Dodaj do ulubionych

Książki z górnej półki C.d.

17.09.23, 16:17
Skracam wątek książkowy😊
forum.gazeta.pl/forum/w,11086,91380637,91380637,ksiazki_z_gornej_polki.html
No właśnie nie bardzo przepadam za romansidlami szczególnie współczesnymi i szczególnie gdy pisze o nich pisarka kobieta. Co prawda rozkochiwalam się w romansidlach Rodziewiczownej, która spłatała miłość pomiędzy bogatym a biedna albo na odwrót ale język w tych książkach przyćmiewał wątek.

A propo Rodziewiczowny, dzisiaj na TVP 1 😡😡 będzie pierwszy odcinek Dewajtisa. Zamierzam oglądać mimo, ze nagrała serial kłamliwa TVP.
Obserwuj wątek
    • kendo Danielle Steel "Duch" 17.09.23, 19:02
      orginalny tytul "the ghost",
      nastepna powiesc tej samej autorki..

      usz..ciekawe jak sie bedzie czytac w w lozeczku noca...
      • kendo Re: Danielle Steel "Duch" 17.09.23, 19:04
        zapmnialamdopisac,wlasnie Polonia mnie zaprosila do siebie by obejzec ten film,
        mam przeciez Kallisto od Ciebie ta ksiazke "Dewajtisa"
        fajnie sie czytalo.
        ale ni pojde ogladc,to pora taka juz niemal lozkowa i nie chce im glowy zawracac swa osoba.
        • kallisto Re: Danielle Steel "Duch" 17.09.23, 19:43
          A Ty u siebie nie odbierasz TVP?
          • kallisto Re: Danielle Steel "Duch" 17.09.23, 20:42
            No muszę napisać swoją opinię o serialu TVP „Dewajtisie”, jaka telewizja taki film budżetowy, byle jak nagrany. Wystarczyło mi 15 minut żeby stwierdzić ze jak zwykle ta telewizja nie popisała się dobra produkcja. Normalni aktorzy juz dawno nie grają dla tych oszołomów. Gra aktorska beznadziejna, brak dobrych dialogów, zarys historyczny, treść zastępują zdjecia.
            Nowe produkcje tej telewizji wciąż porównuje do Lalki, Dni i nocy. Tam coś się działo szczególnie u Niechcicow. Wiem ze kolejnych odcinków oglądać nie będę. Niestety mam taka wadę fabryczna, film musi być dobry i wciągnąć mnie od początku. A tak liczyłam ze w końcu obejrzę film na podstawie powieści……
            • kallisto Re: Danielle Steel "Duch" 17.09.23, 20:45
              Współcześni młodzi aktorzy nie zdążyli nabyć aktorskiego szlifu, ja słyszę i widzę po scenach, ze to nie to, ani mowa staropolska ani język ani zwyczaje z tamtych lat nie jest pokazany. Młodzież gra współcześnie, nic w tym ich graniu nie jest przekonujące……
              • kendo Re: Danielle Steel "Duch" 18.09.23, 08:20
                dziekuje Kallisto za recensje,
                szkoda,ze produkcja filmu nie udana,
                bo fabula powiesci naprawde dobra wedlug mnie,
                dobrze,ze nie poszlam obejzec fimu,
                nie mam paraboli ani dekodera by ogladac polskie stacje telewizyjne..
                zrezygnowalismy ,ikiedy przeprowadzilismy sie na mieszkanie,
                na balkonie za duzo miejsca talerz by zajmowal,

                pozycze ksiazke dla Lusi by poczytala sobie,
                • kallisto Re: Danielle Steel "Duch" 18.09.23, 10:54
                  Nic nie straciłaś Kendo, choć kto wie może Tobie by się spodobał.
                  Był taki serial "Winni" (chyba taki tytuł ) strasznie prymitywnie nagrany, innym podobał się bardzo, mnie nie.
                  • lusia_janusia Re: M.Rodziewiczowna "Dewajtis" 18.09.23, 18:04
                    kallisto napisała:

                    > Nic nie straciłaś Kendo, choć kto wie może Tobie by się spodobał.
                    > Był taki serial "Winni" (chyba taki tytuł ) strasznie prymitywnie nagrany, inny
                    > m podobał się bardzo, mnie nie.

                    Kendo pozyczyla mi ksiazke "Dewajtis" wg ktorej zostal nakrecony
                    film, poczytam, ale nie beda mogla go porownac z ksiazka, moze
                    to nic straconego jak pisze Kallisto, ze produkcja filmu jest miernie nakrecona.
                    • kendo Re: M.Rodziewiczowna "Dewajtis" 19.09.23, 08:43
                      ciekawe co powie Polonia-magisterka,
                      bo tak mnie goraco zapraszala by wspolnie obejzec,

                      Lusia,moze bedzie na Youtubie?
                      • lusia_janusia Re: M.Rodziewiczowna "Dewajtis" 19.09.23, 09:40
                        Jeszcze nie rozpoczelam czytania, jak sie wczoraj obrobilam
                        ze swoich obowiazkow, to byl juz wieczor, siwatla sztuczne,
                        nie bardzo przy takim swietle mi sie czyta.
                  • kendo Re: Danielle Steel "Duch" 01.10.23, 16:03
                    takie przyjemne w czytaniu romansidlo,
                    gdzie rozwodnik i rozwodka dochodza do wniosku,
                    ze musza "wyjsc ze swej skorupy zolwiej"
                    by zaczac nowe zycie,
                    oboje niespodziewanie zostali sami,
                    dzieki odnalezionym pamietkom ,zrozumia co jest w zyciu warte.


                    wzielam inna z piwnicy ksiazki,
                    cykne fotke i zobaczymy jak sie bedzie czytac..
                    • kendo Re: Josephine Cox"Zlota klatka" 01.10.23, 16:39
                      www.aftonbladet.se/nojesbladet/a/opj3Oj/josephine-cox-ar-dod--blev-82-ar-gammal...cyt...
                      Josephine Cox to jedna z angielskich autorek powieści rozrywkowych, która odniosła największy sukces, stale pojawiająca się na wszystkich listach bestsellerów. Pisze w tej samej tradycji co Catherine Cookson.
                      Pisać zaczęła późno, bo w wieku 43 lat. Mimo to Josephine Cox napisała ponad 60 książek, które sprzedały się w ponad 20 milionach egzemplarzy na całym świecie. Teraz nie żyje – podaje BBC.

                      Cox była jedną z najlepiej sprzedających się autorek w Wielkiej Brytanii i zmarła 17 lipca.
                      „Pracowałem pilnie”

                      Dyrektor generalny wydawcy książek Harper Collins, Charlie Redmayne, twierdzi, że zmarła po cichu, a w komentarzu stwierdza także, że Josephine Cox była jedną z „najbardziej lubianych autorek” wydawcy.

                      – Pracowała sumiennie i z największym zaangażowaniem – kontynuuje Redmayne.

                      Książki „Vi möts igen” i „W końcu miłość wygrywa” zostały opublikowane w języku szwedzkim, a Cox jest również opisywany jako ciepła osoba, która troszczy się o swoich czytelników. Często odpowiadała na listy czytelników
                      • kendo Re: Josephine Cox 02.03.24, 13:17
                        kendo napisała:

                        > www.aftonbladet.se/nojesbladet/a/opj3Oj/josephine-cox-ar-dod--blev-82-ar-gammal...cyt...
                        > Josephine Cox to jedna z angielskich autorek powieści rozrywkowych, która odnio
                        > sła największy sukces, stale pojawiająca się na wszystkich listach bestsellerów
                        > . Pisze w tej samej tradycji co Catherine Cookson.
                        > Pisać zaczęła późno, bo w wieku 43 lat. Mimo to Josephine Cox napisała ponad 60
                        > książek, które sprzedały się w ponad 20 milionach egzemplarzy na całym świecie
                        > . Teraz nie żyje – podaje BBC.
                        >
                        > Cox była jedną z najlepiej sprzedających się autorek w Wielkiej Brytanii i zmar
                        > ła 17 lipca.
                        > „Pracowałem pilnie”
                        >
                        > Dyrektor generalny wydawcy książek Harper Collins, Charlie Redmayne, twierdzi,
                        > że zmarła po cichu, a w komentarzu stwierdza także, że Josephine Cox była jedną
                        > z „najbardziej lubianych autorek” wydawcy.
                        >
                        > – Pracowała sumiennie i z największym zaangażowaniem – kontynuuje Redmayne.
                        >
                        > Książki „Vi möts igen” i „W końcu miłość wygrywa” zostały opublikowane w języku
                        > szwedzkim, a Cox jest również opisywany jako ciepła osoba, która troszczy się
                        o swoich czytelników. Często odpowiadała na listy czytelników-

                        zaczete leza i czekaja na przyplyw checi.
                        • kendo Re: likwidacja 02.03.24, 13:20
                          pokoik w ktorym sie spotylamy dziergac ma rowniez mase ksiazek,
                          co lokatorzy by nie wye´rzuci,zostawiaja dla innych do poczytania,
                          maja nam cos tam zmienic w pokoiku i zarzad ma wyrzucic wszystkie ksiazki,
                          pobralysmy sobie te ktore na przypadly do czyteliczego gustu,
                          to romansidla /kryminaly..
                          zobaczymy co na tam wymodza ciekawego.
    • wedrowiec2 Re: Książki z górnej półki C.d. 02.03.24, 18:26
      Lubię czytać i w 100% zgadzam się z Panią Olgą Tokarczuk, która napisała w "Dom dzienny, dom nocny"
      "Jaka to rozkosz, jaka słodycz życia - siedzieć w chłodnym domu, pić herbatę, pogryzać ciasto i czytać. Przeżuwać długie zdania, smakować ich sens, odkrywać nagle w mgnieniu sens głębszy, zdumiewać się nim i pozwalać sobie zastygać z oczami klejonymi w prostokąt szyby."
      • kallisto Re: Książki z górnej półki C.d. 02.03.24, 18:30
        Przeczytałam Księgi Jakubowe, byłam nią zachwycona ale kolejnej już nie dałam rady. Wczoraj zaczęłam Kadi Kowalskiej. Taka lekka o ple ple ple.
        • kendo Re: Książki z górnej półki C.d. 03.03.24, 09:56
          Wedrowiec,dokladnie , jak Tokaczuk opisuje,
          ,roznica tylko,ze ma byc cieplo w domu...

          Kallisto,tez czytam tasmowo,ale pozniej nagle nastepuje stop i szukam czegos innego ..

          musze wrocic ponownie do "maratonu czytania"
          • lusia_janusia Re: Książki z górnej półki C.d. 03.03.24, 11:49
            Ja juz sie tez nastawiam na czytanie latem, bo na balkonie
            nie bedzie mi podwiewalo z kazdej strony (bo nowy jest oszklony, zabudowany)
            odpowiednie meble do siedzenia tez mam, tylko brakuje mi odpowiedniego
            stolika, za ktorym intensywnie sie rozgladam w reklamach sklepowych.
          • wedrowiec2 Re: Książki z górnej półki C.d. 03.03.24, 12:25
            Kendo, albo ciepło w domu, albu szczelnie owinąć się pledem i kubkiem gorącej herbaty czytaćsmile

            Kallisto, ja "Księgi Jakubowe" czytałam ponad rok. Odkładałam, wracałam do lektury, znów odkładałam. W międzyczasie przeczytałam mnóstwo innych książek. "Księgi.." były dla mnie najtrudniejsze, ze wszystkich, które znam książek Olgi Tokarczuk.
            Teraz czytam "Dom Holendrów" Ann Patchett.
            • kallisto Re: Książki z górnej półki C.d. 03.03.24, 14:25
              Wędrówki, pierwszą połówkę czytało mi się wolno ale jak już ją przeszłam to ciekawość mnie zżerała co dalej? Tym bardziej była dla mnie interesująca, że historia oparta na prawdziwych bohaterach. Pożyczyłam Księgo…. Znajomemu molowi, nie skończył.
              • kendo rekomendacje do przeczytania podczas lata 22.06.24, 09:45

                www.kristianstadsbladet.se/kultur/det-har-ska-du-lasa-i-sommar-18-boktips-for-semestern/
                np, ...cyt...Wydawca Alberta Bonniera
                Grupa - sigge eklund

                „Grupa” to prawdziwy magazyn i jedna z najbardziej ekscytujących książek, które przeczytałem w tym roku. Być może są pewne rzeczy, które mogłyby zostać przeszlifowane w historii, ale nadal chcę rzucić cios w to doświadczenie czytania. Hanna przeprowadza się do Madrytu, aby pracować w Muzeum Prado. Pewnego dnia widzi trzech atrakcyjnych Szwedów i prawie ma obsesję na punkcie ich poznania. Historia jest nabudna, pulsujące języki i wrzenia opisy środowiskowe. Idealne letnie czytanie.

                Frida Lindström

                w Kurierze podali ciekawe pozycje do przeczytania podczas lata,
                przewaznie czytam pora jesienno-zomowa,
                ale moze cos z tych pozycji wybiore.
                • lusia_janusia Re: rekomendacje do przeczytania podczas lata 22.06.24, 09:49
                  Ja sobie tak po cichu obiecuje, ze jak sie juz uporam
                  na 100 % z porzadkowaniem nowego mieszkanka, to na
                  balkonie juz stoi laweczka wyscielona poduszkami i lezak
                  wygodny rowniez wyscielony odpowiednia poduszka i skora barania,
                  by wygodnie uplasowac sie z odpowiednia lektura i orzezwiajacym
                  kompocikiem.
                  • kendo Re: rekomendacje do przeczytania podczas lata 22.06.24, 10:29
                    fajny masz teraz balkonik Lusia,
                    a czytac sie bedzie super,
                    bo bez stresu,co jakie obce ludzie beda sie krecic wokol balkonu,jak to bylo na poprzednim mieszkaniu na parterze
                    • wedrowiec2 Re: rekomendacje do przeczytania podczas lata 22.06.24, 11:22
                      Niedawno przeczytałam fragment książki „Tatuaż na mózgu. Moje życie z chorobą Alzheimera”.
                      Jestem zainteresowana tym tematem. Obserwowałam, jak ta choroba rozwijała się u stosunkowo bliskiej osoby. Słuchałam opowieści znajomych, którzy w rodzinie mają (mieli) takich chorych. Mój wiek, też nie jest najniższysad Zaczęłam czytać wspomnienia lekarza chorującego na chorobę Alzheimera. Nie jest to miła lektura, szczególnie na lato. Warto jednak zapoznać się z widzeniem jej „z drugiej strony” Nie chcę wyszukiwać objawów u siebie, ale w trzeba być przygotowanymsad
                      • kendo Re: rekomendacje do przeczytania podczas lata 22.06.24, 13:51
                        ufff,tak,choroba spoleczna
                        i coraz bardziej nawiedza osoby starsze,
                        choc tu pare razy pokazali reportarze o ludziach mlodych okolo 40 lat,jak szybko sie choroba rozwijala,byli wysoce wyksztalceni..
                        osobiscie wole wlasnie reportarz nic przeczytac taki smutny temat,
                        jestesmy w roznym stopni dotkieci chorobami,ktore sie wyleczyly a ryzyko dalej istniej u niektorych...

                        cos we wczorajszych wiadowmosciach,podawali,ze medycyna jakas dla diabetyka dobrze chamuje Alzheimera,
                        jak wylowie ta info.zamieszcze dokladnie o co chodzi...
                        • kendo Re: co czytalam podczas podrozy 11.08.24, 11:42
                          Opis

                          Jest rok 1911, piętnastoletnia Mary Kirk i Wallis Simpson spotykają się na letnim obozie. Mary jest nawet urzeczona przez dziką, bezwstydną i pewną siebie Wallis, która również szczególnie pociąga chłopców. Ich spotkanie staje się początkiem długiej przyjaźni, która wykracza poza czas i przestrzeń, mimo że na temat Wallisa i księcia Walii zaczynają krążyć skandaliczne pogłoski. Kiedy jednak lojalność Mary wobec Wallisa zostaje poddana w wątpliwość, ich związek zaczyna się chwiać.

                          W Paryżu, 1997 rok, Rachel i jej narzeczony siedzą w taksówce, gdy samochód przed nimi nagle się rozbija. Szok staje się ogromny, gdy dowiadują się, że w samochodzie była księżna Diana. Rachel nie może pogodzić się ze śmiercią Diany, a jej zainteresowanie wzrasta, gdy dowiaduje się, że Diana odwiedziła Wallis, ostatnią rezydencję księżnej Windsoru, zaledwie kilka godzin przed katastrofą.

                          Odkrycie dawno zapomnianych powiązań z Wallis Simpson prowadzi Rachel do prawdy stojącej za skandalem, który wstrząsnął całym światem.
                          • kendo Re: co czytalam podczas podrozy 27.08.24, 12:50
                            skonczylam czytanie,
                            nawet ciekawie sie czytalo,
                            jednoczesnie sie dowiedzialam o tym skandalu,

                            podobny i tu w szwecji mial byc,
                            ale wojek Krola,ktory nie mogl poslubic Liljan bo nie pochodzila z rodu monarchi,,
                            ale z czasm zasady sie zmienily ,
                            pobrali sie w bardzo poznym wieku...
                            • lusia_janusia Re: co czytalam podczas podrozy 27.08.24, 13:45
                              I w podeszlym wieku, zalowali obydwoje, ze byly takie
                              zasady ktorych musieli sie trzymac, i sa bezdzietni.
                              • kendo Re: co czytalam podczas podrozy 27.08.24, 18:50
                                dokladnie Lusia,
                                tak powiedziala lijan
                                • kallisto Re: co czytalam podczas podrozy 28.08.24, 14:18
                                  Podobna historia z Karolem z UK. Przy czym ten był żonaty.
                                  Prasa rozpisuje się że układy potomków z Camillą nie są najlepsze, tylko komu wierzyć?
                                  • kendo Re: co czytalam podczas podrozy 28.08.24, 20:09
                                    wcale mnie to by nie dziwilo,
                                    gdyby bylo prawda,
                                    przeciez Camila sie przyczynila po czesci do smierci Diany
                                    • kallisto Re: co czytalam podczas podrozy 29.08.24, 15:04
                                      Wczoraj robiłam reorganizację w biblioteczce, znowu część książek wyniosłam do pracy. Jedne chciałam wyrzucić ale z powrotem postawiłam, może znowu wrócę do Zofii Kossakowskiej.
                                      • kendo Re: co czytalam podczas podrozy 21.09.24, 21:28
                                        Kallisto podobnie mam robiac selekcje w ksiazkach,
                                        czesc zostawilam by wrocic ponownie do nich.
                                        • kendo Re: "ZLY" Leopold Tyrmand 21.09.24, 21:33
                                          wczorj spotkawszy Polonie i spacerujac-pol maszerujac,
                                          pochwalila sie ze -czyta besceler wlasnie ZLY,
                                          oj cos mi sie przypomnialo,przeciez kupilam ta ksazke w kraju i czekala na przeczytanie,
                                          oj,musialybyscie zobaczyc jej mine,
                                          kiedy pozwiedzialam ,ze ma Zlego..
                                          no bo przeciez -tylko ona moze miec bescelery-jak to okreslila nowe wydanie 700 stron
                                          moja ma 539 stron...
                                          • kendo Re: "ZLY" Leopold Tyrmand 21.09.24, 21:35
                                            kendo napisała:

                                            > wczorj spotkawszy Polonie i spacerujac-pol maszerujac,
                                            > pochwalila sie ze -czyta besceler wlasnie ZLY,
                                            > oj cos mi sie przypomnialo,przeciez kupilam ta ksazke w kraju i czekala na prze
                                            > czytanie,
                                            > oj,musialybyscie zobaczyc jej mine,
                                            > kiedy pozwiedzialam ,ze ma Zlego..
                                            > no bo przeciez -tylko ona moze miec bescelery-jak to okreslila nowe wydanie 700
                                            > stron
                                            > moja ma 539 stron...
                                            >
                                            >
                                            >
                                            >
                                            • kendo Re: 11.01.25, 16:45

                                              nawiedzil mnie "zryw czytelniczy"
                                              pozyczylam ksiazke ,
                                              tym razem kierujac sie tytulem,tak w ciemno,

                                              Młoda kobieta jest w Teheranie. Pewnej nocy podejmie najważniejszą decyzję w swoim życiu, decyzję, która zmieni całe jej istnienie i wpłynie na życie wielu ludzi. Czekając na świt, spogląda wstecz i rozmyśla o dziewczynie, którą kiedyś była
                                              • kallisto Re: 12.01.25, 20:15
                                                Zapowiedź wygląda na bardzo interesującą treść ?
                                                • kendo Re: "Motyl na smyczy" 13.01.25, 14:27
                                                  kallisto napisała:

                                                  > Zapowiedź wygląda na bardzo interesującą treść ?

                                                  zapomnialam podac tlumaczenia tytulu..

                                                  poczatek,ukrainiec wedruje az do Iranu,
                                                  zaklad tam rodzine,i zaczynaja sie rozwijac losy rodzinne.
                                                  • kendo Re: "Motyl na smyczy" 24.01.25, 16:45
                                                    ciekawie sie czytalo ,o ucisku kobiet w Iranie,
                                                    bohaterka wspomina swoje bestroskie dzieciece zycie i pozniejsze,kidy musiala wyjsc za maz za kuzyna bo cale miasto widzialo ja jadaca na motiócyklu z chlopakiem(pierwsza milosc)
                                                    po urodzeniu coreczki spakowana i ucieka od meza,bo nie chce sie czuc "jak motyl na smych"
                                                    gdzie nie moze byc soba,gdzie byla swiadkiem ukamienowania kobiety/gdzie jej przyjaciolaka pietnastoletnia znalazla sie w wiezieniu i przed wykonaniemi kary smierci zostala zgwalcona,bo prawo nakazywalo by nie pozbawiac zycia ctotliwej ..

                                                    spodobal mi sie cytat,
                                                    ktory tesciowa jej powiedziala kiedy przyjela pod dach kobiete,ktora zle sie prowadzila wsoim miescie i przybyla do teheranu,
                                                    "Nie należy kusić kota, machając mu mięsem przed nosem."
                                                  • kendo " Dom w kwitnacym drzewie "Holly Martin 24.01.25, 17:00
                                                    dla poprawienia nastoju inna tematyka lekturowa...

                                                    Holly Martin jest jedną z najpopularniejszych brytyjskich autorek książek poprawiających nastrój. Zwyciężyła w konkursie Carina Valentine's na Festiwalu Romansów za powieść The Guestbook. Dom w Kwitnącym Drzewie jest pierwszą jej książką opublikowaną w języku szwedzkim. Dla wszystkich, którzy lubią Sophie Kinsellę, Jill Mansell i Sarah Morgan.

                                                    cyt---
                                                    Dwa miesiące temu Indigo Bloom spędziła niesamowity wieczór z mężczyzną, Riverem Brookfieldem. Ku swojej uciesze zaszła w ciążę i wyruszyła w podróż do idyllicznego Wishing Wood w Walii, gdzie pracuje River, aby podzielić się z nim tą nowiną. Indigo nie może powstrzymać się od marzeń o szczęśliwym zakończeniu. Jest tylko jeden problem: River jej nie pamięta. Nie ujawnia, kim jest, ale nadal się z nim spotyka.

                                                    www.storytel.com/se/authors/holly-martin-22821
                                                  • lusia_janusia Re: " Dom w kwitnacym drzewie "Holly Martin 24.01.25, 19:34
                                                    Kendo, ciekawe romansidlo? mam nadzieje, ze bedzie sie
                                                    dobrze czytac.
                                                  • kendo Re: " Dom w kwitnacym drzewie "Holly Mart 25.01.25, 09:08
                                                    dzis mam zamiar zaczac ,
                                                    musialam zmienic tematyke po tamtej lekturze...
                                                  • kendo Re: " Dom w kwitnacym drzewie "Holly Mart 30.01.25, 15:08
                                                    bardzo przyjemnie sie czytalo.
                                                    takie banalne romansidlo,
                                                    pasowalo po tej "motyl na smyczy"
                                                    dzis na spotkaniu drucianym
                                                    czasami polecamy sobie lektury
                                                    a nawet i czytamy fragmety ciekawe ,

                                                    pozaznaczalamciekawe fragmety i poczytam,albo ktoras z druciarek poczyta bo sie wymieniamy..

                                                    jutro chyba nastepna tej samej autorki pozycze.
                                                  • kendo Rachael Lucas "kwitnace Applemore" 31.01.25, 16:37

                                                    wypozyczylam innej autorki do czytania,
                                                    ale tez nie bylo pierwszej czesci,
                                                    czekam ,biblioteka zamowila ta co chcialam
                                                    zawiadomia esemesem kiedy juz bedzie

                                                    cyt..
                                                    RACHEL LUCAS mieszka nad morzem w północno-zachodniej Anglii ze swoim mężem i czwórką dzieci. Flower Time in Applemore jest jej siódmą książką.

                                                    Beth Fraser poświęciła ostatnie kilka lat na przekształcenie zarośniętego ogrodu kuchennego Applemore House w piękny i produktywny ogród warzywny. Życie toczy się zgodnie z planem, tak, jej przyjaciele oczywiście uważają, że powinna poznać kogoś, i nie, ona nie ma zamiaru nikogo szukać – jest w pełni szczęśliwa ze swoim życiem samotnej matki trzyletnich bliźniaków. Aż do momentu, gdy jej były mąż ujawnia, że ​​nie jest w stanie płacić alimentów. Teraz presja jest większa, ponieważ Beth musi szybko dopilnować, aby jej firma wywiązała się ze swoich obowiązków.
                                                    Jack MacDonald przyjeżdża do Applemore, aby założyć ośrodek przygód dla trudnej młodzieży. Nosi w sobie tajemnicę z przeszłości, która sprawia, że ​​pragnie zemsty i jest zdeterminowany, aby wszystko się udało. Beth nie jest pod wrażeniem swojego nowego sąsiada Jacka – zwłaszcza po tym, jak przypadkowo powoduje upadek drzewa na jej nową szklarnię – i w wiosce krąży na jego temat wiele plotek. Czy znajdzie sposób, by pokazać Applemore'owi, że praca, którą wykonuje z bezbronnymi dziećmi w wieku nastoletnim, jest ważna? Czy uda mu się sprawić, by Beth zmieniła zdanie na jego temat?
                                                    Flower Time in Applemore to druga część czarującego serialu o rodzeństwie Fraser mieszkającym w zamku Applemore House w szkockich górach.
                                                  • kallisto Re: Rachael Lucas "kwitnace Applemore" 31.01.25, 19:30
                                                    I na pewno się w sobie zakochają 😂
                                                    Zazwyczaj takie historie dwojga ludzi którzy z początku nie przepadają za sobą potem zadłużają się w sobie 🙂
                                                  • kallisto Re: Rachael Lucas "kwitnace Applemore" 31.01.25, 19:30
                                                    Na tym z resztą polegają romanse i melodramaty.
                                                  • kendo Re: Rachael Lucas "kwitnace Applemore" 03.02.25, 12:08
                                                    jakos mnie nie wciagnela tematycznie,
                                                    ale poczytam troche wiecej i zdecyduje,
                                                    jak nadejdzie zamowiona ksiazka to ja oddam niedoczytana
                                                  • kendo Holly Martin 05.02.25, 09:21
                                                    zamowione i juz zaczete czytac,
                                                    cd. opowiesi o trzech baraciach i ich milosnych perypetiach i ich zanaczniu milosci w zwiazkach,

                                                    1= Milosc wsirod korony drzew = The Wisteria Tree Cottage
                                                    2= Świąteczna zabawa w Wishing Wood = The Christmas Tree Cottage

                                                    bardzo lekko i szybko sie czyta,wciagaja losy bohaterow...
                                                  • kallisto Re: Holly Martin 05.02.25, 14:25
                                                    Widzę Kenduś, że preferujesz romanse?
                                                    Kiedyś zaczytywałam się w Harlekinach, ale było to tak dawno temu.... Wszystkie na jedno jak to się mówi kopyto.
                                                    Obecnie nie czytam nic, co wezmę książkę do ręki to mało wciągająca a ja szybko się zniechęcam. Co prawda mało zabiegam o dobre czytadła, powinnam się bardziej postarać.
                                                    Może wrócę do naszej literatury pięknej. Co prawda opartej na romansach ale dobrze napisane.
                                                  • kendo Re: Holly Martin 05.02.25, 21:17
                                                    Kalliso wole to od kryminalu czy ciezkiego jakiegos tematu,
                                                    za bardzo mam glowe "nabita wszystkim"taka lekka lektura zawsze rosprasza codziennosc zycia,
                                                  • kendo Re: Holly Martin 10.02.25, 09:17
                                                    zaczelam czytac pierwsza z ww ksiazek,
                                                    kontynuacja wydarzen,
                                                    lekko sie czyta ,taki banal na odstresowanie
                                                  • kallisto Re: Holly Martin 10.02.25, 09:25
                                                    Nie dziwię się Kendo, takie lekkie treści odstresowują mózg i czas można spędzić przyjemnie poznając historie innych książkowych postaci. A historie miłosne są piękne smile

                                                    Zaraz wpadnę do jakiejś księgarni książek używanych i kupię coś naszego. Chociaż mogłabym wrócić do moich ksiązęk z półki.
                                                  • kendo Re: Holly Martin 14.02.25, 08:44
                                                    dzis zakonczylam czytanie,
                                                    nowe wypozycze,
                                                    mam nadzieje ze beda,
                                                    nie bede musiala czekac na zamowione,

                                                    ciekawe,lekkie do czytania,
                                                    postacie borykajace sie ze wspomnieniami zlego dzicinstwa,
                                                    walcza o pozbycie sie traumy
                                                    na koncu kazdy sie znajduje i finisz super.
                                                  • kendo Re: Jill Mansell 16.02.25, 16:19
                                                    moja bibljoteka nie posiada dalszych czesci Holly Martin-szkoda,
                                                    w innej krainie jest ale za drogo by zamawiac dla klijeta..

                                                    ciekawe jak sie bedzie czytalo i czy tematyka przypadnie do gustu.
                                                  • lusia_janusia Re: Jill Mansell 17.02.25, 10:23
                                                    Kendo, to moze bys sprawdzila w bibljotece w miescie?.
                                                  • kendo Re: Jill Mansell 17.02.25, 18:51
                                                    Lusia,
                                                    Camilo sprawdzala i powiedziala,ze z zdnej z bibljotek w Skane niet..ale oczywiscie sprobuje
                                                  • kendo Re: Jill Mansell 23.02.25, 17:10
                                                    milo sie czytalo,
                                                    od 1/3 tresci ciekawie sie watki rozwijaly z milym finiszem,
                                                    jak to w romansidlach jest.
                                                  • kendo Re: Jill Mansell 23.02.25, 17:30
                                                    jest sporo pozycji do przeczytania,
                                                    zobacze co maja i pozycze.
                                                    lubie czytac tego samego autora pare pozycji

                                                    * Do zobaczenia w Beachcomber Bay Jill Mansell. ...
                                                    * Może tym razem Jill Mansell. ...
                                                    * Pokój u Daisy Jill Mansell.
                                                    * Wybór właściwej Jill Mansell. ...
                                                    * Ty i ja na zawsze Jill Mansell.
                                                    * A teraz wracasz, Jill Mansell.
                                                    * Trzy niesamowite rzeczy o Tobie
                                                  • kendo Re: Jill Mansell "Moze tym razem" 24.02.25, 20:02
                                                    orginalny tytul "Maybe This Time"

                                                    ciekawe,jak bedzie sie czytalo.
                                                    w lozeczku zaczne,
                                                    podczas dnia zajelam sie szyciem i jakos czas mnie pochlona.

                                                    dalej w romantycznym klimacie
                                                    cyt...
                                                    Zabawna, romantyczna i naprawdę wzruszająca powieść.

                                                    Kiedy Mimi jedzie odwiedzić ojca, który przeprowadził się do małej, malowniczej wioski Goosebrook w Cotswolds, przypadkiem wpada na charyzmatycznego Cala. Ich pierwsze spotkanie wcale nie jest romantyczne, a Mimi wraca do Londynu, gdzie całkowicie poświęca się swojej karierze. Szybko zdaje sobie sprawę, że między nią i Calem nie może być nic innego, jak tylko przyjaźń.

                                                    Jej miłość do wioski Goosebrook nigdy nie słabnie, a cztery lata później miasteczko przyciąga ją swoim urokiem i mieszkańcami. W wiosce wiele się zmieniło, ale jeśli chodzi o Mimi i Cala, zawsze coś lub ktoś staje na drodze ich przyjaźni, która może przerodzić się w coś więcej. Mimi jest również zajęta pomaganiem innym w ich związkach. Kiedy nadejdzie jej kolej, by spotkać miłość i stać się naprawdę szczęśliwą?
                                                  • kendo Re: Jill Mansell "Moze tym razem" 04.03.25, 08:45
                                                    jak to w kazdym romansidle,
                                                    sa rywalizacje ,
                                                    w koncowej fazie final konczy sie sukcesem.

                                                    przyjemnie sie czytalo o rosterkach sercowych Mimi,
                                                    ale w koncu po latach Col i ona zostali para,po wielu konkurencjach zalecajacych sie do niego.
                                                  • lusia_janusia Re: Jill Mansell "Moze tym razem" 04.03.25, 08:49
                                                    Czyli romans z zycia wziety?.......
                                                  • kendo Re: Jill Mansell "Moze tym razem" 04.03.25, 09:28
                                                    lusia_janusia napisała:

                                                    > Czyli romans z zycia wziety?.......
                                                    >
                                                    dokladnie tak
                                                    choc niektore romansila sa za bardzo przesadzone ,odkladam wtedy ksiazke i nastepna czytam
                                                  • kendo Åsa Liabäck 04.03.25, 19:41
                                                    dwie pozycje
                                                    "w sercu Ådali"
                                                    "podczas gdy w Ådali pada snieg"

                                                    zaczelam czytac ta z zimowym tytulem i juz cos mi nie pasuje,
                                                    pewnie odniose za pare stron przeczytanych

                                                    cyt..
                                                    Podczas gdy w Ådali pada śnieg

                                                    To trzecia część wspaniałej serii o Ådali i uważam, że jest najlepsza. Naprawdę miło było przeczytać tę książkę. W komiksach właśnie o to chodzi, że poznajemy bohaterów bardzo dobrze i chcemy ich poznać, dowiedzieć się, co się dzieje w ich życiu.

                                                    „Boże Narodzenie rzadko kiedy jest nieskomplikowane – zwłaszcza dla naszych bohaterów z kolonii Ådala. Teraz bramy kolonii zostały zamknięte na cały rok, a w Linköping zaczął padać śnieg.

                                                    Dla Marcusa te święta Bożego Narodzenia będą zupełnie inne. Jego była żona nadal mieszka w Nowym Jorku, a on sam niedawno przyjechał do Szwecji ze złamanym sercem i niepewną przyszłością. Dla Anny i Patrica najważniejszy jest czas oczekiwania, bo ich dziecko wkrótce się urodzi. Ale tuż przed świętami Bożego Narodzenia wydarzyło się coś, co wywróciło wszystko do góry nogami. A potem jest jeszcze Stephanie zmagająca się ze swoją karierą muzyczną, podczas gdy sąsiad z mieszkania nad nią staje się niespodziewanym przyjacielem.
                                                    [/u][/b] to pierwsza część serii książek o regionie kolonii Ådala, autorstwa Åsy Liabäck. Rozgrzewająca odskocznia od rzeczywistości, z bohaterami, których nie sposób nie pokochać.

                                                    Terapeutka rodzinna i pasjonatka ogrodnictwa Åsa Liabäck opublikowała wiosną swoją książkę W sercu Ådali, która jest naprawdę cudowną, poprawiającą nastrój powieścią. Książka stanowi pierwszą część nowej, pogodnej serii opowiadającej o kolonialnym(dzialkowym) regionie kryjącym wiele tajemnic.
                                                    www.storytel.com/se/authors/%C3%A5sa-liab%C3%A4ck-382892
                                                    opinie czytajacych sa zadawalajace...
                                                  • lusia_janusia Re: Åsa Liabäck 04.03.25, 22:58
                                                    Kendo, ciekawe jakie bedzie Twoje wrazenie, zdanie
                                                    na temat przeczytanych ksiazek?
                                                  • kendo Re: Åsa Liabäck 12.03.25, 10:27
                                                    skonczylam czytac ta z zimowym kraiobrazem,
                                                    do polowy bylo bl,ble,blee
                                                    pozniej ajcja poszczogolnych osob sie rozwinela i byl dramat ratowania bebisa urodzonego przez cesarke-zatrucie ciazowe-szczesliwy koniec,
                                                    samobojstwo-szczesliwe zakonczenie odratowany adept i pogodzony z synem,pozatem takie seniorowe samotne rosterki zycia u schylku swoich dni...

                                                    zobacze co bedzie z ta druga,
                                                    oczywiscie jak zawsze czytam w odwrotnej kolejnosci,wiec bedzie dobry podklad i lepsze zrozumienie postepowan osob.
                                                  • kendo Re: Åsa Liabäck 13.03.25, 10:36
                                                    ciekawie sie zaczyna,
                                                    bo powinnam ja najpierw przeczytac, w kolejnosci...
                                                    ciekawe czy maja wszystkie czesci bo bylo by ciekawie przeczytac o losach osob wystepujacych.
                                                  • kendo Re: Åsa Liabäck-"jak wiatr przez Ådala" 18.03.25, 12:18
                                                    ciag dalszy opowiesci

                                                    cyt..
                                                    jak wiatr przez Ådala
                                                    Wiosna zaczyna kiełkować w dzielnicy mieszkalnej Linköping, a Anna jest całkowicie zakochana w swoim nowonarodzonym dziecku. Ale masz wrażenie, że z Patriciem jest coś nie tak? Stephanie zmaga się z problemami w karierze muzycznej. Czy jednak muzyka wystarczy, by jej życie stało się pełniejsze? Marcus wraca do Linköping, ale wspomnienia z Nowego Jorku wciąż powracają. Może rozwiązaniem byłaby nowa przyjaźń?

                                                    Ulubieniec Ådali, Ragnar, dużo myśli o miłości, a nieoczekiwane zauroczenie nagle wywraca jego życie do góry nogami. A potem mamy Rigmor, która zawsze była pewna swojej pozycji na terenie kolonii. Jednak wiadomość od członka rodziny sprawia, że ​​jej pewność siebie zaczyna się wahać. Czy można zmienić siebie tak późno w życiu?

                                                    Like a Wind Through Ådala to czwarta część uwielbianego kwartetu Åsy Liabäck, który sprzedał się w nakładzie niemal 80 000 egzemplarzy. Rozgrzewająca opowieść, której bohaterowie stają się twoimi przyjaciółmi.
                                                  • kendo Re: Åsa Liabäck-"tesknota do Ådala" 23.03.25, 17:50
                                                    ogarnelo mnie czytanie,
                                                    nastepna pozycja z tej "sagi"

                                                    cyt..
                                                    Tęsknota za Ådalą
                                                    Åsa Liabäck

                                                    W kolonii Ådala życie nigdy się nie zatrzymuje.

                                                    Anna od zawsze pragnęła mieć dzieci, ale droga do ich spełnienia okazuje się trudniejsza, niż myślała, mimo że ona i Patric są w sobie zakochani od niedawna. Margareta zmaga się z uczuciami do Rune'a, którego żona jest coraz bardziej chora. Stephanie pracuje nad swoją karierą muzyczną i w końcu wszystko zaczyna się układać! Ona także się zakochała, ale czy on jest tak idealny, jak się wydaje na pierwszy rzut oka?

                                                    Wszechstronny i sprytny staruszek Ådali, Ragnar, robi co może, aby śledzić wszystkie intrygi rozwijające się wśród zieleni. Kiedy jednak nowa rodzina kupuje domek na Dahliavägen, w okolicy pojawiają się silne emocje.

                                                    Tęsknota za Ådalą to druga część popularnej serii Åsy Liabäck o kolonii Ådala. Rozgrzewająca odskocznia od rzeczywistości, z bohaterami, których nie sposób nie pokochać.
                                                  • kendo Re: Sheila O`Flanagan 06.04.25, 09:35
                                                    "trydny wybor"
                                                    na razie akcja w bogatym srodowisku wiilowy w ameryce...

                                                    cyt...
                                                    „Żaden fan dobrego samopoczucia nie odłoży tej powieści rozczarowany”. Anna Thurfjell, BTJ Minęło pięć lat, odkąd mąż Eden, Andy, zginął w tragicznym wypadku w pracy. Zamiast być z nim, teraz samotnie wychowuje córkę...
                                                  • lusia_janusia Re: Sheila O`Flanagan 06.04.25, 09:41
                                                    Kendo, podejrzewam ze chyba duzo tresci psychologicznych
                                                    bedzie zawartych w tej pozycji ksiazkowej?.
                                                  • kendo Re: Sheila O`Flanagan 06.04.25, 09:45
                                                    na razie sa rozwazania o mieszkancach z willi i stosunkach "tesciowa"-synowa
                                                    przyjemnie sie czyta
                                                    bedziesz moga pozniej przeczytac tez.
                                                  • kendo Re: Sheila O`Flanagan 25.04.25, 14:09
                                                    "tafiony wybor"
                                                    lekko sie czytalo o rosterkach mieszkancow z willi jak i wdow/wdowca,
                                                    na koniec jednak podjela dobra decyzje uwalniajac sie od toksycznej manipulajacej tesciowej
                                                  • kendo Re: Åsa Liabäck-"tesknota do Ådala" 13.04.25, 11:30
                                                    nastepna tej samej autorki
                                                    "oczekiwanie na lato"
                                                    ciag dlaszy poprzednich z innymi watkami w innym srodowiski-willowym i ludzi mieszkajacych i mocujacych sie ze swoimi problemami/zdrada/cdepresja/staroscia
                                                  • kendo Re: Fern Britton "Daughters of Cornwall" 25.04.25, 14:34
                                                    ta pozycje pozyczyla mi Lusia,

                                                    fascynujaca kronika rodzinna i dobrze zachowana tajemnica,376 stron,
                                                  • lusia_janusia Re: Fern Britton "Daughters of Cornwall" 25.04.25, 21:55
                                                    Historia z jednego watku jak melodramat, a pozniej
                                                    zycie powojenne opowiada historie.
                                                  • kendo "Gdzie raki spewaja" Delia Owens 07.09.25, 19:49


                                                    kendo Gdzie śpiewają raki - Delia Owens... 22.06.23, 08:43
                                                    ...cyt..
                                                    „Gdzie śpiewają raki” to wysmakowana oda do świata przyrody, wzruszająca fabuła o dojrzewaniu i zaskakująca relacja z procesu. Owens przypomina, że dzieciństwo nas kształtuje definitywnie i że wszyscy bez wyjątku podlegamy wspaniałym, lecz nieokiełznanym sekretnym siłom natury.
                                                    powiesc tez sfilmatyzowano
                                                    przegapilam ogladac,bylo w tutejszej TV.
                                                    www.youtube.com/watch?v=l6hVZ2YH-a8
                                                    recenzje powiesci
                                                    www.youtube.com/watch?v=tuVXsd2nSYw
                                                    *************************

                                                    doczekalam sie powtorki sfilmatyzowanej powiesci,
                                                    w ubieglum roku jakos umn´knela mi to w programie TV
                                                    poczatek o 21 godz,
                                                    jestem ciekawa czy bedzie tez dobry film,jak ksiazka,
                                                    ktora mnie urzekla,chcialo by sie ja czytac i czytac...
                                                  • wedrowiec2 Re: "Gdzie raki spewaja" Delia Owens 07.09.25, 21:52
                                                    Kendo, opisz wrażenia po filmie. Książkę też czytałam, ale filmu nie znam.
                                                  • lusia_janusia Re: Katrine Wessel- 07.09.25, 22:25
                                                    Dokonczylam czytanie ksiazki, ktora kupilam na
                                                    podroz do Polski, nawet mnie wciagnela, cala ta historia.
                                                    W bibliotece bede musiala poszukac pozostalych tutulow do czytania.

                                                    Familjen Winther - Den största gåvan(Wielki dar)
                                                    „Katrine Wessel ma doskonałe oko do historii, a przedstawienie otoczenia przełomu
                                                    ubiegłego wieku wydaje się autentyczne”.
                                                    Hanna Gunnarsson, broszura BTJ nr 21, 2022, Anglia, 1900.

                                                    Młoda Rose Winther i Dimpy Ashmore są nowożeńcami i spędzą Boże Narodzenie w rodzinnej posiadłości Oaktree Manor. Rose uwielbia Boże Narodzenie i ma ambitne plany na tę okazję. To będą niezapomniane święta pełne dobrego jedzenia, gorącego grogu, pięknych dekoracji, ciepła i miłości.

                                                    Oczekiwania i radość szybko przeradzają się w smutek i rozpacz, gdy Dimpy otrzymuje list, który zmusza go do opuszczenia domu. Wkrótce potem do posiadłości przybywa nieznajomy, a Rose pogrąża się w emocjonalnym chaosie. Jak dobrze zna Dimpy'ego? I czy Boże Narodzenie da się uratować.

                                                    „Wielki Dar” można czytać jako samodzielną powieść, ale jest on częścią wielkiego świata rodziny Winther. Katrine Wessel pracowała jako dziennikarka i redaktorka, ale teraz jest pisarką na pełen etat.
                                                    Dorastała w Trondheim i od dawna marzyła o pisaniu powieści historycznych, których akcja rozgrywa
                                                    się właśnie tam. Mieszka w Bærum z mężem i dziećmi, ale dużo czasu spędza w rodzinnych posiadłościach wiejskich w Szwecji i Sørlandet.
                                                  • kendo Re: Katrine Wessel- 08.09.25, 09:16
                                                    woec Lusia,mile chwile mialas z ksiazka,
                                                    tez czytam nastepne pozycje tego samego autora,
                                                    jak fabula tresci przypadnie mi do "smaku"
                                                  • kendo Re: "Gdzie raki spewaja" Delia Owens 08.09.25, 09:15
                                                    wedrowiec2 napisała:

                                                    > Kendo, opisz wrażenia po filmie. Książkę też czytałam, ale filmu nie znam.

                                                    ********

                                                    Wedrowiec,jestem zawiedziona filmatyzacja,
                                                    w uszczuplonych fazach Kya zycia by
                                                    lo pokazene,
                                                    niektore segmenty zdazen byly rozciagniete,az nudne
                                                    zakonczenie tez inne,
                                                    bo wisiorek z muszla byl schowany pod podloga
                                                    a w filnie w ksiazce.

                                                    zdecydowanie ksiazka duzo lepsza
                                                    i polecam do przeczytania,tym co jeszcze nie znaja tej powiesci
                                                  • kendo Jessica Spotswood "Stjärn-Märkt" 04.10.25, 13:33
                                                    „Gwieździsty Sztandar” przenosi nas do alternatywnej Nowej Anglii pod koniec XIX wieku – świata zamieszkanego przez czarownice, obciążonego uciskiem Bractwa i brzemienną w skutki przepowiednią.

                                                    Cate dołączyła do Bractwa, tajnego stowarzyszenia czarownic. Tam niechętnie dźwiga ciężar bycia wybrańczynią, czarownicą, którą starożytna przepowiednia wskazała jako tę, która poprowadzi walkę z tyranią Bractwa i zapoczątkuje nową erę magii.

                                                    Ale nawet w Bractwie królują intrygi. Lojalność i dawne sojusze zostają wystawione na próbę, zdrady i niebezpieczeństwa czyhają za każdym rogiem, a odwaga, miłość i wola ochrony bliskich sióstr zostają wystawione na próbę.

                                                    ******
                                                    ksiazka dla mlodzierzy ,
                                                    moze bedzie lepsza niz kryminal czy powiesc dla doroslych,
                                                    bedzie oderwanie "od rzeczywistosci"
                                                  • lusia_janusia Re: Jessica Spotswood "Stjärn-Märkt" 06.10.25, 08:43
                                                    Kendo, to ksiazka - czary-marrryyy?.
                                                    Sama nie lubie tej tematyki.

                                                    A ja ...
                                                    Wczoraj przeczytalam do konca ksiazke, "Familjen Winther - En ny tid"

                                                    Pojde do bibljoteki po nastepna - dalszy ciag sagi rodzinnej,
                                                    wciagnela mnie fabula, tematyka, zwyczaje socjety w Norwegi
                                                    i po czesci w Angli, na przelomie wieku XiX-XX. Lekko sie czyta,
                                                    a tekst jest odpowiedniej wielkosci dla moich oczu, ze nie musze
                                                    przyblizac tekstu zeby czytac.
                                                  • kendo Re: Jessica Spotswood "Stjärn-Märkt" 06.10.25, 09:24
                                                    o,milas przyjemny relaks z ksiazka,
                                                    tez chyba pojde do bibljoteki i cos innego wezme,
                                                    albo zaczne czytac ,co od Ciebie dostalam.
                                                  • kendo "Bodziec na potencje"av Karin Brunk Holmqvist 28.10.25, 13:02
                                                    bardzo wesola/w goracym duchu humoru opisane zycie dwoch siustr mieszkajacych z dala od miasta
                                                  • kendo Re: "Bodziec na potencje"av Karin Brunk Holmqvis 29.10.25, 09:40
                                                    Wedrowko,szkoda,
                                                    bo faktycznie wesolo sie czyta,
                                                    dwie siosty w emerytalnym wieku ,
                                                    mieszkaja w domu po rodzicach,
                                                    gdzie wody podciagnietej nie maja do domu,
                                                    chodza codziennie do nastepnego sasiad ,gdzie dostaly odwieczne pozwolenie,
                                                    zycie plynie im rutynowo i oszczenie,
                                                    do czasu kiedy wprowadz sie obok do domu ,wlasnie nowy wlasciel,miastowy mezczyzna przedsiebiorca,
                                                    zaczynaja sie wtedy chciec mu przypodobac..
                                                    obie maja sztuczne zeby,
                                                    ktoregos wieczoru ,kiedy juz byly przyszykowane do spania,
                                                    zobaczyly,ze idzie Alvar do nich,
                                                    szybko skoczyly do szkalnek by zalozyc sztuczne zabki i cos juz na nocne koszule...
                                                    komiczne sceny sie zaczynaja rozgrywac,
                                                    ich mentalnosc zaczyna sie zmieniac,
                                                    zaczynaja rozmyslac,
                                                    dlaczego zadna z nich nie wyszla za maz..
                                                  • lusia_janusia Re: Katrine Wessel-"Familjen Winther" 29.10.25, 22:47
                                                    Kendo faktycznie komiczne sytuacje.

                                                    Ja od wrzesnia i pazdziernik przeczytalam 5 ksiazek, "Familjen Winther - serien"
                                                    az sie sobie sama dziwnie, b, lekko napisana, tez sa komiczne
                                                    historie, ktore w dzisiejszych czasach juz nie maja miejsca,
                                                  • kendo Re: Katrine Wessel-"Familjen Winther" 30.10.25, 11:32
                                                    faktycznie Lusia,
                                                    nawiedzila Cie chec czytelnicza,
                                                    mnie tak wlasnie zawsze pod koniec roku nawiedza do kwietnia,
                                                    maraton czytania odstawiam.

                                                    pokazalo sie wydanie o tutejszej Yle fabryce,jako powiesc,
                                                    jak skoncze ta obecna wypozycze,ciekawie bedzie zaglebis cie w "dawne czasy"
                                                  • kendo Re: ulubione miejsca do czytania 31.10.25, 18:26
                                                    obecnie to dzieciecia pokoik
                                                    a kiedys ja przesiadywalam w nim.
                                                    w tym pokoiku lubialam siedziec i czytac,
                                                    oczywiscie inny byl fotel i inny regal z ksiazkami,

                                                    a Wy jakie macie ulubione miejsca do czytania?
                                                  • lusia_janusia Re: ulubione miejsca do czytania 31.10.25, 18:31
                                                    Kendo, przyjemnie, cieplutko, ksiazke szybciej sie
                                                    czyta w tami otoczeniu.

                                                    Ja przynioslam nastepne 2 ksiazki z bibljoteki i mam co
                                                    czytac.
                                                  • kendo Re: ulubione miejsca do czytania 31.10.25, 18:52
                                                    ale wpadlas w maraton czytania,
                                                    zycze samych przyjemnosci
                                                  • lusia_janusia Re: ulubione miejsca do czytania 31.10.25, 22:24
                                                    Lata secesji, ich zycie bogaczy, tradycje,
                                                    pruszona rowniez tematyka ludzi im uslugujacych ale nie w tym
                                                    oskarzajacym tonie.
                                                  • kendo Izabela Zukowska 2titanik zatona dwa razy 16.11.25, 14:16
                                                    zaraz na pierwszych stronach trup,
                                                    zczelam rankiem czytac i zaraz bede kontynuowac dalek
                                                    tym razem po polsku.
                                                  • kendo Re: Izabela Zukowska 2titanik zatona dwa razy 30.11.25, 09:36
                                                    skonczylam ,
                                                    troche zawiedziona jestem koncem,
                                                    chcial bym by glowne osoby przyzyly,
                                                    tytul nie ma sie wcale do tego Tytanika pietwszego,wszak falula podobna .
                                                  • kendo P. Coelho -Czarownica z Portobello 30.11.25, 09:42



                                                    bedac w Czerwonym Krzyzu kupilam bardzo tanio ja,
                                                    w sklepie to wydanie kosztuje ponad 200,- skr, ja zaplacilam 25,-skr,
                                                    jak bym miala wiecej miejsca na ksiazki kupila by duzo wiecej,
                                                    a ta na czesc pozbycia sie niepotrzebnych...
                                                  • kallisto Re: P. Coelho -Czarownica z Portobello 30.11.25, 14:04
                                                    Kiedyś coś czytałam Paulo Coelho ale już nie pamiętam tytułu 😱 zanim rozkminię co to było to poszukam literatury tego autora to przypomnę sobie 😀
                                                  • kendo Re: P. Coelho -Czarownica z Portobello 30.11.25, 14:31
                                                    Kallisto,lubie siegac po jego ksiazki
                                                    sa jak by z "nauka/moralem"
                                                    mam jego kilka pozycji w dwoch jezykach,
                                                  • wedrowiec2 Re: P. Coelho -Czarownica z Portobello 30.11.25, 19:00
                                                    Odkryłam Jenny Colgan.
                                                    "Szkocka autorka licznych bestsellerów, która zdobyła serca polskich czytelników dzięki serii książek o szkockich księgarniach wydawanych przez Wydawnictwo Feeria. W Polsce zostały wydane jej powieści: "Świąteczna księgarnia", "Objazdowa księgarnia", "Północ w świątecznej księgarni " i "Księgarnia nad jeziorem", które zyskały dużą popularność wśród czytelników.
                                                    Urodzona w Szkocji, mieszkała w Londynie, Holandii, Stanach Zjednoczonych i Francji, by ostatecznie wrócić do rodzinnej Szkocji. Obecnie mieszka na północ od Edynburga z mężem Andrew, psem Nevil Shute i trójką dzieci.
                                                    Jenny Colgan znana jest ze swoich ciepłych, pełnych humoru powieści, które łączą codzienność z magią małych miejsc. Jej książki charakteryzują się autentycznymi postaciami i przytulną atmosferą szkockich miasteczek, która sprawia, że czytelnicy czują się jak w domu."

                                                    Czytam "Świateczną ksiegarnię". Bardzo odpowiada mi jej nastrój. Potem wezmę się za kolejne tomy, ale z tego co się zorientowałam nie są one związane ze sobą.
                                                    Polecam, a ukazały się też w Szwecji.
                                                    sv.wikipedia.org/wiki/Jenny_Colgan
                                                    www.bokus.com/bok/9789113122687/jul-i-den-lilla-bokhandeln/?srsltid=AfmBOopc0_bytMd5FXl2VNghGmUeHPjaoI9hI60qGVCvdoeCzTFLHikn
                                                  • lusia_janusia Re; propozycje ksiazkowe 01.12.25, 00:40
                                                    wedrowiec2, Kendo, dziekuje za propozycje ksiazkowe.

                                                    Ja jestem prawie na ukonczeniu czytania seri sagi "Familjen Winther" - Katrine Wessel,
                                                    zostaly mi jeszcze 2 ksaizki do przeczytania, zostawie je sobie do wypozyczenia
                                                    na swieta do czytania.
                                                  • kendo Re: Re; propozycje ksiazkowe 01.12.25, 06:11
                                                    Wedrowiec,
                                                    czytalam jej wydania w 2020 r.

                                                    forum.gazeta.pl/forum/w,11086,91380637,91380637,ksiazki_z_gornej_polki.html

                                                    podobny styl napisala rowniez Jill Mansell
                                                  • wedrowiec2 Re: Re; propozycje ksiazkowe 01.12.25, 11:03
                                                    Kendo, będę musiała przejrzeć stare wątki o książkach. Na pewno znajdę coś ciekawego do czytania.
                                                  • kallisto Re: Re; propozycje ksiazkowe 04.01.26, 15:39
                                                    Skończyłam kilka dni temu „ Imperium grzechu”. Bardzo interesująca, nie mniej jednak trudno pogodzić minusie z tak okrutną historią przedstawioną w książce….
                                                    Teraz czytam historię z Herkulesem Poirot, mimo „ angielskiej flegmy” ciekawą i zagadkową akcją.

                                                    Ostatnia, którą dostałam w upominki będzie opowieść radzieckich pilotek.
                                                  • kendo Re: Re; propozycje ksiazkowe 05.01.26, 10:36
                                                    widze Kallisto,ze lubisz tematyke "wojenna"
                                                    ja jakos nie moge przebrac przez ta"Czarownice",myslalam ze bedzie o innej tematyce,bardzo filozoficzna...
                                                  • wedrowiec2 Re: Re; propozycje ksiazkowe 05.01.26, 13:17
                                                    Lubię angielskie powieści, a szczególnie kryminały Agaty Christie. Skandynawskie kryminały też czytam, choć mają całkiem inną atmosferę niż angielskie. Herkulesa Poirot oglądam w telewizji. Najlepsze są stare, te z Davidem Suchetem w tytułowej roli. Kręcono je w latach dziewięćdziesiątych XX wieku i pierwszej dekadzie tego. Nowsze, z Kennethem Branagha niezbyt mi odpowiadają. Może dlatego, że widziałam tylko jeden z trzech powstałych.

                                                    Wracając do książek. Lusiu, Kendo jeśli lubicie sagi, to polecam Stulecie Wassmo Herbjorg

                                                    Książka dość ciężka w czytaniu, ale ciekawa. Mam ją w formie elektronicznej (epub). Jeśli ktoś jest chętny, nie tylko nasze bliźniaczki, to mogę przesłać.
                                                  • lusia_janusia Re: Re; propozycje ksiazkowe 05.01.26, 18:20
                                                    wdrowiec2, dziekuje za tipsy o ksiazkach.
                                                    Teraz czytam typ historyczne 18.... wiek powiazane Finlandia i Szwecja
                                                    zycie socjety 2 czesci autor Sara Medberg.
                                                  • kendo Re: Re; propozycje ksiazkowe 05.01.26, 20:14
                                                    dziekuje Wedrowiec,
                                                    wole czytanie z kartkami...
                                                    spytam w tutejszej bibljotece czy maja ..
                                                  • kendo maraton czytania w TV -powiesc Sara Lidman 06.01.26, 11:49
                                                    ...cyt..
                                                    Prosto z Gammlii w Umeå. Podczas maratonu transmisji, najlepsi aktorzy w kraju czytają na głos kultową powieść Sary Lidman „Hjortronlandet” z 1955 roku. To historia o trudnym życiu czterech rodzin croftów na odludziu w Västerbotten na początku XX wieku oraz ich walce o przetrwanie, szacunek i miłość.

                                                    beda czytac az do 16 godz,
                                                    zmieniaja sie do czytania,
                                                    warto chyba tez wypozyczyc i poczytac po swojemu..
                                                  • wedrowiec2 Re: maraton czytania w TV -powiesc Sara Lidman 18.02.26, 22:02
                                                    Kendo, miałaś rację pisząc negatywną recenzję o "Świątecznej księgarni". Już po przeczytaniu 20% przewidziałam zakończenie. Urok pierwszych kilkunastu stron zniknął błyskawicznie, a powieść sprawiała wrażenie, że jest wyprcowaniem słabej uczennicy szkoły podstawowej. Kolejny zawódsad
                                                  • kendo Re: maraton czytania w TV -powiesc Sara Lidman 19.02.26, 13:32
                                                    wiec zgadzamy sie..
                                                    ja cos ostanio mam brak czasu na ksiazke,
                                                    pare stron przeczytam i cos mi sie przypomni do zrobienia,
                                                    mialam nieraz wlasnie o tej porze bakcyla czytajacego,

                                                    a moze nie czytalas jeszcze tej pozycji,
                                                    polecam goraco,bardzo mnie ujela..

                                                    Där kräftorna sjunger (Gdzie śpiewają raki)
                                                    Bok av Delia Owens


                                                    film obejzalam dwa razy,
                                                    ale lektura bardzo wciagajaca.
                                                  • kallisto Re: maraton czytania w TV -powiesc Sara Lidman 21.02.26, 08:38
                                                    Te dwie pozycje były od jednego sprzedawcy. Jeśli będą ciekawe to zamówię kolejne.
                                                  • kendo zycie krolow 21.02.26, 08:48
                                                    kallisto napisała:

                                                    > Te dwie pozycje były od jednego sprzedawcy. Jeśli będą ciekawe to zamówię kolej
                                                    > ne.
                                                    ***********

                                                    z tej pierwszej serii mam kupione w Biedronce tez o zyciu krolow,
                                                    sprawdze pozniej tytuly dokladnie.
                                                  • wedrowiec2 Re: zycie krolow 21.02.26, 11:22
                                                    Kendo, znam i książkę i film "Gdzie raki zimują". Film też dwa razy oglądałam.
                                                  • kendo Re: zycie krolow 22.02.26, 12:52
                                                    wedrowiec2 napisała:

                                                    > Kendo, znam i książkę i film "Gdzie raki zimują". Film też dwa razy oglądałam.

                                                    ................................................. " Gdzie raki spewaja"....................
                                                  • wedrowiec2 Re: zycie krolow 22.02.26, 17:01
                                                    Ze wstydu powinnam uciec gdzie raki zimująsmile
                                                    Tak to w mózgu są zapisane zwroty i wystarczy fragment tekstu, by reszta została bezmyslnie dodanasad
                                                  • kallisto Re: zycie krolow 24.02.26, 19:11
                                                    O tym tytule jest chyba film?

                                                    Przed chwilą odebrałam moje książki, jak nówki a używane. Po kąpieli zacznę czytać.
                                                  • kallisto Re: zycie krolow 26.02.26, 10:49
                                                    Pierwszy raz książka pisana prozą niesamowicie mnie wciągnęła. Bardzo ciekawie pisarka pokazuje w treści życie królów i królowych wplatając porównania do sytuacji współczesnego świata.
                                                    Ze szczegółami opisywane są charaktery możnowładców, uroda, zachowania, zwyczaje, dzieciństwo.
                                                    Głównym bohaterem w tej części jest Zygmunt III Waza i fajnie jest czytać o nim jako o dobrym człowieku, kochającym mężu dwóch żon.
                                                    Wplatane są historie innych postaci z tej dynastii jak kuzynostwo, ciotki, wujostwo. Nie mogę doczekać się wieczoru by znów wtopić się w życie wielkich XVII wieku.
                                                  • kendo Re: zycie krolow 26.02.26, 14:42
                                                    udalo sie znalesc ciekawa lekture,
                                                    tez nieraz mam takie szczescie Kallisto,

                                                    Wedrowiec nic sie nie stalo,
                                                    jarobie wieksze gafy moze nie w tytulach a w pisowni...
                                                    a tak po prawdzie slyszalam chyba ten zwrot w jakiej sytuacji powiedziany....
                                                  • wedrowiec2 Re: zycie krolow 26.02.26, 21:28
                                                    Kendo, znacznie tego zwrotu jest tak opisywane:
                                                    „Pokazać komuś, gdzie raki zimują” oznacza dać komuś nauczkę, surowo ukarać, zrewanżować się za doznane krzywdy lub sprowadzić kogoś do porządku. To groźba lub zapowiedź zrobienia komuś przykrości i zmuszenia go do uległości. Dawniej oznaczało to również bycie przebiegłym i znającym się na rzeczy.
                                                    Szczegółowe znaczenie i pochodzenie:
                                                    Groźba: Fraza ta używana jest w kontekście ostrzeżenia lub chęci odegrania się na kimś, np. "Ja ci pokażę, gdzie raki zimują!".
                                                    Pochodzenie: Powiedzenie wzięło się z obserwacji przyrody. Raki na zimę zaszywają się w bardzo głębokich, niedostępnych i zimnych miejscach (muliste dno, norki w brzegu). Znalezienie ich było uważane za niemożliwe lub bardzo trudne, a zimna woda odstręczała od poszukiwań.
                                                    Metafora: Miejsce, gdzie raki zimują, stało się symbolem czegoś nieosiągalnego, tajemniczego i nieprzyjemnego, podobnie jak w wyrażeniach "gdzie pieprz rośnie" czy "gdzie diabeł mówi dobranoc".

                                                    nck.pl/projekty-kulturalne/projekty/ojczysty-dodaj-do-ulubionych/ciekawostki-jezykowe/gdzie-raki-zimuja-
                                                  • kallisto Re: zycie krolow 19.03.26, 16:49
                                                    Skończyła czytać książkę „ Bodo i jego burzliwe romanse”. Wbrew pozorom w książce zawarte są historie o kinematografii przedwojennej i ówczesnych aktorów a romanse Bodo nie były tak burzliwe jak mówi tytuł. Opisane życiorysy aktorów m. In. Ćwiklińskiej, Miry Zimińskiej, Poli Negri a nawet Rudolfa Valentino zaskakują i fascynują. Artyzm Bodo jest fantastycznie opisany, cytaty z filmów w których grał i reżyserował. Po przeczytaniu opisu filmu włączałam na YT film i porównywałam z treścią książki. Wspaniałe historie zwłaszcza ostatni rozdział o losach bohatera w czasie wojny i jego śmierci. Najbardziej wzruszająca część.
                                                    Jutro przyjadą kolejne dwie książki, jedna I. Kienzler, druga „ Syn Beliry” Ferdynanda Ossendowskiego. Już nie mogę się doczekać.
                                                  • kendo wytlumaczenie,juz wiem, 20.03.26, 11:25
                                                    wedrowiec2 napisała:

                                                    > Kendo, znacznie tego zwrotu jest tak opisywane:
                                                    > „Pokazać komuś, gdzie raki zimują” oznacza dać komuś nauczkę, surowo ukarać, zr
                                                    > ewanżować się za doznane krzywdy lub sprowadzić kogoś do porządku. To groźba lu
                                                    > b zapowiedź zrobienia komuś przykrości i zmuszenia go do uległości. Dawniej ozn
                                                    > aczało to również bycie przebiegłym i znającym się na rzeczy.
                                                    > Szczegółowe znaczenie i pochodzenie:
                                                    > Groźba: Fraza ta używana jest w kontekście ostrzeżenia lub chęci odegran
                                                    > ia się na kimś, np. "Ja ci pokażę, gdzie raki zimują!".
                                                    > Pochodzenie: Powiedzenie wzięło się z obserwacji przyrody. Raki na zimę
                                                    > zaszywają się w bardzo głębokich, niedostępnych i zimnych miejscach (muliste dn
                                                    > o, norki w brzegu). Znalezienie ich było uważane za niemożliwe lub bardzo trudn
                                                    > e, a zimna woda odstręczała od poszukiwań.
                                                    > Metafora: Miejsce, gdzie raki zimują, stało się symbolem czegoś nieosiąg
                                                    > alnego, tajemniczego i nieprzyjemnego, podobnie jak w wyrażeniach "gdzie pieprz
                                                    > rośnie" czy "gdzie diabeł mówi dobranoc".
                                                    >
                                                    > nck.pl/projekty-kulturalne/projekty/ojczysty-dodaj-do-ulubionych/ciekawostki-jezykowe/gdzie-raki-zimuja-


                                                    dziekuje i przepraszam,
                                                    po prostu nie skojarzylam tego z ta metafora,
                                                    faktycznie trafne okreslenie.inteligetnie sie "rosprawila z zwodzicielem-klamca"
                                                  • kendo Re: wytlumaczenie,juz wiem, 20.03.26, 11:27
                                                    Kallisto fajnie,
                                                    jak trafimy na fascynujace ksiaki,
                                                    ktore nas wciagna w czytanie,
                                                    mi po prostu brakuje ostanio czasu,
                                                    wczoraj niemal bym zaspala do kawianeki drucianej na 17 godz.echhhzyczie staruszki....
                                                  • kallisto Re: wytlumaczenie,juz wiem, 20.03.26, 12:14
                                                    Kendo ja też czytam przeważnie wieczorem.
                                                    Nie przepadam za romansami, ostatnio wciągnęły mnie książki reportażowe, popularno-naukowe i historyczne. Historyczne zawsze lubiłam a pisarka Kienzler zauroczyła mnie swoimi książkami.
                                                    Bardzo polecam gdyby komuś miała wpaść w ręce.
                                                  • kendo Re: wytlumaczenie,juz wiem, 20.03.26, 12:17
                                                    sprawdze ja w tytejszej bibljotec czy maja Kienzler
                                                  • lusia_janusia Re: wytlumaczenie,juz wiem, 20.03.26, 18:58
                                                    Ja jestem na ukoczeniu czytania ksiazki Lucinda Riley
                                                    "Kierleksbrevet" - Rok 1995 Dwor Angielski jest zamieszany,
                                                    intrygi, tajni agenci ich praca- az wos sie jerzy na glowie,
                                                    dziennikarze, swiat aktorski.
                                                  • kendo Re:nowe czytanie 20.03.26, 20:05
                                                    lusia_janusia napisała:

                                                    > Ja jestem na ukoczeniu czytania ksiazki Lucinda Riley
                                                    > "Kierleksbrevet" - Rok 1995 Dwor Angielski jest zamieszany,
                                                    > intrygi, tajni agenci ich praca- az wos sie jerzy na glowie,
                                                    > dziennikarze, swiat aktorski.
                                                    >
                                                    a,to musi byc ciekawe,
                                                    moze sobie pozycze jutro.
                                                  • lusia_janusia Re:nowe czytanie 21.03.26, 20:16
                                                    Skonczylam czytanie ksiazki, zakonczenie troche mnie zaskoczylo
                                                    ale pozytywnie.
                                                  • kallisto Re:nowe czytanie 22.03.26, 09:19
                                                    „ Syn Belliry”- chłopak zrodzony z czarnoskórej matki i białego hrabiego. Niestety romansidło😱😱😱 Ale dam jeszcze szansę kilku kartek, zobaczę czy historia rozwinie się w innym kierunku.
                                                  • kallisto Re:nowe czytanie 24.03.26, 13:59
                                                    Skończyłam, wczoraj rozwinął się dodatkowy wątek. Nie mniej jednak nie warta uwagi, przeważa nieszczęśliwa miłość. Dziwne zakończenie.
                                                  • kendo Re:nowe polecane od Kallisto 25.03.26, 13:11
                                                    kallisto napisała:

                                                    Rozpoczęłam wczoraj książkę „ Mocarz alkowy August II Mocny i kobiety”. W książce nie tylko opisane są miłostki ( oczywiście bez scen erotycznych których w książkach nie trawię!) ale historyczne fakty niesamowicie interesująco opisane przez autorkę. Pokochałam Iwonę Kienzler za jej wspaniałe interesujące historyczne opowiadania. I mimo że jej książki nie zawierają dialogów to wciągają od pierwszej przeczytanej strony i trudno oderwać się od czytania. Wczorajszego wieczoru przeczytałam połowę. Na Allegro mam już wrzuconych do koszyka osiem książek, każda po trzy złote z groszem, tym razem nie tylko I.K. Będę miała niezły zapas na zaś.
                                                  • kallisto Re:nowe polecane od Kallisto 27.03.26, 19:01
                                                    Zobaczcie jakie dzisiaj książki odebrałam. Każda używana a wyglądają jakby zeszły z półki księgarskiej. Każda kosztowała od 3 do 5 zł. Zawsze zamawiałam po dwie, doszłam do wniosku zecto bez sensu, bo na dwie książki poświęcam 5-6 dni a potem znów nie mam co czytać. To teraz hurtem kupiłam 10.
                                                  • wedrowiec2 Re:nowe polecane od Kallisto 27.03.26, 21:38
                                                    Kallisto, będziesz miała w czym wybierać.

                                                    Ja słucham "Czwartkowy klub zbrodni". Oglądałam ten film. Podobał mi się, mimo że miał słabe recenzje.
                                                    Książka jest bardzo dobra, , jak napisano w w recenzji w stylu Agaty Christie
                                                  • kallisto Re:nowe polecane od Kallisto 28.03.26, 11:02
                                                    Wędrówko czy narratorem w audiobookach jest jedna osoba?
                                                  • wedrowiec2 Re:nowe polecane od Kallisto 28.03.26, 11:51
                                                    Audiobooki mogą być czytane przez jedną lub więcej osób. Ten, który aktualnie słucham ma jednego lektora, który tak świetnie moduluje głos, że wiadomo, która postać cos mówi.
                                                    Są też audiobooki z większą obsadą, a niektóre mają formę słuchowisk.
                                                    Ja mam abonament w empik go www.empik.com/go Pozornie wygląda drogo (mam opcję max), ale współdzielę z inną osobą. Zaletę empiku są prócz audiobooków e-booki.
                                                    Bardzo dużo słuchowisk jest w audiotece audioteka.com/pl/dolacz-do-audioteka-klub/
                                                  • kallisto Re:nowe polecane od Kallisto 28.03.26, 14:54
                                                    Ciekawa alternatywa dla książek. Słuchałam audiobooków na YT, jednak wybór na tej platformie jest ubogi. Ważne jest też kto czyta i jakim głosem, nie każdy jest dla mnie do przyjęcia.
                                                    Niemniej jednak zainteresuję się tematem po zaliczeniu ostatniej partii książek.
                                                    Dziękuję Wędrówko za linki, przydadzą mi się na zaś 🙂
                                                  • kendo "Dodac zdrowia do lat"- Gill Garrett ,Maria poleca 15.04.26, 13:34
                                                    cyt...przeniosiony z watka o zdrowiu dotyczacy ksiazki o zdrowiu i nie tylko,

                                                    maria88 Re: cialko z nowymi obowiazkami ..... 15.04.26, 12:56
                                                    KALISTO wklejam ogolną informacje nt ksiazki ktorą dzisiaj odebrałam z antykwartiatu /20zł/. Bardzo wiele informacji dot. starzenia sie i pojawiajacych sie z tym problemów nie tylko dla seniora ale dla opiekuna osoby starszej aby zrozumiał i poradził.
                                                    Naprawde polecam.

                                                    Książka "Dodać zdrowia do lat" (oryg. Add Life to Years), której autorką jest Gill Garrett (znana również z opracowań nt. potrzeb zdrowotnych ludzi starszych), to praktyczny poradnik poświęcony aktywnemu i świadomemu starzeniu się .
                                                    Oto główne założenia w skrócie:

                                                    Cel: Zmiana podejścia do starości – nie jako okresu nieuchronnej niedołężności, lecz czasu, w którym można utrzymać dobrą formę fizyczną i psychiczną .
                                                    Zdrowe nawyki: Książka zawiera rady dotyczące aktywności fizycznej, odżywiania i stylu życia dopasowanego do potrzeb osób starszych .
                                                    Profilaktyka: Koncentruje się na profilaktyce zdrowotnej, czyli jak dbać o siebie, aby "dodać zdrowia do lat", a nie tylko same lata do życia .
                                                    Motywacja: Przystępny przewodnik zachęcający do podejmowania działań poprawiających jakość życia w starszym wieku
                                                  • kallisto Re: "Dodac zdrowia do lat"- Gill Garrett ,Maria p 15.04.26, 18:24
                                                    Dziękuję Mario, poszukam na Allegro.
                                                  • kendo ciekawy opis Kalisto,kiedy zaczyna czytac nowa 21.04.26, 11:31

                                                    ciekawy opis poczatku czytania nowych lektur
                                                    cyt...Wsunęłam się do łóżka żeby poczytać przed spaniem.
                                                    Najpierw wzięłam do ręki książkę ka. Kaczkowskiego i chętnie przeczytałabym gdyby nie cytaty z pisma świętego. No nie będę się zanudzać a tym bardziej zmuszać.
                                                    Choć znam historię z części życia księdza z filmu „ Johny” to Kazań chyba czytać nie chce.
                                                    Przerzuciłam się na „ Chorobę dyplomatyczną” Daniela Palenta, z opisu wydaje się interesująca.
                                                    A wiecie że przed czytaniem kolejnej książki zaczynam z nią taki mały rytuał, bez względu czy to nowa książka z księgarni czy używana zawsze robię tak samo, zapoznaję się z nią. W kolejności czyli od „ tyły” poznają ją poczynaj od opisu/ historii pisarza, jeśli jest spis treści to rzucam okiem. Wracam na przednią stronę czyli na okładkę, przyglądam się, widzę wzrokiem po każdym szczególe, zdjęciu jeśli jest, rysunku. Potem otwieram okładkę i znowu na skrzydełkach obwoluty o ile taka jest czytam ciekawostki. Następnie kartka za kartką, powoli zapoznaje się ze stopkami redakcyjnymi. Dopiero potem otwieram pierwszą stronę z tytułem rozdziału o ile one są i zaczytam zagłębiać się w tematykę.
                                                    Mniej mnie interesuje nr wydania, bardziej rok wydania. Często nic mi nie mówią nazwiska opracowań graficznych, redakcja, indek ani wydawnictwo. Chociaż w tej akurat Damazego Kwiatkowskiego zamieszczono zdjęcia do książki. Nic to nazwisko mi nie mówi ale zaintrygowało mnie jego imię DAMAZY 😄
                                                    Jeśli treść książki pochlonie mnie dobrze. reszty to potem przetwarzam ją w myślach przez trzy dni 😄
                                                    Takie właśnie mam podejście do książek😄
                                                  • kendo Re: ciekawy opis Kalisto,kiedy zaczyna czytac now 21.04.26, 11:32
                                                    podobnie podchodze do czytania,
                                                    a w trakcie czytania,jak temat bardzo nurtujacy
                                                    wybiegam pare rozdzialow do przodu by zaspokoic ciekawosc.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka