Dodaj do ulubionych

Coś fajnego na Kabatach?

06.09.06, 20:31
No właśnie, może zamiast o problemach to tym razem o czymś sympatycznym?
Co się Wam fajnego przydarzyło ostatnio na Kabatach? Wiemy już, od niektórych
mieszkańców, że seks na Kabackim Dukcie fajny nie jest suspicious> Nagie sąsiadki
podobno też nie, btw. nie wiem jak z sąsiadkami Na Przyzbie, ale seks tu jest
Ok ;-D.
Obserwuj wątek
    • jan-w Re: Coś fajnego na Kabatach? 06.09.06, 21:50
      Jak już wspomniałem w innym wątku, spotkałem sarnę. Przebiegła mi co prawda
      przed oczami błyskawicznie, ale zatrzymała się kilka metrów dalej i długo się
      wzajemnie obserwowaliśmy. Mój pies wykazał natycmiasy swój instynkt mysliwski i
      rzucił się w pogoń, ale chyba zauwazył że ma łapki 10 razy krótsze i zrezygnował wink
      • wsamrazek Re: Coś fajnego na Kabatach? 07.09.06, 00:49
        U mnie na balkonie pół godziny siedziała sobie kukułka. Jak przestało padać to odleciała.
        Niestety pewne ślady po sobie zostawiła.
        • schaetzchen Re: Coś fajnego na Kabatach? 07.09.06, 07:57
          Kukułcze jajo? smile
        • chiara76 do mnie przyleciał na balkon ... 07.09.06, 09:50
          wsamrazek napisał:

          > U mnie na balkonie pół godziny siedziała sobie kukułka. Jak przestało padać
          to
          > odleciała.
          > Niestety pewne ślady po sobie zostawiła.

          niezidentyfikowany ptaszek. Po zrobieniu mu zdjęcia i wysłania ekspertom
          dostałam odpowiedź, że to był Kopciuszek.
          No i rok temu majowe koncerty Słowika, których nie zapomnę...
          • paulina.galli Re: do mnie przyleciał na balkon ... 07.09.06, 12:50
            hmmm cos milego na kabatach?
            o mam! znalazlam 10 zlotych na chodniku smilesmilesmile
            • piotrek-81 Re: do mnie przyleciał na balkon ... 07.09.06, 13:16
              Już półtora roku nie widziałem komara w moim mieszkaniu smile
              • aga_wa1 cenna papuga 07.09.06, 15:00
                wielka niebieska papuga latajaca luzem....
                od znawcy dowiedziałam sie ze warta ok 10 tys.
                znaczy...ktos poniósł duuuża strate-a to juz niefajne..
                • chiara76 Re: cenna papuga 07.09.06, 15:07
                  aga_wa1 napisała:

                  > wielka niebieska papuga latajaca luzem....
                  > od znawcy dowiedziałam sie ze warta ok 10 tys.
                  > znaczy...ktos poniósł duuuża strate-a to juz niefajne..

                  no i żal papugi, bo ją pewnie szybko zadziobały inne ptaki, jeśli nie dała się
                  nikomu wziąć do mieszkania.
                  • aga_wa1 Re: cenna papuga 07.09.06, 15:21
                    no nie wiem..az dziw ze nie ma wątku"terror papugowy na kabatach"
                    jesli info dot.papugi nie zostało zniekształcone/wyolbrzymione to niezle sobie
                    poczynala-bo ten garunek jest gabarytów niczego sobie...i moze dlatego Słowik
                    już nie śpiewa..bo go papuga połknęławink))
                    • chiara76 Re: cenna papuga 07.09.06, 15:24
                      aga_wa1 napisała:

                      > no nie wiem..az dziw ze nie ma wątku"terror papugowy na kabatach"
                      > jesli info dot.papugi nie zostało zniekształcone/wyolbrzymione to niezle
                      sobie
                      > poczynala-bo ten garunek jest gabarytów niczego sobie...i moze dlatego Słowik
                      > już nie śpiewa..bo go papuga połknęławink))


                      wczoraj widziałam zdjęcie węża, który pożarł owcę w Chinach (gdyby nie to, że
                      to na gazecie było, pomyślałabym , że to taki powakacyjny ogórkowy tematsmile, a
                      teraz, jak Napisałaś o tej papudze, to nieźle się uśmiałamwink)
                    • pianissima Re: cenna papuga 09.09.06, 12:55
                      Slowik spiewal takze w tym roku. W maju bylo zimno, przypuszczam ze wlasnie
                      dlatego, cienko mu szlo tej wiosny wink Zaczynal najwczesniej kolo 01.30.
                      • chiara76 Re: cenna papuga 09.09.06, 13:12
                        pianissima napisała:

                        > Slowik spiewal takze w tym roku. W maju bylo zimno, przypuszczam ze wlasnie
                        > dlatego, cienko mu szlo tej wiosny wink Zaczynal najwczesniej kolo 01.30.
                        nie słyszałam go w tym rokucrying
                        Pianissimo, przy okazji, posłałam Ci odpowiedź na email.
                • shnupke Re: cenna papuga 07.09.06, 19:40
                  > znaczy...ktos poniósł duuuża strate-a to juz niefajne..

                  czyli nie na temat!

                  Założyłem się o pudełko ptasiego mleczka, że zanim padnie 10 "fajnych"
                  odpowiedzi zacznie się marudzenie.
                  Wygrałem!
                  A to jest fajne smile)
    • martinimartini Re: Coś fajnego na Kabatach? 08.09.06, 09:30
      a mój znajomy znalazł na klatce schodowej nietoperza. no i przyniósł do
      mieszkania pokazać synowi. nietoperz im zwiał.
      widziałam zdjęcia, paskudny był, zęby rzeczywiście jak u wampira.

      a swoją drogę czy ktoś wie co zrobić jak sie spotka na klatce nietoperza. pod
      ochroną toto jest. wypuszczać na świat w dzień czy czekac do wieczora?

      gośka
      • paulina.galli Re: Coś fajnego na Kabatach? 08.09.06, 14:27
        zajac sie gackiem bo ludzie sa rozni i moze jakiemus idiocie sprawic
        przyjemnosc zabicie zwierzatka...
        delikatnie wsadzic drania do pudelka....(oczywiscie niehermetycznego)
        wypuscic wieczorem najlep[iej gdzies w krzaki (np aleja kasztanowa)
        uwazac przy pakowaniu do pudelka bo zeby ma i moze dziabnac jak sie wystraszy
        (ale w dzien to zwykle taki troche nieprzytomny bywa) wiec nie powinno byc
        zadnego problemu
    • anthonka Re: Coś fajnego na Kabatach? 08.09.06, 15:27
      A ja mam za to jednego bardzo fajnego sąsiada na Kabatach. A byłby jeszcze
      fajniejszy, gdyby nie był zajęty... big_grin
      • chiara76 Re: Coś fajnego na Kabatach? 08.09.06, 15:28
        anthonka napisała:

        > A ja mam za to jednego bardzo fajnego sąsiada na Kabatach. A byłby jeszcze
        > fajniejszy, gdyby nie był zajęty... big_grin


        Anthonka, cóż, nie można mieć wszystkiegowink
        • anthonka Re: Coś fajnego na Kabatach? 08.09.06, 16:20
          Chiara, ale pomarzyć zawsze można wink)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka