Dodaj do ulubionych

sprytne rączki....

22.05.09, 06:48
Rodzice 3-letniej Pipi Quinlan przeżyli spory szok, gdy pewnego
pięknego ranka obudzili się i odkryli, że ich słodka, mała córeczka
właśnie kupiła w ich imieniu wielką, wspaniałą koparkę firmy
Kobelco. Koszt? Jedyne 20 tysięcy dolarów nowozelandzkich (8,7 tys.
euro). Historię opisuje dzisiaj nowozelandzki dziennik "The Age".

deser.pl/deser/1,83453,6633902,Ma_3_lata__Kupila_koparke_w_internecie_za_20_tysiecy.html
Obserwuj wątek
    • kendo Re: sprytne rączki.... 22.05.09, 10:04
      nie czytalam linka,
      ale podejzewam,ze dzicie zamowilo przez kompa kopareczkewink)
      • jaga_22 Re: sprytne rączki.... 22.05.09, 10:14
        Niech się rodzice cieszą,że mieszkania nie sprzedało.big_grin big_grinbig_grin
        • greis52 Re: sprytne rączki.... 22.05.09, 10:46
          zdolne czy jak to mowia genialne dzieci
          to nie zawsze radoscsmile ale i klopot
          dzieciaczki, których rozwój umysłowy
          wyprzedza daleko ich wiek kalendarzowy,
          wymagają "innej", ale także specjalnej troskismile

          • kendo Re: sprytne rączki.... 22.05.09, 21:21
            o to prawda "genialne dzieci"potrzebuja innych motywacji i
            ukierunkowan,
            nie lubia nawet niektorzy przebywac wsrod swoich rowiesnikow bo
            wydaj sie za nudni dla nich.
            • jaga_22 Re: sprytne rączki.... 24.05.09, 19:39
              6-latek uratował trzy osoby, kierując pick-upem

              6-letni chłopiec przejął kierownicę z rąk nieprzytomnego ojca - czytamy w Sky
              News. Jego błyskawiczna decyzja uratowała trzy osoby.

              Tustin Mains i jego 3-letni brat Sunday siedzieli na tylnym siedzeniu rodzinnego
              pick-upa., gdy nagle ich chory na cukrzycę tata zasłabł za kierownicą. Spadł mu
              poziom cukru i osunął się na kierownicę. Wracali wówczas razem z restauracji do
              domu w North Platte w stanie Nebraska.

              Mimo, że ojciec chłopców Phillip Mains nie miał wtedy nogi na pedale gazu, to
              samochód jechał ciągle z prędkością 16-24 km/h. 6-leni Tustin wskoczył na kolana
              tacie i zaczął prowadzić samochód. Jak sam potem przyznał, był przerażony.

              Na szczęście zauważył go policjant. Oficer Freeze zdołał podbiec do samochodu i
              zatrzymać go. Zanim to się jednak stało, młody człowiek zdołał przejechać kilka
              skrzyżowań a nawet zawrócić. Uratował ojca, brata, i siebie.
              --------------------
              Rzeczywiście bystry dzieciak,aż wierzyć się nie chce.smile
              • nana_c Re: sprytne rączki.... 25.05.09, 00:29
                Tej cudnej koparki oczywiscie rodzice placic i przyjmowac do domu nie musza, na
                szczescie, geszeft z tak mlodym klientem nie jest wazny, ufff.
                • kendo Re: sprytne rączki....i trzezwy umysl 26.05.09, 11:10
                  w wielu wypadkach uratowal cala rodzine lub jednego z nich,kiedy w
                  roznych okolicznosciach ktos zaniemogl ,wzywajac pomoc medyczna lub
                  techniczna.
    • greis52 Re: sprytne rączki.... 02.06.09, 12:17
      sportfan.pl/artykul/9497/amerykanie-oszaleli-dwulatek-slawny-jak-phelps-i-bryant

      kolejne cudowne dzieckosmile
      • jaga_22 Re: sprytne rączki.... 02.06.09, 13:05
        Będzie miał skrzywiony kręgosłup.sad a póki co to rodzice
        wyrządzją dziecku krzywdęsad Ludzie pogłupieli.winkwink
        • kendo Re: sprytne rączki.... 02.06.09, 22:35
          totalna paranoja ze strony rodzicow,
          krzywdza swa pocieche,bo chca dla siebie te laury zdobywac kosztem
          tak malego dziecka,
          a gdzie jego dziecinstwo?
          gdzie koledzy,gdzie naprawde w grubie rowiesnikow uczy sie zycia?
          nie jestem przeciwna "geniuszom" ale niech to idzie rownolegle z
          jego rozwojem umyslowym i fizycznym.
          • kendo Re: sprytne rączki.... 17.11.09, 10:05

            nazywaja je:
            kapcie/laczki/wsowki damskie/klapki...
            dopiszcie jak wiecejsmile)

            wczoraj zrobilam dla siostrzenicy z resztki wloczki,dzis zdjecie na
            wlascicielce zrobie,www.garnstudio.com/drops/mag/117/30/30-
            2.jpg,fajnie szybko sie robilo.
            • kendo Re: sprytne rączki.... 17.11.09, 10:06

              www.garnstudio.com/drops/mag/117/30/30-2.jpg
              moze teraz wejdzie strona
              • jaga_22 Re: sprytne rączki.... 17.11.09, 10:39
                Fajne kapcioszki inaczej paputki.wink smile
                • kendo Re: sprytne rączki.... 17.11.09, 10:43
                  no fajne -paputki-

                  zrobie sobie podobne,
                  fajne po kapaniu zaraz wlozyc,cieplo sie zatrzymuje i nie ochladza
                  sie szybko cialko.
                  dodam moze jakiegos pompona czy cus innegowink)
                  • kendo Re: z gwiazdkami 01.12.09, 19:46

                    ta malutka = 6-scio ramiena,zastanawiam sie czy nie bedzie za duza
                    by na choineczce zawisnac?

                    duza,5-cio ramienna,
                    myslalam,ze efekt bedzie lepszy,pierwszy raz ja robilam,
                    po prostu dzibie mnie i juzwink)
                    kazali luzno zakonczyc/i myslalam,ze w praniu nic sie tez podkurczy
                    i efekt zakonczenia tez pod znakiem zapytaniawink

                    http://i47.tinypic.com/28s2fmh.jpg
                    • kanoka Re: z gwiazdkami 01.12.09, 21:06
                      Zdolna jesteś. Ja dawno temu dziergałam szydełkiem kamizelki i kołnierzyki
                      bawełniane, a na drutach robiłam sweterki. Od wielu lat nie drutowałam, ani nie
                      szydełkowałam. Obiecywałam sobie, że na emeryturze zacznę dziergać i......przez
                      5 lat - nic. Dopiero ostatnio mnie naszło i wydziergałam sobie kamizelkę. Jednak
                      sporo zapomniałam ze swoich umiejętności.
                      • kendo Re: z gwiazdkami 01.12.09, 22:02
                        dziki Kanoko,
                        podobnie ja mialam,
                        az nawiedzilo mnie dwa lata temu i namietnie zaczelam "produkowac "
                        dla siebie,
                        serwetki na drutach nauczyla mnie babcia slubnego,pozniej tesciowa
                        szlifowala me umiejetnosci,
                        ta serwetke zrobilam na probe,
                        nie sciele juz zadnych ze wzgledu na kurz.
                        szydelko nie jest ma najmocniejsza strone,ale dla siebie zawsze cos
                        uszydelkuje latwego.
                        • kendo Re: z gwiazdkami 04.12.09, 11:09
                          www.garnstudio.com/julekalender.php?lang=se
                          z stronke podgladam codziennie,otwierajac po jednym okienku az do 24
                          grudnia,
                          nieraz cos sobie zrobie.
                          • jaga_22 Re: z gwiazdkami 04.12.09, 13:42
                            Jakie śliczne,zapisałam sobie stronkę,może się przyda? wink big_grin

                            https://www.garnstudio.com/drops/mag/98/7/7-1.jpg
                            https://www.garnstudio.com/drops/mag/0/527/527-1.jpg
                            • kendo Re: z Dopsem 04.12.09, 15:31
                              tez mi sie to podoba,
                              strona ma rowniez jezyk :niemiecki/angielski,
                              ja z szydelkiem jakos sobie niezabardzo radze,
                              wiec papuciki wybralam robione na drutach,
                              pamietasz czewone swego czasu pokazywalam,
                              a teraz zrobilam siostrzenicy "wsuwki" damskie,nie bylo okazji
                              zdjecia cyknac.
                              tez maja wideo na niektore wzory,
                              ogladalam domino i tak sie przymierzam pled/koc zrobic z resztek.
                              • kendo Re: z Drops 13.12.09, 13:50
                                ach poprzednio zrobilam blad litorowysad
                                a traz naszlo mnie/przymierzam sie do projektu takiego
                                www.garnstudio.com/lang/se/visoppskrift.php?d_nr=114&d_id=33&lang=se
                                bo mam zamiar zaczac znowu cwiczyc hata joge,
                                fane bo bez pity /palcow,przyczepnosc do podlogi bedzie stabilna,
                                bo najlepiej cwiczy sie na boso,bez ryzyka,ze sie "czlek obali"wink
                                • kendo Re: Nany sprytne raczki:-) 14.12.09, 21:56
                                  i47.tinypic.com/iom5nm.jpg[/IMG]
                                  tu skarpetusiom bedzie dobrzesmile
                                  dzielna jestes Nanosmile
                                  • kendo Re: pozbywanie sie resztek 18.12.09, 18:26
                                    i takie cus umyslilam sobie,
                                    siedze i dziergam "kocyk"
                                    https://i47.tinypic.com/zub5x.jpg
                                    pewnie do wiosny skonczewink
                                    • marii51 Re: pozbywanie sie resztek 18.12.09, 18:46
                                      kocyk ..
                                      hmmmm smile kocyki bardzo potrzebne do uciepleń takie przytulusie dla
                                      maciupuńków- (czy tesuni serduszko coś czuje..BABCIĄ BYĆsmile?
                                      • kendo Re: pozbywanie sie resztek 18.12.09, 19:32
                                        *Marii,
                                        nic z tych zeczy BACIOWYCHwink)
                                        to bedzie kocyk dla mnie do przykrycia gdy siedze w fotelu i
                                        telewizonie ogladam,
                                        na nozki bede zarzucacwink
                                        bedzie wiekszy,jak przybedzie co nieco to pokaze wiecejsmile
                                        a system dziergania -domino- sie zwie.
                                        • kendo Re: pozbywanie sie resztek 20.12.09, 11:29
                                          alem sie w dlubanine "wcisnela"...
                                          strasznie to pracochlonnewink)
                                          na razie tyle udziergalam
                                          https://i47.tinypic.com/2hs19fl.jpg
                                          • marii51 Re: pozbywanie sie resztek 20.12.09, 18:49
                                            kenduś
                                            brawo- już nawet jedną stopkę do kolanka można przykryć i
                                            naprzemiennie- smile
                                            pracuś kochany-sama sobie ciepelki prezencik "dłubkasz"
                                            • kendo Re: pozbywanie sie resztek 20.12.09, 21:27
                                              *Marii,
                                              kolor mi troche za ciemny wyszedl na zdjeciu,
                                              dzis podziubalam wiecej,
                                              pokaze za pare dni game kolorow,
                                              a faktycznie musze przyznac,ze grzalo mnie w kolanka nawet to
                                              tycie,tycie udzierganewinkwink)
                                              • marii51 Re: pozbywanie sie resztek 21.12.09, 10:16
                                                kenduś tu widać game kolorów
                                                [img]https://i47.tinypic.com/zub5x.jpg[img]
                                                żółty rozjaśni i jasny brąz-ładne wszystkie
                                                • marii51 Re: pozbywanie sie resztek 21.12.09, 10:17
                                                  o tylko / nie wstawiłamsmile
                                                  https://i47.tinypic.com/zub5x.jpg
                                                  • kendo Re: baktus na prezet 05.01.10, 11:05
                                                    https://i46.tinypic.com/j5gj7n.jpg
                                                    dla siebie bym tez taki zrobilawink
                                                    ale kto bedzie nosil te szaliki/chusty ,ktore juz mam?wink
                                                  • kasikk_29 Re: baktus na prezet 06.01.10, 09:27
                                                    jak to kto? TY
                                                    kobieta zmienną jest z natury, więc zmieniać może i okrycie szyi smile
                                                  • kendo Re: baktus na prezet 06.01.10, 19:42
                                                    moze masz racje Kasikku,
                                                    musze zakupic cos przyjemniejszegp dla siebie a nie akryl

                                                    kobita dzis zadzwonila,
                                                    dziekujac pod niebiosa,
                                                    ze kolor i szalik(baktus)bardzo trafiony prezeciksmile
                                                  • kendo Re: z zimowym akcentem od Irene. 19.01.10, 12:13
                                                    *Irene.gp balwaniatkasmile
                                                    https://i48.tinypic.com/15h1zs8.jpg
                                                  • greis52 Re: z zimowym akcentem od Irene. 19.01.10, 15:07
                                                    oj jakie milusiesmile
                                                  • irene.jg Re: z zimowym akcentem od Irene. 19.01.10, 17:29
                                                    Irene tylko wkleiła big_grin a skan jest z pisma Szydełkowanie nr5/2009
                                                  • kendo Re: z zimowym akcentem 20.01.10, 09:56
                                                    siedze i dziubie kocyk z resztek.....jeszcze z 1/3 musze dodziergac
                                                    i boki jakos wykonczyc
                                                    https://i45.tinypic.com/5fkhf6.jpg

                                                    przykrywam sie juz takim i milo grzejesmile
                                                  • irene.jg Re: z zimowym akcentem 20.01.10, 10:10
                                                    Jaki śliczny smile Tyle dłubaniny, masz cierpliwość Kenduś wink
                                                  • kendo Re: z zimowym akcentem 20.01.10, 10:52
                                                    faktycznie Irene,
                                                    wymyslilam sobie dlubanine straszna,
                                                    juz znudzilo mi sie,ale,pragnienie za ciepelkiem na kolana dopinguje
                                                    mnie,
                                                    z przerwami dziergam,bo zaczelam ocieplacz na bioderko robic tez,
                                                    pokaze,jak chociazby w polowie zrobilamwinka dobre bedzie tez na
                                                    joge,jako spodniczkawink
                                                  • kendo Re: z kocykiem na kolanach 06.02.10, 11:02
                                                    powoli zblizam sie do konca,
                                                    efekt jakos nie bardzo,
                                                    wykonczenie bocznych "trojkatow" cos sie faluje,
                                                    ale moze przy ostanim zakonczeniu plisa wyrowna sie,
                                                    niemam ochoty na procie,bo takie "dziubanie" w palcach juz czujesad
                                                    https://i49.tinypic.com/e0rgxc.jpg

                                                    *Irene,
                                                    a Twoje osiagniecia jakie sa?
                                                  • irene.jg Re: z kocykiem na kolanach 06.02.10, 11:22
                                                    Fajnie wygląda pledzik, kolorowy i cieplutki, dla mnie za duży
                                                    stopień trudności na tym etapie dziergania, na którym jestem.
                                                  • kendo Re: z kocykiem na kolanach 06.02.10, 11:26
                                                    wiesz Irene,
                                                    ze dziergajac go,
                                                    tak sobie myslalam,ze porobie fotki,jak go tworzylam
                                                    bys moze podjela wezwanie,bo robi sie same prawe oczka w te i z
                                                    powrotem,dobry sposob na pozbycie sie zaleglych "szczatkow"
                                                    wloczkowych,
                                                    system nazywa sie "domino",inspiracie wzielam z "dropsa",gdzie
                                                    pokazany byl filmik wykonania "segmetow".
                                                  • kendo Re: z kocykiem na kolanach 10.06.10, 18:35
                                                    nareszcie skonczonysmile
                                                    https://i49.tinypic.com/2wozq75.jpg
                                                    pomyslalam,ze bedzie lepiej wygladac jak dorobie jeszcze "obramowke"
                                                    https://i47.tinypic.com/axiqv9.jpg
                                                    zrobil sie zdziebko szerszy i jest dobry do nakrycia siedzac przed
                                                    telewizornia
                                                    https://i46.tinypic.com/dellxf.jpg
                                                  • jaga_22 Re: z kocykiem na kolanach 10.06.10, 18:49
                                                    Śliczny pledzik,robisz kwadraciki i potem je zszywasz?
                                                  • greis52 Re: z kocykiem na kolanach 10.06.10, 19:16
                                                    alez sie napodziwialam,
                                                    piekniutki,
                                                    zdolna z Ciebie kobieta!!!!!
                                                  • kendo Re: z kocykiem na kolanach 11.06.10, 10:29
                                                    dziekuje za pochwale,

                                                    *Jagus
                                                    pierwszy rzad oddzielne "ukosne kwatraty"
                                                    pozniej rogi polaczylam
                                                    w nastepnym rzedzie
                                                    dobieralam oczka w"otwartym trojkacie"i dziergalam nastepny kwadrat.
                                                  • jaga_22 Re: z kocykiem na kolanach 11.06.10, 10:34
                                                    Możesz sobie mi tłumaczyć Kenduś,musiałabym zobaczyć na własne patrzałki.Dla
                                                    mnie to jest temat nie do przeskoczenia,ale bardzo lubię takie dzieła
                                                    własnoręcznie zrobione.smile
                                                  • kendo Re: woreczek zapachowy-lawenda 16.08.10, 10:45
                                                    na razie jeden gotowy z litera "D" na jednej stronie i serduszkiem na
                                                    drugiej,
                                                    jeszcze dwa do zrobienia z litera "P i A",
                                                    niezabardzo wyszlo na bawelnianej szmatce,
                                                    najlepiej na lnianej wychodzi.
                                                    ale mysle ze gosc powinien sie ucieszyc z takiej niespodzianki
                                                    https://i36.tinypic.com/2ly3j47.jpg
                                                    https://i37.tinypic.com/2a5mypz.jpg
                                                    chyba cos ostrosc nie wyszla dobra przy zarowiesad
                                                    ale zobaczyc cusik moznawink
                                                  • jaga_22 Re: woreczek zapachowy-lawenda 16.08.10, 11:05
                                                    Zgrabne masz rączki Kenduś.Mąż ma skarb w domu,czy on o tym wie.?big_grin
                                                    Ja nie dość ,że jestem antytalencie w tych sprawach,to jeszcze leń.big_grin
                                                    Widać pięknie wyszyte serduszko i literki.smilesmile
                                                  • kendo Re: woreczek zapachowy-lawenda 16.08.10, 11:27
                                                    *Jagus,dziekuje
                                                    do slubnego chyba jeszcze po tylu latach nie dotarlo co w domu mawink
                                                    a serduszko na szydelku zrobilam,takie jak na choinke robilam i naszylam,
                                                    a podczas tego narodzil sie nastepny projekt,ktory zrobie i juz widze,ze
                                                    bedzie superanckismile
                                                  • kendo Re: woreczeki zapachowy-lawenda 27.08.10, 18:35
                                                    https://i35.tinypic.com/1256lmq.jpg,http://i34.tinypic.com/358812s.jpg,
                                                    https://i36.tinypic.com/1z66yyp.jpg,cos jakies cienie mi
                                                    powchodzilywink
                                                    mialam rowniez wiszace serducho z bluszczem,uschlo mu sie wiec lawede
                                                    wlozylam i zapach cudowny sie niesie
                                                    https://i36.tinypic.com/2j62quv.jpg
                                                  • irene.jg Re: woreczeki zapachowy-lawenda 27.08.10, 18:56
                                                    Prześliczne te woreczki zapachowe z lawendą Kenduś. Jesteś
                                                    utalentowana manualnie. Ma skarb w domu Twój mężuś smile
                                                    Dzięki, że pokazałaś te śliczności. smile
                                                  • kendo Re: woreczeki zapachowy-lawenda 02.09.10, 11:19
                                                    dzieki Irene.

                                                    mam pre nowych projektow,
                                                    miedzy innymi te poduszeczki i serduszko,ktore pokazalas.
                                                  • jaga_22 Re: woreczeki zapachowy-lawenda 02.09.10, 18:49
                                                    Masz złote rączki Kendusiu,śliczną są te woreczki.smilesmile
                                                  • kendo Re: kalendarz co dzien cos nowego 09.12.10, 12:17
                                                    www.garnstudio.com/julekalender.php?lang=se
                                                    lubie zgladac,
                                                    zawsze jakas inspiracje "zalapie" choc jesien obecna nie napawa mnie zbytnio ochota dzierganiasad
                                                  • iryska2604 Re: kalendarz co dzien cos nowego 09.12.10, 18:26
                                                    A ja mam woreczek od Kendo i moja siostra też!
                                                  • kendo Re: kalendarz co dzien cos nowego 09.12.10, 19:17
                                                    iryska2604 napisała:

                                                    > A ja mam woreczek od Kendo i moja siostra też!

                                                    chwalipietawink,
                                                    Irysko to szwedzka laweda z mojego "jalowego ogroda",wiec zapach moze byc slaby,jakbys kropelka olejku lawedowego kapla,to dluzej by pachnialo.
                                                    robie tak tutaj,bo uzywam czasami olejku do kominka swieczkowego.

                                                    i tak chcialabym pare zeczy udziergac/uszydelkowac i nie moge sie do niczego zebracwink,sad
                                                  • kendo Re: kalendarz co dzien cos nowego 14.12.10, 12:33
                                                    www.garnstudio.com/julekalender.php?lang=se
                                                    ale fajne z wloczki zrobione z dnia 14 grudnia
                                                    aniol i motyl,
                                                    nie trzeba z cieniutkiego sleczecwinki palce mniej pewnie bolec bedawink
                                                    usch,jakos nie moge sie "przelamac" do robutkowania,projekty pozaczynane az "wrzeszcza" za mnawink
                                                  • iryska2604 Re: kalendarz co dzien cos nowego 15.12.10, 17:07
                                                    A co-pochwalić sie nie mogę? Chyba wyciagnę druty - nic cieżkiego nie moge jednak jeszcze robić,maz po południu teraz jest w pracy i moze cos udłubię ?Mam tyle kłębkow...
                                                  • jaga_22 Re: kalendarz co dzien cos nowego 15.12.10, 17:34
                                                    Iryska,a ja mam serweteczkę od Kendusi,dostałam na święta,mam okazję też się pochwalić big_grinbig_grinbig_grin
                                                  • kendo Re: kalendarz co dzien cos nowego 16.12.10, 10:18
                                                    ooooooooooo...nastepna chwalipietawink

                                                    a w tym roku jakos nic nie wymyslilam dla Vistulan,
                                                    zrekompensuje sie w innym czasiewink

                                                    *Irysko,cos malego moze bys i udziergala,
                                                    jakbys na Dropsa weszla,ten link co kalendarz swiateczny podgladamy,
                                                    pelno inspiracji jest....
                                                    a zreszta,sama zamiaruje cos innego udziergac niewrzozystego a "istne dzielo malownicze",bo wspomnialas,ze tez takie dziergalas?
                                                    ja sie przymierzam,od 21 grudnia,
                                                    siostra wyjezdza,ja "chatki"pilnuje i moze wtedy cos na spokojnie "udziubie",
                                                    a w rezultacie bedzie to zawierac,ze nie bede na kompie codziennie,
                                                    Jaga wie,jak to funkcjonujesmile
                                                  • iryska2604 Re: kalendarz co dzien cos nowego 18.12.10, 21:24
                                                    Zobaczcie jakie piekne rzeczy kobietka robi.Powaznie sie zastanawiam nad papierowa wikliną.Przeciez to wcale nie trudne.Mam z zakładkach poradnik krok po kroku jak sie to robi.A póki co to zaczęłam swetr.Mam nadzieje go zrobić , powiem na razie tylko tyle ze to wcale niemała robótka i dosc skomplikowana bo zaczynam od rekawa i jednym ciegiem bedę leciec poprzez całosc i skończe na rekawie.Będą tylko 2 szwy.Juz kiedys taki robiłam.Oby mi tylko cierpliwosci i zapału nie zabrakło.
                                                  • kendo Re: Iryskowe poczynania swetrowe 19.12.10, 10:09
                                                    Skarbie,
                                                    gdzies linki sie pochowaly,
                                                    czekamy na nie do podziwianiawink

                                                    swerta jestem ciekawa,
                                                    bo projekt tuniki mam zaczac i niewiem jakim sposobemwink
                                                    czy od dolu?/od gory?/od rekawa?wink
                                                  • kendo Re: poczynania tunikowo-czapkowe-szalowe 10.05.11, 09:56
                                                    https://i55.tinypic.com/o0o29s.jpg
                                                    moje ulubione kolory,
                                                    * jednolity "braz" -ma byc berecik,ale nie moherowy,(welna alpaka)
                                                    * pod nim bluzka do sprocia i ma byc-tunika(bawelna egipska)
                                                    * habrowy kolor tez na cos swetrowo-tunikowe,(akryl)
                                                    * "braz cieniowany" -szal lub chusta.(welna alpaka)
                                                    i wszystko czeka na checi od tak dawna ,a ja tylko dokupuje welenkiwink
                                                  • greis52 Re: poczynania tunikowo-czapkowe-szalowe 10.05.11, 11:37
                                                    i tak powinno się robićsmile
                                                    latem myslec o odzieniu zimowym
                                                    i odwrotnie...
                                                    zazdroszcze takich poczynań
                                                    ja zawsze na ostatni dzwonek ledwo zdązesmile
                                                    a wełenki bardzo kororystyczne!
                                                  • kendo Re: poczynania tunikowo-czapkowe-szalowe 11.05.11, 09:28
                                                    z regoly tez tak Greis robie,
                                                    ze sezonowo na nastepny sezon juz przygotowuje garderobe,

                                                    kolory moze nie tak jaskrawe jak zdjecie pokazuje,ale wiem ,ze pasuja do mojej "facjaty"(czyt.twarzy)
                                                    pobralam sobie katalogi z wzorami za darmo ze sklepu "Drops" sprzedaje wsio od welenek po normalne "nici"i wystarczy poczekac na deszczowe dni i druciska w lapy i dziergac,inaczej szkoda mi slonca ,a ogrod az krzyczy za dopieszczeniemsmile
                                                  • kendo Re: poczynania -szalowe 13.06.11, 11:15
                                                    zaczelam z cieniowanej welenki,
                                                    zawod wielki,kolory nie ukladaly sie jak chcuialam,za ciemna caloscsad
                                                    https://i53.tinypic.com/29zo4mq.jpg
                                                    chcialabym by kolor byl taki jak na zdjeciu,
                                                    robi sie ja z 3 czesci to pierwsza czesc rab,a pozniej rogi sie dorabia,
                                                    zrobie z innego koloru.
                                                  • kendo Re: igielnik - biscornu 29.07.11, 21:42
                                                    www.flickr.com/photos/water000fall/galleries/72157623110353690
                                                    plany wykonania
                                                  • kendo Re: dorobek druciany 03.11.11, 10:36

                                                    dorobek druciany
                                                  • irene.jg Re: dorobek druciany 03.11.11, 17:00
                                                    Piękny dorobek Kendo, jesteś zdolną kobietką, gratulacje smile
                                                  • greis52 Re: dorobek druciany 03.11.11, 17:24
                                                    oj sprytne ma raczkismile a jakie pomysłysmile
                                                    kapciuszki cieplutkie mi wpadły w oko...
                                                  • kasikk_29 Re: dorobek druciany 03.11.11, 21:35
                                                    kendula, podziwiam smile
                                                    u mnie przerwa "techniczna" - nie mam went do drutów - 2 swetry leżą odłogiem i czekają na dokończenie rękawów
                                                    leń mnie opanował
                                                  • kendo Re: dorobek druciany 04.11.11, 09:10
                                                    *Irene
                                                    dziekuje....

                                                    *Greis
                                                    bardzo latwo sie je robilo, i tak pomyslalam,ze moge Ci je "machnac "za jeden wieczor i kiedy do Mamy bede jechac to przeciez wysiadam na stacji w Twoim miescie i czekam na autobus do Jel.Gry,napisz jaki kolor marzysz sobiesmile pisze calkiem serio

                                                    *Kasikku,
                                                    tez od lata druciska odlogiem czekaja,
                                                    ta chustke z tej welny cieniowanej sprolam i bolerko zaczelam z Dropsa
                                                    a dla Dziewczynek porobilas ladne sweterki na blogo ogladalam,sama chcialam spytac czy masz podobny pomysl na kieszonki dla doroslychwink?
                                                  • irene.jg Re: dorobek druciany 04.11.11, 10:10
                                                    Wszystko mi się podobało co wydziergałaś Kendo, kapciuszki świetne i śliczny, energetyzujący kolor.
                                                  • kendo Re: dorobek druciany 04.11.11, 10:13
                                                    dzieki *Irene
                                                    kapciuszki z Dropsa -to norweska strona z wzorami,
                                                    kolor ten lubie i jest twarzowy.....
                                                    a masz ochote tez na kapciuszki??
                                                    to zaczne produkcje masowa i podeslewink
                                                    bede miec dystypline do dziergania...
                                                    wiem Jaga kiedys pokazywala ze szydelkowe sie jej podobajawink
                                                  • irene.jg Re: dorobek druciany 04.11.11, 10:22
                                                    Dzięki Kenduś za propozycje, ale ja wolałabym wzór z opisem jak je zrobić, zima przed nami i fajnie coś samemu wydziergać smile
                                                  • jaga_22 Re: dorobek druciany 04.11.11, 10:23
                                                    Kenduś,ja bym do końca życia tego nie udziergała.Uważam,że nie mam
                                                    na to cierpliwości.wink Jak coś mam do zszycia,to podtykam mężowi.On nawet
                                                    kiedyś sobie spodnie przerobił.Niestety nie oddziedziczyłam zdolności po swojej mamie.wink
                                                    i mnie to nie interesowało,ale masz racje,lubię ręczne robótki.Kiedyś była
                                                    u nas Cepelia,tam były różne rękodzieła i lubiłam chociaż pooglądać.
                                                  • kendo Re: dorobek druciany 04.11.11, 11:04
                                                    *Jagus
                                                    i dobrze,
                                                    bo wcale nie musimy byc wszyscy dobrzy w jednym kierunku,
                                                    kazda z nas ma "swoja mocna strone" co umie .....
                                                    jestes moze lepsza od demnie w czyms zupelnie innym co ja nie potrafie-ot chociazby wiecej znasz funkcji jak wykorzystywac programy w kompiesmile
                                                  • kendo Re: druciany wzor na kapciuszka 04.11.11, 11:22
                                                    www.garnstudio.com/lang/se/category_oversikt.php?page=13&from=336&kat=Accessory1&sort=datedesc&word=empty&tword=0
                                                    www.garnstudio.com/lang/se/visoppskrift.php?d_nr=0&d_id=523&lang=se
                                                    a z tego mozna pokombinowac na drutachwink

                                                    super szal
                                                    www.garnstudio.com/lang/se/visoppskrift.php?d_nr=104&d_id=42&lang=se
                                                    i nawet taki szal zrobili co ja kocykwink
                                                    www.garnstudio.com/lang/se/visoppskrift.php?d_nr=103&d_id=3&lang=se
                                                    i mam tez juz projek na cos do ogrzania szyjeczki.....

                                                    a to Jagusi sie podobalo,jak dobrze pamietam
                                                    www.garnstudio.com/lang/se/visoppskrift.php?d_nr=98&d_id=7&lang=se
                                                  • irene.jg Re: druciany wzor na kapciuszka 07.11.11, 10:51
                                                    Dzięki dobra duszyczko za te wszystkie linki, przydadzą się smile
                                                  • jaga_22 Re: druciany wzor na kapciuszka 07.11.11, 11:04
                                                    Nie mogę stópek grzać,ze względu na żyły.Jak siadam za kompem,
                                                    to nogi w górę i kapciochy z nóg i zawsze bez skarpet.http://s9.rimg.info/b6c5307f51fa942d5a809f844f68f056.gif
                                                  • kendo Re: druciany wzor na kapciuszka 07.11.11, 11:04
                                                    "na zdrowko" Irenesmile
                                                    w szydelkowaniu nie jestem dobra,ale jak zajdzie potrzeba to moze jakos pomocna moge byc,
                                                    bo moge tutaj w sklepiku "na wsi" popytac co i jaksmile
                                                  • kendo Re: probka i przepaska 07.11.11, 11:35
                                                    https://i44.tinypic.com/2uonyw7.jpg
                                                    cos slabo widac wzro na przepasce, to sa listki...

                                                    a kolory na szal?
                                                    tak mysle,ze tylko 3 kolorow uzyje i w koncu sama niewiem? co myslicie??
                                                    domino bedzie wieksze
                                                  • irene.jg Re: probka i przepaska 09.11.11, 21:21
                                                    Przeoczyłam Twój post, Kenduś. Ja też myślę, że trzy kolory będzie dobrze. Jestem ciekwa ile już zrobiłaś. Chyba trudno łączyć kolory żeby ładnie było obustronnie.
                                                  • kendo Re: probka i przepaska 10.11.11, 09:06
                                                    *Irene,
                                                    przez katarzysko wstretne,odlozylam druty..sad
                                                    sposob prosty do dziergania,pamietasz ten kocyk? wlasnie taki z mniej kolorow ....siostra ladne sobie dobrala dzis jej pokaze jak sie robi,bo przez telefoniczne wskazowki zrobila probne dwa elenenty i cos mowi,ze zwariowanie wyszlowink
                                                    na Drops,jest wideo i mozna zobaczyc jak sie robi,wlasnie podpatrzylam i od razu kocyk udziergalamwink
                                                  • irene.jg Re: probka i przepaska 10.11.11, 17:45
                                                    Podoba mi się Twoja przepaska na głowę, kocyk pamiętam, super smile
                                                  • jaga_22 Re: probka i przepaska 10.11.11, 19:35
                                                    Ładny wzór ma przepaska,wiem,że lubisz jasne kolory.
                                                    Ja to pewnie bym wybrała grafitowy,wiśniowy,albo szary,
                                                    mając na uwadze do czego by mi pasowało.big_grin
                                                  • kendo Re: probka i przepaska 11.11.11, 09:12
                                                    *Irene/Jaga
                                                    dziekuje,
                                                    przepaske do plaszcza zrobilam coby i do szala pasowalo w podobnym kolorze,
                                                    jak dokoncze to w calosci pokarze,
                                                    ale boje sie,ze zas bedzie pruciewink
                                                    zima ceraz blada i w ciemnym kolorze sie nie widze,chociaz niewiem czemu kiedys w brazie zakupilam czapewinkzakladam ja na wieczorne spacery-zlewam sie z tlem nocy i ide jak "widmo nocne"wink
                                                  • irene.jg Re: probka i przepaska 13.11.11, 10:03
                                                    Kendo, pytałaś mnie na Jesieni jakie nicie kupiłam, a więc robie z ecru , beżu, a ostatnio zaczęłam serwetę z koloru zieleń rozbielona. Ale od dwóch tygodni nic nie dziergam.
                                                  • kendo Re: probka i przepaska 13.11.11, 10:12
                                                    a dziekuje za odpowiedz Irene,
                                                    tak pomyslalam sobie,ze beda kolory w ecru odcieniu dominowac,
                                                    a zielen tez lubie,
                                                    tu "sciela" go na bozonarodzeniowe swieta,bo lacza go jeszcze z czerwienia/zlotym,
                                                    a ostanio trendy czarny z biela i tez uleglam tej pokusie i teraz musze to czerwienia "ubarwic....ale glupawa bylam w tamtym rokuwinkbo byla przecena na te "panele" i kupilamwink
                                                  • irene.jg Re: probka i przepaska 13.11.11, 10:15
                                                    Czytam jeszcze raz i co? napisałam "nicie", też już te moje ręce nie są tak precyzyjne big_grin
                                                  • kendo Re: probka i przepaska 13.11.11, 11:57
                                                    *Irene,
                                                    ja tez literowki robie,
                                                    zauwazam je dopiero za pare dniwink
                                                    wiec teraz za nie przepraszam,jak i za blety ortograficzne-bom "z obiegu wyszla"wink
                                                  • irene.jg Re: probka i przepaska 15.11.11, 14:27
                                                    Zabieram się zaraz za serwetę, którą rzuciłam w kąt dwa tygodnie temu, nici zieleń rozbielona, filet czyli wzór siatkowy.
                                                  • kendo Re: z szydelkiem 15.11.11, 18:06
                                                    *Irene
                                                    zycze milego szydelkowania,
                                                    ja w koncu znalazlam swoje dzis i biore sie za gwiazdki i dzwonki szydelkowesmile
                                                  • kendo Re:mile zaskoczenie 17.11.11, 09:35
                                                    w dzisiejszym Kurierze,podali do wiadomosci,
                                                    ze Ann-Marii Nilsson,mieszka rzut beretem odemnie
                                                    wydala nastepna ksiazke o dzierganiu i przetlumaczono ja na japonski,
                                                    uzdolniona kobieta bo tka tez i w japoni wystawia swe prace,i wlasnie tam zaczela sie jej popularnosc z szalem w gwiazde,ktory urzekl japonskich mieszkancow,bo dla nich to egzotyka przeciez,maja jedwab z ktorego tkaja a nie dziergaja
                                                    https://i43.tinypic.com/34t30r5.jpg
                                                    tu ogrzewacz szyji w tlumaczeniu japonskim
                                                  • kendo Re:kawiarenki szydelkowo-drutowe 29.11.11, 18:00
                                                    moda na nie tutaj,
                                                    dzis "odwiedzilam " jedna,ktora jest w "domu starcow" gdzie my tz z zewnatrz mozemy uczeszczac,

                                                    i niewiem czy to blad na mnie jest? czy tylko tak sobie wymyslam sama,
                                                    niby bylo milo,ale "obrabialy sie panie na wzajem",wystarczylo,ze odeszla od stolu do innego pokoju...i to te "dochodzace-czyli jak my z siostra ,czyli z miasta a nie mieszkajace tam,ushhhhhhhhh....nie lubie czegos takiego
                                                    byla oczywiscie Anna-Greta-tam mieszka,bardzo przyjamna "babciunia"
                                                    szydelkowala "reczniczek bawelniany-goscinny"bialo czerwony dla wnuczki na mikolajowy prezecik,(podobne miala siostrzenica gdy bylysmy na slubie,w toalecie lezaly "jednorazowki",ktore do stojacego kosza sie wrzucalo,
                                                    oczywiscie,pozniej wyprane dalej sie uzywalo)
                                                    spodobalo mi sie toto i nakupie sobie w kraju bawelnianych "nici" i narobie sobie tez dla gosci do lazienki,na bozenarodzenie-bialo-czerwone
                                                    na swieta jajkowe-bialo zolte,
                                                    na lato umyslilam lawendowo-biale
                                                    na jesien rdzawo-biale lub inne jakies....
                                                    zrobie fotke nastepnym razem,bo prosilam "babciunke" by wziela ze soba juz "finiszowa robotke"...
                                                    acha rozmiar tego recznicza jak pol sciereczki do naczyn.....
    • irene.jg Re:kawiarenki szydelkowo-drutowe 30.11.11, 10:39
      Raczej usuń, to zwykła robocza fotka i takie tam dzierganie w oczekiwaniu na nici.
      • kendo Re:bolerko skonczone 03.12.11, 09:30
        przud,
        https://i40.tinypic.com/34t6a7m.jpg
        reszte pokaze w innym czasie,
        jak komp bedzie lepiej "przewracal stronywink
        • kendo Re:bolerko skonczone 03.12.11, 10:04
          kendo napisała:

          > przud,
          > https://i40.tinypic.com/34t6a7m.jpg
          > reszte pokaze w innym czasie,
          > jak komp bedzie lepiej "przewracal stronywink
          druga strona bolerka z image... pobrana,ale czy wejdzie?

          imageshack.us/photo/my-images/100/imgp1338d.jpg/
          • kendo Re:bolerko skonczone 03.12.11, 10:08
            kendo napisała:

            > kendo napisała:
            >
            > > przod,
            > > https://i40.tinypic.com/34t6a7m.jpg
            > > reszte pokaze w innym czasie,
            > > jak komp bedzie lepiej "przewracal stronywink
            > druga strona bolerka z image... pobrana,ale czy wejdzie?
            >
            > imageshack.us/photo/my-images/100/imgp1338d.jpg/

            ech...ale byka strzelilam w przodach...juz poprawilamsmile
        • irene.jg Re:bolerko skonczone 03.12.11, 10:12
          Zdjęcie nie najdokładniejsze, ale już widać, że śliczne bolerko, kubraczek.... kolory cudnie się układają, zdolna jesteś Kenduś smile
          • kendo Re:bolerko skonczone 03.12.11, 11:00
            *Irene,
            wiem,zdjecie nieudane....
            siostra wroci to cykniemy fotke na mniewink
            zuzylam niecale 15 dek welenki.
            • irene.jg Re:bolerko skonczone 03.12.11, 14:44
              Zabieram się za gwiazdki szydełkowe.
              • kendo Re:zrob aniolka 13.12.11, 10:36

                czterykaty.pl/czterykaty/56,57581,10734820,Zrob_to_sam__swiateczne__lub_nie__aniolki_z_masy_solnej.html
                *Greis
                dzieki za linka,szuklalam go by porobic aniolki solne.

                *Irene i jak gwiazdeczki wyszyly...
                mi w tym roku nic nie wychodzi jedynie serduszka szydelkowe....
                acha zdjecie juz mam reczniczkow,
                a na Dropsie sa tez podobne ale na drutach robione,bardzo patwo bo samymi prawymi oczkami
                pozniej zdjecie wloze.
                • kendo Re:reczniczki na szydelku 13.12.11, 10:56
                  https://i42.tinypic.com/2vn2b0i.jpg
                  https://i41.tinypic.com/16ky8l.jpg

                  strasznie powoli laduje Drops,
                  pozniej zalinkam te "reczniczki" robione na drutach
                  • irene.jg Re:reczniczki na szydelku 13.12.11, 11:43
                    Nawet fajne te ręczniczki, poczatkowo pomyślałam sobie, że to jakiś szaliczek. Dzięki za fotki. Moje gwiazdki (to umowne określenie) bo tak naprawdę to robiłam gwiazdki śniegowe, aniołki i trochę serduszek. Może jutro pokażę, bo dzisiaj nie mam czasu.
                    • kendo Re:reczniczki na szydelku 13.12.11, 11:51
                      z niecierpliwoscia czekam na "umowne gwiazdki"
                      moze zainspiruje sie i wezme nici do Mamy by dodziergac dla wszystkich ze spotkan w bibliotece,bo nie zdazylam dla wszystkich i nie zabieralam tego co juz mialam z obawy,ze dojdzie wiecej osob,
                      a otrzymalismy od "szefowej" po takim aniolku
                      https://i44.tinypic.com/2aalbm0.jpg
                      dobrze,ze choc wlasne pierniczki wzielam..."zachowalam twarz" na zakonczenie terminusmile
                      • kendo Re:reczniczki na drutach 13.12.11, 13:14
                        nareszcie znalazlamwink
                        popatrz Irene,
                        www.garnstudio.com/lang/se/visoppskrift.php?d_nr=130&d_id=40&lang=se
                        mozna tez i takie udziergac

                        albo make upp zmywacze
                        www.garnstudio.com/lang/se/visoppskrift.php?d_nr=130&d_id=39&lang=se
                        • irene.jg Re:reczniczki na drutach 14.12.11, 00:41
                          Zdjęcia nie są najlepsze, za słabe oświetlenie, w rzeczywistości wszystko wygląda lepiej. Zaczęłam komponować kartkę świąteczną i mam zaczętą serwetkę wiatraczek.

                          http://i39.tinypic.com/35d9tuq.gif
                          • greis52 Re:reczniczki na drutach 14.12.11, 06:47
                            ufffff ale jestescie pracowite i zdolne!
                            az mi wstyd ze jestem taki leń...
                            na emeryturze za pozwoleniemsmile wykorzystam wiedze z tego linka
                            • kendo Re:reczniczki na drutach 14.12.11, 09:30
                              *Irene
                              no faktycznie duzo naprodukowalas...
                              jedno "pawie oczko" czy ananas wzor slicznie wyszlo serduszko,
                              serduszka latwiejsza metoda tez widze i zaraz test zrobiesmile
                              gwiazdki rozniaste ladne ,
                              i mase aniolkow...wlasnie o takich myslalam i uszydelkuje sobie..
                              masz sliczny obrus....podobny kupilam w czerwonym krzyzu i znalazlam nastepny ale byl z dziura...odlozylam,bo pomyslalam,ze nie poradze sobie z nia by "zacerowac" by sladu nie bylo...
                              dzieki za pokazanie.

                              *Greis
                              zacznij moze juz teraz wzory zbierac by pozniej tylko zastartowac..smile
                              • irene.jg Re:reczniczki na drutach 14.12.11, 15:20
                                A tu takie nie migające wink
                                http://i40.tinypic.com/20znrx3.jpg
                                • jaga_22 Re:reczniczki na drutach 14.12.11, 20:27
                                  śliczne cudeńka.smile
                                  • kendo Re:gwiazdunie/serdunie 15.12.11, 10:25
                                    po prostu sliczne,
                                    wlozylas mase czasu na szydelkowanie,

                                    ja pozniej zalacze swe "twory" na galazce modrzewiawink
                                    musze ja najpierw na srebrno psiknac,moze zatrzyma ewentualne "olejki eteryczne" choc galazki pozbieralam juz opadle na ziemie.
                                    • kendo Re:gwiazdunie/serdunie 15.12.11, 15:44
                                      robione na szydelku,jakos mi wychodza,
                                      dzis zrobilam probe uszycia serduszka z naszytymi aplikacjami i zezlilam sie strasznie,
                                      bo niemal i aplikacje bym ze zlosci pocielasad
                                      nie wyszlo jak chcialam i juzsad,
                                      macie jakies tipsy jak sie zabrac do tego??????
                                      • kendo Re:roboczy janiol 18.12.11, 16:04
                                        https://i43.tinypic.com/2zsza79.jpg
                                        wlosy przykleic/pomalowac kiecke/buciki przyczepic...
                                        i tak mysle,ze bedzie bleeeeeeeeeeee...a myslalam,ze bedzie latwo...nie jestem w tym kirunku uzdolnionasad
                                        • irene.jg Re:roboczy janiol 18.12.11, 23:40
                                          Przecież Anioł wyszedł przepięknie, jesteś uzdolniona i pomysłowa, Kendo smile
                                          • kendo Re:roboczy janiol 19.12.11, 08:35
                                            skromnie dziekuje Irenewink

                                            tak teraz pomyslalam odnosnie aniolka,
                                            ze nakleila bym mu piorka lae jakos z bazanta nie pasuja,
                                            bo co to bylby janil jakis bazantowywink
                                            moze znajde gdzies biale pirka i na skrzydelka bym nalepilasmile
                                            • kendo Re:drutowanie/szydelkowanie/haftowanie 12.01.12, 12:41
                                              i wiele innych hobby wykonywane rekami/zmuszajace do myslenia "dodaja nam skrzydel" tak doszli uczeni badajac grupe ludzi kreatywnych,
                                              * wzmacnia to u nas poczucie spokoju eliminujac faktor stresu,
                                              * szydelkujac/robiac na drutach w obecnosci innych ludzi,czuja sie oni spokojniejsi gdy wodza na z takim zajeciem,
                                              * obniza cisnienie krwi i puls,przez miarowo rowno wykonywanie czynnosci,
                                              * podnosi nasz kreatywnosc/dokladnosc,bo koncenrtujemy sie nad dobrym wykonaniem pracy...

                                              moze to i prawda?
                                              faktycznie gdy zasiadam z drutami czy szydelkiem do tworzenia,to zapomniam o siwecie....smile
                                              • irene.jg Re:drutowanie/szydelkowanie/haftowanie 13.01.12, 10:49
                                                Coś w tym jest, robótka uspokaja, ale bywają dni, że problemy zajmują nasze myślenie tak, że w robótce człowiek się myli i musi pruć to co wydziergał na ten przykład smile
                                                • kendo Re:drutowanie/szydelkowanie/haftowanie 13.01.12, 10:56
                                                  *Irene
                                                  ja tez tak nieraz mam,jak sie nad czyms mocno zamysle podczas dziergania,
                                                  koncze szydelkowac aniolki na poniedzialek....
                                                  mam nadzieje,ze wiecej jak 10 osob nie pojawi sie na pierwszym bibljotekowym spotkaniuwink
                                                  • kendo Re:nici recznikowe 18.01.12, 13:24
                                                    *Irene pytalam kobiety,
                                                    nie miala juz banderoli z klebuszka,pokazala/powiedziala,ze to 100% bawelny i na moj szacunek grubosci to grubsze niz na firanki szydelkowe....
                                                    fotoforum.gazeta.pl/72,2,916,132297757,132297757,0,2.html?v=2
                                                    tutaj sie zapytalam,
                                                    i jakiekolwiek pojecie mozna juz stworzyc.
                                                    a moze znasz te nici?
                                                  • kendo Re:nici recznikowe 06.02.12, 20:05
                                                    wymiary: 25 x 19 cm,
                                                    przyjemnie sie drutowalo.
                                                    https://i40.tinypic.com/30sgjo0.jpg
                                                    z moteczka 5 dekowego jeszcze moze zostalo na wykonanie polowy nastepnego....

                                                    a tu obdarowalam integracyjnych aniolkiemsmile
                                                    https://i43.tinypic.com/33pag0h.jpg
                                                  • greis52 Re:nici recznikowe 06.02.12, 21:46
                                                    talentna z Ciebie dziewczyna,
                                                    reczniczek milutki, aniołki też,
                                                    fajna sprawa z tym obdarowywaniem sie wzajemnym
                                                    wlasnym rekodzielem...
                                                    patrzac na Wasze robotki az mnie chec bierze
                                                    zeby cos podziergac, tylo rece mam sztywne i malo sprytnesmile
                                                  • irene.jg Re:nici recznikowe 07.02.12, 08:38
                                                    Oj, Kenduś, ale masz sprytne rączęta big_grin Tyle pięknych aniołków zrobić. Ręczniczki bardzo ładne, na szydełku by tak nie wyszły pięknie. Tak mi się nasunęło na myśl, że gdyby na jasnym był wrobiony motyw serduszka koloru wrzosowego, a na wrzosowym jasnego, to byłoby też ładnie. Poza tym można inicjały wrobić też by było fajnie.
                                                    Szkoda, że na drutach dziergać nie potrafię.
                                                  • kendo Re:nici recznikowe 07.02.12, 09:39
                                                    *Greis - dziekuje

                                                    rada na rozgrzewke sztywnych lapek,
                                                    codziennie wmasowywac jakis "tlustszy" kremik,w ten sposob paluszki sie zrobia elastyczniejsze,
                                                    a na drutach robilam same oczka prawe w te i z powrotem i tylko same prawe po jednej stronie,
                                                    wiec latwizna do zrobienia i nie musi byc jakis wzroek wrabiany....smile

                                                    *Irene - dziekuje
                                                    tak myslam o wrobieniu innym kolorem serduszka,ale chcialam zobaczyc ile zejdzie nici przy ordynowanym wzorzewink
                                                    a inicjal to super sprawa-dzieki za tips Irene
                                                    nastepne takie udziergam sobie....
                                                  • kendo Re:listki 10.02.12, 09:31
                                                    www.youtube.com/watch?v=AfmTl1u6dT4
                                                    moze sie komus przyda.
                                                  • dorka556 Re:listki 10.02.12, 09:58
                                                    Skomplikowane.
                                                  • kendo Re:listki 10.02.12, 10:07
                                                    *Dorka,
                                                    same listki nie(duzo ich sie nadziergalam) ale poczatek tak,
                                                    nigdy nie dziergalam jednoczesnie na dwoch drutachsmile
                                                  • irene.jg Re:listki 11.02.12, 16:14
                                                    Bardzo mi sie spodobały listki, niestety to arcytrudne.
                                                  • kendo Re:listki 13.02.12, 10:23
                                                    moja siostra tez twierdzi,
                                                    ze listki sa za trudne dla niejwink
                                                    ale jak pocwiczy przy mnie pare listkow,to do wprawy sie dojdziewink
                                                  • kendo Re:chusta po sfilcowaniu 23.04.12, 17:09
                                                    zrobilam powtorke,bo tak ja lubialam,
                                                    sprolam bluzeczke letnia,
                                                    ktora oczywiscie zrobila sie zamala jakos w szefie lezac przez zime....
                                                    i akuratnie starczylo nwelenki na "styk"
                                                    https://i40.tinypic.com/akcpkw.jpg
                                                    nieciekawe tlo,ale teraz fotke zrobilam na innym tle,
                                                    wkrotce wkleje rezultat
                                                  • irene.jg Re:chusta po sfilcowaniu 23.04.12, 17:20
                                                    Ależ Ty masz sprytne rączęta, Kendo smile Jedną fotkę zrób tak żeby wzór chusty był widoczny.
                                                  • kendo Re:chusta po sfilcowaniu 23.04.12, 17:41
                                                    Irene
                                                    zrobilam,
                                                    wrzuce pozniej
                                                    teraz pilnuje sokola,ma byc zmiana po kolacji....dostala wielkie ptaszydlo i gdzies na drzewie pewnie wcina a on siedzi na jajkach...
                                                  • kendo Re:chusta po sfilcowaniu 23.04.12, 19:01
                                                    https://i39.tinypic.com/dy0j2b.jpg,ta bluzeczke sprolam,by zrobic
                                                    o ta chuste,https://i42.tinypic.com/20e1k.jpg,szpic na dole chosty,
                                                    a boki takie,https://i40.tinypic.com/2hnqeeb.jpg,gora przylegajac do szyji wykonczenie samymi prawymi.
                                                  • jaga_22 Re:chusta po sfilcowaniu 23.04.12, 19:08
                                                    Piękna chusta,lubię takie kolory.Kiedyś kupiłam bluzeczkę w takim kolorze,
                                                    ale jak powisiała parę lat,to się zmniejszyła.winkbig_grin nie spruję,bo z żorżety,
                                                    nie wyrzucę bo szkoda.wink
                                                  • irene.jg Re:chusta po sfilcowaniu 23.04.12, 19:20
                                                    Kendo, chusta przepiękna!! Moja mama kiedyś potrafił tak śmigać na drutach i naprawdę dziergała fantastycznie.
                                                    Piękna robota i jestem pod wrażeniem. Dobrałaś dobry wzór by z bluzeczki zrobić chustę, a wzór śliczny. Kolor to zgaszony róż?
                                                  • irene.jg Re:chusta po sfilcowaniu 23.04.12, 19:22
                                                    U mnie też zmniejszyły się w dziwny sposób bluzki wink Wszystko to wina naszych szaf big_grin
                                                  • kendo Re:chusta po sfilcowaniu 23.04.12, 20:00
                                                    *Jagus/Irene
                                                    dzikuje....
                                                    no ja to juz jestem zla na siebie,
                                                    niejadam juz slodyczy/zmniejszylam porcje jedzeniowe....
                                                    niektore rzeczy beda na lato pasowac...a niektore jakos dziwnie w szafie sie pokurczylo....
                                                    ale nie kupuje na razie nic,czekam do pelni lata moze w wiecej ciuszko sie zmieszcze....
                                                    *Iren,to moj ulubiony kolor,
                                                    jeszcze wloczka w tym kolorze lezy do zrobienia ale na zime.
                                                  • slo-onko obraz-próba montażu foto 27.07.12, 13:45
                                                    http://img45.imagehaven.net/img/thumbs/FC6NOKR0EJ_DSC00757.JPG
                                                  • slo-onko Re: obraz-próba montażu foto 27.07.12, 13:47
                                                    nawet wyszło zamontowanie mojej chluby Madame Rimsky Korsakov.
                                                    czy w tym wątku Kendo miałam umieścić mój obraz?
                                                  • lusia_janusia Re: obraz-próba montażu foto 27.07.12, 14:38
                                                    SLO-NKO
                                                    chyba w tym, a co to za roznica, a obraz to
                                                    powiesilas w duzym pokoju, mam rozumiec...????
                                                    -Lusia-
                                                  • slo-onko Re: obraz-próba montażu foto 27.07.12, 14:49
                                                    tak na czołowym miejscu nad stołem.
                                                  • lusia_janusia Re: obraz-próba montażu foto 27.07.12, 15:18
                                                    SLO-NKO
                                                    A swiatelko nad obrazem zamontowalas, zeby go
                                                    podswietlic???, U nas takie sprzedaja podluzne i montujesz
                                                    nad obrazen na ramie, wieczorem przy swiecach romantycznie
                                                    wyglada - nastrojowo-
                                                    -Lusia-
                                                  • kendo Re: obraz-próba montażu foto 27.07.12, 16:13
                                                    *Slo
                                                    oczywiscie tutaj,tutaj,
                                                    no slicznie wyszylas....
                                                    ladna masz kolekcje "dam"

                                                    *Lusia
                                                    to Slo sama wyszywala krzyzykami....

                                                    zdaje sie pod szybe dalas i wlasnie moglo by byc oswietlenie nad nim,

                                                    tu sa specyjalne zarowki/zawieszenia nad obrazy....
                                                  • lusia_janusia Re: obraz-próba montażu foto 27.07.12, 17:25
                                                    SLO-NKO
                                                    To Ci przyznaje , jestes b.zdolna i cierpliwa.
                                                    Ja wyhaftowalam dwa male obrazki i wisza u mamy w pokoju.
                                                    A jeden zrobilam na szydelku ogrodniczka i tez oprawilam w rame 50x60.
                                                    Ten co wie ile to kosztuje pracy to zawsze zachwyca sie gotowym
                                                    dzielem.
                                                    -Lusia-
                                                  • kendo Re: obraz-próba montażu foto 27.07.12, 17:37
                                                    no dobrze,
                                                    chwale Was obie...
                                                  • lusia_janusia Re: obraz-próba montażu foto 27.07.12, 17:44
                                                    dziekuje uprzejmnie.
                                                    -Lusia-
                                                  • kendo Re: obraz-próba montażu foto 27.07.12, 17:47
                                                    nazdrowko..


                                                    moje dwa pany,
                                                    kazdy na swym legowisku"po swojemu sapie"...tylko ja na "barykadach domowych"
                                                    zamykam obejscia i znikam,
                                                    zaraz dziennik/kolacja/ i druty/moze ksiazka/moze filmy/i Olimpiada pozniej....

                                                    milego popoludnia i wieczoru Zalodze.
                                                  • slo-onko Re: obraz-próba montażu foto 27.07.12, 22:33
                                                    i ja dziekuje za pochwaly.
                                                    kazda z nas posiada jakis talent,albo dwa...
                                                  • dorka556 Re: obraz-próba montażu foto 28.07.12, 08:22
                                                    Dziewczyny, czy ja dobrze zrozumiałam, ten piękny obraz to robótkowa praca?
                                                    Niesamowite, nie chce się wierzyć.
                                                  • kendo Re: obraz-próba montażu foto 28.07.12, 08:28
                                                    *Dorka
                                                    tak,tak,
                                                    to nasza Slo je wyhaftowala krzyzykami,
                                                    pamietam przed paru laty jak pisala,ze wpadla w" wir krzyzyka"

                                                    a Dorka tez masz talent,
                                                    wychodowalas taka piekna pnaca roze.
                                                  • dorka556 Re: obraz-próba montażu foto 28.07.12, 08:59
                                                    http://i45.tinypic.com/2i1ihl1.jpg

                                                    http://i49.tinypic.com/smy90y.jpg

                                                    Podziwiam kunszt i cierpliwość Slo. Obraz b.piękny.
                                                    Ja też kiedyś popełniłam obrazki. Mam swoją Monę Lizę i kilka zamków.
                                                    W długie listopadowe wieczory układałam puzzle. Doskonale wyciszają i odprężają.
                                                  • lusia_janusia Re: obraz-próba montażu foto 28.07.12, 09:14
                                                    To prawda taka praca wymaga koncentracji i cierpliwosci,
                                                    ale efekty znakomite.
                                                    -Lusia-
                                                  • kendo Re: obraz-próba montażu foto 28.07.12, 09:19
                                                    *Dorka
                                                    no prosze,
                                                    taki talent skromnie cicho siedzi....
                                                    piekne sa takie obrazy,
                                                    a zamki to ciekawa sprawa....
                                                    moznaby sobie rozniaste wyhaftowac...

                                                    puzzle dziecie ukladalo,
                                                    oddalismy chyba juz dla innych i niema w domu zadnego....
                                                    chociaz w sklepie nieraz widze,ze sa bardzo ladne .
                                                  • slo-onko Re: obraz-próba montażu foto 28.07.12, 10:47
                                                    no widzicie, tak jak mowilam, kazda z nas ma talent, czasem ukryty i nie mamy parcia na szklo zeby i pchac sie dla pieniedzy i szczerzyc zeby do kamery.
                                                    Dorka ja Ciebie tez Ciebie podziwiam, puzzle wciagaja i jak na kazde hobby trzeba miec duzo czasu i cierpliwosci. obrazy sa piekne zwlaszcza ta Mona Lisa. Gratuluje.
                                                  • lusia_janusia Re: obraz-próba montażu foto 28.07.12, 16:15
                                                    Jeszcze jak bylam piekna i mloda, pracowalam w
                                                    wakacje na koloni z dziecmi.
                                                    Mialam dlugie wlosy, doslownie dlugie i w gorace dni nie wiedzialam
                                                    co z nimi zrobic, i jednego razu uczesalam sie podobnie, i przywara
                                                    przylnegla do mnie na dwa dutrusy.dzieci i grono wychowawcow
                                                    nazywali mnie "Dama z lasiczka" nie mialam lasiczki ale pozniej mi
                                                    wyjasnili ze fryzura mnie upodobnila do obrazu.
                                                    -Lusia-
                                                  • kendo Re: obraz-próba montażu foto 29.07.12, 21:47
                                                    wowwwwww Lusia
                                                    a to nie wiedzialam Twego "przydomka,
                                                    w krotkich lepiej mi sie podobasz....a zwlaszcza teraz z blond pasemkami....
                                                  • kendo Re: candle Flame chusta skonczona 29.07.12, 21:51
                                                    https://i49.tinypic.com/2dv4rra.png
                                                    zdjecie pozyczylam z bloga,

                                                    w puder rozowym koloze zupelnie inaczej wyglada...
                                                    z cieniutkiej Lace robilam...
                                                  • lusia_janusia Re: candle Flame chusta skonczona 29.07.12, 22:04
                                                    To mam nadzieje KENDO, ze swoj nowy kunszt
                                                    tez zaprezentujesz, mnie sie lepiej w Twoim kolorze podoba.
                                                    -Lusia-
                                                  • kendo Re: candle Flame chusta skonczona/szal 29.07.12, 22:05
                                                    kendo napisała:

                                                    > https://i49.tinypic.com/2dv4rra.png
                                                    > zdjecie pozyczylam z bloga,
                                                    >
                                                    > w puder rozowym koloze zupelnie inaczej wyglada...
                                                    > z cieniutkiej Lace robilam.

                                                    www.knitpicks.com/kpimages/pdf/50465222.pdf
                                                    Lusia tu nastepny moze projekt,
                                                    niech sobie na rzie "dojzewa"
                                                  • kendo Re: candle Flame chusta skonczona/szal 29.07.12, 23:09
                                                    kendo napisała:

                                                    > kendo napisała:
                                                    >
                                                    > > https://i49.tinypic.com/2dv4rra.png
                                                    > > zdjecie pozyczylam z bloga,
                                                    > >
                                                    > > w puder rozowym koloze zupelnie inaczej wyglada...
                                                    > > z cieniutkiej Lace robilam.
                                                    >
                                                    > www.knitpicks.com/kpimages/pdf/50465222.pdf
                                                    > Lusia tu nastepny moze projekt,
                                                    > niech sobie na rzie "dojzewa"
                                                    >
                                                    >
                                                    do kompletu
                                                    taka latwizna ,ktora z resztek mozna pokombinowac
                                                    offekal.wordpress.com/
                                                    ma nawet nazwe OFFE KAL
                                                    masz Lusia tyle ich,
                                                    ze mozesz pomyslec i szybko "machnac."
                                                  • lusia_janusia Re: candle Flame chusta skonczona/szal 30.07.12, 09:05
                                                    Ten granatowy szal tez jest ladny, ale mysle ze w moim
                                                    lososiowym kolorze byly chyba najladniejszy?????
                                                    -Lusia-
                                                  • kendo Re: candle Flame chusta skonczona/szal 30.07.12, 09:08
                                                    tak,
                                                    jednak kolor wloczki odgrywa duza role w ostatecznym wygladzie....
                                                  • slo-onko bocian 31.07.12, 09:06
                                                    to prawda,ze kolor ma duze znaczenie. np. sukienka tego samego kroju inaczej wyglada w kolorze czerwonym, a inaczej jesli jest biala w zcarne grochy.
                                                    podobnie bylo z bocianem, który jest tzw. metryczka dla bobasa. mozna go byly wyszyc w czerni lub w sepia. zdecydowalams ie na sepie,bo bez-braz to cieple kolory,pzoa tym jak dziecku podarowac tak smutny kolor ?
                                                    http://img24.imagehaven.net/img/thumbs/8P38CMCELP_bocian.JPG
                                                  • lusia_janusia Re: bocian 31.07.12, 09:29
                                                    SLO-NKO
                                                    Znam te metryczki, u nas dla chlopcow wyszywaja niebiesko,
                                                    a dla dziewczynki w rozowych niuansach, na dlugich prostokatnych
                                                    formach, jest data urodzenia, godzina i zaleznie od pory roku
                                                    jakis akcent, no i oczywiscie glowny" sprawca" bocian, ale ten co
                                                    zrobilas sama???? tez jest ladny, nawet sama forma lepiej do mnie
                                                    przemawia.
                                                    -Lusia-
                                                  • kendo Re: bocian 31.07.12, 09:50
                                                    o jaki slodki bocius...
                                                    chyba dla Cory i Wnusi...
                                                    spiesze sie Slo na pociag...
                                                  • slo-onko Re: bocian 31.07.12, 13:05
                                                    Lusiu juz dwa bociany wyszyłam, jednego dostała Hanusia,
                                                    drugiego dostała Majka. wlasnie ten styl tez za mna przemowil, sam pomysl zabawny, bocian donosi pod drzwi dziecko. czasami nawet nad dzwoneczkiem do drzwi wszywa sie nazwe ulicy,a tutaj jest tylko nr domu.
                                                    a ten ,który keidys Kendo otrzymalam od Ciebie zostal zawieszony u Doroty zanim urodziła Majkę.
                                                  • lusia_janusia Re: bocian 31.07.12, 21:40
                                                    No i pomyslec, ze takie drobiazki sprawiaja tyle
                                                    radosci, a po latach wspomnienia, a z perspektywy
                                                    lat, ze to wlasnie MAMA wykonala.
                                                    _Lusia-
                                                  • slo-onko malo sprytne raczki.... 01.08.12, 20:19
                                                    ....przyczyniaja sie do wydawania pieniazkow. bo gdyby bylo inazcej to te raczki same uszylyby firane, same zamontowalyby przelotki. koszt? niewspolmiernie niski w stos. do zamowienia.
                                                    najsmutniejsze jest to,ze koszt i montaz kolek wynosi tyle co caly metraz firan.
                                                    szkoda,ze tak....
                                                  • kendo Re: malo sprytne raczki.... 02.08.12, 09:08
                                                    o swiecie Slo,
                                                    to moim zdaniem drogo....

                                                    a jakbys sama sie zmobilizowala/dopytala/i zrobila na probe np do kuchni cos takiego?
                                                    kupic te koleczka
                                                    mi sie wydaje,ze chyba sie troszke wycina materialu w tym miejscu gdzie ma byc koleczko...albo pozniej....po "przybiciu-czyli zlaczeniu dwoch czesci koleczka...,
                                                    trzeba by bylo sie gdzies dopytac....
                                                  • slo-onko Re: malo sprytne raczki.... 02.08.12, 09:18
                                                    Kendo, niestety do wycinania kolek w materiale potrzebna jest specjalna wycinarka. wiec pomysl,zeby samemu to zrobic odpada. to musi byc bardzo dokaldnie zrobione, musi byc doszyte specjalne uwsztywnienie,zeby delikatna firana nie marszczyla sie na kolkach. wiec wszytsko kosztuje umiejetnosci. nie pdoejme sie, bo manualnie akurat w tej dziedzinie nie jestem mocna. trzeba miec cierpliwosc i troche talentu zeby to porzadnie wygladalo.
                                                    ale jeszcze poszperam w necie,poczytam,moze cos madrego wymysle zeby zejsc z ceny. czas mnie nie goni wiec na spokojnie musze to wszytsko przemyslec.
                                                  • lusia_janusia Re: malo sprytne raczki.... 02.08.12, 10:33
                                                    SLONKO
                                                    Wczoraj zrobilam rekonesans po naszych sklepach i
                                                    w HEmtexie, Åhlens, sprzedaja juz gotowe wlasnie
                                                    takie firany- bym powiedziala ze po Polsku to zaslony.

                                                    Moja corka swego czasu robila to sama, kupila kolka, a ja
                                                    jej pierw to wszystko poszylam.

                                                    Dlugo nie wisialy, bo tu jakakos takich firanek w oknach
                                                    nie wieszaja tylko typowe zaslony jak w POlsce - wisza bokami
                                                    na oknach.
                                                    A trendy co rusz sie zmieniaja, ja to nie nadazam za tym
                                                    wszystkim, a druga sprawa to trzeba miec na to rezursy -ekonomie-
                                                    bo nie wystarczy tylko zmienic firane, z tymi dodatkami tez sa
                                                    iscie zawrotne dopasowania.
                                                    -sama wiesz , musia wszystko ze soba sie komponowac-
                                                    Owocnych poszukiwan i idei?
                                                    -Lusia-
                                                  • kendo Re: malo sprytne raczki.... 02.08.12, 10:38
                                                    z tego co pamietem to siostrzenica chyba grubszy material miala na te zaslony niz Slo podaje,
                                                    ze z bardzo delikatnego materialu.... ryzyko samemu sie brac za to....
                                                    moze cos znajdziesz Slo ..powodzenia w szukaniu
                                                  • slo-onko Re: malo sprytne raczki.... 02.08.12, 10:49
                                                    no to prawda,ze zaslony sa tkanina dosc masywna, dlatego i kolka inaczej trzymaja material.
                                                    w zaleznosci od potrzeb i upodoban u nas tez wiesza sie firany,albo zaslony,albo i jedno i drugie.
                                                    keidys dawno temu jak byla tendencja na firany i zaslony to w domach wygladalo prawie tak samo. żakardowe firany do ziemi i z tego typu zaslony. potem minela moda na zaslony,weszly do uzytku zaluzje, rolety. teraz znow moda od nowa. piekne , z nowoczesnych materialow , ladnie ubarwione w pasy czu to w krate nie zle sie prezentuja. jak to kazdy nowy trend ma swoje koszty,czesto wysokie niestety.
                                                    mam jeszcze jedna alternatywe, dowiesic do zawieszonych krotkich firan dwie w fioletowych barwach zaslony do ziemi. zaslony na przelotkach, utkane w trojkolorowe pasy od wrzosu po ciemny fiolet. material na pograniczu organdyny i satyny, ladna struktura, nie zbyt masywna, a pasujaca do firan. koszt to 1/6 nowosci.
                                                    aczkowiek te biale,dlugie chodza mi po glowie...
                                                  • kendo Re: malo sprytne raczki.... 02.08.12, 10:54
                                                    *Slo,
                                                    nie bylabys soba,
                                                    gdybys na "swoje nie postawila"
                                                    mysle,ze chec ich posiadania,
                                                    wrecz popchnie Cie do dalszego szukania....
                                                    na kopromis idziesz w ostatecznosci..
                                                  • kendo Re: chusta w puder- rosa zakonczona 04.08.12, 12:18
                                                    suszy sie naciagnieta szpileczkami
                                                    wymiary 160cm dluga/79cm wysoka
                                                    https://i45.tinypic.com/30vztp3.jpg
                                                    https://i46.tinypic.com/106ybgm.jpg
                                                    https://i48.tinypic.com/ip7aqo.jpg
                                                    w zeczywistosc kolor jest bardziej wyrazisto rozowo-pudrowy....

                                                    zaczelam nastepna w naturalnym bialym kolorze teraz robic...
                                                  • lusia_janusia Re: chusta w puder- rosa zakonczona 04.08.12, 13:48
                                                    B. ladnie wyszla, ja jak skoncze ta biala to sie wezme
                                                    za ta druga. Jakie musze miec druty??

                                                    Zdjecie z poczty sobie przenioslam... i co dalej... chcialabym
                                                    teraz po jakims tytulem... ale jak bedziesz u mnie to sie doucze
                                                    jak nie zapomnimy. DZIEKUJE.
                                                    -Lusia-
                                                  • jaga_22 Re: chusta w puder- rosa zakonczona 04.08.12, 14:30
                                                    A co to takie białe na zakończenie?
                                                    z góry mówię,że ja się na tym nie znam.
                                                  • jaga_22 Re: chusta w puder- rosa zakonczona 04.08.12, 14:34
                                                    Już wiem,przeczytałam na dole,a nie zauważyłam napisu u góry.
                                                    Bardzo ładna faktura chusty i kolor.smile
                                                  • kendo Re: chusta w puder- rosa zakonczona 04.08.12, 14:46
                                                    dzieki Jagus...
                                                    no widzisz,trzeba sie jeszcze znac,
                                                    jak to wyglada podczas suszenia naciagana szpileczkami
                                                    po wyschnieciu utrzymuje do nastepnego prania nadany ksztalt.
                                                  • slo-onko Re: chusta w puder- rosa zakonczona 04.08.12, 18:18
                                                    potwierdzam, jest sliczna.
                                                  • greis52 Re: chusta w puder- rosa zakonczona 04.08.12, 21:27
                                                    co za cudeńko te sprytne raczki wydziergaly.
                                                    sliczna nawet jak nie lubie rózu to te npudrowany
                                                    przypadł mi do gustu i go wypróbuje jesli znajde?wink
                                                  • lusia_janusia Re: chusta w puder- rosa zakonczona 04.08.12, 21:42
                                                    A moja bedzie biala tym samym wzorem
                                                    tylko nieco grubsza, dziergam, dziergam... i konca
                                                    nie widac, i dlatego nie ma mnie w necie...
                                                    -Lusia-
                                                  • kendo Re: chusta w puder- rosa zakonczona 05.08.12, 10:08
                                                    *Greis/Slo/ - dziekuje....
                                                    tu stronka z ta wloczka ,Drops tez w wydaniu polskim
                                                    www.garnstudio.com/lang/pl/yarn.php?id=100
                                                    *Lusia bnedzie dore porownanie co do wyrazistosi wzoru
                                                    ja z cieniutkiej mgielki robie/Ty z nieco grubszych
                                                    co bedzie na zimowe wieczory na ramiona nalozyc,
                                                    mysle ze bedzie tez wdzieczna...planuje sobie taka tez udziergac i jesienia juz w niej chodzic np.z psiunem na spacerk.

                                                    www.garnstudio.com/lang/se/visoppskrift.php?d_nr=140&d_id=25&lang=se
                                                    cos nowego do udzirgania,
                                                    ale chyba podobne do tych niebiesko-dymnych....
                                                  • lusia_janusia Re: chusta w puder- rosa zakonczona 05.08.12, 17:31
                                                    No pewnie te popielate sa identyczne.
                                                    -Lusia-
                                                  • kendo Re:nowy projekt na pulpicie 10.08.12, 10:27
                                                    www.garnstudio.com/lang/se/visoppskrift.php?d_nr=140&d_id=48&lang=se
                                                    juz zakupilam wloczke i zamierzam cos podobnego zrobic
                                                    moje kolory to wesole jesienne odcienie
                                                    z pomaranczowym w miejscu tych marszczen i falbanki
                                                  • lusia_janusia Re:nowy projekt na pulpicie 10.08.12, 14:16
                                                    Ja to chyba beda ja dziergala pol roku jak dobrze pojdzie.
                                                    Ciekawe w jakim Ty czasie ja udziergasz???
                                                    -Lusia-
                                                  • kendo Re:nowy projekt na pulpicie 10.08.12, 14:24
                                                    sluchaj,
                                                    na razie idzie jak "po masle"
                                                    a myslam ,ze sie pogubie-latwizna.....
                                                    moglam z innych sobie wybrac,choc sama niewiem....
                                                    ale dzierga sie z tych dwoch kolorow
                                                    a po 30 cm. zobacze co dalej....
                                                  • kendo Re:nowa chusta w bialym wydaniu 11.08.12, 21:07
                                                    na jesienne szarugi
                                                    https://i48.tinypic.com/xruds.jpg
                                                    czeka na odbior...
                                                  • lusia_janusia Re:nowa chusta w bialym wydaniu 11.08.12, 21:10
                                                    Bardzo ladna, i w roznych kolorach ma swoj urok.
                                                    Moja pewnie bedzie taka sama, jak sie zblokuje.
                                                    -Lusia-
                                                  • jaga_22 Re:nowa chusta w bialym wydaniu 11.08.12, 21:22
                                                    Ale cuda robicie,co za wzór. smile
                                                  • kendo Re:nowa chusta w bialym wydaniu 12.08.12, 10:23
                                                    *Jagus
                                                    wzor zwie sie "plomien swieczki" w wolnym tlumaczeniu,
                                                    skopiowalam go w 2008 roku,
                                                    a ze opis byl po angielsku lezal sobie,az znalazlam okreslenia skrotw po szwedzku,bo i diagram byl...i tak udalo mi sie juz dwie udziergac.....
                                                  • irene.jg Re:nowa chusta w bialym wydaniu 12.08.12, 11:50
                                                    Jestem pod wrażeniem. Chusta jest prześliczna! Jesteś utalentowana, Kendo. Masz złote rączki smile
                                                  • kendo Re:nowa chusta w bialym wydaniu 12.08.12, 19:11
                                                    *Irene-dzieki,

                                                    no niewiem czy to talent,
                                                    moge o Tobie to samo powiedziec,
                                                    ze z taletem pieknie szydelkujesz,
                                                    robie to z opisow wzorow,podobnie pewnie Ty tez....
                                                    ale przyznam,ze nie wszystkie wzory moge rozgrysc od razu czy wogole bez pomcy innych.
                                                    dlatego ide do "kawiarenki drutowej"
                                                    gdzie sie spotyklamy,jak trzeba to pomagamy w tlumaczeniu,
                                                    a i przy kawce i ciastku podczas przerwy rozmawiamy o wszystkim....
                                                  • lusia_janusia Re:nowa chusta w bialym wydaniu 12.08.12, 20:45
                                                    Po czesci to zasluga talentu i checi, bo bez tego nic nie
                                                    ma. To prawda trzeba umiec czytac schematy.
                                                    -Lusia-
                                                  • kendo Re:nowa chusta w bialym wydaniu 13.08.12, 08:49
                                                    osobiscie wole schemat,
                                                    jak opis slowny,
                                                    jednyna trudnosc,
                                                    jezeli w schemacie jest nowy symbol ,
                                                    ktorego nieznam...a tak to rospisuje sobie po swojemu i dziergam,
                                                    lub jak krotki schemat,to od razu..
                                                  • lusia_janusia Re:nowa chusta w bialym wydaniu 13.08.12, 11:58
                                                    Sluchaj Kendo ta chustke juz koncze na 29 rzedzie i mam
                                                    robic- 3 z jednego oczka- czy tylko przerabiac jak schemat.
                                                    -Lusia-
                                                  • kendo Re:nowa chusta w bialym wydaniu zakonczenie 13.08.12, 12:10
                                                    *Lusia
                                                    ja konczylam na rzedzie 29).przerabiajac go niemal do konca´nie dodajac tych na koncu 3 oczek
                                                    4p.3oczka z jednego,4p.2L.3oczka z jednego.2L i nie dodwalam tych 3-trzech nowych oczek,
                                                    czyli robisz jak normalnie powtarzajac...i zakonczysz pozniej
                                                    zaczelam spuszcza,jak normalnie
                                                  • lusia_janusia Re:nowa chusta w bialym wydaniu zakonczenie 13.08.12, 12:13
                                                    Dzieki, to juz dzisiaj zakoncze, tylko bede blokowac
                                                    jak"Maluszka" nie mam na noc, bo dzisiaj przychodzi.
                                                    -Lusia-
                                                  • kendo Re:nowa chusta w bialym wydaniu zakonczenie 13.08.12, 12:15
                                                    i nareszcie bedzie gotowa,
                                                    jutro zdjecie jej zrobimy....
                                                    dobrze namocz.
                                                  • kendo Re:citronita-taka ma nazwe 18.08.12, 15:30
                                                    www.google.se/search?q=citron+shawl&hl=sv&prmd=imvns&tbm=isch&tbo=u&source=univ&sa=X&ei=WpgvUNuqNsT24QTUpoHQAQ&ved=0CCgQsAQ&biw=1067&bih=605
                                                    takie cos mam teraz na drucie....
                                                    nawet przyjemnie sie dzierga....
                                                    i juz nowy zestaw kolorow sobie obmyslilam....
                                                  • tetika Re:citronita-taka ma nazwe 18.08.12, 15:55
                                                    piekne smile jaka szkoda ze ja calkiem nie mam nerwow do dziubania smile
                                                  • kendo Re:citronita-taka ma nazwe 18.08.12, 15:57
                                                    *Teti
                                                    a to taka latwizna w zrobieniu.....
                                                  • jaga_22 Re:citronita-taka ma nazwe 18.08.12, 18:54
                                                    Dla mnie to czarna magia.wink
                                                  • kendo Re:citronita-taka ma nazwe 18.08.12, 19:43
                                                    Jagus a to najlatwiesze z wszystkich okryc na szyjeczke,
                                                    ktore do tej pory udziergalam,
                                                    zrobilam swoja ...zamieszcze pozniej fote ile zrobilam dzis w ogrodzie
                                                    przy gruchaniu golabkow/sikorek uganiajacych sie po jablonki galazkach,
                                                    rudziku i sroczyc skrzeczacych...
                                                  • dorka556 Re:citronita-taka ma nazwe 18.08.12, 20:25
                                                    Kendo i Lusiu podziwiam Was, że takie piękne cudeńka robicie.
                                                    Ja też kiedyś dziergałam i na drutach i szydełkiem, ale tylko z grubej włóczki. Mniej oczek trzeba i szybko robótki przybywa.
                                                    Miałam trochę stresującą pracę i to mnie uspakajało. Ręce chodziły a w głowie 'film leciał'.
                                                    Teraz żyję na całkowitym luzie i już nic nie muszę.
                                                  • kendo Re:citronita-taka ma nazwe 19.08.12, 08:33
                                                    *Dorus
                                                    wiec kazdy z nas juz wie zbawinna terapie przy dzierganiu,
                                                    ja lubie po prostu cos tworzyc,
                                                    swetrow jakos nie zabradzo,ale szale/ chusty/topy uwielbiam
                                                    niemniej zauwazylam teraz,ze juz rece szybko sie mecza niestety....
                                                  • lusia_janusia Re:citronita-taka ma nazwe 19.08.12, 09:22
                                                    No oczywiscie jak widzi sie szybki postep pracy to mobilizuje.
                                                    Ja z ochota zaczne ale na moj ruchliwy tryb to idzie mi troche
                                                    wolniej i z przyczyn obiektywnych, ale dziela dokanczam.
                                                    -Lusia-
                                                  • dorka556 Re:wiązadełko 19.08.12, 10:19
                                                    http://i49.tinypic.com/108cj5z.jpg

                                                    W rzeczywistości jest trochę ładniejsze niż na zdjęciu. Nie wiem czemu wyszło na niebiesko, jest białe. To ma być taka mała aluzyjka do podwiązki Panny Młodej.
                                                  • kendo Re:wiązadełko 19.08.12, 10:25
                                                    no super Dorus
                                                    wiec do szydelka lapki kieruj i probuj..
                                                    tym bardziej,ze piszesz,ze kiedys szydelkowalas,to moze cos podobnego wyszydelkujesz
                                                    bardzo mi sie podoba pomysl.

                                                    niewiem jak sie zabrac za to
                                                    ale bym najpierw kwiatek zrobila i puzniej te dluzsze "ucha" coby wstazeczke przeciaganc
                                                    bo "podwiazka" ma ladnie wygladac z dwoch stron
                                                  • lusia_janusia Re:wiązadełko 19.08.12, 10:38
                                                    Faktycznie pomysl trafiony DORKO, i tak jak
                                                    Kedo mowi, ze kwiatuszki lub mala kokardeczka z tej
                                                    wstazeczki by sie przydala dla upiekszenia.
                                                    -Lusia-
                                                  • dorka556 Re:wiązadełko 19.08.12, 10:51
                                                    Dziewczyny, ja to wydziergałam, żeby ładnie zawiązać pudełeczko z kaską. Ta wstążeczka jest wiązana na kokardkę.
                                                    Kendo a gdzie ma być ten kwiatuszek? Zamiast kokardki?
                                                  • kendo Re:wiązadełko 19.08.12, 10:57
                                                    *DORUS
                                                    hyle czola,
                                                    i widzisz,jaka dzielna bylas,
                                                    wszyszydelkowalas sama....moze podkrochmalic tez trzeba?
                                                    a o kokardce to Lusia myslala
                                                    a ja o kiwiatku
                                                    coby kokardeczke umiescic,
                                                    ale to chyba by bylo za duzo naciapane.....
                                                    ablo wstazeczke w kwiatuszki zrobic,czyli polaczyc je jakos...
                                                    ale juz jest gotowa to nie bedzie my sie zamartwiac
                                                    bardzo ladnie wyszlo....
                                                  • irene.jg Re:wiązadełko 19.08.12, 11:16
                                                    Dorko, super pomysł! Zainspirowałaś mnie, już myślę o gwiazdce. Rok temu do każdego prezentu doczepiałam czerwone serduszko przez siebie wydziergane. W tym roku wymyślę coś innego. Ale mamy zdolne dziewczyny na forum smile
                                                  • dorka556 Re:wiązadełko 19.08.12, 18:16
                                                    Dorobiłam jeszcze kwiatek i zobaczę, co będzie lepiej wyglądało.
                                                    Krochmalenie Ługą nie pomogło. Poradźcie coś. Może na cukier?
                                                  • lusia_janusia Re:wiązadełko 19.08.12, 18:28
                                                    DORKTO
                                                    Ja krochmal zawsze robie z maki kartoflanej, murowane
                                                    bedzie stalo jak drut/tzn. sztywne bedzie, sproboj na szklanke
                                                    gotujacej wody np,1/2 lyzki maki kartof.rozprowadz w zimnej
                                                    troszke wodzie i wlej do gotujacej, mieszajac aby sie nie
                                                    zrobily kluski, jak za geste rosprowwadzisz zimna woda.
                                                    i wlazysz do zimnego krochmalu i na lezaco wysuszysz na reczniku

                                                    Za mocno nie wykrecaj tzn,nie wyciskaj zeby mialo sztywnosc, po
                                                    wyschnieciu.
                                                    -Lusia-
                                                  • lusia_janusia Re:wiązadełko 19.08.12, 18:29
                                                    Przepraszam DORKO, nieopatrznie wcisnela sie niepotrzebna
                                                    literka w Twoim imieniu.
                                                    -Lusia-
                                                  • dorka556 Re:wiązadełko 19.08.12, 20:44
                                                    Lusiu, dziękuję. Zupełnie zapomniałam o krochmalu.
                                                  • kendo Re:wiązadełko 19.08.12, 20:50
                                                    oj Dorus...
                                                    ja zawsze z maki kartoflanej robie
                                                    i na choinke dzwoneczki szydelkowe sa dobrze usztywnione,
                                                  • lusia_janusia Re:wiązadełko 19.08.12, 21:20
                                                    Zwyklam mowic;... ze mam pamiec bardzo dobra,
                                                    tylko ze krotka.
                                                    -Lusia-
                                                  • kendo Re:Lusi chusta 20.08.12, 13:15
                                                    juz gotowa z grubszej welenki,
                                                    bedzie cieplutka zima, https://i46.tinypic.com/15z4j6x.jpg

                                                    a ja dziergam cos w rodzaju televizorki czyli cytronity....popularnie nazywajac
                                                    https://i47.tinypic.com/16hltg9.jpg , moze za bardzo jaskrawa,
                                                    ale jesienia bedzie ladnie sie prezetowala na brazowejj marynarce
                                                  • lusia_janusia Re:Lusi chusta 20.08.12, 14:09
                                                    No moja biala ladnie sie prezentyuje na kanapie i mam nadzieje,
                                                    ze na ramionach tez bedzie ladnie wygladac. i cieplo dawac.

                                                    A Twoja faktycznie nabiera kolorow i odpowiednich rozmiarow.
                                                    -
                                                    Dziekuje, ze mi pomoglas zamiescic moje dzielo, dopoki sama sobie nie
                                                    poradze z technika-
                                                    -Lusia-.
                                                  • kendo Re:Lusi chusta 20.08.12, 14:13
                                                    niema sprawy Lusia,
                                                    wczoraj zakonczylam druga pomaranczowa falujaca wstawke i zaczelam melanzem...
                                                    moze do jesieni skoncze
                                                    kiedy przyjdzie robic ostania pomaranczowa falbanke bedzie ponad 500 oczek na drucie,jak nie moze 600
                                                  • irene.jg Re:Lusi chusta 20.08.12, 17:26
                                                    Dziewczyny (Kendo, Lusia), wierzcie mi, bardzo zachwycam się Waszymi pracami i żałuję, że nie umiem dziergać na drutach. Jesteście super siostrami i czytając Wasze wpisy przychodzi mi czasem na myśl Ania z Zielonego Wzgórza big_grin
                                                  • kendo Re:Lusi chusta 20.08.12, 20:52
                                                    *Irene
                                                    dziekujemy,
                                                    a czemu takie skojarzenie "z Ania z zielonego wzgorza"
                                                  • kendo Re: chusta z pomaranczem.... 22.08.12, 08:19
                                                    na jesienne dni rospromieniajaca pomaranczem chusta
                                                    moze nie taki format,ale po zblokowaniu bedzie chyba tak jak chcialam
                                                    https://i49.tinypic.com/21d4wu9.jpg
                                                    https://i45.tinypic.com/2mo4che.jpg
                                                    zdjecia na szybkiego robione
                                                    w chuscie musze jeszcze niteczki zakonczyc,
                                                    to zawsze po zblokowaniu sie robi.
                                                  • lusia_janusia Re: chusta z pomaranczem.... 22.08.12, 08:44
                                                    Imponujace, nie mialam wogole wyobrazenia, na taki
                                                    efekt. Ja tez taka chce, moze tylko inny kolor....

                                                    Z mojej Alpaki bede dlubala do usranej smierci, ona sie
                                                    nie nadaje na ten model wzoru, zreszta sama ocenisz jak
                                                    zobaczysz robotke. Chyba bede musiala kupic ten sam
                                                    sort wely co Ty, ale moze inne polaczenia.
                                                    -Lusia-
                                                  • jaga_22 Re: chusta z pomaranczem.... 22.08.12, 09:50
                                                    big_grin..........a chusta typowo jesienna,ten pomarańcz (a może ta pomarańcza? wink )
                                                    ładny może być też rdzawy kolor.
                                                  • irene.jg Re: chusta z pomaranczem.... 22.08.12, 10:42
                                                    kendo napisała:

                                                    > *Irene
                                                    > dziekujemy,
                                                    > a czemu takie skojarzenie "z Ania z zielonego wzgorza"

                                                    Kendo, nie wiem big_grin Chyba dlatego, że Ty też mieszkasz gdzieś tam daleko w tej Szwecji, na swoim "wzgórzu", a Lusia jak Diana, dość blisko Ciebie byście mogły realizować swoje, też czasem szalone pomysły, spotykać się często i na sobie polegać. Ani i Diana nawet przysięgę złożyły, że będą dla siebie przyjaciółkami na wieczne czasy.
                                                    Wy nie musicie składać takiej przysięgi, jesteście siostrami bliżniaczkami i bez te przysięgi wierzę, że będziecie przyjaciółkami nawet w zaświatach big_grin
                                                    To tyle moich skojarzeń smile
                                                  • irene.jg Re: chusta z pomaranczem.... 22.08.12, 10:46
                                                    Chusta śliczna, piękne, energetyzujące kolory. Bardzo dobre kiedy przyjdzie ta część jesieni dżdżysta, z szarugami, a potem zima i biel, biel.... zawsze wtedy tęsknię do kolorów. Zazdroszczę złotych rączek smile
                                                  • lusia_janusia Re: chusta z pomaranczem.... 22.08.12, 16:15
                                                    Prawda jaka ladna rozjasniajaca w kolorach.
                                                    -Lusia-
                                                  • kendo Re: chusta z pomaranczem.... 22.08.12, 17:30
                                                    dziekuje Jaga,
                                                    dziekuje Irene.
                                                    dzieki Lusia
                                                    no tak nie pomyslalam w ten sposob przyjazni z "Ania"
                                                    my bez przysiegi przyjaciolki....

                                                    zaraz jade do Ciebie z wloczka,
                                                    bo mi zostalo,
                                                    kolor falbanek prosze inny niuans wybrac...
                                                  • lusia_janusia Re: chusta z pomaranczem.... 22.08.12, 18:17
                                                    To przeciez od razu mowilam ze chce inny kolor falbanek,
                                                    a moze i bazy tez , zobaczymy, jak wyjdzie.
                                                    -Lusia-
                                                  • dorka556 Re: chusta z pomaranczem.... 07.09.12, 10:15
                                                    Dziewczynki, marzy mi się zrobienie na prezent bożonarodzeniowy, dla Izy, mojej nowej Synowej, prawdziwej chusty góralskiej, nie takiej podróby, jaką sprzedają pod Gubałówką.
                                                    Ma być z cieniutkiej wełenki (kaszmiru) i z błyszczącymi frędzlami z lureksu.
                                                    Chodzi mi o rogi, żeby dobrze wyszły. Zajrzałam na forum Szydełkomania i nic nie znalazłam. Czy są jeszcze jakieś Fora z szydełkiem?
                                                  • kendo Re: chusta z pomaranczem.... 01.12.12, 16:57
                                                    *Dorus
                                                    nie widzialam chust zakopianskich,
                                                    ale zaraz na googla wejde i poszukam....
                                                  • kendo Re: chusta udziergana na urlpoie 01.12.12, 17:00
                                                    https://i45.tinypic.com/107kmzm.jpg
                                                    pozyczylam od mamy
                                                    by nie kupowac nic cieplego pod szyje a wrocic do domu zdrowa,
                                                    wszystkim sie tu podoba,
                                                    nawet sklepowa sprzdajaca welne udziergala podobna i w wystawie wywiesila

                                                    PS;wyciagnela "stary temacik" chce swoje dzirgania miec w jednym temacie.
                                                  • lusia_janusia Re: chusta udziergana na urlpoie 01.12.12, 17:06
                                                    Na tym pokazie tez ladnie wyglada, nie mowica jak ja nosisz.

                                                    A moze bys chciala zamiescic moja robotke ..pusvärmare...??
                                                    -dziekuje- bo kiedy ja do tego dojde, to znowu rzeka przeplynie.
                                                  • kendo Re: chusta udziergana na urlpoie 01.12.12, 17:31
                                                    *Lusia zaraz poczta Ci wysle Twoja robutke
                                                    i sama wlozysz ja na forum..
                                                  • lusia_janusia Re: chusta udziergana na urlpoie 01.12.12, 17:43
                                                    To bede wkladac jako bildy z mojego folderu zdjecia?
                                                  • lusia_janusia Re: chusta udziergana na urlpoie 01.12.12, 18:33
                                                    Moje dzielo w kawiarence drutowej dziergane
                                                    https://i47.tinypic.com/2yuk0o7.jpg
                                                    https://i45.tinypic.com/2ef527a.jpg
                                                    dlugo to troche mi schodzi bo tylko w tej kawiarence
                                                    dziergam.
                                                    https://i48.tinypic.com/2h6zxub.jpg
                                                    Mam nadzieje, ze zanim przyjade do Polski to beda gotowe.
                                                  • kendo Re: chusta udziergana na urlpoie 01.12.12, 19:01
                                                    no i prosze,
                                                    poradzilas sobie wkleic zdjecia..
                                                    a rezultat dziergania tez ladny,i cieplo bedziesz miec-
                                                  • alfredka1 Re: chusta udziergana na urlpoie 01.12.12, 20:20

                                                    Chyba pospalam godzinke z noskiem na klawiaturze... snily mi sie takie piekne wyroby artystyczne...
                                                    tak bardzo chcialabym zrobic chuste na swe chude ramionka albo cos na lebek.
                                                    W ub.roku zrobilam kilkanascie woreczkow na komorki i rozdalam w prezencie swoim mlodym przyjaciolkom. Podobaly się.Pot em taki szal o nazwie do "kuskusu" podobny ale taki szmatlawy wyszedl.
                                                    Wiec teraz prosze, obudzcie mnie ze snu i podajcie prosty wzor na chuste i na ten babskokuskuteksmile))
                                                  • dorka556 Re: chusta udziergana na urlpoie 01.12.12, 20:44
                                                    Alfredko, czy Tobie chodzi o baktus?
                                                    www.ravelry.com/patterns/library/baktus-scarf
                                                  • lusia_janusia Re: chusta udziergana na urlpoie 01.12.12, 21:04
                                                    uantoniny.blogspot.se/2009/10/prosta-chusta.html
                                                    Alfredko nie wiem, w jakim stopniu jestes zaawansowana w robieniu
                                                    na drutach, tutaj jest prosta chusta,
                                                    inaczej mozna szukac po blogach, ale Antonina ma tez i inne prace,
                                                    poogladaj sobie
                                                    uantoniny.blogspot.se/search/label/Szale
                                                    uantoniny.blogspot.se/2012/10/chusty-w-liscie-2-i-3.html
                                                    Masz do wyboru rozne stopnie trudnosci.
                                                  • alfredka1 Re: chusta udziergana na urlpoie 01.12.12, 21:39

                                                    Umiem robic swetry, kamizelki, szale, komoreczki na komoreczki, a nawet skarpety i rekawice jednopalczaste /kiedys robilam 5-paleczne!! dla chleba panie,dla chleba/
                                                    Ake od czego taka chuste zaczynac, moje inteligentne dziecko radi bym zaczela ... od fredzli.
                                                    Usciski kochanie.
                                                    p.s. zwory nie stanowia dla mnie problemu,jezeli sa opisane lub narysowane.

                                                    ihttp://i48.tinypic.com/dwqped.jpg
                                                  • lusia_janusia Re: chusta udziergana na urlpoie 01.12.12, 22:24
                                                    Alfredko ten pierwszy link pokazuje najlatwiej, zaczynasz od trzech oczek
                                                    i wg opisu dalej.
                                                  • kendo Re: chusta udziergana na urlpoie 02.12.12, 15:33
                                                    *Alfredziu,
                                                    no bardzo prosty opis Lusia podala,
                                                    czekamy na pierwsze relacje z dziergania...
                                                  • kendo Re: pierwszy berecik 08.12.12, 13:34
                                                    www.garnstudio.com/lang/se/visoppskrift.php?d_nr=141&d_id=4&lang=se
                                                    z tego wzoru korzystalam robiac berecik,
                                                    ktory za duzy co nieco,
                                                    robilam z wluczki ,ktora w domu mialam i moze dlatego...
                                                    https://i46.tinypic.com/zoicub.jpg
                                                    tak robiac z tej wluczki,
                                                    pomyslalam,ze wzor bedzie mniej widoczny, i faktycznie,
                                                    pelerynke do kompletu zrobie z innego koloru...
                                                    juz sie za nia zabieram..
                                                  • lusia_janusia Re: pierwszy berecik 08.12.12, 17:51
                                                    Ale szybko sie uwinelas z robotka, wydaje mi sie,
                                                    ze berecik chyba tez trzeba zblokowac jak chusty,
                                                    to wzor sie uwidoczni wyrazniej.
                                                  • alfredka1 Re: pierwsza chusta 08.12.12, 18:29

                                                    zaczelam robote ale dopadly mnie skutki odstawienia leku, ktory bralam przez 5 lat.]Skoczylo cisnienie jest obawa o udar albo wylew /do wyboru/ .Jestem pod kontrola i od jutra zaczne dziergac... taka mam nadzieje.
                                                  • kendo Re: pierwsza chusta 08.12.12, 20:24
                                                    *Alfredziu,
                                                    odpocznij/wyrownaj cisnienie
                                                    i powoli za druciska zlap
                                                    a co w planie do dziergania??

                                                    *Lusia
                                                    tak mysle ze po praniu nabierze innej formy,
                                                    ale zrobie w innym kolorze,
                                                    takim jak ta pelerynke zaczelam,wrzos
                                                    co juz pol wzoru segmentowego machnelam,
                                                    super szybko sie robi...i tak dziergajac obmyslam,
                                                    ze mozna ja poszezyc przez dodanie jednego segmentu -pasa wzoru i wtedy na okrycie bedzie mozna nakladac....
                                                  • kendo Re: pierwsza chusta/retro czapka 17.12.12, 13:46
                                                    *Alfredziu,
                                                    jak praca z chustka idzie?????????????

                                                    ja koncze nowy typ czapki,
                                                    ciekawe jak w niej wygladac bede
                                                    i czy nie za luzno na glowie bedzie siedziec.
                                                    https://i48.tinypic.com/2ic5qj7.jpg
                                                    dobry sposob na pozbycie sie resztek wluczkowych,
                                                    wczoraj wieczorkiem ja zaczelam,
                                                    dzis moze zakoncze,kwiatka na szydelku tez trzeba "udziubac"
                                                  • lusia_janusia Re: pierwsza chusta/retro czapka 17.12.12, 16:11
                                                    Ale wymodzilas jak masz odbity wzor to zabierz, moze
                                                    ja dam rade zrobic, Robilas n 5 drutach?
                                                  • kendo Re: pierwsza chusta/retro czapka 17.12.12, 16:30
                                                    mam wzor,
                                                    skonczylam
                                                    ale nie umie uszedylkowac rozyczki...az zla jestem..
                                                    wpadne wczesniej bo do sklepu z butami wpadne na Långrbro pare mint po 18 bym byla
                                                  • kendo Re: robotkowo 20.01.13, 10:53
                                                    *Lusia
                                                    a co zaczelas drutowac i gdzie sie pomylilas?
                                                    moze przez tel.da rde pokierowac??
                                                    ja na razie odstawilam druty by nie kichac na nie....
                                                    a tyle zaczetych prac czeka na dokonczenie.
                                                  • lusia_janusia Re: robotkowo 20.01.13, 15:50
                                                    Zaczelam konczyc ta zolta tunike i drugi raz zle.
                                                    Chyba sproje i odczekam. Ty wstawialas chyba jakies warkocze
                                                    w tej wrzosowej w te szczypanki azurowe.
                                                    Nie ma pospiechu, lezalo tyle, to jeszcze troche moze polezec.
                                                  • kendo Re: robotkowo 21.01.13, 09:53
                                                    dobrze,ze zdjecie jej zrobilam
                                                    bo przeciez sprolam i chuste zrobilam
                                                    taki wzorek wpletlam,
                                                    ale mozesz sobie wplesc to co Ci pasuje....
                                                    https://i49.tinypic.com/2ebu44y.jpg
                                                  • lusia_janusia Re: robotkowo 21.01.13, 13:20
                                                    Jakos doszlam i robie ale bez tego srodkowego wzoru
                                                    w calosci te szczypanki tez chyba wyjdzie ladnie.
                                                    dziekuje.
                                                  • kendo Re: robotkowo 21.01.13, 13:30
                                                    dobrze,ze doszlas do wzoru ....
                                                    pewnie,ze calosc bedzie ladna...
                                                    zobaczysz,jak beda "cmakac" niektore
                                                  • kendo Re: robotkowo-chusta 23.01.13, 16:54
                                                    https://i47.tinypic.com/facw9d.jpg

                                                    swiatlo mialam niodpowiednie,
                                                    kolor spaczony na ten moherek to lawendowy w kolorze
                                                    i ladbnie sie haromonizuje z reszta.
                                                  • lusia_janusia Re: robotkowo-chusta 23.01.13, 17:58
                                                    Tos juz skonczylas? ale maszyna jestes,?
                                                    w dziennym siwatle faktycznie wyglada inaczej.
                                                  • kendo Re: robotkowo-chusta 23.01.13, 18:15
                                                    no nieeeeeeeeeeeee..
                                                    teraz ta grubsza fabel zrobie i na koncu znowu moherek...i tu bedzie oczek chyba do 1000dojdzie
                                                  • lusia_janusia Re: robotkowo-chusta 23.01.13, 19:10
                                                    Wyjdzie tak sama duza jak te nasze.
                                                  • kendo Re: robotkowo-chusta 23.01.13, 19:50
                                                    tak,
                                                    bedzie tego samego rozmiaru,
                                                    widze,ze chyba to moherkowe za wysokie zrobilam,
                                                    niewiem ,jak trzymalam centymetr w chwili mierzenia....
                                                    zobaczymy,inaczej bedzie procieeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee..
                                                  • lusia_janusia Re: robotkowo-chusta 23.01.13, 19:52
                                                    to wypada, zeby fabel byl szerszy, sproboj i sproj jak sie da.??
                                                  • kendo Re: robotkowo-chusta 23.01.13, 20:22
                                                    teraz fabel robie i zrobie szersza,
                                                    zakoncze volang moherowym ciut nizszym niz wplecione juz jest.
                                                    moja tez ma rozne wysokosci i to chyba robi,ze jest ladna...
                                                  • kendo Re: pomysl na szlik 24.01.13, 20:07
                                                    szalki sie dzierga ma miec 8 km dlugosci
                                                    www.expressen.se/tv/kvp/halsduken-ska-varma-hela-landskrona/

                                                    ma ogrzac cale miasto Landskrona
                                                    czyli owina czesc miasta....
                                                  • greis52 Re:nowa chusta w bialym wydaniu zakonczenie 16.03.13, 20:04
                                                    no cudeńko wyszło jak zawsze...
                                                    pozdrawiam sprytne rączkismile
                                                  • dorka556 Re:nowa chusta w bialym wydaniu zakonczenie 19.03.13, 13:51
                                                    http://i49.tinypic.com/rtlzxx.jpg

                                                    Nie wiem, czy zasłużyłam na pozdrowienia od Greis.
                                                    Nie wystarczą sprytne rączki, główka też musi pracować. Myślałam, że dzisiaj skończę bolerko a okazało się, że gdzieś po drodze, z jednej strony zgubiłam 10 oczek. Muszę połowę spruć.

                                                    Mogę za to pochwalić się serwetką. Wystarczy wykrochmalić i można będzie położyć na koszyczku wielkanocnym. Tu na Podhalu niektóre gaździny przynoszą do święcenia duże kobiałki. Żeby je przykryć potrzebna by była serwetka na średniej wielkości stół.
                                                  • kendo Re:nowa chusta w bialym wydaniu zakonczenie 19.03.13, 19:40
                                                    oj,oj..Dorus
                                                    szybko Ci poszlo....ale
                                                    jak moglas zgubic az tyle oczek pytam sie ???
                                                    ale wiem,
                                                    bo kiedys robiac dwa rekawy na jednym drucie,
                                                    tak nitki sobie poplatalam,ze w kocu tez musiala podpruc by nitek nieobcinac....

                                                    serwetunie ladny wzor....bedzie slicznie na koszyczku leze,
                                                    nie zrob tylko za gesty krochmal,bo bedzie jak kartka papieru lezec na koszyczku.
    • slo-onko Re: sprytne rączki.... 24.01.13, 20:05
      babeczki napiszcie gdzie ohaczyc/zahaczyc zeby na poczcie gazetowej nie zapisywaly sie inf.nt watkow,odpowiedzi itp. wydawalo mi sie takie proste odhaczyc pod watkiem, albo zaznaczyc nad sikorka,ale to nie dziala !!!
      • lusia_janusia Re: sprytne rączki.... 24.01.13, 20:15
        To jakos od jakiegos czasu zaczelo sie tak dziac,
        Slo ja od czasu do czasu wyczyszczam niechciana poczte,
        ale jak wystapil problem z ta niechciana poczta, to ktos tlumaczyl, chyba Grzes,
        ze na dole pod tabelka w ktorej sie wpisuje nasze wypociny, trzeba gdzies
        kliknac, "zeby nie powiadamiali o odpowiedziach w watku"
        • kendo Re: sprytne rączki.... 24.01.13, 20:19
          tak,jest kwadracik
          i za kazdym wpisem trzeba w niego klikac,
          jak zapomnisz to w poczcie masz pelno....
          a ja zapominam o tym "ptaszku"
          wczoraj Sloo wieczorem mi podpowiedzialo...
          • slo-onko Re: sprytne rączki.... 24.01.13, 20:33
            podpowiedzialam,ale to jest upierdliwe!
            musi byc jakis sposob,moze ktos wie?
            • jaga_22 Re: sprytne rączki.... 24.01.13, 22:21
              Slo,wejdź w ustawienia,potem wejdź w Powiadomienia i postaw ptaszka
              w kratce 1x dziennie i zapisz,wtedy przychodzą
              wszystkie wpisy hurtem w jednym linku.
              • kendo Re: sprytne rączki.... 25.01.13, 10:12
                achaaaaaaaaaaaaaa..
                to ide tak zrobic Jagus....
                dzieki za podpowiedz.
                • slo-onko Re: sprytne rączki.... 29.01.13, 15:06
                  ciekawe co tez te siostry dzisiaj nadrutuja? niech pokaza jesli sie da lub napisza co tam sie dzialo?
                  kiedys mialam mozliwosc uczestniczenie w kursie decopauge. uczylam sie jak oklejac szklane przedmioty, proscizna tylko potrzebna cierpliwosc i czas jak zreszta przy kazdej recznej robotce.
                  • lusia_janusia Re: sprytne rączki.... 29.01.13, 17:03
                    Coz mozna zrobic przez 2 godz, wiecej sie rozmawia i pokazuje
                    albo przyglada co inne robie, przerwa na kawe i po robocie, jak jest
                    skompliwoany wzor to sie nie da, bo wychodza bledy jak nie pilnujesz
                    wzoru. Jak wykoncze to nieomieszkam tego zaprezentowac.
                    • kendo Re: sprytne rączki.... 29.01.13, 18:34
                      *Sloo,
                      tarktuje ten "wypad",jako spotkanie towarzyskie,
                      fajne kobity sa i mozna sie zawsze czego z "dawnej szwecji dowiedziec",
                      nieraz opowiadaja miedzy "oczkami na drucie" o swoim zyciu,jak bylo dawniej,
                      sa z roznych regionow szwecji...
                      ja jako "obca" ciekawi mnie ten temat...
                      jak skoncze to pokaze Sloo,
                      a wyzej w watku,zamiescilam to co teraz na drucie robie
                      • dorka556 Re: sprytne rączki.... 30.01.13, 12:08
                        Żałuję, że u nas nie ma takich drutowych kawiarenek.
                        Pocieszam się, że i tak nie mogłabym z nich korzystać, bo wszędzie mam daleko.
                        Taka brzydka pogoda, jak teraz, ma też swoje dobre strony.
                        Zrobiłam kolejną czapkę i dziergam do niej komin. Tym razem z grubej białej włóczki. Dzisiaj chyba skończę.
                        • kendo Re: sprytne rączki.... 30.01.13, 13:54
                          *Dorus,
                          a przeciez sama mozesz sobie zorganizowac w domu taka "kawiarenke drutowa"
                          sasiadeczki z drutami/szydelkiem haftem sie zejda,
                          niech kazda sobie ciachow wezmie swoje,Ty ewentualnie na herbate poprosisz i bedziecie miec wesolo raz w tygodniu lub 2 razy na miesiac,
                          mozecie sie zmieniac oczywiscie domami....

                          a pochwalisz sie wyrobami chyba????

                          komin tez mi sie podoba,
                          ale ja musze miec szyje opatylona,wiec go nie dzieragm....
                          • slo-onko Re: sprytne rączki.... 30.01.13, 13:57
                            a ja dokladnie w poniedzialek kupilam nowa czape i nowy komin. moglamz lecic Dorce to by zarobila,a ja dalam handlarce zarobic.
                            aaa handlarka tez czlowiek,niech ma.
                            • kendo Re: chusta gotowa 30.01.13, 16:09
                              https://i48.tinypic.com/1zvs7ig.jpg
                              niewiem czemu kolor sie "spaczyl" jest lawendowy i to wlasnie robie,ze ta chusta slicznie wyglada przy tym melanzu,co jest rowniez blekit i lawenda ...

                              Sloo,
                              ale na miejscu odebralas czapuche i komon,nie czekalas na przesylke
                              • lusia_janusia Re: chusta gotowa 30.01.13, 17:03
                                Kendo no chusta wyszla imponujaca, teraz sie zastanawiam,
                                czy ta kibita sie w niej nie zgubi, to zalezy jak ja bedzie noscc?
                                ale bedzie dumana jak wszystkie beda cmokac, i ahac....?
                                • kendo Re: chusta gotowa 30.01.13, 17:19
                                  zobacz ,jak jedno dodane oczko robi roznice...szkoda,ze kolor niechce sie pokryc z zeczywistym...
                                  biedzie miec dluzsze na lokcie,'
                                  bo sukienka ma 3/4 rekawy,wiec cieplej jej bedzie...
                                  mam nadzieje,ze bedzie sie cieszyc i doceni....
                                  • dorka556 Re: chusta gotowa 30.01.13, 17:34
                                    Kendo, chusta piękna, gratuluję.
                                    Jak tylko skończę komin, to wkleję fotę.

                                    Żadna z moich znajomych i sąsiadek teraz nie 'drutuje'. Trochę się dziwię, bo ich matki, babki robiły przepiękne rzeczy do Cepelii. Ich klockowe serwetki znane były na całym świecie.
                                    Baby robiły serwetki i kilimy a ich mężowie kierpce. To było jedyne źródło utrzymania. Teraz żyją z wynajmowania i 'gości' i na takie głupstwa szkoda im czasu.
                                    • lusia_janusia Re: chusta gotowa 30.01.13, 17:44
                                      Oj jak czas sie zmienia i upodobania ludzkie.
                                      A rekodzielo artystyczne ma w sobie bardzo duzo uroku
                                      i folkloru, niezaleznie w jakiej czesci swiata jest zrobione.
                                      • kendo Re: chusta gotowa 30.01.13, 17:52
                                        *Dorka-dziekuje...

                                        no szkoda "tych bab" co niechca sie zajac rekodzielem,
                                        nic przecie na przeszkodzie nie stoi by za drut/szydlo czy co tam zlapala...
                                        tradycja "zakopianska" sliczna i stawia polske w calym swiecie....
                                        mieszkalam w kraju mialam kierbce,
                                        slubnemu kupilam laczki z zakopanego,nawet tu je przywiozl....
                                        • dorka556 Re: chusta gotowa 30.01.13, 18:29
                                          Kendo, teraz na bazarku pod Gubałówką jest pełno wszelakiego 'rękodzieła', wszystko z Chin. Naszym się nie opłaci. Wszystko musiałoby być 3-4x droższe. Tylko wtedy kto kupi?
                                          • dorka556 Re: bazar pod Gubałówką 30.01.13, 18:44
                                            Tutaj można zobaczyć co górale sprzedają teraz na Podhalu.
                                            Turyści kupują te chińskie podróbki i myślą, że to nasze ludowe wyroby. Prawie na każdym jest napis Zakopane, Tatry, Podhale a to made in China.

                                            picasaweb.google.com/tybetka/20100822SpacerkiemNaKrupowki?authkey=Gv1sRgCNT7-PiQ1qy7Sg
                                            • kendo Re: bazar pod Gubałówką 30.01.13, 18:56
                                              faktycznie,
                                              niekotre rzeczy kicxzowate...
                                              czy ludzie nie widza,ze to podroby....??
                                              a te futrzane dywaniki to tez chinszczyzna?

                                              ale oscypki to juz zakopianskie jedzonko....
                                              zawsze we wroclawiu kupuje,
                                              i zawsze zapomne sie spytac czy naprade z gor tatrzanskich....
                                            • lusia_janusia Re: bazar pod Gubałówką 30.01.13, 18:56
                                              To sie dziwie, bo ja bym strajkowala za orginalna
                                              trdycja, ciekawe co spredaje Cepelja.?
                                              • dorka556 Re: moja czapka 31.01.13, 11:21
                                                http://i48.tinypic.com/9sywd0.jpg
                                                • lusia_janusia Re: moja czapka 31.01.13, 11:26
                                                  Dorko widze, ze nie proznujesz, akurat na dzisiejsza pogode,
                                                  coby wiatr nie urwal glowy, to czapeczka siedzi na kominie mam
                                                  rozumiec tak sie dopatrzylam i bialy kolor pasuje do kazdego koloru
                                                  kurtki czy plaszcza. Teraz chyba nie zmarzniesz po glowie, bo przez
                                                  nia ucieka ponad 3/4 naszego ciepla z organizmu.
                                                • slo-onko Re: moja czapka 31.01.13, 11:48
                                                  bardzo ładna !!! bardzo lubie jasne kolory.
                                                  • kendo Re: moja czapka 31.01.13, 16:43
                                                    *Dorus
                                                    nio,dzielna bylas i udziergalas sliczna czape i komin,
                                                    kolor oczywiscie trafiony,biel zawsze na czasie i pasuje dla wszystkich i wszystkiego innego...
                                                    wzor czapki podoba mi sie...
                                                  • kendo Re: walentynkowe serduszko 04.02.13, 21:40
                                                    www.youtube.com/watch?v=tvze5zkkoqI&feature=player_embedded
                                                  • kendo Re: walentynkowe serduszko 07.02.13, 21:14
                                                    https://i45.tinypic.com/2wembms.jpg
                                                    pare dni tym sie zajmuje...
                                                    kazde serduszko ma "zawieszke" i niemal kazde inaczej zakanczalam....
                                                    ale na ostanim dojde do perfekcji..
                                                    jeszcze pare musze dodziergac by wszystkie babciunie dostaly...
                                                    probki mialam tylko do pokazania we wtorek,to od razu "rozdrapaly"
                                                  • lusia_janusia Re: walentynkowe serduszko 07.02.13, 21:23
                                                    Ale naplodzilas Kendo, drutowych egzemplarzy, a ja
                                                    wypiekalam ekologicznie..ha..ha.. nawet to nie glupi
                                                    wyglada...
                                                  • kendo Re: walentynkowe serduszko 07.02.13, 21:28
                                                    hiiiiiiiiiiiiiiiii,
                                                    zrobie sobie ozdobe do samochodu bialo czerwone serduszko jako "polakagris"czy jak to sie nazywaja te tutejsze cukierki ?
                                                  • kendo Re: chustecznik 09.02.13, 09:04
                                                    slo-onko napisała:

                                                    tak wyglada,jednak,ze nie jest wykonczony. na przedzie z tej ciemniejszej tasie
                                                    mki powinna byc zrobiona malenka kokardeczka. musze jednak kupic odpowiedni kle
                                                    j,taki,ktory nie przebije tasiemek. nie jestem zadowolona z efektu i nie wiem c
                                                    zy skrzyneczka nie pozostanie w domu.
                                                    http:/
 /img44.imagehaven.net/img/thumbs/6GLS6ITMNZ_DSCF3075.JPG http://img44.ima
 gehaven.net/img/thumbs/MOMB2R2GJP_DSCF3077.JPG http://img25.imagehaven.ne
 t/img/thumbs/41MSFH6UVP_DSCF3080.JPG

                                                    tu bedzie w "jednym koszu"
                                                    *Sloo,
                                                    naprawde mi sie podoba...
                                                    masz talent i cierpliwosci....
                                                  • dorka556 Re: chustecznik 09.02.13, 09:21
                                                    Slo, chustecznik śliczny.
                                                    Ja nie mam takich sprytnych rączek, ale Tobie gratuluję.
                                                    Masz coś jeszcze do pokazania?
                                                  • kendo Re: kolnierzyki 14.02.13, 18:03
                                                    nastepny projekt to ten
                                                    www.google.se/search?q=virkade+kragar+m%C3%B6nster+gratis&hl=pl&tbo=u&tbm=isch&source=univ&sa=X&ei=eBgdUd2WB8iN4ASE3YHQCQ&ved=0CCYQsAQ&biw=1920&bih=955
                                                  • lusia_janusia Re: kolnierzyki 14.02.13, 18:17
                                                    Ale Kendo juz wylaczylam, ale mignal mi
                                                    Twoj ostatni wpis, daj spokoj, jaka kreatywnosc
                                                    mnie czeka, ale juz niedlugo wiosna, to drutowanie
                                                    troche ogranicze.
                                                  • kendo Re: kolnierzyki 14.02.13, 18:59
                                                    lusia_janusia napisała:

                                                    > Ale Kendo juz wylaczylam, ale mignal mi
                                                    > Twoj ostatni wpis, daj spokoj, jaka kreatywnosc
                                                    > mnie czeka, ale juz niedlugo wiosna, to drutowanie
                                                    > troche ogranicze.

                                                    chuta sie juz blokuje,
                                                    wiec trzeba cos dla odmiany nowego zaczac....
                                                    mysle ze z roznej grubosci wykonane byloby fajnym dodatkiem do tunik/bluzek.....
                                                  • kendo Re: kolnierzyki 14.02.13, 18:55
                                                    manualni.pl/koronkowe-kolnierzyki-na-szydelku/
                                                    manualni.pl/koronkowe-kolnierzyki-na-szydelku/
                                                    uantoniny.blogspot.se/search/label/Ko%C5%82nierzyki
                                                    ta kobieta ,naprawde ma talent...
                                                  • lusia_janusia Re: kolnierzyki 14.02.13, 21:45
                                                    Faktycznie Kendo bardzo inspirujace...
                                                  • kendo Re: chusta dla tesciwej 15.02.13, 09:20
                                                    https://i49.tinypic.com/2qirz80.jpg
                                                    https://i50.tinypic.com/2cysnko.jpg

                                                    projekt zakonczony,
                                                    sfotografoana na sniegu,
                                                    przed naciagnieciem,
                                                    osiagnela wymiary 160 X 70 cm,
                                                    mysle,ze nie bedzie marzla po "skrzydelkach"czyli ramionach
                                                  • lusia_janusia Re: chusta dla tesciwej 15.02.13, 13:43
                                                    I bardzo ladnie wyszla, po naciagneciu chyba jest
                                                    ociupinke wieksza, ten podwojny srodek tez jest ladny.
                                                    Teraz mysle jakby tym sposobem zrobic szalik, w dziury
                                                    to bedzie ukladal sie miekko wokoo szyi?
                                                  • kendo Re: chusta /kolnierzyk 15.02.13, 14:43
                                                    https://i45.tinypic.com/4uidj4.jpg
                                                    proba kolnierzyka

                                                    https://i45.tinypic.com/m9x729.jpg
                                                    ladnie sie zblokowala,
                                                    braklo mi objektywu i niemal miejsca na lozku,by cala ogarnac....

                                                    mylse ze w szalu letnim zdalby egzamin ten wzor....
                                                    poczekaj,zrobie pozniej probke innego wzoru to sobie wybierzesz...
                                                  • lusia_janusia Re: chusta /kolnierzyk 15.02.13, 14:56
                                                    Bardzo ladny efekt po naciagnieciu tej chusty, to tesciowa na pewno
                                                    bedzie zadowolona.
                                                    a kolnierzk sliczny musze przyjechac do Ciebie i do
                                                    tej sukienki z Indyjskiej z welny Alpaka bym sobie zrobila.
                                                  • kendo Re: lato w szalu 26.02.13, 18:58
                                                    www.ravelry.com/patterns/library/leftie
                                                    po prostu cudnosci...
                                                    wiecie moze jak sie to robi????????????
                                                    czy to nie metoda "baktusowa"????????? i na jednej stronie zakonczone wystajacymi listkami z innego koloru wluczki?

                                                    pelin-pelin.blogspot.se/search/label/Leftie
                                                  • lusia_janusia Re: lato w szalu 26.02.13, 19:04
                                                    Musze wyprobowac ten system Kendo, baktusa,
                                                    ksiazke ci dalam w linku "ksiazki z gornej polki"
                                                    Teraz lece do konsumu.
                                                  • kendo Re:mozna siedziec do rana i ogladac/inspirowac 26.02.13, 21:08
                                                    sie drutowo/szydelkowo

                                                    365sakerdukansticka.blogspot.se/
                                                    sa tez podane wzory nieraz po angielsku/niemiecku i oczywiscie skandynawsku
                                                  • lusia_janusia Re:mozna siedziec do rana i ogladac/inspirowac 26.02.13, 22:01
                                                    ale nadawalas, juz nie mam dzisiaj sily po tym wszystkim
                                                    , chyba zaraz sie odmelduje, i poprzegladam ksiazke co zakupilam.
                                                    -dziekuje-
                                                  • kendo Re:kolnierzyk na drutach 28.02.13, 08:44

















                                                    kolonierzyk na drutach zrobiony przez tesciowa
                                                    jest z wluczki z "odzysku"
                                                    jak na moj "smak" za szeroki,
                                                    podjade do niej i sprojemy co nieco i inaczej,nie pikotka zakoncze,

                                                    drugi czeka do odbioru z bawelnianych bialych nici
                                                    https://i49.tinypic.com/2rf63no.jpg
                                                  • lusia_janusia Re:kolnierzyk na drutach 28.02.13, 19:15
                                                    Kolnierzyk ladniej wyglada na zjdeciu niz w rzeczywistosci, i chyba troszke
                                                    za dlugi, to chyba bedzie ta alteratywa dobra co mowilas, ze trzeba bedzie
                                                    zrobic.
                                                  • kendo Re:kolnierzyk na drutach 01.03.13, 09:39
                                                    chyba nikomu sie niespodobal,bo nikt opini nie dodal,
                                                    ale to nie moje dzielo,wiec nie bylabym smutna nawet za negatywna krytyke....
                                                    a nawet gdym to ja udziergala,to zawsze oczekuje na krytyke z serca plynaca-czyli szczera prawdziwna

                                                    masz Lusia racje,
                                                    podpruje go do drugiego rzedu listkow i zakoncze tylko lancuszkiem,
                                                    wtedy do tuniki bedzie akuratny.
                                                  • lusia_janusia Re:kolnierzyk na drutach 01.03.13, 13:57
                                                    Kendo moze wszyscy nie czytaja wszystkich zalozonych
                                                    linkow, albo po prostu nie lubia dzieragac tak jak my?,,

                                                    No wlasnie jak tak zrobisz, to bedzie ladny i inaczej moze bedzie
                                                    z przodu przylegal przy szyi, ze mala broszecza wystarczy zeby go spiac.
                                                    Mi sie bardzo podoba ten kolnierzyk.
                                                  • kendo Re:kolnierzyk na drutach 01.03.13, 14:11
                                                    najpierw pokaze tesciowej,
                                                    coby zobaczyla,ze faktycznie nie tak jak bym pragnela,
                                                    zreszta sama mowila,ze niezadowolona z niego...
                                                  • slo-onko Re:kolnierzyk na drutach 01.03.13, 14:27
                                                    Kendus ja nie opiniowalam,bo wpadam tu jak burza, czytam po "łebkach" i szybciej wypadam niz wpadam. chyba,ze mam czas,jak teraz. dzisiaj mam dyzur,siedze dluzej w pracy to wzielam sie za czytanie,relaksowanie,wyszikiwanie nowosci etc.
                                                    w domu moj komputer nie pzowala dluzej siedziec niz chwile,choroby morskiej mozna dostac czekajac na otwarcie stron. dlatego zcasem nadrabiam w pracy. a wpracy jak to w pracy zaloguje sie i musze wyskoczyc,bo ktos,bo cos jak w zyciu....
                                                    ale wracajac do kolnierzyka,sliczny jest,aczkowiek nie moj kolor. nie przepadam za szarosciami moze dlatego nie wzbudzil we mnie wczesniej zachwytu wlasnie ze wzgledu na kolor. wogole zrobilam sie jakas bardziej "kolorowa" od pewnego czasu. idzie wiosna, slonko swieci i mimo zlych wiesci raz po raz staram sie dzielnie trzymac i nie poddawac. na pocieche kupilam sobie Clarksowe sandaly o kolorze fuksji !!! i od razu mi lepiej, no moze przesadzilam,ze od razu,bo koszt,ale jakos to przezyje. buty sa,trzeba sie cieszyc.
                                                    a wiesz,ze wzor kolnierzyka mialam kiedys na swetrze,ktory wydzierglala mi mama? byl zrobiony z jasno kremowej wlóczki, opadajacy rekaw, a wzor lisci szedl takim polkolem nad ramionami. sliczny byl,ale nie wygodnyw noszeniu. rety jak to bylo dawno temu, w czasach kiedy bylam jak to sie mowi piekna i mloda, a dzisiaj zostalo samo "i".
                                                  • lusia_janusia Re:kolnierzyk na drutach 01.03.13, 17:48
                                                    Slo Ciebie kochaja takie wlasnie kolory,
                                                    juz Cie widze w sandalkach, a torebke mam rozumiec,
                                                    zdaje sie tez juz zakupilas do nich, wystrzalowo powitasz
                                                    wiosne.
                                                    Mnie najbardziej odpowiada kolor "lososiowy", pamietam
                                                    tak go okreslali w Polsce, jeszcze kiedys, tez za dawnych czasow"i"
                                                  • slo-onko Re:kolnierzyk na drutach 01.03.13, 17:55
                                                    Lusia, łosoś i koraj to po prostu kocham.
                                                    torebke zakupilam pomaranczowa do pomaranczowych czolenek, a sandaly sa fuksjowe. niestety ladne torebki sa w cenie,wiec ten akurat kolor odpuszczam. nie mozna zbytnio szalec, bo nie tylko torebka by sie zdala,ale wiele innych rzeczy. idzie lato wiec jakas nowa kiecka,spodniczka...sama wiesz jak to jest.
                                                  • kendo Re:kolnierzyk na drutach 01.03.13, 18:05
                                                    ech modnisie....
                                                    musza byc sliczne te sandalki,

                                                    mama jedne biale,ale potrzebuje buta z otwarta pieta i palcami....
                                                    na lato tylko kompletuje kolorystycznie,
                                                    niemam gdzie skladowac swych "ciuchow "juz....
                                                  • slo-onko Re:kolnierzyk na drutach 01.03.13, 18:27
                                                    wiesz,kwestia gustu. poza tym kupic cos co odpowiada fasonowi, kolorowi,cenie i rozmiarowi to wielka sztuka. a ja jestem ostatnio bardzo wybredna az do przesady. zawsze dziure w calym znajde i odejde z kwitkiem. te mnie akurat zauroczyly,a ze jest okazja bo lato i wesele i trendi i potzreba no to sobie sprawilam. zabralam sie dzisiaj za porzadki w obuwiu,myslalam,ze wyrzuce conajmniej piec par starych. tymczasem wyurzucilam tylko trzy pary, bo jak zwykle porzadki koncza sie tym,ze " a to sie jeszcze przyda" i dalej stoja na polce. takie "przydasie",ktore zazwyczaj czesciej stoja niz sa uzywane.
                                                  • lusia_janusia Re:kolnierzyk na drutach 01.03.13, 19:01
                                                    Znam to sprzatanie doskonale, moje cory sprzataja i w workach do mnie skladuja,
                                                    mama przejzyj, jak Ci pasuje to zostaw. a jak nie to zrob z tym co chcesz,
                                                    tez mam zawalone. I mosialabym sie wziac za takie segregowanie garderoby.
                                                  • kendo Re:czyszczenie na polkach i w garderobie 01.03.13, 19:05
                                                    oj,jak ja to znam
                                                    dzis nareszcie wyciagnelam poszwe,ktora sie doczekala przerobki,
                                                    bo dobra niemal,tylko Bobby rozdarl ta czesc przy buzi,wiec zapiecie wykozystalam do dwoch poszewek....

                                                    w garderobie tez odwiesilam do Czerwonego Krzyza,
                                                    ale wisi dalej,
                                                    bo moz ejaks przerobke zrobie
                                                    i tak Sloo,
                                                    przydasie wisza/leza...miejsca coraz mniej....
                                                  • dorka556 Re:kołnierzyk 10.03.13, 10:45
                                                    Przymierzam się do takiego, z cieniutkiej włóczki.
                                                    Mam sweterek z owalnym dość dużym dekoltem i czuję się w nim jakaś 'goła'.
                                                    Byłby dobry? Co sądzicie

                                                    www.garnstudio.com/lang/pl/pattern.php?id=6047&lang=pl
                                                  • dorka556 Re:kołnierzyk 10.03.13, 11:01
                                                    Dziewczynki a o tym co sądzicie?
                                                    Też trochę by zmniejszył ten nieszczęsny dekolt.
                                                    http://i49.tinypic.com/3534gb9.jpg
                                                  • dorka556 Re:bolerko 10.03.13, 11:10
                                                    Latam po necie, oglądam wzory, wszystko mi się podoba i jeszcze trochę a zacznę żałować, że zima się kończy i nadejdzie czas pracy w ogrodzie. Z szydełkiem będzie trzeba poczekać do jesieni.
                                                    Przyznajcie, że ładne to bolerko i bardzo prosty wykrój. Nic nie trzeba zszywać, takie lubię.


                                                    http://i45.tinypic.com/2uo3t5y.jpg
                                                  • kendo Re:bolerko 10.03.13, 11:25
                                                    masz racje Dorus,
                                                    wczoraj wlasnie bylam na Drops i ogladalam doklaladnie to co TY,
                                                    jeszcze zdazysz cos udziergac/uszydelkowac,
                                                    zanim snieg calkiem zginie i ziemia bedzie cieplejsza...
                                                  • lusia_janusia Re: Syzyfowe szydelkowanie 12.03.13, 09:18
                                                    Obydwa modele mi sie podobaja, wiec tylko zakasac rekawy Dorko, nawet
                                                    kolor mi odpowiada, bo mozna go skomponowac z innym kolorami.

                                                    Ja teraz szydelkuje, wyrabiam resztki nicki i to bardzo pracochlonne, juz zaczelam
                                                    pomalu zszywac elementy, a potrzeba ich bardzo wiele.
                                                    https://i47.tinypic.com/1zq38mg.jpg
                                                    I jak widac dwa kwadraty sa w innym kolorze, ale beda otoczone w okolo natruralnym
                                                    bialym, zobacze jaka wielkosc osiagne tym systemem.
                                                  • kendo Re: Syzyfowe szydelkowanie 12.03.13, 09:21
                                                    *Lusia super to wyszlo....
                                                    ciekawam na ile serwetusiow wystarczy obecnych nici.
                                                  • jaga_22 Re: Syzyfowe szydelkowanie 12.03.13, 10:13
                                                    Mogę tylko powiedzieć,że wszystko mi się podoba co robicie.smile
                                                  • lusia_janusia Re: Syzyfowe szydelkowanie 12.03.13, 10:24
                                                    Dziekuje Kendo, Jago oproznia mi sie miejsce w szafce,
                                                    do nastepnych projektow.
                                                  • dorka556 Re: Kołnierzyk-szydelkowanie 13.03.13, 08:35
                                                    Zrobiłam ten prostszy wzór.
                                                    Nawet nie próbowałam tego drugiego,bo też nie wiem, jak łączyć elementy.
                                                    Jeszcze tylko muszę wykończyć, przyszyć guzik i wyprasować.

                                                    http://i45.tinypic.com/6r2b1x.jpg
                                                  • kendo Re: Kołnierzyk-szydelkowanie 13.03.13, 08:47
                                                    *Dorus
                                                    efektownie wyszlo dzielo,
                                                    a z czego robilas?
                                                    welenka czy bawelniane nici

                                                    zamierzam tez zrobic...
                                                  • dorka556 Re: Kołnierzyk-szydelkowanie 13.03.13, 08:51
                                                    Kołnierzyk jest z cienkiej wełenki, niestety bardzo nierównej.
                                                    Miejscami cienka, miejscami 3x grubsza.
                                                    Kendo podpowiedz. Jak to się prasuje? Przez mokrą szmatę? Żelazkiem na parę?
                                                  • dorka556 Re: próbka ażuru 13.03.13, 08:53
                                                    Zrobiłam próbkę wzoru z blezeru DROPSa.
                                                    W rzeczywistości wygląda dużo ładniej.

                                                    http://i49.tinypic.com/2pzwgae.jpg
                                                  • lusia_janusia Re: próbka ażuru 13.03.13, 09:18
                                                    Dorko masz zdalne raczki.
                                                    Kolnierzyk mi sie podoba b.ladny wzor nie wyszukany a ma w sobie
                                                    duzo uroku - sliczny. Ale musze Ci powiedziec, ze chyba go sie nie prasuje
                                                    tylko trzeba zblokowac jak to z wlny, tnz, zwilzyc i ponaciagasc i przyszpilkowac
                                                    na reczniku do wyschniecia.

                                                    Z bawelnianych nici to wiem ze sie prasuje po prawej stronie wzdluz wzoru.
                                                    Ten drugi wzor na blezer tez ladny, potrzeba systematycznosci i wytrwalosci,
                                                    zeby dziergac, ale jak mam ograniczony czas i kilka prac zaczetych i wracam od
                                                    czasu do czasu po kolei do kazdej zaczetej.

                                                    Owocnej i wydajnej pracy zyczeDorko.http://s.rimg.info/5962bb18d0aff8d7b1a22b492ef7b499.gif
                                                  • kendo Re: próbka ażuru 13.03.13, 09:29
                                                    *Dorus
                                                    Lusia dobrze radzi
                                                    nie prasuj welnianego kolnierzyka,
                                                    splaszczysz caly wzor,bedzie Ci sie niepodobac,
                                                    ja zrobilam to glupstwo i wiecej nie zrobie
                                                    a zblokowac sie niechcial bo to chyba akryl...

                                                    namoc go na na reczniku czy dywanie z przescieradlem rozloz nadajac ksztalt szpileczkami,powinien nabrac trwalej rormy.
                                                  • dorka556 Re: próbka ażuru 13.03.13, 17:02
                                                    Dobrze, że jeszcze kołnierzyka nie rozprasowałam.
                                                    Poszłam do miasta dokupić 1 motek czerwonej włóczki na bolerko. Bałam się, że może mi zabraknąć. Niestety nie było takiej samej.
                                                    Może to i dobrze, bo kupiłam piękną włóczkę Lana, kobaltową. W TV usłyszałam, że to teraz najmodniejszy kolor i każda kobieta winna mieć coś kobaltowego na wiosnę. Jak mi nie minie chęć drutowania, to będę modna w tę wiosnę.
                                                    Szkoda, że u nas nie ma takich kawiarenek drutowych, jak u Was. Mnie by to bardzo dopingowało.
                                                  • slo-onko Re: próbka ażuru 13.03.13, 17:54
                                                    Dorka wspomniala o kolorze kobaltowym,nigdy bym sie nie domyslila,ze to granatowo-chabrowy.przesliczny!!! fakt, w tym sezonie bardzo modny. ja sie nim zachwycilam,ale mnie on tak srednio na jeza pasuje. najbardziej podoba mi se kiedy ten kobaltowy nosi jakas brunetka.
                                                  • lusia_janusia Re: próbka ażuru 13.03.13, 17:57
                                                    Dorko przeciez mozecie sie same skrzyknac
                                                    kobietki co lubicie dziergac, i np, 1 tydzien u jednej, drugi
                                                    tydzien u drugiej, i td. i rozwijacie swoje zainteresowania,
                                                    a ile sie nowosci naslucha nowych przy tej okazji.
                                                  • dorka556 Re: próbka ażuru 13.03.13, 18:32
                                                    Lusia, żadna z moich znajomych, tych bliższych i tych dalszych nie dzierga.
                                                    Mało tego, uważają, że to strata czasu.
                                                    Mnie natomiast robótki ręczne uspokajają, pozwalają na przemyślenie ważnych spraw, czyli rączki pracują a w głowie 'film leci'.
                                                  • lusia_janusia Re: próbka ażuru 13.03.13, 18:44
                                                    I wlasnie o to chodzi, to jakies niewydazone te znajome.
                                                    Ale Ty sobie dziergaj, pozniej beda Ci zazdroscic rezultatu.
                                                  • kendo Re: próbka ażuru 14.03.13, 12:30
                                                    kobaltowy kolor modny??
                                                    toz mam zaczeta tunike tym kolorem,
                                                    musze sie sprezyc i pokonczyc projekty...bo te wszystkie zawiniatka do pasii prestizowej mnie doprowadzaja
                                                  • dorka556 Re: próbka ażuru 15.03.13, 07:58
                                                    Dziewczyny, zastanawiam się, jak Wy robicie te piękne ażurowe chusty.
                                                    Drutuję teraz bolerko z prościutkim ażurem i stale się mylę. Robię, pruję, robię, pruję itd.
                                                    Udaje się Wam za pierwszym razem bez pomyłki?
                                                  • kendo Re: próbka ażuru 15.03.13, 08:09
                                                    *Dorus,
                                                    jak mam wzor dobrze rospisany i sprawdzony,tz.ze bez bledow,
                                                    to siadam i drutuje....
                                                    choc przy bardziej skomplikowanym wzorze liczy sie oczka i tu wymaga uwagi,by pozniej niepruc,

                                                    mam pare wzorow coby test udziergac...
                                                    moze teraz przez awarie "w kompie-u nich na centrali"
                                                    zmobilizuje sie cos zrobic.
                                                  • lusia_janusia Re: próbka ażuru 15.03.13, 08:27
                                                    Dorko,ja sobie radze lepiej na szydelku, a Kendo inspiruje mnie
                                                    do drutowania, nie ma reguly, przy najprostrzym azurowym wzorze jest mozliwosc
                                                    kilka raz sie pomylic, co oznacza procie wiele razy, ale efekty sa zawsze piekne w
                                                    wkonczonym dziele.

                                                    Powodzenia Dorko, mam nadzieje, ze sie nie poddasz i wykonczysz robotke
                                                    i nam zademonstrujesz.
                                                  • dorka556 Re: próbka ażuru 15.03.13, 12:57
                                                    http://i49.tinypic.com/2s0gs9t.jpg

                                                    Też wolę szydełko.
                                                    Ten kawałek robiłam wczoraj przez cały dzień. Mam nadzieję, że już teraz pójdzie szybciej. Już nie muszę patrzeć na schemat, pamiętam go.
                                                    Następna robótka będzie szydełkiem. Kupiłam już kordonek.
                                                  • lusia_janusia Re: próbka ażuru 15.03.13, 12:59
                                                    Dorko bardzo ladny kolor, lubie go i wzor tez na nim
                                                    widac. To bedzie z dlugim rekawem? rozpinany, czy przez glowe ?
                                                  • dorka556 Re: próbka ażuru 15.03.13, 13:18
                                                    https://i45.tinypic.com/2uo3t5y.jpg

                                                    Już kiedyś pokazywałam to bolerko z DROPSa.
                                                  • lusia_janusia Re: próbka ażuru 15.03.13, 13:59
                                                    Tak Dorko teraz zaskoczylam, to sie robi ciagiem,
                                                    tyl razem z przodami na jednym drucie jak to sie mowi, ale bedzie
                                                    ladne.
                                                  • kendo Re: próbka ażuru 15.03.13, 18:04
                                                    *Dorus
                                                    sliczne bolerko bedzie
                                                    sliczny kolor rowniez,
                                                    zaczelam tunike tez takim kolorem...
                                                  • kendo Re: kurczak na drutach 16.03.13, 19:54
                                                    www.montowniaody.pl/2013/02/jak-zrobic-kurczaka-na-drutach.html
                                                  • slo-onko Re: kurczak na drutach 19.03.13, 20:32
                                                    Kendus zaskoczylas mnie tym linkiem. napisze w skrocie,ze "kurczak na drutach" skojarzyl mi sie takie kurczak pieczony na drucianym stojaku. tymczasem otwieram linka i widze cos zupelnie innego,kurczak dziergany wielkanocny. ale to nie wszytsko o reszczie napisze w poczcie,bo zdradzilabym pewna tajemnice publicznie,a nie wiem czy wypada. wiec na yahoo.
                                                  • kendo Re: chusta z odzysku 22.03.13, 14:50
                                                    https://i50.tinypic.com/9hnmu8.jpg

                                                    najlatwieszym wzorem,
                                                    wluczka ciezka do dziergania....wplotlam troche "zoltego-bialego" dla rozweselenia....
                                                  • lusia_janusia Re: chusta z odzysku 22.03.13, 15:08
                                                    kENDO Koncowka roboty jest w tym szpiczastym
                                                    koncu na dole, to chyba bym zrobila jeszcze ta zolta to ja wiecej rozjasni,
                                                    albo i na gorze tez by pasowalo dorobic zoltym kolorem, a tak to ladnie sie
                                                    skomponowaly kolory.
                                                  • kendo Re: chusta z odzysku 22.03.13, 15:17
                                                    *Lusia - dziekuje
                                                    nic juz na gorze (to poczatek robotki,przylega do szyji)nieda sie dorobic,
                                                    nie bedzie pasowac
                                                    natomiast tak wlasnie mysle,ze na dole ,czyli przy szpicu musze zolty dodac i na samym szpicu pozniej dodac oczka przekrecone dla lepszego wygladu szpica.
                                                  • lusia_janusia Re: chusta z odzysku 22.03.13, 15:22
                                                    Kendo to najlepsze wyjcie i od razu nabierze innego koloru
                                                    w calosci.
                                                  • kendo Re: chusta z odzysku 22.03.13, 15:28
                                                    jutro sie za to wezme,
                                                    dzis juz paluch mnie boli....

                                                    pomysl,ze jeszcze i my mozemy miec cos podobnego....bo zostalo na tyle
                                                  • lusia_janusia Re: serweta-bieznik 09.04.13, 10:02
                                                    pozostawalo mi troche roznych nici, i zeby sie ich pozbyc
                                                    uszydelkowalam takie oto dzielo, na razie wypralam i zastanawiam
                                                    sie czy dalej nie kontynuowac?
                                                    https://i47.tinypic.com/34ruj9w.jpg
                                                  • lusia_janusia Re: serweta-bieznik 09.04.13, 10:25
                                                    Na wielkanoc zrobilam taka mala galerie na drutach i szydelku.
                                                    https://i46.tinypic.com/zlstxz.jpg
                                                    Te kurki uklada sie na ugotowane jajko zeby nie styglo.
                                                    https://i50.tinypic.com/21epzex.jpg
                                                    I zajaczki, b.wesole, prawda?
                                                  • jaga_22 Re: serweta-bieznik 09.04.13, 11:26
                                                    Lusia,śliczne rzeczy robisz,a serweta jest piękna.
                                                    Sloo,jeżeli ktoś jest psychicznie chory,to można wszystkiego się spodziewać
                                                    i na pewno nie pomoże gadanie,żeby się uspokoił.
                                                    Prawdopodobnie rodzina sama zadzwoniła po pomoc.
                                                  • dorka556 Re:kurka 09.04.13, 13:05
                                                    To i ja pochwalę się swoją kokoszką wielkanocną.
                                                    Baranek (w owsie) jest z oscypka a pisanki przepiórcze.

                                                    http://i48.tinypic.com/2818yvq.jpg
    • slo-onko Re: sprytne rączki.... 09.04.13, 10:23
      dzisiaj mialam i umysl musialam wytezyc. przygotowalam skarge na sluzby medyczne, ktore zamiast pomoc choremu psychicznie czlowiekowi szarpali go za uszy, wykrecali i sie znecali na oczach rodziny !!!
      weterynarz lepiej obchodzi sie ze swiniami niz oni z ludzmi!!!
      • lusia_janusia Re: skarga 09.04.13, 12:44
        Tutaj, taki osobnik, jest zawieszony w obowiazkach sluzbowych,
        i czeka na ostateczna decyzje co z nim zrobia, zamarkowane ma w
        swoich papierach swoj stosunek do pracy.
        • lusia_janusia Re: robotki wielkan. 09.04.13, 19:28
          Jago dziekuje za mile slowa.
          Dorko Twoja kurka jest wyzsza na podstawie,
          ja postanowilam swoje sproc i zrobic, zeby byly wyzsze , wlasnie takie
          jak Twoja.
          • dorka556 Re: robotki wielkan. 09.04.13, 19:37
            Lusia moja kurka jest na jajku styropianowym.
            • kendo Re: robotki wielkan. 09.04.13, 19:43
              no tak
              a ja Lusi udziergalam tez kurke i nie dostawila jej do sweg ptacwta....
              ladnie sie prezetuja zajaczki i kureczki....Twoja szydelkowa juz zapakowal z miomi-czhyba sie nie poczubia....piorka tez z galazek na dworze posciagalam,zostaly wszystkie;wiatr nie porawal a jednego piorka

              *Dorus
              no tez kurka i baranek,slicznie mu w owsie........
              kazde swieto ma w sobie cos uroczego....
              • lusia_janusia Re: robotki wielkan. 09.04.13, 19:58
                Kendo zdjecia robilam dzien wczesniej jak dalasm mi ta kurke.
                Oj. Dorko zapomniamam spytac o baranka, to go chyba pozniej
                skonsumowalyscie - jak to oscypek??
                • dorka556 Re: robotki wielkan. 09.04.13, 21:58
                  Lusia, dupkę baranka starłam dzisiaj do makaronu.
                  Resztę utrę jutro.
                  • jaga_22 Re: robotki wielkan. 09.04.13, 23:50
                    Szkoda,że u mnie nie ma takich baranków.Mam z cukru pudrowego
                    i nikt go nie chciał zjeść.big_grin
                    • lusia_janusia Re: baranek z cukru 10.04.13, 08:35
                      Pamietam te czasy jak mama kupowala po 2 baranki z cukru
                      i Kendo swojemu zjadla glowe przed swieceniem. i do koszyczka tylko
                      powedrowal 1.
                      • lusia_janusia Re: baranek z cukru 10.04.13, 08:37
                        Dorko to ciekawe, ze wpadli na pomysl i zrobili baranka z oscypka,
                        chyba jest b.popularny na swieta, a szczegolnie dla turystow, ja bym
                        pierwsza go kupila gdybym byla w Twoich okolicach.
                        • kendo Re: baranek z cukru 10.04.13, 09:23
                          *Jago,
                          a rozejzyj sie w supermarkietach,
                          moze czasami maja oscypki,
                          ja na dolnym slasku w sklepie kolo Mamy kupowalam czasmi,bo sprowadzali na proby.....

                          lubie bardzo smazone .

                          *Lusia
                          i pamietasz ten incydent,zem glowe zjadla??hi.hiiiiiiiiii
                          • kendo Re: nowy sort wluczki 10.04.13, 13:39
                            helylle.se/2012/08/25/schoppelwolle-laceball-100/
                            kolor wybralam troszke inny ,
                            same prawe sie tylko robi i swietny szali 2m dlugi wychodzi,akuratnie na ta pore roku...

                            www.garnkorgen.se/index.php/cPath/481_628
                            zobacz Lusia
                            zdziebko taniej zaplacilysmy wczoraj....
                          • jaga_22 Re: baranek z cukru 10.04.13, 14:45
                            Kenduś,oscypki są wszędzie,tylko nie w formie baranków.
                            • kendo Re: baranek z cukru 10.04.13, 14:54
                              no tak,
                              chodzi o forme "barankowa"
                              teraz bede tesknic za tym serkiem...buuuuuuuuuu
                              • kendo Re: serduszka po bay-pasie 27.07.13, 16:40
                                https://i40.tinypic.com/zlw01y.jpg

                                tak okreslil Henryk moje dzielo serduszkowe...wczoraj je produkowalam....

                                https://i42.tinypic.com/20uyafo.jpg

                                a mnie sie i tak podobaja....
                                • lusia_janusia Re: serduszka po bay-pasie 27.07.13, 21:33
                                  Pewnie, ze ladne, kazde ma swoj urok.

                                  Zapytaj a jakie by chcial, jak wygladaja normalne
                                  wg. niego.
                                  • kendo Re: serduszka po bay-pasie 28.07.13, 09:52
                                    ..hi,hiiiiiiiiiiiiii..
                                    zrobilam je po raz pierwszy w tym formacie,
                                    sa dwustronne,
                                    jedna strona w rozyczki
                                    druga lniana brazowa ,
                                    na dwoch mniejszych biala lniana...
                                    poprzyozdabialam tym co pozostalo z dawien dawna ozdobek....

                                    mysle,ze obdarowana osoba bedzie ucieszona/zadowolona z takiego upominku...
                                    • lusia_janusia Re: serduszka po bay-pasie 28.07.13, 10:59
                                      Kendo proby czynia mistrza,
                                      podejrzewam ze za niedlugo otworzysz
                                      wlasna manufakture?....
                                      • kendo Re: serduszka po bay-pasie 28.07.13, 11:14
                                        hiiiiiiiiiiiiiii..dopiero fiskus by sie dobral do moich finansowwwwwwwwwwwwww

                                        mam pare projektow jeszcze do testowania,
                                        zobaczymy od checi i kreatywnych pomyslow,
                                        bo w trakcie tworzenia nowe sie nasuwaj....
                                        • lusia_janusia Re: serduszka po bay-pasie 28.07.13, 11:24
                                          T zycze Kendo samych sukcesow, i chcienia cos robic.
                                          • kendo Re: serduszka po bay-pasie 28.07.13, 12:06
                                            no wlasnie,
                                            chcec czegos robienia,
                                            nie lubie siedziec i nic nie robic,
                                            jak nie czytam i omiotlam chatke/i sie obrobilam,
                                            to moge cos kreatywnie tworzyc ku przyjemnosci pozniej dla innych ktorych obdarze tym-mam nadzieje,ze beda zadowoleni...
                                            • jaga_22 Re: serduszka po bay-pasie 28.07.13, 12:52
                                              A do czego te serduszka? czy w nich jest coś zapachowego
                                              i wiesza się w szafie?
                                              • kendo Re: serduszka po bay-pasie 28.07.13, 12:56
                                                tu sa w sklepach wypchane takim czyms jak zabawki pluszowe,cena za jedno 50 kr.
                                                tez takie zrobilam,

                                                nastepne wytestuje jedno z lawendowymi kwiatkami (kwitnie mi obficie w ogrodzie)-chodzi teraz ile trzeba suchych kwiatkow by serduszko otrzymalo odpowiednia forme,
                                                mysle,ze w woreczkach zapachowych lepiej sie prezetuja jako forma dekoracyjna do szafy
                                                pokazywalam juz tutaj kiedys zrobione takowe...
                                                • kendo Re: woreczki zapachowe 12.08.13, 09:58
                                                  https://i43.tinypic.com/2rnwyh4.jpg

                                                  te beda pachniec platkami roz,
                                                  musze jeszcze je odprasowac i wypelnic platkami roz pachnacej,
                                                  pachnie w calym domu,
                                                  bo podsuszam paltki w piekarniuk,
                                                  coby od razy wypelnic woreczki...
                                                  • lusia_janusia Re: woreczki zapachowe 12.08.13, 10:21
                                                    Kedo wypchane zapachem nabiora jeszcze
                                                    wspanialszej formy. Piekne.
                                                  • dorka556 Re: woreczki zapachowe 12.08.13, 12:45
                                                    Moja pachnąca rosa cannina znowu obficie zakwitła. Może by narwać płatków?
                                                    Kendo, napisz jak suszyłaś. Temp., czy piekarnik otwarty i jak długo.
                                                    Woreczki b. piękne. Ja na razie płatki zamknęłabym w słoju.

                                                    Teraz jako przyszła babcia planuję coś wydziergać maluszkowi.
                                                    Dzisiaj zamówiłam Dianę dla niemowlaków. popatrzę może coś ładnego tam znajdę.
                                                    Gdybyście coś miały, jakiś pomysł, byłabym wdzięczna za inspiracje.
                                                  • lusia_janusia Re: niemowlece inspiracje 12.08.13, 14:39
                                                    www.google.se/search?q=robotki+dla+niemowlakow&client=firefox-a&hs=waC&rls=org.mozilla:sv-SE:official&channel=fflb&tbm=isch&tbo=u&source=univ&sa=X&ei=k8gIUrW5GMWo4gTLqICQAQ&ved=0CHEQsAQ&biw=1716&bih=890
                                                    Dorko moze tu Cie cos zainspiruje.'
                                                    Tylko nie rob zadnych bucikow zanim sie dziecko nie urodzi- przesad.
                                                    www.google.se/search?q=sweterek+dla+niemowlaka&client=firefox-a&hs=EpC&sa=X&rls=org.mozilla:sv-SE:official&channel=fflb&tbm=isch&tbo=u&source=univ&ei=CcwIUo_CM4qK4ATY7YCYAw&ved=0CC0QsAQ&biw=1716&bih=890
                                                    To gratuluje Dorko ze bedziesz babcia.
                                                  • dorka556 Re: niemowlece inspiracje 12.08.13, 15:57
                                                    Lusia, dziękuję.
                                                    O bucikach nie wiedziałam. Przesądna nie jestem, ale na wszelki wypadek butków robić nie będę.
                                                    Bardzo ładne niektóre ubranka, ale ja muszę mieć gazetę przed nosem, ze schematem i opisem, dlatego zamówiłam. Nawet jak wydrukuję z netu, to nie jest to i mam problemy.
                                                  • lusia_janusia Re: niemowlece inspiracje 12.08.13, 18:59
                                                    Ja tak samo Dorka, musze miec kawe na lawe, zeby mi
                                                    robota ruszyla z miejsca.

                                                    Chyba sie pochwalisz skonczonym dzielem?, u nas dla
                                                    chlopcow ubieraja na niebiesko, a dziewczynki na rozowo,
                                                    jak juz przyszli rodzice wiedza plec malenstwa.

                                                    Owocnej pracki zycze.
                                                  • kendo Re: niemowlece inspiracje 12.08.13, 19:41
                                                    *Lusia/Dorka
                                                    dziekuje,
                                                    tak z woreczkiem zapachowym slicznie wygladal,
                                                    babciunia wymialka odemnie,choc zrobilam je dla znajomych w kraju...

                                                    dawno nie bylam na Dropsie
                                                    www.garnstudio.com/lang/pl/cataloguesoverview.php?type=3
                                                    maja duzo dziecinnych ciuszkow,
                                                    osobiscie nie dziergalam nic dla dzieciaczkow,
                                                    tylko kiedys kocyk dla znajomej....

                                                    o,i bedziesz babcia niedlugo...gratuluje...
                                                  • lusia_janusia Re: woreczki zapachowe 19.08.13, 09:41
                                                    https://i43.tinypic.com/2l9twef.jpg
                                                    Tak sie suszyly woreczki przed wypachaniem zapachem
                                                    rozy i lawenty.
                                                    https://i39.tinypic.com/sws3va.jpg
                                                    pokazuje dwie strony bo sa inne zrobione z lnianego
                                                    materialu, koronka zrobiona z kordonku i wyszyte
                                                    mulina.
                                                    https://i44.tinypic.com/287fzbn.jpg
                                                  • dorka556 Re: woreczki zapachowe 19.08.13, 12:52
                                                    Już pisałam, że woreczki cudne.
                                                    Kendo dziękuję za link. Zapisałam.
                                                  • lusia_janusia Re: Egipksa bawelna. 19.08.13, 16:17
                                                    Dziekuje Dorko, tym razem to moje woreczki,
                                                    Kendo robila z egipskiej bawely sobie bluzeczke i mowi,
                                                    ze mieka i przyjemna w noszeniu.
                                                  • kendo Re: Egipksa bawelna. 19.08.13, 17:32
                                                    dla niemowlaczka
                                                    egipska bawelna OK,
                                                    miekka,
                                                    osobiscie z zadnych moherow nic bym nie robila
                                                    ze wzgledu na czeste pranie,
                                                    w pozniejszym okresie,gdzie dzieciaczek juz wiekszy oczywiscie cos z mieciukiego moherku dla dziec...
                                                  • dorka556 Re: Kocyk 27.09.13, 11:26
                                                    Odgrzebałam wątek.
                                                    Siedzę w domu i drutuję. Mam nadzieję, że dzisiaj skończę.
                                                    W rzeczywistości wygląda ładniej niż na zdjęciu.

                                                    Potem wezmę się za szydełko. Zgłosiłam się na konkurs, który ogłosiła nasza Zajbel na Babskim Forum. Idzie mi nie najlepiej, ale nie chcę dać plamy i muszę dokończyć. Jest to filet (taka siatka) z aniołkiem i gwiazdką.

                                                    http://i41.tinypic.com/2cfy35t.jpg
                                                  • slo-onko Re: Kocyk 27.09.13, 11:29
                                                    sliczny, taki subtelny. bialy jak dla bobo-aniołka,to musi być bialysmile
                                                  • kendo Re: Kocyk 27.09.13, 11:34
                                                    *Dorka
                                                    cudnie polaczylas rozne wzory w calosc,
                                                    malutka dziecina bedzie zadowolona z efektu czujac miekkosc i energie wlozona w kocyk,

                                                    a szydelkowym dzielem ,mysle pochwalisz sie,jak juz oddasz prace na konkurs...
                                                    bo ciekawa tez jestem
                                                  • jaga_22 Re: Kocyk 27.09.13, 12:24
                                                    Ach Doruś,to jesteś chora i pracujesz? oczy Ciebie nie bolą?
                                                    Śliczny kocyk,zazdroszczę Wam takich umiejętności.
                                                  • greis52 Re: Kocyk 27.09.13, 15:06
                                                    kolejne sprytne i zdolne rączki,
                                                    dołączam swoja zazdrość do Jagismile

                                                  • dorka556 Re: Szaliczek 27.09.13, 16:47
                                                    Tutaj kolejne sprytne i zdolne zrączki.
                                                    Dobrze, ze mój kocyk jest krótki.

                                                    www.youtube.com/watch?v=M6ZjMWLqJvM
                                                  • kendo Re: Szaliczek 27.09.13, 17:07
                                                    a juz myslalam,ze Dorka Rysy ubierze w szal....
                                                  • lusia_janusia Re: Szaliczek 27.09.13, 19:42
                                                    Dorko bardzo puszyscie wyglada to polaczenie
                                                    wzorow, bedzie trzymalo cieplo u "maluszka".
                                                  • dorka556 Re: zawieszka 08.10.13, 07:34
                                                    Kendo, Lusia, jakie nowe wieści z druciarni? Dlaczego nie pochwalicie się tym co robicie?
                                                    Ostatnio w swojej netowej 'szydełkowni' zrobiłam zawieszkę. Wzór dla wszystkich wybrała Zajbel. Dziewczyny dziergają a po m-cu będzie wybrana najładniejsza. To moja.

                                                    http://i41.tinypic.com/30vkuhe.jpg
                                                  • lusia_janusia Re: zawieszka 08.10.13, 09:52
                                                    Dorka masz prawdziwe zlote raczki, ja ostatnio zabiegana
                                                    na nic mi czasu nie starcza, a jak juz nic nie robie to odpoczywam
                                                    i ani reka ani noga nie mam sily ruszyc.

                                                    A tem wzor to gdzie moge znalezc???, bo bym taki sobie dziergala
                                                    jak pojade do mamy na pare tygodni.
                                                  • kendo Re: zawieszka 08.10.13, 09:58
                                                    *Dorka
                                                    no fajna ta zawieszka,
                                                    ale jakie ma zastosowanie?
                                                    gdzie ja mozna powiesici np.?=w malym formacie mogla by sluzyc za ozdobe choinkowa moze?
                                                    a moze sluzyc jako aplikacja na cos?

                                                    nic nie dziergam ostanio,
                                                    wszystko pozaczynane i nieskonczone,
                                                    jakos ochoty brak,moze teraz sie zmobilizuje do wykaniczania zaczetych swetrow/szlikow zwyklych
    • slo-onko Re: sprytne rączki.... 20.11.13, 14:06
      poczad wymiany wyposazenia po remoncie, musiałam odlozyc na polke obraz z wizerunkiem Matki BoskiejOstrobramskiej. Niestety starość dala się we znaki,zostanie pamiatka,a w zamian za to mam zamiar wyszyć jeden z dwóch. Postac Matki Boskiej Fatimskiej lub ten
      http://i44.tinypic.com/2w70if6.png
      oryginalan wersja to taka:
      http://i43.tinypic.com/dvionr.jpg
      lecz zbyt dużych rozmiarow,to tak jakbym się z motyka na slonce porwala
      • lusia_janusia Re: sprytne rączki.... 20.11.13, 14:16
        SLO podziwiam cierpliwosc Twoja, ja tez wyszylam kiedys dw male
        obrazki, byly latwe tylko w dwoch kolorach, a tu widze masa odcieni.
        Zycze duze wytrwalosci,cierpliwosci, gotowy bedzie piekny.
        • slo-onko Re: sprytne rączki.... 20.11.13, 14:25
          problemw tym,ze nei wiem na który się zdecydować. MBFatimskiej nie zalczylam,bo akurat wizerunku haftu nie posiadam,a te,ktore sa w necie to wogole nie to.
          jedna piekna i druga niemniej i mam dylemat.
          • slo-onko Re: sprytne rączki.... 20.11.13, 14:25
            o widzisz i tego jestem pewna,nie boje się podjąć. i jeszcze ten akurat nie jest zbyt skomplikowany i nie ma dużo odcieni muliny w porównaniu do mojego poprzedniego.
            • lusia_janusia Re: sprytne rączki.... 20.11.13, 14:43
              SLO bedzie ladny jeszcze jak sie dobierze
              odpowiednia rame, bo chyba to oprawisz pod szklo?
              • slo-onko Re: sprytne rączki.... 20.11.13, 14:54
                tak Lusiu koniecznie pod szklo, do niektórych dodaje passe-partout. nie wiem jaki będzie efekt końcowy wiec o tym zdecyduje później.
                • kendo Re: sprytne rączki.... 20.11.13, 16:05
                  ale sliczne obrazy do haftowania,
                  oba mi sie podobaja,
                  choc ten drugi z aniolami jest naprawde sliczny....

                  a to co wspominasz,ze cos tam jeszcze zdecydowac musisz to co to jest??
                  • kendo Re: sprytne rączki.... 20.11.13, 16:09
                    kendo napisała:

                    > ale sliczne obrazy do haftowania,
                    > oba mi sie podobaja,
                    > choc ten drugi z aniolami jest naprawde sliczny....
                    >
                    > a to co wspominasz,ze cos tam jeszcze zdecydowac musisz to co to jest??

                    szkoda,ze tu sie nie wisza takich,
                    u nikogo nie widzialam.
                    • slo-onko Re: sprytne rączki.... 20.11.13, 16:45
                      Paspartu Kendus to jest taka tektorowa obramowka ,ktora dzieli obraz od obramowania.
                      Jak juz bedzie gotowy to zdecyduje i szklarza czy zrobic te obramowke czy dac sama drewniana rame.
                      Obraz z aniolami to cudo,ale nie do pokonania jak dla mnke.
                      Nie wiem czy slyszalas, swojego czasu chyba to bylo w ub.roku jak babeczki wyszywaly bitwe pod Grunwaldem. Dzielily to na czesci, a potem calosc miala byc ustawiona w jakims muzeum czy galerii.
                      Niestety jak kazde hobby jest kosztowne i pracochlonne,ale za to efekt koncowy jest powalajacy.
                      • kendo Re: sprytne rączki.... 20.11.13, 18:15
                        achaaaaaaaaaaaaa..
                        to musi byc ladne efekt,
                        bo zdaje sie wiem,jak to wyglada,
                        widzialam tu cos chyba podobnego obrazy z motywami tak byly ujete...
                        • lusia_janusia Re: sprytne rączki.... 15.12.13, 20:42
                          Glowilam sie jakie jeszcze wzory powymyslac do robotek, a tu bylo
                          tyle propozycji, ale zrobilam takie jakie mi przyszly do glowy;
                          https://i43.tinypic.com/ruwgon.jpg
                          pokrochmalone susza sie na parapecie
                          https://i40.tinypic.com/2q837de.jpg
                          I jak wyschna powiesze na choinke malutka w wazonie.
                          • jaga_22 Re: sprytne rączki.... 15.12.13, 21:13
                            Bardzo ładne Lusiu.
                            • lusia_janusia Re: sprytne rączki.... 15.12.13, 21:36
                              Dzieki Jago, juz cacka choinkowe wyschly, i powiesilam na
                              swojej malej choince w wazonie, zrobilam tez zdjecie, bo
                              nie wiem jak dlugo postoi w tym cieple.
                              • jaga_22 Re: sprytne rączki.... 15.12.13, 22:23
                                Na pewno ładna choineczka,ja swoją z araukarii też dziś ubrałam,bo chciałam żeby Martynka zobaczyła.
                                Niestety nie mam się czym chwalić.wink
                                • kendo Re: sprytne rączki-zapachowe ozdoby 20.01.14, 10:36
                                  w dalszym ciagu mnie inspiruja i wykonuje z checia i obdarowuje bliskich i znajomych
                                  https://i39.tinypic.com/2d01f2e.jpg strona z wyhaftowanym/wyszytym monogramem
                                  a tu druga strona....
                                  https://i42.tinypic.com/2eoh56v.jpg
                                  • slo-onko Re: sprytne rączki-zapachowe ozdoby 20.01.14, 10:38
                                    sliczne, słodziutkie i takie oryginalne. będą stanowic pamiatke na .....sto lat. będą mile wspomnienia,wiem,bos ama taka otrzymałam wiec tymbardziej się ciesze. dziekuje Kwenduś.
                                    • lusia_janusia Re: sprytne rączki-zapachowe ozdoby 20.01.14, 10:44
                                      Ja tez dostalam woreczek z monogramem i jestem zainspirowana.
                                      Ale teraz mam w myslach inny projekt, ktory wkrotce rozpoczne.
                                      • kendo Re: sprytne rączki-zapachowe ozdoby 20.01.14, 10:50
                                        *Sloo/Lusia
                                        dziekuje...

                                        jeszcze dla Twoich dziewczynek Slo je porobie,
                                        teraz nie zdazylam z roznych wzgledow...ale macie "jak w banku"
                                        watro dokupic w aptece czy w sklepie ze zdrowa zywnoscia buteleczke olejku lawendowago i od czasu do czasu wzmacniac srodkowy woreczek ze dwie kropelki starczy,
                                        nawet sobie kominek "olejkowy zapalam"slicznie pachnie w calym domu...
                                        • slo-onko Re: sprytne rączki-zapachowe ozdoby 20.01.14, 10:55
                                          o to fajny pomsl, zastosuje.
                                          • lusia_janusia Re: sprytne rączki-zapachowe ozdoby 20.01.14, 11:48
                                            Ja chyba sobie kupie w Polsce zapachowe kadzidelka o zapachu
                                            cytryny , ktorych sie nie zapala i tylko stoja w tym oleju rozpraszajac
                                            zapach takie kupila sobie moja starsza corka jak goscila w wakacje.
                                            Ten pomysl mi sie spodobal.
                                            • lusia_janusia Re: sprytne rączki-zapachowe ozdoby 20.01.14, 11:50
                                              Kendo juz znalazlam to czego szukalam, wybilam inne strony i za
                                              jednym zamachem znalazlam wszystko, chyba dzisiaj juz rozpoczne
                                              mozolna prace.
                                              A jeszcze do biblioteki musze zdazyc, zanim "Maluszek " przyjdzie.
                                              • kendo Re: sprytne rączki-zapachowe ozdoby 20.01.14, 12:14
                                                *Sloo
                                                z czasem kwiatuszki lawendowe wietrzeja,
                                                wiec trzeba je wzbogacac,
                                                robie tak ze swoimi pachnidelkami,

                                                *Lusia
                                                no to ciekawa jestem rezultatu i form ,ktore udalo sie znalezdz,

                                                te kadzidelka pierwszy raz o nich slysze....
                                                cytryna/pomarancz lubie ,odswiezaja powietrze
                                                i laduja nas pozytywnie,
                                                pomysl o mnie przy zakupie,
                                                albo najpierw u ciebie nawacham sie i zdecyduje...
                                                • kendo Re: sposob robienia czapki 20.01.14, 12:26
                                                  blog.lorki.pl/
                                                  fajnie opisana technika robienia czapki
                                                  gdyby ktoras z was chcial sie sprawdzic.
                                                  • lusia_janusia Re: sposob robienia czapki 20.01.14, 15:17
                                                    To co Kendo zabierasz sie za czapke?.
                                                  • kendo Re: sposob robienia czapki 20.01.14, 15:24
                                                    z tymi czapami to bylo tak,
                                                    caly czas sie przymierzalam u Mamy by ja udziergac
                                                    i czas uciek,welenke wynioslam na gore...ech....ale chyba sie zabiore za wykonanie,
                                                    czytalam na tym zalaczonym blogu,ze babka robila inaczej niz ja,
                                                    wiec wytestam jej sposob,i chyba bedzie to co oczekuje by czapa taka byla.
                                                  • lusia_janusia Re: sposob robienia czapki 20.01.14, 15:34
                                                    No to przecieraj sciezki, ja juz chyba mam pod dostatkiem czapek,
                                                    jedna wlasnie sprulam bo sie skurczyla i nowa dostala pod choinke
                                                    z kwiatkiem . Nawet jestem zadowolona bo jest gleboka, i teraz w te
                                                    wiejace wiatry, nie przewiewa, jak na razie.
                                                  • kendo Re: sposob robienia czapki 20.01.14, 15:37
                                                    tak,czapuche masz ladna i widac dobrze "siedzi na glowie"
                                                    musze sie zabrac...zaskoczyc....na razie na fotelik sie oddalam...
                                                  • jaga_22 Re: sposob robienia czapki 20.01.14, 15:57
                                                    Takie pachnidełko mam z patyczkami,bardzo ładnie pachnie.

                                                    http://i41.tinypic.com/2qtkgig.jpg
                                                  • slo-onko Re: sposob robienia czapki 20.01.14, 16:25
                                                    O dobrze,ze Jago pkkazujesz pachnidla. Zawsze zastanawialam sie czy zapach roznosi sie od patyczkow,ale skoro potwierdzasz to przy okazji sprawie sobie taki zapach. Rozumiem,ze patyczki nasiakaja olejkiem,czyli jest to dosc wydajne?
                                                  • lusia_janusia Re: sposob robienia czapki 20.01.14, 17:04
                                                    Jago, wlasnie takie widzialam u corki, tylko flakobnik
                                                    miala inny, ale to juz bez znaczenia, i olejku zapachowego
                                                    chyba mozna dolewac, jak wyparuje?.
                                                  • jaga_22 Re: sposob robienia czapki 20.01.14, 18:18
                                                    Lusia,to jest taki dyfuzor z pachnącym olejkiem,odbezpieczasz go i wkładaSZ PATYCZKI.Co jakiś czas odwracasz patyczki żeby od dołu nasiąkały
                                                    to starcza na dobry miesiąc,bo ten mam 3 tyg.a
                                                    jeszcze jest w butelce,ma zapach róży i herbaty.
                                                  • kendo Re: sposob robienia czapki 20.01.14, 19:17
                                                    *Jaga
                                                    no ladnie wygladaja te patyki zapachawe,
                                                    takie dekoracyjne
                                                    rozumie,ze mozna wybrac rozne zapachy i nie sa duszace.....

                                                    *Lusia,
                                                    dopiero teraz zauwazylam,twoje szydelkowe ozdobki na choinke,
                                                    jedna gwiazdeczke musze odmalpowac,bo chyba nie mam takowej i pragne sobie doszydelkowac....
                                                  • lusia_janusia Re:*ozdoby choinkowe* 20.01.14, 20:47
                                                    Pewenie ze mozesz to zrobic Kendo, jak Ci sie chce.
                                                    latwo sie robilo.
                                                  • kendo Re:sprytne raczki -hobby 04.02.14, 11:20

                                                    Re: Poczta.
                                                    Autor: slo-onko ☺ 04.02.14, 11:12
                                                    Dodaj do ulubionych
                                                    Odpowiedz cytując Odpowiedz
                                                    odbiegając od tematu, skoro mowa o nowościach to jakos nie umiem chwytac wielu srok za ogon. swojego czasu zajelam się krzyżykowym haftem i decopaugem. sa osoby, które robia wszystko na raz, po trochę z każdej dzienny. jeśli jest to ladnie i dokaldnie zrobione to ok, ale jeśli ma wszytsko być zrobione "po łebkach" to już czegos takiego nie lubie. lepiej zrobić cos bardzo ladnie niż naklecic mało przydatnego badziewia. to jakz kobieca kiecka, jedna,dwie porządne,a nie pol szafy kiecek których się nie nosi.

                                                    *Sloo
                                                    (tu przenioslam ten watek,bardziej pasuje)
                                                    ja tez lubie po kolei wykonywac cos i skonczyc,
                                                    za duzy balagan by sie zrobil gdybym szydelko/druty/haft miala...
                                                    ale lubie takie prace obecnie,
                                                    kiedys mnie tak nie pociagaly jak teraz.
                                                  • slo-onko Re:sprytne raczki -hobby 04.02.14, 11:54
                                                    mnie tez pociagaja,nie wszystkie jednak, bo np. cos wychodzi mi lepiej cos gorzej. z tego z czego czuje się mocniejsza, tym się zajmuje. wyszywam, nie szyje na maszynie, bo to pierwsze wychodzi mi dobrze, szycie to jest ostatnia czynność,ktora chciałabym się zajmować. szkoda,bo majac umiejetnosciw szyciu można "ubrać" się za poldarmo.
                                                  • kendo Re:sprytne raczki -hobby 04.02.14, 12:23
                                                    *Sloo,
                                                    dokladnie,
                                                    nasza Mama ma opanowana maszyne do szycia,
                                                    zawsze szyla nam ubrania i bylysmy na czasie "modnie" ubrane,
                                                    teraz sama sie przymierzam do przerobki zaciasnej kortki zimowej z zamszu i jakos skonczylo sie na planie,jak i co dokupic,posprawdzalam ceny i nastepnym razem bedac u Mamy zabieram sie za przerobke,lubie szyc,

                                                    druty mamopanowane dobrze,
                                                    szydelko mniej i robie tylko male aplikacje ktore potrzebuje do dekoracji...

                                                    decupage chcialaby sie nauczyc i wszystkie szkalne pojemniki na sypkie produkty w szawce do chowania zrobic
                                                    czy nawet by ozdoba szkatulke jakas..zawsze to wlasnej produkcji...
                                                  • lusia_janusia Re:sprytne raczki -hobby 04.02.14, 14:04
                                                    Ja na moje kreatywne plany to mam za malo czasu i proritetuje,
                                                    ale nie zawsze gdy sie ma czas akurat zdrowie pozwala na robotki.
                                                  • slo-onko Re:sprytne raczki -hobby 04.02.14, 14:21
                                                    Kendus, można nauczyć się z internetu, ale ja uważam co osobisty przekaz to osobisty,nie zastapi go żaden film. bylam pierwszy raz na kursie, uczylysmy się zdobien na szkle, talerze i świeczniki. potem kolejne nauki to z YT i z praktyki z apomoca prob i bledow. myslalam,ze tez przyozdobię caly dom,ale niestety zrobilabaym z niego tzw. wies tańczy i spiewa. poza tym kuchenne przybory niszcza się w praktyce. przedmioty ozdabia się wodnym lakierem,ktory podczas używania i czyszczenia sciera się. a niestety stojące przyobry trzeba czyscic. co innego szkatulka na drobiazgi,ktora przeważnie jest w szufladzie czy komodzie. nie siada na nia kurz,nie trzeba jej scierac scierka. pojemniki na skale handlowa sa produkowane metoda,ktora w praktyce jest bardziej wytrzymala. ale zawsze można sprobowac i przekonać się jak sprawdza się podczas praktyki.
                                                  • kendo Re:sprytne raczki -hobby 04.02.14, 15:43
                                                    *lusia,
                                                    no masz racje
                                                    by poswiecic sie hobby musi wszystko zgrac sie z soba,
                                                    zdrowko tez musi byc,
                                                    dzis bym za czapke sie zabrala a lapcieta bola niewiem czemu...

                                                    *Sloo,
                                                    no tak,to racja,przemyslowe ozdoby sa trwalsze niz wlasne wykonanie,
                                                    tak myslalam o ozdobieniu roznych szklanych pojemnikow na sypkie artykuly,
                                                    zawsze po skonczonym obmywam caly sloik
                                                    i tu pewnikiem zmywala bym stopniowo ozdobe...
                                                    na razie przylepiam tasma kawalek odcietego opakowania z czasem gotowania i proporcjami,
                                                    zmieniam pozniej tylko nalepe,jak inny produk tam wsypuje...
                                                  • lusia_janusia Re:sprytne raczki -hobby 04.02.14, 17:40
                                                    Takie dekoracje trzeba lubiec i miej jak je wyeksponowac,
                                                    a SLO, pisze, ze zrobila wies ze swoimi dekotracjami.

                                                    Wcale sie nie dziwie, bo jak juz umialas SLO, to probawalas wszystkiemetody.
                                                  • maria88 Re:sprytne raczki -hobby 04.02.14, 18:34
                                                    Są jeszcze Polsce jarmarki sztuki ludowej na których można jeszcze kupić jakieś
                                                    rękodzieła, ozdoby, zabawki etc. Lubie to wszystko oglądać a czasem sobie coś dokupuję.
                                                  • kendo Re:sprytne raczki -hobby 04.02.14, 18:40
                                                    *Marysiu,
                                                    tu w zesonie letnim, co sobote mozna jezdzic od wsi do wsi po jarmarkach i kupowac co dusza zapragnie z rekodziela,
                                                    a nawet i zakupic towar do jego wyrobu...

                                                    uwielbiam osobisci po takich jarmarkach chodzic,ludziskow jest multum
                                                  • lusia_janusia Re:sprytne raczki -hobby 04.02.14, 18:46
                                                    No wlasnie, sprzedaja tez grylowana kielbase z rusztu i te ich ost kaki (sernik)
                                                    wcale niedobry.
                                                  • lusia_janusia Re:sprytne raczki -hobby 04.02.14, 19:04
                                                    www.youtube.com/watch?v=ATaQEQY2Wrs
                                                    Do dzisiaj slucham z przyjemnoscia jej piosenek.
                                                    www.youtube.com/watch?v=fYsI1YXmzNU
                                                    Ze Stanem borysem tez sie mi podoba ich wykonanie.
                                                    www.youtube.com/watch?v=fYsI1YXmzNU
                                                    Ze Skaldami, mnie sie podoba to wykonanie sze Stanem Borysem.
                                                  • kendo Re:sprytne raczki -hobby 04.02.14, 19:19
                                                    alez Cie naszlo na wspomnienia...
                                                  • lusia_janusia Re:sprytne raczki -hobby 04.02.14, 20:00
                                                    Nie raz trzeba sie odreagowac, poslugac swojej mlodosci.
    • slo-onko Re: sprytne oczka 14.02.14, 13:39
      aby nie znarowic paczkowego watku napisze o co chodzi z tymi lidlowskimi okularami. otuz miały to być korygujące okulary do zcytania. składane na maksa, w slicznym etui. taka miniaturka do damskiej torebki na wszelki wypadek. nie sa to okulary do codziennego użytku,bo jakość szkieł ,a zwłaszcza cylindrow jest na slowo honoru,ale w razie "niemania" podstawowych taki przydas bardzo by się przydal za jedyne 9,99. rozeszly się jak cieple buleczki,nie pierwszy już raz.
    • xystos Re: sprytne rączki....cos dla Pan 14.02.14, 16:53
      Nie każdy z nas zdaje sobie sprawę z tego, że jego kuchnia to skarbnica naturalnych środków czyszczących. Wystarczy zastosować się do kilku prostych wskazówek, które znały już nasze mamy i babcie, a dom będzie pachniał i lśnił czystością.



      Mycie okien

      Najlepszym sposobem na umycie okien jest zastosowanie roztworu składającego się z 2 łyżek octu na 2 litry ciepłej wody. Roztwór ten sprawia, że szyby będą lśniły czystością a przy tym będą mniej podatne na parowanie.



      Polerowanie mebli

      Sposób prosty i mało czasochłonny, a efekt murowany. Należy zmieszać 2 szklanki oliwy z oliwek ze szklanką soku z cytryny. Oprócz tego , że środek pięknie pachnie to jeszcze jest bardzo wydajny.



      Środek do czyszczenia muszli klozetowej

      Około 1 szklankę sody oczyszczonej wsypujemy do muszli klozetowej i skrapiamy niewielką ilością octu, następnie pozostawiamy na ok. 1h i spłukujemy. Taki domowy preparat nie tylko pięknie nabłyszcza, ale przy tym i dezynfekuje.



      Plamy na dywanie

      Na plamę na dywanie lub tapicerce mebli wysypujemy sodę oczyszczoną, energicznie wcieramy i pozostawiamy na 24 h na plamie. Po tym czasie usuwamy jej pozostałości odkurzaczem.



      Plamy z krwi

      Przygotowujemy roztwór z ciepłej wody i soli. Gdy roztwór ostygnie, namaczamy w nim poplamioną tkaninę, z której po kilku godzinach plama zniknie bez śladu.



      Naturalne środki do czyszczenia nie alergizują, są proste i ekologiczne, jednak mają jedną wadę - często są nieskuteczne na starsze i mocniejsze zabrudzenia. W takim wypadku podostaje nam jedynie użycie mocniejszych, zakupionych w sklepie środków chemicznych.


      jejportal.pl/wiadomosc/naturalne-sposoby-utrzymywania-porzadku-w-domu



      ZEN
      • kendo Re: sprytne rączki....cos dla Pan 14.02.14, 16:56
        o swiecieeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee Xystos
        ale balaganisz w watkach,
        ale niech juz bedzie,
        bo sprytne raczki do wszystkiego sie nadaja...
    • slo-onko proszę o radę 17.02.14, 08:20
      potzrebuje Waszej pomocy, chce podarować mojej koleżance segregator na przepisy kulinarne. segregator jak segregator,nie zwyczajny biurowy tylko ladny ozdobny, kulinarny. w srodku koszulki foliowe. nie wiem gdzie i nie widziałam czy można cos podobnego kupic. widzialyscie może cos takiego i w jakim sklepie?
      szukałam w necie,ale w necie sa ze skrabookingu w srodku z tekturkami do wpisow.
      • lusia_janusia Re: proszę o radę 17.02.14, 08:49
        SLO, tutaj to co czasem rzucilo mi sie w oczy to tez, takie zwykle,
        a koszulki - foliowe dokupuje sie osobno, bo sama na swoje potrzeby
        nieraz dokupowalam.
        • kendo Re: proszę o radę 17.02.14, 09:51
          hmmmmmmmmmmmmmmm...
          no nie wiem,jak myslisz rozwiazac ten problem,
          bo nie widzialam takiego gotowego,
          ale u kolezanki widzialam,
          obwolute sobie ozdobila duzym motywem jakiegos garnka czy potrawy...
          a w srodku byly sztywne kartki z przyklejona koszulka,gdzie byla recepta ze zdjeciem ,np.wypieku czy miesnego dnia,
          wkladala sobie to w koszulke...

          czesc miala bez koszulek,
          tylko na kartkach przylepione zdjecie potrawy i recepta...

          poszperaj moze w googlu ,jakis pomysl moze ci sie nasunie

          powodzenia zycze
          • slo-onko Re: proszę o radę 17.02.14, 10:02
            Kendus taka forma "książki kulinarnej" jest bardzo praktyczna. moje przepisy mam drukowane, wkladam je w koszulke foliowa, mało smakowite przepisy wyrzucam, zamieniam na inne. jest praktyczny w uzyciu, popaćkana koszulke można wytrzeć na mokro. chodzi mi tylko aby dostać taki fajny segregator,bo jak sama zaczne oklejać to może mi nie wyjść i tylko zepsuje. chciałam pojsc prosta droga,kupic, zamontować koszulki z przepisami i już, ale musi być ladna obwolutka.
            • kendo Re: proszę o radę 17.02.14, 10:34
              a niema takich podklejanych paierow dekoracyjnych,
              co spodnia czesc odklejasz i obklejasz segregator?
              a moze kawalkiem tapety obkleici??
              niewiem czy mozna kupic np.kawalek tapety w formie probki by slubnemu w domu pokazac(udac taka nierostropna kobitke w sklepie)to moze i za darmo kawalek dadza,coby starczylo na obklejenie...hi.hiiiiiiiii,kombinuj Sloo
              • slo-onko Re: proszę o radę 17.02.14, 12:00
                Kendus, s apapiery ozdobne,ale pakwoane po kilka, a ja ich potem nie wykorzystam,bo to znowu kosztowne hobby. musze wymyslic cos przy czym się nie narobie
                • lusia_janusia Re: proszę o radę 17.02.14, 12:07
                  SLO, to chyba najprosciej wybrniesz z tej sytuacji jak jej kupisz
                  jakas tematyczna ksiazke kulinarna, to moze taniej Ci wyjdzie.
                  Albo cos do kuchni; sciereczke z ladnym nadrukiem?.
                  • kendo Re: proszę o radę 17.02.14, 18:38
                    hmmmmmmmmm,
                    no wlasnie ,ciekawe jakie znajdziesz rozwiazanie,
                    mam w domu taka swiecaca "marmurkowa podklejana " ludzaco podobna do marmuru,w kolorze ekru z popielato bezowymi jakby peknieciami-no taki wzor marmurowy...
                    o,nawet piedestal na kwiat mam oblepiony tym,
                    jak pamietasz w salonie stal
                    podeslala bym Ci na oklejenie,
                    ale czy to nie bedzie sprawiac zimnego wrazenia,
                    takiego pulpitu zezniczego?
                    wyklejalam kiedys polki i zostalo mi sporo,lezy w garderobie....
    • dorka556 Re: sprytne rączki.... 18.02.14, 17:43
      Moje rączki nie takie znów sprytne.
      Zaczęłam ten kocyk w ub. roku a dopiero wczoraj skończyłam.
      Teraz będę dziergać różności dla Julki. W planie mam buciki- trampki, sandałki (!) i eleganckie wyjściowe (ha,ha). Wszystkie wzory znalazłam na YT.

      http://i57.tinypic.com/htz2hc.jpg
      http://i57.tinypic.com/m8mts1.jpg
      • kendo Re: sprytne rączki.... 18.02.14, 17:50
        no slodki kocyk,
        na lato w sam raz....
        szczesliwa babcia ma zajecie w wynajdowaniu i dzierganiu,

        ja dziergam dla "biednych dziec"
        mamy kampanie w druciarni,dali na wloczke i kto chce to dzierga -kocyk bedzie odemnie...
        • lusia_janusia Re: sprytne rączki.... 18.02.14, 18:04
          Dorko, to Julcia bedzie Ci dziekowac za ten ladny, mieciutki kocyk,
          pelna buzia rozesmiana.
          • slo-onko Re: sprytne rączki.... 18.02.14, 19:16
            I jaka wspaniala pamiatka. Za lat 50-60 Julia wyciagnie podarek od babci pokaze wlasnym wnuczetom, udziergany malenki kocyk.
            • lusia_janusia Re: sprytne rączki.... 18.02.14, 20:35
              To prawda SLO, to bedzie zalezalo od synowej czy bedzie chciala
              zachowac kocyk dla potyomnoci`???...
              • slo-onko Re: sprytne rączki.... 19.02.14, 08:18
                nigdy nie bylam sentymentalna, nie przywiazywalam się do pamiątkowych rzeczy. bardzo dziś tego zaluje, procz chrzcielnych ubranek po młodszej corce nie zostało nic z tamtych lat,ani zabawka,ani ubranko, szkoda.....teraz fajnie popatrzylo się na taki leciwy np. kocyk albo inna pamiateczka
                • kendo Re: sprytne rączki.... 19.02.14, 09:38
                  a ja to "zieraczka wielka"
                  mam pierwszy i drugi kocyk po swym dziecieciu,
                  jeden juz "schowany" drugim w dobrybm stanie przykrywamy teraz Bobby czasami po wieczornym ostanim spacerku coby sie ugrzal,
                  misia tez w ramke juz oprawilam...zabawki w domu rodzinnym sa jeszcze.
                  • lusia_janusia Re: sprytne rączki.... 19.02.14, 10:09
                    Ja jak znajde co mo mojej mlodszej to chetnie to zabiera dla siebie
                    na pamiatke,
                    • kendo Re: sprytne rączki.... 19.02.14, 10:13
                      pewnie,ze tak Lusia...
                      zabieraj co twoje..hi,hiiiiiiiiiiii
                      • slo-onko Re: sprytne rączki i glowka 19.02.14, 20:01
                        Znarowie lekko watek,ale mysle,ze Kendo sie nie pogniewa jesli napisze tutaj i zrobie taki watkowy misz masz. Otoz po pracce zajechalam do sklepu,chcialam kupic krewety i je ufrytowac w ciescie. Byly Byle jakie wiec bede polowac dalej. Na obiad zrobilam tarte ze szpinakiem i kurczakiem, na jutro przygotowalam brokul na zupe krem i boczek z cebula do makaronu z sosem o tyle szybciej, nie bede sie musiala jutro spieszyc.
                        Popiskuje po wlosku, zrobilam sobie taka sciagawke w zeszycie. Spisuje wazniejsze zwroty i slowa, przy okazji zostaje w glowie,a potem corka przepytuje mnie , podobnke jak ja ja z matematyki.
                        Procz tego robie reczne robotki,moze "wyjda do swiata" , zobaczymy co z tego wyjdzie.
                        W miedzyczasie poijam mleko,podjadam czekolade i wieczor leci.
                        • lusia_janusia Re: sprytne rączki i glowka 19.02.14, 20:19
                          SLO, jestes w 1000% kreatywna Polska kobieta, i starcza Ci na to
                          wszystko czasu?. Zycze zaciecia i wytrwalosci w nauce i owocnej pracy.

                          Kendo - odwiedila ja migrena i jest cala obolala, zazyla tabletke, nie wiem jak
                          sie po niej czuje, pozniej zadzwonie i popytam.
                          • slo-onko Re: sprytne rączki i glowka 19.02.14, 20:27
                            Lusiu taka kreatywnosc zdarza mi sie raz od wielkiego dzwonu. Wiesz czas na wlasne przyjemnosci mam dopiero wieczorem, a wtedy mozg pracuje na zwolnionych obrotach. A krajanie na jutrzejszy obiad produktow to chwila,akurat te czynnosci ida mi migiem. Lubie bardzo gotowac to i przygotowywanje nie sprawia mi prkblemow. Juz zaczynam czuc zmeczenie,powinnam isc pod prysznkc,ale boje sie zbyt wczesnie chodzic spac,bo budze sie,nlcka jest szarpana,mlcne leki, poty i koszmary.
                            • kendo Re: sprytne rączki i glowka 20.02.14, 09:36
                              o rany Sloo,
                              alez dzielna jestes,
                              tyle "ogonkow na raz zalapac"

                              wlasnie,ciesze sie,ze wloski wchodzi do glowy
                              i ma Cie kto przepytac...fajnie umiec cos wiecej..

                              z robotkami wielkanocnymi zycze pieknych wynkow....niech wszystko sie uda.
                              • slo-onko Re: sprytne rączki i glowka 20.02.14, 14:09
                                wiesz kendo,powiem Ci,ze sama ciesze się,ze cos w tej mojej mózgownicy zostaje. czasem jest tak,ze pewne wyrazy ulatują z pamięci, i z adiabla nie można ich zapamietac. tymczasem wczoraj po wieczornej posiadowce już zostalyw glowie i dzisiaj umiałam sklecić kolejne zdanie.
                                • kendo Re: sprytne rączki i glowka 20.02.14, 16:55
                                  a to dzielna jestes Sloo,
                                  ja sie hiszpanskiego uczylam,
                                  ale jakos zabraklo mi zapalalu by doszlifowac ..
                                  podobaly mi sie niektore slowa ,
                                  a te co nie moglam zapamietac kojazylam z czyms.
                                  ucz sie ucz...dobrze znac cos wiecej z jezykow.
                                  • lusia_janusia Re: sprytne rączki i glowka 20.02.14, 17:09
                                    Pewnie ze dobrze, tylko jak juz moja mozgownica, chyba za stara,zeby
                                    cos kolwiek zapamietala.
                                    • dorka556 Re: sprytne rączki i glowka 10.03.14, 07:39
                                      Główka może już nie taka sprytna, ale rączki jeszcze tak.
                                      To moje ostatnie dzieła.

                                      Odgrzebałam wątek, by nie zginął.
                                      Kendo, czy kawiarenka drutowa zamknęła działalność?

                                      http://i60.tinypic.com/5b8mlu.jpg
                                      • kendo Re: sprytne rączki i glowka 10.03.14, 08:18
                                        *Dprus,
                                        noooooooooooooooo,udaly sie slicznie "teptuski" dla Wnusi
                                        slodziaste i niech ciesza Ja...

                                        dzis ide znowu do kawiarenki,
                                        dziergam kocyk dla syryjskich dzieci,
                                        mieli wluczke dla chetnych,
                                        wiec i ja "cegielke "swa doloze,niemam jeszcze dla kogo dziergac to dla obcych dzieci z checia udziergam,
                                        niemal go juz koncze,zrobie zdjecie i pokaze .
                                        • kendo Re: kocyk dla syryjskich dzieci 15.03.14, 08:44
                                          takim wzorem zrobilam z wloczki,ktora dostalysmy https://i60.tinypic.com/2aafzae.jpg
                                          wzor z bliska tak wyglada
                                          https://i62.tinypic.com/317eczd.jpg moim zdaniem jakos sie nie nadaje na kocyk,skrecalo go,musialam dobrze "blokowac" coby sie naprostowal.

                                          https://i57.tinypic.com/73p5s6.jpg wymiary mialy byc 100 X 60,no ciut wiekszy wyszedl...
                                          • dorka556 Re: kocyk dla syryjskich dzieci 15.03.14, 09:01
                                            Kendo, kocyk wyszedł śliczny.
                                            Bardzo ładny wzór i fajnie dobrane kolory.
                                            To się mały Syryjczyk ucieszy.
                                            • kendo Re: kocyk dla syryjskich dzieci 15.03.14, 16:56
                                              dziekuj Dorus,
                                              niech mu sluzy jak najdluzej...gdybym drutow w poniedzialek nie zapomniala byla bym tylko jeden tydzien go dziergala..
                                              teraz domino wzor dla siostrzenicy dla Maluszka dziergam z wlasnych resztek wloczkowych,
                                              • kendo Re: kocyk dla Maluszka 16.03.14, 18:19
                                                zawsze zostajea resztki wloczki,
                                                zaczelam dziergac dla Maluszka kocyk
                                                https://i61.tinypic.com/14ah0ut.jpg
                                                • dorka556 Re: kocyk dla Maluszka 16.03.14, 19:15
                                                  Kendo, szybka jesteś.
                                                  Zastanawiałam się, jak łączysz kwadraty, teraz już wiem. Dziękuję.
                                                  Kocyk będzie bardzo ładny.
                                                  • kendo Re: kocyk dla Maluszka 16.03.14, 19:55
                                                    *Dorus,
                                                    dziekuje,
                                                    w ten sposob nie trzeba zeszywac kwadratow,
                                                    zreszta na Drops jest pokazane wideo na "domino",tam podpatrzylam...lubie ten "wzor robic"
                                                  • lusia_janusia Re: kocyk dla Maluszka 16.03.14, 20:58
                                                    Dorka buciki przesliczne dla Julki, mam nadzieje ze jej mama zostawi chociaz jedna
                                                    pare na pamiatke babcinej robotki dla corki, coby wspominala milo i cieplo babcie.

                                                    Kendo kocyk do druciarni wyszedl ladnie, a i "Maluszek" tez dostanie kocyk?, ja mu
                                                    szylam poduszeczki a Ty udziergasz kocyk, ale ma dobrze z nami,.
                                                    Jak jutro bedziesz, to moze ja mam jakies wloczki, ktore by pasowaly do kocyka to
                                                    mozna dolaczyc? - zobaczysz sama, przypomnij tylko.
                                                  • jaga_22 Re: kocyk dla Maluszka 16.03.14, 21:35
                                                    Cudne rzeczy robicie dziewczyny. http://s18.rimg.info/53bc2aaebafdc266fd888ad8c7367440.gif
                                                  • kendo Re: kocyk dla Maluszka 16.03.14, 21:42
                                                    Lusia/Jagus
                                                    dziekuje,

                                                    wpade po wloczki,bo wiecej kolorow nie mam
                                                    a obrobic na okolo tez bym chciala,
                                                    ma byc ciutke wiekszy jak pokazalam na zdjeciu,czyli jeszcze jeden rzadek dorobie i pozniej plisa zakoncze...,
                                                    wiec powinnam go skonczyc szybko...
                                                • kendo Re: kocyk dla Maluszka 18.03.14, 16:29
                                                  kendo napisała:

                                                  > zawsze zostajea resztki wloczki,
                                                  > zaczelam dziergac dla Maluszka kocyk
                                                  > https://i61.tinypic.com/14ah0ut.jpg

                                                  *Lusia
                                                  znalazlam siwy i dorobilam
                                                  teraz bedzie wypelniacz,poukladalam kolory w te luki,
                                                  chyba moze byc????????????????????????
                                                  https://i57.tinypic.com/dxi6qc.jpg
                                                  a poziej tym zielonym z najwiekszego motka calos obrobie,
                                                  • lusia_janusia Re: kocyk dla Maluszka 18.03.14, 16:32
                                                    Kendo, bardzo ladnie wychodzi i calosc bedzie ladna,
                                                    jak masz jakis wyjazd w tygodniu to zabierz majdan to moze cos w kolorach
                                                    sie dolozy lub wymieni.?
                                                  • kendo Re: kocyk dla Maluszka 18.03.14, 16:45
                                                    *Lusia
                                                    dziki,
                                                    musze teraz cos zjesc,a nalesnika mi sie zachccialo
                                                    mam kolory juz dopasowane,wiec po smazeniu zabieram sie za kobinowanie wypelniaczy...
                                                    nie pamietam,jak robilam w tym duzym ech glowizna sie starzeje ..hi,hiiiiiiiiiii
                                                  • lusia_janusia Re: kocyk dla Maluszka 18.03.14, 17:07
                                                    Pamietam, ze mialas problem, ale potem wpadlas na
                                                    dobry pomysl zeby sie wypelnialo,.... zaczynalas od szpica i dodawalas
                                                    oczka na boki?, zeby wyrownac polowe trojkata?......
                                                  • kendo Re: kocyk dla Maluszka 18.03.14, 17:15
                                                    *Lusia
                                                    oj chyba tak bylo...
                                                    ide teraz smazyc nalesniczki-ciasto juz postalo dobra chwile a po nazarciu sie zaczne dzialas dalej...dzieki za podpowiedz.
                                                  • kendo Re: kocyk dla Maluszka 23.03.14, 14:50
                                                    kendo napisała:

                                                    > kendo napisała:
                                                    >
                                                    > > zawsze zostajea resztki wloczki,
                                                    > > zaczelam dziergac dla Maluszka kocyk
                                                    > > https://i61.tinypic.com/14ah0ut.jpg
                                                    >
                                                    > *Lusia
                                                    > znalazlam siwy i dorobilam
                                                    > teraz bedzie wypelniacz,poukladalam kolory w te luki,
                                                    > chyba moze byc????????????????????????
                                                    > https://i57.tinypic.com/dxi6qc.jpg
                                                    > a poziej tym zielonym z najwiekszego motka calos obrobie,

                                                    laczenie-wypelnianie
                                                    https://i60.tinypic.com/10hk13r.jpg

                                                    zebrane wszystkie oczka na okolo...
                                                    https://i58.tinypic.com/op7bxj.jpg

                                                    dzis powinnam chyba skonczyc...
                                                  • lusia_janusia Re: kocyk dla Maluszka 23.03.14, 14:59
                                                    No jakos mi sie nie widzi ten owalny ksztalt, moze
                                                    w calosci bedzie inaczej wygladal.
                                                    Ja mam czerwony akryl to moze bys zaczela czerwonym wykanczac,
                                                    bylby weselszy.?
                                                  • kendo Re: kocyk dla Maluszka 23.03.14, 15:03
                                                    a mi sie widzi owal,
                                                    Mlodej tez,
                                                    jak rowniez ten zielony kolor,
                                                    bo wogole chciala calosc w zieleni,
                                                    zaproponowalam ten wzor by pozbyc sie resztek i sie zgodzila,
                                                    zobaczymy,w calosci wyglada duzo weselszy niz ostanie zdjecia z "zaklamanym kolorem"
                                                  • dorka556 Re: kocyk dla Maluszka 23.03.14, 18:59
                                                    Mnie ten kocyk bardzo podoba się i uważam, że wcale nie jest smutny.
                                                    Kendo, dokończ go i wspólnie ocenimy.

                                                    Teraz będę szukać wzoru na sweterek i czapeczkę, na chrzciny dla Julki.
                                                    Synowa pokazała mi dzisiaj prześliczną sukienusię z koronki ecru. Niestety jest bez rękawów a pogoda w kwietniu może być różna.
                                                    Cieszę się, bo trafiłam z kocykiem szydełkowym ażurowym tez jest w kolorze ecru i bardzo do tej sukieneczki pasuje.
                                                  • lusia_janusia Re: kocyk dla Maluszka 23.03.14, 19:06
                                                    Dorka, Kendo podpowiada o bolerku z rekawkami, to machniesz
                                                    to przez 2 wieczory, bo widze ze jestest uzdolniona manualnie.
                                                  • maria88 Re: kocyk dla Maluszka 23.03.14, 19:51
                                                    Czy mam rozumieć,że to kocyk dla psinki taki piekny.
                                                  • lusia_janusia Re: kocyk dla Maluszka 23.03.14, 20:04
                                                    Tak Mario, Kendo jeszcze siedzi u mnie i wykancza plise,
                                                    tylko pozniej wyprac i naciagnac i gotowy.
                                                    Corka bedzie sie cieszyc, ze "Maluszek" dostal taki prezent.
                                                  • dorka556 Re: kocyk dla Maluszka 23.03.14, 21:38
                                                    Lusia, Kendo dobrze prawi.
                                                    To właśnie ma być bolerko ażurowe z rękawkami. Już coś znalazłam.
                                                    Jutro idę po mięciutką włóczkę.
                                                  • lusia_janusia Re: kocyk dla Maluszka 23.03.14, 21:54
                                                    Kocyk byl skonczony, ale plisa sie faldowala i trzeba bylo
                                                    ja sproc. i tak wygladalo na "Maluszku".
                                                    https://i57.tinypic.com/2dqpkjk.jpg
                                                  • dorka556 Re: kocyk dla Maluszka 24.03.14, 06:58
                                                    Prześliczny, kolorowy i bardzo dobrze, że owalny.
                                                    To powiedziałam ja, dorka. Howgh!
                                                  • dorka556 Re: kocyk dla Maluszka 24.03.14, 07:02
                                                    ...a gdzie podziała się główka od sprytnych rączek?
                                                    http://s.rimg.info/df875516c1adf93f4b2fe9b7e6649658.gif
                                                  • lusia_janusia Re: kocyk dla Maluszka 24.03.14, 07:34
                                                    Dorka kolorowy i mieciutki, dzisiaj ide do sklepu i dokupie
                                                    akrylu w odpowiedniej grubosci i kolorze, to moze jeszcze
                                                    Kendo zdazy doziergac plise.
                                                    Jednak w apar.fotogr.kolory zmieniaja swoje niuanse.

                                                    Fotograf klikal zdjecie wg zyczen fotografowanego, a "Maluszek"
                                                    nie mial nic do gadania w tym wypadku.
                                                  • kendo Re: kocyk dla Maluszka 24.03.14, 08:53
                                                    dziewczyny dziekuje za opinie kocyka,
                                                    wczoraj wnerwilam sie,
                                                    bo wloczka za gruba sie okazala,choc na grubszych drutach ja zrobilam,
                                                    dzis Lusia dokupie cis nowego gruboscia podobnego i szybko dokoncze,
                                                    w sumie to bedzie osmiokatny...nawet fajnie sie wczoraj prezetowal...prucz "tych fali"


                                                    Dorus,
                                                    no to mialas szczesxcie z kocykiem,
                                                    rozumie ze synowa go tez zaakceptowala,
                                                    sliczna bedzie Julia ..
                                                    powodzenia zycze w dzierganiu
    • slo-onko Re: sprytne nóżki 01.04.14, 07:40
      podziwiam tego wspaniałego pieska.
      deser.pl/deser/1,111858,15711044,Ten_pies_sprawi__ze_usmiech_nie_zejdzie_z_Waszych.html#BoxDeser3img
      • lusia_janusia Re: sprytne nóżki 01.04.14, 09:16
        SLO, w pierwszym momencie bylo mi go zal, ale
        doskonale przystosowal sie do zycia tylko z dwiema nogami.
        Jak silna wole musi pies posiadac, i widac, ze to mu nie sprawia
        trudnosci.?
    • slo-onko Re: sprytne rączki.... 01.04.14, 10:19
      bardzo dzielnie sobie radzi,a le ja patrzeć nie mogę,zal sciska mi gardlo.
      • lusia_janusia Re: sprytne rączki.... 01.04.14, 10:30
        SLO, mnie tez zal taki zwierzatek, co to ludzie naprawiaja,
        a zwierzatka same szukaja sobie sposobow zeby pozniej zyc.
        • dorka556 Re: sprytne rączki.... 08.04.14, 08:41
          http://i60.tinypic.com/r2ucmh.jpg

          Czy mam sprytne rączki?
          • lusia_janusia Re: sprytne rączki.... 08.04.14, 08:56
            Dorko pewnie, ze masz sprytne raczki, bardzo ladny komplecik.
            Juz sobie wyobrazam mala ksiezniczke Julje w tym stroju.

            Dorka takim samym wzorem robilam pelerynke do komuni dla
            starszej corki.
          • slo-onko Re: sprytne rączki.... 08.04.14, 11:25
            ło Jezusiczku,ale bajereksmile zdolna jesteś niesłychanie Dorkosmile
            • kendo Re: sprytne rączki.... 30.04.14, 17:51
              *Dorka ,
              kopmlecik slodziasty dla Julji,
              niech ogrzewa i uroku daje,

              *Slo,
              zawsze mi szkoda takiego pieska,co mimo wszystko dostosowal sie do innego "zycia z lapami"

              *Lusia
              a kocyk juz zakonczylas?
              to cyknij fote by podziwiac "zespolowa prace"
              • lusia_janusia Re:*Kocyk "Maluszka" 30.04.14, 18:52
                *Kendo wykonczylam kocyk plisa, zmienilam kollor welny
                bo mlodej sie ten pierwszy nie podobal, a to prawdiwe wykonczenie
                czeka na Ciebie, poobcinac nitki na lewej stronie, nie wiem jakim to
                robisz systemem.'W kazdym razie mlodej sie sposobal.

                Zdjecie zrobie moze jutro, bo dzisiaj nie bardzo sie czuje.
                • kendo Re:*Kocyk "Maluszka" 30.04.14, 19:42
                  a to sie ciesze,ze juz zakonczony,i ze mloda zaakceptowala projekt kolorystyczny...
                  oczywiscie pozakanczam po swojemu i przepiore coby sobie od razu schowala czysciutki
                  a moze bedzie uzywac do torby na poslanie...
                  • maria88 Re:*Kocyk "Maluszka" 30.04.14, 19:51
                    Sliczny ten komplecik dla dziecka. Dobrze mieć. takie rączki.
                    • kendo Re:*Kocyk "Maluszka" 30.04.14, 21:29
                      a Marysia nie posiada takich zdolnosi szydelkowo-drucianych??
                      • lusia_janusia Re:*Kocyk "Maluszka" 01.05.14, 09:04
                        Wczoraj robilam zdjecie kocyka wspolnie zrobionego z KENDO
                        *Kendo robila srodek te kolorowe kwadraty i nie zdazyla przed wyjazdem do
                        mamy, to ja dokonczylam dorabiajac niebieska plise, 2 razy wymienialam welne,
                        bo mlodej sie kolor nie podobal
                        I koncowy efekt wyszedl wlasnie taki dla "Maluszka" kocyk;
                        https://i61.tinypic.com/avluoo.jpg
                        • kendo Re:*Kocyk "Maluszka" 01.05.14, 09:17
                          no,moze byc,
                          jak Mlodej sie podoba,
                          osobiscie inny kolor bym moze dla siebie dobrala,
                          albo na zdjeciu tak sie kolor "zalamal"
                          sam rezutlat "owalu " taki jaki chcialam uzyskac.
                          dzieki Lusia,akurat okryje calego maluszka
                          • maria88 Re:*Kocyk "Maluszka" 01.05.14, 10:51
                            Ale dobrze temu Maluszkowi. Ja co nieco potrafię i taka robótka zajełaby mi duzo czasu
                            którego mi stale ostatnio brakuje.
                            • jaga_22 Re:*Kocyk "Maluszka" 01.05.14, 12:28
                              Śliczny kocyk,dobrze ma z Wami piesio.Ma kochające i wierne oczy.
                              Kwadraciki to bym potrafiła zrobić,ale zszyć żeby było ładnie, może szydełkiem? poprzednia lamówka też mi się podobała.
                              • kendo Re:*Kocyk "Maluszka" 01.05.14, 14:22
                                kwadraCIKI ROBIE "CAGIEM COBY NIE ZESZYWAC"
                                nabieram oczka juz od tego skonczonego reszte na drucie dobieram przy tych brzegowych kwadratach,
                                dzieki tej technice niema zeszywania.
                                kolor wlasciwiw troche jest inny ,w rzeczywistosci ladniejszy i fajnie calosc wyglada.
                                robilo sie szybko,
                                na norweskim drucianym portalu "Drops" jest pokazana technika "domino" sie zwie.
                                mozna podpatrzec i do dziela...
                                • lusia_janusia Re:*Kocyk "Maluszka" 01.05.14, 16:57
                                  *Mario,
                                  *Jago.
                                  *Kendo
                                  "Maluszek" to w czepku urodzony, wszystko dla niego i o niego,
                                  gorzej dziecka.
                                  • jaga_22 Re:*Kocyk "Maluszka" 01.05.14, 17:17
                                    No dobrze to zrozumiałam,ale są kolory,to jak?
                                    • kendo Re:*Kocyk "Maluszka" 01.05.14, 18:53
                                      forum.gazeta.pl/forum/w,11086,95633339,150229230,Re_kocyk_dla_Maluszka.html
                                      Jagula,
                                      tu pokazywalam,jak robie,
                                      w tym przypadku juz miedzy dwoma ,wiec oczka nabierala z dwoch stron,
                                      a teraz popatrz na bordowy kwadrat,,
                                      z prawej strony nabierasz z poprzedniego kwadrata ocza a reszte oczek nawwijasz z wloczki na drut i normalnie robisz z tym,ze te w samych "szpicach 3 oczka razem przerabiasz,
                                      to one wlasnie tworza te ostre "szpice"
                                      • kendo Re:szal ze szpiczastym zakonczeniem 01.05.14, 19:52
                                        hemmetsjournal.se/Handarbete/Sticka-och-skicka/Beskrivningar/Sticka-och-skicka-vacker-sjal-som-varmer/
                                        moze sie zdecyduje na wytestanie tego wzoru,na lato z lnianej nitki mozna by bylo sobie udziergac???
                                        • lusia_janusia Re:szal ze szpiczastym zakonczeniem 01.05.14, 22:06
                                          *Kendo, jasny seledyn -moze melerad.
                                          mamy przeciez te lania szale i jedwabne od mojej starszej...
                                          • kendo Re:szal ze szpiczastym zakonczeniem 02.05.14, 08:37
                                            a no mamy Lusia,
                                            ale wzorek mi sie przypomnial,
                                            bo mam kolniezyk do bialej tuniki nim zrobiony
                                            a wiec sprawdzony,ze mozna robic wykonczenia nim....
                                            • lusia_janusia Re:szal ze szpiczastym zakonczeniem 02.05.14, 08:59
                                              N
                                              *Kendo, no wlasnie to ja tez zrobilam ten kolnierzyk do sukienki
                                              welnianej w kwiaty.
                                              • kendo Re:szal ze szpiczastym zakonczeniem 02.05.14, 09:03
                                                no,przypomnialas sobie...
                                                mozna robic szal i te "zabki zakanczac.."
                                                ale na dzien dzisiejszy dosyc z szalami,
                                                trzeba pokonczyc to pozaczynane,
                                                by miec wolny drut na jesien/zime..
                                                • jaga_22 Re:szal ze szpiczastym zakonczeniem 02.05.14, 11:17
                                                  Kendo,dziękuję,zapisałam sobie do zakładek.
                                                  Najważniejsze,to zacząć,a żeby zacząć muszę kupić wreszcie druty i włóczkę.
                                                  na jesieni będę się bawiła,można porobić z jednej strony na kolorowe poduszeczki.
                                                  • kendo Re:szal ze szpiczastym zakonczeniem 02.05.14, 12:53
                                                    Jagulka dobrze piszesz,
                                                    tez mam taka mysl by podziergac,
                                                    bo resztek wloczki zawsze przybywa.....
                                                    nawet na szydelku ladne by wyszly
                                                    zycze powodzenia
                                                  • dorka556 Re:szal ze szpiczastym zakonczeniem 02.05.14, 18:35
                                                    Mam zamówienie na poduszeczkę do wózka, tym samym wzorem, co sweterek i czapka.
                                                    Na szczęście robi się szybko. Włóczkę mam, muszę tylko kupić zamek.
                                                    W dzień ogród, wieczorem szydełko.

                                                    http://i62.tinypic.com/102rrdu.jpg
                                                  • jaga_22 Re:szal ze szpiczastym zakonczeniem 02.05.14, 19:21
                                                    Śliczny sweterek wnusia ma pożyteczną Babcię.big_grin
                                                  • lusia_janusia Re:szal ze szpiczastym zakonczeniem 02.05.14, 22:03
                                                    *Dorka, nie pamietam co to za mieszanka jest, czy od czestego prania
                                                    sie nie zmechaci caly wzor?
                                                  • dorka556 Re:szal ze szpiczastym zakonczeniem 02.05.14, 22:19
                                                    Lusia, to jest akryl antybakteryjny, specjalny dla niemowląt Himalaya Mercan. Nie wiem jak będzie wyglądał po kilku praniach. Na razie nie mechaci się.
                                                  • kendo Re:szal ze szpiczastym zakonczeniem 03.05.14, 09:16
                                                    jacy praktyczni rodzice Julki,
                                                    bedzie sliczny komplecik w wozku....

                                                    zycze udanego projektu Dorus,

                                                    sama kiedys na drutach robilam poszewki,
                                                    a nawet i na szydelku jedna,
                                                    mam je tutaj,
                                                    musze odszukac wsrod zawinietych do" lamusa robotek"
                                                  • dorka556 Re:szal ze szpiczastym zakonczeniem 08.05.14, 06:49
                                                    Poszeweczkę wczoraj wysłałam.
                                                    Zastanawiam się, co by teraz wydziergać dla mojej Julki. Może letni kapelusik? Zanim skończę na pewno już będą upały.
                                                    Gdyby ktoś natknął się na takowy z opisem to proszę o link.
                                                  • kendo Re:szal ze szpiczastym zakonczeniem 08.05.14, 10:42
                                                    chomikuj.pl/Butterflyjola/*e2*99*a5+Wzory+na+drutach+i+szyde*c5*82ku/Czapki/sloneczny_kapelusik_opis,3607391430.pdf
                                                    fajny ten zolciutki...
                                                    przydal by mi sie tez na lato np.z lnianych nici udziergany..

                                                    mirabbelka-dzierganiepogodzinach.blogspot.se/2011/05/kapelusik.html
                                                    ten bardzo slodki

                                                    tojazdzid.blogspot.se/2012_03_01_archive.html
                                                    tez ladny
                                                  • kendo Re:wzorykapelusikowe na drutach 08.05.14, 12:08
                                                    kendo napisała:

                                                    > chomikuj.pl/Butterflyjola/*e2*99*a5+Wzory+na+drutach+i+szyde*c5*82ku/Czapki/sloneczny_kapelusik_opis,3607391430.pdf
                                                    > fajny ten zolciutki...
                                                    > przydal by mi sie tez na lato np.z lnianych nici udziergany..
                                                    >
                                                    > mirabbelka-dzierganiepogodzinach.blogspot.se/2011/05/kapelusik.html
                                                    > ten bardzo slodki
                                                    >
                                                    > tojazdzid.blogspot.se/2012_03_01_archive.html
                                                    > tez ladny

                                                    zdzid.republika.pl/maluchy/sloneczny_kapelusik_opis.pdf
                                                    mozna wytestac swe "sly" i udziergac
    • slo-onko Re: sprytne rączki....ZPT w szkolach 28.05.14, 12:59
      pamiętacie nasze reczne robotki na tym przedmiocie? wyszywanie, dzierganie na drutach , szydełku, zajecia kulinarne, a najbardziej przeze mnie nielubiane to techniczne chlopiece zajecia w budowaniu mat ze skrzyżowaniem na baterie, zajecia z młotkami i gwoździami.
      • lusia_janusia Re: sprytne rączki....ZPT w szkolach 28.05.14, 17:20
        SLO, ja takich typowo clopiecych to nie pamietam bo bylismy podzieleni na grupy,
        dziewczyny robily co innego a chlopcy typowo do ich zainteresowan przystosowane
        prace.
        Ja lubialam robotki reczne, drutowanie, szydelkowanie i wyszywanie.
        • slo-onko Re: sprytne rączki....ZPT w szkolach 28.05.14, 17:24
          Tak bylo tez u nas,nie wiem jednak z jakiej przyczyny grupie dziewczat dawano prace meskie. Tak czy siak frajda przy krojeniu jarzynowej salatki w mini kuchni w fartuszku uszytym przez mame,taki kelnerski mialam,czarny z koronkowymi obszyciami.
          • kendo Re: sprytne rączki....ZPT w szkolach 28.05.14, 18:17
            o tez fartuszki szylysmy,
            pamietam bialy mialam z obszyta koronka i monogramem ....

            pamietam,ze nauczycielka zabierala prace najladniejsze dzieciom niby do pokazania innym
            pozniej nie oddawala...do tej pory zla na nauczycielke jestem....
            • lusia_janusia Re: sprytne rączki....ZPT w szkolach 28.05.14, 18:29
              *Kendo to prawda, mojej starszej corce tez zabrala wyhawtowana serwetke
              do pokazania i juz nigdy jej nie widziala.
              • kendo Re: sprytne rączki....ZPT w szkolach 28.05.14, 18:44
                no wlasnie...
                tak myslalam,ze ja spotkam po latach i powiem jej wszystko,
                ale jakos nie moge jej spotkac....chyba wie,ze kazdy by mial cos jej do powiedzenia,
                i sie moze "chowa"
                • lusia_janusia Re: sprytne rączki....ZPT w szkolach 28.05.14, 18:48
                  *Kendo, ja ja spotykam za kazdym razem jaj jestem.
                  • kendo Re: sprytne rączki....ZPT w szkolach 28.05.14, 19:02
                    *Lusia
                    cos TYYYYYYYYYYYYYYY??????????????
                    to ja chyba tez a nie poznaje jej...to ma wielkie szczescie -hi.hiiiiiiiiiiiiiii
                    • slo-onko Re: sprytne rączki....ZPT w szkolach 28.05.14, 20:26
                      Dziewczyny ten "pozyczony" produkt z prac recznych to drobnostka w porownaniu do plagiatow i kradziezy materialow do roznych prac, doktoratow i habilitacji. Nie raz byl plagiat, winny nie zostal ukarany. Paniusia wykorzystala okazje, wlamala sie do danych jedenej z prof.ukradla jej tresci programowe,wykorzystala do swoich prac. Pani prof.wzburzona i rozzalona,udostpenila jej z grzecznosci komputer,a paniusia dochrapala sie habilitacji,chodzi po swiecie chocby nic. W gazetach tylko pisali o tym,zadna kara ja nie spotkala. Noz w kieszeni sie otwiera jak sie o takich rzeczach slyszy i najgorsze,ze kazdy sad jest na to odporny,a wladze uczelni slepe i gluche. Taka tylko na zbity pysk wywalic z hukiem i wsadzic na grzbiet koszule z napisem "jestem zlodziejem" i gonic po ulicach,albo na taczce wywiezc przed budynek. Bo to wszystko to z naszych podatkow co to na oswiate i kaganek,a czesto kasa idzie na utrzymanie takich co to za nasze pieniadze sie ksztalca.
                      • lusia_janusia Re: sprytne rączki....ZPT w szkolach 28.05.14, 20:51
                        *SLO, to faktycznie, jaka zlodziejka, ale moze tej poszkodowanej profersor nie chcialo
                        sie jej ukarac?. Zreszta nie rozbirzez prawa i spraw , powiazan,
                        • slo-onko Re: sprytne rączki....ZPT w szkolach 28.05.14, 20:54
                          Lusiu, mogla ja oskarzyc z powodztwa cywilnego. czy to zrobila, nie wiem. moze trudno bylo udowodnic,wiesz to skomplikowane sprawy. niestety rozne charaktery ludzi chodza po ziemi,nigdy nie wiadomo kto jest kim zanim sie go dobrze nie pozna. jak to przyslowie mowi, trzeba zjesc beczke soli.... ale jestesmy latwowierni, naiwni,ze skoro my nikomu nic zlego to nikt nam. czesto prawda jest inna, bardziej gorzka. dobrze tylko,ze jest wiecej ludzi dobrych niz zlych.
                          • kendo Re: sprytne rączki....ZPT w szkolach 29.05.14, 09:09
                            nie sznuje ludzi,ktorzy zajmuja sie plagiactwem,
                            traca w moich oczach wszystko....
                            sprytna "zlodzieka" byla,
                            umiala dane wykorzystac w taki sposob co trudno udowodnic,ze sa plagiatem...
                            • lusia_janusia Re: sprytne rączki....ZPT w szkolach 29.05.14, 09:33
                              Niestety swiat jest tak duzy, ze wszystkie typy znajduja w nim miejsce.
                              *SLO, ale to prawda ja tak samo mysle, ze jak ja uczciwa, to wszyscy wobec mnie
                              sa tacy,
                              Ale wielokrotnie sie przekonalam ze tak nie jste, i to bardzo boli.
                              • slo-onko Re: sprytne rączki....ZPT w szkolach 29.05.14, 09:54
                                wiec trzeba bardzo uwazac na takich osobnikow. oczywiscie nigdy nie ma się 100% pewności,ze keidys nie zaufamy,ale przezorny zawsze ubezpieczony. jak mnie ktoś raz oszuka to już mu to pamiętam do śmierci i nigdy już mu nie zaufam. mogę z kims takim zyc w stosunkach poprawnych,tolerowac go,ale nigdy więcej nie zaufam.
                                • kendo Re: Sloo hobby 04.06.14, 10:27
                                  slo-onko napisała:

                                  > To jest najnowsza https://i58.tinypic.com/in7n9u.jpg ,
                                  https://i59.tinypic.com/ohtjl4.jpg,
                                  i60.tinypic.com/bg720w.jpg" border="0" alt="i60.tinypic.com/bg720w.jpg">,
                                  > A o takim ksztalcie pojechala do Kendo
                                  https://i58.tinypic.com/eil110.jpg
                                  a tak wyglada moj owal https://i61.tinypic.com/2d7geog.jpg

                                  podobaja mi sie Sloo,
                                  • lusia_janusia Re: Sloo hobby 04.06.14, 10:46
                                    *SLO,
                                    wszystkie piekne, kazda ma swoj urok.
                                    ja mam prostokatna ale tylko z samego drzewa podobnie
                                    wykonana ale malowana na bialo, z kwiatuszkami, na herbatke w niej trzymam.
    • slo-onko kuchenny misz masz 04.06.14, 17:04
      Taca, herbatnik, serwetnik,buteki http://i62.tinypic.com/xpaovm.jpg swiecznik i talerz
      • dorka556 Re: kuchenny misz masz 04.06.14, 17:36
        Slo, gratuluję bardzo sprytnych rączek.
        Wszystko piękne i nic nie trzeba upiększać.
      • kendo Re: kuchenny misz masz 04.06.14, 18:01
        *Sloo,
        ladnie Ci powychodzilo,
        lubie takie stonowane kolory,
        taca ze slonecznikami za moca ,jak dla mnie...
        talerzyk super wyszedl,
        to pod spodem naklejalas serwetke??
        • slo-onko Re: kuchenny misz masz 04.06.14, 18:57
          Kendus pierwszym materialem do decu byly tradycyjne serwetki,jedna ich warstwa ta z nadrukiem. Taca jest oblepilna serwetka. Niewdzieczny to material, delikatny, rwie sie w najmniej oczekiwanym momencie i miejscu, powstaja niechciane zakladki.
          Talerz i swiecznik oklejone sa papierem ryzowym,troche inna technika oklejania niz serwetka,super sprawa i ladnie wyglada.
          Kolejnym materialem do oklejania jest papier cienszy niz tradycyjny papier ksero, grubszy od ryzowego, widoczne brzegi,ale kladzie sie najprosciej. Wszystko zalezy od tego co zdobimy i na jakich materialach lubimy pracowac.
          Zaczynalysmy w trojke z kolezankami w pracy. Materiallw trzeba bylo nazbierac sporo,bo i troche farb kolorowych,klejow, lakierow, mas zdobniczych, bejc, formowek, stempli, crakli, podkladow, papierow sciernych, gabek do tapowania,pedzli roznej grubosci, papierow, serwetek etc. Wszystko jest do wspolki, korzystamy z tego wtedy kiedy jest nam potrzebne. Ja to wszystko robie najprostsza metoda bez tzw spekan,ktore ladnie wygladaja,ale trzeba miec wprawe.
          • kendo Re: kuchenny misz masz 04.06.14, 19:07
            ho,hoooooo Sloo,
            jaki fachowy wyklad zrobilas,
            stasznie duzo tego wszystkiego trzeba,
            skladalam kiedys serwetki rozniaste z mysla,ze kiedys moze sama tez sie w to pobawie...

            sama nie wiem,jesienia-zima drutuje,
            teraz ogrod i sloneczne leniuchowanie,
            moze dojzeje kiedys do tego i tez sie pochwale...
            slicznie porobilas ozoby...
            • jaga_22 Re: kuchenny misz masz 04.06.14, 19:24
              Ale cuda tu macie.
              • kendo Re: kuchenny misz masz 04.06.14, 20:07
                prawda Jagus,
                bardzo ladnie to wyglada,
                mozna sobie kazdy sloiczek ozdobic na kasze czy ryz...
                • jaga_22 Re: kuchenny misz masz 04.06.14, 20:44
                  Mam specjalne szklane słoiki na kasze makarony,mąkę,ale ja
                  nie mam talentu ,ani wiedzy..
                  • lusia_janusia Re: kuchenny misz masz 04.06.14, 21:03
                    *SLO,
                    jestes mistrzynia, wszystko wyglada profesjonalnie zrobione.
                    Bylas na kursie, to dostalas te pierwsze najwazniejsze wskazowki, od czego
                    trzeba zaczynac, papiery,. kleje farby itp.
                    Podejrzewam, ze nie jest to wszystko tanie, ale chyba sporo tez musialas zainwestyowac,
                    skoro w trojke z kolezankami kupilyscie wszystko co bylo potrzeba,
                    Sliczne, sliczne.......
                    • slo-onko Re: kuchenny misz masz 05.06.14, 07:31
                      Lusiu ,kazde hobby jest kosztowne,no może procz szachowwink
                      cokolwiek bys nie robila,wszytsko kosztuje, malowanie, rzeźbienie, wyszywanie, szydełkowanie na wieksza skale tak samo z decu, czy haftem. wiesz nie rzucam się z motyka na wiatr to raz,a dwa jak zakupisz na początku to potem można czerpacz zapasow,ewentualnie dokupić cos drobnego,pojedynczego. mialamz apac mytowow z panienkami to tak leciałam nimi po każdym pudelkusmile
                      • lusia_janusia Re: kuchenny misz masz 05.06.14, 07:58
                        SLO,
                        masz racje, dzisiaj nic za darmo, sama drutuje, haftuje, to swojej pracy dla siebie
                        sie nie liczy, tylko material sie dokupuje.
                        • kendo Re: kuchenny misz masz 05.06.14, 10:13
                          to prawda,
                          dla siebie zakupic i zrobic nie zal pieniedzy i wkladu,
                          dla kogos na sprzedanie,
                          niesty liczy sie material i wklad pracy...
                          • slo-onko Re: kuchenny misz masz 05.06.14, 10:24
                            wykonane przedmioty sa nieopłacalne w sprzedaży. lepiej zrobić samemu i komus podarować z uczuciemsmile
                            decu w sprzedaży osiagaja kwoty dla mnie nie do przyjęcia,dlatego tez sama nie wystawiam,bo to się nie oplaca,a poza tym jeśli sprzedać to musi być perfekcyjnie wykonane,zeby ktoś nie zlozyl reklamacjiwink
                            • kendo Re: kuchenny misz masz 05.06.14, 12:53
                              slusznie Sloo,
                              ja tez duzo "produkuje na rozdanie"
                              a jak ktos chce kupic mowie cene,kjaka uwazam za sluszna,
                              pasuje to kupuja....
    • slo-onko Re: sprytne rączki.... 05.06.14, 13:13
      chcilabym obdarować każdego takim drobiażdżkiem,ale nie sposób. dużo zcasu potrzeba, już nawet nie kosztyw chodza w gre tylko to wymaga skupienia,cierpliwosci, miejsca i zcasu. ale może jeszcze zdazewink
    • slo-onko odnowiona szkatułka 13.06.14, 21:54
      http://i61.tinypic.com/i7604y.jpg nadalam jej "nowy " wyglada. Tak wyglada wieczko, a tak wygladaja postarzone boki http://i61.tinypic.com/2mpad1s.jpg , a tak wyglada srodek http://i58.tinypic.com/2qkrvrk.jpg. Nie wyszlo mi tak jak zamierzalam, jakos zabraklo mi pomyslu i znowu jest z kroplami jak poprzednie
      • lusia_janusia Re: odnowiona szkatułka 14.06.14, 00:19
        *SLO,
        dla mnie to wszystko wyglada profesjonalnie, ladne pudeleczko (szkatulka) na
        rozne drobiazgi, ta wyglada dla mnie w styly"retro"?
        • kendo Re: odnowiona szkatułka 14.06.14, 09:46
          *Sloo,
          no slicznie wyszlo dekorowanie,
          motym taki romantyczny....
          • slo-onko Re: odnowiona szkatułka 14.06.14, 21:43
            tak Lusiu w retro.
            teraz chce odnowic jedna z pierwszych skrzyneczek corki, mial byc wizerunek wiezy Eifla,ale rozmiar nie pasuje,musze pomodzic z kopiowaniem papieru.
            • kendo Re: odnowiona szkatułka 15.06.14, 09:09
              *Sloo
              fajne zajecie sobie "znalazlas"
              mozna ozdoby nakladac tematyczne/na zyczenie dla danej osoby,
              zycze wielu ciekawych pomyslow i fantastycznych rezultatow
    • slo-onko scrapbooking 24.06.14, 19:31
      Scrapbooking jest sztuką ręcznego tworzenia i dekorowania albumów ze zdjęciami i pamiątkami rodzinnymi. Nazwa pochodzi od ang. scrapbook, oznaczającego taki album.
      Tym razem wyrob mojej kolezanki od ktorej dostalam to tekturowe pudeleczko jak opakowanie do prezent http://i58.tinypic.com/nd4t4p.jpg, a tak wyglada otwarte http://i60.tinypic.com/r1mlh0.jpg
      Nie uda mi sie zamiescic filmu,mozna sobie wyobrazic jak otwiera sie na biczki. Kiedy jest zamkniete, chwytam za wieczko reka, unosze ku gorze, a scianki pudelka szybko opadaja na dol ukazujac wnetrze pudelka. Tubka na srodku sluzy do roznych celow,kiedy chce sie komus podarowac kase to mozna w niej umiescic banknoty. W tubce moje pudelka byly trzy bardzo piekne bransoletki z naturalnych kamieni z cyrkoniami.
      Moje kolezanka jest perfekcyjna osoba, cokolwiek zrobi jest piekne i estetyczne. Czego sie jie chwyci to wszytsko pieknie wyglada.
      • kendo Re: scrapbooking 24.06.14, 19:44
        *Sloo,
        no ciekawie wyglada toto,
        po raz pierwszy widze ten "system opakowania" wlasnie np.prezetu,
        mozna w nim dalej przechowywac cos,a pudeleczko jako dekoracja bedzie gdzies stala..

        jestem ciekawa Twoich serduszek
    • slo-onko Re: sprytne rączki.... 24.06.14, 20:00
      i946.photobucket.com/albums/ad303/magicznaoctava2/DSC_0295.jpg
      A taka zawieszke planuje zrobic mojej "siostrze", ktora kupila dom na wsi. Oczywiscie zawieszka bedzie dwustronna, z jednej napis "witamy" lub "zapraszamy", a z drugiej "wiesiołkowo". Nie wiem jeszcze jaki motyw,ale chyba sielski,zeby pasowal do otoczenia.
    • slo-onko Re: sprytne rączki.... 24.06.14, 20:07
      http://i57.tinypic.com/95n2nd.jpg
      Mam takie pudelko tekturowe, zostalo po sekaczu. Ma fajna karbowana fakture i okienko w ktore mozna cos umiescic. Pomyslalam,ze mlze przyozdobie papierem ryzowym w kwiaty, w okienko wkleje jakis fajny obrazek i wykorzystam an stare zdjecia,ktore nie mieszcza sie do albumow,taka zbieraninka roznych pamiatkowych fotek. Myslicie,ze dobry pomysl?
      • lusia_janusia Re: sprytne rączki.... 24.06.14, 20:18
        SLO,
        masz ciekawe hobby, ktore wymaga pomyslowosci., fantazji i cierpliwosci.
        Jak widze jes duze pole do popisu w roznych kierunkach, prawie z niczego
        mozna zrobic cos pieknego.
        • slo-onko Re: sprytne rączki.... 24.06.14, 20:23
          To prawda Lusiu mozna robic wszystkim na wszystkim,trzeba pomyslu i sie robi. Niestety ja z fantazja mam na bakier,jak nje zobacze na przykladzie to nie umiem wymyslic co z czym polaczyc. Dzisiaj bylam w sklepie Decokreacje z takim materialami do recznych robot wszelakich i kiedy pani wyjasniala co powinnam wykorzystac to oczy stawialm ze zdziwienia. Jej latwiej,ona tym handluje,ma doswiadczenie,wyszkolila sie gdzie za granica. Mnie....daleko to takich wyrobow,ale powoli na wlasne potzreby wystarcz mi te,ktore mam i zgapiam.
          • lusia_janusia Re: sprytne rączki.... 29.06.14, 18:17
            *SLO,
            uwazam ze masz ukryte talenty, i jak wiesz jak zrobic, to wychodza ci piekne rzeczy.

            *A tu Kendo pokazuje swoje dzielo, ktre uszyla, ze nalezionego materialu w szafie,
            https://i61.tinypic.com/dg2pgg.jpg
            w ktorej szukala innej rzeczy, czyli wyszlo praktycznie po splodzila 3 szt poszewek
            na poduszki dekoracyjne, to pierwsze zdjecie jakies zamglone*
            drugie lepsze wyszlo.
            https://i62.tinypic.com/2vx15pg.jpg
            ***Prawda ze ladne???****
            • kendo Re: sprytne rączki.... 29.06.14, 18:28
              dzieki Lusia,
              nawet nie glupio sie patrzy,
              pancio sie zdziwil,
              pytal,czy to te co wczoraj wieczeroem zaczelem szyc??
              • kendo Re: sprytne rączki.... 03.07.14, 15:09
                www.styleroom.se/album/28779
                nie trzeba tlumaczyc z zdjeci widac co mozna zrobic,
                bardzo pomyslowy pan,

                jeden projekt juz od niego siagne i zrobie,
                pochwale sie efektem jak wyjdzie chociaby w polowie dobrze..

                www.google.se/search?q=sy+prydda+hj%C3%A4rta+i+tygg&client=firefox-a&sa=N&rls=org.mozilla:sv-SE:official&channel=sb&tbm=isch&tbo=u&source=univ&ei=mVS1U4a3HcWBywOex4DYBA&ved=0CDYQsAQ4FA&biw=1600&bih=786
                nieraz klikajac w zdjecie,
                mozna trafic na ciekawy blogg z pracami recznymi
                • lusia_janusia Re: sprytne rączki.... 03.07.14, 15:21
                  Ze te mial pan takie pomysly?.
                  Ja mam lenia, chyba xaraz z ksiazka sie poloze.
                  • dorka556 Re: sprytne rączki.... 03.07.14, 15:53
                    Też obejrzałam. Mnóstwo fajnych pomysłów.
                    Na razie robię szydełkiem zabawki dla swojej Julki, konika i Smerfa.
                    Jak skończę pokażę.
                    • lusia_janusia Re: sprytne rączki.... 03.07.14, 15:57
                      *Dorko
                      , jeste dobra Babcia, pogoda pewnie Cie nastraja do robotek szydelkowych,
                      z przyjemnoscia czekam na podziwianie gotowych zabaweczek.
                      • kendo Re: sprytne rączki.... 03.07.14, 16:41
                        o zabaweczki ekologiczne beda,
                        super Dorka,
                        rozsadna babcia...
                      • kendo Re: sprytne rączki.... 04.07.14, 11:01
                        pokonczylam wczoraj zaczete serduszka,
                        dzis kolej na konczenie woreczkow,
                        oczywiscie foty robie,
                        pokaze wszystko hutrem,
                        jest troche "dlubaniny" ale wieczorami,kiedy dlugo widno za oknem mozna sobie posiedziec z milych hobby
                        • kendo Re: swiatelko z pomaranczy 04.07.14, 11:48
                          www.expressen.se/leva-och-bo/sa-enkelt-kan-du-gora-ett-ljus-av-en-apelsin/
                          super pomysl,
                          kto ma w domu od razu moze sobie wytestac,
                          pewnie pachnie pomarancza po zapaleniu,

                          wystarczy patrzec na film i bedziemy wiedziec jak zrobic,
                          wlac oleju chyba pokazywali tego do lapm naftowycj,mozna taki kupic...
                          • kendo Re: zapachowe serduszka i worek 04.07.14, 20:04
                            https://i60.tinypic.com/2n7kzt2.jpg takowe zrobilam serduszka wypelnione laweda,
                            mozna je w szafie powiesci,lub czemu nie na szawce-ale akurat teraz mi sie taka mysl nasunela,wiec stworze sobie cos takiego dla udekorowania jakiejs witryny czy szafki,

                            worek zapachowy,jakos nie bardzo po mojej mysli wyszedl,
                            ale moze byc,zrobiony z dwoch stron,
                            https://i58.tinypic.com/2nvcy8k.jpg
                            lancuszek uszydelkowalam i naszylam na woreczek,jako dekoracja
                            https://i62.tinypic.com/spht1g.jpg oczywiscie bedzie inne wizanie uszydekowanym lancuszkiem lub tkana tasiemeczka w jakims kolorze.
                            • lusia_janusia Re: zapachowe serduszka i worek 04.07.14, 20:14
                              *KKKeennndddooo.
                              ale naprodukowalas, a ja sie dzisiaj oreagowywalam po calym tygodniu,
                              nic prawie nie robilam, lexalam na balkonie w sloneczku, pralka wyprala pranie,
                              maszyna myje naczxynia i odpoczywam.

                              Te serduszka mi sie bardziej podobaja, moze i kiedys sobie wymode takowe.
                              • kendo Re: zapachowe serduszka i worek 04.07.14, 20:18
                                *Lusia-dziekuje
                                wlasnie,
                                mialam gdzies bialy fajny material na nie i "diabel ogonem nakryl"
                                zrobie na witryne/szawke w goscinnym pokoju
                                moze do halu na szwke z obuwiem,fajnie ja poobwieszam roznymi formami i rozmiarami...
                        • szafirowa19 Re: sprytne rączki.... 27.08.14, 19:11
                          ślicznusi handmade oferuje agigagi.com
                          Stąd można zaczerpnąć dużo ciekawych pomysłów na piękne rzeczy smile
    • slo-onko Re: sprytne rączki.... 07.07.14, 07:37
      jestem na ukończeniu kolejnej skrzyneczki, anreszcie !!! jeszcze tylko opieczatkowac i polakierować. musze tylko wybrać się do castoramy po lakier.
      Lusia mówisz,zem pracowita? no szkatulke robiłam ....dwa tygodnie,a moznaby w 3 dni. marnie mi to idzie, zabieram się jak pies do jeza,ale jak już robie to hurtowo.
      • kendo Re: sprytne rączki.... 07.07.14, 08:47
        *Sloo
        swoje hooby wykonuje zawsze kidy mam ochote,
        wtedy najlepszy efekt osiagam,
        bo robic za szybko to zawsze cos nie tak sie zrobi...
        a robia w swoim takcie i przy checiach ,zawsze jakas inna-nowa idea sie urodzi..

        czekamy na finisz szkatulki Sloo,
        • lusia_janusia Re: sprytne rączki.... 07.07.14, 09:28
          *SLO, *Kendo,
          Dokladnie i ja musze miec natchnie, ktorego mi ostatnio brakuje, ale moze jak
          przyjda jesienne dlugie wieczory to jakas ide zaswita i w moich pomyslach, narazie
          sie obijam i rundy robie z "Maluszkiem"
          • slo-onko Re: sprytne rączki.... 07.07.14, 09:31
            a ja już sobie nic nie obiecuje. jak obiecałam,ze latem to się wezme do roboty,bo cieplo i dni dluzsze... jak obiecam na jesien, na wiosne i tez spełniam się tylkow polowie. to wszytsko to chyba SKS dużymi literami pisane....
            • kendo Re: sprytne rączki.... 07.07.14, 10:03
              letnie deszczowe dni tez inspiruja do hobby,

              ale tak sobie mysle,ze pod parasolem tez moge sobie usiac i cos "tworzyc"
    • slo-onko w koncu zmotywowalam sie i 10.07.14, 20:41
      Zrobilam skrzyneczke, tylko ja polakieruje i gotowe. Dol jest postarzony na czerwono http://i58.tinypic.com/5vn0aq.jpg
      • kendo Re: w koncu zmotywowalam sie i 10.07.14, 20:45
        ooooooooooooooo...sliczny motyw Sloo
        Paryz..piekne misto,
        kazdy zaulek ma w sobie cos ciekawego...
        piekne fontanny ,
        nie zapomne sklepu "zwierzecego" gdzie na wystawie byly zywe pieski do sprzedania roznej rasy...wtedy z lusia zabladzilysmy i w ten sposob wiecej zobaczylysmy...
        • lusia_janusia Re: w koncu zmotywowalam sie i 11.07.14, 08:04
          *SLO,
          gratuluje pomyslu, bardzo mi sie podoba.

          *Kendo, a pozniej chcialas kupic Pierota i po deszczu prawie przez cale
          centyrum Paryza na piechotke zasuwalysmy do sklepku, zebys go kupila,
          mozesz go tutaj zademonstrowac, bo bardo mi sie tez podoba.


          *Kendo, wczoraj na straganach, widzialam bardzo ladne maski karnawalowe,
          z piorami i bez i tylko maski na oczy b. ladne i kolorowe. Zastanawialam sie czy sobie nie
          kupic, ale nie wzielam gotowki tylko karte.
          • kendo Re: w koncu zmotywowalam sie i 11.07.14, 09:10
            dokladnie Lusia,
            u Sloo,coraz ciekawsze pomysly sie rodza w wykonywaniu/przyozdabianiu szkatulek

            *Lusia
            alezs gapiszon,
            dzis moze popatrze na nie,
            jedna w kraju zostawilam co kupilam ostanio,bardzo lada zreszta-no brzydactwa bym nie kupila...

            zaraz cykne gote Pierrotowi i przy okazji pokaze,
            ale nie bedzie slychac melodyjki,na zdjeciu,bo on gra...nawet utragowalam cene troszke sze sprzedawca...
            • slo-onko Re: w koncu zmotywowalam sie i herbatnik 11.07.14, 09:51
              wczoraj tez produkowałam herbatnik,ktory wymaga dużo mniej pracy. tylko zabejcowałam,nakleilam motyw i nasteplowalam silikonowe pieczatki. musze go jednak poprawić i polakierować, wtedy tez zamieszczę zdjecie.
              zapowiada się nie zle w wefekcie końcowym,ocenicie czy dobrze mi się wydaje.
              • kendo Re: w koncu zmotywowalam sie i herbatnik 11.07.14, 10:15
                jestem bardzo ciekawa herbatnika Sloo,
                masz Corki,to masz komu produkowac,a nawet w pracy najblizszej koleznace w prezecie ofiarowac...
                • slo-onko Re: w koncu zmotywowalam sie i herbatnik 11.07.14, 10:42
                  Kendus,akuratnie ta szkatulka z motywem jak dla Ciebie była przeznaczona i herbatnik będzie przeznaczony dla moich kuzyneczek u których goscilam w maju. nie wlokłam upominkow,bo tak naprawdę nigdy nie wiadomo co kupic i z czym dopasować. potem już wiedziałam jakie maja wyposazenie,co lubia, w czym gustują. dlatego tez jednej z nich przygotowałam retro motyw,a dla drugiej do wiejskiego domku robie pudelko na herbate. i kazda z nich będzie miała pamiatke.
                  • kendo Re: w koncu zmotywowalam sie i herbatnik 11.07.14, 10:56
                    dobry system Sloo w doborze-zorientowaniu sie gustow/smakow obdarowywanego,
                    wtedy sie wie,ze sprawiamy bardzo duza rados swym upominkiem wlasnorecznie wykonanym,jest doceniany wtedy
                    • lusia_janusia Re: w koncu zmotywowalam sie i herbatnik 12.07.14, 09:06
                      *SLO,
                      mam nadzieje, ze podczas urlopu, bedziej miala wiele momentow do komponowania
                      roznych swoich pomyslow.
                      • slo-onko Re: w koncu zmotywowalam sie i herbatnik 12.07.14, 11:52
                        Lusiu, nie bardzo. Bedziemy sie z wnusia soba zajmowac. Obawiam sie,ze placyk zBaw uszami mi wyjdzie, caly dzien od rana do wieczora to dlugo. Ale moze przyjdzie mi do glowy jakas mysl to cos wymodze. Moze juz dla odmiany cos zupelnie innego,zobaczymy.
                        • kendo Re: w koncu zmotywowalam sie i herbatnik 12.07.14, 13:50
                          a moze zmienic Wnusi placyk zabaw w jakims parku miastowym,zawsze to inne tam do zabawy przedmioty,
                          a pozniej coby mala wyciagnac z piachu,
                          zaproponowac,ze teraz idziemy na lody do kawiarni albo na dobry soczek czy ciacho......-zobaczysz pewnie sie spodoba taka mysl Wnusi..
                          zycze powodzenia...duzo usciskow dla Malej..
                          • slo-onko Re: w koncu zmotywowalam sie i herbatnik 12.07.14, 19:50
                            Kendus placyki sa mednakowe i problem jest taki,ze tam gdzie sa wysokie slizgawki to ona sie na nie upira.niestety jest za malutka i nie rozumie do oonca bezpieczenstwa. Na moim zadupiu nic nie ma,nie chce jednak jezdzic z nia autem,to odpowiedzialnosc....wiesz jak rodzice woza to na siebie biora strach i maja inne podejscie,a strach babci jest o wiele wiekszy. I tak bede musiala ruszyc sie z domu na dzialke wiec bedzie to mnie nerwow kosztowac.sprobuje jednak pojechac rano przed szczytem ulicznym.
                            • kendo Re: w koncu zmotywowalam sie i herbatnik 12.07.14, 20:01
                              zgadzam sie Sloo,
                              straszny ruch macie na ulicach,
                              podziwialam Cie jak skladnie i rozwanie kierowalas wsrod ruchu kolowego,
                              ja przyzwyczajona do malej miesciny wole wlasnie bez tloku na ulicach...

                              moze cos ciekawego wymyslisz dla Malej...
                              • slo-onko Re: w koncu zmotywowalam sie i herbatnik 12.07.14, 20:08
                                Najprosciej wymyslac mi zajecia w domu,ale przeciez w lato nie mozemy siedziec w murach.
                                Jak wozilam mala ze zlobka to mialam dusze na ramieniu, a droga wydawala sie jakby miala set km. Akurat wracalam w najwiekszy szczyt,masakra. Musialam skupiac sie uwazac i jeszcze zabawiac mala, najczesciej spiewalam zmyslone piosenki.
                                • kendo Re: w koncu zmotywowalam sie i herbatnik 12.07.14, 20:27
                                  o swiecie Sloo,
                                  nie posiedzi te troszke spokojnie,ze trza ja zabawiac??

                                  popros niech opowiada co w przedszkolu robila..
                                  choc spiewanie tez dobre hi....hiiiiiiiiiialbo Malutka niech Babci spiewa...
                                  • kendo Re:przerobki, 13.07.14, 13:19

                                    nareszcie dojzalam by cos powiekszyc,
                                    moja nabardziej lubiana tunika,
                                    "skurczyla sie w szafie",

                                    biala koronke mialam i po bokach wraz z rekawami wstawilam,

                                    a ze sa szalenie modne aplikacje dziergane/naszywanae/uszydelkowane,przystroje nimi i sie pochwale efektem

                                    Lusia dzis projekt "uznala za dobry"
                                    • kendo Re:szydelkowe wzorki/czapki na drucie 13.07.14, 20:29
                                      stylowi.pl/kamyy/131912/szydelkowe-wzory/strona/8
                                      zszywka.pl/u/laptopaaaa/na-szydelku-511420.html
                                      miimii-diy.blogspot.se/2013/12/magia-szydeka-inspiracje-i-wzory-dla.html
                                      moze i czapka komus??
                                      www.gotuj-z-evi.pl/czapki-na-drutach-i-szydelku/
                                      • kendo Re:herbatnik zrobiony przez Sloo 19.07.14, 10:02

                                        Re: Pracusiowanie!!!
                                        Autor: slo-onko ☺ 18.07.14, 19:54
                                        Dodaj do ulubionych
                                        Odpowiedz cytując Odpowiedz

                                        Herbatnik wyglada tak

                                        https://i58.tinypic.com/r7lips.jpg

                                        przenioslam tutaj to piekne dzielo
                                        naprawde osiagnelas piekny rezultat,jak Dorka napisala w 3 dimensjii

                                        GRATULUJE









                                        https://i58.tinypic.com/r7lips.jpg
                                        • kendo Re:herbatnik zrobiony przez Sloo 19.07.14, 10:05
                                          Re: Pracusiowanie!!!
                                          dorka556 19.07.14, 07:37 Odpowiedz
                                          Slo, herbatnik cudowny.
                                          Wzór świetnie dobrany, trójwymiarowy, wygląda jakby rzeczywiście stała na nim filiżanka. Gratuluję pomysłu i pięknego wykonania.
                                          • kendo Re:mieszanki zapachowe 19.07.14, 20:44
                                            mozna je uzywc do woreczkow i umiesci gdzie sie chce..

                                            Leśna mieszanka do szafy lub samochodu
                                            - 1 łyżka sosnowych igieł,
                                            - 1 łyżka suszonych liści mięty,
                                            - 1 łyżka suszonej skórki z cytryny.

                                            Aromatyczna mieszanka pod poduszkę, która łagodzi ból głowy!
                                            - 2 łyżki suszonych kwiatów lawendy,
                                            - 1 łyżka majeranku,
                                            - kilka goździków.

                                            Odświeżająca mieszanka do butów
                                            - 4 łyżki suszonych liści białej lub zielonej herbaty,
                                            - kilka gwiazdek anyżu,
                                            - kilka goździków.
                                            • kendo Re:mieszanki zapachowe 19.07.14, 20:53
                                              kendo napisała:

                                              > mozna je uzywc do woreczkow i umiesci gdzie sie chce..
                                              >
                                              > Leśna mieszanka do szafy lub samochodu
                                              > - 1 łyżka sosnowych igieł,
                                              > - 1 łyżka suszonych liści mięty,
                                              > - 1 łyżka suszonej skórki z cytryny.
                                              >
                                              > Aromatyczna mieszanka pod poduszkę, która łagodzi ból głowy!
                                              > - 2 łyżki suszonych kwiatów lawendy,
                                              > - 1 łyżka majeranku,
                                              > - kilka goździków.
                                              >
                                              > Odświeżająca mieszanka do butów
                                              > - 4 łyżki suszonych liści białej lub zielonej herbaty,
                                              > - kilka gwiazdek anyżu,
                                              > - kilka goździków.

                                              Kwiatowa mieszanka do szuflady z bielizną
                                              - 3 łyżki suszonych płatków róży,
                                              - 0,5 łyżki suszonych płatków lawendy,
                                              - szczypta suszonego kłącza irysa.

                                              Ziołowa mieszanka przeciw molom:
                                              - 1 łyżka majeranku,
                                              - 0,5 łyżki suszonego tymianku,
                                              - 0,5 łyżki suszonej bazylii,
                                              - 0,5 łyżeczki mięty.

                                              may przecie tez ziolka w domu do potraw
                                              wiec mozna wytestac jaki ogolny zapach utworza...mam na mysli ta mieszanke przeciw molom
                                              w tym roku zauwazylam ich dosyc sporo...
                                              • jaga_22 Re:mieszanki zapachowe 19.07.14, 21:22
                                                Śliczny herbatnik Sloo,a może filiżanka stoi naprawdę?
                                                • slo-onko Re:mieszanki zapachowe 19.07.14, 21:27
                                                  A dziekuje Jago, motyw faktycznie wyglada ajk naturalna lorcelana,nawet z odcieniem w srodku filizanki. Mysle,ze spodoba sie osobie obdarowanej.
                                                  Teraz bede oklejala ten karton porowaty,musze tylko znalesc jakis kwiecisty papier, a potem odnowie stara sktzynke,jedna z pierwszych,ktora robilam i lezy nieuzywana w szufladzie.
                                              • dorka556 Re:mieszanki zapachowe 20.07.14, 07:36
                                                Przeczytałam, że suszony rozmaryn bardzo dobrze wpływa na intelekt. Przeprowadzono badania na grupie starszych osób i wyniki były jednoznaczne. Radzono by umieścić woreczki z suszem pod powłoczką.
                                                Można dodać do zestawu proponowanego przez Kendo.
                                                Do tej pory używałam rozmarynu tylko do kurczaka, może warto spróbować.
                                                • kendo Re:mieszanki zapachowe 20.07.14, 09:28
                                                  *Dorus,
                                                  ja nie zawsze rozmarynu uzywam,
                                                  jakos jego balsamiczny zapacha mi nie pasuje,
                                                  ale do woreczka sproboje,
                                                  pojade na ryneczek i kupie w doniczce,bede scinac i suszyc...

                                                  a na mile to zaraz zmieszam suszone ziolka i w woreczek wloze,
                                                  bo akurat uszyty lezy wiec go wykozystam,
                                                  od razu testujac intensywnosc zapachu i skutecznsc...

                                                  na razie porozwieszalam po dwa bukieciki wiezel lawendy po stronach okna,beda sie suszyc i jednoczesnie odstraszac "badziewie",
                                                  czuc w domu przyjemny zapach lawendowy..na razie mnie nie uczula...
                                                  • kendo Re:mieszanki zapachowe-motyle cmowe 20.07.14, 10:03
                                                    Ziołowa mieszanka przeciw molom:
                                                    - 1 łyżka majeranku,
                                                    - 0,5 łyżki suszonego tymianku,
                                                    - 0,5 łyżki suszonej bazylii,
                                                    - 0,5 łyżeczki mięty
                                                    pomieszalam te proporcje i zapach typowo balsamiczny,'
                                                    mysle,ze mozna bukieciki porobic ze swiezych ziolek i przy okanach powiesic,
                                                    kiedy sie otworzy to "motylek "moze nie wleci

                                                    ide do ogrodu po swieze galazeczki by bukiecik stworzyc,
                                                    powiesze w pustych drzwiach altany....
                                                    kiedys mialam mieszany z piolunem i tez zdal egzamin
                                                  • kendo Re:miotelki zapachowe 20.07.14, 16:22
                                                    albo jak je same nazwiecie,
                                                    po raz pierwszy dzis z nudow sprobowalam swych umiejetnosci,
                                                    nawet zapachowa miotelke na mole zrobilam
                                                    i z lawendy tez..oto rezultat https://i60.tinypic.com/2qnwm77.jpg bedziecie chcialy sobie zrobic sluze informacja,
                                                    tasiemeczek tez nie mialam
                                                    wykozystalam od swoich prezetow,
                                                    bo to tez zibieram....
                                                  • kendo Re zapachowe serducha 25.07.14, 20:07
                                                    co dzien po jednym wykonywalam,
                                                    dzis wypralam/wykrochmalilam,
                                                    jutro bedzie wypelnianie...a w niedziele odpoczywanie...
                                                    https://i61.tinypic.com/2pqklg8.jpg wersja robocza
                                                  • kendo Re: Re zapachowe serducha juz gotowe 28.07.14, 14:09
                                                    https://i58.tinypic.com/35ivclt.jpg wypelnione suchymi kwiatkami lawendy,uszyte od podstaw recznie,i druga strona..
                                                    https://i61.tinypic.com/2wg6wew.jpg

                                                    kupilam dwie poduszki-jaski do wyhaftowania https://i62.tinypic.com/2gsnc5v.jpg
                                                    https://i58.tinypic.com/o8yzid.jpg w jesienne wieczory bedzie co robic.
                                                    nazwa do wyhaftowania-"zamek"
                                                  • slo-onko Re: Re zapachowe serducha juz gotowe 28.07.14, 14:32
                                                    ale pomysłowe pachnidełka.
                                                  • kendo Re: Re zapachowe serducha juz gotowe 28.07.14, 14:36
                                                    dzieki Sloo,
                                                    w tym roku,wyjatkowa plage may tych "motylkow
                                                    porozkladalam juz na kazdej polce w szafie,
                                                    nawet w szafce gdzie mam szklanki polozylam bo i tam tez mi fruwaly
                                                    a przeciez niedawno obmywalam wszystkie szafki w srodku...
                                                  • jaga_22 Re: Re zapachowe serducha juz gotowe 28.07.14, 15:42
                                                    Nie wiem czy o te motylki chodzi,ale czytałam,
                                                    że dobrze przetrzeć półeczki octem i wszystko przejrzeć.
                                                  • kendo Re: Re zapachowe serducha juz gotowe 28.07.14, 18:11
                                                    *jagus
                                                    to male cmy jakies inne niz te duze...wlatuja z altany/dworu,kiedy wieczorem przewietrzamy chate...
                                                    choc swiatla pogaszone to wlatuja na blsak TV

                                                    a szafy sprzatalam obmywajac tu takim specyjalnym plynem...

                                                    serducha w kazdej szafie juz wisza,
                                                    wzmocnilam zapach lawendy olejkiem lawendowym

                                                    jesienia zlocista zrobie "powtorke z rozrywki",
                                                    przemywajac tym razem octem
                                                    a ciuszki w sloncu jesiennym wieszajac...-dzieki za Tpis Jagus
    • slo-onko Re: sprytne rączki.... 29.07.14, 20:23
      Moje sprytne raczki byly dzisiaj drylownica do wisni. Wypestkowalam kg na nalewke,jutro doleje spirytusiku, a za kilka tygodni bede kosztowac. Chetnie bym poczdstowala gdyby ktos wymysli sposob na latwe podanie na vistulismile
      I pokrajalam ogorki do zalewy z chili i czosnku,juz czuje jak pachna,mniam.
      • kendo Re: sprytne rączki.... 29.07.14, 20:33
        *Sloo
        nie rub smaka na naleweczke,
        mam zrobiona i nie wypita z wlasnych czerwonych i bialych czeresni,
        terz to chyba ma dopier mocccccccc,a zapach cudny...
        mamy tez watek o nalewkach

        zrobilam w tamtym tygodniu sloiczek ogorkow
        chcialam na malo solne
        wywalilam caly sloiczek,bo byly po prostu "kapcieeee",ale sie wnerwilam...szkoda,ze kwit wyrzucilam ,odniosla bym do sklepu,ze nie udal mi sie "wlasny wyrob" ciekawe czy pieniachy by mi zwrocili...??
        wiec teraz nic nie robie...
        • slo-onko Re: sprytne rączki.... 30.07.14, 08:06
          ojej, faktycznie można się wnerwić. wiem sama po sobie,ze jak cos nie wyjdzie to potem zal poswieconego czasu , produktu i pieniędzy. moje sprobuje dzisiaj, stoja od wczoraj w zalewie. zapakuje je w słoiki bez gotowania, wiec o tyle mnie pracy.
          czasami bardziej oplaca się kupic gotowca niż zrobić od podstaw,a potem wyrzucic.
          • kendo Re: sprytne rączki.... 30.07.14, 17:30
            otoz to Sloo,
            tu juz mozna w markiecie kupic ogorka polskiego Krakus.
            ale chcialam malo solne...i chleb z maslem...
            • dorka556 Re: sprytne rączki.... 31.07.14, 15:42
              Kendo, widocznie ogórki nie nadawały się do kiszenia, albo były stare.
              Zrobiłam 2 słoje małosolnych. Udały się, czekają na gości, których spodziewam się pojutrze.

              Przedstawiam, z przodu i z tyłu, białą myszkę dla mojej Julki. To jest moje ostatnie dziergadełko.
              Miałam w planie jeszcze coś zrobić, ale muszę coś ugotować i upiec dla gości. Na szczęście zrobiłam już zakupy.

              https://wgrajo.pl/img/001bcb.jpg

              https://wgrajo.pl/img/001ymy.jpg
              • maria88 Re: sprytne rączki.... 31.07.14, 20:07
                Dorciu myszka jest prześliczna a przy tym własmoręcznie zrobiona będzie wspaniałą pamiątką nie tylko zabawką.
                • kendo Re: sprytne rączki.... 31.07.14, 20:51
                  wwooooooooooowwwwwwwwwwwwwwwwwwwwwww
                  Dorka,
                  no prosze ekologiczna zabawka
                  cudo,nawet ogonek ma bialy,
                  czerwony szaliczek i spodenmki na szeleczkach,
                  jak koziolek Ru-Rdu-Du..
                  pamietacie chyba go co szedl czy mieszkal do Pacanowa...

                  moze i tak z tymi ogorkami bylo,
                  ale przy zakupie wybieralam jedrne...kupilam z Krakusa juz ukiszone...
              • slo-onko Re: sprytne rączki....Myszka 01.08.14, 09:53
                Dorka, super zabawka, szczególnie taka oryginalna, nie plastikowa, od babci, najcenniejszasmile powinna zostać pierwsza zabawka i pamiatka na długie lata.
                ja zaluje do tej pory,ze nie zostawiłam zadnej zabawki,pamiatki po moich dziewczynkach, zadnego misia z urwanym uchem,ani pierwszej lalki.
                teraz ndarbiam,zostawiam rozne pamietasie moich dzieci i wnusi.pakuje w specjalny kartonik na zaś.
                a propo zabawek czy wymyslilas już imie dla Myszki? ja mojej wnusi jak podarowuje zabawki to zawsze z imionami,ktore latwo wypowiedzieć i zapamietac. pierwsza lala to był Bolek, dwie maskoty bliźniaczki nosimy imiona: Mela i Fela. Trzy króliczki braciszki to Pimpek, Fircyk i Ferdek. Duzy pluszowy kudłaty Misiek-Zdzisiek. Kotka, którego dostala od prababci nazwala jej imieniem Lodzia. itd.smile
                • kendo Re: sprytne rączki....Myszka 01.08.14, 10:00
                  a ja mam zachowane pierwsze miski swego dzieciecia,
                  pisalam wczesniej,ze najmniejszego w rameczke "oprawilam"
                  drugi w kraju czeka,bo wielgasny...bede kiedys samochodem,to go przywioze...
                  • maria88 Re: sprytne rączki....Myszka 01.08.14, 13:47
                    To i ja sie włącze do tej miłej dyskusji. Moje zabawki niestety zostały wyrzucone
                    na skutek częstych przeprowadzek/ zmian miejsca zamieszkania/ rodziców.
                    Sa w domu natomiast ulubione niektóre z dzieciństwa syna jak też ksiązeczki z bajkami.
                    Oczywiście wrócą do niego jak skończy sie urządzać bo bardzo je sobie ceni.
                    • kendo Re: sprytne rączki....Myszka 01.08.14, 13:50
                      *Mario,
                      wspomnialas o ksiazkach,
                      tez mam zachowane swierszczykiMisia,ktore pronumerowalam by mi tu prtzysylali,jak pierwsze szwedzckie bajki,
                      ma w swym posiadaniu....oczywiscie te najbardziej lubiane ,
                      reszte oddalismy arabskiej rodzinie wielodzietnej,gdzie "drobnica dzieci" w wieku przedszzkolnym byla,
                      na pewno sie im przydaly...
                      • lusia_janusia Re: sprytne rączki....Myszka 24.08.14, 10:50
                        *KENDO, bardzo ladny pomysl wpadlas z ta lawenda , ze przeplotlas,
                        pierwszy razx zobaczylam taki sposob, - musze i ja tak sprobowac, ale to juz
                        na dugi rok jak moja zaktwitnie.

                        *Dorka Twoja mysza tez mnie sie podoba.
                        • kendo Re: sprytne rączki....miotelki lawendowe 24.08.14, 15:58
                          dziekuje Lusia
                          system trzeba dopracowac,
                          zrobilam /cwiczylam na trzech,
                          tasiemeczke tez trzeba wazka,lepszy efekt bedzie....
                          tu jeszcze mi gdzie niegdzie kwitna kloski,
                          moze zerwe i nastepna probe zrobie
                          • lusia_janusia Re: sprytne rączki....miotelki lawendowe 28.08.14, 09:49
                            *Kendo,
                            ze slomy z czerwona wstazeczka na jul byloby ladnie - dekoracja stolu lub jakegos
                            arangemag do wazonu.?
                            • kendo Re: sprytne rączki....miotelki lawendowe 28.08.14, 09:52
                              *Lusia
                              oooooooooooooooooooooo??????????????????????
                              nawet nie pomyslalam o tym,a mialam za miedza klosy,
                              teraz juz wszystko zebrane z pol,
                              nastepny rok tak zrobie,
                              ale juz wiem,ze trzeba by bylo na pol dojzale zebrac,by tak wygiac,to sie nie polamie...
                              oby nie zapomniec na nastepny rok...
    • slo-onko Re: sprytne rączki....reczne robotki 29.08.14, 21:42
      Oto nowe pudeleczko na herbate. Kupilam nowe opakowanie bejcy o kolorze ciemnego orzecha. Na probniku w sklepie wygladala inaczej.kiedy pomalowalam pudelko,wyszlo mocno ciemne,zbyt ciemne.troche sie przerazilam,bejcy zmyc sie nje da wiec mjsialam konczyc. Okazalo sie,ze po wylakierowaniu i dodadniu jasnych elementow w postaci pieczatek i perelek zyskalo na wygladzie. Gotowe jest do wyslania.

      http://i60.tinypic.com/1j6onk.jpg

      A tutaj moj nowo nabyty komplet, pojemnik na mydlo i kubek na szczotki. Zwyczajny bialy, wydawal sie jakby mu czegos brakowalo. Dlugo nke myslac, chwycilam pathczek i naniosla po 3 szlaczki w kolorze starego zlota. Pasuje do laziemnki w tonacji brazu.
      Poprzedni pojemnik stracil emalie. Po zakupie nowego oswiecilo mnie,ze przeciez mam rozne farby i moge go odnowic. Zatapowalam ekri emalia i ....nie wiem jaki nalepic motyw, musze cos wymyslic.
      http://i58.tinypic.com/iblw6g.jpg
      • dorka556 Re: sprytne rączki....reczne robotki 30.08.14, 07:48
        Slo, pudełeczko prześliczne. Gratuluje!
        • lusia_janusia Re: sprytne rączki....reczne robotki 30.08.14, 10:06
          *SLO,
          rzeczywiscie masz sprytne i zlote raczki do takich pracek i
          duzo fantazji estetycznej. ***Sliczne***
          • kendo Re: sprytne rączki....reczne robotki 30.08.14, 10:11
            *Sloo,
            no ,efektownie prezetuje sie herbatki,

            pojemnik na mydlo,bardzo praktyczne,
            a jezeli nalepisz cos,to bedzie fajny efekt 3D w tych zalamaniach sie tak stworzy.
            • jaga_22 Re: sprytne rączki....reczne robotki 30.08.14, 16:54
              Bardzo ładne,a kubeczek ze złotymi szlaczkami zupełnie wygląda inaczej.
              Masz głowę Sloo.
              • kendo Re: sprytne rączki....reczne robotki 25.09.14, 15:13
                dorka556 napisała:

                Skończyłam sweterek dla mojej Julki, gdyby nie wyjazd dłubałabym jeszcze długo.

                [url=http://wgrajo.pl/?v=004iki.jpg]https://wgrajo.pl/img/004iki.jpg[
                /url]

                Zrobiłam jeszcze jedno zdjęcie, bo różowy sweterek wyszedł na zdjęciu niebieski
                . Czy ktoś wie dlaczego ?
                • kendo Re: sprytne rączki....reczne robotki 25.09.14, 15:14

                  Re: sprytne rączki....
                  Autor: lusia_janusia 25.09.14, 14:05
                  Dodaj do ulubionych
                  Odpowiedz cytując Odpowiedz
                  *DOrka, ladnie Ci wyszedl wzor, a to swiatlo zadzialalo na kolor sweterka.
                  Julka bedzie ladnie w tym kolorze wygladac.
                  Robilam takim samym wzorem dla swoich corek tylko bez warkocza.
                • kendo Re: Dorki sweterek 25.09.14, 15:17
                  kendo napisała:

                  > dorka556 napisała:
                  >
                  > Skończyłam sweterek dla mojej Julki, gdyby nie wyjazd dłubałabym jeszcze długo
                  > .
                  >
                  > [url=http://wgrajo.pl/?v=004iki.jpg]https://wgrajo.pl/img/004iki.jpg
                  > [
                  > /url]
                  >
                  > Zrobiłam jeszcze jedno zdjęcie, bo różowy sweterek wyszedł na zdjęciu niebiesk
                  > i
                  > . Czy ktoś wie dlaczego ?

                  wkleilam pod wpisem Jagi,
                  inaczej sie naszukalam swetrka wsrod wszystkich wpisow.

                  sliczny wzor,
                  i kolor,
                  bedzie Jej slicznie do karnacji,ma taka delikatniutka...
                  • slo-onko Re: Dorki sweterek 26.09.14, 20:49
                    ojej jaki cudny. musi byc jej pamiatkowym sweterkiem zrobionym przez babcie. takie pamiatki po 50-60 latach sa wyjatkowymi pamiatkami....
                    • lusia_janusia Re: Dorki sweterek 26.09.14, 23:37
                      Weszlam tu i zobaczylam ze nie ma mojego wpisu, gdzie chwalilam Dorki sweterek
                      dla Julki, takie same robilam dla moich dziewczynek tylko bez warkocza.
                      i jeszcze nadmienilam ze kolor zdjecia - ze swiatlo znieksztalcilo kolor z roznu na niebieski.
                      • kendo Re:poncho/rekawiczki palczaste 30.09.14, 13:50
                        stickamera.se/Ulrikas%20poncho.pdf
                        rekawiczki cudniaste
                        www.abc-annons.se/Underbart-vackra-stickade-vantar-n-3_334670.htm
                        kto pierwszy udzierga?????????????
                        • lusia_janusia Re:poncho/rekawiczki palczaste 30.09.14, 14:19
                          *Kendo poncho by mi sie akie przydalo jak siedze przy kompie,
                          ale rekawiczki, piekne, ale ile dlubaniny i liczenia oczek?
                          • lusia_janusia Re:poncho/rekawiczki palczaste 30.09.14, 14:20
                            A zreszta pry tym linku co podalas, to nizej sa do sprzedania rozne rzeczy,
                            mi,in, pieski "doberman" w Stoskholm, widzialas?
                            • kendo Re:poncho/rekawiczki palczaste 30.09.14, 14:27
                              zaraz popatrzalam na te dobusie,
                              ale "pulpeciki odzywione"
                              slicznoty jednym slowem,
                              cena 8 tys.to nie duzo wzrosla od ceny zakupu Dux a to tyle lat temu,
                              widac,ze cena spada na duze rasy psow a zwiekasza sie na malutkie,
                              bo ostanio bardzo trendy...

                              wlasnie o tym poncho pomyslalam dla Ciebie,
                              ladtow sie robi a mozna i sobie jakis wzrorek robic...
                              • lusia_janusia Re:poncho/rekawiczki palczaste 30.09.14, 14:30
                                *Kendo no wlasnie, o robotkach pomyslimy tez,
                                a widzialas tego chichuala-papilon brazowy 1 rok tez za 7,ooo .-
                                w Boden, tam gdzie jest teraz moja kolezanka.
                                • kendo Re:poncho/rekawiczki palczaste 30.09.14, 16:06
                                  oo,nie nie znalazlam jego...
                                  no chyba nie zamierzasz sie decydowac na psiunke..
                                  • lusia_janusia Re:poncho/rekawiczki palczaste 30.09.14, 17:26
                                    *Kendo, pewnie ze nie zamierzam, ale jak sie oglada takie slicznosci,
                                    to od razu juz by sie chcialo, na razie mam dosyc przyjemnosci z "Maluszkiem",
                                    a i nie raz juz nie mam sily chodzic pare razy dziennie na rudy.
                                    • kendo Re:poncho/rekawiczki palczaste 30.09.14, 17:59
                                      a to wiem,
                                      bo dzis z nazym tez pochodzilam,jak pancio w sklebie z tesciowa byl...

                                      ale takie rekawiczki to male do trzymania to mozna sobie "dziubac",kiedy sie nawet odpoczywa...
                                • dorka556 Re:czapeczki 02.10.14, 07:38
                                  Lusia_janusia napisała:

                                  > *Kendo no wlasnie, o robotkach pomyslimy tez,

                                  Lusia z Kendo dopiero myślą a ja już zabieram się do roboty. Następnymi robótkami będą czapeczki dla Juleczki - sowa i panda. Fajne wzory znalazłam na YT.
                                  Jak skończę,to pokażę.
    • dorka556 Re: sprytne rączki.... 25.09.14, 13:17
      Skończyłam sweterek dla mojej Julki, gdyby nie wyjazd dłubałabym jeszcze długo.

      https://wgrajo.pl/img/004iki.jpg

      Zrobiłam jeszcze jedno zdjęcie, bo różowy sweterek wyszedł na zdjęciu niebieski. Czy ktoś wie dlaczego ?
      https://wgrajo.pl/img/005vyv.jpg
      • lusia_janusia Re: sprytne rączki.... 25.09.14, 14:05
        *DOrka, ladnie Ci wyszedl wzor, a to swiatlo zadzialalo na kolor sweterka.
        Julka bedzie ladnie w tym kolorze wygladac.
        Robilam takim samym wzorem dla swoich corek tylko bez warkocza.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka