Dodaj do ulubionych

śmierdząca woda

08.01.10, 18:28
Witam!
Mieszkam przy Wańkowicza. Od jakiś 2 miesięcy woda z kranu strasznie śmierdzi
- jakby była suto zaprawiana chemią. Do tej pory nie było tego typu problemów.
Czy ktoś wie co się dzieje i czy ma się to zmienić w najbliższym czasie?
Obserwuj wątek
    • juleg Re: śmierdząca woda 24.01.10, 20:01
      Wcześniej tego nie było, ale od kilku dni faktycznie bardzo wyczuwam w kranówce
      chloruncertain
    • jan-w Re: śmierdząca woda 24.01.10, 23:09
      Zapewne jak zawsze w takiej sytuacji - instalacje wewnętrzne budynku. Wszyscy
      mamy wodę z tego samego źródła. U mnie jest normalnie.
      • thorndike u mnie też zalatuje! 26.01.10, 15:29
        Potwierdzam, od kilku dni czuję dziwny zapach, kiedy biorę prysznic.
        Mieszkam przy Bronikowskiego.

        Na stronie Wodociągów Warszawskich brak informacji w tej sprawie,
        ale ewidentnie woda ma dziwny zapach (jeśli to jeszcze jest ZAPACH).
        • juleg Re: u mnie też zalatuje! 27.01.10, 07:06
          Niestety chlor jest coraz bardziej wyczuwalny, wydaje mi się, że ma to jakiś
          związek z tymi mrozamiuncertain
    • a-n-i-k-a Re: śmierdząca woda 27.01.10, 08:40
      zajrzalam wlasnie na forum, by zalozyc watek i podpytac czy to tylko ja
      wyczuwam, ze smierdzi czy inni tez?
      widze, ze nie jestem jedyna

      od ponad tygodnia, moze dwoch tak zalatuje

      rok temu pamietam bylo podobnie i o podobnej porze roku, a mrozow takich wtedy
      nie bylo - moze wtedy zanleziono przyczyne? pamieta ktos?


      a, dodam, ze mieszkam przy kabackim dukcie
    • chiara76 Re: śmierdząca woda 27.01.10, 08:49
      śmierdzi chlorem...
      a może jednak chodzi o to co za oknem?
      Woda w Wiśle stojąca bardziej, kra, a więc, co logiczne, pewnie jeszcze gorszej
      jakości trafia do wodociągów i te chlorują jak najęte.
      Koszmarne. Niestety, moja skóra to odczuwacrying
      • thorndike Już nie smierdzi 27.01.10, 09:06
        Najwyraźniej fetor wody ma związek z temperaturą. Dziś temperatura
        wzrosła z ok. -18 do -9 stopni. I woda przestała śmierdzieć
        (Bronikowskiego).

        Aha, ten smrodek, to na pewno NIE BYŁ CHLOR.
        • chiara76 Re: Już nie smierdzi 27.01.10, 10:48
          thorndike napisał:

          > Najwyraźniej fetor wody ma związek z temperaturą. Dziś temperatura
          > wzrosła z ok. -18 do -9 stopni. I woda przestała śmierdzieć
          > (Bronikowskiego).
          >
          > Aha, ten smrodek, to na pewno NIE BYŁ CHLOR.

          skąd wiesz, że na pewno nie chlor?
          I fakt, że dziś nie śmierdzi,ale wczoraj to była makabra;/
          • juleg Re: Już nie smierdzi 27.01.10, 18:51
            Chlor na banksmile a że jestem w ciąży, to zmysł powonienia mnie nie oszukawink
            • thorndike To NIE chlor 28.01.10, 14:08
              Każdy, kto raz w życiu był na chlorowanym basenie, i ma zdrowy organ
              (powonienia), potwierdzi, że to NIE chlor.
              • tommen Re: To NIE chlor 28.01.10, 15:24
                U mnie wczoraj wieczorem dalej śmierdziało - też myślę,że to nie
                chlor - ten cuchnie inaczej.
              • juleg Re: To NIE chlor 28.01.10, 19:03
                Ok. U Ciebie to nie był chlor a u mnie i jeszcze kilku osób to był chlor, nie
                męcz się jużsmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka