rb13 Re: Poezja 14.03.03, 12:07 Tess napisała : **Rzezb mnie oczami **Piesc mnie ustami **Maluj rekami Rzeźbiarz Noc rozjaśniona dniem szybko umyka Ty leżysz bez kształtów kołdrą przykryta W ciszy poranka zegar łomotem tyka Kiedy ma dłoń cichutko niekształt dotyka Pięć palców moich niczym rylec bieży Gdzie nieociosany blok kamienia leży Rzeźbię oczami niczym rylcem zarys Śpiącego ciała ,odkuwam bruzdy wzdłuż rys Kołdry i kiedy odkrywam kształtu piękno Wali młotem moje serce i pulsuje tętno Wirują mi antycznych posągów obrazy Gdy ustami formuję uśmiech na twarzy Dotykiem rzęs otwieram błękitne oczy Choć jeszcze je marzenie senne mroczy Alabastrowymi otaczasz ramionami mnie Wykułem kształty Afrodyty - czy ja śnię Nie - bo uśmiech zalśnił oczach w Twoich I w jak lustrze w zachwycie odbił w moich Aż świt poranka też wpadł przez zasłony Rozbłysnął blaskiem w Ciebie wpatrzony Rozświetlił światłem zachwytu moje dzieło Skąd – spytał szeptem -ono tutaj się wzięło To ja - wyrzeźbiłem Te kształty oczami On onieśmielony skrył się za kotar falami Gdym szczegóły kształtu cyzelował ustami Znów z ciekawości zabłysnął między nami Gdy włosami wygładzałem uda, brzuch i szyję Lśnił zachwycony już nie udawał ,że się kryje Pojawiał się i znikał ,ale gdym rękami malował Rozkosz w Twych oczach – to się schował Kraków 12.-3.2003 godz.2314 Odpowiedz Link
kendo Re: Poezja 14.03.03, 14:19 -Rys- czytajac pierwszy czlon,najpierw sie zgesilam czyt.dostalam gesiej skorki. Czytajac drugi czlon,obudzilam sie z letargu i az oniemialam - " - " -trzeci -"-,az sie zajakalam. Ladnie Ci to wyszlo,posylam moj slodki usmiech....)))) A to moja odpowiedz: NAMALUJ MNIE JESZCZE RAZ Namaluj mnie jeszcze raz okryta plaszczem gwiazdami utkanym gdy stoje u milosci bram gdzie z tesknota czekam na plomien rozgrzany z serca Twego plynacy w dal. Namaluj mnie jeszcze raz pedzlem maczanym w promieniach slonca igwiazd Wymieszaj farby rosa z pozbieranych traw Namaluj mnie jeszcze raz. Odpowiedz Link
mala20033 Re: Poezja 14.03.03, 15:48 Piękny dzień! Miło jest pomyśleć O tym, aby była wiosna I było dużo ciepła Czyli przybyło dużo słońca. Dzisiaj jest tak różnie Bo widzi się mgłę rano A teraz jest milej w południe Bo więcej światła. Tak można myśleć O tym, aby było zawsze Tak przyjemnie i miło To będzie i wesoło w sercu. Tylko tak można sądzić O tym, aby było mądrzej Ma to dużo do myślenia I przynosi więcej zadowolenia. Radość z tego będzie Ze nie ma już wątpliwości Aby tak się o tym mówiło Że robi się raczej przyjemnie. Odpowiedz Link
rb13 Re: Poezja 14.03.03, 17:45 Dwie na jednego ? Ach gdybym był młodszy ...ale i tak to wchodzę ! Odpowiedz Link
rb13 Re: Poezja 14.03.03, 20:39 Och czuje sie bardzo wyróżniony ,tylko czy podołam . Dwie kochanki wirtualne plus rzeczywista. Co za nadmiar rozkoszy mnie czeka w dzisiejszej nocy... Odpowiedz Link
kendo Re: Poezja 14.03.03, 21:09 To dobrze,...juz Ci odpuszcze dzisiejszej nocy,mowie sama za siebie,mozesz tylko snic o mnie przy boku "Ewy",ze jestesmy w drodze poszukiwania Swoich kwiatkow. Przyjemnego Weekendu Dla Calego Klanu Rbusiow. Tess Odpowiedz Link
mala20033 Re: Poezja 15.03.03, 16:34 Pamiętajcie o ogrodach Bluszczem ku oknom Kwiatem w samotność Poszumem traw Drzewem co stoi Uspokojeniem Wśród tylu spraw Pamiętajcie o ogrodach Przecież stamtąd przyszliście W żar epoki użyczą wam chłodu Tylko drzewa, tylko liście Pamiętajcie o ogrodach Czy tak trudno być poetą W żar epoki nie użyczy wam chłodu Żaden schron, żaden beton Kroplą pamięci Nicią pajęczą Zapachem bzu Wiesz już na pewno Świeżością rzewną To właśnie tu Pamiętajcie o ogrodach... I dokąd uciec W za ciasnym bucie Gdy twardy bruk Są gdzieś daleko Przejrzyste rzeki I mamy XX wiek Pamiętajcie o ogrodach... Jonasz Kofta Odpowiedz Link
mala20033 Re: Poezja 15.03.03, 16:57 to lubie.. Parasol nie chroni od łez Parasol nie chroni od łez Tak dobrze bez niego jest Bo lepiej nie wiedzieć Co spływa mi z rzęs Czy łzy Czy deszcz Czy łzy Czy deszcz Parasol nie chroni od łez Kiedy mówiłeś Żegnaj Byłam na pewno Blada Trochę zdziwiona Biedna Wtedy zaczęło padać Chciałeś pożyczyć Mi parasol Tak jak robiłeś Nie raz Nie dwa A ja nie wzięłam Nie wiesz dlaczego? Nie był potrzebny Mi tego dnia Parasol nie chroni od łez Tak dobrze bez niego jest Bo lepiej nie wiedzieć Co spływa mi z rzęs Czy łzy Czy deszcz Czy łzy Czy deszcz Parasol nie chroni od łez Kiedy od ciebie Biegłam Chmura na miasto Spadła Biegłam zmoknięta Biedna W czystą ulewę nagłą I nie musiałam Unikać ludzi Pouciekali Wszyscy Do bram Biegłam przez miasto Bez parasola Nie był potrzebny Mi tego dnia Parasol nie chroni od łez Tak dobrze bez niego jest Bo lepiej nie wiedzieć Co spływa mi z rzęs Czy łzy Czy deszcz Czy łzy Czy deszcz Parasol nie chroni od łez Jonasz Kofta Odpowiedz Link
mala20033 Re: Poezja 15.03.03, 17:10 ..to pewnie ten deszcz noca.. .."Nie wierzę w powroty Nie mówmy więcej o tym. Nie wierzę już w powroty Że słowa, uśmiech, dotyk Odzyskają smak To już zagrany dramat Ja jestem nie ta sama Nie mogę dłużej kłamać Na nic to się zda Zbyt wiele dotąd nas łączyło By został tylko popiół, sól Ale to dawno nie jest miłość Wyzwólmy się z fałszywych ról Wyzwólmy się z fałszywych ról Nie mówmy więcej o tym Nie wierzę już w powroty Że słowa, uśmiech, dotyk Odzyskają smak To tylko słowa, słowa Że można znów od nowa, Że można znów próbować Z sobą razem być Jak ty beze mnie, ja bez ciebie Dziś o tym nie wie żadne z nas Dziś najważniejsze znaleźć siebie Każde do swoich pójdzie gwiazd, Każde do swoich pójdzie gwiazd Jonasz Kofta Odpowiedz Link
rb13 Re: Poezja 15.03.03, 19:19 Ponieważ wróciła zima ,taka paskudna ponura i pózno jesienna to na dzisiesjszy wieczór dla Was moje barwy jesieni Czas uspokoił szaleństw namiętności – cz. I Barwy jesieni Czas uspokoił szaleństw namiętności Nie zabił jednak w nas żaru miłości Nadszedł dla nas czas złotej jesieni Srebrną poświatą twe włosy mieni Piękność Twą czas wciąż zachował Choć uśmiech zmarszczki namalował Czas uspokoił szaleństw namiętności Nie zabił jednak w nas żaru młodości Wciąż Twoje namiętne pieszczoty Wyprowadzają nas ponad chmur loty Dopadł nas czas złotej jesieni Wciąż razem – nic się nie zmieni Czas uspokoił szaleństw namiętności Jeszcze czekają nas życia słodkości Czarują mnie wciąż Twoje dłonie Pod ich dotykiem cały w ogniu płonę Rozszalały się wszystkie kolory jesieni Złoto, miedź i purpura ścielą się po ziemi Czas uspokoił szaleństw namiętności A ciało Twe wciąż chętnie mnie gości Mimo lat jesteś jak w chwili poznania A urok Twój wciąż mnie omamia Więc cieszmy się blaskiem jesieni Bo przyjdzie szarość i to się zmieni Czas uspokoił szaleństw namiętności Wydałaś na świat owoc naszej miłości A kiedy wziąłem go pierwszy raz na ręce Pobiegłem Bogu złożyć hołd w podzięce Dziękowałem mu w kręgu świec płomieni A przez witraże płynęły kolory jesieni Ryś B. Kraków 20.11.02 godz. 2250 Czas uspokoił szaleństw namiętności – cz. II Mrok jesieni Czas uspokoił szaleństw namiętności Tak szybko minęło – to nas już złości Te myśli co czasem dopadają nas Mroczne , ponure – na nas też czas Czy przyszedł na nas kres złotej jesieni I już coś ciemnego się czai w sieni Czas uspokoił szaleństw namiętności Nastał tylko czas gorzkiej radości Błędy młodości mamy już za sobą Mimo burz wciąż jestem z Tobą Za oknem deszcz i wszystko otula mgła To listopadowa jesień przyszła zła Czas uspokoił szaleństw namiętności Czy to kres nadszedł naszej miłości Bez Ciebie nic nie warte byłoby życie Kocham Cię - wciąż mówię w zachwycie A świat zasnuły ponure mgły blade To mrok jesieni zwiastuje zagładę Czas uspokoił szaleństw namiętności Nie było między nami nigdy wrogości Wspólnota dusz nas już tylko łączy Przez okno szary blask się sączy W zapomnieniu umiera jesień smętnie Czas odejść ? A życie takie jest piękne ! Czas uspokoił szaleństw namiętności Jeszcze nie nadszedł kres naszej miłości Wciąż razem we dwoje- przytuleni do siebie Pełni miłości – odnajdziemy się w niebie Przetrwamy . Pora roku też się zmieni Wiosna - to przeciwieństwo jesieni Ryś B. Kraków 21.11.02 godz. 10 20 Odpowiedz Link
kendo Re: Poezja 16.03.03, 08:47 Barwy jesieni nazwala bym tez - barwy milosci- Czy zauwazyliscie,ze milosc z lat mlodzienczych: dzika ,goraca i zaborcza zmienila sie w milosc,ktora jest innego wymiaru:berdziej "opanowana",glebsza,cos innego niz ta pierwsza-euforyczna. Tez tak myslicie ,jak ja? Odpowiedz Link
elaz51 Re: Poezja 16.03.03, 09:35 kendo napisała: > Barwy jesieni nazwala bym tez - barwy milosci- > Czy zauwazyliscie,ze milosc z lat mlodzienczych: dzika ,goraca i zaborcza > zmienila sie w milosc,ktora jest innego > wymiaru:berdziej "opanowana",glebsza,cos innego niz ta pierwsza-euforyczna. > > Tez tak myslicie ,jak ja? Nie zawsze. Czasami ta "druga" milosc, czyli ta bardziej dojrzala, potrafi byc rownie szalencza. Milej niedzieli. e. Odpowiedz Link
kendo Re: Poezja 16.03.03, 11:36 Elu "Czasami ta "druga" milosc,czyli ta bardziej dojrzala,potrafi byc rownie szalencza" (cyt). Hmmm...ale masz " szalencze" szczescie,bo u nas jest bardziej dojrzala niz szalencza..chociaz chciala bym inaczej,"bo w srodeczku jeszcze ja szalona....))" Odpowiedz Link
elaz51 Re: Poezja 16.03.03, 12:26 Hmmm...wiesz jak to jest: "kazda milosc jest pierwsza, najgoretsza...itd.." Zawsze mozna cusik zaszalec ) Odpowiedz Link
kendo Re: Poezja 16.03.03, 12:59 Oj! poszala bym,ale mojego przewaznie glowa boli ha,ha,.... Twierdzi,ze w glowie mi sie poprzewracalo....)))) Odpowiedz Link
kendo Re: Poezja 16.03.03, 15:45 Ha !,jak to dobrze rady dawac...,jak lew moj juz po...dziesiatce i staszecznie leniwy,wyczerpalam chyba juz wszystkie idee....)) Odpowiedz Link
elaz51 Re: Poezja 16.03.03, 20:04 kendo napisała: > Ha !,jak to dobrze rady dawac...,jak lew moj juz po...dziesiatce i staszecznie > leniwy,wyczerpalam chyba juz wszystkie idee....)) ..Oj.., zawsze mozna ..no wiesz..) ..oho pewno juz admin przeczyta.. e. Odpowiedz Link
kendo Re: Poezja 16.03.03, 21:24 A wiesz ,strasznie to moje pancio spowaznialo ostatnimi czasy,az go nie poznaje....)),ale jak wiesz ,co jest przyczyna. Odpowiedz Link
rb13 Re: Poezja 16.03.03, 15:17 ...na ból głowy nie ma nic lepszego jak sex...trzeba go 9tj męża) tylko zacząć zdobywać bo po ....dziesiątce - role sie odwracaja i chłopcy są bardziej leniwi jak to zwykle u lwów bywa na starsze lata. Powodzenia w zdobywaniu ... w wieczornej porze. Aha musisz go czyms zaskoczyć Odpowiedz Link
mala20033 Re: Poezja 16.03.03, 16:30 Anna Kowalczyk - Wstecz Znalazłam Znalazłam siebie. Odnajdywanie siebie jest trudniejsze, niż wyśmianie chłopaka, który jest brzydki, niż podstawienie nogi niezgrabnej sąsiadce, niż rzucanie na oślep przekleństwem i krzykiem. Z odnowioną sobą czuję się inaczej. Przedtem "to" było jak kwiat nierozwinięty, jak nadpalona kartka papieru w kominku, jak okno z krwawiącą, potłuczoną szybą. Słoneczne promyki nadziei zmieniają mnie. Otwartym starym okiennicom przypatrzę się, jak dłoniom wyciągiętym w szczere pole. Czekają na mnie jaskrów szepty. Plecami wsparta o mur kamienny - jego chłodem ulżę ciężkiej głowie. To nie "aż", lecz "tylko" wiek dwudziesty pierwszy. Dobrze jest choć przez chwilę być w takim miejscu, w którym Jego obecność rozbudza marzenie. Marzenie o doskonałości niedotykalnej i nie do poznania. Odpowiedz Link
kendo Re: Poezja 17.03.03, 02:30 Na niebie szaro niebieskim Plynie ,pelny zloty Ksiezyc w swej poswiacie sen z powiek zabiera. Gwiazdy Jak przy boku taty Obsypuja nieboskon brokatem Noc,cisza wszyscy spia wokolo tylko ja i ksiezyc Odpowiedz Link
kendo Re: Poezja 17.03.03, 12:09 rb13 napisał: > ...o czym marzysz w noc bezsenną ? O nadziejach niespelnionych O marzeniach spelnionych O snach niewysnionych O podrozach niedokonczonych a przewaznie czytam...jakies romansidlo,co lezke z oka wyciska. Milego Dnia.... Odpowiedz Link
mala20033 Re: Poezja 17.03.03, 15:39 ..marze by ktos mnie przytulil,powiedzial szeptem czule piekne slowa..ukoil me leki i strachy..obronil mnie przed demonami ciemnosci... Odpowiedz Link
rb13 Re: Poezja 17.03.03, 16:58 ...przytulił , uścisnął ,pocałował ,a potem został na zawsze ? Odpowiedz Link
kendo Re: Poezja 18.03.03, 17:54 tak,i przytulal i calowal wiecznie.... ja tez tak chce.... Odpowiedz Link
kendo Re: Poezja 18.03.03, 18:24 kendo napisała: > tak,i przytulal i calowal wiecznie.... > ja tez tak chce.... nie ,pomyslalam po chwili,ze to zamalo dla mnie,ja chce wiecej czegos innego. "Posba o wyspy szczescia" A ty mnie na wyspy szczesliwe zawiez, wiatrem lagodnym wlosy jak kwaity rozwiej,zacaluj, ty mnie ukolysz i uspij, snem muzykalnym zasyp,otuman, we snie na wyspach szczesliwych nie nie przebudz ze snu. Pokaz mi wody ogromne i wody ciche, rozmowy gwiazd na galeziach pozwol mi slyszec zielonych, duzo motyli mi pokaz,serca motyli przybliz i przytul, mysli spokojne ponad wodami pochyl miloscia. K I Galczynski Odpowiedz Link
rb13 Re: Poezja 18.03.03, 19:20 ...oto dylemat na miarę hamletowskiego monologu .Kogo przytulić ,uscisnąć ,pocałować i zostać . Na ile zostać - czy na zawsze. Tu na ziemi czy tam ? A może uciec na wyspy szczęsliwe...i co dalej- gdzie ta wyspa ? Ile pytań .I najważniejsze którą wybrać, a może zostać już ze swoim Kotkiem do końca dni ostatnich....???? Odpowiedz Link
kendo Re: Poezja 18.03.03, 22:14 rb13 napisał: > ...oto dylemat na miarę hamletowskiego monologu .Kogo > przytulić ,uscisnąć ,pocałować i zostać . Na ile zostać - czy na zawsze. Tu na > ziemi czy tam ? > A może uciec na wyspy szczęsliwe...i co dalej- gdzie ta wyspa ? **Wyspa jest w moich snach zabierz mnie tam. Nasza lodka TY i JA i ksiezyc nad naszymi glowami srebrnym promieniem droge nam oswieca Patrz juz widac brzeg z oddali nasza wyspa w moich snach.** > Ile pytań .I najważniejsze którą wybrać, a może zostać już ze swoim Kotkiem do > końca dni ostatnich....???? Odpowiedz Link
mala20033 Re: Poezja 18.03.03, 23:30 Podeszła i miała wyprężone ciało kiedy pada ulewny deszcz jak przyjemnie wystawiać głowę pod jego krople przemoczyła moje oczy i czekała dalej w jej dłoni odnalazłem szum muszli wzywającej statki na słowach o fioletowym świecie zawiesiłem moje żagle deszcz spływa z włosów obejmując plecy jej ramiona były bardzo mokre a usta płynęły nie oczekując horyzontu jakie piękne jest morze falujące pod sukienką ...?????? Odpowiedz Link
kendo Re: Poezja 19.03.03, 12:35 Taka dluga rozlaka a teraz z tych samych ust to samo slowo przeszle,przyszle, teraz. Ile bytow w swietle stoi? jakie swiatlo? jakie jasne zycie twoje, dosiegnie mnie....???? Odpowiedz Link
rb13 Re: Poezja 19.03.03, 13:44 Ciało czy dusza? W geście rozpaczy rozkładasz ramiona Odszedł w dal. Znów jestem porzucona To już kolejny facet poznany na necie Nie ma prawdziwej miłości na świecie Cóż - zamiast dać dusze dałaś mi ciało A ja Cię pokochałem i nie tak być miało Czy wszystkie kobiety są takie gorące Tylko rozkoszy miłości wciąż pragnące Czy dla nich słowo miłość tylko znaczy Uprawianie sexu jak w geście rozpaczy Czy nie pragną już dusz połączenia Na dobre i złe chwile życia złączenia Czy kiedy czują że uczucie się rodzi Rzucają go jak psa - co ich obchodzi Jakaś tam miłość to takie niemodne Oddać swe serce w ręce niegodne Toż mężczyżni to zwykłe łajdaki ! Mówisz – pouwodzi kobietę i zmyka taki W objęcia innej którą zasypie obietnicami Pewnie tak byłoby też między nami Co pragnęłam od ciebie to dostałam Zrobiłeś wszystko co i jak chciałam To ,że umierałam w twoich ramionach Wcale do ciebie mnie nie przekona W szaleństwach nocy było cudnie Krzyczałam kocham cię – obłudnie To tylko sex - rano ci powiedziałam Twą miłość do mnie wykorzystałam Odejdż już nie chcę żadnych uczuć Ja rozkosz wciąż z innym chcę czuć I znów zostałem z moja miłością Co jest rozpaczą ,a nie radością Czy kobieta już nie pragnie miłości Wspólnych rozmów , chwil czułości Oddania siebie tylko dla jednego Co się stało z Wami -pytam dlaczego? Ryś B. Jeszcze ciepły wierszyk i nie wiem czy z sensem. tak mnie jakoś dopadło na taki temat napisać Odpowiedz Link
kendo Re: Poezja 19.03.03, 14:10 Pierwsza reakja: ostatnia zwrotka bardzo mi sie podoba. Czytales duzo forum "Romantyki" i zostales zainspirowany wlasnie wyznaniami "dziewczyn". Odpowiedz Link
kendo Re: Poezja 20.03.03, 14:23 kendo napisała: > Pierwsza reakja: > ostatnia zwrotka bardzo mi sie podoba. > > Czytales duzo forum "Romantyki" i zostales zainspirowany wlasnie > wyznaniami "dziewczyn". Wiesz, chyba masz racje,mlodzi mysla teraz inaczej niz generacja lat 50- dziesiatych., maja inne pojecie o zyciu. Sprawa moralna zycia radykalnie sie zmienila-jest bardziej wolna,smiala,bez przesadow i regul.To sklania ich wlasnie do takiego postepowania,ktory poruszyles w wierszu. Mysle ja ,a Wy pozostali?..... Odpowiedz Link
mala20033 Re: Poezja 19.03.03, 15:39 To tez jest wiersz..Andrzej Bursa.. Sylogizm prostacki Za darmo nie dostaniesz nic ładnego zachód słońca jest za darmo a więc nie jest piękny ale żeby rzygać w klozecie lokalu prima sorta trzeba zapłacić za wódkę ergo klozet w tancbudzie jest piękny a zachód słońca nie a ja wam powiem że bujda widziałem zachód słońca i wychodek w nocnym lokalu nie znajduję specjalnej różnicy. Odpowiedz Link
rb13 Re: Poezja 19.03.03, 19:33 Mam coś z księdza ,bo kobiety lubią mi się zwierzać z najskrytszych rzeczy i to nie tylko na internecie... Odpowiedz Link
kendo Re: Poezja 20.03.03, 19:43 ...rb nie dziwie sie ,patrzac na Twoja buziulke....))to mozna chyba wszystko...??? Odpowiedz Link
kendo Re: Poezja 20.03.03, 19:58 Mala,,wiem ,ze lubisz ten wiersz. Dedykuje Wiec dla Ciebie,moze poprawi zly dzien. Erotyk W potoku wlosow twoich,w rzece ust, kniei jak wieczor - ciemnej wolanie nadaremne, daremny plusk. Jeszcze w mroku owine,tak jeszcze roza nocy i minie swiat galazka,strzepem albo gestem,potem niemo sie stoczy, smuga przejdzie przez oczy i powiem:nie bedac - jestem. Jeszcze tak w ciebie plynac,niosac cie tak odbita w zrenicach lub u powiek zawisla jak lze, uslysze w tobie morze delfinem srebrnie ryte, w muszli twojego ciala szumiace snem. Albo w gaju,gdzie jestes brzoza,bialym powietrzem i mlekiem dnia, barbarzynca ogromnym, tysiac wiekow dziwigajac trysne szumem bugaju w galeziach twoich - ptak. Dedykacja: Jeden dzien - a na tesknote - wiek, jeden gest - a juz orkanow pochod, jeden krok - a otos tylko jest w kazdy czas - duch czekajacy w prochu. Baczynski.K......Mojej najdroszej Basi - Krzysztof Odpowiedz Link
mala20033 Re: Poezja 20.03.03, 22:56 "Twoje oczy" Jak szklana kula sa twoje oczy, widze w nich strach i wielka milosc. Sa jak diamenty, które gasna w nocy, okryte cieniem spokoju. Lubie patrzec, w ich glebie, by dostrzec Twoje sny i marzenia. Sa dla mnie oknem, które otwieram, aby znowu móc ujrzec w nich swoja twarz. Odpowiedz Link
mala20033 Re: Poezja 21.03.03, 14:54 Samotność czasami kiedy jestem samotna i nic się nie układa kiedy potrzebuje ciebie tutaj, blisko Jest taka przyczyna, dla której cała radość której potrzebuję, istnieje Po prostu wyobrażam sobie Ciebie tu blisko otoczona twym ramieniem takie marzenie na jawie pomaga mi uśmiechać się a moje problemy stają się takie dalekie.. Odpowiedz Link
mala20033 Re: Poezja 21.03.03, 14:55 Samotność czasami kiedy jestem samotna i nic się nie układa kiedy potrzebuje ciebie tutaj, blisko Jest taka przyczyna, dla której cała radość której potrzebuję, istnieje Po prostu wyobrażam sobie Ciebie tu blisko otoczona twym ramieniem takie marzenie na jawie pomaga mi uśmiechać się a moje problemy stają się takie dalekie.. Odpowiedz Link
rb13 Re: Poezja 21.03.03, 16:52 Samotność "Ciężko jest być we dwoje. Tylko jedno jest jeszcze trudniejsze - samotność." "Samotność - jakaś ty przeludniona." Lec Stanisław Jerzy "Samotność jest złudzeniem." Zofia Nałkowska "Samotność na pustkowiu od tej w tłumie różni się ciszą." Stanisław Gołąb "Kiedy sięgniesz pamięcią wstecz, widzisz, jak wiele z naszego życia zmarnowaliśmy w samotności. Każdemu potrzebni są przyjaciele." Van Gogh "Samotność mędrców mistrzyni." Adam Mickiewicz (1798 - 1855) "Każdy umiera w samotności." Hans Fallada (właść. Rudolf Ditzen, 1893 - 1947) "Każdemu zostało powierzone zadanie czuwania nad samotnością drugiego." Autor anonimowy "Czasami trzeba szukać samotności aż na balu." Odpowiedz Link
rb13 Re: Poezja -jeszce o samotności 21.03.03, 16:56 Samotność twojej duszy" Jesteś... jak owoc z drzewa zerwany przedwcześnie, zimno pozbawiony miłości, uczuć z rąk zabrany z ciepła serc ludzkich okradziony jak liść porwany przez wiatr jesienny bez celu, smutno podróżujesz głos twego serca bardzo senny szepcze... że zycie swe marnujesz nocą... samotność duszę truje łzy płyną wolno po twej twarzy księżyc po niebie wciąż się snuje stojąc na marzeń twoich straży w ciszy zamykasz się przed światem by uciec przed swym ciężkim losem jesteś samotnym pieknym kwiatem tak przytłoczonym zmartwień stosem lecz czekasz pełna nadziei że ktoś ci spojrzy prosto w oczy że swym dotknięciem los odmieni i swiat znów zacznie być uroczy To tym razem nie ja tylko : Tomasz Łukasz Kozłowski Odpowiedz Link
kendo Re: Poezja -jeszce o samotności 21.03.03, 21:51 Witam Was! A co Was tak wzielo na samotnosc,jakbyscie sie zmowili. samotnym mozna zostac z wyboru ,albo przypadku. Przyjemnego weekedu Wam Zycze ,nie w samotnosci. " Najbardziej odczujesz brak jakiejs osoby,kiedy bedziesz siedzial obok niej i bedziesz wiedzial,ze ona nigdy nie bedzie twoja. ****************************************************** Gabriel Gracja Marquez Odpowiedz Link
kendo Re: Poezja -jeszce o samotności 22.03.03, 12:37 Gdybym wyrazil to co czuje szczerze a w zaden sposob nie wyrazil piekna to co wyrazilem orawilbym w perly Gdybym czekal na ciebie szczerze a z tesknoty nie mogl oddychac zdmuchnolbym slonce by tlenu nie kradlo Gdybym byl samotny szczerze tak szczerze ze stracilbym nadzieje pustke bym kochal calowal i piescil Takas mi Boze milosc dal i z takiej kazal wstac a gdy wstalem nazwales to zmaetwywstaniem ****************************K Pieczynski. Odpowiedz Link
mala20033 Re: Poezja -jeszce o samotności 22.03.03, 15:41 Już tylko..." I pozostał tylko żal... Tylko żal... On zgasił szczęście Zbyt wątłe szczęście Zgasił uśmiech Ten sztuczny uśmiech Zalał miłość potokiem krzywd Czy potrafię jeszcze kochać? Przyjaźń, której i tak nigdy nie było Przepędził ostrym krzykiem I pozostał tylko żal... Tylko żal... Odpowiedz Link
mala20033 Re: Poezja -jeszce o samotności 23.03.03, 15:50 Andrzej Waligorski.. Jesień idzie Raz staruszek, spacerując w lesie, Ujrzał listek przywiędły i blady I pomyślał: -Znowu idzie jesień, Jesień idzie, nie ma na to rady! I podreptał do chaty po dróżce, I oznajmił, stanąwszy przed chatą, Swojej żonie, tak samo staruszce: -Jesień idzie, nie ma rady na to! A staruszka zmartwiła się szczerze, Zamachnęła rękami obiema: -Musisz zacząć chodzić w pulowerze. Jesień idzie, rady na to nie ma! Może zrobić się chłodno już jutro Lub pojutrze, a może za tydzień? Trzeba będzie wyjść z kufra futro, Nie ma rady, jesień, jesień idzie! A był sierpień. Pogoda prześliczna. Wszystko w złocie trwało i w zieleni, Prócz staruszków nikt chyba nie myślał O mającej nastąpić jesieni. Ale cóż, oni żyli najdłużej. Mieli swoje staruszkowe zasady I wiedzieli, że prędzej czy później - Jesień przyjdzie. Nie ma na to rady. Odpowiedz Link
kendo Re: Poezja -jeszce o samotności 24.03.03, 13:56 "Sa takie chwile" Sa takie chwile,gdy sie nie smie bac Swojej wlasnej duszy,bo sie czlowiek leknie, Ze ani jednej nie znajdzie w niej struny, Co potracona jeszcze czysto dzwieknie. Lecz trzeba tylko jednego spojrzenia Pelnymi wielkiej milosci oczyma, By w akord zwiazac wszystkie struny dusz... Potrzeba jednych oczu Odpowiedz Link
mala20033 Re: Poezja -jeszce o samotności 24.03.03, 14:49 Trzy miłości(Okudzawa) Pierwsza miłość z wiatrem gna, z niepokoju drży Druga miłość życie zna i z tej pierwszej drwi A ta trzecia jak tchórz w drzwiach przekręca klucz I walizkę ma spakowaną już. Pierwsza wojna - pal ją sześć, to już tyle lat. Druga wojna - jeszcze dziś winnych szuka świat A tej trzeciej co chce przerwać nasze dni, Winien będziesz ty, winien będziesz ty. Pierwsze kłamstwo, myślisz : ech, zażartował ktoś Drugie kłamstwo - gorzki śmiech, śmiechu nigdy dość. A to trzecie, gdy już przejdzie przez twój próg Głębiej zrani cię, niż na wojnie wróg. Odpowiedz Link
mala20033 Re: Poezja -jeszce o samotności 25.03.03, 15:35 Jest rybim okiem Kochajcie czasem poetę On jest rybim okiem Śladem po locie motyla I wężową łuską między ziołami Gdy zechce - ognisko rozpali Na środku pokoju I firanki ogniem tańczą W porywach miłości Najczęściej jednak bywa Pasażerem smutnego tramwaju I bez biletu - nawet ulgowego Patrzy ludziom w oczy Tam zapisane są wiersze Alfabetem zmarszczek Kreskami uśmiechów Strumykami żyłek podskórnych Kochajcie czasem poetę On musi być rybim okiem Białym śladem odrzutowca I zielem dziurawca gdy już wszyst Odpowiedz Link
mala20033 Re: Poezja -jeszce o samotności 25.03.03, 15:46 mialo byc gdy juz wszystko boli... Odpowiedz Link
kendo Re: Syrokomla 25.03.03, 17:26 Co jest poeta. Nie poeta,kto spiewa i patrzy, Czy sluchaja,czy patrza sluchacze; Lecz kto piersmi do ziemi przypadlszy, Sam dla siebie smieje sie i placze. Nie poeta,co stojac na gorze Z pycha stroi piesniarskie narzedzie; Struny porwa,rozszarpia mu burze I nic z piesni slawionej nie bedzie. Lecz poeta,co klakl po cichutku Jak pokutnik swiatowy i bozy, Co lze swojej radosci i smutku Na wilgotnej swej ziemi polozy. Bo z lez gorzkich wyrosnie,wykwitnie Piolun gorzki,co sluzy na zdrowie; Usmiech w klosy przemieni sie zytnie, Z ktorych chleb swoj wypieka wnukowie. Szczatki ojcow,co miesci ta gleba, On westchnieniem wywola,wyswieci, Aby oprocz powszednich bryl chleba Chleb duchowy szedl z ojcow na dzieci. Odpowiedz Link
rb13 Re: Poezja 25.03.03, 18:52 Królowa deszczu Deszcz pieśń rzęsistą kończyć śpiewa Spłakane deszczem stoją drzewa Wciąż jeszcze pada , siąpi i mży A już z ziemi podrywają się mgły Srebrne niczym nitki babiego lata I każda z nich wilgocią oplata Drzewa , krzewy i leśne ziele I ponad runem płynąc się ściele Pyłem diamentowych gwiazd Aż dosięgając ptasich gniazd Kiedy wszystko dźwięczy rosą Już z nieba promienie blask niosą Złotem kobierzec przetykany Kolorami jesieni wyhaftowany Purpurą, miedzią , szarego brązu Blasku złota i połyskiem mosiądzu Przyozdobiony kroplami wody Niczym perłami wielkiej urody Ostatnia kropla deszczu brzęczy Kiedy z łuku różnobarwnej tęczy Zroszonej kroplami srebrnej rosy Na polanę gdzie kwitły wrzosy Zeszłaś do mnie mgłą otulona Promieniami słońca wyzłocona Cała wilgocią pachnąca powiewną Czyś Ty deszczową królewną ? Z płaszczu wilgoci płynęły słowa Nie .Jestem jesieni życia królowa A ty mimo wilgoci - poczujesz żar Przyniosłam ci złotej jesieni czar Ona jeszcze cię miłością opromieni Z popiołu w ogień uczucia zmieni Daję ci kwiaty deszczem skąpane Piękne są - jak uczucia zapomniane Przyniosłam ci też zapach wiosny Pachnie orzeźwiająco jak te sosny Z igłami ddżu perłami ozdobione Co mimo upływu lat wciąż są zielone Daje ci w darze też róże czerwone Miłością pachnące, wilgocią zroszone I nie mów – miłość już przeminęła Ona dopiero w jesieni się zaczęła Gdy szłaś poświatą srebrną otulona Opadła mi z oczu deszczu zasłona Bo pod welonem z mgły ujrzałem Twarz którą ze snów swoich znałem To z sennych marzeń ma kochanka Co odchodziła z nastaniem poranka Unosząc się w lekkim mgły obłoku I znów muszę czekać na nią zmroku Dziś w nocy przyszła do mnie nad ranem Od dziś Miły na zawsze z tobą zostanę Powiedziała - i z mgieł palto zrzuciła Wszystko co ukryte przede mną odkryła Jestem deszczu Królowa -moje kochanie Co już na zawsze z tobą tu pozostanie A kiedy z wilgoci płaszczem mnie utuliła To cały jesienny smutek ze mnie zmyła I śpiewałem z nią wspólną pieśń miłosną Jakbym pomylił jesień życia z wiosną Ryś B. Kraków 25.03.2003 godz. 1728 Odpowiedz Link
kendo Re: Poezja 25.03.03, 21:03 ....A kiedy z wilgoci plaszczem mnie utulila To caly jesienny smutek ze mnie zmyla I spiewalem z nia wspolna piesn milosna Jakbym pomylil jesien zycia z wiosna ..rb.-Przyslij do mnie ta Krolowa deszczu... ..rb- czytalam...,czytalam...,az mi lezka w oku sie zakrecila. Jestem pod wrazeniem Odpowiedz Link
rb13 Re: Poezja 26.03.03, 08:21 Och byłem pewien ,och dałbym słowo Żeś to Ty jest Deszczu królową Odpowiedz Link
kendo Re: Poezja - Krolowa deszczu./ Krolowa gwiazd 26.03.03, 08:52 Wole byc Gwiazd krolowa Wyslanka ksiezyca Ubrana w plaszcz gwiazdami utkanym Przychodzic do Ciebie noca W pelni ksiezyca Otulac Cie marzeniami gwiezdnnymi Co lsnia przy blasku ksiezyca. Odpowiedz Link
luladelrio1 Re: Poezja - Krolowa deszczu./ Krolowa gwiazd 26.03.03, 11:46 deszcz tuli mnie spokojnie płynę jego rzeką mój żal nie tonie noc spogląda sobie w twarz mróży oczy zamiata rzęsami zmarznięte liście deszcz tuli mnie spokojnie słyszę tylko nas jego słowa i moje wszystkie mokre od łez codzienność jest dniem zamknęła mnie w dłoni jestem jej dzieckiem deszcz tuli mnie spokojnie ściska mi serce bezbarwnie wiodąc ku samotności Odpowiedz Link
kendo Re: Poezja - Krolowa deszczu./ Krolowa gwiazd 26.03.03, 14:24 ..luladelrio1,..goraco Cie witam w naszym gronie w imieniu Nas Wszystkich Pieknym wierszem zrobilas antre. Mam nadzieje,ze bedziemy tymi szczesliwcami i bedziemy czytac wiecej pieknych Twoich wierszy Zapraszam Cie......Pozdrawiam Tess Odpowiedz Link
luladelrio1 Re: Poezja - Krolowa deszczu./ Krolowa gwiazd 27.03.03, 11:21 dziękuję tess i pozdrawiam, nieomieszkam dalej się produkować))))) Odpowiedz Link
kendo Re: Poezja - Krolowa deszczu./ Krolowa gwiazd 27.03.03, 17:13 ...Luladelrio1... badzo sie cieszymy,i bedzie nam milo. Pozdrawiam Odpowiedz Link
rb13 Re: Poezja 26.03.03, 12:05 Jak gwiazdy spojrza na mnie okiem przychylnym i natchną pyłem gwiezdnym to być może zostaniesz Gwiazd Królową Odpowiedz Link
kendo Re: Poezja 26.03.03, 14:36 rb13 napisał: > Jak gwiazdy spojrza na mnie okiem przychylnym i natchną pyłem gwiezdnym to być > > może zostaniesz Gwiazd Królową **Dla mnie nigdy niebo nie bylo przychylne **Gwiazdy na glowe spadaly ** Pyl gwiezdny w przestwozach znikal ** Ksiezyc droge zamykal Odpowiedz Link
kendo Re: Poezja 26.03.03, 22:12 ...Rys..nie ,niechce czytac smutnych wierszy. Tak mi sie jakos napisalo.Nic mnie nie nawiedza nowego. Pisz takie ,jak Krolowa Deszczu-suwerenny.,jestem pod wrazenim. Odpowiedz Link
rb13 Re: Poezja 27.03.03, 13:03 Tylko od dwóch dni zakres obowiązków służbowych wysysa ze mnie wszystkie soki poetyczne Odpowiedz Link
mala20033 Re: Poezja 27.03.03, 15:17 ..to ja Cie zastapie Krystyna Kupnicka.. .."Zrozumieć Chociaż bym ci przeczytała, cała swoją poezję, chociaż bym ci wyśpiewała, wszystkie swoje piosenki, chociaż bym otwarła, wszystkie zakamarki swojego serca, --uwierzysz ?-- czy tak naprawdę, --uwierzysz ?-- że miłość jest serca drgnieniem, --radością i dopełnieniem-- --w półśnie uśmiechem-- --we łzach przebudzeniem-- i ktoś by powiedział niestety, niezrozumiała jest dusza kobiety ! " Odpowiedz Link
kendo Re: Poezja 27.03.03, 17:09 Mala dobry wybor. " Nim bzy przekwitna" Mnie wszystko,nim sie zaczerwieni w sadzie krzak rozy, nim wiosenny krotki i radosny dzien sie wydluzy. Minie wszystko,zanim lipy w pszczolach stana u plota - pozadanie i milosc,i meka, gniew i tesknota. Moze jeszcze predzej wszystko wpadnie w te mgle blekitna.... Moze - jutro,jutro o tej porze.... Nim bzy przekwitna. ***************************K. Illakowiczowna Odpowiedz Link
kendo Re: Poezja 27.03.03, 18:31 Rb-us ,a co Ty taki niepocieszony dzisiaj,biedactwo? Przydzi ,to Cie pociesze,to poglaskam Ci po glowie,lampka czerownego poczestuje,mowia,ze jestwm bardzo dobrym wolnym sluchaczem,.... Pozdrawiam.... Odpowiedz Link
rb13 Re: Poezja 28.03.03, 08:20 Nasza miłość Nasza miłość – odleciała od nas gdzieś w dal Dziś nikt z nas nie pamięta już zielonych hal Gdzie wśród pachnących kwiatów było tak miło Coś znikło z tych wspomnień, coś się zmieniło Kiedyś góry wokół na nas oniemiałe patrzyły Aż żarem naszego uczucia przerażone były A słowo kocham odbijało się od nich echem Niesione przez wiatr z promiennym uśmiechem Nasza miłość – odleciała od nas gdzieś w dal Dziś nikt z nas nie pamięta już szumu fal Gdy po piasku szliśmy do siebie przytuleni Przyrzekając sobie, że nigdy się nie zmieni Nasza miłość i trwać będzie teraz i na wieki Mówiłem to do Ciebie całując Twe powieki Ty zaś muskałaś rzęsami moje ust krawędzie Czy myślałaś wtedy jak to po latach będzie Nasza miłość – odleciała od nas gdzieś daleko Dziś nikt z nas nie pamięta jak nad rzeką Siedzieliśmy na brzegu nurt jej wpatrzeni Pijani miłością, bo tylko dla siebie stworzeni A płynący nurt rzeki lśnił w blasku księżyca Przysięgaliśmy sobie miłość i płonęły nam lica Czy myślałaś wtedy , że trwałość jej oceni czas I tak szybko wypali uczucie gorejące w nas Ps. Tym razem bardziej nostalgicznie . Ale to Tess miała takie nastroje przed dwoma dniami... Ryś B Odpowiedz Link
kendo Re: Poezja 28.03.03, 08:57 ..Rb.. Skad to wszystko wiesz? Po tylu latach,milosc nabrala innego wymiaru;przywiazania,przyzwyczajenia,ale chyba tak naprawde nie wygasla. Przyjemnie jednak wracac do tych wspomnien,co czesto robimy ,a zwlaszcza do tych nad rzeka przy ksiezycu. Jestem pod wrazeniem ,trafiles co nieco. Milego weekendu i "lazikowania",uwazaj na Heliosa,by Cie znow nie popiescil swymi promieniami. Odpowiedz Link
mala20033 Re: Poezja 29.03.03, 16:53 'ULOTNE SZCZÊSCIE' Pamiêtam jak na Ciebie spojrzalam Pamiêtam niepokój serca i ciala Pamiêtam nasze dlugie spacery, szczególnie te pierwszej jesieni Cóz mi dzis z tego zostalo? Kilka pytañ bez odpowiedzi, cos ulecialo Cóz mi zostalo po piêknych chwilach? Chyba ten smutek, ze szczêscie tak szybko mija... Odpowiedz Link
rb13 Re: Poezja 28.03.03, 14:49 Dzisiaj cos na wesoło... Ballada o kocicy Isi i starym kocurze Choć w tym roku marcu wciąż trwa zima Śnieg leży na dachu i mróz jeszcze trzyma Ale jak co roku na całym nastaje świecie Czas kocich amorów - o tym wszyscy wiecie Nachodzi na kocury i kotki - stare i młode W bez względu na ich kolor, wiek i urodę Jam już kocur stary i wielce już stateczny Wciąż jeszcze męski i bardzo waleczny Srebrzy się me futerko - taka ma uroda Ono tylko w podrywie powagi mi doda Dziś na podwórku zobaczyłem Ciebie Jaka piękna kocica - jak aniołek w niebie Już wiem od innych ,że imię twoje to Isia Nie widziałem dawno tak ślicznego pysia Choćby nie wiem co się miało zdarzyć Zdobędę ją , bo nie będę o Isi tylko marzyć Och ! Widzę jak wygrzewa się przy kominie Czeka na amanta - widzę to po jej minie Trochę wysoki dach ma ta stara chata Niby sprawny jestem, lecz mam swoje lata Isiu -piękna Kocico , Kochanie Ty moje Wysokiego dachu wcale się nie boję Wrzask po dachach poniesie się radośnie Przecież to marzec - kocie przedwiośnie Na dachu na amory czeka me kocie kochanie Już za chwilę Isia mą kochanką zostanie A na dach się wdrapię jak za dawnych lat Mimo starych kości - ze mnie jeszcze chwat Coś trochę mi trudno tak wysoko wskoczyć A muszę przecież mą tężyzną Isię zaskoczyć Och Isia z czułością zerka na mnie za komina Trudno - pomału czas na dach się wspinać Widzę ,że Isia wyraźną ma na mnie ochotę Języczkiem ją poliżę , polubi tę pieszczotę ? Miauknie przeciągle ,bo jest przecież kotem Kiedy dodatkowo spotęguję swą pieszczotę Na samą myśl traci głowę ,bo już się wygina Więc po dachu stromym szybko się wspinam Prawie pyszczek do jej pyszczka przytulam Och zahulam dziś po kociemu - zahulam Już od mej wąsów pieszczoty ma dreszcze Mruczy tak pięknie - jeszcze chcę , jeszcze Me oczy z zachwytu nad urodą Isi oniemiały Kiedym poczuł jaki ze mnie kocur wspaniały W ten zachwiałem się , wbiłem pazury w dach Straciłem równowagę ,chyba spadam - och ,ach Wrzasnąłem głośno i mimo kręcenia ogonem Po krótkim locie - spotkałem się z betonem W locie zobaczyłem na dachu Isi rude futro I zapłakałem -nie zobaczę jej już dziś ani jutro Dziwne ,bo Isia za mną też z dachu skacze To gra mojej wyobraźni tak sobie tłumaczę Mignęły mi przed oczami obrazy - życia uroków I ciemność nastała - pogrążyłem się w mroku W ten ktoś mnie woła - słyszę słodki głosik Wstań Kochanie – to Isa - ona tak ślicznie prosi Och chciałeś się pogrążyć w niebytu mroku Szybko tracisz głowę w miłosnym amoku Stare kocurzysko ,a takie wciąż namiętne Podoba mi się to – to jest bardzo piękne Chodź Kochany w me kocie ramiona Przytulę Cię i szybko do życia przekonam I pieści mnie , łasi się - jestem tylko Twoja Tylko ciebie kocham ,mordeczko ty moja Duch się we mnie budzi , już otwieram oczy Widzę nade mną wpatrzone Isi kocie oczy Po takim spojrzeniu nawet umarły powstanie A nie odpowiedzieć na to słodkie wezwanie Było by wprost głupotą i wielkim grzechem Och będziemy mieli jeszcze z siebie uciechę Z naszych pieszczot i erotycznych szaleństw A potem ... doczekamy się kocich maleństw Isiu me Kochanie, kocham Cię ponad życie I będę obowiązki męża wypełniał należycie Już nigdy też nie spojrzę na inne kocice Nawet na największe kocie zalotnice I będę z kocurów Tobie najwierniejszym Boś Ty moim kochaniem najpiękniejszym Kraków Ryś B. 28.03.2003 godz.13.35 Odpowiedz Link
mala20033 Re: Poezja 28.03.03, 17:12 rb13 napisał: > Dzisiaj cos na wesoło... > > Ballada o kocicy Isi i starym kocurze > > > Choć w tym roku marcu wciąż trwa zima > Śnieg leży na dachu i mróz jeszcze trzyma > Ale jak co roku na całym nastaje świecie > Czas kocich amorów - o tym wszyscy wiecie > Nachodzi na kocury i kotki - stare i młode > W bez względu na ich kolor, wiek i urodę > > Jam już kocur stary i wielce już stateczny > Wciąż jeszcze męski i bardzo waleczny > Srebrzy się me futerko - taka ma uroda > Ono tylko w podrywie powagi mi doda > Dziś na podwórku zobaczyłem Ciebie > Jaka piękna kocica - jak aniołek w niebie > > Już wiem od innych ,że imię twoje to Isia > Nie widziałem dawno tak ślicznego pysia > Choćby nie wiem co się miało zdarzyć > Zdobędę ją , bo nie będę o Isi tylko marzyć > Och ! Widzę jak wygrzewa się przy kominie > Czeka na amanta - widzę to po jej minie > > Trochę wysoki dach ma ta stara chata > Niby sprawny jestem, lecz mam swoje lata > Isiu -piękna Kocico , Kochanie Ty moje > Wysokiego dachu wcale się nie boję > Wrzask po dachach poniesie się radośnie > Przecież to marzec - kocie przedwiośnie > > Na dachu na amory czeka me kocie kochanie > Już za chwilę Isia mą kochanką zostanie > A na dach się wdrapię jak za dawnych lat > Mimo starych kości - ze mnie jeszcze chwat > Coś trochę mi trudno tak wysoko wskoczyć > A muszę przecież mą tężyzną Isię zaskoczyć > > > > > > Och Isia z czułością zerka na mnie za komina > Trudno - pomału czas na dach się wspinać > Widzę ,że Isia wyraźną ma na mnie ochotę > Języczkiem ją poliżę , polubi tę pieszczotę ? > Miauknie przeciągle ,bo jest przecież kotem > Kiedy dodatkowo spotęguję swą pieszczotę > > Na samą myśl traci głowę ,bo już się wygina > Więc po dachu stromym szybko się wspinam > Prawie pyszczek do jej pyszczka przytulam > Och zahulam dziś po kociemu - zahulam > Już od mej wąsów pieszczoty ma dreszcze > Mruczy tak pięknie - jeszcze chcę , jeszcze > > Me oczy z zachwytu nad urodą Isi oniemiały > Kiedym poczuł jaki ze mnie kocur wspaniały > W ten zachwiałem się , wbiłem pazury w dach > Straciłem równowagę ,chyba spadam - och ,ach > Wrzasnąłem głośno i mimo kręcenia ogonem > Po krótkim locie - spotkałem się z betonem > > W locie zobaczyłem na dachu Isi rude futro > I zapłakałem -nie zobaczę jej już dziś ani jutro > Dziwne ,bo Isia za mną też z dachu skacze > To gra mojej wyobraźni tak sobie tłumaczę > Mignęły mi przed oczami obrazy - życia uroków > I ciemność nastała - pogrążyłem się w mroku > > W ten ktoś mnie woła - słyszę słodki głosik > Wstań Kochanie – to Isa - ona tak ślicznie prosi > Och chciałeś się pogrążyć w niebytu mroku > Szybko tracisz głowę w miłosnym amoku > Stare kocurzysko ,a takie wciąż namiętne > Podoba mi się to – to jest bardzo piękne > > Chodź Kochany w me kocie ramiona > Przytulę Cię i szybko do życia przekonam > I pieści mnie , łasi się - jestem tylko Twoja > Tylko ciebie kocham ,mordeczko ty moja > Duch się we mnie budzi , już otwieram oczy > Widzę nade mną wpatrzone Isi kocie oczy > > Po takim spojrzeniu nawet umarły powstanie > A nie odpowiedzieć na to słodkie wezwanie > Było by wprost głupotą i wielkim grzechem > Och będziemy mieli jeszcze z siebie uciechę > Z naszych pieszczot i erotycznych szaleństw > A potem ... doczekamy się kocich maleństw > > > Isiu me Kochanie, kocham Cię ponad życie > I będę obowiązki męża wypełniał należycie > Już nigdy też nie spojrzę na inne kocice > Nawet na największe kocie zalotnice > I będę z kocurów Tobie najwierniejszym > Boś Ty moim kochaniem najpiękniejszym > > > Kraków Ryś B. 28.03.2003 godz.13.35 > Kocurowi... Guillaume Apollinaire "Piesń miłości" Oto z czego się składa symfoniczna pieśń miłości Jest pieśń miłości dawnej Szalone pocałunki słynnych kochanków Krzyk miłosny śmiertelniczek gwałconych przez bogów Męskość bajecznych bohaterów wzniesiona jak lufy armat przeciwlotniczych Kosztowny ryk Jazona Ostatnia pieśń łabędzia Zwycięski hymn jaki pod pierwszymi promieniami słońca śpiewa nieruchomy Memnon Jest krzyk porywanych Sabinek Są krzyki miłosne drapieżnych kotów dżungli Głuchy szum soków wzbierających w roślinach tropikalnych Grzmot artylerii spełniającej straszną miłość narodów Szum fal morskich z których rodzi się życie i piękno Jest pieśń powszechna miłości świata Odpowiedz Link
mala20033 Re: Poezja 28.03.03, 17:39 Kocurze...nie jest wesole ale ladne i mojej ukochanej Poswiatowskiej...Mala kiedy umrę kochanie gdy się ze słońcem rozstanę i będę długim przedmiotem raczej smutnym czy mnie wtedy przygarniesz ramionami ogarniesz i naprawisz co popsuł los okrutny często myślę o tobie często piszę do ciebie głupie listy - w nich miłość i uśmiech potem w piecu je chowam płomień skacze po słowach nim spokojnie w popiele nie uśnie patrząc w płomień kochanie myślę - co się też stanie z moim sercem miłości głodnym a ty nie pozwól przecież żebym umarła w świecie który ciemny jest i kolor jest chłodny Odpowiedz Link
mala20033 Re: Poezja 28.03.03, 17:46 Tess i Rysiowi bo to takie ladne... *** (Kocham Ciebie...) Kocham Ciebie, bo wracasz ty mi wiosnę złotą Mej młodości i jasne powracasz miraże. Twój cień trwa przy mnie, jakby wierne straże, Twój cień, mej duszy przywołan tęsknotą. Niech więc ramiona mię Twoje oplotą - Zasłoń oczy - dziś w przyszłość nie chcę patrzeć ciemną, Chcę zapomnieć, że życie za mną i przede mną - Chcę zapomnieć o wszystkim, co nie jest pieszczotą. Tak dziś ciemno i zimno... Daj mi Twoje oczy! Twoje oczy rozświetlą marzenia ogrody... Tam dźwięk - złoto - purpura - alabastrów schody - I korowód weselny barwi się tęczowo. Tak dziś ciemno i zimno... a nad moją głową Sny majaczą złowrogie... Daj mi Twoje oczy!... Odpowiedz Link
kendo Re: Poezja 28.03.03, 18:10 Jestem dzisiaj pod wrazeniem zdarzen. Ladne wiersze dzis napisaliscie" dzieciaki moje", Rb- a z Ciebie to faktycznie "kocur"-dobrze to napisales ale na szczescie marzec zbliza sie ku koncowi....)) "Zywa Nike z Akropolu" W zamierzchlych dni pajeczynie Zyjesz mlodosci ma;spisz. To tylko,co martwe,nie ginie Zaklete w granit lub spiz. Me serce cie czule pozdrawia, O,cudna, choc slady masz skaz, Jak Nike,co trzewik poprawia, Sponiewierana przez czas. *************** Leopold Staff Odpowiedz Link
rb13 Re: Poezja 28.03.03, 18:35 Och Tess . W marcu koty ,w kwietniu psy, a dopiero w maju my... Więc - wszystko przed nami. Czekam na propozycję !!!!! Odpowiedz Link
kendo Re: Poezja 28.03.03, 19:21 RYS !!!!!????? Przyjemnej zabawy,zapomnialam pozyczyc w rodzinnych uroczystosciach. Odpowiedz Link
rb13 Re: Poezja 28.03.03, 21:27 Dzięki , ach dzieki tylko pół niedzieli spedzę w samochodzie bo do Wrocławia z Krakowa troche jest km Odpowiedz Link
kendo Re: Poezja 28.03.03, 21:59 Az Wroclaw?....a co to jest na takiego chlopaka ,jak Ty, ....ale baw sie dobrze i tak.... Pozdrawiam Odpowiedz Link
kendo Re: Mikrokosmos, Mikrobiblia 29.03.03, 11:32 Cialo jest malym swiatem;dusza ksiazka mala, W ktorej spisano wszystko,co sie w swiecie stalo. ****************************************** A Mickiewicz Odpowiedz Link
mala20033 Re: Poezja 29.03.03, 15:42 Ktos tutaj pisze o mym pieknym Wroclawiu??Pozdrawiam..Mala Adam Asnyk Nie mów Nie mów, chociażbyś miał ginąć z pragnienia, Że wszystkie źródła wyschły już bijące! - Tyś gonił pustyń piaszczystych złudzenia, A minął strumień na zielonej łące. Nie mów, chociażbyś umierał z tęsknoty, Że nie ma czystej miłości na ziemi! - Tyś pewnie w drodze blask jej rzucił złoty, Za ognikami zdążając błędnemi. Nie mów, że wszystko, czegoś ty nie umiał Odnaleźć w życiu - marą jest zwodniczą! Zdrój czystych uciech będzie innym szumiał I inne serce poił swą słodyczą. Odpowiedz Link
mala20033 Re: Poezja 30.03.03, 18:50 Radość Jeśli już zrobimy co potrzeba jeśli już odprawimy ten rytuał skutkiem którego powinna być zwykła radość życia Powiedz mi dlaczego nie możemy być... dlaczego ciągle nie jestem szczęśliwy? Czy trzeba być magiem? Czy może trzeba bardziej wierzyć a może po prostu kochać, pić i żyć pomiędzy dniami Jakby przyszłość była reklamowym hasłem z billboardu, którego jeszcze nie postawiono w naszym mieście? To jest myśl - mówisz Ale czy na długo nam wystarczy? Warszawa, 9 kwietnia 1999 roku..Zielinski Odpowiedz Link
mala20033 Re: Poezja 29.03.03, 15:40 Propozycha..hm,.. Twe oczy Jakbym całował twe śliczne oczy, I pieścił jedwab twoich warkoczy; W objęciu Twoim, słodkim marzeniu Sennym bym zdał się zapomnieniu! Niech pieśni miłosne snuję I Twoje śliczne oczy całuję. Jakbym Ci stworzył szczęścia świat mały Zawiódł w krainę, gdzie ideały, Motyle ułud z Tobą bym gonił, I Ciebie kwiatku od nieszczęścia chronił... Pozwól, niech pieśni miłosne snuję I śliczne Twoje oczy całuję. Odpowiedz Link
mala20033 Re: Poezja 29.03.03, 15:35 A to?? Boguslaw Adamowicz.. Noc taka piękna!... Z błękitów patrzy gwiazd plejada, Fala gwarzy i błyska ponad tonią ciemną, Las śpi we mgle i przez sen cichą baśń powiada... Noc taka piękna!... Ach czemuż ty nie jesteś ze mną?... Tam, w ogrodzie dwie lilie zakochane rosną, Woń rozkoszna z kielichów pochylonych płynie... Tam, za rzeką, dwa głosy nucą pieśń miłosną, Tęskne echo po wodnej ściele się równinie... Pieśń zamilkła... Cyt... Słyszę plusk płynącej łodzi... Łódź przemknęła i znikła, w łódce - ludzi dwoje... Od szpaleru woń lilij rzewna mię dochodzi... Milczą brzegi, drżą gwiazdy, lśnią przejrzyste zdroje. Fala błyska i gaśnie... Lekki wietrzyk wzdycha, Las się budzi, szmer bieży w jego głąb tajemną... Wietrzyk ustał, szum zamilkł... Noc tak jasna, cicha, Noc tak błoga... Ach czemuż ty nie jesteś ze mną?!... Odpowiedz Link
kendo Re: KONCERT FORTEPIANOWY 01.04.03, 12:16 ....." PRELUDIUM" Juz motyle rozkwitaja - to rzezbione sa sekundy; bije muzyka od ziemi wieloksztaltna i nadmierna - i muzyka i powietrze ponad domem pieknych kobiet fala slona, szumem gniewnym spada,cieknie i zastyga. Tylko,ze znow, tylko,ze im - cieniom drzew,lezacym jak flety, jest malo. *************** I K Galczynski***************cdn.... Odpowiedz Link
mala20033 ..tak sobie... 01.04.03, 20:13 " Milczenie głupca jest ozdobą, człek nie jest nieme zwierzę, nie bądź milczącą więc osobą, milczenie głupca jest ozdobą. Gdy będzie kto rozmawiał z tobą, mów wszystko, byle szczerze - milczenie głupca jest ozdobą, człek nie jest nieme zwierzę Odpowiedz Link
kendo Re: ..tak sobie...PORANEK 02.04.03, 10:22 To szumi ziemia.To drzewa z niej wyrastaja. Niebo oddycha.Obloki wychodza z domu. Przestrzen ucieka.I tylko szafir na wargach. I piasek zloty na wlosach.I smutek podobny do debu, ********************************** I K Galczynski Odpowiedz Link
mala20033 Agata Suchocka.. 02.04.03, 15:14 Jeśli tylko pomyślę, że kiedyś umrzemy Ciała nasze splecione ziemia ukołysze Widzę łoże, na którym niechybnie zaśniemy I tęskliwe wyśpiewy żałobników słyszę Potem Śmierć – Biała Pani, wyciąga swe dłonie Pustką oczu pożera całe twoje ciało A ja biegnę, nie mogę przybliżyć się do niej Chce cię zabrać całego – dusza to zbyt mało Ja z martwoty swej czerpię wysiłek ostatni By dosięgnąć jej chciwych, pożądliwych dłoni Gdy ogarnia cię chłodem, zamyka w swej matni A ja próżno próbuję jej dłonie odgonić Lecz nie mogę się poddać, bo mam tylko ciebie Nigdy też nie przyrzekłam, że Śmierć nas rozdzieli Jeśli teraz odejdziesz, spotkamy się w niebie Kiedy Śmierć cię wypuści ze swojej pościeli Taka już moja dola – to nie twoja wina Że twe piękno rozbudza u każdego chciwość Ja to wiem najdokładniej – twoja konkubina W niebie pewnie rozbudzisz aniołów żądliwość Odpowiedz Link
kendo Re: Przemarsz Aniolow 03.04.03, 11:54 Kolyszemy,pochylamy, calujemy,oddalamy- aniolowie. Nastrajamy,poprawiamy, otwieramy trudne bramy- aniolowie Przebaczamy,istniejemy, usypiamy,milujemy- aniolowie. Deszcz pijemy,nic nie jemy, kwiaty w lustrach, szafir niemy- aniolowie. ************************* I K Galczynski Odpowiedz Link
kendo Re: W co wierze? 06.04.03, 13:17 Wierze we wszystko,co piekne i swiete, W przyjaz wierze, w milosc wierze: W to co nad rozum wyzsze, mysla nie sciagniete Co nie ze swiata poczatek bierze I nie konczy sie na swiecie. Wierze w promien natchnienia sylany poecie Wierze w kazde serca bicie; Nie w jedno,ale w setne nieskonczone zycie We wszystko,czego glodna dusza laknie, za czym tesknimy, co nam braknie. I wierze,ze gdy dwie sie spotkaja dlonie, Dwa serca,w ktorych jeden ogien plonie, W ktorych jednym sie ogniem idealy pala: serca sie kochac beda,choc dlonie oddalaja. ************************** I J Kraszewski Odpowiedz Link
mala20033 Re: W co wierze? 06.04.03, 18:22 Leta Przyjdź do nie, duszo głucha w okrucieństwie, Boski tygrysie, potworze wspaniały, Chcę, by się drżące me palce nurzały W twych ciężkich wonnych włosów grzywie gęstej. Zbolałą głowę swą zagrzebać pragnę W sukniach twych, co są pełne twojej woni Ażeby wdychać, niby kwiat w agonii, Słodką stęchliznę miłości umarłej. Chcę spać! Sen raczej milszy mi niż życie. W śnie, co jest śmiercią słodką zapowiedzią, Będę twe piękne ciało lśniące miedzią Pocałunkami okrywał w zachwycie. Otchłanie łóżka twojego jedynie Mogą pochłonąć mój jęk i westchnienia, W twych ustach jest potęga zapomnienia, Przez pocałunki twoje Leta płynie. Odtąd, zmieniwszy w rozkosz przeznaczenie, Swojemu fatum uległy bez granic, Męczennik korony, niewinny skazaniec, Którego płomień podnieca cierpienie, Ssać będę, by utopić swoje krzywdy, Sok łagiewnicy i dobrą cykutę Z twych ostrych, oszałamiających sutek, Z piersi, co serca nie więziła nigdy. -------------------------------------------------------------------------------- Odpowiedz Link
kendo Re: W co wierze? 07.04.03, 18:47 I wtedy spadla trzecia lza,zelazna, na smutek krazen ludzkich,na huczace burze i stala sie tam,w dole na kuli jak gwiazda wykuta pozegnaniem ostatnim-w marmurze. Gralo niebo spokojne.Faldy morza przelewaly sie z wolna w glab milczenia i zostal tylko cichy pozar- bolesna w dole ziemia. Jeszcze dzwonek na wiezy, sarny w locie i oblok, wietrzyk dzwonil i gasl. "Podaj mi reke-mowil aniol- oto sie stajesz zapatrzeniem gwiazd". ********K.K. Baczynski*****************ukonczone dn.12 pazdziernika 1942 r. Odpowiedz Link
mala20033 Re: W co wierze? 07.04.03, 19:44 Ciekawam gdyby Baczynski przezyl to co by z nim zrobili komunisci... Odpowiedz Link
rb13 Re: Poezja 08.04.03, 10:46 Ścieżka grzechu Jest w Krakowie w starej kamienicy Cafejka jakich wiele na Brackiej ulicy Ze kominkiem w gotyckiej piwnicy Gdzie przy stołach znudzeni biesiadnicy Wpatrzeni w wygasły żar kominka sączyli Wolno żywieckie piwo - aż do chwili Gdy przez łuk ceglany cicho jak kotka W mroczne wnętrze weszłaś do środka Z męskich ust wyrwało się westchnienie I ogień w kominku buchnął płomieniem Czerwienią rozświetlił sali półmrok Gdy wszyscy skierowali swój wzrok Na usta w kolorze karminowej róży Czarne włosy rozwiane jak po burzy Co kaskadami na ramiona spływały I śniadą karnacje twarzy odkrywały Kiedy z kominka doszedł drewna trzask Urzekł mnie czarnych diamentów blask Skrzących się jak niebiańskie zdroje Wiedziałem , że skradniesz serce moje Jak czarna puma podchodzisz blisko A oczy Twe płoną jak gwiazd ognisko Widzę też w nich ognia tańczące cienie I na policzkach czerwieni płomienie To twarz Twa blaskiem ognia się mieni Czujesz coś – w życiu od dziś się zmieni Tak - to było szaleństwa przeczucie Gdy poczuliśmy milion igieł ukłucie Kiedy się nasze dłonie razem spotkały Wiedziałem jestem twój na wieki cały I wszyscy mimo piwnicznego mroku Nie mogli oderwać od nas wzroku Patrzyły zdziwione też stare mury Na budzący się odwieczny zew natury Na cud miłości co wyzwoli cierpienie Jak oszalałe buchały wysoko płomienie Wyzwalając w nas namiętności pożogę Znacząc pocałunkami zatracenia drogę I szliśmy wśród łez i naszego śmiechu W siną dal życia naszą ścieżką grzechu 07.03.2003 godz. 1033 Odpowiedz Link
kendo Re: Poezja 08.04.03, 13:44 A, teraz juz wiem gdzie te "sciezki grzechu"sie znajduja. Ciekawe....a co na to Kotek??? Odpowiedz Link
mala20033 Re: Poezja 08.04.03, 14:55 Gdzieś, miedzy blaskiem a cieniem, karty spokojnego żywota spełniła treść niewiarygodnie podniosła. Nauczyła patrzeć w głębinę, słuchać wewnętrznych głosów i czuć istotę miłości przepełniającą wszechświat, skłębioną w modlitwie zagubionego ja. W ścianach przytulnego domu, u boku wyrozumiałej żony i syna uczącego się logicznych wymówek; w ramionach tarzających się w słońcu kochanek szukających odrobiny szczęścia, małego pojednania z boskością niemożliwą do całkowitego poznania; w balansowaniu między prawdą, a wyprawą w świat pełen żywego istnienia rozmiłowanych pieszczotą nieskończonych marzeń i celów; w sercu zranionym i zaleczonym niezrozumiałą dla wielu ucieczką w inny wymiar - narodził się, przyjął cielesny kształt i nakarmił duchowym sakramentem, ten oto - ciepłodajny erotyk. Zbigniew Matyjaszczyk Odpowiedz Link
mala20033 Re: Poezja 10.04.03, 17:16 Jonasz Kofta "Cztery ściany" Przed ścianą dźwięku stoją głusi Modlą się do muzyki Kiedy nie pragniesz, kiedy musisz Lepiej być nikim Przed ścianą płaczu stoją błazny �mieszą ich cieni własnych podrygi A śmiech ich pusty, śmiech ich straszny Lepiej być nikim Przed ścianą światła stoją ślepi I patrzą bez zmrużenia powiek O tym co świeci wiedzą lepiej Niż zwykły człowiek Pod ścianą straceń stoi heros Patrzy oprawcom w oczy Pali ostatni swój papieros Na skraju nocy Jest świat ze ścian Rosnących w górę W nim traci wartość słowo Ja stoję przed zwyczajnym murem I walę w niego głową Odpowiedz Link
kendo Re: Posluchaj 11.04.03, 19:56 Gdy los nam porzucic pozwoli Ten swiat,gdzie tak dusza stygniemy powoli, Byc moze w krainie,gdzie klamstwo nie znane, Ty bedziesz aniolem,ja bede szatanem! Przysiegnij,ze raju szczesliwosci porzucisz I ze do dawnego kochanka powrocisz! Wygnaniec skazany przez los na zatrate, Niech bedzie ci rajem,a ty mi wrzechswiatem. ************************Michal Lermontow Odpowiedz Link
rb13 Re: Poezja 14.04.03, 14:02 Zerwany Kwiat Podajesz mi swój kwiat uroczy Z oddaniem patrzą Twe oczy Wnosisz prośby jego zerwanie Słyszysz-tylko ciche me łkanie W oczach moich jest trwoga Gdy wznosząc skargę do Boga Za co mnie karzesz ?Dlaczego? Nie otrzymuję odpowiedzi od Niego Ty tulisz mnie w geście matczynym Nie szukasz niespełnienia przyczyny To nic takiego ? Ważne ,że się kochamy A przed sobą życia szmat mamy Bo przyjdzie Kochany taki dzień Gdy zdmuchnę trwogi z Ciebie cień I z radością zerwiesz go sam Poczekam ,bo bardzo Cię kocham Ryś B. Kraków 14.03.2002 godz. 1310 Odpowiedz Link
kendo Re:Zerwany kwiat cd......moze byc????? 14.04.03, 14:19 Zerwe dmuchawca z laki zdmuchne jego zarodki poplyna leciutko w dale tak jak twoje troski i zale pozostaniemy my nasza milosc - JA i TY Odpowiedz Link
rb13 Re:Zerwany kwiat cd......moze byc????? 14.04.03, 16:59 Hej Tess nawet nie wiesz co za zbieg okoliczności ! Moja następna zwrotka miła brzmieć bardzo podobnie do Twojej- tez miały być dmuchawce... Odpowiedz Link
kendo Re:Zerwany kwiat cd......moze byc????? 14.04.03, 20:17 rb13 napisał: > Hej Tess nawet nie wiesz co za zbieg okoliczności ! Moja następna zwrotka miła > > brzmieć bardzo podobnie do Twojej- tez miały być dmuchawce... ** Aaaaaaaaaaaaa to dziwne zbiegi,,,,ale nie szkodzi,napisz prosze. **Ale sie usmialam na Romantyce z figur geometrycznych ha,ha,ha, udalo Ci sie toto Odpowiedz Link
mala20033 Re: Poezja 14.04.03, 15:38 Bo przyjdzie Kochany taki dzień Gdy zdmuchnę trwogi z Ciebie cień I z radością zerwiesz go sam Poczekam ,bo bardzo Cię kocham jakie to piekne...Mala Odpowiedz Link
rb13 Re: Poezja 14.04.03, 16:57 TYlko się nie popłaczcie !A listy do Was dojdą jutro z samego rana , bo mi serwer się w pracy tuż pod koniec dnia wywrócił do góry nogami. Całe szczęście ,że teraz najpierw piszę w word'zie i przenosze na Gazetę bo by mnie chyba wyniosło pod niebo ze złości ! Odpowiedz Link
kendo Re: Poezja 14.04.03, 20:13 ...Rb, i znow kazesz czekac.... mi sie czesto to zdaza i wulkanujeeeeee. Dobrej Nocy Wam.. Odpowiedz Link
mala20033 Re: Poezja 15.04.03, 16:23 Juz przeczytalam..jak napisze w Wordzie to skopiuje i wysle...Cudownego Dnia...Mala Odpowiedz Link
rb13 Re: Poezja 18.04.03, 13:49 Zwątpienie Gdzieś po drodze straciłem wiarę W Ciebie pijąc goryczy życia czarę Na krzyżu Twój Syn umarł w męce W imię miłości złożony w podzięce Dla Ciebie jako baranek ofiarny To ludzie zgotowali mu los marny Znów ogarnia mnie zwątpienie Czy konieczne było jego cierpienie Bo życie tu wciąż nie jest radością To co tu jest - nie jest miłością Ryś B. Kraków 18.03.2003 godz. 1130 Odpowiedz Link
rb13 Re: Poezja 18.04.03, 13:50 W Wielki Piątek Czy tylko proch tu po nas zostanie W ten dzień zadaje - to pytanie ? Bo na karku Śmierci powiew czuję Kto mi jeszcze chwilę życia podaruje Bym poznawał wciąż smak miłości Mimo , że boje się oznak starości Pozwól zaznać jeszcze życia radości Mój Boże – boś Ty jest oazą miłości Więc nie tylko proch po nas zostanie Zostaje wierzyć w Zmartwychwstanie Ryś B. Kraków 18.03.2003 godz. 1058 Odpowiedz Link
rb13 Re: Poezja 18.04.03, 13:51 Nicość Codzienność jak trąd nas zżera Z każdym dniem miłość zamiera Tęsknota za czymś nienazwanym I krzyk - chcę być kochanym ! W pustkę rozchodzi się mój głos Jak puzle rozsypuje się życia los Jak woda przez palce przecieka Dzień za dniem bez celu ucieka Dążąc do nicości i uroda więdnie Jak kolor róży purpurowej blednie Szarzeje ,gaśnie pełna kiedyś burz Namiętność, wszystko pokrywa kurz Ryś B. Kraków 18.03.2003 godz.1050 Odpowiedz Link
kendo Re: a moze nie Nicosc 18.04.03, 19:04 Wszystko mozna odnowic, kolory powroca do lic, roza stanie sie znow piekna purpurowa ,pachnaca ,ponetna i zapomni ,ze byla uschnieta. Wiatr milosci kurze rozwieje w sercach zawitaja burze wulkany beda czynne od nowa bo to milosc znow wola. Rb ,co Ty na to????? Odpowiedz Link
rb13 Re: Poezja 18.04.03, 13:53 Któż zgadnie myśli Któż zgadnie myśli cudze Nie wszystkim to odpowiada Że wierszem uczucia budzę To bełkot, bzdura – powiada Tymi słowami dyskusję utnie Co piszę jednak - wciąż czyta Czy to na wesoło czy smutnie I znów za klawiaturę chwyta Znów zieje nienawiści jadem Pisze - daj spokój z rymami Dodając wciąż jedną poradę Skończ z tymi swoimi wierszami Ryś B. Kraków 17.03.2003 godz. 1920 Ps. Chyba Wam wystarczy moich wypocinek aż do srody ! Buziaki.Rys B. Odpowiedz Link
kendo Re: Poezja.. - zanalezione w sieci.... 25.04.03, 10:08 " Kazdy kwiat wiednie Kazdy barwe zmienia Tylko jeden pozostanie Jest to kwiat wspomnienia". Odpowiedz Link
kajtek43 Re: Poezja.. - zanalezione w sieci.... 25.04.03, 11:49 Kiedy byłam w zeszłym roku po operacji i kiedy bardzo ciężko wracałam do normalnego życia, internet ukazał mi całe swoje dobrodziejstwo. Odnalazła mnie bpwiem moja koleżanka, z którą miałam słaby kontakt ze względu na to, że ona mieszka w Gdyni, a ja w Krakowie. Ale od tej pory ona codziennie "była" ze mną a ja zapominałam o chorobie. Była ze mną bardziej, niż byłaby mieszkając w Krakowie. Parę tygodni temu napisałam dla Niej wiersz, jest to pierwszy i ostatni wiersz w moim życiu, bardzo się go wstydzę, ale jest pisany najszczerszym uczuciem. "Myślałam o Tobie w sobotę myślałam wieczorem i rano w tygodniu i w święto wyjęłam z szafy tę sukienkę w której byłam szczęśliwa może jeszcze będę ją nosić W księgarni na Rynku tłum ludzi dziewczyna i chłopiec między regałami zatopieni w lekturze Czytałaś tę książkę? Może jeszcze będę szczęśliwa pomiędzy pólkami kucnę w księgarni na Rynku jak ci młodzi na chwilkę na szczęście naprawdę Na świecie są Anioły... Noszą Twoje sukienki mają ciemne oczy Czasami myślę o Tobie czasami jestem szczęśliwa..." Dla Iwony J. Odpowiedz Link
kendo Re: Poezja.. - Kajtek 25.04.03, 12:10 Bardzo ladny wiersz,napisalas,naprawde, plynacy prosto z serca. Wiesz ludzie w roznych sytuacjach pisza wiersze sa one roznego rodzaju ,bo gdy je piszemy, akurat w takim stanie psychicznym -wewnetrznym nasze "komurki" pracuja. Namawiam Cie bardo goraco ,zebys nie zaprzestala ich pisania, niech beda dla Ciebie czyms w rodzaju "filtra"Twoich obecnych odczuc,a pozniej zobaczysz,gdy przeczytasz pierwszy i pozniejszy wiersz,ze zmienily one harakter,sa bardziej optymistyczne i pelne ciepla. Wiesz "Nasz" Rb,tez pisze wiersze hmmmm....i to ladne,mysle ,ze dostaniesz wiecej wsparcia i zachety do pisania wierszy od Niego... Pisz,pisz wiersze,niech czynia cudowny "filter " w Tobie Powodzenia,,,,,, Odpowiedz Link
kajtek43 Re: Poezja.. - Kajtek 25.04.03, 12:31 To jest naprawdę specjalny wiersz dla Iwonki, rodził się długo. Piszę coś dla oczyszczenia, ale to proza, niestety... Kiedyś dostałam nawet jakąś nagrodę, było takie pismo Magazyn Rodzinny... A propos, czy ktoś z Was zna wiersz; "kwiecień to najokrutniejszy miesiąc w roku"? Bardzo mnie on męczy, ale nie mogę znaleźć, wiem, że na pewno któryś z wielkich Francuzów go napisał... Odpowiedz Link
kendo Re: Poezja.. - Kajtek 25.04.03, 12:59 Oj,nie znam tego wiersza,sorry, ale moze Mala co jest Fanka poezji cos wyszuka, albo Rb No pomozcie Kajtkowi.... Odpowiedz Link
mala20033 Re: Poezja 29.04.03, 18:57 Adam Asnyk Nie mów Nie mów, chociażbyś miał ginąć z pragnienia, Że wszystkie źródła wyschły już bijące! - Tyś gonił pustyń piaszczystych złudzenia, A minął strumień na zielonej łące. Nie mów, chociażbyś umierał z tęsknoty, Że nie ma czystej miłości na ziemi! - Tyś pewnie w drodze blask jej rzucił złoty, Za ognikami zdążając błędnemi. Nie mów, że wszystko, czegoś ty nie umiał Odnaleźć w życiu - marą jest zwodniczą! Zdrój czystych uciech będzie innym szumiał I inne serce poił swą słodyczą. Odpowiedz Link
rb13 Re: Poezja 29.04.03, 20:31 Hej wróciłem z dalekiej podróży...Otwieram strone Poezja II, ta za długo sie otwiera. Odpowiedz Link
rb13 Re: Poezja 29.04.03, 20:35 Koń Oślepiające słońce Przysypana skrzącymi się kryształkami śniegu dolina Cisza Przerywana poszumem nieśmiałych kaskad wody Przemykających wśród załamań lodowej tafli Chlupot To pod butami rozpryskuje się błotnisto –śniegowa maź Ciepłe tchnienie wiosennego powiewu Świergot Zwiastun wiosennej miłości Ciepło twojej dłoni Tętent Krzyk strachu Głuche uderzenie metalu o drzewo Świst Niczym bumerang orczyk przecina powietrze Rozwiana grzywa Rozdęte chrapy buchające parą Huk Tysiąca kopyt Trzask Łamanej szklanej tafli lodu Lodowata woda wlewa się do butów Kurczowo zaciskasz dłoń w mojej dłoni Orczyk głucho spada rozchlapując śniegową bryję Metaliczny zaśpiew Od drgań haka na orczyku Krzyczę Oszalały koń Ścieramy błotno-śniegową maź z twarzy Jak cicho Twa twarz Cała trupio biała Mokro Czuje powracające ciepło dłoni Łzy radości które scałowuję z Twojej twarzy Och jak zimno Cisza Hmmm....i jak Wam się podoba .Zrobiłem ćwiczenie z nowoczesnej poezji Ale jutro przysle coś w swoim dotychczasowym stylu . Na Poezję II Odpowiedz Link
kendo Re: Poezja - Kon - 29.04.03, 21:46 ..Rb.. ciekawe,dramatyczne,inne. Moze byc Ale jestem ciekawa udoskonalonej wersji Powodzenia,,,,czekam z biciem mojego serduszka.. PA;.. Odpowiedz Link
kendo Re: Poezja - Strona dla cierpliwych.... 15.09.03, 00:17 ja moge tu cos zawsze wpisac, zeby nam nie uciekl-nie schowal sie caly watek,,,,, Odpowiedz Link