uzywac jako dodatek smakowy do zup/czy miesa

                                                    lupiny z ziemniakow
                                                    obierki 1/2 kg.zalac 5 l wratkiem,wymieszac,
                                                    po ostygnieciu przecedzic,podleac kwiaty raz na 3-4 tygodnie

                                                    z jablka
                                                    ciekawe ,to chyba takie czipsowe bedzie,
                                                    umyte skorki jablek,obtocz w cynamonie i oleju kokosowym (tluszcz potrzebny aby sie nie spalily)
                                                    wstaw do piekarnika nagrzanego do 190 C i piec 15 min.
                                                    przechowywac w szklanym sloiku

                                                    z ogorkow
                                                    dzieki nim oczyscisz obudowe lodowki/zlew/lub okap ze stali nierdzewnej
                                                    wystarczy przetrzec ich powierzchnie miekka strona swiezej skorki
                                                    jeszcze lepiej sprawdzie sie papka z obierek-zblenduj je z 1 lyzeczka soli kuchennej.
                                                    papke rozsamaruj na umywalce czy ceramicznej wannie
                                                    odczekaj 10 min.i umyj gabka.

                                                    z cytrusow
                                                    skorki z mandarynek/pomaranczy/cytryny,
                                                    bardzo dobrze odstrasza mole spozywcze,
                                                    wystary wlozyc je do woreczka bawelnianego i umiescic na kuchennej polce w szufladach/ zwlaszcza z suchymi produktami typ:ryz/platki
                                                    mole nie znosza tej ozezwiajacej woni
                                                  • kendo Re: pozbyc sie statycznego pradu 20.11.23, 17:59
                                                    wiem z wlasnego doswiadczenia,
                                                    jak nieprzyjemne jest "kopniecie "statyczne,kiedy chcemy wziasc z klamke metalowa,czy nawet w sklepi,
                                                    dobrze jest przypiac agrafke pod spodem plaszca/kurtki czy bluzki,

                                                    tips warty wyprobowania zwlaszcza na poczatku wiosny,
                                                    wtedy najwiecej mam nieprzyemnych "koniec"
                                                  • kendo rada,kiedy zamiecie utrudniaja wyjscie do sklepu/ 04.01.24, 13:51

                                                    brak pradu...

                                                    ARTYKULY SYPKIE

                                                    Owies
                                                    Mąka
                                                    Cukier
                                                    Sól
                                                    Makaron
                                                    Ryż
                                                    Makaron (szklany lub jajeczny)
                                                    Zboża, na przykład bulgur, kuskus
                                                    Orzechy
                                                    Migdałowy
                                                    rodzynki
                                                    Suszone owoce, takie jak morele, figi, daktyle, jabłka, banany
                                                    Nasiona, na przykład nasiona lnu, nasiona chia, nasiona słonecznika
                                                    Herbata
                                                    Kawa
                                                    Herbatnik
                                                    Skórki
                                                    Chleb chrupki
                                                    Płatki
                                                    Czekolada
                                                    cukierek
                                                    Rosół
                                                    Ewentualnie zupa w proszku (np. zupa z dzikiej róży)
                                                    Ewentualnie zacier w proszku


                                                    JEDZENIE W PUSZCE

                                                    Mleko kokosowe
                                                    Krem kokosowy
                                                    Biała fasola w sosie pomidorowym
                                                    Pomidory
                                                    Ewentualnie mleko skondensowane
                                                    Ewentualnie Delche Luche
                                                    Kukurydza
                                                    Owoc
                                                    Tuńczyk w oleju
                                                    Małże
                                                    Krab
                                                    Filet z makreli w sosie pomidorowym
                                                    szynka


                                                    Ewentualnie gotowe jedzenie (np. zupa mięsna, ravioli, klopsiki)
                                                    Pasta curry

                                                    TETRA

                                                    Mleko owsiane
                                                    Sok (jeśli masz miejsce, sprawdź dokładnie opakowanie, aby sok miał temperaturę pokojową)
                                                    Fasola różnego rodzaju
                                                    soczewica
                                                    Ciecierzyca
                                                    Pomidory

                                                    NA WANNIE

                                                    Ser miękki (różne rodzaje, sprawdza się również jako dodatek do makaronu)
                                                    majonez
                                                    Messmor
                                                    Puree pomidorowe
                                                    Kawior

                                                    W PUSZCE/BUTELCE

                                                    Sok
                                                    Ewentualnie butelka czerwonego wina
                                                    Ocet (jeśli chcesz/musisz zachować)
                                                    Oliwa z oliwek (może nawet nieco droższa odmiana, która sprawdzi się jako dodatek do makaronu)
                                                    Olej rzepakowy
                                                    Masło orzechowe
                                                    Miód
                                                    Dżem różnego rodzaju
                                                    Marmolada
                                                    Ocet balsamiczny


                                                    wiele z tych artykulow mamy zawsze w domu,
                                                    warto pomyslec o tych co nam brakuje i ewentualnie dokupic lub czyms innym zastapic.
                                                    warto tez miec zapas swieczek i kuchenke turystyczna,
                                                    przewaznie w niepogodach elektrycznosc nie funkcjonuje,
                                                  • kendo a co trzeba miec w aucie zima na wszelki wypadek.. 04.01.24, 14:01

                                                    ...cyt...
                                                    bo nawet jadac gdzies blisko,mozemy utknac w zaspie czy w zaspowej kolejce,jak to tu sie zdarzylo,
                                                    A jeśli zdarzy się wypadek, może być zimno. Szybko.

                                                    - Jeśli utkniesz, często minie trochę czasu, zanim będziesz mógł wezwać ratunek lub pomoc. Ludzie mogą stać wiele godzin, dlatego ważne jest, aby samochód był przygotowany na nieoczekiwane sytuacje.
                                                    Powinieneś mieć to w samochodzie

                                                    Lina holownicza
                                                    Łopata do śniegu
                                                    Kable rozrusznika
                                                    Piasek w torbie lub butelce dla zwierząt (do umieszczenia pod oponami, jeśli stoisz i ślizgasz się)
                                                    Naładowany telefon komórkowy
                                                    Power bank
                                                    Bardzo ciepłe ubrania
                                                    Śpiwór
                                                    Ciepłe koce
                                                    Coś do jedzenia
                                                    Coś do picia
                                                    Światło grzewcze/swieczki) - może utrzymać ciepło w samochodzie przez kilka godzin, jeśli się zatrzyma
                                                    Kamizelka odblaskowa
                                                    Latarka z działającymi bateriami
                                                    Dodatkowy płyn do spryskiwaczy

                                                    Tony Gunnarsson, ekspert ds. bezpieczeństwa ruchu drogowego w M Szwecja.


                                                    o,czesc rzeczy mam,
                                                    wloze baniak z reszta wody do mycia szyb,
                                                    ekstra koc/swieczki/telefon zawsze mam naladowany jak z domu wychodze,
                                                    piasek musze sobie jednak wzias i wlozyc do bagaznika...
                                                  • kallisto Re: a co trzeba miec w aucie zima na wszelki wypa 04.01.24, 15:24
                                                    Kenduś a dlaczego na wannie?smile
                                                    [i]NA WANNIE

                                                    Ser miękki (różne rodzaje, sprawdza się również jako dodatek do makaronu)
                                                    majonez
                                                    Messmor
                                                    Puree pomidorowe
                                                    Kawior

                                                    Zarówno pierwszy jak i drugi post przygotowuje nas na zimowy kataklizm. Z tym prądem a raczej jego brakiem to nie żarty. Teraz mam wszytsko na prąd, nawet kuchenkę. W zimie stulecia miałam kuchenkę gazową to nie byłam zależna i był ciepły posiłek. Mam nadzieję, że nie będzie zimowego kataklizmusmile
                                                  • kendo Re: a co trzeba miec w aucie zima na wszelki wypa 04.01.24, 17:57
                                                    kallisto napisała:

                                                    > Kenduś a dlaczego na wannie?smile
                                                    > [i]NA WANNIE

                                                    .. Gogel zle przetlumaczl
                                                    ma byc W TUBCE
                                                  • maria88 Re: a co trzeba miec w aucie zima na wszelki wypa 04.01.24, 20:00
                                                    Ojej co za przewidywania i przygotowywania się.
                                                    Babeczki wszystko będzie OKEY !
                                                    W dziejszych czasach takich sytacji kastrofalnych
                                                    z dłuższym brakiem prądu nie będzie.
                                                  • kendo Re: a co trzeba miec w aucie zima na wszelki wypa 05.01.24, 09:19
                                                    Mario,dobrze,ze jestes optymistyczka,
                                                    ja wole dmuchac na zimne,
                                                    fala mrozow sie utrzymoje /opady sniegow intensywniejsze/rozne sytuacje moga sie przydazyc,takie na ktore nie jestesmy nawet w myslach przygotowane,
                                                    pomysl,co teraz sie tu stalo na autostradzie,
                                                    wystarczylo,ze pierwszy tri w zaspe wjechal i zablokowal droge,
                                                    1000 samochodow ugrzezlo w kolumnie i dalej konca nie ma,
                                                    dzis o 13 godz,ma byc odblokowana autostrada do przejazdu...

                                                    zawsze mam w domu zapas zywnosci/bateri/swieczek itp...
                                                  • lusia_janusia Re: a co trzeba miec w aucie zima na wszelki wypa 05.01.24, 09:49
                                                    Chyba pierwsze takie wydarzenie w Szwecji, gdzie miedzynarodowa
                                                    autostrada E22 zostala zablokowana, to dzisiaj juz 3 dzien.

                                                    Ale jak tak niespokojnie na swiecie, to mozna miedzy wierszami sobie
                                                    wydedukowac rozne scenaria zyciowe i wydarzenia. Trzeba byc chocciaz
                                                    troche przygotowanym.
                                                    Ja mam nowe baterie do radia, pare swieczek tez w zapasie, i innych....

                                                    A dzisiaj mroz scisnal cala nasza kraine w nocy -16..C odczuwalna byla
                                                    -20..C, to lepiej pozostac w domu, albo co dla odwazniejszych to wyjsc
                                                    i przymrozis sobie nosa, w dzien ma temp, zelzec do -10..C.
                                                  • maria88 Re: a co trzeba miec w aucie zima na wszelki wypa 05.01.24, 14:23
                                                    Teraz -20 przeraza.Jak pamietam gdy pracowałam mrozy -20 to była
                                                    normalna, sniezyło tez porzadnie. Dlatego w szafie wisi kozuszek od lat nie uzywany.
                                                    Jeżdzilismy słuzbowymi samochodami po terenie a snieg po bokach szos był 2m wysokosci.
                                                    Nikt nawet nie pisnął że nie pojedzie. Kilka razy bylismy w poslizgu ale nic się nam nie stało.

                                                    Teraz ze względu na wiek to w duze mrozy nie wychodzę jak nie muszę.
                                                    Zapasy jak sie mieszka samemu to zawsze mam na rzeczy najwazniejsze.
                                                    Swieczki, baterie, zapałki też.
                                                  • kendo Re: a co trzeba miec w aucie zima na wszelki wypa 06.01.24, 10:00
                                                    wlasnie dzis biore autobus do dzieciecia
                                                    by dostarczyc medycyne,
                                                    mini termosik z ciepla woda biore w torbe i cieple botki...
                                                  • lusia_janusia Re: a co trzeba miec w aucie zima na wszelki wypa 06.01.24, 11:08
                                                    A Kendo, ew, jeszcze kanapke bym tez ze soba wziela,
                                                    bo nigdy nic nie wiadomo, niby droga nie daleka, ale
                                                    w zimowy czas gdzie jeszcze jest -14..C.

                                                    Ja chyba dzisiaj atez wyjde na sloneczko przymrozic troche nosa,
                                                    dluga runda nie bedzie.
                                                  • kendo Re: a co trzeba miec w aucie zima na wszelki wypa 06.01.24, 14:08
                                                    Lusia,to bylo by wskazane...h..hiiiii
                                                    moze zaczne nosci w torbie jakas paczke ciastek?tez dobre rozwiazanie
                                                    no i moze czekolady kawalek czy jakiegos batonika..daje energie i zaglusza glod...
                                                  • kendo Re: brudne dno termosa w srodku 17.01.24, 14:59
                                                    wlac goraca wode i wsypac ryz (nie gotowany)
                                                    potrzasc pare razy i dno w srodku termosa czyste,
                                                  • kendo Re: zacieki solne na butach 17.01.24, 15:01
                                                    wiadomo,zima drogi posolone,
                                                    buty dostaja takie biale slady od soli,
                                                    namoczyc szmatke w occie i przetrzec po zasolonych miejscach,
                                                    pozniej but nasmarowac/zainpregnowac.
                                                  • kendo Re: kolorowe slady od pisakow na paluszkach 17.01.24, 15:04
                                                    radz by ta wewnetrzna skorka od banana potrzec i slady znikna...

                                                    ciekawe czy tez z obrosow i mebli,
                                                    wiadomo,dzieci lubie wszedzie sobie popisac pisakami
                                                  • lusia_janusia Re: kolorowe slady od pisakow na paluszkach 18.01.24, 09:27
                                                    A to musze miec w domu bananay jak przyjezdza wnuczka,
                                                    bo pisaki to czesto uzywa, a slady pozostaja nawet na twarzy.
                                                  • kendo Re: kolorowe slady od pisakow na paluszkach 18.01.24, 09:39
                                                    mozna test zrobic Lusia,
                                                    moze sama nawet sobie je wymasowac skorka i zobaczyc czy sie odczyscily paluszki.
                                                  • maria88 Re: kolorowe slady od pisakow na paluszkach 19.01.24, 10:08
                                                    Denaturat i spirytus najlepiej zmywaja plamy po flamastrach.
                                                    Swoja droga to juz duza dziewczynka i możesz jej przygotować LUSIU
                                                    jakieś jedno miejsce do pisania, malowania.
                                                  • lusia_janusia Re: kolorowe slady od pisakow na paluszkach 19.01.24, 10:42
                                                    maria88, wszystko ma juz swoje stale miejsca, zabawki,
                                                    miejsca do zabaw i przy stole gdzie moze malowac, rysowac

                                                    .Najbardziej jest ochotna do rysowania, jak pojdziemy do kosciola i tam
                                                    jest kacik dla dzieci, gdzie moga sie pobawic i porysowac, papier, kredki,
                                                    to przynosimy dziela na papierze do domu, i jedno dzielo zostawia
                                                    w skrzyneczce na zbior rysunkow dzieciecych.
                                                  • kendo Re: kolorowe slady od pisakow na paluszkach 19.01.24, 14:31
                                                    Mario,nawet nie wiem czy tu jest denaturat,czy moze jest i jakos sie tam nazywa,
                                                    a ze nie potrzebny nigdy byl wiec nie przykladalysmy go na pamiec..
                                                    spirytus jest a nawet z kraju ten wysoko oktanowy przywozimy.
                                                  • maria88 Re: kolorowe slady od pisakow na paluszkach 19.01.24, 18:16
                                                    No to LUSIU rosnie Ci mała malarka. Fajnie, niech sie rozwija.
                                                    Chyba o dniu babci nie zapomni.
                                                  • maria88 Re: kolorowe slady od pisakow na paluszkach 24.02.24, 16:01
                                                    www.homebook.pl/artykuly/4917/jak-wyczyscic-przypalony-garnek-10-domowych-sposobow
                                                    KENDO moze tu cos pomogę. Sama korzystam z tej strony w necie.
                                                    A ten aoles moze na zewnatrz nie szkodzi...tylko spozywany do wewnatrz.
                                                  • kendo Re: kolorowe slady od pisakow na paluszkach 24.02.24, 17:34
                                                    dziekuje Mario
                                                    uzylam :plyn do mycia naczyn/sol/ocet jablkowy (bo innego nie mialam)/oczywiscie woda,postawilam na goracym palniku i luzka zeskrobalam pozniej nagar i umylam gabka do czysta,
                                                    garnek dalam rade uratowac,
                                                    w pore sie zorietowalam,
                                                  • maria88 Re: kolorowe slady od pisakow na paluszkach 03.03.24, 18:37
                                                    Czy macie sposob na rociagniecie skorzanego obuwia w palcach.

                                                    Mam dawno kupione ale w b.dobrym stanie półbuty ale zrobiły sie nie wygodne..
                                                  • wedrowiec2 Re: kolorowe slady od pisakow na paluszkach 03.03.24, 18:57
                                                    Mario, najlepiej lekko namocz gazety (nie inny papier) zgnieć w bardzo ubitą kulkę i mocno wciśnij w but. Powtarzaj tak z kolejną kulką, aż wypełnisz całość, lub część, którą chcesz rozciągnąć. Tak robiłam po zapaleniu stawów palców.
                                                  • kendo Re: kolorowe slady od pisakow na paluszkach 03.03.24, 19:12
                                                    tez praktykuje ten sposb,
                                                    a sa tez takie formy co sie wkada do buta i tez sie osiaga oczekiwany efekt
                                                  • maria88 Re: kolorowe slady od pisakow na paluszkach 04.03.24, 11:27
                                                    Dzięki Wam ale jak dlugo ten wklad gazetowy musi tam pozostać?
                                                  • wedrowiec2 Re: kolorowe slady od pisakow na paluszkach 04.03.24, 11:55
                                                    Mario, gdy gazety wyschną wyjmuję je i całą operację, z nowymi gazetami, powtarzam parę razy. Ostanio trwało to chyba 2 - 3 dni, ale był pozytywny efekt.
                                                  • lusia_janusia Re; nawleczenie nitki do igly 06.03.24, 10:39
                                                    www.youtube.com/shorts/yleCzlgMfJE
                                                    Praktyczne nawleczenie igly nitka, czasami mam z tym problem,
                                                    musze wyprobowac?.
                                                  • kendo Re: Re; nawleczenie nitki do igly 06.03.24, 13:08
                                                    lusia_janusia napisała:

                                                    > www.youtube.com/shorts/yleCzlgMfJE
                                                    > Praktyczne nawleczenie igly nitka, czasami mam z tym problem,
                                                    > musze wyprobowac?.
                                                    >
                                                    >
                                                    faktycznie swietny pomysl,
                                                    bedzie praktyczny z wluczka ..
                                                  • kallisto Re: Re; nawleczenie nitki do igly 06.03.24, 20:29
                                                    oj do końca to nie jest z tym nawlekaniem, do włuczek może jak jest duża dziura w igle ale w mikro igłach, którymi doszywamy guziczki lub coś naprawiamy delikatnie to igiełki maja mikrooczka.
                                                  • kallisto Re: Re; nawleczenie nitki do igly 06.03.24, 20:29
                                                    miało być włóczka.
                                                  • kendo Re: doczysci "zeberka " -kratke po grilowaniu 16.03.24, 10:47
                                                    nie probowalam metody
                                                    ale warto test zrobic po nastepnym grillowaniu,

                                                    zgniesc arkusz aluminium folje i pocierac po metalu
                                                  • kendo nieprzyjemny zapach w pojemnikach plastykowych 16.03.24, 10:51
                                                    radza by wlozyc zgnieciony wilgotny papier typ gazety,
                                                    pozostawic na pare dni,zapach powinien zniknac,
                                                    oczywiscie umyc pozniej pojemnik
                                                  • kendo krysztalowe lustra 11.04.24, 09:42
                                                    ciekawy tips wyczytalam,
                                                    moze nawet i dzis test zrobie,
                                                    bo wczoraj odkurzylam a dzis moze reszte konczyc bede?
                                                    radza:
                                                    by szmatke do pucowania "namoczyc" w mace kartoflanej
                                                    wychodze z zalozenia,ze szmatka ma byc namoczona i wykrecona a pozniej w mace ...
                                                  • kendo blyszczce srebrne sztucce 11.04.24, 09:46

                                                    pociemniale srebrne lyzki/noze itp,
                                                    beda blyszczaly,
                                                    namoczyc szmatke w proszku do pieczenia i czyscic srebrne sztucce
                                                  • kendo pozbycie sie stearyny z odswietnego obrusa 11.04.24, 09:53

                                                    wiele razy przydazylo sie nam,
                                                    ze stearyna nakapala na obrus,

                                                    radza:
                                                    natychmiast polozyc torebke z lodem na stearyne i poczekac az zastygnie,
                                                    pozniej nozem delikanie zdjac stearyne


                                                    praktyczny tips,jak swieczka jest jednokolorowa a nie np.czerwona/zolta.
                                                    tez sie zastanawiam,czy nie pozostanie tlusta plama?
                                                  • kendo Re:ciekawe porady na rozne udogodnienia w domu 11.06.24, 09:49
                                                    ciekawe niktore tipsy.
                                                    mozna zastosowac w domu

                                                    www.youtube.com/watch?v=sm4idmiKqOU
                                                  • lusia_janusia Re:ciekawe porady na rozne udogodnienia w domu 11.06.24, 10:33
                                                    Ten sposob z petelkami na wieszaku, na ktore mozna
                                                    pionowo wieszac nastepne wieszaki z bluzkami np.
                                                  • kendo porady na spraje odswierzajace- czyszczac w domu 14.08.24, 09:16
                                                    www.livsstil.se/hemma/fixa-hemma/husmorstips/a/8qpe2d/gula-kuddar
                                                    ciekawe tipsy do zastosowania w domu
                                                    np ten
                                                    do worka odkurzacza wsypac bikarbonad-proszek do pieczenia i cukier waniljowy,
                                                    przy odkurzaniu bedzie pachniec wanilja,
                                                    tylko mi ta wanilja nie pasuje,
                                                    zawsze wsypuje ususzone kwiatki lawendy
                                                    sa oczywiscie gotowe zapachy w sklepach,
                                                    ale przeciez mozna po ekologicznej lini isc..

                                                    nastepnym razem wloze ususzone platki rozy,
                                                    ktore ususzylam wczesnym latem
                                                  • maria88 Re: porady na spraje odswierzajace- czyszczac w d 18.08.24, 09:57
                                                    Mam nowy czajnik ze stali nierdzewnej ale juz po 3ch tygodniach ma kamień na dnie
                                                    bo u nas woda z duża iloscią tego swiństwa.
                                                    Kiedys JAGA pi9sała o domowym odkamienianiu, chyba cytryną ale nie pamietam jak.
                                                    Napiszcie jak domowym sposobem i jak czesto odkamieniacie czajnik.
                                                  • kallisto Re: porady na spraje odswierzajace- czyszczac w d 18.08.24, 10:49
                                                    Mario, stosuje się kwasek cytrynowy. Zagotowujesz cały czajnik wody, wyłącz po wrzeniu, wsyp całą torebkę kwasku, zamknij czajnik, pozostaw na jaki czas. Ślady po kamieniu nie będzie.
                                                    Tą metodę stosuję jak zrobi się spory osad.
                                                    Można do gotowania stosować wodę przefiltrowaną z dzbanka z filtrem.
                                                    Nie praktykowałam ale na logikę biorąc powinna zawierać mniej wapnia po filtrowaniu.
                                                  • kendo Re:odkamienianie czajnika na wode 18.08.24, 10:59
                                                    Mario,dokladnie robie,jak Kallisto napisala,
                                                    ale uzywajac wody przefiltrowanej (bo masz przeciez filter do wody) nie bedzie osadu,
                                                    ale zauwazysz na koniec dzialania filtra wody,ze trzeba go wymienic,bo zaczyna sie odkladac osad,
                                                    uzywam tez soku z cytryny.
                                                    powodzenia zycze,
                                                  • maria88 Re:odkamienianie czajnika na wode 18.08.24, 11:37
                                                    Dziekuję za porady. Osadu w czajniku teraz nie wiele bo uzywam 3 tyg.
                                                    i wlewam tylko wode przefiltrowaną.Osad jednak pokrywa całe dno.
                                                    Więc chyba trzeba odkamienić.
                                                    Wodę mamy twardą z osadem, muszę szklanki wycierać bo zostaje
                                                    na nich osad po wodzie gdy myję.To samo na zlewozmywaku z blachy.
                                                    Okropność.
                                                  • lusia_janusia Re:odkamienianie czajnika na wode 18.08.24, 11:40
                                                    Maria88, w zaleznosci ile jakich mineralow znajduje sie
                                                    w wodzie taki kolor bedzie mial osad, - bialy lub brazowo-czarny?.
                                                  • kendo Re:ciekawe porady i nie tylko 27.12.24, 10:27
                                                    www.youtube.com/watch?v=14RdZHbW0ZMciekawe,
                                                    o niektorych sprytnych trikach nie wiedzialam.
                                                    warto soebie zakodowac
                                                  • kallisto Re:ciekawe porady i nie tylko 08.01.25, 17:30
                                                    Ostatnio kupiłam taki pojemnik na proszek do prania.
                                                  • maria88 Re:ciekawe porady i nie tylko 08.01.25, 17:36
                                                    Bardzo mi sie podoba, ale mam juz inny.
                                                    Chociaz prawdę mówiac nie przesypuję do niego proszku wolę
                                                    żeby był w opakowaniu bo wiem jaki rodzaj i do czego.
                                                    Kupuję prozki w małych opakowaniach i w płynie
                                                    bo takie zdają u mnie egazamin.
                                                  • kendo Re:ciekawe porady i nie tylko 08.01.25, 17:37
                                                    bardzo etetyczny pojemnik,
                                                    kiedys kupilam proszek juz w pojemniku i do tej pory mam-
                                                    jest plastykowy,
                                                    musze jednak rozejzec sie za czyms nowszym..
                                                    w domu mam tylko na wypadek prania w domowej pralce,
                                                    duzy stoi w piwnicy,idac do pralni zabieram caly majdan z plynem do prania/klamerkami,waniszem itp..
                                                  • kendo Re:ciekawe porady i nie tylko 08.01.25, 17:51
                                                    Maria,
                                                    mozesz przeciez wyciac kawalek opakowania z proszku i wlozyc do pojemnika,
                                                    ja tak robie,
                                                  • kendo limonkowe zapachy dla domu 09.01.25, 19:44
                                                    ciekawe i tanie sposoby ktore poprawia zapach domu

                                                    www.youtube.com/watch?v=yIVsE20sFhI
                                                  • kallisto Re: limonkowe zapachy dla domu 09.01.25, 20:20
                                                    O 19:30 na świat przyszła Lilianna, ważąca 220, mierzącą 48 cm długości.🥳🥳🥳🥳🥳
                                                  • wedrowiec2 Re: limonkowe zapachy dla domu 09.01.25, 20:50
                                                    Kallisto, to chyba nie jestc"domowe nieszczęście"smile
                                                    Gratuluję wnuczkismile
                                                  • kallisto Re: limonkowe zapachy dla domu 09.01.25, 20:57
                                                    Dziękuję i nie w tym wątku się wpisałam 😂
                                                  • kendo Re: limonkowe zapachy dla domu 11.01.25, 09:35
                                                    hi.hi..Kallisto podekscytowana wydazeniem narodzin wnusi,
                                                    wiec normalnosc,wybaczamy i wcale sie nie gniewamy...
                                                  • lusia_janusia Re: chleb mrozony? 12.01.25, 14:56
                                                    www.youtube.com/shorts/NxD-4iH1bsc
                                                  • kallisto Re: chleb mrozony? 12.01.25, 20:10
                                                    Bardzo dobra rada, chleb mrożę ciągiem, pozostaje zmienić technika. Tylko, że ja mrożę w połówkach😱
                                                  • lusia_janusia Re: *** wiazanie wezlow*** -- 28.01.25, 19:01
                                                    www.youtube.com/shorts/3CbZqr3rz_I
                                                    Moze kiedys sie przyda do czegos zwiazania,
                                                    przywiazania?.
                                                  • wedrowiec2 Re: *** wiazanie wezlow*** -- 28.01.25, 21:23
                                                    Znajomośc węzłów jest bardzo ważna. Mając za sobą mnóstwo przeprowadzek wiem, jak ważne jest zabezpieczanie pakunków. W codziennym zyciu też są przydatne. Muszę sobie przypomnieć te najważniejsze.
                                                    A węzła "drabina" z filmiku nie znałam.
                                                  • kallisto Re: *** wiazanie wezlow*** -- 29.01.25, 08:35
                                                    Bardzo ciekawe rozwiązania a właściwie zawiązania big_grin
                                                    Nigdy nie zastanawiałam się jaka metoda związać, zrobić trzymadełko z a pomocą taśmy czy sznurka, a tu proszę, ciekawostka, którą można wykorzystać smile
                                                  • maria88 Re: *** wiazanie wezlow*** -- 14.02.25, 20:01
                                                    Jakie znacie sposoby domowe na odkamienienie elektrycznego czajnika.
                                                    Czesto go uzywam a woda ma duzo kamienia. Dotychczas kupowałam chemiczne preparaty
                                                    ale akurat nie mam.
                                                  • lusia_janusia Re: *** wiazanie wezlow*** -- 14.02.25, 22:40
                                                    maria88, to zalezy jaka grzalka ma czajnik, czy w dnie,
                                                    czy spiralna-gruba z krotej jest bardzo trudno usuwac kamien.

                                                    Ja w swoim dzbanku elektrycznym, ktory ma grzalke kryta
                                                    w dnie, na noc do zagotowanej wody, wrzucam pare skorek
                                                    cytryny czasem i pietke grubsza z cytryn ktora juz podeschla, rano
                                                    wylewam wode i tylko jedna szczotke do tego przeznaczona poszoruje
                                                    po dnie i bokach i po kamieniu(nagarze), wyplukam kilkakrotnie zeby pozbyc
                                                    sie smaku cytryny, czasami mi to nie przeszkadza.

                                                    Codziennie przed pierwszym naleniem wody do dzbanka wylewam to
                                                    wczorajsza i szczotka lekko wyczyszczam dno.
                                                  • kendo Re: *** wiazanie wezlow*** -- 15.02.25, 08:15
                                                    mozna kwasek cytrynowy wsypac i zalac woda,
                                                    wlaczyc czajnik do zagotowania,
                                                    wylaczyc,niech postoi chwile i umyc,
                                                    octem tez mona ale trzeba wiele razy wyplukac
                                                  • maria88 Re: *** wiazanie wezlow*** -- 15.02.25, 10:15
                                                    Kwasek w jakiej proporcji do wody?
                                                  • lusia_janusia Re: *** wiazanie wezlow*** -- 15.02.25, 11:24
                                                    maria88 wydaje mi sie ze nawet duza porcja kwasku nie zepsuje
                                                    urzadzenia?.
                                                  • kallisto Re: *** wiazanie wezlow*** -- 15.02.25, 15:18
                                                    Ja zawsze wsypuje jedną torebkę kwasku do zagotowanej wody. Wody musi być cały czajnik czyli max którego nie można przekroczyć. W mig odpuszcza..
                                                  • jaga_22 Re: *** wiazanie wezlow*** -- 15.02.25, 16:30
                                                    Ja nie mam problemu z osadem, po prostu nalewam trochę octu do wody na 5 cm.Postoi pół godz,, potrę szczoteczką od mycia butelek,wypłuczę i git.denko błyszczy.
                                                    Zależy od twardości wody,ale u mnie jest wyjątkowo twarda,do płukania włosów
                                                    dolewam łyżkę soku z cytryny.
                                                  • maria88 Re: *** wiazanie wezlow*** -- 15.02.25, 19:08
                                                    JAGO ile octu na ile wody?
                                                  • maria88 Re: *** wiazanie wezlow*** -- 15.02.25, 19:12
                                                    Jaki domowy pochłaniacz zapachów stosujecie w lodówce?
                                                    W tej chwili zostawiłam na spodeczku kawałek cytryny ale nie wiem
                                                    czy ona nie zaszkodzi lodówce.
                                                    Miałam nawet nie tak dawno mieloną kawę ale nieopacznie wyrzuciłam.
                                                    Mysle o sodzie ale nigdy nie stosowałam i nie wiem jak.
                                                  • kendo Re: pozbycie sie zapachow z lodowek 15.02.25, 19:56
                                                    maria88 napisała:

                                                    > Jaki domowy pochłaniacz zapachów stosujecie w lodówce?
                                                    > W tej chwili zostawiłam na spodeczku kawałek cytryny ale nie wiem
                                                    > czy ona nie zaszkodzi lodówce.
                                                    > Miałam nawet nie tak dawno mieloną kawę ale nieopacznie wyrzuciłam.
                                                    > Mysle o sodzie ale nigdy nie stosowałam i nie wiem jak.

                                                    sody,czy proszku do pieczenia nie uzywalam,
                                                    ale cytryne tak,zwlaszcza jak kupie polska wedline to na spodeczku lezy w lodowce zawsze polowka cytryna
                                                    cytryna nie zniszczy lodowki
                                                  • jaga_22 Re: *** wiazanie wezlow*** -- 15.02.25, 20:16
                                                    Do 5cm wody w dzbanku wlewam trochę octu i zagotowuję,jak przestygnie wylewam
                                                    i płuczę.
                                                    U mnie wszystko na oko.
                                                    A co do lodówki ,to nic nie używam,chyba zbyt często lodówka jest otwierana big_grin
                                                    U mnie lodówka mocno chłodzi,jak coś dotyka do tylnej ścianki,to przymarza.
                                                    Mam ustawione na duże chłodzenie,bo dużo towaru mam w lodówce.
                                                  • kallisto Re: *** wiazanie wezlow*** -- 16.02.25, 09:48
                                                    Też nie stosuje antyzapachow.
                                                    Wędlinę przechowuje w szufladzie więc zapachy nie mieszają się.
                                                  • maria88 Re: *** wiazanie wezlow*** -- 16.02.25, 09:56
                                                    Dziekuje Wam za porady.
                                                    Lodówka jest swieżo odmrozona i umyta
                                                    ale cytrynę zostawię.
                                                    Czajnik chyba odkamienię tez sodką bo ocet poczytałam,że zostawia
                                                    zapach na dłużej lub kwaskiem cytrynowym.
                                                  • kendo Re: *** wiazanie wezlow*** -- 16.02.25, 14:56
                                                    Mario,
                                                    ja octem odkamieniam garnek w ktorym tylko wode do kawy/herbaty gotuje
                                                    i mimo ze uzywam filtra to do nastepnej zmiany filtra wlewam wode do garka i octu na "oko"i zagotowuje,
                                                    pozniej postoi troche,
                                                    wylewam,myje garnek plynem do naczyn i nic nie czuc zapachu octu.
                                                  • lusia_janusia Re: *** wiazanie wezlow*** -- 20.02.25, 09:47
                                                    No to widac jak wiele sposobow jest na pozbycie sie
                                                    osadzonego nagaru w czajnikach gotujacy wode.
                                                  • kendo Re: *** pozbycie sie osadu kamienia z czajnika*** 20.02.25, 11:18
                                                    lusia_janusia napisała:

                                                    > No to widac jak wiele sposobow jest na pozbycie sie
                                                    > osadzonego nagaru w czajnikach gotujacy wode.
                                                    >

                                                    nigdy nie kupije chemicznego proszku do pozbycia sie osadu z np.ekspresu do kawy czy termosow/czy czajnika do gotowania wody czy z garnkow,
                                                    ocet uzywam...
                                                  • kallisto Re: *** pozbycie sie osadu kamienia z czajnika*** 20.02.25, 13:09
                                                    Kendo to innych sprzętów niż ekspres do kawy nie dodaje chemikaliów. Do ekspresu zalecany jest w innej postaci, przynajmniej w naszych instrukcjach przestrzegają przed octem. Może ma jakieś agresywniejsze działanie na plastik lub wyposażenie maszyny. Mało tego my stosujemy tabletki do odtłuszczania, bo kawa przecież jest tłusta. Pozostały osad jakiś komponent musi usunąć. Takie czyszczenie wykonuje się raz na jakiś czas, więc się nie myślę żeby był szkodliwy skoro podczas czyszczenia płuczę się wielokrotnie.

                                                    Dzisiaj przetarłam drzwiczki szafkowe w kuchni, bo już było odciśnięte palce widać. Stosuje do tego miękką szmatkę dobrze nasączoną wodą z niewielką ilością płynu do mycia naczyń.
                                                  • jaga_22 Re: *** wiazanie wezlow*** -- 20.02.25, 16:24
                                                    U mnie w czajniku spód jest schowany.Używam też filtr i mimo to, też się osadza kamień.

                                                    www.neonet.pl/blog/odkamienianie-czajnika-octem-porady.html
                                                  • maria88 Re: *** wiazanie wezlow*** -- 20.02.25, 16:58
                                                    Ostatnio w rozpylaczu zrobiłam sobie płyn prawie do wszystkiego.
                                                    1/2 octu i 1/2 wody czyli pół na pól i pare kropli płynu do mycia naczyń.
                                                    Sprawdza mi się przy kamieniu w zlewie, wannie, bateriach,
                                                    myciu ubikacji i deski oraz na zatłuszczonych w kuchni przedmiotach.
                                                  • kallisto Re: *** wiazanie wezlow*** -- 20.02.25, 21:47
                                                    Bardzo fajna mieszanka Mario, też muszę wypraktykowac.
                                                    Płyn myje i odtłuszcza, oceń też nabłyszcza.
    • kendo Re:odkamienianie/odluszczanie kuchennychnaczyn 21.02.25, 14:14
      tez stosuje nieraz taka mieszanke
      do obmycia piekarnika w srodku,zaczelam piec w rekawie to co ma zwyczaj pryskac...
      do parzenia kawuchy mam takie na jedna porcje kawy,
      kiedys zbil mi sie szklany pojemnki i dokupilam,
      na szczescie byl i na zapas nastepny zestaw co by w rezerwie bylo.
      • lusia_janusia Re: praktyczne porady domowe 22.02.25, 15:56
        www.youtube.com/shorts/5LgC4ELY8UE
        • kendo Re:tipsy na telefonie 26.02.25, 18:57
          www.youtube.com/shorts/YmmPH2BXMRU
          korzystacie z tych funkcji?

          www.youtube.com/shorts/YmmPH2BXMRU
          www.youtube.com/shorts/pih8x3HQ9_g
          www.youtube.com/shorts/0QAzVpzuBZ4
          • maria88 Re:tipsy na telefonie 26.02.25, 21:41
            Mało przęgladam nie znanych mi filmików, stron
            bo boję sie sciągniecia wirusów.
            • kendo Re:tipsy na telefonie 27.02.25, 08:54
              Mario,OK,
              ja na Youtubie to znalazlam,
              niektore sa ciekawe do zastosowania
              ale nikogo nie namawiam do sprawdzania,
              tylko sie spytalam czy znacie te zastosowania i praktykujecie
              • kallisto Re:tipsy na telefonie 27.02.25, 09:41
                Czasami korzystam ale często jest tak że nie mam cierpliwości do słuchania. Po za tym nie każdy smartfon ma funkcje pod tą samą nazwą.
                • kallisto Re:tipsy na telefonie 28.02.25, 20:57
                  Przygotowałam miksturę do sprzątania wg receptury Marii czyli do spray butelki ocet, płyn do naczyń, woda. Środek cudowny, myjący odkażający i nabłyszczający. I gdyby nie to że cuchnie octem, no nie mogę zdzierżyć tego zapachu. Może za dużo dałam octu?????
                  • kendo Re:tipsy na telefonie 01.03.25, 11:31
                    kallisto napisała:

                    > Przygotowałam miksturę do sprzątania wg receptury Marii czyli do spray butelki
                    > ocet, płyn do naczyń, woda. Środek cudowny, myjący odkażający i nabłyszczający.
                    > I gdyby nie to że cuchnie octem, no nie mogę zdzierżyć tego zapachu. Może za d
                    > użo dałam octu?????


                    a jak by tak pare kropli plynu do plukania dodac??
                    ciekawe czy zmienilo by zapach?
                    • maria88 Re:tipsy na telefonie 02.03.25, 09:23
                      Rozcieńczyc mozesz ale wtedy słabiej podziała.
                      Tez n ie znoszę tego zapachu,
                      ale wietrząc szybko zapach sie ulatnia.

                      • kendo Re:tipsy na telefonie 02.03.25, 11:37
                        mi zapach octu nie przeszkadza,
                        szybko sie ulatnia a daje oczekiwany efekt,
                        zalezy tez jakiego stezenia sie go uzyje,
                        tu mamy 24% i 12%,
                        kupuje zawsze ten z 24%
                        • kallisto Re:tipsy na telefonie 02.03.25, 13:57
                          U nas chyba jest 10%.
                          Wietrzeje albo nasze nozdrza przyzwyczajają się do tego zapachu i myślimy że go nie czuć?
                          • maria88 Re:tipsy na telefonie 24.04.25, 15:32
                            Z sałatki jarzynowej poświatecznej usmazyłam racuszki
                            bo bałam sie że zepsuje.Dodałam jajka i mąkę.
                            Były b.dobre na wieczór i na śniadanie.
                            • kendo Re:salatka jarzynowa i placuszki 25.04.25, 09:04
                              maria88 napisała:

                              > Z sałatki jarzynowej poświatecznej usmazyłam racuszki
                              > bo bałam sie że zepsuje.Dodałam jajka i mąkę.
                              > Były b.dobre na wieczór i na śniadanie.

                              o jejku,jaki pomysl,
                              dobrze ze smakowaly
                              • lusia_janusia Re:salatka jarzynowa i placuszki 25.04.25, 22:12
                                maria88, szkoda ze tak szybko mi sie zjadla salatka jarzynowa,
                                bo bym wyprobowala Twoj przepis, mozne przy nastepnej okazji
                                jak mi sie przypomni. Ale ciekawy pomysl? i smak pewnie wiecej
                                wytrawny od innych placuszkow, racuszkow?.
                                • kendo Re:salatka jarzynowa i placuszki 26.04.25, 15:54
                                  chyba smakowaly cos typ racuszki?
                                  • maria88 Re:salatka jarzynowa i placuszki 26.04.25, 18:24
                                    pysznosci.pl/resztki-salatki-jarzynowej-zamieniam-w-placki-rodzina-zajada-az-milo,7012501239888448a
                                    nie dodawałam mleka , ani proszku do pieczenia bo bałam sie ze będą za rzadkie i były akurat
                                    • jaga_22 Re:salatka jarzynowa i placuszki 27.04.25, 07:51
                                      Bardzo ciekawe menu,nie przyszłoby mi to do głowy,wypróbuję przy okazji,dzięki.
                                      • kendo Re:salatka jarzynowa i placuszki 27.04.25, 09:23
                                        tez chetnie zrobie test
                                        z resztek salatki jarzynowej
                                        dzieki Maria za propozycje.
                                        • kendo porady przy sprzataniu 13.08.25, 08:49
                                          www.youtube.com/shorts/Bp-Tw2LL6A8
                                          ciekawe i latwe do zastosowania
                                          • lusia_janusia Re: parkowanie samochodu-pokaz 26.08.25, 11:42
                                            www.youtube.com/shorts/EmgwHecT6YM
                                            No wlasnie, gdybym sie tego nauczyla to bym nie oblala,
                                            a wlasnie cofaniem do tylu w miejsce parkingowe nie zaliczylam,
                                            ale poprawkowo zaliczylam za dodatkowa oplata.
                                            • kendo Re: parkowanie samochodu-pokaz 26.08.25, 12:32
                                              faktycznie Lusia,
                                              ja podczas uczenia sie,mialam rozne warianty parkowania,
                                              tylem mi nie zawsze wychodzilo,
                                              zwlaszcza miedzy dwa samochody,
                                              ale przodem super,
                                              przy krawezniku nawet nie probuje,
                                              cale szczescie,ze na egzaminie dostalam parkowanie przodem i latwa trase,
                                              zdalam od razu...
                                              • kallisto Re: parkowanie samochodu-pokaz 29.08.25, 11:50
                                                Trzeba praktyki żeby parkować w różny sposób.
                                                Na nauce jazdy ("sto" lat temu miałam kłopot z parkowaniem tyłem. Na egzaminie miałam wspaniałego pana, który nie komplikował, nie musiałam parkować tyłem. Z czasem przy pomocy męża nauczyłam się parkować tyłem w najciaśniejsze miejsca parkingowe, równolegle, pod skosem. I często tak parkuję żeby mieć wygodę przy wyjeżdżaniu.
                                                • lusia_janusia Re: parkowanie samochodu-pokaz 29.08.25, 11:55
                                                  Kallisto to przyznaje Ci medal za parkowanie,
                                                  jestes dzielka KOBIETA PRACUJACA.
                                                  • maria88 Re: parkowanie samochodu-pokaz 03.09.25, 20:00
                                                    Koniec wsparcia dla Winowsa 10 juz 14 pazdiernika br. Z jakiego korzystacie teraz?
                                                    Polecają zmieniac na Windows 11 .
                                                  • wedrowiec2 Re: parkowanie samochodu-pokaz 03.09.25, 21:28
                                                    Mam windows 11. Zawsze staram się być na bieżąco zarówno z aktualizacjami, jak i nowymi systemami. Zbyt dużo danych o nas jest na komputerach, a o bezpieczeństwo trzeba dbać.
                                                    ps. jutro opiszę, jak bardzo podstępnie próbowano mnie oszukać.
                                                  • kendo Re: zmiana windows10 na 11 03.09.25, 23:42
                                                    wedrowiec2 napisała:

                                                    > Mam windows 11. Zawsze staram się być na bieżąco zarówno z aktualizacjami, jak
                                                    > i nowymi systemami. Zbyt dużo danych o nas jest na komputerach, a o bezpieczeńs
                                                    > two trzeba dbać.
                                                    > ps. jutro opiszę, jak bardzo podstępnie próbowano mnie oszukać.


                                                    dzieki za przypomnienie,
                                                    wlasnie z dziecieciem na ten temat rozmawialam
                                                    dostala inf na laptopa .

                                                    ciekawa jaestem tej histori...
                                                  • wedrowiec2 Re: zmiana windows10 na 11 04.09.25, 21:50
                                                    Dobry wieczórsmile
                                                    Wiele słyszy się o próbach kradzieży typu „na wnuczka”. Dzwoni ktoś podający się np. za policjanta i mówi, że wnuczek (inna bliska osoba) spowodowała wypadek i trzeba przekazać jakąś sumę pieniędzy, by nie poszedł do więzienia. Poszkodowaną często jest „kobieta w ciąży”, a „wnuczek” w wypadku wybił zęby nie może sam mówić. Scenariusze mogą być różne, ale bardzo podobne.
                                                    Przed wczoraj rano dwa razy dzwonił mój telefon. Nie odebrałam, bo wyświetlał się „numer prywatny”. Parę godzin później, gdy jechałam samochodem, znów zadzwonił. Z wiadomych powodów nie patrzyłam na numer i odebrałam na zestaw głośnomówiący. Ktoś przedstawił się i powiedział, że dzwoni z banku. Hałas był bardzo duży, jechałam w dużym ruchu i nie zwróciłam uwagi na te dane. Zjechałam na pobliski parking i zaczęłam słuchać. Mówiący zwracał się do mnie przez „pani J…”, czyli znał moje imię. Powiedział, ze w banku jest dyspozycja przekazania 900 złotych z mojego konta na konto Rafał Nowaka. Konto tego pana zostało przez bank zablokowane, ale mimo to wpływają zlecenia przekazania na nie różnych kwot. Odpowiedziałam, że nie zlecałam takiej transakcji. Wypytywał, czy w ogóle znam tego pana lub inne osoby upoważnione na moim koncie mogły dokonać przelewu. Kilka razy pytał się, a mnie zaniepokoiło, że ujawnia tajemnicę bankową o czyimś, zablokowanym koncie. Cały czas czuła, że coś jest nie tak. Gdybym nie była w samochodzie, poprosiłabym o przesłanie wizytówki rozmówcy, ale nie przez sms, a na stronę banku.
                                                    Rozmowa trwała parę minut. Pan był bardzo uprzejmy i w pewnym momencie, dziękując mi za rozmową powiedział, że teraz przejdziemy do weryfikacji moich danych osobowych. Gdy to usłyszłam rozłączyłam się, dodałam gazu i odjechałam. Telefon jeszcze raz zadzwonił, ale od razu skasowałam połączenie.
                                                    Po powrocie do domu zadzwoniłam do banku i dowiedziałam się, ze od pewnego czasu jest to nowy sposób wyłudzania danych kont bankowych.
                                                    Bądźmy ostrożne, bo oszuści mają głowy pełne pomysłówsad
                                                  • lusia_janusia Re: zmiana windows10 na 11 05.09.25, 00:06
                                                    wedrowiec2, dziekuje za ostrzezenie, mnie sie jeszcze nie przytrafily
                                                    takie telefony, ale jak zyla jeszcze sp, Mama, to odebralam podobny
                                                    telefon w imieniu Mamy.
                                                    Byla to pani, ktora chciala sie rowniez dowiedziec o dokladny adres
                                                    i bank, Odpowiedzialam jej, ze jak dzwoni to wie gdzie i nie musze jej
                                                    podawac lub potwierdzac informacji i sie rozlaczylam.
                                                  • kendo Re: zmiana windows10 na 11 05.09.25, 12:52
                                                    oszusci bankowi nie przebieraja w pomyslam,tu wiele starszych emerytow oszuklali dowiadujac sie podstepnie numer kont,

                                                    nawet sa "jrazownicy uliczni" zatrzymuja osobe i mowia,ze np corka w sklepie zachandlowala i brakuje jej do zaplacenia jakas tam kwote,
                                                    pare razy tez sie wiele osob nabralo...
                                                  • maria88 Re: zmiana windows10 na 11 05.09.25, 13:27
                                                    Dzieki WEDROWKO za informacje.Ja staram sie nie odbierać nie znanych mi numerów oraz nie czytam i od razu kasuje maile na poczcie od nadawców mi nie znanych.
                                                  • jaga_22 Re: zmiana windows10 na 11 05.09.25, 13:43
                                                    Nie odbieram takich telefonów i blokuję numer.Z początku zapisywałam numer na kartce,
                                                    a teraz daję do spamu.
                                                  • maria88 Re: zmiana windows10 na 11 13.09.25, 14:40
                                                    porada
                                                    www.kronikatygodnia.pl/artykul/49699,jak-zabezpieczyc-dom-na-wypadek-ewakuacji-praktyczny-poradnik-dla-mieszkancow-zamoscia
                                                  • lusia_janusia Re: zmiana windows10 na 11 13.09.25, 21:34
                                                    Az krew odplynela mi do stop czytajac takie informacje
                                                    z Zamoscia ... jak zabezpieczyc dom na wypadek ewakuacji ...

                                                    Miejmy nadzieje, ze nie bedzie ewentualnie taki przygotowany
                                                    ekwipunek potrzebny do wykorzystania?.
                                                  • kendo Re: zmiana windows10 na 11 14.09.25, 09:27
                                                    nie tylko dom sie zabezpiecza,
                                                    trzeba miec tez juz torbe /plecak czy co tam naszykowane z pieniedzmi/dokumentami waznymi/medycyna/najbardziej potrzebnymi rzeczami-ubraniami..
                                                  • kendo ile bedziemy placic za enrgie w 2026r 10.10.25, 09:06
                                                    Po Nowym Roku będziesz musiał zastanowić się nad tym, jak korzystasz ze swoich urządzeń elektrycznych.

                                                    Jeśli korzystasz z kilku urządzeń jednocześnie, będziesz musiał zapłacić więcej, ponieważ zostanie wprowadzona opłata za efektywność energetyczną.

                                                    Opłata jest naliczana na podstawie zużycia energii w dni powszednie między 7:00 a 19:00 w miesiącach zimowych.


                                                    juz nie wiedza jak moga sciagnac od nas pieniadze,
                                                    zawsze zima oplata za zuzycie energi elktrycznej jest duzo wyzsza
                                                    a teraz cos nowego wprowadzaja...
                                                  • kendo Re: ile bedziemy placic za enrgie w 2026r 10.10.25, 09:48
                                                    kendo napisała:

                                                    > Po Nowym Roku będziesz musiał zastanowić się nad tym, jak korzystasz ze s
                                                    > woich urządzeń elektrycznych.
                                                    >
                                                    > Jeśli korzystasz z kilku urządzeń jednocześnie, będziesz musiał zapłacić więcej
                                                    > , ponieważ zostanie wprowadzona opłata za efektywność energetyczną.
                                                    >
                                                    > Opłata jest naliczana na podstawie zużycia energii w dni powszednie między 7:00
                                                    > a 19:00 w miesiącach zimowych.

                                                    >
                                                    > juz nie wiedza jak moga sciagnac od nas pieniadze,
                                                    > zawsze zima oplata za zuzycie energi elktrycznej jest duzo wyzsza
                                                    > a teraz cos nowego wprowadzaja...
                                                    **

                                                    www.kristianstadsbladet.se/kristianstad/du-far-betala-mer-om-du-kor-manga-elprylar-samtidigt/
                                                  • maria88 Re: ile bedziemy placic za enrgie w 2026r 10.10.25, 15:54
                                                    W grobie będę miała ciemno. Niech mnie w nos pocałują. Swiecę wtedy kiedy potrzebuję i uwazam zeby bez potrzeby nie korzystac z energii.Tyle moge im powiedziec.
                                                  • kendo Re: ile bedziemy placic za enrgie w 2026r 10.10.25, 17:55
                                                    Mario,dokladnie ,
                                                    tak w kraju stosuje sie uzycie pradu,
                                                    gasi sie swiatlo,jak nie siedzi sie w tym pomieszczeniu,

                                                    tu natomiast w kazdym pokoju/kuchni sa lapki na oknach i zapala sie je juz o zmierzchu,
                                                    TV,oglada sie od godz.porannych/laduje sie telefony/laptopy i tp...
                                                    wiec tu bedzie trzeba pomyslec jak ekonomicznie zarzadzac energia.
                                                  • lusia_janusia Re: ile bedziemy placic za enrgie w 2026r 12.10.25, 16:33
                                                    Okropnie juz panstwo nie wie jak wyciagnac pieniadze
                                                    od ludzi, i tak placimy za realne zuzycie pradu i druga faktura ,
                                                    ze prad plynie kablami to za to ekstra placimy, teraz wymyslili
                                                    nowosc ze tak jak za telewizor jak masz 2 do ogladania w kazdym
                                                    pokoju po jednym to za kazdy osobno sie placi,

                                                    Bedzie podobnie pewnie z energia elektr?, ludzie beda oszczedzac,i w kazdym pokoju chyba juz nie beda zapalane lampy w oknach, ulice beda smutne, bo do
                                                    tej pory bylo widac gdzie ludzie mieszkaja i odczuwalo sie przytulnosc oswietlonych miejsc?
                                                  • jaga_22 Re: ile bedziemy placic za enrgie w 2026r 12.10.25, 16:51
                                                    Jeszcze nie oszczędzam na energii.U mnie 2 telewizory od rana do wieczora chodzi,często piorę.
                                                    bardzo często korzystam z czajnika i mikrofali.Masz rację Mario.
                                                  • kendo Re: ile bedziemy placic za enrgie w 2026r 12.10.25, 16:51
                                                    tak Lusia,
                                                    jest propozycja o zmianie taksy za prad,
                                                    wezma pod uwage dzienne zuzycie pradu,
                                                    plus to wieczorne/nocne, bedzie odzielnie naliczane,
                                                    jak propozycja przejdzie to od stycznia tak bedzie...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka